Dodaj do ulubionych

Dlaczego markiza zadaje tyle pytań?

16.01.03, 22:30
Obserwuj wątek
    • markiza_de_kotlet_mielony KTO NA MNIE DONIÓSŁ??? 16.01.03, 22:33
      Bo Markiza nic o Łodzi nie wie..bo jest z Katowic:)
    • Gość: Maruda Re: Dlaczego markiza zadaje tyle pytań? IP: *.widzew.net / *.tvsat364.lodz.pl 16.01.03, 22:34
      Problemy z osobowością?
      • markiza_de_kotlet_mielony Re: Dlaczego markiza zadaje tyle pytań? 16.01.03, 22:35
        Weź nie Marudź !!!
    • dzekil Re: Dlaczego markiza zadaje tyle pytań? 16.01.03, 22:35
      Czy Redakcja mogłaby zamiast pytać zrobić jakiś porządek!!!!!!!!!!!
      Przecież to nie daje się czytać!!!!!!!!!!!

      Dżekil <><
      • ixtlilto Re: Dlaczego markiza zadaje tyle pytań? 16.01.03, 22:37
        Dzekil: na szaro ją!
        • dzekil Re: Dlaczego markiza zadaje tyle pytań? 16.01.03, 22:41
          Dobry pomysł!!! Tyle, ze wątki i tak nie znikną... :(

          Pozdrawiam!
          Dżekil <><
    • geograf Dlaczego Redakcja nic nie robi?? 16.01.03, 22:37
      Wiem, że Redakcja mnie nie lubi,
      ale wątki Markizy są czystym spamem.
      nic oprócz tematu i to w dodatku wysłane w tak krótkim odstępie czasu...
      Czy tego nie można usunąć??
      prosimy...
      • kropka. Re: Dlaczego Redakcja nic nie robi?? 16.01.03, 22:40
        bo markiza jest na poziomie mielonki. Pisałam przecież. Redakcja nie czyta
        forum????
        • markiza_de_kotlet_mielony Re: Dlaczego Redakcja nic nie robi?? 16.01.03, 22:43
          Redakcja ma Was w d...

          Max Wam juz to powiedział...
          • geograf Re: Dlaczego Redakcja nic nie robi?? 16.01.03, 22:46
            wiemy...

            tyle tylko, że zawsze jst ktoś ponad redakcją...:>
          • tmmalinka Re: Dlaczego Redakcja nic nie robi?? 16.01.03, 22:48
            Markizo!
            Daj już spokój. Nie tak się załatwia sprawy. Oni faktycznie mają rację z tymi
            spamami. Stoimy po jednej stronie ( tak mi się wydaje ), więc może posłuchasz
            chociaż sojusznika?
    • adamco Re: Dlaczego markiza zadaje tyle pytań? 16.01.03, 22:45
      Mam taką prośbę do Redakcji, skoro Redakcja pojawia się
      już na forum (od wielkiego dzwonu) to może jedna
      poprosimy o jakieś konstruktywne działanie, a nie
      zadawanie takich pytań. Wątki Markizy ewidentnie
      podpadają pod spam co chyba pozwala na ich wyp********e w
      kosmos.
      • redakcja Oto jest pytanie... 16.01.03, 22:54
        No więc sprawa nie jest taka prosta... Formalnie wątkom markizy nie można nic
        zarzucić. Nie stoją w sprzeczności z regulaminem czy netykietą. A że nie po
        drodze im ze zdrowym rozsądkiem - to już zupełnie inna sprawa. W ramach
        przepisów każdy może pisać co chce i jak często chce.
        P.S. A tak przy okazji - to bardzo ciekawe, że kiedy poprzednim razem
        zwracaliśmy uwagę, że forum rozmywają wątki o niczym i proponowaliśmy
        rozważenie pomysłu powiększenia liczby podforów (w jednym przypadku nawet do
        tego doszło) - niektóre osoby miały całkiem odmienne zdanie niż dziś...
        • Gość: geograf Re: Oto jest pytanie... IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 16.01.03, 22:56
          ale Redakcja dzisiaj aktywna na Forum!!:-)

          skoro Redakcja taka mądra i traktuje nas wyrzutami, to jakie podForum zaproponowałaby dla tych "wątków"??
          Bo mi się widzi tylko jedno, juz istniejące...
          jakby nie było to ona chce porozmawiać o Łodzi...

          Redakcjo- konstruktywne argumenty prosze, bo mówienie, że zwiększenie liczby podForów rozwiązałoby problem takich osób świadczy tylko o thym, ze Redakcji bardzo nie po drodze z Forum...

        • Gość: Maruda Re: Oto jest pytanie... IP: *.widzew.net / *.tvsat364.lodz.pl 16.01.03, 22:56
          Czy to nie wystarczy?

          5.
          Niedopuszczalne jest umieszczanie przez uczestników na łamach Forum Gazeta.pl treści uznanych powszechnie za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady Netykiety.

          chodzi mi głównie o Netykietę. Co ona na mnogość pustych wątków?
        • markiza_de_kotlet_mielony Re: Oto jest pytanie... 16.01.03, 22:57
          redakcja napisała:

          > No więc sprawa nie jest taka prosta... Formalnie wątkom markizy nie można
          nic
          > zarzucić. Nie stoją w sprzeczności z regulaminem czy netykietą.


          Bo markiza prawo studiuje...i wie co robić ...i jak...
          • kropka. Re: Oto jest pytanie... 17.01.03, 00:28
            I taki własnie jest poziom wiekszości naszych prawników. Właściwy zawód
            wybrałas. Gratuluję.
        • dzekil Re: Oto jest pytanie... 16.01.03, 22:58
          Ale to spam!!!!!!!!! Precz ze spamem!!!
          Forum jest po to by dyskutować, ajkoś konstruktywnie sie wypowiadać, a nie
          jest śmietnikiem, jaki to z niego czyni markiza...
          Ehhhh.... chyab pójdę spać, żeby się nie denerwować.

          Pozdrawiam!
          Dżekil <><
        • ixtlilto Re: Oto jest pytanie... 16.01.03, 23:00
          Przypominam sobie taką sytuację, że był konkurs na ustrzelenie milionowego
          postu czy jakoś tak. Jeden z postów, który wtedy wygrał był podobnym do tego
          zrobionego przez markizę spamu. I osoba ta straciła nagrodę, która przeszła na
          następnego snajpera...
          Więc...???
          • redakcja Re: Oto jest pytanie... 16.01.03, 23:08
            1.Zostawmy te wątki. I tak spadną wkrótce w otchłań.
            2.Autorce chyba już przeszło. Dostała trochę satysfakcji (zdenerwowała kilka
            osób, myśmy zareagowali) i pewnie o to jej chodziło. Spokojnie, przecież nie
            będzie powtarzać swoich dziwnych zagrań w nieskończoność.
            3.Gdybyśmy mieli wyrzucać wszystkie puste wątki - forum nieźle by schudło...
            4.Z ręką na sercu - gdyby każdy z tych wątków napisał ktoś inny, pewnie ze
            wszystkich rozpoczęłaby się dyskusja...
            • Gość: geograf Re: Oto jest pytanie... IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 16.01.03, 23:12
              redakcja napisała:

              > 2.Autorce chyba już przeszło. Dostała trochę satysfakcji (zdenerwowała kilka
              > osób, myśmy zareagowali) i pewnie o to jej chodziło. Spokojnie, przecież nie
              > będzie powtarzać swoich dziwnych zagrań w nieskończoność.

              Redakcja wierzy w co mówi?? Bo ja nie.

              > 3.Gdybyśmy mieli wyrzucać wszystkie puste wątki - forum nieźle by schudło...

              A czy te puste wątki powstawały w tak krótkim odstępie czasu, pisane przez jednego autora na dodatek??

              Ech.,...
              no cóż..
              noł komment
            • ixtlilto Re: Oto jest pytanie... 16.01.03, 23:13
              redakcja napisała:

              > [...] Spokojnie, przecież nie
              > będzie powtarzać swoich dziwnych zagrań w nieskończoność.
              Chcę Redakcji wierzyć! :)

              > 4.Z ręką na sercu - gdyby każdy z tych wątków napisał ktoś inny, pewnie ze
              > wszystkich rozpoczęłaby się dyskusja...
              Ale nie w takim czasie i nie na takie tematy... Nieważne... Skończmy temat
              szkoda palcy na pisanie o markizie_de_zgniłe_ciasteczko.
              --
              Ixtlilto
            • dzekil Re: Oto jest pytanie... 16.01.03, 23:13
              Chyba jednak nie przestaje... najnowsze są o nabojach do syfonu i najtańszym
              chlebie...
              A może jednak redakcjo... śmietnik jest straszny!!!

              Pozdrawiam!
              Dżekil <><
              • dzekil Re: Oto jest pytanie... 16.01.03, 23:14
                sorry - najlepszym ;)

                Dżekil <><
            • ixtlilto Re: Oto jest pytanie... 16.01.03, 23:33
              redakcja napisała:

              > przecież nie będzie powtarzać swoich dziwnych zagrań w nieskończoność.
              Taaa... A czy teraz podbijanie własnych PUSTYCH wątków nie jest spamem?!?
        • hanya Re: Oto jest pytanie... 16.01.03, 23:06
          redakcja napisała:

          > No więc sprawa nie jest taka prosta...
          Sprawa jest wybitnie prosta ;-)

          > P.S. A tak przy okazji - to bardzo ciekawe, że kiedy poprzednim razem
          > zwracaliśmy uwagę, że forum rozmywają wątki o niczym i proponowaliśmy
          > rozważenie pomysłu powiększenia liczby podforów (w jednym przypadku nawet do
          > tego doszło) - niektóre osoby miały całkiem odmienne zdanie niż dziś...

          Choćby nie wiem, ile podforów powstało, Markiza będzie miała jeszcze więcej
          roboty i frajdy - założy takie wątki na każdym z nich.

          Moja rada: przeczekać, nie burzyć się i nie złościć się, bo złość piękności
          szkodzi.

          pozdrawiam, spokojna, bo zmęczona hanya
        • adamco Re: Oto jest pytanie... 16.01.03, 23:12
          Nie wahaj sie prowokowac innych do dyskusji. Pamietaj ze
          dyskusje te sa "publiczne" i
          _sluza konstruktywnej wymianie pogladow_.
          Traktuj innych uczestnikow tak, jak chcialbys byc sam
          traktowany.
          To jest fragment:
          "SIEC, WSKAZÓWKI DLA UŻYTKOWNIKOW I ZASADY ETYKIETY."
          Te kilkanaście postów nie jest _konstruktywną_ wymianą
          poglądów, a już na pewno nie jest zachętą do dyskusji.
          Redakcjo masz już podstawe, szczotka w ruch i sprzątamy !!!
          • dzekil Re: Oto jest pytanie... 16.01.03, 23:15
            W pełni popieram!!!
            Szczotka i porządeczek w kilka chwil!

            Dżekil <><
            • tmmalinka Re: Oto jest pytanie... 16.01.03, 23:18
              Eeeee....
              Samo się posprząta. Jest po jedenastej. Komu by się chciało sprzątać.
          • markiza_de_kotlet_mielony Re: Oto jest pytanie... 16.01.03, 23:19
            adamco napisał:

            > To jest fragment:
            > "SIEC, WSKAZÓWKI DLA UŻYTKOWNIKOW I ZASADY ETYKIETY."
            > Te kilkanaście postów nie jest _konstruktywną_ wymianą
            > poglądów, a już na pewno nie jest zachętą do dyskusji.
            > Redakcjo masz już podstawe, szczotka w ruch i sprzątamy !!!


            Konstruktywna wymiana poglądów dopiero nastapi...

            Tak patrzac to zaden watek od razu nie jest wymiana..nie mówiąc juz o
            konstruktywnosci...

            A zacheto do dyskusji jak widac jest !!!
        • do~ Re: Oto jest pytanie... 16.01.03, 23:40
          A ja proponuje redakcji porozmawianie z administratorem forum Uroda, gdzie
          kilka osob probowalo (moze i nadal to robi) rozlozyc forum poprzez pisanie
          watkow skladajacychy sie z jednego postu, przewaznie z glupim pytaniem w
          tytule... Jakos te watki usuwane byly natychmiastowo jako spam. Czy watki
          markizy wydaja sie Redakcji informatywne na tyle, ze nie mozna ich usunac??
          PS. A propos PS. Mysle, ze opinie osobiste Redakcja moglaby umieszczac w
          postach podpisywanych swoim nickiem lub nazwiskiem. Ale to tylko moje zdanie.
          • kropka. Re: Oto jest pytanie... 17.01.03, 00:20
            No, jak Redakcja wątków od smietnika nie odróżnia, to ja juz nie wiem. Pety na
            są papierosami, jakby nie patrzeć. To dlaczego je wyrzucamy?
            • Gość: abc Re: Bo nie ma do kogo w domu buzi otworzyć?:))))) IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 17.01.03, 00:21
    • kasia-s Re: Dlaczego markiza zadaje tyle pytań? 17.01.03, 00:53
      Ja tam nie wiem co kto lubi, ale myślę, że Redakcji w Łodzi to bym nie lubiła,
      gdyby to była moja redakcja. Przecież to co tu się dzieje to wyglada na
      ewidentne spamowanie, co jest sprzczne z Netykietą, czy te mielone kotlety to
      jakaś prywatna znajomość Redakcji, ze stosuje wobec niej inne zasady niż są
      stosowane na pozostałych forach wobec spamowiczów?
    • aric Bo jest ciekawska! 17.01.03, 09:11
      A swoją drogą, to jak patrze na tą dyskusję, to widzę jedno: uwielbiamy
      dyskutować o innych. Jak ktoś lub cos nie funkconuje wg zasad większości to na
      szaro. Ja nie moge jej nic złego powiedzieć. A dlaczego? Pamietacie miasta,
      pamietacie burzę, która się rozpetała. Ale było fajnie. I teraz też tak jest.
      Za dni kilka, kilkanascie, kilkadziesiąt, ktoś tez sobie coś takiego zapuści,
      juz czekam z niecierpliwoscia, znów będzie fajowa dyskusja.:)))
      • kropka. Re: Bo jest ciekawska! 17.01.03, 12:22
        a pamietasz jak było fajnie, jak jakiś oszołom puścił setkę wątków
        surrealistycznych? Nie pamiętasz, bo spałeś. A my ciskaliśmy się, że zaśmieca
        forum. I jak przyszliście rano, było czyściutko. Zdaje się, że nawet ktoś
        dostał Salvadora za tę akcję. Wtedy moglismy krytykować, a teraz nie? O.K.
        wpadne kiedyś na Wasze prywatne forum i puszcze Wam kilkadziesiąt bardzo
        interesujących wątków. Zobaczę, czy je właściciel wykasuje. Tylko troche
        poczekajcie, bo nie mam ostatnio czasu na głupoty.
        • Gość: Mlody Do pani Dulskiej. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.03, 12:27
          hm, powiem tylko jedno: calkowicie nie zgadzam sie z Twoja generalizacja
          odnosnie srodowiska prawniczego. Pozwole sobie nie zgodzoc sie z Toba w swoim
          imieniu oraz Yaa.To co napisalas jest po prostu zenujace, nie wolno
          generalizowac. A swoje opinie, w twoim wypadku krzywdzace innych ludzi, nalezy
          przemyslec, zanim sie cos napisze.
          pozdr. Mlody
        • aard Aric się rozmnożył? 17.01.03, 12:35
          kropka. napisała:

          > a pamietasz jak było fajnie[...] I jak przyszliście rano, było czyściutko.
          [...]
          > wpadne kiedyś na Wasze prywatne forum i puszcze Wam kilkadziesiąt bardzo
          > interesujących wątków.

          Ariców dwóch? A jeśli nie, to kto to jest "Wy", towarzyszko Kropko?
          • kropka. Re: Aric się rozmnożył? 17.01.03, 12:43
            Tylko tyle masz do powiedzenia Ty, Młody i Ty, Aardzie? Bardzo rzeczowe i
            konstruktywne głosy w dyskusji. Aż serce rośnie.
            • aard Kropko. 17.01.03, 13:00
              kropka. napisała:

              > Tylko tyle masz do powiedzenia Ty, Młody i Ty, Aardzie? Bardzo rzeczowe i
              > konstruktywne głosy w dyskusji. Aż serce rośnie.
              Mnie wynik tej dyskusji nic a nic nie obchodzi. I tak nic się na Forum nie
              zmieni. Natomiast zwracam Ci uwagę, że zdradziłaś swoje ukryte antypatie
              poprzez zwykłe użycie gramatycznej formy liczby mnogiej. Takie ostrzeżenie
              kiedyś może bardzo Ci pomóc.

              Bez pozdrowień
              aard_który_stracił_do_Kropki_całą_sympatię_odkąd_potraktowała_pewną_wartościową_
              osobę_jak_szmatę
              • kropka. Re: Kropko. 17.01.03, 13:06
                W tym problem, że Ciebie forum jako całość nie obchodzi, a mnie tak. Interesuje
                Cie jedynie fragment, a mnie całość. Twoja chata z kraja i tylko ona jest dla
                Ciebie ważna.
                Natomiast Twojej uwagi o moich ukrytych antypatiach nie rozumiem. Za głupia
                widocznie jestem.
                • aard Kropko. 20.01.03, 08:59
                  kropka. napisała:

                  > W tym problem, że Ciebie forum jako całość nie obchodzi, a mnie tak.
                  Interesuje Cie jedynie fragment, a mnie całość. Twoja chata z kraja i tylko ona
                  jest dla
                  > Ciebie ważna.
                  To prawda, nie zaprzeczam ani tym bardziej wstydzę się tego. Gdyby każdy z nas
                  bardziej dbał o siebie, a mniej wytykał innym (vide powiedzenie i słomce i
                  belce w oku), świat byłby nie tylko lepszy - byłby dobry.

                  > Natomiast Twojej uwagi o moich ukrytych antypatiach nie rozumiem.
                  Po prostu utożsamiasz (poświadomie być może) Arica z jakąś grupą ("Wy"), jak
                  się domyślam, z surrealistami (dodajmy, tyleż symplifikując, co błądząc), a
                  tego typu wypowiedź (parafrazując: przyjdę na Wasze forum i nabrudzę...)
                  świadczy o antypatii do danej grupy (surrealistycznej?). Zawsze Cię ceniłem,
                  jako głos rozsądku na Forum, ale ostatnio (powtarzam to!) mam czasem wrażenie,
                  że ktoś się pod Ciebie podszywa.
                  :-(

                  Za głupia
                  > widocznie jestem.
                  Nie sądzę.
        • aric Re: Bo jest ciekawska! 17.01.03, 12:44
          Wtedy było wtedy a teraz jest teraz.:)
          Tamto to było zupełnie coś innego, wpadł niezalogowany oszołom i robił jatke.
          Markiza jest z nami jakis czas i jak dla mnie to czasem jej odbija, ale lubię
          ja bo...
          Ciebie też lubię bo...
          I tyle.
          • kropka. Re: Bo jest ciekawska! 17.01.03, 12:56
            jesli mnie lubisz, to mogę pociąć Ci płaszcz, porysować gwoździem samochód,
            albo wylać kubeł pomyj na Twój nowy dywan? Świetnie. Zrobię to przy najbliższym
            spotkaniu. Czy jesli będziesz kochał swoje dziecko nad zycie, to będziesz sie
            godził na wszystkie jego wyczyny? Współczuję, bo dzieci mają cudne pomysły.
            I że zacytuję Młodego: pomyśl, zanim coś napiszesz.
            • aric Re: Bo jest ciekawska! 17.01.03, 13:11
              kropka. napisała:

              > jesli mnie lubisz, to mogę pociąć Ci płaszcz, porysować gwoździem samochód,
              > albo wylać kubeł pomyj na Twój nowy dywan? Świetnie.

              Płaszcza nie mam, samochodu też nie, na nowy dywan kubeł wody możesz wylać,
              wyschnie.:)

              Zrobię to przy najbliższym spotkaniu.

              Zapraszam:) Tylko omówię z żoną co by nie było niespodzianki, aaa, i powiedz
              kiedy to kuię jakieś wino i się przy okazji napijemy.:)

              > Czy jesli będziesz kochał swoje dziecko nad zycie, to będziesz sie
              > godził na wszystkie jego wyczyny? Współczuję, bo dzieci mają cudne pomysły.

              Jak każdy. Nie tylko dzieciom w głowach switają idiotyzzmy. A dziecko będe
              kochał i jeszcze nie wiem na co bedę mu pozwałał a na co nie, ale wiem, że bede
              je rozpieszczał jak tylko bedę mógł, bo tak mało jest miłosci na swiecie.:( A
              wpółczuć mi nie trzeba, ogólnie jestem szczęśliwym człowiekiem.:)

              > I że zacytuję Młodego: pomyśl, zanim coś napiszesz.

              Gdybym myslał to bym nie pisał. Lubie pisać, i sadzę, że to co pisze to własnie
              sa moje mysli. Więc nie pomyslę zanim napiszę, a napisze mysląc o tym co piszę.
              • keltoi Re: Bo jest ciekawska! 17.01.03, 15:22
                aric napisał:

                > kropka. napisała:
                >
                Ale Wy się kłócicie...rany, a pokazują Was w Gazecie jako takich zjednoczonych
                i zaprzyjaźnionych..
                Ja jestem nowa i jak tak sobie popatrzę z boku, to mi sie dziwnie robi. Ale
                spox. Mam wrażenie, że mimo poprzednich sympatii należałoby tego Zaśmierdłego
                Kotleta zbanować na czas jakiś. Jest bezczelna. Co z tego, że jest
                prawnikiem??? Znam kilkunastu i ( nie obrażając obecnych tu prawników, ich nie
                znam, więc o nich nic nie mówię )tylko jeden nadaje się do konstruktywnej
                rozmowy. Zaśmierdły Kotlet jest najwyraźniej w typie pozostałych. Niestety,
                nie mogę mieć na jej temat innego zdania - nie popisała się...
                • aric Witaj:) 17.01.03, 15:33
                  My tak czasem mamy, ale cóz, to mija, a potem znów przychodzi, taki urok
                  forum.:)
                  Masz fajny nick. Nie przejmuj się, za dni kilka znów bedzie miło. Chociaz
                  czasem mam wrażenie, że to miło to jest dla nas szkodliwe.;)))
                • aard Elaine 20.01.03, 09:04
                  Szybko wyrabiasz sobie opinie...

                  Witaj na Forum.
            • meganka2 CZY TO JEST NAPRAWDĘ KROPKA ??? 21.01.03, 09:41
              Jestem nieco oszołomiona...
    • ob.serwator Bo jest dzieckiem? 20.01.03, 09:03
      Bo jest dzieckiem?
      Tylko dzieci potrafią tak doskonale zalewać wszystkich pytaniami :-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka