med_max 08.01.03, 21:41 U mnie przebojem prysznicowym jest "Jestem Bogiem" /Paktofonika"/. A U WAS??????!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bartuch Re: Pod prysznicem... 08.01.03, 21:43 Hm.....Ostatnio ,,Kontestacja" Big-Cyca i ,,Sad but true" Hetfielda i kolegów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maruda Re: Pod prysznicem... IP: *.widzew.net / *.tvsat364.lodz.pl 08.01.03, 21:45 Ostatnio? 'Zegarmistrz światła' śpiewany optymistycznie <idę do IDOLA!! ;)> podczas suszenia włosów <jak jeszcze były długie, czyli z m-c temu> konkluzja- ojojoj... dawno nic nie śpiewałem w łazience :-) Odpowiedz Link Zgłoś
aard Ja raczej słucham, a śpiewam przy okazji 09.01.03, 08:34 Rammstein - Alter Mann, niegdyś Reamonn - Supergirl Odpowiedz Link Zgłoś
sloggi Re: Pod prysznicem... 09.01.03, 09:10 "Nic dwa razy" M.Umer "Niebo złote Ci otworzę" E.Demarczyk Odpowiedz Link Zgłoś
ixtlilto Re: Pod prysznicem... 09.01.03, 09:29 Codziennie co innego :) Wczoraj śpiewałam coś, czego tytułu nie pamiętam, ale wpadło mi do głowy i sobie nuciłam <nutki> Odpowiedz Link Zgłoś
chupacabra Re: Pod prysznicem... 09.01.03, 21:43 A ja dostałam fantastyczną rzecz: takie malutkie radio łazienkowe na przyssawki! Jeśli ktoś wymyśli łazienkowy telewizor na przyssawki to jestem w niebie... Odpowiedz Link Zgłoś
markiza_de_kotlet_mielony Re: Pod prysznicem... 09.01.03, 22:15 Ja nie słyszę co śpiewam, bo woda mi zagłusza...ale musi to być coś fajnego skoro to śpiewam... Odpowiedz Link Zgłoś
aard Kózko lizakowa... 10.01.03, 08:58 A gdzie część dalsza przygód Franciszki? My nadal czekamy... Odpowiedz Link Zgłoś
chupacabra Re: Kózko lizakowa... 10.01.03, 14:11 Maturę muszę zdać! Potem może wena wróci... Bo jak narazie nadmiar kofeiny zabija wszelkie abstrakcyjne myślenie... Odpowiedz Link Zgłoś