Dodaj do ulubionych

wiecie co mnie bawi? Dygresja dot. Blv.Narutowicza

IP: *.lodz.mm.pl 09.05.06, 11:06
Pisuję sobie na onecie komentarze typu "znowu ta Łodź". zawsze odzywa sie
armia lokalnych patriotow oburzona moimi tekstami. No to sobie mysle: sprobuje
na tym forum. Zobaczymy jak mi pojdzie. I wiecie co? Zaskoczyliscie mnie! tam
na onecie wielcy z was patrioci, a tu? dowiaduje sie ze wam to cale miasto
zwisa. Jest sprawa bulwaru - nie macie pojecia o co w niej chodzi. A jak macie
to dowiaduje sie ze przyzwyczailiscie sie juz do tego ze wasze wladze nie
robia nic. I tez nic nie robicie. Najwyzej dowcipkujecie. Powiem wam cos:
komentarze znowu ta lodz nie znkna dopoki wasza dzialanosc bedzie sie
ograniczac do obrazania nas autorow tych komentarzy. Spojrzcie prawdzie w
oczy: nie robicie NIC dla swojego ukochanego miasta:/
Obserwuj wątek
    • Gość: Adam Re: wiecie co mnie bawi? Dygresja dot. Blv.Naruto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.06, 11:35
      zwisają nam twoje gadki
      • Gość: antyuc Re: wiecie co mnie bawi? Dygresja dot. Blv.Naruto IP: *.lodz.mm.pl 09.05.06, 11:42
        prawda w oczy kole? Widac po wszysm miescie ze wam to zwisa.
        • Gość: furippu Re: wiecie co mnie bawi? Dygresja dot. Blv.Naruto IP: *.p.lodz.pl 09.05.06, 11:44
          a za kogo ty sie masz, duszo pokutujaca? czy myslisz, ze tutaj nie widza tego
          hovna na narutowicza-prezydenta-gabryela?
          • Gość: antyuć Re: wiecie co mnie bawi? Dygresja dot. Blv.Naruto IP: *.lodz.mm.pl 09.05.06, 11:49
            za obserwatora, ktory od czasu do czasu do Łodzi zagląda. Pewnie widzicie, tym
            bardziej sie dziwie.
            • Gość: furippu Re: wiecie co mnie bawi? Dygresja dot. Blv.Naruto IP: *.p.lodz.pl 09.05.06, 11:50
              To bardzo wspolczuje. Nie masz lepszych miast do zagladania??
              • Gość: antyuć Re: wiecie co mnie bawi? Dygresja dot. Blv.Naruto IP: *.lodz.mm.pl 09.05.06, 11:52
                Właśnie mam. I porównuję. I mi w łodzi ręce opadają. Swoją droga, skoro
                dostrzegacie bajzel na narutowicza, to czemu sie tym nie interesujecie? Dam
                sobie glowe uciac, ze nie masz pojecie o tym co to jest bulwar narutowicza i o
                co chodzi.
                • Gość: furippu Re: wiecie co mnie bawi? Dygresja dot. Blv.Naruto IP: *.p.lodz.pl 09.05.06, 11:53
                  a na cholere nam twoj lepek? i tak pewnie odrosnie i caly wysilek na nic :-)
                  • Gość: antyuć Re: wiecie co mnie bawi? Dygresja dot. Blv.Naruto IP: *.lodz.mm.pl 09.05.06, 11:56
                    Ho, ho, ho, czyzby pomylka? Wiesz cos o bulwarze? No dawaj, zaryzykuje moj
                    lepek. Nie odrosnie, a wy bedziecie miec spokoj. Nikt wam juz truc i moralizowac
                    nie bedzie. To chyba dobry deal?
                    • Gość: furippu Re: wiecie co mnie bawi? Dygresja dot. Blv.Naruto IP: *.p.lodz.pl 09.05.06, 12:00
                      nie jestem pewien tej dobroci. a co ja mialbym z tym organem zrobic? zeby
                      zakopac nie mam szpadla, ani beczki odpowiedniej do zapeklowania (zgodnej z
                      lokalnym zwyczajem - pamietasz news o dziecku w beczce?).

                      a co bys chcial wiedziec o tym boulevarze?
                      • Gość: antyuć Re: wiecie co mnie bawi? Dygresja dot. Blv.Naruto IP: *.lodz.mm.pl 09.05.06, 12:03
                        Moja ciekawska nikomu niepotrzebna glowa zastanawia sie jak sie sprawy maja. Byl
                        projekt (jaki wlascwie?) Byla uchwala (jaka, skoro nic sie nie dzieje?) I co?
                        Cisza?! Przyznam ze intryguje mnie to nieco. Ciekawa praktyke tu moscipanowie
                        macie.
                        • Gość: furippu Re: wiecie co mnie bawi? Dygresja dot. Blv.Naruto IP: *.p.lodz.pl 09.05.06, 12:18
                          takie samo hovno, jak w calej PL. mieli budowac n-ta japonie i co? nawet
                          podobno byly jakies uchwaly w tej sprawie. na razie maja podobno na
                          Stolicy "zrekonstruowany kabinet" :-)
                          ---
                          to ci doniose, ze w tej sprawie byly wieki temu jakis konkurs, ktos tam wygral.
                          Projekty w zasadzie nie byly opublikowane, wiec jakie byly - mozna zgadywac i
                          kopac w pamieci. potem byly jakies ekpertyzy i inne takie, wskutek czego -
                          podobno - nie ma byc ruchu tranzytowego na prezydenta-zielonej, co wywraca cale
                          zalozenia konkursu. nic to jednak. podobno zwycieski zespol zrobil jakas nowa
                          koncepcje, ale czy to prawda i jak ona wyglada - w ogole nie wiadomo.

                          a teraz deser:
                          polowa zwycieskiego zespolu jest obecnie architektem miejskim.
                          ale ma mnostwo innych, biezacych spraw do zalatwienia - najwyrazniej. mala
                          czesc z nich krazy co prawda wokol boulevardu, ale jest pisana patykiem na
                          wodzie (chodzi o dworzec fabryczny). wskutek czego - o biednym prezydencie
                          gabryelu i jego boulevardzie nic nie slychac.
                          • Gość: antyuć Re: wiecie co mnie bawi? Dygresja dot. Blv.Naruto IP: *.lodz.mm.pl 09.05.06, 12:22
                            NIe pozostaje mi nic innego jak już tylko pod topór oddac mą biedną głowę. Trza
                            było to jesienia zrobić a nie jak maj wreszcie zawitał, eh...
                            • Gość: furippu Re: wiecie co mnie bawi? Dygresja dot. Blv.Naruto IP: *.p.lodz.pl 09.05.06, 12:25
                              nic to, rezygnuje z peklowania. mam grzybki marynowane w lodowce, a oczu nie
                              jadam :-)
                              • Gość: antyuć Re: wiecie co mnie bawi? Dygresja dot. Blv.Naruto IP: *.lodz.mm.pl 09.05.06, 20:02
                                Ano dzieki wielkie. następny razem bardziej bede uwazac przy rozporzadzaniu
                                swoja glowa;)
            • superkulfon Widze ze przez przypadek wlasnie z lodzkiego IP 11.05.06, 13:52
              piszesz? Ha ha ha
              • Gość: antyuc Re: Widze ze przez przypadek wlasnie z lodzkiego IP: *.lodz.mm.pl 11.05.06, 21:35
                Cos w tym dziwnego szerloku? Nie mieszkacie na ksiezycu aby nie moc sie tu dostac.
          • xk panie Furippu 09.05.06, 23:55
            co takiego zrobił panu Narutowicz, że nie zasługuje już ani na wielką literę w
            nazwisku ani w imieniu?


            • Gość: furippu Re: panie Furippu IP: *.p.lodz.pl 10.05.06, 00:41
              Mnie nic nie zrobil, ale nad ranem nie chce mi sie wciskac shifta :-)
    • hubar Re: wiecie co mnie bawi? Dygresja dot. Blv.Naruto 09.05.06, 20:48
      To żyj sobie na łOnecie i dalej wypisuj te brednie pod tytułem "znowu ta Łódź".
      Poziom twojego myślenie widocznie nie pozwala zrozumiec, że na tym forum jest
      nieco inny poziom rozmów, bardziej merytoryczny. Wypisywanie tekstów w typu
      "znowu ta Łódź" nikomu nie polepszy, a co najwyżej jeszcze bardziej ukorzeni
      stereotyp na temat Łodzi.
      • Gość: antyuć Re: wiecie co mnie bawi? Dygresja dot. Blv.Naruto IP: *.lodz.mm.pl 09.05.06, 21:58
        No to na onecie pisze sobie "znowu lodz", a tu o bulwarze Narutowicza, oraz
        moich spostrzezeniach odnosnie waszego lokalnego patriotyzmu sprowadzajacego sie
        w wielu przypadkach wylacznie do geby pelnej frazesow. Przyznam ze po pelnych
        oburzenia komentarzach na onecie, wydawalo mi sie ze tu znajde samych lodzkich
        patriotow. Okazalo sie ze jestem w bledzie. Jak to jest ze macie uchwale o
        bulwarze narutowicza i od lat nikt nie kiwnal palcem w tej sprawie, a pies z
        kulawa noga sie tym nie interesuje? Gdzie ta wasza troska o sprawy Lodzi i to w
        kwestii tak fundamentalnej jak okolice dla miasta reprezentacyjne? Moge sobie
        byc na tak niskim poziomie jak tylko ci sie podoba. Nie zniemia to faktu iz w
        waszej postawie drodzy lodzianie jest cos nie tak.
        • Gość: alo Bulwar Narutowicza IP: *.toya.net.pl 09.05.06, 22:30
          Słyszałem, że podobno niezły projekt "Bulwaru Narutowicza" zrobił dr
          Wesołowski z Wydziału Architektury PŁ. Ale projekt przepadł. A bulwaru jak nie
          było, tak nie ma. Są za to ruinu na Narutowicza i Zielonej. Niezła wizytówka
          Łodzi
        • Gość: barbakan Wszędzie IP: *.uni.lodz.pl 11.05.06, 10:16
          Nie przesadzaj, przecież podobny marazm i mnóstwo gadania zamiast działania
          jest wszędzie. Chociażby w przypadku zabudowy stołecznego Placu Defilad, o
          którym pisze się w ogólnoposlkich gazetach od 1991 roku...

          Żyjemy w Polsce. Wszyscy.
          • Gość: antyuć Re: Wszędzie IP: *.lodz.mm.pl 11.05.06, 12:19
            A jednak w stolicy cos sie dzieje. O nia jakos sie nie martwie. Z racji tego ze
            jest stolica, poswieci sie jej dostatecznie duzo uwagi. O Lodz trzeba walczyc.
            • Gość: barbakan Re: Wszędzie IP: *.makolab.pl / *.proxy.makolab.pl 12.05.06, 17:46
              Walczyć, U say? No i się walczy... pozytywnych przykładów "walki" o lepsze
              warunki w mieście (komunikacja, inwestycje) jest naprawdę sporo. Robi to
              zarównho magistrat jak i obywatele! Ostatnio w Łodzi powstają niezależne
              zrzeszenia "lokalnych patriotów", którzy chcą coś zrobić. A nie zarobić. Także
              naprawdę.
              • Gość: antyuc Re: Wszędzie IP: *.lodz.mm.pl 12.05.06, 19:12
                A jednak, musze przyznac ze razi tu pewna nieudolnosc, niewykorzystanie
                mozliwosci. Porownujac z innymi duzymy miastami, jestescie w tyle. Dobrze ze cos
                sie zmienia. Chyba wszystko w waszych rekach. Inaczej, marny los Lodzi wieszcze.
    • Gość: d wypi***** IP: *.toya.net.pl 10.05.06, 00:12
      a od Łodzi odstosunkuj się.

      takich jak ty, przegranych Ziemi Obiecanej było już wielu. Na szczescie znikacie
      jak kurz po deszczu.
      • Gość: szymon Re: wypi***** IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.06, 00:18
        no gratuluje wygranej tedy!
      • Gość: antyuć Re: wypi***** IP: *.lodz.mm.pl 10.05.06, 09:25
        ooo! to ty duzo o mnie wiesz! Ojej, czy ty przypadkiem nie jestes moim sasiadem,
        bezrobotnym panem Mietkiem, ktoremu zwierzam sie ze wszystkich moich niepowodzen
        jak razem codziennie w bramie pijemy wodke? Alez tak! na pewno! Jutro jade po
        zlom wiec Mietek jesli bedziesz miec ochote sie ze mna wybrac, to zapraszam.
        zawsze pare groszy wpadnie. Tylko wiesz co, Mietek, badz ty dobry dla tej swojej
        Genii: skad ten siniak pod okiem. Jak zwykle sie potknela i przewrocila? Ja tam
        wiem, ze dobry z ciebe chlopak choc poryczy, kobiety bys nie uderzyl, ale
        sasiedzi szeptaja.
        W kazdym razie musze konczyc bo mnie glowa po tej naszej wczorajszej libacji
        boli jak nie wiem. Pewnie i tak za chwile sie spotkamy w bramie. Na razie, czołem!
        • superkulfon Dzis znowu w lodzi? 11.05.06, 13:55
          MNop coz a moze ty z jakiejs wioski jestes i na studia tu pryzjechales? Nie ma
          znajomych wiec leczymy kompleksiki. No chyba ze znowu przypadkiem w lodiz
          jestes...
          • Gość: prunomżt Re: Dzis znowu w lodzi? IP: 195.69.82.* 11.05.06, 18:06
            superkulfon zamknij sie
          • Gość: antyuc Re: Dzis znowu w lodzi? IP: *.lodz.mm.pl 11.05.06, 21:34
            A pewnie ze siedze teraz w Lodzi. Stad moja wizyta na lodzkim forum. To miasto
            zainspirowalo mnie. Czemu tu siedze, to juz nie wasz interes. Co do moich
            kompleksikow sa one moja prywatna sprawa. Skup sie lepiej na tym co pisze a nie
            na mojej osobie.
            • superkulfon Re: Dzis znowu w lodzi? 12.05.06, 12:08
              no wlasnie sie skupilem bo najpierw piszesz ze kiedys byles w tym iescie, ze
              nawet nie za bardzo co jest w srodku a teraz nagle ze piszesz tylko daltego ze
              jestes w lodzi. Jestes zalosny jak nowa para wicepremierow w polsce
              • Gość: antyuć Re: Dzis znowu w lodzi? IP: *.lodz.mm.pl 12.05.06, 15:59
                Mysl dalej szerloku. moze kiedys ta jakze dla ciebie trudna czynnosc ci wyjdzie
                i polaczysz elementy tej jakze trudnej lamoglowki. powodzenia!
                Na polemike ad rem widze ze nie mam co liczyc. Nie pozostaje mi nic innego jak
                kibicowanie ci w twych wysilkach.
                • berger.m Re: Dzis znowu w lodzi? 14.05.06, 17:11
                  Panowie, uspokójcie się! Zakończcie już tę dyskuję, przynajmniej na tym forum!
                  To jest forum "Porozmawiajmy o Łodzi", to nie jest miejsce na kłótnię, wrzucanie
                  na siebie obelgami i, co za tym idzie, zaśmiecanie tego miejsca. Proszę o
                  zakończenie tej bezcelowej dyskusji i nieodpowiadanie na ten post. W przeciwnym
                  wypadku proszę o interwencję moderatorów.
              • Gość: prunomżt Re: Dzis znowu w lodzi? IP: 195.69.82.* 14.05.06, 11:10
                zamknij sie kulfon bo ci ukradne samochod

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka