ileana Re: Wątek Neosurrealistyczny 07.05.03, 12:31 Aardzie pozwolisz sie przeprosic na tym surreal.watku? Winnam Ci tego. Watek ciekawy,przeczytalam tylko kilka pierwszych i ostatnie posty. Do wpisania sie tu trzeba miec nastroj odpowiedni,a takowego nie mam dzis. Pogorszylo mi sie na dodatek...ech. przepraszam pozdr.ileana Odpowiedz Link Zgłoś
aard Re: Wątek Neosurrealistyczny - Ileano :-) 07.05.03, 13:45 ileana napisała: > Aardzie pozwolisz sie przeprosic na tym surreal.watku? > Winnam Ci tego. Absolutnie nie ma sprawy. Cieszę się, że doszliśmy do porozumienia i przeprosiny przyjmuję, choć nie uważam, by były konieczne. :-)))))))))))) > Watek ciekawy,przeczytalam tylko kilka pierwszych i ostatnie posty. Cieszę się i zapraszam na więcej. > Do wpisania sie tu trzeba miec nastroj odpowiedni,a takowego nie mam dzis. > Pogorszylo mi sie na dodatek...ech. Przykro mi to czytać. Mam nadzieję, że to zwykły dołek, a nie żaden Wielki Kanion? Pozdrawiam Cię surrdecznie :-))) aA Rd -- Raz pewien halibut powiedział do królika: "Przecież ja nie mam głosu, więc nawet te twoje wielkie uszy Ci nie pomogą. MNIE NIE SŁY-CHAĆ!" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Neochułan Miasto IP: 212.191.74.* 07.05.03, 14:24 Miasto żyje Miasto rośnie Podlega zawirowaniom Zmniejsza odporność Na oczywistość Puchnie i Zdycha Na cielsku wyrasta następne Odpowiedz Link Zgłoś
lavinka Re: Miasto 09.05.03, 14:54 Gość portalu: Neochułan napisał(a): > Miasto żyje > Miasto rośnie > Podlega zawirowaniom > Zmniejsza odporność > Na oczywistość > Puchnie i > Zdycha > Na cielsku wyrasta następne Zapomniałeś o alergii na przyjezdnych ;-) Cudownie się czyta. Trochę jak grzybnię... lav Odpowiedz Link Zgłoś
aard Chciałem Cię, drogi Wątku, niecnie wykorzystać 08.05.03, 09:03 Ale mi się nie powiodło. może to (.tk) i leppiej. Odpowiedz Link Zgłoś
ileana Re: Wątek Neosurrealistyczny 08.05.03, 09:21 o wlasny watek nalezy dbac,bron Boze wykorzystywac. Czy ktos cierpi na notoryczny brak czasu? Potrzebuje 24h dla siebie(praca+wlasne zycie i jeszcze tam milsze rzeczy) i dodatkowo 24h dla forum. Moze to choroba?? Powyzej wpadla mi nowa trunkowa nazwa"butowka" podpowiem tez ze istnieje "Bosowka" Robi sie ja bardzo prosto.... Do wielkich beczek wrzuca sie olbrzymia ilosc winogron ,po czym do beczki wchodzi 1 lub 2ch mezczyzn na boso i depcza do upadlego winogrona. Robi sie z tego mus(chyba tak sie po polsku to nazywa) Po wielu godzinach i (chyba nawet dniach)sa juz pierwsze promile w tej bryji,ktora to brac meska co rusz degustuje. NIe widzialam dotad zeby ktorys z tego smutny czy trzezwy wyszedl . Probowalam...w smaku ta bosowka jest fantastyczna. Z poczatku mialam obiekcje co do czystosci nog... Ale promile dezynfekuja... podr.ileana Odpowiedz Link Zgłoś
aard Gdzie się takie specyjały serwuje? 08.05.03, 11:40 Sam bym skosztował. To mi przypomina przepis na kiszoną kapustę według mojej babci. Wszystko jedno. Odpowiedz Link Zgłoś
aard Z cyklu napoje aarda: KWEFIR 08.05.03, 13:21 W odpowiedzi na to: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=524&w=5933204&a=5933773 Powstało to: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=524&w=5933204&a=5934251 Odpowiedz Link Zgłoś
ileana Re: Wątek Neosurrealistyczny 08.05.03, 13:45 Macie duzo surr i neo na ludzkim forum ,podoba mi sie to.. Zmusza mnie do myslenia...hm Czlowieka zawsze niszczy te ciekawa strone ..codziennosc. Musze troche przesledzic tego tasiemca... Niektore mysli sa swietne Gratuluje pomyslow ileana surr Odpowiedz Link Zgłoś
aard Surr na forr 08.05.03, 13:55 ileana napisała: > Macie duzo surr i neo na ludzkim forum ,podoba mi sie to.. > Zmusza mnie do myslenia...hm Akurat w tej kwestii moim zdaniem celuje Forum Kraków, zwłaszcza posty trudnego, skks, wodnik74 i gph. Naprawdę, czasem muszę przemyśleć o co w tej finezyjnej aluzyjce chodziło. To jeszcze kwestia erudycji np. Trudnego, który sypie nawiązaniami jak z rękawa. Ale miło, że o naszym skromnym wątkuNS wyrażasz taką opnię. Kwoki procentowe wysiadują złote jabłka Laffera, a psy mleczne zęby tracą przed urodzeniem. Odpowiedz Link Zgłoś
ileana Re: Surr na forr 08.05.03, 14:21 O trudnym i skks'sie mi nie mow. Od pierwszych moich krokow na forum zwrocilam na nich uwage. Tak sie zlozylo ze uwielbiam Krakow i puszczam mimo uszu, wszystkie centusowskie i zasciankowe docinki. NIe jest latwo sprostac trudnemu,ktorego jezyk wrecz mnie intryguje, oczywiscie pozytywnie. Duzo razy wpisywalam sie do niego tylko dlatego ze mnie zachwycal swoja osobowoscia i pelnymi rekawami filozoicznych rozmyslan,przy tym jezyk uzywa cudowny. Poza tym cechuje go wielka kultura osobista. Jestem zaszczycona ze czasem mi cos odpisze. Skks ,uwielbiany przez mlodziez i nie tylko ,w krakowskim forum. Bylam swiadkiem jak bronili go forumowicze ...zaciekle powiem Nie zapominajmy ze mieli P. Skrzyneckiego i w nich wiele widze z tego wielkiego formatem czlowieka Krakowa. Rozpisalam sie W Lodzi o Krakowie... Musze znow prosic o wybaczenie. . pozdr.ileana Odpowiedz Link Zgłoś
aard Wtręcik z Krakowa 08.05.03, 13:49 Przeczytajcie ten i pięć następnych postów. Bajka :-) forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=61&w=5925931&a=5926547 Odpowiedz Link Zgłoś
ileana Re: Wtręcik z Krakowa 08.05.03, 14:01 Czytalam to.Swietne. Ja troche wypadlam z jezyka polskiego ,bo ciagle mowie i pisze innym. To "otepia" blyskotliwosc jezykowa. Emka jest swietna. Przeczytaj Watek "Syjam" ileana Odpowiedz Link Zgłoś
aard Trop w trup tup tup 09.05.03, 15:20 Skrada się i przemyka od płotu do strumyka czasu teraźniejszego problem z odmianą jego ogólnie mówiąc - gramtyka. Odpowiedz Link Zgłoś
aard Cytat za (podobno) G. "Archangel" Janowskim 09.05.03, 08:12 "Nie ma na świecie takich kajdanek, którymi jak się człowiek przykuje do kaloryfera w Brukseli, to zadzwonią w Warszawie" Odpowiedz Link Zgłoś
lavinka Jak się Lepper przykuje to zadzwonią na pewno/nt 09.05.03, 15:10 Jak się Lepper przykuje to zadzwonią na pewno ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
lavinka Pies trącał kanarki czyli...znalazłam ten wątek 09.05.03, 14:49 Pies trącał kanarki czyli... Razu pewnego dnia trzynastego zakwitł mi kaloryfer. Nie tak od razu bąknął pomału: Nie będę mrozić ni parzyć! Któż by pomyślał kupa żelastwa, a tak zbuntować się może... Odtąd wiosenny grzejnik mi kwitnie, a z nim do pary parapet. Co mam z tym zrobić? Proszę pomóżcie... żyrandol zdesperowany *** Pies trącał wredne kanarki mam dość tej bezdennej zwierzyny krzyczy to wniebogłosy i spać nie daje sąsiadom a człek spokoju nie zazna gdy znużon na fotel opadnie Pies trącał wredne kanarki powtórzę to po raz kolejny bo i co z tego, że żółte a przy tym, że ładnie gdacze gdy zeń pożytku nie ma ani czarnej rozpaczy Pies trącał wredne kanarki stracić cierpliwość można Ta kreatutura przebrzydła której jedyną znaną mi zaletą jest garść kruciutkich piórek gdy je wyrwać z ogona Pies trącał wredne kanarki od dziś znieść ich nie mogę kto słyszał piać fanfaronady na cześć niemrawych wróbli tyle, że w złotej klatce w spadku po ciotce Zosi Jak ktoś chce, niech słówko dopisze będę zadowolniona ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
aard Z zoocyklu aarda: LAMA ULTRAFIOLETOWA 09.05.03, 14:53 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=5953283&a=5958182 Odpowiedz Link Zgłoś
ileana Re: Wątek Neosurrealistyczny 09.05.03, 15:39 Dzieki ale mam 5 minut a chec na kilka godzin. Chyba zaczne was drukowac i do pracy brac lekture do czytania. Juz musze do pracy ..to straszne ,.. a i jakies kino zaliczyc popoludniem,zeby czlowiek w tyle nie zostal A forum to zlodziej czasu .. pozdr.ileana mam jeszcze weekend..moze odrobie zaleglosci Odpowiedz Link Zgłoś
aard Na wiązanie czasu Ci starczy? 09.05.03, 16:11 ileana napisała: > Dzieki ale mam 5 minut a chec na kilka godzin. > mam jeszcze weekend..moze odrobie zaleglosci Byłoby miło :-) Przy okazji, dwa śliczne wątki nam dziś wyszły: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=5674546 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=5953283 Odpowiedz Link Zgłoś
neochuan Re: Na wiązanie czasu Ci starczy? 09.05.03, 16:22 aard napisał: > > Przy okazji, dwa śliczne wątki nam dziś wyszły: > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=5674546 > > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=5953283 Nadal wychodzą! Odpowiedz Link Zgłoś
lavinka jeszcze raz. 09.05.03, 16:24 Jeszcze jak wychodzą. Główie za pośrenictwem pachwin. ;-) lav Odpowiedz Link Zgłoś
neochuan Wyszło 09.05.03, 16:32 Oo, że wątki wychodzą za pomocą pachwin, to dopiero jest odkrycie! Na dziś! Odpowiedz Link Zgłoś
lavinka Na jutro. 09.05.03, 16:43 Dla niewtajemniczonych oczywiście wychodzą potem. Jak ten kabaret. lav Odpowiedz Link Zgłoś
neochuan Re: Wątek Neosurrealistyczny 09.05.03, 16:36 www.joecartoon.com/pages/superfly2/ Włącz głośniczki Odpowiedz Link Zgłoś
ileana Re: Wątek Neosurrealistyczny 09.05.03, 16:44 Doslownie na minute.. Czy "ckni" pochodzi od czkam moze? Bo jak komus sie czka lub czknelo, tzn ze ktos za nim teskni,czyli mu sie ckni. Chyba ze cos pomylilam A propos na wiazanie... to ewentulnie koniec z koncem(cale szczescie ze juz nie musze brrr) A czas to bym rozwiazala ,moze by sie i rozciagnal. Cierpie z powodu braku.. Pozdrowienia i koniec z marudzeniem ileana Odpowiedz Link Zgłoś
neochuan Re: Wątek Neosurrealistyczny 09.05.03, 16:48 ileana napisała: > Doslownie na minute.. > Czy "ckni" pochodzi od czkam moze? > Bo jak komus sie czka lub czknelo, tzn ze ktos za nim teskni,czyli mu sie ckni. CKNi - Centralna Komisja Niedoborów. Każdemu się tam CKNi. Co do reszty, to we miedziakach. Odpowiedz Link Zgłoś
lavinka Zaletą marudzenia jest ono samo w sobie. nt 09.05.03, 16:50 Zaletą marudzenia jest ono samo w sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
ileana Re: Wątek Neosurrealistyczny 09.05.03, 16:55 Gwoli scislosci...Myslalam ze pachami,alem sie przejezyczyla. Jest jasno i wyraznie napisane pachwinami. Pachami to dociera ,bo blisko rece a rekoma mozna ...hm duzo wymyslec. Pachwiny ograniczone w ruchu i mysleniu ,no chyba ze tylko moje.. Lawinka dzieki,bede bo mi siu tu podoba. ileana Odpowiedz Link Zgłoś
aard No, pora tu zaprowadzić PORZĄDEK 12.05.03, 09:45 Bo się nam towarzystwo rozbisurmaniło i rozbeztekściło. A tu pierwsza komórka na pierwszą komunię powinna być! Odpowiedz Link Zgłoś
neochuan Re: No, pora tu zaprowadzić PORZĄDEK 12.05.03, 09:54 Słyszałem, że te wstrętne komuchy zakoasili Rednaczowi Komórkę? Odpowiedz Link Zgłoś
aard Ja tam ich orientacji politycznej nie sprawdzałem 12.05.03, 12:06 Żadnej innej też nie, na szczęście. neochuan napisał: > Słyszałem, że te wstrętne komuchy zakoasili Rednaczowi Komórkę? Nie wiem czemu, ale nie mam ochoty o tym rozmawiać na Forum. Sorki. Odpowiedz Link Zgłoś
neochuan Re: Ja tam ich orientacji politycznej nie sprawdz 12.05.03, 14:55 To skąd wiesz, że na komunię? Odpowiedz Link Zgłoś
aard Bo młodo wyglądali :p 12.05.03, 15:13 neochuan napisał: > To skąd wiesz, że na komunię? jak wyżeł. Odpowiedz Link Zgłoś
aard Przerwa na łeklamę: PIEŁWSZA KOMÓŁKA 14.05.03, 12:29 Spława ma ciąg dalszy - zaintełesowane są Danuta Łaniek i Kłystyna Rybacka. Małiusz Rapiński wyjeżdża na Qbę. Patrz dzisiejsza Gazeta Wybołcza, stłona 19. Odpowiedz Link Zgłoś
neochuan Re: Cytacik 12.05.03, 15:17 neochuan napisał: > BalChceRobić? MusiPojeść! > And Żrej Leppiej Teraz to je ono! Odpowiedz Link Zgłoś
ryhooo Szczesc Boze 12.05.03, 19:32 Ze starym obyczajem w zgodzie pozostajac pozdrowienia sle piekne na poczatek, a to z przyczyny calkiem prostej i dla ogolu mam nadzieje zrozumialej. Mianowicie wyrozniam sie na tym forum conajmniej jedna rzecza - stazem niewielkim. A wiec witam serdecznie i klaniam sie nisko (aj - az mie w plecach zgrzytlo). Od razu przyznaje sie takze, ze watek ten nie pierwszy raz ugryzc probuje. Zdarzalo sie od samiutenkiego poczatku, potem kilka razy od srodka, ale calego jeszcze nie przetrawilem, bo wymaga duzych nakladow sqpienia i koncentracji, ktore to cechy w deficycie sie znalazly odkad w Holandii mam przyjemnosc studiowac. Z tymze wyjazdem wiaze sie jeszcze inna rzecz, ktora to wlasnie sklonila mnie do jeszcze dalszych podrozy w surrealistyczna otchlan... Ponadto odkrylem w sobie pewna nowa ceche, ktora nazwalbym wulgarnie tworcza sraczka. A ze czlowiek ze mnie pomyslowy, postanowilem ja opanowac i skanalizowac na forum ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
aard Na oficjalne powitanie wysyłam pijanego rolnika! 13.05.03, 09:09 ryhooo napisał: > Od razu > przyznaje sie takze, ze watek ten nie pierwszy raz ugryzc probuje. Zdarzalo sie od samiutenkiego poczatku, potem kilka razy od srodka, ale calego jeszcze nie przetrawilem, bo wymaga duzych nakladow sqpienia i koncentracji, No cóż, brnij przezeń, Przyjacielu, a będzie Ci wybrnięte. > ktore to cechy w deficycie sie znalazly odkad w Holandii mam przyjemnosc > studiowac. Wybacz niedyskrecję, czy aby nie masz na imię Michał (istnieje możliwość, że się znamy biorąc pod uwagę xywę i lokalizację Twą) > Ponadto odkrylem w sobie > pewna nowa ceche, ktora nazwalbym wulgarnie tworcza sraczka. A zatem twórz, a będzie odtworzone :-) Szczekamy. Odpowiedz Link Zgłoś
ryhooo Obnazyles mnie zupelnie ;-) 13.05.03, 13:09 Imie Michal obce mi nie bylo, wiec postanowilem zbadac sprawe i wyjasnic wszelkie watpliwosci. Sprawdzilem to. Dochodzenie rozpoczalem od sprawdzenia zawartosci moich kieszeni. Znalazlem tam portfel pelen dokumentow. Podszedlem do lustra. Porownalem zdjecia z wlasnym odbiciem. Zgadza sie. We wszystkich dokumentach w rubryczce imie widnieje slowo "Michal"!!! Odpowiedz Link Zgłoś
aard Nie wiedziałem, że mam takie skłonności :-) 13.05.03, 13:19 ryhooo napisał: > Sprawdzilem to. [...] Zgadza sie. We wszystkich > dokumentach w rubryczce imie widnieje slowo "Michal"!!! A zatem Michal R. ze trzeciego roku WSMiP (dzienne) :-) A jam jest Mikołaj, który zdezerterował po roku nr 1 :-))))))))))) Witaj w Surreallandzie, Rychu!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ryhooo Re: Nie wiedziałem, że mam takie skłonności :-) 14.05.03, 15:11 A niech mnie kule bija. Widze, ze mimo dezercji jestes niezle poinformowany. A przy okzaji - o jakie kule chodzi? Inwalidzkie? Sniezki? Odpowiedz Link Zgłoś
aard Wczoraj byłęm o krok 14.05.03, 15:57 ... od kupienia kulki cielęcej, choć - oczywiście - nie całej. ryhooo napisał: > A niech mnie kule bija. Widze, ze mimo dezercji jestes niezle poinformowany. A > przy okzaji - o jakie kule chodzi? Inwalidzkie? Sniezki? A może to są fajne lub zgoła fajowe, czyli cool'e-menthole? Odpowiedz Link Zgłoś
ryhooo Qlcze blade... 14.05.03, 21:03 Czy ktos kiedys widzial blade qlcze? A czy widzial ktos qlcze nieblade, qlcze kolorowe? A moze qlczeta malowane? Odpowiedz Link Zgłoś
neochuan Re: Szczesc Boze 14.05.03, 11:10 Jak mówią Holendrzy, Huje Morhen, czyli Dziń Dybry!!! :) Masz ładną sygnaturkę, bo jest o mnie ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
eyemakk maIL, ktorego nie BYLO 13.05.03, 00:26 taki oto mail mi przyszedł. surrealny o tyle ze zadnego maila od nich wczesniej nie dostawalem... "Witam Prawdopodobnie otrzymali Panstwo niechciany e-mail pt. "Naglowek" z tego adresu. Bardzo przepraszamy, ale podczas testu polaczeniaz z poczta elektroniczna zostal wygenerowany automatycznie taki list i wyslany na niektore adresy z naszej bazy danych. Prosze sie nie obawiac, to na pewno nie jest wirus. Za zaistnialy fakt przepraszamy raz jeszcze i mamy nadzieje, ze sytuacja sie nie powtorzy. Z pozdrowieniami Jakub ********* kierownik dzialu sprzedazy" ps. nazwisko tego szalonego nieszczęśnika wygwiazdkowałem. Odpowiedz Link Zgłoś
aard Z cyklu maszyny aarda: SNOBKOWIĄZAŁKA 13.05.03, 08:32 Takie sobie wyszło, ale chyba tutaj jest tego miejsce: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=5995454&a=5996738 Odpowiedz Link Zgłoś
aard Niezapominajki 13.05.03, 09:01 Tak mi się prazypomniał mój sen sprzed kilkunastu dni a propos tegoż wątku: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=6001877 Stoję oto na betonowym placu w centrum niewielkiego miasta Słubice, gdzie kiedyś mieszkałem i z gumowego węża sumiennie podlewam te betonowe płyty. Jednocześnie rozmawiam przez telefon z moją byłą, a w tle słychać piosenkę (znaną, jak sądzę) która leci tak: "After all that you've been through I will make it up to you I promise to". Neochułan usłyszawszy to podsumował: "Więc może i na tej betonowej glebie wyrosną niezapominajki?" No comment... Odpowiedz Link Zgłoś
aard Pyszności Neochułan popełnił 13.05.03, 09:20 i się nie chwali: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10322&w=5498813&a=5998743 Odpowiedz Link Zgłoś
neochuan Re: Pyszności Neochułan popełnił 14.05.03, 11:15 nawinko wojskiewy ćpycił na rażnie popienty khuj huk mamoli (gugi rądkowany nięty jak noś woła) orurącz do jamy ho cisnął zdom karara jak stara i rara: (...) Odpowiedz Link Zgłoś
ileana Re: Namacalny surrealizm 13.05.03, 12:05 Rok 1997..Erewanw Armenii. Bedac tam natrafilam na budynek cyrku stalego.Zainrygowalo mnie to. Nie bylo za wiele rozrywki na wieczor w tym kraju,wiec ochoczo podeszlam do kasy ,gdzie pani sztrykowala na drutach :poprosze jeden bilet . Kasjerka spojrzala na mnie z wielkim zdziwieniem ;"Jaki bilet!!nie ma przedstawien!!....jak to nie ma?-zdziwilam sie. Nie ma juz od 8miu lat!!! No a co pani tu robi? zapytalam. "Mam posade i musze siedziec" odpowiedziala.Byla z tego dumna. Zrobilam wielkie oczy. Neosurrealizm. Takich scen rodzajowych przezylam wiecej. Dodam ze kasjerka zarabiala 8 dolarow miesiecznie! Takie byly prawie wszystkie pensje panstwowych pracowniko. pozdr.ileana Odpowiedz Link Zgłoś
aard Telefon komórkowy bez wbudowanego zegara 14.05.03, 10:21 Nie sądziłem, że coś takiego kiedykolwiek istniało, a jednak sam się takim posługuję od wczoraj, niezła jazda :-) No, ale przynajmniej znuff możecie dzwonić, bo numer bez zmian. W najgorszym razie odbierze jedna z trzech świnek - ta, która jako ostatnia czołga się w stronę najbliższego cmentarza. Odpowiedz Link Zgłoś
eyemakk brzydko pisac bede, nie czytac ludzie dobrze wych 14.05.03, 20:45 wychowani. albo wychujani, wsio rawno bo jeśli juz ten pierdolony serwer wyborczej wyjebał mnie z mojego nicka to mógł chociaz zachwać jak zwykle zachowywał - to co zdążyłem napisaać. a nie kurwa jest tak, że wypisałem wypasa na pół strony a ten w dupe jebany cwel mi to wykasował a wiecie kurwa co pisałem? a kurwa pisalem, pisalem kurwa o nowym rodzaju surrealizmu z niedokonczonymi wątkami. zachcialo mi sie kurwa wykład robić; i tak se kurwa pomyslalem ze jesli nie tamten, to kurwa inny surrealizm stworze. neosurrealizm wulgarny. neosurrewulgaryzm szedł sobie korkociąg przez zajebistą pustynie z żukami gnojarzami w roli zatyczek do kutasa. i ten pierdolony Tyfus Glacjusz znalazl takiego gnojarza i wyjebał mu dupala tak że pękła jego błona dziewicza a stryjek stryjenki widział to wszystko i opowiedział jego ojcu. ojciec akurat zajęty był zajebistym zajebywaniem swojej starej, wiec kurwa nie tracił czasu tylko pozbawił jej głowy i pizdy żeby tylko móc gnojarzowi wypożyczyc dzieło Machiavellego pod tytulem "ciągnik sraka i dupa wiatraka" w ktorym to poeta wychwala marszczenie freda i palcówy jako niezawodny środek rządzenia Państwem. gnojarz sie spuścił słysząc takie słowa, patrzy a tu podkowa przyjebał Golarzowi.\ A pan Kleks pokazał mu co to znaczy zerżnąć małego chłopca. Odpowiedz Link Zgłoś
szprota1 Tak blisko pięciuset, że chyba się w Yavoriusa... 15.05.03, 13:29 zabawię. A co! Surrealnie w moim życiu jest tak, że nie ma co pisać. Dość powiedzieć, że chodzę na randki z człowiekiem, z którym mieszkałam 2 lata. Odpowiedz Link Zgłoś
szprota1 Palenie tytoniu zapobiega. 15.05.03, 13:37 uczuciu głodu gdy się jest na diecie niełączenia 1000 kalorii dziennie. Czyli: jak wypiję cztery piwa, to już nic nie jem tego dnia. W regionalnej trójce zwiastun reportażu o kobitce, która łapała stopa z martwym dzieckiem w reklamówce. Praca kamery: zbliżenie na reklamówkę z domniemaną zawartością, po czym płynnie przebitka na haki rzeźnicze z wędlinami i z offu pęknięty dyszkancik lektora: czy polskie jedzenie sprosta wymogom UE? Odpowiedz Link Zgłoś
neochuan Post nr 2526 15.05.03, 13:59 Ostatnio miałem okazję widzieć zegar słoneczny Późniący się o godzinę Możecie sobie przestawiać czas Ale nie przestawicie wszystkich zegarów Słońce zaszło Za godzinę stanie zegar... Odpowiedz Link Zgłoś
eyemakk Post office 15.05.03, 15:30 a ja kiedyś zastanawiałęm się czy jak zatrzymać wszystkie zegary świata mógłby stanąć czas. oczywiście, że nie, bo trzeba jeszcze zatrzymać zegary innych inteligentnych istot (pozaziemskich). a żeby się do nich dostać trzeba poruszać się z prędkością większą niż światło, a więc i czas. więc żeby pokonać czas trzeba najpierw pokonać czas. bez sensu... Odpowiedz Link Zgłoś
neochuan Re: Post office 15.05.03, 15:33 eyemakk napisał: > żeby pokonać czas trzeba najpierw pokonać czas. bez sensu... Dokładnie - to tak jak z alkoholizmem - no na cholerę Ci ta trzeźwość... > > > > Odpowiedz Link Zgłoś
aard Tu się fajnie rozwija :-))) 15.05.03, 15:39 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=5954391 Odpowiedz Link Zgłoś