Dodaj do ulubionych

Czyim ulubieńcem jest Stefan N.?

19.06.06, 11:41
Czy może elektoratu partii demokraci.pl, bo nieustannie wali w PiS? Ale jak to
pogodzić ze standartami owej kanapy, kiedy to niby światły Stefek, jawnie wali
we wszelkie homoparady i, jak to mówi, "obrzydliwych zboczeńców"?
A może to faworyt wyborców PO, co byłoby oczywiste, bo jest "twarzą" tejże
partii? Ale jak się ta sympatia ma w chwili, kiedy okazuje się, że pan Stefek
chla i wznosi toasty za powodzenie Andrzeja L. (pisanego przez dwa p.) z
okazji urodzin tegoż, a powszechnie wiadomo, że kierownictwo PO ma Andrzejka
za wroga większego niż SLD?
A co, jeżeli Stefan N. jest cichym wybrańcem SLD? No bo pomimo pornogrobasów
został wyniesiony na profesora przez Olka K., no bo z Leszkiem M. często gęsto
stukał się kieliszkiem, panowie się przyjaźnili, a z Ryśkiem K. wprost piją
sobie z dziubków. Ale tu też, podobnie jak to ma miejsce z demokratami.pl jest
pewna kolizja, no bo z taką panią S., tą od odnawiania parad, tych parad, musi
dzielić ich odległość jak stąd do Wenus. Chyba, że państwo N. i S. nie
zgadzają się z sobą jedynie na wizji, a poza nią czule prawią sobie karesy,
czyli tak, jak to ma miejsce w wypadku uczuć Stefka do wicepremiera Andrzejka.
To w końcu czyim ulubieńcem jest Stefan N., bo na pewno nie tych, którzy
stawiają na PiS, która to partia pokazała pare lat drzwi, temu niestałemu w
uczuciach panu senatorowi.
Przyzna się ktoś oficjalnie do pana Stefana N.?
Obserwuj wątek
    • longeta Re: Czyim ulubieńcem jest Stefan N.? 19.06.06, 11:53
      jeżeli to ten stefan.n expert od wesz i innych pasożytów,tak się znimi
      zarzyjażnił że został przyjęty do grona i gra tam pierwsze skrzypce.
      • big_news Re: Czyim ulubieńcem jest Stefan N.? 19.06.06, 11:59
        Hehehe. Jak to mówią: z weszpolakami też się pan Stefek zbrata? No no no,
        otwarty ten pan Stefek jest na ludzi, oj otwarty;)
        • Gość: marianczyk Re: Czyim ulubiencem jest Stefan N.? IP: *.promax-ck.pl 19.06.06, 12:02
          ojejejejej alez sobie znalezles kolege "hehehe", szkoda tylko ze to wiekszy przyglup od ciebie
        • yavorius Re: Czyim ulubieńcem jest Stefan N.? 19.06.06, 12:08
          big_news napisał:
          > otwarty ten pan Stefek jest na ludzi, oj otwarty;)

          Zupełnie tak jak PiS, który jest w koalicji z Lepperem i Giertychem...
          • big_news Re: Czyim ulubieńcem jest Stefan N.? 19.06.06, 12:17
            A to dobrze, czy źle? Bo już się gubię. Jeżeli Stefek jest cacy (dla
            niektórych), bo zieje jadem na PiS i jest cool (dla innych) bo chla z Leszkiem
            M., a także jest wporzo (dla jeszcze innych) bo święci urodziny Andrzejka oraz
            jest spoko (dla wielu) bo kłapie jęzorem w ich imieniu, to dlaczego dla tych
            pierwszych, drugich i czwartych PiS jest be, skoro kuma się z tymi trzecimi,
            podobnie do Stefanka zresztą, a który to N. jest do strawienia dla wszystkich
            poza samym PiS?
            • Gość: Skit Re: Czyim ulubieńcem jest Stefan N.? IP: 195.69.82.* 19.06.06, 12:21
              big_news napisał:

              > A to dobrze, czy źle? Bo już się gubię

              O, patrzcie, big_news robi z siebie glupka! A to ci nowosc!
              • big_news Re: Czyim ulubieńcem jest Stefan N.? 19.06.06, 12:22
                Kitujesz.
                • Gość: Skit Re: Czyim ulubieńcem jest Stefan N.? IP: 195.69.82.* 19.06.06, 12:26
                  mariusz (12:25)
                  odpisz mu TWOJ STARY
    • Gość: berthold ulubieńcem dziennikarzy IP: *.chello.pl 19.06.06, 12:05
      szczekanie dobrze się sprzedaje, a ten pan nie jedną budę(czyt. partie)
      zaliczył, więc ma na kogo szczekać
    • brite Re: Czyim ulubieńcem jest Stefan N.? 19.06.06, 12:21
      Stefan, mimo że taki katolicki ortodox, budzi moją sympatię. Zdziwiło mnie, że
      sprzedał się PO. Lubię jego niepralamentarne, odarte ze zbędnej uprzejmości jazdy.
      • big_news Re: Czyim ulubieńcem jest Stefan N.? 19.06.06, 12:25
        Bez względu na to po kim jeździ? Lubiłeś go też na początku lat
        dziewięćdziesiątych? Wtedy, jak brylował w ultrakatolicko-oszołomskim ZChN? Bo
        wtedy ci sami, którzy obecnie się z nim identyfikują, odsądzali go od czci i wiary.
        • brite Re: Czyim ulubieńcem jest Stefan N.? 19.06.06, 13:00
          Na początku lat dziewięćdziesiątych jeszcze mniej interesowałem się polityką.
          Nie lubię go, czuję do niego sympatię.
      • Gość: Michał M. Re: Czyim ulubieńcem jest Stefan N.? IP: *.u.lodz.pl 19.06.06, 19:21
        Zbędna uprzejmość jego jest taka, jak linia programowa partii, która mu akurat
        płaci za robienie z siebie pajaca.
    • Gość: big_debil Re: Czyim ulubieńcem jest Jarosław N.? IP: *.lodz.mm.pl 19.06.06, 12:30
      Czy może elektoratu partii Samoobrona, bo nieustannie wali w PO?
      Ale jak to pogodzić ze standartami owej kanapy, kiedy to niby światły Jareczek,
      jawnie wali we wszelkie homoparady i, jak to mówi, "lumpenliberałów"?
      A może to faworyt wyborców PiS, co byłoby oczywiste, bo jest "twarzą" tejże
      partii? Ale jak się ta sympatia ma w chwili, kiedy okazuje się, że pan Jareczek
      chla i wznosi toasty za powodzenie Andrzeja L. (pisanego przez dwa p.) z okazji
      urodzin tegoż, zresztą powszechnie wiadomo, że kierownictwo PiS ma Andrzejka
      za przyjaciela większego niż LPR?
      A co, jeżeli Jarosław N. jest cichym wybrańcem LPR? No bo pomimo
      trudności w propagowaniu polityki prorodzinnej został wyniesiony na prezesa
      przez "profesora" Lecha K., no bo z Romkiem G. często gęsto stukał się
      kieliszkiem, panowie się przyjaźnili, a z Kazikiem M. i Wojtkiem W. (wytrawnym
      znawcy od parad, tych parad) wprost piją sobie z dziubków. Ale tu też, podobnie
      jak to ma miejsce z LPR jest pewna kolizja, no bo z takim panem Romanem G., tym
      krytyku układu okrągłostołowego, musi dzielić ich odległość jak stąd do Wenus.
      Chyba, że państwo K. i G. nie zgadzają się z sobą jedynie na wizji, a poza nią
      czule prawią sobie karesy, czyli tak, jak to ma miejsce w wypadku uczuć
      Jareczka do wicepremiera Andrzejka.
      To w końcu czyim ulubieńcem jest Jarosław N., bo na pewno nie tych, którzy
      stawiają na PO, która to partia pokazała pare lat drzwi, temu niestałemu w
      obietnicach panu prezesowi.
      Przyzna się ktoś oficjalnie do pana Jarosława N.?
    • Gość: dr Alban krótko, zwięźle i na temat IP: *.4web.pl 19.06.06, 13:20
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=39569821&a=39570710
    • Gość: diogenespies Uwielbiam go IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.06, 13:57
      do piet mu Kurski nie dorasta!
    • hubar Re: Czyim ulubieńcem jest Stefan N.? 19.06.06, 14:05
      Niezależnie gdzie on będzie, nic się nie zmienia i nieustannie jest jednym z
      moich faworytów!
      Obok Kropaszenki, Macierewicza, Gosiewskiego, Wąsacza, Buzka i Krzaklewskiego
    • Gość: leslaw_m Re: Czyim ulubieńcem jest Stefan N.? IP: *.lodz.msk.pl 19.06.06, 14:18
      t troszkę zapędziłeś się w kozią trąbkę panie big:)
      oto bowiem jarosław jest w koalicji z tymi którzy są według niego partią
      założoną przez SB,oraz z rosyjską agenturą,która ma również macki w radyju w
      którym jaśnie panujący jarosław uwielbia wprost występować.
      juz nie dodam ministrów odziedzczonych po przyjaciołach z lsd jak choćby pan
      neneman,i ustaw które kilka miesięcy temu wzbudzały jareczkową odrazę,a dziś są
      bardzo ważnymi punktami programu rządu,czy prawych i sprawiedliwych nowych
      zarządców spółek panstwowych,za którymi oczywiście wałęsają się jacys
      prokuratorzy z stolikowego układu.

      dlatego jesli poszukujesz przykładów politycznej schizofrenii to pan stefan
      jest malutenki przy cięzkiej i nieuleczalnej chorobie pana jarosława.
      dodam też,ze pan stefek jest jedynie ulubiencem prezesów jednej z partii,a pan
      jaruś prezesem partii rządzącej

      poproś adminów niech wykasują wątek bo strzelasz do własnej bramki:)
      • big_news Re: Czyim ulubieńcem jest Stefan N.? 19.06.06, 14:40
        Jesteś niezawodny. A przy tym jaki stały w uczuciach. Oh, żeby jeszcze tak Twoi
        faworyci byli równie nieskazitelni i jednorodni jak ich wielbiciel!
        I gratuluję, rzecz jasna, doskonałego wywodu. Co tam, że niespecjalnie na temat.
        • Gość: leslaw_m Re: Czyim ulubieńcem jest Stefan N.? IP: *.lodz.msk.pl 19.06.06, 14:44
          na temat,na temat,
          po prostu nie zatytułowałem go:"czyim ulubieńcem jest jarosław k."
          • big_news Re: Czyim ulubieńcem jest Stefan N.? 19.06.06, 14:46
            W takim razie będę się upierał, że nie na temat.
            • Gość: Skit Re: Czyim ulubieńcem jest Stefan N.? IP: 195.69.82.* 19.06.06, 20:16
              big_news napisał:

              > W takim razie będę się upierał, że nie na temat.

              Pewnie, lepiej sie upierac, niz przyznac do bledu, co?
              • big_news Re: Czyim ulubieńcem jest Stefan N.? 19.06.06, 20:32
                Pytasz się z upoważnienia leslawa_m, czy tylko wpie..sz się pomiędzy wódkę, a
                zakąskę, co?
                • Gość: Skit Re: Czyim ulubieńcem jest Stefan N.? IP: 195.69.82.* 19.06.06, 20:42
                  Sluchaj, debilu, nie wiem, moze ci idea publicznego forum umknela, ale jesli ci
                  sie nie podoba, ze ktos ci odpowiada zamiast leslawa_m to wymiencie sie
                  numerami gadu-gadu i wypad z tymi wynurzeniami, internetowy herosie
                  • big_news Re: Czyim ulubieńcem jest Stefan N.? 19.06.06, 20:50
                    Wypad to ty sobie możesz mówić komuś we własnej chałupie. To, że forum jest
                    ogólnie dostępne, nie oznacza, że zwalnia kogoś z elementarnej kultury. No
                    chyba, że zajrzy nań jakiś ćwok, który własnie wtrynia się jak nachalny natręt,
                    nie mający za grosz ogłady. To o tobie mowa pajacu, gdybyś się jeszcze nie
                    domyślił, internetowy arogancie.
                    • Gość: Skit Re: Czyim ulubieńcem jest Stefan N.? IP: 195.69.82.* 19.06.06, 20:54
                      big_news napisał:

                      > To, że forum jest ogólnie dostępne, nie oznacza, że zwalnia kogoś z
                      elementarnej kultury

                      big_news napisał też:

                      > tylko wpie..sz się pomiędzy wódkę, a zakąskę, co?

                      znowu strzelasz gola do swojej bramki, pajacu, arogancie.
                      • Gość: marianczyk Re: Czyim ulubiencem jest Stefan N.? IP: *.promax-ck.pl 19.06.06, 20:56
                        ehehehehehe co za glupek z tego big_newsa
                      • big_news Re: Czyim ulubieńcem jest Stefan N.? 19.06.06, 20:59
                        Nakarmię cię ostatni raz, pajacu. Tylko po to, żeby ci powiedzieć, iż niczego
                        nie rozumiesz. Dalej możesz sobie poszczekać razem z tym ćwierćidiotą, który
                        wpisał się pod tobą. To jest poziom całkiem podobny do twojego, pacanku.
                        • Gość: Skit Re: Czyim ulubieńcem jest Stefan N.? IP: 195.69.82.* 19.06.06, 21:02
                          > Tylko po to, żeby ci powiedzieć, iż niczego nie rozumiesz

                          Dziecko, to ty nic nie rozumiesz - piszesz o kulturze a sam wczesniej uzywasz
                          slowa "wpie..sz"

                          > Dalej możesz sobie poszczekać razem z tym ćwierćidiotą, który
                          > wpisał się pod tobą

                          On jest idiota w 25% a ty w 100%. Serwus, pacanku, pajacu, arogancie.
                    • yavorius Re: Czyim ulubieńcem jest Stefan N.? 20.06.06, 08:16
                      big_news napisał:
                      > To, że forum jest ogólnie dostępne, nie oznacza, że zwalnia kogoś z
                      > elementarnej kultury. No chyba, że zajrzy nań jakiś ćwok, który własnie
                      > wtrynia się jak nachalny natręt, nie mający za grosz ogłady.

                      I jeszcze sobie myśli, że jest zajebiście anonimowy :D
                • Gość: marianczyk Re: Czyim ulubiencem jest Stefan N.? IP: *.promax-ck.pl 19.06.06, 20:45
                  ojejejejejejejej gugugugugugu a jaki ty wazny jestes ze sie odezwac do ciebie nie mozna bez pisania podania!
                  ty jestes niby ta wodka czy zakaska gruby nedzarzu?
                  o przepraszam odezwalem sie bez pytania eheheheheheheheh skarc mnie glupku
    • lennon1 Re: Czyim ulubieńcem jest Stefan N.? 19.06.06, 16:19
      Dzięki takim "politykom" mamy takie szambo. Prześcigają się w opluwaniu i nic
      więcej. Może i to się niektórym podoba, tylko co z tego wynika – coraz większa
      kloaka.
    • cassia5 Re: Czyim ulubieńcem jest Stefan N.? 19.06.06, 19:31
      Ja lubię Stefana Ł. i popieram Platformę
    • kawu Re: Czyim ulubieńcem jest Stefan N.? 19.06.06, 20:19
      dr hab. inż Stafan N., wykładowca elektroniki na PŁ?
      Fajny człowiek :]
    • Gość: MICHAEL DUDIKOFF Re: Czyim ulubieńcem jest Stefan N.? IP: *.lodz.mm.pl 19.06.06, 20:23
      Wymieniłeś Gurala. Nie przeszkadza ci że w jednym numerze pada wers "pizgam
      rymy niczym orędzie Glempa?" Przecież to zamach na pradawny, katolicko-narodowy
      obrządek, międzynarodowy, żydo-masoński spisek!
    • yavorius Re: Czyim ulubieńcem jest Stefan N.? 20.06.06, 08:06
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3428042.html
      To też pewnie wina PO, nie?
      • uva Re: Czyim ulubieńcem jest Stefan N.? 20.06.06, 08:10
        nie, to wina PiSu gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,3427469.html
        • yavorius Re: Czyim ulubieńcem jest Stefan N.? 20.06.06, 08:12
          Nie wiem, z czego jest się tu cieszyć, z tego, że ludzie powyjeżdżali za
          granicę i trzeba płace podnosić, by ich utrzymać? Poza tym, w takie duperele
          uwierzę, jak zobaczę tę podwyżkę...
          • uva Re: Czyim ulubieńcem jest Stefan N.? 20.06.06, 08:17
            więc lepiej by było gdyby wyjeżdżali, a bezrobocie nadal rosło, prawda? zarobki
            tez niepotrzebnie rosną?
            ktoś tu fajnie kiedyś napisał: "gdyby za rządów PiSu Polska stała się krajem
            miodem i mlekiem płynącym, i tak by było źle".
            pozdr.
            • yavorius Re: Czyim ulubieńcem jest Stefan N.? 20.06.06, 08:21
              uva napisał:
              > więc lepiej by było gdyby wyjeżdżali, a bezrobocie nadal rosło, prawda?

              To akurat jest nielogiczne:)

              ##
              > zarobki tez niepotrzebnie rosną?

              Nie wiem, mi nic nie rośnie.
        • Gość: J.S. "Bu ha ha" IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 20.06.06, 11:56
          Otoz ten wzrost to jeszcze zasluga poprzedniego rzadu. Obecny jeszcze nie mial
          okazji, zeby cos zmienic, bo przez pol roku "rozmawiali" o tym, kto z kim
          bedzie "wspolpracowal" w ramach tzw. "koalicji".
    • magni.bronzebeard Oho 20.06.06, 08:23

      Całe szczęście, że już ci lepiej. Nasz ty forumowy Żenadinho.
    • yavorius Re: Czyim ulubieńcem jest Stefan N.? 20.06.06, 10:47
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3428402.html
      I tak dalej, i tak dalej. Codziennie PiS pokazuje swoje oblicze, ale
      najważniejsze, że bezrobocie spadło, bo Polacy wyjeżdżają do innych krajów i
      wcale nie chcą stamtąd wracać. Cieszmy się i radujmy, ku..!
      • Gość: G Re: Czyim ulubieńcem jest Stefan N.? IP: *.eip.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 20.06.06, 11:13
        Chłop swoje, i Pop swoje. Czy to człowieku nie możesz zrozumieć że ludzie
        wyjeżdżali i będą wyjeżdżać, bo "tam" się po prostu więcej zarabia.
        My mamy demokracje i gospodarkę wolnorynkową od 17lat, a oni przynajmniej od
        50lat, tak ciężko to pojąć. Nie widzisz zatwardziały Platfusie że idzie ku
        lepszemu: poczytaj o inwestycjach w ostatnim okresie itd. Skoro tak ci tu źle,
        to co Ty tutaj jeszcze robisz? Zmywak i piękna pensja w Londynie czeka!
        biznes.onet.pl/2,1342697,prasa.html
        miasta.gazeta.pl/lodz/1,35136,3427058.html
        • yavorius Re: Czyim ulubieńcem jest Stefan N.? 20.06.06, 11:17
          Gość portalu: G napisał(a):
          > Czy to człowieku nie możesz zrozumieć że ludzie
          > wyjeżdżali i będą wyjeżdżać, bo "tam" się po prostu więcej zarabia.

          Mogę zrozumieć, tylko nie wiem, dlaczego tak zajebiście polski rząd się z tego
          cieszy, że odpływają z kraju ludzie uzdolnieni, że budżet będzie w plecy przez
          podatki, których oni tu nie zapłacą.

          ##
          > Skoro tak ci tu źle,
          > to co Ty tutaj jeszcze robisz?

          Nie napisałem że mi jest źle.

          ##
          > Zmywak i piękna pensja w Londynie czeka!

          Chyba na Ciebie.
          --
          biznes.onet.pl/2,1342697,prasa.html
          > miasta.gazeta.pl/lodz/1,35136,3427058.html
          • yavorius ps. 20.06.06, 11:19
            Z artykułu, który linkujesz:

            "Atutami Łodzi są już działające centra księgowo-rozliczeniowe (np. Philips)
            oraz pracownicy. - Młode społeczeństwo, chętnie podejmujące wyzwania, wcale nie
            za duże pieniądze - mówi prezes Kiciński."

            Otóż to, łodzianie jesteście zajebiści, bo nie chcecie wcale dużo zarabiać!!
            Zarabiajcie 200-250 euro miesięcznie, na pewno w życiu coś osiągniecie dzięki
            takim zarobkom!

            <jeb>
            • yavorius ps 2. 20.06.06, 11:20
              Nie zmieniaj tematu, rozmawiamy o rządzie cieniasów, kurdupli mentalnych i
              mieszanki chamoobrony z faszystami, a nie o tym, że jakiś bank będzie
              wyzyskiwał łodzian.
              • Gość: G Re: ps 2. IP: *.eip.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 20.06.06, 12:09
                Argumentami można się przerzucać, tylko w tym wszystkim jest jedno "ale": Ty i
                reszta forumowego Towarzystwa, jeszcze kilka miesięcy temu, wrzeszczeliście że
                po objęciu przez Kaczyńskich władzy, nastąpi przysłowiowy aramagedon tzn.
                inwestorzy mięli uciekać w popłochu, na giełdzie miał nastąpić krach, paliwo po
                10zł, a zotówka miała lecieć na łeb na szyję. Jak ten wasz wrzask, ma się do
                obecnej sytuacji w naszym kraju?
                PS.wyjazdy jedno, inwestycje drugie; jeśli buduje się fabryki, i tworzy inne
                miejsca pracy, to wiadomo że ludzie będą potrzebni, a co za tym idzie,
                bezrobocie będzie maleć.
                • yavorius Re: ps 2. 20.06.06, 12:12
                  Gość portalu: G napisał(a):

                  > Argumentami można się przerzucać, tylko w tym wszystkim jest jedno "ale": Ty i
                  > reszta forumowego Towarzystwa, jeszcze kilka miesięcy temu, wrzeszczeliście że
                  > po objęciu przez Kaczyńskich władzy, nastąpi przysłowiowy aramagedon tzn.
                  > inwestorzy mięli uciekać w popłochu, na giełdzie miał nastąpić krach, paliwo
                  po
                  > 10zł, a zotówka miała lecieć na łeb na szyję. Jak ten wasz wrzask, ma się do
                  > obecnej sytuacji w naszym kraju?

                  Poproszę o przykłady MOJEGO wrzasku. Jakoś nie pamiętam, no ale nic:)
    • cassani płaczę już tydzień! 18.08.06, 14:31
      gdzie jesteś, och! gdzie !?!?
      • gray nie rób tak więcej! 18.08.06, 18:44

        prawie padłem jak zobaczyłem ten nick na pierwszej stronie! ;D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka