Dodaj do ulubionych

Kpiny ze słów Papieża. S K A N D A L.

12.06.06, 08:37
Posłanka SLD Joanna Senyszyn podczas sobotniej Parady Równości w Warszawie
kpiła ze słów Jana Pawła II.
"Niech ta parada uzdrowi oblicze ziemi, tej ziemi" - mówiła Senyszyn.


Czy dalej sądzicie , że powinno się tolerować takie zachowania?
Czy taka osoba powinna być dalej posłem?
Obserwuj wątek
    • yavorius Re: Kpiny ze słów Papieża. S K A N D A L. 12.06.06, 08:38
      No cóż, dla mnie to nie jest kpina...
      • taka.jest.prawda Re: Kpiny ze słów Papieża. S K A N D A L. 12.06.06, 08:39
        yavorius napisał:

        > No cóż, dla mnie to nie jest kpina...

        Więc czym dla Ciebie są te słowa?
        • yavorius Re: Kpiny ze słów Papieża. S K A N D A L. 12.06.06, 08:42
          Prowokacją i niczym więcej. To, że Papież coś powiedział, oznacza, że już nie
          wolno tego mówić innym?
      • aaa202 Moim zdaniem klawy wic 12.06.06, 08:39
    • h8red a może by tak... 12.06.06, 09:02
      ...odrobinę dystansu?
    • Gość: bosman Re: Kpiny ze słów Papieża. S K A N D A L. IP: *.intersoft.pl 12.06.06, 09:11
      Ja nie uważam tego za kpinę i myślę, że katolicy są bardzo przewrażliwieni na
      swoim punkcie i przez to narażają się na śmieszność. To tak, jak z małymi
      dziećmi - jeśli jedno ciągle skarży na inne to pozostałe będą sobie z niego tym
      bardziej robiły żarty. Problem w tym, że katolicy to w większości dorośli
      ludzie a zachowują się podobnie. Słowa papieża nie staja się automatycznie
      częścią Biblii i nie można mówić o jakiejś obrazie uczuć religijnych. Bo
      pamiętać należy, że papież jako głowa państwa jest też politykiem (tak się go
      przyjmuje podczas oficjalnych uroczystości) i nie widzę powodu, żeby nie można
      sie było odnosić do jego słów.
      • Gość: aaa505 Re: Kpiny ze słów Papieża. S K A N D A L. IP: *.toya.net.pl 12.06.06, 09:15
        Gość portalu: bosman napisał(a):

        >. Bo
        > pamiętać należy, że papież jako głowa państwa jest też politykiem (tak się go
        > przyjmuje podczas oficjalnych uroczystości) i nie widzę powodu, żeby nie
        można
        > sie było odnosić do jego słów.

        Odnosić się można.
        Ale z należytym szacunkiem.


        • uerbe Re: Kpiny ze słów Papieża. S K A N D A L. 12.06.06, 09:18
          Gość portalu: aaa505 napisał(a):

          > Odnosić się można.
          > Ale z należytym szacunkiem.

          A gdzie tu brak szacunku? Parafraza czyichś słów to IMHO już okazanie szacunku - pokazuje bowiem, że uznajemy parafrazowanego za pewien autorytet.
          • Gość: Agnieszka Re: Kpiny ze słów Papieża. S K A N D A L. IP: *.toya.net.pl 12.06.06, 10:24
            > A gdzie tu brak szacunku? Parafraza czyichś słów to IMHO już okazanie szacunku
            > - pokazuje bowiem, że uznajemy parafrazowanego za pewien autorytet.
            >

            Daj spokój, naprawdę wierzysz że posłanka Senyszyn chciała w ten sposób wyrazić
            szacunek dla papieża? Nie wierzę w taką naiwność, a jeśli to nie naiwność to co?
            ...manipulacja?
            • Gość: bosman Re: Kpiny ze słów Papieża. S K A N D A L. IP: *.interserwer.pl 12.06.06, 10:34
              Ja też nie sądzę, żeby chodziło o szacunek dla papieża. Nie sądzę też, żeby
              chodziło o atak na katolików. Po prostu wyrażenie "odnowić oblicze czegoś" jest
              dostępne dla każdego Polaka. A jeśli ktoś uważa inaczej to niech mi wyjaśni
              tego przyczynę.
              • Gość: Agnieszka Re: Kpiny ze słów Papieża. S K A N D A L. IP: *.toya.net.pl 12.06.06, 10:45
                Atakiem na katolików bym tego nie nazwała, ale na pewno chodziło o prowokację.
                Nie twierdzę, że wyrażenie "odnowić oblicze czegoś" powinno zniknąć ze słownika
                polskiego, ale jeśli ktoś mówi "Niech ta parada uzdrowi oblicze ziemi, tej
                ziemi" to chyba mam prawo skojarzyć to ze słowami papieża? Zwłaszcza, że taka
                była intencja autorki tych słów.
                • Gość: bosman Re: Kpiny ze słów Papieża. S K A N D A L. IP: *.interserwer.pl 12.06.06, 10:46
                  Oczywiście! Skojarzenie ze słowami papieża jest jak najbardziej uzasadnione.
                  Ale czy to powód do tego, żeby wnioskować o ukaranie posłanki?
                  • Gość: Agnieszka Re: Kpiny ze słów Papieża. S K A N D A L. IP: *.toya.net.pl 12.06.06, 16:02
                    Ależ ja nie zamierzam jej karać, ale mogę chyba twierdzić, że uwiarygodnianie
                    parady słowami człowieka, który sam by tego nie poparł jest lekkim
                    przekłamaniem. Abstrahuję oczywiście w tym momencie od moich osobistych poglądów
                    na temat homoseksualizmu.
                    Czy mogę zatem uwazać że te słowa były nie na miejscu, czy może robi to ze mnie
                    ultrasa-hiperkatola?
                    • mat25 Re: Kpiny ze słów Papieża. S K A N D A L. 12.06.06, 16:08
                      Ależ przecież posłanka nie puszczała nagrania JPII tylko używała własnych słów.
                      JPII jako Polak bardzo często używał języka polskiego. Czy to oznacza, że
                      wszystkie użyte przez niego sformułowania są pod ochroną? Gdy np. w reklamie
                      padnie tekst "jestem cały twój" to też będzie to nadużycie? (Totuus Tus - cały
                      Twój - hasło pontyfikatu JPII). Każdy może sobie uważać, co chce natomiast my
                      tu dyskutujemy o tym, że posłankę pociąga się za to do odpowiedzialności.
        • Gość: bosman Re: Kpiny ze słów Papieża. S K A N D A L. IP: *.intersoft.pl 12.06.06, 09:20
          Nie wiem, gdzie w tej wypowiedzi brak szacunku do osoby papieża.
          • taka.jest.prawda Re: Kpiny ze słów Papieża. S K A N D A L. 12.06.06, 09:21
            Nie wiecie , gdzie brak szacunku?
            Nie widzicie kpiny?

            To dlatego , że nie mieliście wychowania patriotycznego w szkole.
            • yavorius Re: Kpiny ze słów Papieża. S K A N D A L. 12.06.06, 09:22
              taka.jest.prawda napisał:
              > Nie wiecie , gdzie brak szacunku?
              ► Nie.

              > Nie widzicie kpiny?
              ► Nie.

              > To dlatego , że nie mieliście wychowania patriotycznego w szkole.
              ► No tak, to wszystko jasne.
              • aaa202 Ultrasy tak się nadymają, bo myślą 12.06.06, 09:28
                że do nieba się wzniosą.
                A że tracą przy tym poczucie humoru, to już grzech śmiertelny.
                • Gość: Agnieszka Re: Ultrasy tak się nadymają, bo myślą IP: *.toya.net.pl 12.06.06, 10:30
                  > Ultrasy tak się nadymają, bo myślą
                  > że do nieba się wzniosą.


                  lubię takie błyskotliwe uwagi na wysokim poziomie. Podziel się z nami innymi
                  swoimi przemyśleniami
                  • aaa202 Proszę bardzo, Agnieszko 12.06.06, 10:38
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=43465178
            • uerbe Re: Kpiny ze słów Papieża. S K A N D A L. 12.06.06, 09:23
              taka.jest.prawda napisał:

              > Nie wiecie , gdzie brak szacunku?
              > Nie widzicie kpiny?

              Nope.

              > To dlatego , że nie mieliście wychowania patriotycznego w szkole.

              Rozumiem, że ty miałeś.
      • big_news Re: Kpiny ze słów Papieża. S K A N D A L. 12.06.06, 09:20
        No tak, oczywiście. Katolikom można przywalić, a jak się obruszą to są
        przewrażliwieni. Niech no by tylko pani Senyszyn użyła w swej wypowiedzi czegoś
        jednoznacznie kojarzącego się z Islamem lub Judaizmem, a co jednocześnie byłoby
        przez wyznawców tych wiar uznane za na swój sposób święte i nie dające się
        wprost przenieś na jakiś conajmniej kontrowersyjny grunt... Ufff! Już słyszę te
        pełne oburzenia głosy. Zwykła hipokryzja i nic więcej. No może jeszcze chęć
        dowalenia wszystkim tym Polakom, którzy wyznają takie, a nie inne wartości.
        • Gość: bosman Re: Kpiny ze słów Papieża. S K A N D A L. IP: *.intersoft.pl 12.06.06, 09:27
          > No może jeszcze chęć
          > dowalenia wszystkim tym Polakom, którzy wyznają takie, a nie inne wartości.

          O hipokryzji sam już wspomniałeś i pewnie coś w tym jest. Bo kiedy poseł
          Wierzejski (LPR) mówił, że gejów trzeba pałować i wielokrotnie używał wobec
          tych ludzi obraźliwych epitetów to żaden hierarcha katolicki nawet nie
          wspomniał o konieczności poszanowania godności drugiego człowieka, co jest
          wpisane w wiarę katolicką (tą rzymską, bo ta polska jest - delikatnie mówiąc -
          trochę inna). A przecież pan poseł mieni się wzorowym katolikiem i członkiem
          partii prawdziwych Polaków-katolików. Więc albo Kosciół zgadza się z jego
          poglądami i dlatego nie protestuje, albo się nie zgadza i wtedy powininen go
          upomnieć, że nadweręża autorytet Kościoła. A w tym przypadku Kosciół milczy.
          Nie pierwszy raz zresztą w historii.
          • Gość: qwizdek Re: Kpiny ze słów Papieża. S K A N D A L. IP: *.toya.net.pl 12.06.06, 09:30
            A co ma kościół do pana Wierzejskiego?
            Czy on jest biskupem?
            • Gość: bosman Re: Kpiny ze słów Papieża. S K A N D A L. IP: *.intersoft.pl 12.06.06, 09:35
              Nie jest, ale w swoich niecnych działaniach powołuje się na autorytet Kościoła
              Katolickiego podkopując zaufanie do niego i wciągając go w prymitywną walkę
              polityczną.
          • big_news Re: Kpiny ze słów Papieża. S K A N D A L. 12.06.06, 09:40
            Nie prentenduję do adwokata pana Wierzejskiego, ale ponieważ przywołujesz go w
            odpowiedzi na mój post, to pozwolę sobie poprosić Cię, abyś dał jakiś link do
            przywołanej przez Ciebie wypowiedzi tego pana. Jak mniemam raczej Ci się to nie
            uda, bo jego wypowiedź, jak już wiadomo, została zmanipulowana, ale oczywiście
            żyje sobie swoim odrębnym życiem. Nie wyobrażam sobie też, że KK będzie
            prostował czy nawet reagował na wszystkie słowa polityków. Zresztą gdyby miał
            coś takiego robić, to musiałby raczej komentować niepochlebne wypowiedzi ludzi z
            lewej strony, niż kajać się za głupawe słowa prawicowców. A poza wszystkim, to
            mowa w tym wątku jest nie o LPR i jego członkach, a o "światowej" pani Senyszyn
            i jej nie pierwszej jadowitej wypowiedzi.
            • Gość: bosman Re: Kpiny ze słów Papieża. S K A N D A L. IP: *.intersoft.pl 12.06.06, 09:55
              Słowa Wierzejskiego podawała cała polska prasa oraz wypowiedź ta była
              pokazywana w telewizji. Nie było chyba człowieka, który by tego nie
              czytał/słyszał. Ale oczywiście - wszyscy zmanipulowali biednego posła
              Wierzejskiego (katolika nr 1 w Polsce).
              • big_news Re: Kpiny ze słów Papieża. S K A N D A L. 12.06.06, 10:04
                Wiedziałem, że nie dasz linki. To tylko potwierdza fakt zmanipulowania
                wypowiedzi Wierzejskiego. No chyba, że chcesz powiedzieć, że nasze media są
                nieskazitelne. W takim razie gratuluję wiary. I rozumiem, że w tym wątku już nie
                ma mowy o Senyszyn. Ok. Też uważam, że nie jest tego warta.
                • Gość: bosman Re: Kpiny ze słów Papieża. S K A N D A L. IP: *.intersoft.pl 12.06.06, 10:08
                  Stary, ja nie kolekcjonuję linków, szczególnie sprzed kilku tygodni. Jeśli
                  chciałeś to mogłeś to zobaczyć w TV, bo sprawa była głośna. Fakt, że nie mam
                  linka nie świadczy o tym, że wypowiedź Wierzejskiego była zmanipulowana. To
                  jakaś dziwny tok rozumowania. Jak zawsze wszystkiemu winni są dziennikarze.
                  Gdybyś mnie zapytał za dwa tygodnie o link do wypowiedzi Senyszyn to też bym ci
                  nie podał, bo nie prowadzę archiwum.
          • kapitan_kloss Re: Kpiny ze słów Papieża. S K A N D A L. 12.06.06, 09:50
            Za Bieruta taka forma znksztalcania jego slow grozila kra smierci lub
            dozywociem. Za Gomulki kilka lat wiezienia, przesladowania UB. Za Gierka juz
            tylko prewencyjne zatrzymania, przeszukania, inwigilacja.
            Nie macie wrazenia, ze juz nalezy zwracac baczniejza uwage na to co sie mowi i
            do kogo?
            Stopniowo wracamy do starych, sprawdzonych metod towarzyszy.

            Druga sprawa jest poruszona tu w jednym z watkow kwestia "patriotyzmu".
            Denerwuje mnie definiowanie patriotyzmu jako zakladnia dwukolorowych czesci
            garderoby, darcie mord na wszelkiego rodzaju uroczystosciach
            partyjno-panstwowo-koscielnych oraz pseudosportwych i nazywanie ten wrzask
            spiewaniem piesni patriotycznych i hymnu. Pilnowaniem z urzedu, aby wypowiadanie
            teksty zawieraly tresci jedynie sluszne i nie obrazajace nie zyjacego papieza,
            kosciola i bogobojnego narodu. To bardzo prymitywne , powiedzialbym nawet
            prostackie podejscie do jednego z najwazniejszych uczuc Polaka.

            Dzis bycie Patriota to znaczy dazenie za wszelka cene do zdobycia wiedzy,
            przykladanie sie do wykonywanej pracy nawet wiecej niz wymaga pracodawca,
            wychowywane dzieci w duchu tolerancji i otwartosci,dbanie o kulture osobista,
            porzadek, bycie dumnym ze swojego obywatelstwa, i dawanie tego przyklad poza
            granicami.
            Dla rzadzacych bycie patriota to znaczy dobre, madre gospodarowanie wspolnym
            majatkiem , stwarzanie klimatu dla rozwoju nauki, przedsiebiorczosci,
            umozliwianie mlodziezy tworzenia planow na przyszlosc w kraju i wznoszenie sie
            ponad uklady partyjne, kolezenstwo-rodzinne. Promowanie ludzi najzdolniejszych i
            posiadajacych potecjalnie najwieksze zdolnosci menadzerskie. Odciecie panstwa
            swieckiego od wszelkiego wplywu roznych organizacji religijnych.

            Taaak, to wlasnie znaczy byc patriotą.
            Pozdrawiam
    • Gość: wielki brat Re: Kpiny ze słów Papieża. S K A N D A L. IP: *.4web.pl 12.06.06, 09:28
      Od kiedy nie można parafrazować czyiś słów? Co ten Wojtyła to jakaś świeta
      krowa, że nie można? Spytaj lepiej swoich partyjnych kolegów kiedy w końcu w
      Polsce będziemy zarabiać jak ludzie, kiedy będzie bezpiecznie i kiedy będzie
      mniejsze bezrobocie. To jest ważne, a nie zajmowanie się sprawdzaniem kto
      penetruje cudze odbyty oraz dbanie o narodowego bożka JP2.
      • Gość: KUŹKA HUMM Re: Kpiny ze słów Papieża. S K A N D A L. IP: *.toya.net.pl 12.06.06, 09:32
        Gość portalu: wielki brat napisał(a):

        > Od kiedy nie można parafrazować czyiś słów? Co ten Wojtyła to jakaś świeta
        > krowa, że nie można? Spytaj lepiej swoich partyjnych kolegów kiedy w końcu w
        > Polsce będziemy zarabiać jak ludzie, kiedy będzie bezpiecznie i kiedy będzie
        > mniejsze bezrobocie. To jest ważne, a nie zajmowanie się sprawdzaniem kto
        > penetruje cudze odbyty oraz dbanie o narodowego bożka JP2

        umpa umpa umpa
      • big_news Re: Kpiny ze słów Papieża. S K A N D A L. 12.06.06, 09:50
        Tak się składa, że nie należałem i nie należę do żadnej partii, więc nie mam
        kogo pytać kiedy będziesz zarabiał jak człowiek. Tym bardziej zresztą, że nie
        mam bladego pojęcia, czy zasługujesz na jakąkolwiek dobrą płacę. Co do bożków,
        to domyślam się, że popiersia Twoich zalegają obecnie Muzeum w Kozłówce. Widzę
        także, że podobnie jak panią Senyszyn cechuje Cię wyśmienity smak. To w
        kontekście Twojego wysublimowanego wyrażenia o penetracji cudzych odbytów.
        Dobrze, że jestem już godzinę po śniadaniu, bo musiałbym popędzić do WC.
        • Gość: bosman Re: Kpiny ze słów Papieża. S K A N D A L. IP: *.intersoft.pl 12.06.06, 09:57
          > Widzę
          > także, że podobnie jak panią Senyszyn cechuje Cię wyśmienity smak. To w
          > kontekście Twojego wysublimowanego wyrażenia o penetracji cudzych odbytów.

          A ja widzę, że ciebie cechuje wyśmienite katolickie podejście do bliźniego. Ty
          już lepiej katolików nie broń, bo twoje słowa przynoszą im więcej złego niż
          dobrego.
          • Gość: 1977 Re: Kpiny ze słów Papieża. S K A N D A L. IP: *.toya.net.pl 12.06.06, 09:59
            Gość portalu: bosman napisał(a):
            > A ja widzę, że ciebie cechuje wyśmienite katolickie podejście do bliźniego.
            Ty
            > już lepiej katolików nie broń, bo twoje słowa przynoszą im więcej złego niż
            > dobrego.


            Po czym wnosisz?
            • Gość: bosman Re: Kpiny ze słów Papieża. S K A N D A L. IP: *.intersoft.pl 12.06.06, 10:10
              Po schodach.
          • big_news Re: Kpiny ze słów Papieża. S K A N D A L. 12.06.06, 10:07
            Katolicy potrafią się doskonale bronić bez mojej pomocy. Tym bardziej, że sam
            nim nie jestem, a tym samym nie mam katolickiego podejścia do sprawy. Ja na nia
            patrzę po prostu obiektywnie. Co niestety, jak widać, nie jest dane sporej
            grupie ludzi.
            • Gość: bosman Re: Kpiny ze słów Papieża. S K A N D A L. IP: *.intersoft.pl 12.06.06, 10:09
              Obiektywnie po polsku chyba...
              Czy jeśli zadzwonię do ogrodnika i powiem "niech przyjdzie ogrodnik i odnowi
              oblicze mojego ogrodu" to już obraziłem uczucia katolików czy jeszcze nie?
              • Gość: Wyborca Tuska Re: Kpiny ze słów Papieża. S K A N D A L. IP: *.toya.net.pl 12.06.06, 10:17
                Gość portalu: bosman napisał(a):

                > Obiektywnie po polsku chyba...
                > Czy jeśli zadzwonię do ogrodnika i powiem "niech przyjdzie ogrodnik i odnowi
                > oblicze mojego ogrodu" to już obraziłem uczucia katolików czy jeszcze nie?


                nie ma związku z wypowiedzią Senyszyn
                • Gość: bosman Re: Kpiny ze słów Papieża. S K A N D A L. IP: *.interserwer.pl 12.06.06, 10:21
                  Z wypowiedzią Senyszyn nie, ale z wypowiedzią papieża jak najbardziej.
              • big_news Re: Kpiny ze słów Papieża. S K A N D A L. 12.06.06, 10:24
                Gonisz w piętkę. Za chwilę przywołasz hydraulików, stolarzy, tapicerów i
                malarzy. A to wszystko dlatego, że jakaś Senyszyn nie umie powstrzymać się od
                kłapania jęzorem. W dodatku bardzo, ale to bardzo beznadziejnie głupiego dziabania.
                • Gość: bosman Re: Kpiny ze słów Papieża. S K A N D A L. IP: *.interserwer.pl 12.06.06, 10:31
                  Nie gonię w piętkę tylko staram się zapędzić cię w kozi róg, jak w każdej
                  normalnej dyskusji i zdaje się, że mi się to udało. A pani Senyszyn ma prawo do
                  wypowiadania swoich opinii tak samo, jak każdy Polak (katolik i nie-katolik) i
                  może używać do tego dowolnych słów, które nie są powszechnie uznane za
                  obraźliwe. To, że papież powiedział kiedyś jakieś zdanie nie znaczy, że słowa
                  użyte w tym zdaniu są na wieki zarezerwowane dla katolików. Pani Senyszyn nie
                  powiedziała nic złego a jej zdanie brzmiało podobnie do wypowiedzi papieża. Co
                  w tym złego?
                • zamek Re: Kpiny ze słów Papieża. S K A N D A L. 12.06.06, 10:33
                  Niestety, Senyszyn powiedziała coś paradoksalnie słusznego. Dzięki Tobie, Big, i
                  podobnie myślącym, Polska stała się krajem pełnym nienawiści. Język polityków
                  PiS i koalicjantów ocieka żądzą zemsty i unicestwienia myślących inaczej,
                  mających inne poglądy. A Senyszyn - słowami Ojca Świętego - nawołuje, aby tę
                  podłą, wstrętną retorykę zmienić. Odnowić tę ziemię, zrezygnować z nienawiści,
                  niechaj rządzący rządzą krajem, ale nie pogardzają i poniżają współobywateli.
                  Jedyną "winą" Senyszyn jest przynależność do "niewłaściwego" ugrupowania. Pewnie
                  gdyby te słowa powiedział Frasyniuk, dowiedzielibyśmy się, że to jadowity bełkot
                  żydowskiego pomiotu po grubej kresce. A gdyby na słowa Ojca Świętego powołał się
                  Kaczyński, Marcinkiewicz czy Wierzejski?
                  To smutny paradoks, że prawdy moralne Ojca Świętego musi Wam (nie mnie, bo ja je
                  znam), Big et consortes, przypominać lewaczka.
                  • big_news Re: Kpiny ze słów Papieża. S K A N D A L. 12.06.06, 10:49
                    Jakim wam? A jeżeli już musi, to czy powinna to robić w takim kontekście?
                    Przecież to jawna kpina i nic nieusprawiedliwia jej "wystąpienia". Naigrywanie
                    się (tak tak) ze słów człowieka tak bliskiego Polakom, to nie dość, że
                    prowokacja, to wprost policzek wymierzony własnym rodakom. W dupie mam takie
                    "przypominania". Gdzieś mi powiewa taka retoryka. Niech się ta pani przejmuje
                    czym innym, a nie przypominaniem Polakom słów Papieża. To świetnie, że wiesz jak
                    odniósłbym się do, w ten sposób potraktowanych słów Papieża, przez przywołanego
                    Frasyniuka. Znajdziesz przecież na forum mnóstwo moich antysemickich wypowiedzi.
                    Nie ma? Nie istotne. Ważne, że Ty wiesz co ja mam na taką okazję do powiedzenia.
                    To szczególne wkładanie w usta różnych ludzi jakiś wypowiedzi, jest tak
                    znamienne. Co to za problem, że ja czegoś nie powiedziałem? Co to za sprawa, że
                    Kaczyński, Marcinkiewicz lub Wierzejski nie wypowiedzieli jakiejś kwestii? Zamek
                    wie, co oni mogą powiedzieć. A nawet na pewno by to powiedzieli, tylko jeszcze
                    nie mieli okazji. Całe szczęscie, że uprzedziła ich lewaczka, lejąc na
                    rozgorączkowane głowy ceber zimnej wody, w postaci słów Ojca Świętego.
                    No żesz ku.rwa, śmiać się czy płakać?! Ludzie wykształceni, inteligntni, z
                    horyzontami, a takie kocopoły pie.dolą. Wstydź się Zamku!:(
                    • zamek Re: Kpiny ze słów Papieża. S K A N D A L. 12.06.06, 11:15
                      big_news napisał:
                      > Jakim wam?
                      Wam, poplecznikom PiS.
                      > jawna kpina, naigrywanie się
                      Nie zauważyłem, aby Senyszyn kpiła czy naigrywała się.
                      > policzek wymierzony własnym rodakom.
                      Jestem rodakiem p. Senyszyn, a nie poczułem się spoliczkowany.
                      > To świetnie, że wiesz jak odniósłbym się
                      Nie wiem, bo nie napisałem, że Ty byś się tak wypowiedział. Jeżeli tak to
                      zrozumiałeś, to cokolwiek opacznie i egocentrycznie.
                      > Co to za sprawa, że Kaczyński, Marcinkiewicz lub Wierzejski
                      > nie wypowiedzieli jakiejś kwestii? Zamek wie, co oni mogą powiedzieć.
                      Nie wiem, tylko pytam, stawiam kwestię, jak zareagowanoby na cytat ze słów Ojca
                      Świętego w ich ustach.
                      > No żesz ku.rwa, (...) pie.dolą, (...) W dupie mam, (...) Gdzieś mi powiewa
                      Takie tam ozdobniki ułatwiające dialog polsko - polski ;P
                      Do miłego :) Pozdrawiam
                • zamek PS 12.06.06, 10:35
                  Jeżeli dla ciebie cytowanie Ojca Świętego jest kłapaniem jęzorem, to chyba masz
                  się z czego spowiadać ;P
                  • Gość: bosman Re: PS IP: *.interserwer.pl 12.06.06, 10:38
                    Wiesz, zamku. W Polsce cytować papieża może tylko "słuszna prawica", której
                    moralność jest nieskalana, gdyż jest genetycznie uwarunkowana.
                  • big_news Re: PS 12.06.06, 10:50
                    Tego nawet nie będę komentował.
                  • Gość: Wyborca Tuska Re: PS IP: *.toya.net.pl 12.06.06, 10:58
                    zamek napisał:

                    > Jeżeli dla ciebie cytowanie Ojca Świętego jest kłapaniem jęzorem, to chyba
                    masz
                    > się z czego spowiadać ;P


                    Buahahahhahahahahhahahhahahahahahahah.

                    Senyszyn cytowała Ojca Świętego?

                    A możesz powiedzieć kiedy Ojciec Święty mówił o Tej paradzie która ma odnowić
                    oblicze ziemi?

                    A może warto poznać znaczenie słówka "cytat"
        • Gość: wielki brat Re: Kpiny z Polaków. S K A N D A L. IP: *.4web.pl 12.06.06, 10:39
          Otwórz oczy człowieku.Agenci, pedały i pielgrzymki.To są najważniejsze problemy
          Polski. Kogo obchodzi, że co trzeci rodak jest bez pracy?! Kogo obchodzi to, że
          z Litwą i Łotwą walczymy o zaszczytne miano najbiedniejszego kraju w Europie?!
          Media żywią się skrobankami i używanymi odbytami, kolejne tygodnie mijają,a
          rządzi nami bandyta z faszystą. Mam wyższe wykształcenie,pracuję cieżko,jestem
          bezdomny, nie stać mnie na dziecko, a żona już po trzydziestce.Nie chcę nic za
          darmo. Chcę pracować i godnie zarabiać.Chcę wyjść na spacer i czuć się
          bezpiecznie. Chcę jeździć po drogach bez dziur. To tak dużo? JP2 mi mieszkania
          nie wybuduje, a jego przemówień nie ugotuje w garnku.
          • Gość: bosman Re: Kpiny z Polaków. S K A N D A L. IP: *.interserwer.pl 12.06.06, 10:41
            Już niedługo nie będziesz bezdomny. Wszak rząd wybuduje 3 miliony mieszkań.
    • Gość: bosman Re: Kpiny ze słów Papieża. S K A N D A L. IP: *.intersoft.pl 12.06.06, 09:33
      Poza tym myślę, że słowa papieża sa na codzień poniewierane przez wielu
      polityków nazywających siebie publicznie prawdziwymi katolikami. Wielokrotnie
      słyszałem polityków LPR czy PiS przytaczający dokładnie słowa papieża dla
      poparcie swych działań, które z nauką papieską nie mają absolutnie nic
      wspólnego. I to jest prawdziwe ubliżanie papieżowi a nie parafraza jego słów.
    • szakal_el Re: Kpiny ze słów Papieża. S K A N D A L. 12.06.06, 09:38
      Dla mnie wieksza obraza dla slow i nauki papieza JP II jest PIS, LPR i gloszone
      przez nich pseudokatolickie poglady dotyczace nienawisci, ksenofogii i rasizmu...
      • Gość: ciekawyjakniewiem Re: Kpiny ze słów Papieża. S K A N D A L. IP: *.toya.net.pl 12.06.06, 09:54
        co to jest ksenofogia?
        • szakal_el Re: Kpiny ze słów Papieża. S K A N D A L. 12.06.06, 10:08
          To samo co Twoja inteligencja - pomyłka.
          • Gość: ciekawyjakniewiem Re: Kpiny ze słów Papieża. S K A N D A L. IP: *.toya.net.pl 12.06.06, 10:19
            szakal_el napisał:

            > To samo co Twoja inteligencja - pomyłka.

            definicja pomyłki to twoje narodzenie
            • Gość: bosman Re: Kpiny ze słów Papieża. S K A N D A L. IP: *.interserwer.pl 12.06.06, 10:22
              Katolickie podejście do sprawy :)
              • al_ przypomniały mi się słowa K. Daukszewicza 12.06.06, 10:47
                Chyba z kabaretony 2000 z Opola.

                Ideologia ZCHN zamyka się w tych o to słowach: Ciąża prawdziwa, sex urojony.

                Jakże to podobne do ideologii LPR i PiS...

                Ale ciii.... bo mnie ktoś oskarży... Teraz nie można już używać czyiś słów,
                wklejać cytatów, parafrazować...
    • brite Żadne kpiny 12.06.06, 10:12
      Tylko trawestacja. Ale nie sądzę, by ktoś zaślepiony ideoologicznie potrafił
      zrozumieć różnicę.
      Ale na pewno zgodzę się, że intencją wypowiedzi była prowokacja.
    • al_ Re: Kpiny ze słów Papieża. S K A N D A L. 12.06.06, 10:38
      O ktoś znowu uraził dumę biednych polskich katolików...

      Szkoda, że Was nikt nie skarży za słowa które wypowiadacie...
      I jakie zachowania?? Nie można dodać na koniec zdania słowa, które wskazuje
      dokładnie o jaką ziemię chodzi... I nie można tego powiedzieć tylko dlatego, że
      dawno dawno temu pewien znany ktoś wypowiedział podobne zdanie...
    • Gość: Michał M. Re: Kpiny ze słów Papieża. S K A N D A L. IP: *.tvsat364.lodz.pl 12.06.06, 11:11
      Moim zdaniem powinna być dalej posłem. Pasuje do innych posłów żenującym
      poziomem.
    • gray Re: Kpiny ze słów Papieża. S K A N D A L. 12.06.06, 11:15

      to zależy co kto uważa za chorobę.
    • Gość: Antyk upa Re: Kpiny ze słów Papieża. S K A N D A L. IP: *.toya.net.pl 12.06.06, 12:32
      Nawet Kalisz przepraszał za jej wypowiedź.
      Bo ma facet odrobinę inteligencji.
      • mat25 Re: Kpiny ze słów Papieża. S K A N D A L. 12.06.06, 12:43
        Przepraszał we własnym imieniu, bo widocznie dostrzegł jakiś powód albo zrobił
        to dla świętego spokoju.
        Niestety homoseksualistów nikt nie przeprosił za wiadra pomyj wylewanych na
        nich codziennie przez prawicowych (czyt. narodowo-socjalistycznych) polityków.
        Na nich można jeździć jak na osłach.
        Katolicy to co innego. Ich wszystko obraża.
        • Gość: lavinka Re: Kpiny ze słów Papieża. S K A N D A L. IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 12.06.06, 13:21
          Pytanie ilu katolików jest gejami i żyje w ukryciu?

          lav
          • al_ Re: Kpiny ze słów Papieża. S K A N D A L. 12.06.06, 13:24
            Czasem prościej jest odpowiedzieć, ilu nie jest ;)
    • histeryx a skad pomysł, ze to kpina ? kpiną jest 12.06.06, 17:06
      podnoszenie takich kwestyj i zycie im wbrew. no.
    • yat Re: Kpiny ze słów Papieża. S K A N D A L. 12.06.06, 19:07
      No tak, na stos z nią! Ludzie... więcej tolerancji.
    • longeta Re: Kpiny ze słów Papieża. S K A N D A L. 12.06.06, 19:57
      Nie wymagajmy od szenyszyn kultury wypowiedzi,cała jej działalnosc w sejmie to
      ciagłe prowokacje.
      Nawet jak zostanie premierem domu żadnego nie wybuduje,a kraj wpadnie z deszczu
      pod rynnę.
      Szacunek dla największego polaka w naszej histori,to widocznie ponad siły dla
      niektórych osób które tu piszą.
      • yarro Re: Kpiny ze słów Papieża. S K A N D A L. 12.06.06, 21:19
        Mówisz o wzroście? Czyli pewniedla Giertycha, tak? Bo Kaczory to raczej nie teges...
    • prawy Język polskiej polityki radykalizuje się. 13.06.06, 00:14
      Przeczytałem cały wątek.
      Duży szacunek dla bosmana - bardzo mądre i wyważone opinie przedstawiasz i za
      to Cię cenię.

      Co do wypowiedzi posłanki Senyszyn.
      Miała prawo tak mówić bo żyjemy w wolnym kraju i każdy może mówić to co chce.
      Nikogo tymi słowami nie obraziła.
      A ewentualne ukaranie jej należy odbierać jako jawną śmierć wolności słowa w
      tym kraju.
      I tego będę bronić zawsze.

      Ktoś napisał, że gdyby swoim tekstem dotknęła czegoś z islamu to inaczej by z
      Nią rozmawiano a że użyła słów użytych przez papieża to niby jej wolno.
      Owszem wolno, bo Polska nie jest krajem wyznaniowym niczym republiki islamskie
      a osoby które wyrażają takie poglądy mam wrażenie, że bardzo tego żałują, że
      jeszcze nie jesteśmy państwem wyznaniowym.

      A swoją drogą to przydałoby się odnowić Tę Ziemię, czy przy pomocy parad czy w
      inny sposób to już kwestia wtórna.

      Prawy
      • radioaktywny A właśnie..... 13.06.06, 00:35
        > A swoją drogą to przydałoby się odnowić Tę Ziemię, czy przy pomocy parad czy w
        > inny sposób to już kwestia wtórna.

        Przypomnialo mi sie, ze my tez mielismy swoja wlasna parade, ktora zostala
        zakazana (wbrew wynikom glosowan) przez aktualne ultrakatolickie wladze miasta.
        Tak wiec Ta Łódzka Ziemia odnowiona nie będzie.
      • Gość: Che, che, che. Re: Język polskiej polityki radykalizuje się. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.06, 01:03
        > Co do wypowiedzi posłanki Senyszyn.
        > Miała prawo tak mówić bo żyjemy w wolnym kraju i każdy może mówić to co chce.

        Tak twierdzisz?
        No to ja mówię: "Żydzi i pedały do gazu". Wolno mi?

        > Nikogo tymi słowami nie obraziła.

        To kogo Kalisz przepraszał?
        I skąd możesz wiedzieć, że nikt nie poczuł się urażony? Do tego potrzebna jest
        odrobina empatii, ale na tym forum to wyjątkowo deficytowy towar.

        > A ewentualne ukaranie jej należy odbierać jako jawną śmierć wolności słowa w
        > tym kraju.

        Ona już została ukarana, bo jak Pan Bóg chce kogoś ukarać, to mu najpierw rozum
        odbiera. Wolność słowa jakoś na tym nie ucierpiała i pani Senyszyn nadal bredzi
        jak potłuczona, bez najmniejszych przeszkód.
        Za jedno ją muszę pochwalić. Na pewno swoim wystąpieniem nie przysporzyła
        zwolenników paradzie równości. Niech więc skrzeczy jak najwięcej.

        • longeta Ma szczescie... 13.06.06, 09:28
          szenyszyn że polska jest tolerancyjnym krajem.Np.mogła by skończyć
          tak:wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3412451.html?skad=rss
        • prawy Re: Język polskiej polityki radykalizuje się. 13.06.06, 18:42
          >> Co do wypowiedzi posłanki Senyszyn.
          >> Miała prawo tak mówić bo żyjemy w wolnym kraju i każdy może mówić to co
          >> chce.
          > Tak twierdzisz?
          > No to ja mówię: "Żydzi i pedały do gazu". Wolno mi?
          Widzisz, różnica między wypowiedzią posłanki Senyszyn a Twoją jest taka, że ona
          używając słów użytych wcześniej przez papieża nie nawołuje do tego by komuś
          działa się krzywda a Ty nawołujesz w swojej wypowiedzi do siania nienawiści i
          agresji.
          Takie wypowiedzi nie mieszczą się w kanonach wolności słowa, to prostu jest
          podżeganie do agresji.

          >> Nikogo tymi słowami nie obraziła.
          > To kogo Kalisz przepraszał?
          Moim zdaniem Kalisz się pośpieszył.
          Wogóle polska lewica ma jakąś niewytłumaczalną słabość i uległość wobec
          wszystkiego co dotyczy kościoła.

          >> A ewentualne ukaranie jej należy odbierać jako jawną śmierć wolności słow
          >> a w tym kraju.
          > Ona już została ukarana, bo jak Pan Bóg chce kogoś ukarać, to mu najpierw
          > rozum odbiera.
          Pod warunkiem, że ten ktoś w tego Boga wierzy.
          • Gość: Che,che, che. Re: Język polskiej polityki radykalizuje się. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.06, 22:25
            >Ty nawołujesz w swojej wypowiedzi do siania nienawiści i
            > agresji.
            > Takie wypowiedzi nie mieszczą się w kanonach wolności słowa, to prostu jest
            > podżeganie do agresji.

            Cieszę się, że się zgadzasz, iż wolność słowa może być w pewnych warunkach
            ograniczana. Chodziło mi tylko o to, żeby Ci to uświadomić.
            Jest oczywiste, że w rzeczywistości nie zamierzałem gazować Żydów i pedałów.
            Nie mam nawet do tego odpowiedniego sprzętu. Sądzę też, że żaden bank nie
            skredytowałby mi takiej inwestycji, nawet gdybym przedstawił najlepszy
            biznesplan.

            > Pod warunkiem, że ten ktoś w tego Boga wierzy.

            Tu się z Tobą nie zgadzam.
            Jeżeli Bóg istnieje to oczywiście może odebrać rozum także niewierzącemu.
            Trzeba jednak założyć, że być może Boga nie ma, a Senyszyn jest głupia, bo się
            po prostu taka urodziła.
    • Gość: Aleksej Re: Kpiny ze słów Papieża. S K A N D A L. IP: *.lodz.dialog.net.pl 13.06.06, 00:46
      > Czy dalej sądzicie , że powinno się tolerować takie zachowania?

      Jakie zachowania? Senyszyn oczywiscie stosuje swola JP II do swoich celow, ale
      z tego wynika tylko jedno, ze nawet ateistka uwaza JP II jako autorytet i uwaza
      za celowe przywolywanie jego slow, powinno to wszystkich katolikow raczej
      cieszyc, tylko aby tak bylo trzeba miec troszke dystansu do siebie.

      > Czy taka osoba powinna być dalej posłem?

      O tym decyduja wyborcy, i wyborcy zadecydowali ze powinna byc poslem, wiec w
      czym problem? (To sie tyczy rowniez innych osob, ktore krytykuja PiS, LPR czy
      Samoobrone, stety badz nie, wyborcy wybrali takich a nie innych poslow i to na
      cztery lata, czy to sie podoba czy nie trzeba z tym zyc, wybory odbywaja sie co
      4 lata i trzeba naprawde sie zastanowic na kogo glosowac, i czy isc do wyborow
      a nie potem krytykowac).

      A czy poslami powinny byc osoby nawolujace do nienawisci i agresji wobec innych
      obywateli? Czy poslami powinny byc osoby uchylajace sie od splaty kredytow? I
      kto ma okreslac kto jest autorytetem ktorego nie mozna obrazac, ba nawet nie
      mozna wykorzystywac jego slow dla wlasnych celow? Czy maja to byc politycy?
      Jesli tak to w jakiej wiekszosci? 1/2, 3/4 czy 3/5 a moze powojamy zgromadzenie
      narodowe i zmusmy ich do kompromisu (to bedzie zabawne).

      I tak na koniec, troszke luzu i dystansu, nie wszyscy mysla tak jak ty, nie
      wszyscy maja takie same autorytety. Ale zyjemy w wolnym panstwie i jesli slowa
      nikogo nie krzywdza (jesli te slowa Cie skrzywdzily to udowodnij to) to nic sie
      nie stalo. Wolnosc slowa jest jedna z najwiekszych praw jakie wywalczylismy
      sobie w 89 roku.

      Aleksej
    • Gość: wolt-r Cytowanie papieża niewygodne dla homofobów. IP: *.lodz.dialog.net.pl 13.06.06, 10:45
      Niewygodne. I tyle.

      Poseł Bosak zapewne uważa, iż w pewnych sytuacjach również lewica ma prawo
      cytować Jana Pawła II. W pewnych sytuacjach, a konkretnie w tych, gdy lewica
      zamienia się w prawicę - chwali papieża. Jeżeli natomiast lewica chce użyć
      cytatów do skrytykowania Kościoła to już powinno być karalne.

      Druga sprawa. Poseł Bosak chyba za dużo wypił, gdy się wypowiadał, no
      ewentualnie łgał. A może planował obnażyć hipokryzję leżącą u podstaw
      ortodoksyjnego katolicyzmu?.. Dlaczego? Jeśli jest katolikiem to czymże jest
      dla niego Pismo Święte? Powinno być czymś w rodzaju konstytucji, najwyższym
      prawem religijnym. Wszelkie praktyki kościelne powinny być zgodne z Biblią.
      Według Biblii zaś określanie Ojciec w sensie duchowym (np. Ojciec narodu,
      Ojciec Święty) należne jest tylko i wyłącznie Bogu Ojcu (Mt23.9)
      Zakładając, że pan Bosak jest człekiem wierzącym i praktykującym można jego
      wypowiedź, w której Ojciec Święty oznacza Boga Ojca, zrozumieć następująco...
      "Ta wypowiedź (Senyszyn), czyli szydercze przekręcenie słów Samego Boga,
      wpisuje się w ton wojującego antykatolicyzmu, przed jakim ostrzegaliśmy w dniu
      Parady Równości"
      "Było to jedno z najważniejszych i drogich sercu każdego Polaka (osobistych)
      kazań Boga Ojca"
      "Słowa te przekręcono w taki sposób, żeby grały na korzyść środowisk skrajnych,
      lobby gejowsko-lesbijskiego, które jest ewidentnie antykatolickie i godzi w
      wartości, do których zawsze (osobiście) przekonywał Bóg" - argumentował Bosak.

      Kochani, kpiny z wiary, religii i prawa, a nade wszystko w tej sytuacji z
      inteligencji społeczeństwa!
    • cassani tak a propos 13.06.06, 11:36
      a co jeśli chodzi o słowa wygłaszane do posłów PiS przez ich kolege Jacka
      Kurskiego: "Nie lękajcie się" - wygłaszane w sposób bądź co bądź niezbyt
      nabożny a i z pewnym rozbawieniem. Duże widzicie różnice?
      • gray w ramach demonstracji uczniów 13.06.06, 11:39

        giertych powinien zawołać do ochroniarzy "nie zabraniajcie dzieciom przychodzić
        do mnie" :D
        • cassani w ramach dobrego smaku 13.06.06, 12:16
          to ja się w ogóle dziwię ludziom którzy oddali swój głos zarówno na Senyszyn
          jak i Giertycha.
          • longeta Re: w ramach dobrego smaku 13.06.06, 12:23
            Trafna uwaga,biorąc że wszyscy są herbu okrągłego stołu.
    • Gość: lea Re: Kpiny ze słów Papieża. S K A N D A L. IP: *.toya.net.pl 13.06.06, 12:26
      mnie obraża religia w szkolach, a jakos nie jecze
      • longeta Re: Kpiny ze słów Papieża. S K A N D A L. 13.06.06, 12:27
        To nie chodz!
        • gray Re: Kpiny ze słów Papieża. S K A N D A L. 13.06.06, 12:49

          to nie słuchaj senszyn.
          • longeta Re: Kpiny ze słów Papieża. S K A N D A L. 13.06.06, 12:53
            To nie możliwe ta..... jest na każdym kanale i na forum też.
            • gray Re: Kpiny ze słów Papieża. S K A N D A L. 13.06.06, 12:59

              nie oglądaj telewizji, nie czytaj forum - przecież to tak samo proste
              rozwiązanie jak 'nie chodź na religię'.
              • longeta Re: Kpiny ze słów Papieża. S K A N D A L. 13.06.06, 13:07
                To ostatnia rozrywka jaka mi została!Medialna i wirtualna oczywiście!
                • yarro Re: Kpiny ze słów Papieża. S K A N D A L. 13.06.06, 14:09
                  To znoś z godnością :P
                  • cassani S K A N D A L to w ogóle 13.06.06, 14:17
                    że Papież powiedział te słowa które chciala powtórzyć Senyszyn!
                    • Gość: lavinka z nielogu Re: S K A N D A L to w ogóle IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 13.06.06, 16:41
                      No nie? jak on mógł.. czyżby należał do spisku cyklistów?

                      lav
        • lea Re: Kpiny ze słów Papieża. S K A N D A L. 14.06.06, 07:19
          longeta napisał:

          > To nie chodz!


          to nie słuchaj, co mówi pani senyszyn. zaoszczedzisz sobie nerwow
    • Gość: bluedreams Re: Kpiny ze słów Papieża. S K A N D A L. IP: *.toya.net.pl 13.06.06, 19:33
      Szczerze mówiąc to... powiedziała prawdę. Owszem, w sposób baaaaaardzo
      kontrowersyjny zwłaszcza w Polsce, ale dobitny. Jestem katolikiem i nie czuję
      się urażony.
      • selden2 Re: Kpiny ze słów Papieża. S K A N D A L. 14.06.06, 19:46
        Gość portalu: bluedreams napisał(a):

        > Szczerze mówiąc to... powiedziała prawdę. Owszem, w sposób baaaaaardzo
        > kontrowersyjny zwłaszcza w Polsce, ale dobitny. Jestem katolikiem i nie czuję
        > się urażony.
        bez przesady ! zreszta Papiez jeszcze nie jest swietym !
    • Gość: ***** Re: Kpiny ze słów Papieża. S K A N D A L. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.06, 23:25
      Jan Pawel II byl wielkim czlowiekim, to nie ulega watpliwosci, ale do cholery
      kazde jego zdanie ma byc objete prawem autorskim?Czym ludzie ise teraz zajmuja?
      Nie ma wiekszych poroblemow?Nic do Senyszyn nie mam, za to bym sie wypowiedzial
      o niektorych z prawej strony, ale nie chce mi sie strzepic jezyka,denerwowac
      sie przed snem, ani nie upodabniac sie do ludzi, ktorzy robia z igly widly

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka