kropka.
22.01.03, 19:50
Pozwoliłam sobie nadac temu wątkowi dość kategoryczny tytuł, ale zbliża się
godzina prawdy, co oznacza koniec demokracji i początek konkretnej roboty :-)
Co zostało zrobione:
1. została napisana ostateczna wersja petycji do prezydenta miasta
2. Zostały wydrukowane listy podpisów
3. Zostały poinformowane media. Wiemy, że będzie TV, Radio Łódź i Radio Eska.
4. Zostały pinformowane instytucje zainteresowane deptakiem na Piotrkowskiej
5. Zostały wydrukowane i rozdane (częściowo) ulotki
6. Zostały zebrane (częściowo) podpisy
Nie wiem, co jeszcze zostało zrobione, przedyskutowane, przekłócone, prosze o
uzupełnienie listy spraw załatwionych.
USTALENIA NA JUTRO BARDZO BARDZO WAŻNE (nie do dyskusji)
1. NIE ROBIMY żadnej demonstracji, manifestacji, protestu, ani żadnej rzeczy
która jego jest. ZBIERAMY PODPISY ŁODZIAN POD PETYCJĄ. Proszę nie przynosić
żadnych transparentów, flag, gigant-plakatów, tablic, gwizdków, trąbek i tp.
Żadnej zadymy!!! (Nie śmiać się - znam Was nie od dziś :-)
2. Osoby, które chcą zbierać podpisy - zbiórka o godz. 13.30 koło ławeczki
Tuwima. Znaczek KFŁ w klapie obowiązkowy. Jesli ktos nie ma, dostanie od
HuBara albo ode mnie.
3. Karty, na ktorych będą podpisywac się Łodzianie, bedzie miał HuBar, Ixik i
ja.
Karty mają rubryki (15 rubryk każda). Pilnujcie, żeby wpisy były tylko w
wyznaczonych rubrykach, a nie z tyłu, z boku czy u góry. Inaczej zginiemy w
czasie liczenia. 15 WPISÓW NA STRONIE I DOŚĆ!!!
4. Jeśli ktos skończy zbiórkę, oddaje kartki HuBarowi, Ixikowi lub mnie.
5. Podpisy zbieramy również w piątek i sobotę, ale już indywidualnie: wśród
znajomych, w pracy, w szkołach, uczelniach, pubach – gdzie kto może.
Podpisane w tych dniach karty zostawiamy w Cafe u Sapera, Piotrkowska 53 do
soboty, godz. 22.00. Potem zabiera je HuBar – i koniec.
6. W niedzielę spotyka się silna grupa rozliczeniowa. Liczy podpisy, wygładza
karty, pakuje w elegancką teczkę. W poniedziałek delegacja składa cały plik w
sekretariacie Prezydenta Miasta Łodzi. Kto w delegacji – nie wiem. Ustalajcie.
7. Bardzo proszę, żeby zbierający podpisy starali się, żeby karty z podpisami
były w miwrę mozliwości czyste, niewymietolone za bardzo, a wpisy w miarę
czytelne. Gońcie dowcipnisiów, którzy będą chcieli podpisać się np. 100 razy.
To jest powazna sprawa, poważna petycja do powaznego urzędnika poważnego
miasta. Jakby nie patrzeć, zwracamy się z prośbą do demokratycznie wybranego
Prezydenta Łodzi.
8. W trakcie naszej akcji, w tej samej okolicy, będzie happening organizowany
przez Fundację Ulicy Piotrkowskiej. Nie przeszkadzajmy sobie wzajemnie, a
przeciwnie. Wykorzystajmy to.
To chyba na razie tyle. Jeśli o czymś zapomniałam – dopiszcie.
I jeszcze jedno, w sumie cholernie ważne:
powiem od siebie: jestem zszokowana naszą jednomyślnością, gotowością do
działania, współpracy, pomocy i w ogóle. Ludzie! Czy wiecie? Czy Wy wiecie,
jacy jesteśmy wspaniali??? Mimo sporów i awantur na forum, mimo różnic wieku,
wykształcenia, stanowisk i innych – w ważnej sprawie potrafimy stanąć murem i
razem coś zrobić i załatwić.
A jak nam ta cała akcja wyjdzie, jak uda nam się uratować Piotrkowską, to ...
...upijemy się na małpę!
Serdeczności wszystkim i do zobaczenia jutro :))