Dodaj do ulubionych

Relacjonował Dziad Borowy

31.05.06, 08:32
Nawiazujac do slusznej idei relacjonowania najwiekszych wydarzen polskiej
pilki zapoczatkowanej tu:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=7917612&a=7917612
rzekne male conieco.
Jako, ze trener Janas od jakiegos czasu bardzo staral sie mnie przekonac, ze
jego smiale ruchy w kadrze przyniosa efekty, na stadion udalem sie z wiara,
nadzieja i miloscia. To mial byc piekny dzien. Tego poczucia szczescia nie
psul nawet fakt, ze w pospiechu zapomnialem zabrac trabki, co tom ja kupil
przed trzema laty i slonecznika, bo przeciez nie mialo byc nerwowo i skubanie
zbednym sie zdawalo. Gdy rozsiadlem sie juz wygodnie oczom mym ukazal sie
widok niezbyt skladnej gry, no ale przecie poczatek o niczym nie swiadczy,
jak wiemy. Troche sie zdziwilem, gdy nasz narodowy Boruc w 19 minucie polozyl
sie przy bramce i powiedzial, ze on to pier..., a tymczasem pilka wturlala
sie na luzaka do bramki. No ale nic to zakrzyknalem i naciagnalem mocno
kurtke, bo padac zaczynalo. Do konca polowy wlasciwie nic sie juz nie dzialo,
powiem wiecej, troche jakby nudnawo bylo. Koniec pierwszej polowy wiazal sie
ze spacerem po kielbaskowym zapleczu i ze wzajemnym przekonywaniem sie, ze w
szatni nasza tega glowa zaklnie szpetnie i tym zmotywuje druzyne do
zwyciestwa. Poczatek 2. polowy nawet troche to potwierdzal. Entuzjazm na
trybunach ocenilem na fale meksykanska dlugosci 3 obwodow. Szlo ku lepszemu.
Ale oto oczom naszym ukazal sie las krzyzy, krzyzy, ku.. krzyzy olaboga! To
byla 63. minuta, chwila tragiczna, chwila, ktora broczy krwia. Kolumbijski
bramkarz ni stad ni zowad strzelil naszemu narodowemu MagaKuszczakowi gola.
Wtedy emocje Dziada siegnely zenitu, bo pierwszy raz w swojej karierze
widzial takie zjawisko. JAk przez mgle pamietam co sie pozniej dzialo i
sytuacji nie poprawil nawet gol Jelenia. Straszne uczucie. Nie tyle przegrac
ile przegrac w tak oblesnym stylu. Wiele nadziei na mundial nie pozostalo.
Biorac pod uwage, ze cokolwiek moglo zostac.
Dzierżbórr nasza dzielna, bojowa drrrużyna narrrodowa!!
ps. Janas megaantyku..dzierżbór!!!
Obserwuj wątek
    • cassani Dziadu 31.05.06, 08:48
      ty byś słyszał i widział Cassansztajna po drugim golu...turlanie i
      podskakiwanie! Ja powiem tak - nasza reprezentacja naprawdę umie widowiskowo
      przegrywać. Wczoraj miałem wrażenie jakbym oglądał co najmniej jakichś
      kolumbiskich Harlem Globetrotters (choć drużyna to też nietęga - szczególnie w
      ataku, boć winik powinien oscylować w okolicach 5-6:1) wystawionych naprzeciw
      jakichś lokalnych biedaków, którzy rąbią za przysłowiowego Jasia.
      To była piękna katastrofa jak mówił pewien Grek.
      • dziad_borowy Re: Dziadu 31.05.06, 09:07
        Tak w ogole to uwazam sie za pokrzywdzonego, ze bylem live. Wierzac, ze jak
        bramkarz ma pilke przez moment nie moze zdarzyc sie nic ciekawego poczalem
        sobie odpalac papierosa. Gdy podnioslem glowe pilka tylko raz odbila sie od
        murawy i ta piekna akcja Kolumbijczykow juz byla uwienczona sukcesem. Bardzo
        bylem skolowany tym faktem. Dopiero wieczorne wiadomosci pozwolily mi miec
        pelny obraz rzeczywistosci.
        Dzierżżż!!!
        • cassani Re: Dziadu 31.05.06, 09:14
          sam widzisz - palenie szkodzi! A polski futbol wymaga ciągłego skupienia!
          ja myślę myślę że drugi gol zagości na dłigie lata w WATTS na Eurosporcie
          który swoją drogą powinien miec trochęlepszych dziennikarzy:
          www.eurosport.com/football/world-cup1/2006/sport_sto895411.shtml
          • h8red tam tez dziennikarzą płacą za dużo chyba 31.05.06, 09:19
            Kto to jest Arutr Borac? I dlaczego to jemu Martinez strzelił gola, a nie
            Puszczakowi?
            • cassani Re: tam tez dziennikarzą płacą za dużo chyba 31.05.06, 09:32
              o tym właśnie, o tym właśnie piszę.
              • Gość: h8red zza logu Re: tam tez dziennikarzą płacą za dużo chyba IP: *.crowley.pl 31.05.06, 09:38
                Faktycznie, nie doczytałem chyba :)
    • bubot Re: Relacjonował Dziad Borowy 31.05.06, 09:22
      polskaa, biało-czerwoni...
    • Gość: Agnieszka Re: Relacjonował Dziad Borowy IP: *.toya.net.pl 31.05.06, 09:30
      nie to żebym się znała, ale może oni specjalnie potykali się o własne nogi? może
      chcą nas wszystkich zaskoczyć na mundialu, taka taktyka na czarnego konia..

      czego sobie i Państwu życzę, bo kolejnego upokorzenia nie zdzierżę
      • cassani zdzierżysz, zdzierżysz 31.05.06, 09:32
        wszyscy zdzierżymy.
        • excentrix mecz Polska - Brazylia 31.05.06, 09:59
          w szatni Brazylii wisi tylko jedna koszulka, koszulka Ronaldinho. Jego buty,
          jego spodenki, poza tym pusto.
          Lekka konsternacja ale co robić. Mówią mu: Idź Ronaldinho, zagraj, jakoś to będzie.
          Siedzą więc Brazylijczycy w szatni słuchają relacji. Około 24 minuty pada gol !!
          Wspaniała bramka dla Brazyli !! Do przerwy wynik się nie zmienił, po przerwie
          niespodziewanie pada bramka wyrównująca, Rasiak strzela na 1:1 w 85 minucie i
          takim wynikiem kończy się mecz.
          Wraca Ronaldinho do szatni, koledzy zdziwieni jak to się mogło stać że
          zremisował z Polską.
          -Nie słyszeliście? W 46 minucie dostałem czerwoną kartkę.
          • longeta Zmyła Janasa? 31.05.06, 10:13
            Okrutni jesteście,przecież to nasze chłopaki.
            Mam nadzieje że jeszcze pokażą jak dobrze graja i wypijemy browarka za ich zdrowie.
            Szkoda mi Kuszczaka,długa rechabilitacja go czeka.
            • dziad_borowy Re: Zmyła Janasa? 31.05.06, 11:00
              Jednym z powodow odsuniecia Dudka bylo to, zeby sie nasi dzielni bramkarze nie
              stresowali oddechem Dudka siedzacego na lawce rezerwowych. To teraz sa
              kompletnie pograzeni - po ostatnim meczu na tej lawce siedzi cala Polska. Taka
              to przemyslana taktyka Janas nie widze.
              Dzierżżżż!!!
          • szakal_el Mega Rotfl:)))) (n/t) 31.05.06, 13:17

    • cassani wieś? kibice czy piłkarze? 31.05.06, 11:07
      sport.gazeta.pl/pilka/1,65046,3382970.html
      chyba tego gościa troche nerwy poniosły. chyba zapomniał że z wczorajszą grą to
      ta reprezentacja nadaje sie co najwyżej na paramistrzostwa - z całym szacunkiem
      dla niepełnosprawnych! co za buc z tego Boruca - walnij sie w pierś człowieku-
      a nie zganiaj na kibiców - dla mnie zachowali sie oni bardzo przytomnie.
      • dziad_borowy Re: wieś? kibice czy piłkarze? 31.05.06, 11:09
        No, i deszcz padal.
        Dzierżżż!!!
        • cassani Dziadu 31.05.06, 11:10
          wychodziło by z tego że jesteś wieśniakiem :)
          • dziad_borowy Cały ja:-)) / Dzierżżż!!! 31.05.06, 11:11
      • troll.z.brodom Re: wieś? kibice czy piłkarze? 31.05.06, 11:23
        cassani napisał:

        > sport.gazeta.pl/pilka/1,65046,3382970.html
        > chyba tego gościa troche nerwy poniosły. chyba zapomniał że z wczorajszą grą
        to
        >
        > ta reprezentacja nadaje sie co najwyżej na paramistrzostwa - z całym
        szacunkiem
        >
        > dla niepełnosprawnych! co za buc z tego Boruca - walnij sie w pierś człowieku-

        > a nie zganiaj na kibiców - dla mnie zachowali sie oni bardzo przytomnie.

        Najwyraźniej widać, że nie uprawiałeś sportu wyczynowo i nie byłeś nigdy
        prawdziwym kibicem.

        Zachowanie kibiców przytomne?
        Tak?
        Wygwizdywać własnych piłkarzy?
        Odstawili wieś i to nie taką małą.
        Widziałeś kiedyś , żeby kibice Brazylii wygwizdywali swoich piłkarzy po
        nieudanych meczach?
        Nie.
        Oni płaczą, ale nie wygwizdują "swoich" piłkarzy.

        A wracając do gry naszego zespołu, wszyscy specjaliści wypowiadają się że brak
        Dudka jest osłabieniem.
        Nie sądzę aby znalazł się na świecie bramkarz, który spodziewałby się takiego
        strzału bramkarza drużyny przeciwnej.

        Winić Kuszczaka jest bardzo łatwo, ale to jest na pewno świetny bramkarz
        i miał prawo źle ocenić lot piłki ( po odbiciu od śliskiej murawy.

        Przypomnijcie sobie jakie bramki puszczał Dudek?
        To były dopiero kompromitacje, zarówno w Liverpoolu jak i w reprezentacji, np w
        Korei.

        Odrobinę obiektywizmu.
        Wierzę, że moja drużyna (Reprezentacja Polski) pokaże się z bardzo dobrej
        strony na mistrzostwach świata.
        To jest okres przygotowań i nie muszą być jeszcze w najwyższej formie, podbnie
        jak nie są w najwyższej formie nasi przeciwnicy.
        Kostaryka przegrała
        Ekwador też przegrał.
        A i Niemcom udało się doprowadzić do rmisu z Japonią w końcówce meczu.

        Krytykować jest bardzo łatwo.
        Tym się głównie charakteryzuje to forum.
        Krytykować wszystkich na maxa.

        Podejrzewam, że po sobotnim meczu z Chorwacją jazda będzie jeszcze większa, bo
        nie sądzę aby "Nasi" wygrali.

        Ale ja się wstrzymam z ocenami do ostatniego meczu Polaków na mistrzostwach.
        • dziad_borowy Re: wieś? kibice czy piłkarze? 31.05.06, 11:37
          Po pierwsze porownanie nieudanego meczu Brazylii i nieudanego heh meczu Polakow
          to kompletne nieporozumienie, a po drugie w takiej np. Kolumbii po ich
          nieudanym meczu zabito pilkarza. Wiec to ja bym poprosil o odrobine
          obiektywizmu.
          Dzierżżż!!!
          • troll.z.brodom Re: wieś? kibice czy piłkarze? 31.05.06, 11:47
            dziad_borowy napisał:

            > Po pierwsze porownanie nieudanego meczu Brazylii i nieudanego heh meczu
            Polakow
            >
            > to kompletne nieporozumienie, a po drugie w takiej np. Kolumbii po ich
            > nieudanym meczu zabito pilkarza. Wiec to ja bym poprosil o odrobine
            > obiektywizmu.

            Nieporozumieniem jest to , że nie zrozumiałeś tego co napisałem.
            Dlatego pisałem o kibicach Brazylii, że to są kibice godni naśladowania.
            Nie pisałem o naćpanych narkotykami kolumbijskich pseudokibicach .
            Tak samo jak nie mówię tu o polskich pseudokibicach którzy wbiegają na boisko i
            kopią piłkarzy I ligowych.
            To inna bajka.
            Ty się do tych chuliganów nie zaliczasz.
            Prawda?
            Natomiast wygwizdywanie własnej drużyny Ci nie przeszkadza. A może też to
            robiłeś?
            • cassani Re: wieś? kibice czy piłkarze? 31.05.06, 11:52
              to jest dobre:
              "Nie pisałem o naćpanych narkotykami kolumbijskich pseudokibicach "
              kartel z Medelin opanował kolumbijskie stadiony :)
              • troll.z.brodom Re: wieś? kibice czy piłkarze? 31.05.06, 12:01
                cassani napisał:

                > to jest dobre:
                > "Nie pisałem o naćpanych narkotykami kolumbijskich pseudokibicach "
                > kartel z Medelin opanował kolumbijskie stadiony :)

                Trafiłeś w sedno.
                Bo to właśnie w Medellin zabito Escobara w 1994 roku.
            • dziad_borowy Re: wieś? kibice czy piłkarze? 31.05.06, 12:26
              Pilkarze to nie sa swiete krowy i jesli graja ponizej poziomu uznawanego jako
              przyzwoity musza sie pogodzic z krytyka. Bo przegrac to jedno, a przegrac w
              takim marnym stylu to drugie. Bo nasza reprezentacja wiele meczow juz przegrala
              (jak chocby w meczu podlinkowanym powyzej) i reakcje kibicow byly normalne, ale
              teraz to bylo dno, tym bardziej, ze zaraz jada na mundial. A ze gorzej juz byc
              nie moze taka reakcja musi ich zmotywowac i pewne rzeczy uswiadomic. Bo 10:0 z
              bylejaka druzyna nie uswiadamiaja _niczego_.
              Dzierżżż!!
          • longeta Re: wieś? kibice czy piłkarze? 31.05.06, 11:57
            Pewnie że nieporozumienie,my polacy to nawet tonącemu brzytwe damy zamiast koła
            ratunkowego,a jak wyjdzie na brzeg to jeszcze go skopiemy.
            Nic się nie stało to tylko mecz towarzyski
            W niemczech teraz piszą ;polski głupek;i że leman strzeli nam bramke.
            a co zrobił leman w finale ligi mistrzów?khan miał niezły ubaw zapewne jak dudek
            teraz.
            • Gość: Lopi Re: wieś? kibice czy piłkarze? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.05.06, 15:48
            • Gość: Lopi Re: wieś? kibice czy piłkarze? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.05.06, 15:59
              a propo Khana... "najlepszego bramkarza świata" swego czasu... pamiętam jak w
              LM wpóścił bramkę... nie trafił w ledwo turlającą sie piłkę podaną przez
              swojego kolege z obrony...:)))
              a co do kibiców to... kibic zawsze jest sercem z druzyną... bez wzgledu na to
              czy jej trenerem jest Janas, Kowalski czy Nowak... bez wzgledu czy jest Dudek,
              Frankowski czy Klytta i Włodarczyk... bo powiedzmy sobie szczerze kibicom nie
              chodzi o gre tylko o nazwiska...
              • dziad_borowy Nie rozumiem 31.05.06, 16:02
                to w koncu chodzi o nazwiska czy nie chodzi. Bez wzgledu czy ze wzgledem.
                Prosze o zajecie stanowiska.
                Dzierżżżż!!!
                • Gość: Lopi Re: Nie rozumiem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.05.06, 17:56
                  no to, że nie rozumiesz to fakt powszechnie znany... rzekłbym oczywisty...
              • cassani Re: wieś? kibice czy piłkarze? 31.05.06, 16:03
                niby tak, z tymże Dudek miał więcej kibiców niż reszta drużyny razem wzięta. i
                skoro Dudek nie gra...
                • Gość: Lopi Re: wieś? kibice czy piłkarze? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.05.06, 17:57
                  to po co ci kibice przyszli skoro Dudek nie gra... nich jadą z nim na wakacje...
    • cassani Janas dyplomatycznie tłumaczy: 31.05.06, 11:14
      sport.onet.pl/1020297,0,0,wia,1331763,dyscyplina.html
      Dudek puścił gorsza bramkę. Janas wie co mówi też dla reprezentacji strzelił
      tylko jednego gola. tyle ze do własnej bramki.
      • troll.z.brodom Re: Janas dyplomatycznie tłumaczy: 31.05.06, 11:33
        cassani napisał:


        > Janas wie co mówi też dla reprezentacji strzelił
        > tylko jednego gola. tyle ze do własnej bramki.

        Nie kłam kolego.
        Może czytają to forum ludzie , którzy nie znają się na piłce i zaczną powtarzać
        po Tobie te brednie.
    • big_news Sprzedali mecz, to o czym tu gadać? n/t 31.05.06, 11:29
    • bibus Re: Relacjonował Dziad Borowy 31.05.06, 12:08
      A ja i tak wierze w naszych piłkarzy,
      i uważam że wczorajszy mecz to tylko wypadek przy pracy.
      Ps. Szkoda Kuszczaka, przytrafił mu się fatalny błąd, ale z drugiej strony nie
      zasługuje na taką krytykę. Przypomnę może niektórym że jego obrona uznana
      została za najlepszą interwencję sezonu w lidze angielskiej !!
      • cassani Piłkarzy szkoda 31.05.06, 12:15
        bo to ich nie podbuduje. Janasa nie szkoda - po prostu płaci za swoje decyzje
        personalne. Oby okazały sie one słuszne i zeby chłopaki pokazali że naprawde
        potrafią dobrze grać. Jedno czego nie można zarzucić Janasowi - to fakt że nie
        bierze odpowiedzialności za swój zespół. wygra - będzie królem. przegra - 40
        milionów ludzi powie - "a nie mówiłem". tak więc - do boju
        • Gość: 1977 Re: Piłkarzy szkoda IP: *.toya.net.pl 31.05.06, 13:32
          Ty Cassani weź się zastanów co piszesz.

          > Jedno czego nie można zarzucić Janasowi - to fakt że nie bierze
          odpowiedzialności za swój zespół.

          Bierze całkowitą odpowiedzialność.

          Przestań już bredzić
          • cassani tak tato 31.05.06, 13:35

            • excentrix nie Kuszczak jedyny 31.05.06, 13:39
              www.metacafe.com/watch/130499/longest_free_kick_scored/
              • cassani to może moda? :) 31.05.06, 13:50
                www.metacafe.com/watch/25268/great_goalkeeper/
            • Gość: 1977 Re: tak tato IP: *.toya.net.pl 31.05.06, 13:59
              to jedyne na co stać Cassaniego

              brak argumentów = "tak tato"

              • cassani no właśnie tato 31.05.06, 14:29

              • yavorius Re: tak tato 31.05.06, 14:32
                A co to za argument "Przestań już bredzić" ?
                • Gość: Ja Bez demagogii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.06, 14:38
                  Nie tylko to jest tam napisane. W dodatku człowiek ma rację. W przeciwieństwie
                  do Cassaniego, który chlapnął bzdurę.
                  • cassani Re: Bez demagogii 31.05.06, 14:58
                    jaką bzdurę?
                    • Gość: Ja Taką IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.06, 15:42
                      "Janas nie bierze odpowiedzialności za swój zespół".
                      • cassani wyrwane z kontekstu baranku 31.05.06, 15:51
                        a do tego jeszcze przekształcone pod własne potrzeby ćwoczku.
                        tu masz oryginał - poprzestawiaj sobie wyrazy miernotko:

                        "Jedno czego nie można zarzucić Janasowi - to fakt że nie
                        bierze odpowiedzialności za swój zespół"
                        • Gość: Ja Sam jesteś baranek i ćwok bt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.06, 16:40
                        • der.geborene.sieger Re: wyrwane z kontekstu baranku 31.05.06, 17:55
                          cassani napisał:

                          > a do tego jeszcze przekształcone pod własne potrzeby ćwoczku.
                          > tu masz oryginał - poprzestawiaj sobie wyrazy miernotko:
                          >
                          > "Jedno czego nie można zarzucić Janasowi - to fakt że nie
                          > bierze odpowiedzialności za swój zespół"

                          Hmmm...

                          Czy w tym zdaniu nie ma stwierdzenia, że Janas nie bierze odpowiedzialności za
                          swój zespół?
                          • cassani Re: wyrwane z kontekstu baranku 31.05.06, 20:48
                            już rozgryzles zdanie złożone czy wołać ci polonistę?
                            może zmylil cie myślnik. moze takich znaków jeszcze nie miałeś. więc tak:
                            Jedno czego nie można zarzucić Janasowi to faktu że nie bierze
                            odpowiedzialności za swój zespół.
                            zrozumiałeś?
                            jak nie to może jeszcze inaczej:
                            Jedno czego nie można zarzucić Janasowi to faktu żeby nie brał
                            odpowiedzialności za swój zespół.
                            teraz jasniej?
                            ja nie to może Ci rozłożę na czynniki pierwsze - uprzejmie proszę:
                            Jedno czego nie można zarzucić Janasowi (czyli gdyby nie przeczenie to by można
                            było) to faktu żeby nie brał odpowiedzialności za swój zespół (czyli żeby nie
                            brał, daje nam powtórne przeczenie - suma sumarum - nie zarzuca się że nie
                            bierze, a nie jak zrozumiałeś zarzuca że nie bierze).
                            teraz jasniej?

                            jak wciąż nie to trzeba to potraktować farmakologicznie a ja uprawnień takowych
                            nie mam. pytaj w ZOZach lub u lekarza pierwszego kontaktu.
                            • 11.11am Re: wyrwane z kontekstu baranku 31.05.06, 20:54
                              cassani napisał:

                              > już rozgryzles zdanie złożone czy wołać ci polonistę?
                              > może zmylil cie myślnik. moze takich znaków jeszcze nie miałeś. więc tak:
                              > Jedno czego nie można zarzucić Janasowi to faktu że nie bierze
                              > odpowiedzialności za swój zespół.
                              > zrozumiałeś?
                              > jak nie to może jeszcze inaczej:
                              > Jedno czego nie można zarzucić Janasowi to faktu żeby nie brał
                              > odpowiedzialności za swój zespół.
                              > teraz jasniej?
                              > ja nie to może Ci rozłożę na czynniki pierwsze - uprzejmie proszę:
                              > Jedno czego nie można zarzucić Janasowi (czyli gdyby nie przeczenie to by
                              można
                              >
                              > było) to faktu żeby nie brał odpowiedzialności za swój zespół (czyli żeby nie
                              > brał, daje nam powtórne przeczenie - suma sumarum - nie zarzuca się że nie
                              > bierze, a nie jak zrozumiałeś zarzuca że nie bierze).
                              > teraz jasniej?
                              >
                              > jak wciąż nie to trzeba to potraktować farmakologicznie a ja uprawnień
                              takowych
                              >
                              > nie mam. pytaj w ZOZach lub u lekarza pierwszego kontaktu.



                              Hahahahahahaahahhahahhahahahahahah

                              Musisz się zgłosić do Profesora Bralczyka.

                              Może złoży Ci gratulacje.

                              Cassani serio to sam wymyśliłeś?

                              Czy ktoś Ci pomógł?
                              • cassani Re: wyrwane z kontekstu baranku 31.05.06, 20:56
                                tata mi pomógł. na pewno tu zaraz będzie.
                                PS. idź z tym od razu do PANu.
    • Gość: lavinka z nielogu Re: Relacjonował Dziad Borowy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.06.06, 20:29
      To chyba chodzi o pokazanie polskiego folkloru szóstej Ligi...

      lav
    • cassani Re: Relacjonował Dziad Borowy 02.06.06, 16:33
      www.metacafe.com/watch/144094/polish_goalkeeper_before_world_cup/
    • troll.z.brodom I co? Miny zrzedły? Fachowcy od piłki nożnej... 04.06.06, 20:00
      Dalej, krytykujcie Janasa za to , że z Chorwacją wygraliśmy.
      • cassani error umysłowy? 05.06.06, 10:24
        powyższe komentarze odnosiły się do meczu z Kolumbią z nie z Chorwacją. Który
        jak ci przypomnę był fatalny.
        • troll.z.brodom Re: error umysłowy? 05.06.06, 10:30
          Ty sie cassani juz na temat piłki nie wypowiadaj.
          Popisałeś się wiedzą o Janasie:

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=42761679&a=42773126
          Więc raczej nie dyskutuj jak nie masz o czym.

          • cassani Re: error umysłowy? 05.06.06, 10:33
            dziękuję za radę. w każdym razie już połapałeś się że ten wątek jest o meczu z
            Kolumbią a nie Chorwacją? to dobrze. czasami w poniedziałek z rana głowa
            jeszcze nie rozpędzona bywa.
            • troll.z.brodom Re: error umysłowy? 05.06.06, 17:47
              cassani napisał:

              > dziękuję za radę. w każdym razie już połapałeś się że ten wątek jest o meczu
              z Kolumbią a nie Chorwacją? to dobrze. czasami w poniedziałek z rana głowa
              > jeszcze nie rozpędzona bywa


              Miałbyś rację, gdybys napisał , że ten wątek miał być o meczu Polaków z
              Kolumbią.

              Bo raczej nie dotyczyło meczu z Kolumbią następujące Twoje kłamstwo:
              "Janas wie co mówi też dla reprezentacji strzelił
              tylko jednego gola. tyle ze do własnej bramki."


              A następna Twoja wypowiedź też dotyczyła meczu Polaków z Kolumbię?

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=42761679&a=42776045
    • cassani a podbije se potakiwacza - a co! 28.06.06, 15:47
      trochę się weselej zrobi bo zastój po ostatnich decyzjach adminów na forum jak
      po decyzjach Janasa w naszej reprezentacji.
      a co - niech ma Dziad!
      • dziad_borowy Tak, tak!!! 28.06.06, 15:48
        Niech ma!
        Dzierżżżż!!!
        • mag.gie i żeby nie było, że spokojniej się zrobiło 28.06.06, 15:50
          po nowych zarządzeniach i rozporządzeniach to sobie wyzwę Dziada:

          Ty Dziadzie!!!
          • dziad_borowy Re: i żeby nie było, że spokojniej się zrobiło 28.06.06, 15:53
            Juz za chwile, juz za momencik wysylam do Admiralicji list ukazujacy czarno na
            bialym, ze uprzejmiej i bardziej merytorycznie to sie tu nie zrobilo ichachaaaa.
            I posypia sie bany.
            Dzierżżż!!!
            • mag.gie chcecie banana? 28.06.06, 15:54
              i tu, wszyscy razem: "Ye, ye"
              • cassani Re: chcecie banana? 28.06.06, 15:55
                dziadowego banana chętnie w usta wezmę - wszak mam dług u Dziada za jego
                pochylanie się!
                • mag.gie Re: chcecie banana? 28.06.06, 15:58
                  no to ja już wiem kto jest w tym układzie układziku co się układa, pochyla i w
                  usta bierze.

                  Brawo Panowie, brawo!

                  Wy, TWA, jedna!
                  • cassani układ TWA jest wielki i rozlał się na inne miasta: 28.06.06, 16:01
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=61&w=44339398
                    • mag.gie Re: układ TWA jest wielki i rozlał się na inne mi 28.06.06, 16:03
                      mam zapalić świeczkę? ;p
                      • cassani zapykaj/marlborka 28.06.06, 16:05

                      • dziad_borowy poTWArne!!! 28.06.06, 16:06
                        Ilez ludzi jest w tym umoczonych!!
                        Dzierżżż!!!
                      • dziad_borowy Mag.gie, mam prośbę 28.06.06, 16:08
                        Mozesz dzis mezowi przy obiedzie powiedziec, ze to co mu przed chwila
                        powiedzialem to mu podpowiedzialem? Dziekuje i smacznego:-))
                        Dzierżżż!!!!
                        • cassani prywata! 28.06.06, 16:12
                          mieliśmy tu juz tylko o poważnych rzeczach a nie o bele obiadzikach!
                        • mag.gie Re: Mag.gie, mam prośbę 28.06.06, 16:26
                          dziad_borowy napisał:

                          > Mozesz dzis mezowi przy obiedzie powiedziec

                          gotujesz!
                          basta!

                          PS. Mężowi?! Nie posiadam ;p
          • cassani taa - dziś ogłaszam dzień wyzywania Dziada 28.06.06, 15:53
            dzień trwa do odwołania.
            Dziadu!
            • mag.gie Re: taa - dziś ogłaszam dzień wyzywania Dziada 28.06.06, 16:01
              cassani napisał:

              > dzień trwa do odwołania.
              > Dziadu!

              na jakiej podstawie mam stwierdzić, że pora iść do domu? ;p

              Pozwolę sobie ponownie: do boru z takim Dziadem!
            • dziad_borowy Nie róbcie mi tego 28.06.06, 16:02
              jestem taki wrazliwy.
              Dzierżżż!!!!!
              • cassani ok - dzień wyzywania Dziada właśnie się skończył 28.06.06, 16:04
                proste - co nie Dziadzie?
                • dziad_borowy Łatwizna:-))) / nico 28.06.06, 16:06
    • lavinka Re: Relacjonował Dziad Borowy 28.06.06, 19:56
      Czyli
      Rośnie zborze wysoko, jak my leżym głęboko....
    • cassani a niech Dziad ma - cz. 2 20.07.06, 14:00
      podbije se tak dla zasady - Dziada z konia - wozu lżej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka