Dodaj do ulubionych

Nowy przetarg MPK - ŁTR

IP: *.62.rev.vline.pl 21.07.06, 18:35
20 lipca na stronie mpk pojawiło się nowe ogłoszenie :

Zakup taboru tramwajowego w Projekcie „Łódzki Tramwaj Regionalny Zgierz – Łódź
– Pabianice Zadanie 1, Etap I – Łódź”

To w końcu nie będzie Pesy????????
Obserwuj wątek
    • berger.m Są już specyfikacje/przetarg na budowę 26.07.06, 13:42
      MPK zamieściło już na swych stronach internetowych <a
      href="http://www.mpk.lodz.pl/showarticle.action?article=1327">specyfikacje
      nowego taboru</a>, nie zauważyłem, na pierwszy rzut oka, by odbiegało coś od
      poprzedniego przetargu. Niestety nie zmieniono długości wagonów (28 - 33 m), ani
      maksymalnego poziomu platformy przystankowej od poziomu główki szyny (28 cm).
      Będą miały klimatyzację, monitoring i wyświetlacze do reklam video.

      Jest też już przetarg na <a
      href="http://www.mpk.lodz.pl/showarticle.action?article=1334">roboty budowlane
      ŁTR/a>.

      Pozdrawiam!
        • Gość: barnaba Re: PS Termin - 2008... IP: *.lodz.msk.pl 27.07.06, 19:31
          Rozpisanie dopiero teraz przetargu oznacza, że w tym roku na 99% żadne prace się
          nie zaczną. W 2007r. będzie za to rozgrzebana zapewne cała trasa "11".

          Dziwi mnie trochę termin ukończnia robót- kwiecień - od końca listopada do końca
          marca żadnych robót torowych w Polsce wykonać się nie da.

          Poza tym jeszcze jedno- kojarzy mi się, że termin rozliczenia funduszy UE upływa
          z końcem 2007r. Mylę się?
          • teufel Re: PS Termin - 2008... 27.07.06, 21:19
            Prace rozpoczną się we wrzęsniu jak skończą Kilińskiego.

            >od końca listopada do końca marca żadnych robót torowych w Polsce wykonać się nie da.

            Skąd ten pomysł?? W grudniu 2005 remontowano torowisko na Wyszyńskiego, a w marcu 2006 rozpoczął się remont skrzyżowania Łagiewnicka/Dolna.
            --
            www.kmlodz.pl
            Łódzkie Forum Komunikacyjne
            Fotoblog Ukalo
            • geograf Re: PS Termin - 2008... 28.07.06, 13:41
              teufel napisał:

              > Prace rozpoczną się we wrzęsniu jak skończą Kilińskiego.

              Super termin, szczególnie na odcinanie zajezdni od świata:> (Bo, jak dobrze pamiętam, prace mają sie zacząść od Chocianowic?)

              I ja wiem,że to może głupie pytanie, ale jak ma wyglądac Rondo Lotników po remoncie? Rondo, czy skrzyżowanie torów?
                • geograf Re: PS Termin - 2008... 28.07.06, 19:43
                  Gość portalu: mch napisał(a):

                  > Kiedyś była mowa o wyprostowaniu przejazdu.

                  No tak,no tak. Ale ja zapamiętałem to jako "rozpatrywanie wariantu".
                  Stąd moja nadzieja, że zmądrzeli...
                    • geograf Re: PS Termin - 2008... 01.08.06, 17:51
                      Przy tym stanie torów nie dziwota.
                      Może i pokonuje je się nieco wolniej niż standardowe skrzyżowanie, ale z całą pewnością jest dużo tańsze w eksploatacji- a to jest w Łodzi bardzo istotne.
                      • Gość: STUDI Re: PS Termin - 2008... IP: *.prokom.pl 02.08.06, 15:53
                        Tyle że już nmie potrzeba tam skrętów we wszystkie relacje.

                        Rondo to osiem zwrotnic. Aby zachować obecne mozliwości skrętów przy normalnej
                        krzyzowce potrzeba 16 zwrotnic.

                        Ale:

                        Skręt w relacji SE - Pabianiacka-Paderewskiego jest już zbedny od chwili gdy
                        zlikwidowano tory na Broniewskiego. Nie ma racji bytu. Już na starcie odpadaj
                        cztery zwrotnice.
                        Zjazdy i wyjazdzy z Chociek na Kurczaki? - moz na przez Pl. Niepodległości.
                        Objazdy? z nikąd do nikąd? Jak by nie patrzeć zbyteczny czyli 4 zwrotnice in minus.

                        Skręt w relacji NE-E - PAbianicka - Paderewskiego - obecnie też jest zbędny. Nie
                        ma lini go wykorzystujacej (a szkoda bo tramwaj na Paderewskiego nie pełni
                        żadnej roli komunikacyjnej - pełni ja autobus 57). Nie wykorzystywany do zjazdów
                        czy wyjazdów. Sporadyczne objazdy - ale one tez sie skończą wraz ze żsmiercią
                        techniczną torowsika na Czerwonej. Kolejne 4 zwrotnice do odzysku.

                        Skręt w relacji N-NE - Al. Politechniki - Pabianicka. Nie wykorzytstywany. I
                        brak perspektyw na jego wykorzystanie. Jedynie objazd w czasie remontu. Ale i on
                        nie jest koeniczny. Kolejne 4 zwrotki do odzysku.

                        Wieć mamy jeden skret całkowicie zbędy, i dwa w prztypadku krótych można z
                        jednego zrezygnować (proponuję ostatnią opisaną relację).

                        I co mamy - tez osiem zwrotek jak przy rondzie. Wieć no problem z kosztami.
                      • Gość: Aleksej Re: PS Termin - 2008... IP: *.lodz.dialog.net.pl 02.08.06, 19:30
                        No nie wiem czy az tak duzo tansze w eksploatacji, luki niszcza sie bardzo
                        szybko, szczegolnie tak mocno eksploatowane jak na RLL, akurat dwie linie
                        jezdza na wprost, jedna skreca no i zjazdy, z jednego skretu moznaby
                        zrezygnowac i pewnie koszty utrzymania bylyby takie same.

                        Zreszta, wyremontowane RLL powinno przetrwac bez wiekszych remontow z 15 lat,
                        teraz stosuje sie jednak troszke lepsze materialy niz kiedys i mam nadzieje ze
                        za te 15 lat nie bedzie problemow z remontem i ze stanem torowisk w Lodzi.

                        Aleksej
              • Gość: barnaba Re: PS Termin - 2008... IP: *.lodz.msk.pl 28.07.06, 15:51
                > Super termin, szczególnie na odcinanie zajezdni od świata:> (Bo, jak dobrze
                > pamiętam, prace mają sie zacząść od Chocianowic?)

                W ogóle pomysł super.
                Wystarczy rzut oka na mapę i dwa zwoje mózgowe, żeby zauważyć, że z remontem
                odcinka Rondo Lotników-Chocianowice oraz Legionów-Helenówek nie trzeba czekać do
                zakończenia remontu na Kilińskiego.
                • Gość: STUDI Re: PS Termin - 2008... IP: *.prokom.pl 01.08.06, 14:43
                  A masz autobusy na komunikację zastępczą - odcinek Zgierz - Pl. Wolności (tu
                  przegubowe autubusy jako minim kursjące co 3-4 minuty w godzinach szczytu) i
                  Chocianowice - Pl. Niepodległości. A dodajmy jeszcze ciąg linii 15 od
                  Żeromksiego/Kopernika do Rzgowskiej/Paderewskiego.

                  A tramwaje obsługujące linie 11/5/15? Co z tego z ejest miejsce na Telefonicznej
                  jeśli tamta zajezdnia ma kłopoty z obługą liczby taboru jąką może pomieścić?

                  A teraz rozpoczety remont przeciągnie się dłużej niż do końca września. Dodajmy
                  studentów, uczniów.....

                  • Gość: barnaba Re: PS Termin - 2008... IP: *.lodz.msk.pl 01.08.06, 15:50
                    > A masz autobusy na komunikację zastępczą - odcinek Zgierz - Pl. Wolności (tu
                    > przegubowe autubusy jako minim kursjące co 3-4 minuty w godzinach szczytu)

                    Dolna- Helenówek - jeśli już.
                    Przegubowy autobus wystarczy na tym odcinku co 5 min w godzinach szczytu.

                    > i
                    > Chocianowice - Pl. Niepodległości.

                    Chocianowice- Rondo Lotników.

                    Nie przesadzaj, nikt nie mówi, ze oba odcinki należy rozfrzebać jednocześnie.
                    Był to przykład ilustrujący, ze z LTR nie ma sensu czekać na zakończenie remontu
                    ul. Kilińskiego.
                    Odcinek Legionów- Dolna nie wymaga nawet autobusów zastępczych.
                    • Gość: STUDI Re: PS Termin - 2008... IP: *.prokom.pl 02.08.06, 11:56
                      >Odcinek Legionów- Dolna nie wymaga nawet autobusów zastępczych.

                      Uważasz że potok pasażerski z linii 46, 11 i 4 zmieści się do linii 3 jadącej
                      przez Pl. Kościelny? Zakażesz mieszkańcom przy Łagiewnickiej korzystania z
                      tramwaju czy co? Bo dwóch linii tramwajowych na Warszawską nie skierujesz.
                      Ciasna pętla (jakby jej nie spartolono to by dała radę obsłużyć 3 i 4) nie
                      pomieści dwóch linii tramwajowych i zasilanie jest tam kiepskie.

                      A jeszcze sam Bałucki Rynek i targowisko przy Dolnej generuje sporąliczbe pasażerów.

                                  • geograf Re: PS Termin - 2008... 04.08.06, 17:03
                                    1. Zlikwidować lewoskręt ze Zgierskiej w Lutomierską (jest w ogóle taka możliwość?), a prawoskręt w tym samym miejscu poprowadzić dookoła kościoła.

                                    I skąd wziąłeś to 8 minut ciekawi mnie.
                                    • Gość: STUDI Re: PS Termin - 2008... IP: *.prokom.pl 04.08.06, 17:34
                                      1. Zlikwidować lewoskręt ze Zgierskiej w Lutomierską (jest w ogóle taka
                                      możliwość?), a prawoskręt w tym samym miejscu poprowadzić
                                      dookoła kościoła.

                                      Niewiele to zmiena. Prblemem jest debilna przebudowa układu toroweg w tym
                                      rejonie ktoa pociągneła za sobą idotyczne rozmieszczenie przystanków.

                                      Zrobienie skretu naokoló kościoła nic nie zmienia - jest na terenie przystanku.
                                      Jedzie tramwaj 4 przed nim są dwa autka skręcajace i np. cztery jadące na
                                      wprotst. Czeka aż one łaskawie zwolnią mu miejsce - co może trwać do 3 minut.
                                      Podjeżdza na przystanek kolejne kilkadziesiąt minut plus ponad półtorej minuty
                                      czekania na światła. Za nim kolejne dwa autka stojące za nim i kolejny tramwaj.
                                      Ma od Ogrodowej do Pl. Kościelnego przejechać w minutę. A tu odjeżdżajac z tego
                                      przystanku ma często 9 minutowe spóżnienie. Układanie rozkładów nic nie
                                      zmienia - przyjazdy linii 4 są nieprzewidywalne.

                                      Ba na Franciszkańskiej przy Wojska Polskiego casem tramwaj czeka 3 minuty aby
                                      wjechać na przystanek. Tramwaje linii 5 by zatrzymać się na Pl. Kościelnym
                                      nierzadko są wstrzymywane przed Placem Kościelnym na 5 minut.
                                      • geograf Re: PS Termin - 2008... 04.08.06, 17:39
                                        Dla chcącego nic trudnego.
                                        Z pewnością jeśliby ZDiT chciał to może i cały ruch, nawet jadący na wprost Zgierską, wepchnąć dookoła kościoła i w Łagiewnicką. Troche to miejsca zostawia.
                                        Debilna przebudowa ukłądu przystanków? A w jakim miejscu widziałbyś przystanek na północ? Za Placem?
          • Gość: Aleksej Re: PS Termin - 2008... IP: *.lodz.dialog.net.pl 01.08.06, 14:36
            RTOFL, ogloszenie przetargu jest sygnalem na wycofywanie sie? Dobre, niezle sie
            usmialem

            A wole aby zrobili cala linie raz i porzadnie w ciagu paru miesiecy niz aby
            grzebali sie dwa lata. Podobnie z Al. Wlokniarzy, to ze przetargi byly
            odwolywane to akurat plus dla mieszkancow, takiego tempa robot drogowych dawno
            nie widzialem w Polsce.

            Aleksej
            • Gość: STUDI Re: PS Termin - 2008... IP: *.prokom.pl 01.08.06, 14:46
              A zprostej przyczyny jest ju zspore opóznienie, tak? uniewaznono przetarg,
              głoszono kolejny, bedą kolejne odwołania ..... i co? Jak się z dotacji dla niego
              rozlicza do końca 2008 roku?

              Był szum wokół ŁTR a teraz jedna wielka cisza.... Zacżeto choć cokolwiek robić
              nawet na odcinku Helenówek - Chocianowice?

              Myślisz że zrobią to na hurra w przyszłym roku? Z czego? A co w zamian za
              wycofanie wiekszosći komunikacji tramwajowej w mieście i to na długi okres?
              Zastanowiłeś się choć troszkę czy to za trudne dla Ciebie?

              • mamadoo Re: PS Termin - 2008... 01.08.06, 14:53
                Remont Włókniarzy rozpoczęto z dużym opóźnieniem. Skanska zobowiązała się do
                wykonania remontu zaplanowanego na półtora roku w pół roku. Zatem
                można...Zastanowiłeś się choć troszkę czy to za trudne dla Ciebie?
                • Gość: STUDI Re: PS Termin - 2008... IP: *.prokom.pl 01.08.06, 15:02
                  Tyle że remont tej ulicy nie zamyka podstawowgo ciągu komunikacyjnego transportu
                  zbiorowego w Łodzi. Al. Włokniarzy jest przejezdna owszem z utrudnieniami.
                  tranzyt TIR skierowano objazdem (nienajgorszym dodam).
                  Autobusy kursują bez objazdów a remont tej ulicy tramwajom nie przeszkadza.

                  A w rpzypadku ŁTR zamykasz głowną oś komunikacyjną. W zasadzie wyłączasz z
                  eksploatacji połowę sieci tramwajowej. Wepchanisz na AL. Kościuszki przgubowe
                  autobusy średnio co 90 sekund? A masz w ogóle tabor na komuniakcję zastępczą.

                  Bo takie opóznienie oznacza że robienie etapami spowoduje albo zrobienie bubla
                  albo przekroczenie terminu rozliczenia dotacji.

                  • Gość: barnaba Re: PS Termin - 2008... IP: *.lodz.msk.pl 01.08.06, 15:47
                    > A w rpzypadku ŁTR zamykasz głowną oś komunikacyjną. W zasadzie wyłączasz z
                    > eksploatacji połowę sieci tramwajowej.

                    Nie panikuj. Zgierską i Gdańska tramwaje już nieraz jeździły. Dziury w niebie
                    nie było.

                    > Bo takie opóznienie oznacza że robienie etapami spowoduje albo zrobienie bubla
                    > albo przekroczenie terminu rozliczenia dotacji.

                    To kwestia "mocy przerobowych" firmy, która wygra przetarg. Remont można zacząć
                    w kilku miejscach jednocześnie- byle ludzi i sprzętu wystarczyło.
                    • Gość: STUDI Re: PS Termin - 2008... IP: *.prokom.pl 01.08.06, 16:32
                      A co ma jeżdżenie tramwaju z dala od centrum z brakiem środka transportu na
                      głownej osi komuniacyjnej miasta. To też nie potrafisz prostej rzeczy zrozumieć?
                      Ludzie chcą dojechać do centrum i jakoś trasa przez Gdańską im nie jest pod
                      drodze. Maja isć od Legionów na piechotę? BO przeciż to wg Ciebie nie problem.
                      A może na czas remontu w ramach ŁTR przenieśmy w inne miejsce całe centrum - to
                      też nie problem zaepwne wg Ciebie. Co z problem na pół roku przenieśmy miejsca
                      pracy z okolic Piotrkowskiej na Gdańską. To takir proste.
                      A wszystkich ludzi mieszkąjacych przy Zgierskiej tymczasowo na pół roku
                      przesiedlmy na Retkinię czy Widzew. Też proste...
                      • Gość: Aleksej Re: PS Termin - 2008... IP: *.lodz.dialog.net.pl 01.08.06, 17:57
                        >A co ma jeżdżenie tramwaju z dala od centrum z brakiem środka transportu na
                        > głownej osi komuniacyjnej miasta.

                        Wyluzuj chlopie, nikt nie zamknie calego ciagu na raz, a jakolwiek bys tego
                        remontu nie robil (czy przez rok, czy przez dwa) i tak bylyby duze utrudnienia.
                        Nie remontuje sie ZLE, remontuje sie ZLE, dyskusja jak z redaktorkiem EI.

                        Aleksej
                        • Gość: STUDI Re: PS Termin - 2008... IP: *.prokom.pl 02.08.06, 11:44
                          Nie zgadzam się. Zmarnowano jeden wakacyjny sezon remontowy. A to oznacza że w
                          najbliższym czasie będzie paraliż komunikacyjny podczas robionego pośpiesznie
                          remontu.

                          Remont odcinka od Helenówka do Legionów oznacza wyłaczenie oprócz tego ciągu
                          dodatkowo ulicę Limanowskiego od Hipotecznej do Zgierskiej, Wojska Polskiego od
                          Pl. Kościelnego do Franciszkańskiej oraz Północną i Ogrodową.
                          dodatkowo znacznie utrudni dojazd do centrum mieszkańcom południowego Marysina i
                          Dołów. I to bez remontu w centrum.

                          Remiont od Chocianowic do RLL a w zasadzie do Pl. Niepodległości, bowiem remont
                          Ronda i tak wyłacza z eksploatacji Pabianicką od ronda do pl. Niepodległości o
                          znacza wyłaczenie: całej Pabianickiej, Paderewskiego oraz Al. Politechniki i
                          Żeromskiego (tlyko nie piszcie o Czerwonej.... tory tam nie wytrzymaja
                          długotrwałego objazdu...). dodatkowo odcięcie zajezdni od miasta.

                          Zmarnowano jeden sezon remontowy. A przesunąć końcowego terminu nie można.
                          Jeszcze się okaże że i w prztszłym roku bedzie opóźnienie. A przecież jeszcze
                          mamy przesunięty remont Kilińskiego i Pomorskiej. A to wraz z remontem głownego
                          ciagu komunikacyjnego oznacza praktycznie wyłączenie większości sieci tramwajowej.

                          Miasto brnie w jeden wielki chaos komunkacyjny. Ale zapewne na zasadzie ze niech
                          maja ten problem następne wladze. Inaczej tego nie można racjonalnei wytłumaczyć.
                          • Gość: barnaba Re: PS Termin - 2008... IP: *.lodz.msk.pl 02.08.06, 19:20
                            > Nie zgadzam się. Zmarnowano jeden wakacyjny sezon remontowy. A to oznacza że w
                            > najbliższym czasie będzie paraliż komunikacyjny podczas robionego pośpiesznie
                            > remontu.

                            Remont torowiska wydzielonego można spokojnie ukończyć w 3 tyg.

                            > Remont odcinka od Helenówka do Legionów oznacza wyłaczenie oprócz tego ciągu
                            > dodatkowo ulicę Limanowskiego od Hipotecznej do Zgierskiej, Wojska Polskiego
                            > od Pl. Kościelnego do Franciszkańskiej oraz Północną i Ogrodową.

                            Nonsens. skrzyżowania przy Dolnej, Limanowskiego i Legionów mają rozjazdy
                            niedawno wymienione. Skrzyżowanie Zachodnia/Północna jest do remontu, ale ono w
                            zasadzie nie robi większej różnicy.
                            Odcinek Dolna-Legionów można remontować w każdej chwili. Odcinek Helenówek-Dolna
                            wymagać będzie skierowania tramwaju na Żabieniec lub Warszawską, ale nie
                            spowoduje paraliżu żadnego innego odcinka.

                            > Remiont od Chocianowic do RLL a w zasadzie do Pl. Niepodległości, bowiem
                            > remont
                            > Ronda i tak wyłacza z eksploatacji Pabianicką od ronda do pl. Niepodległości o
                            > znacza wyłaczenie: całej Pabianickiej, Paderewskiego oraz Al. Politechniki i
                            > Żeromskiego (tlyko nie piszcie o Czerwonej.... tory tam nie wytrzymaja
                            > długotrwałego objazdu...). dodatkowo odcięcie zajezdni od miasta.

                            Ile potrwa remont ronda? 3 tygodnie. W razie likwidacji ruchu okrężnego można go
                            do tego wykonać w kilku fazach- tak jak skrzyżowanie Zachodnia/Legionów kilka
                            lat temu.
                            Zresztą zachowanie ruchu okrężnego również nie musi oznaczać wyłączenia połowy
                            miasta. Torowiska tymczasowe są stosowane przy remontach nie tylko w Polsce.
                            • Gość: STUDI Re: PS Termin - 2008... IP: *.prokom.pl 03.08.06, 12:46
                              > Remont torowiska wydzielonego można spokojnie ukończyć w 3 tyg.
                              Taaa remoncik krótkiego odcinak na Śmigłęgo-Rdza trwał blisko dwa miesiące. ....

                              ielnego do Franciszkańskiej oraz Północną i Ogrodową.

                              >Nonsens. skrzyżowania przy Dolnej, Limanowskiego i Legionów mają rozjazdy
                              >niedawno wymienione. Skrzyżowanie Zachodnia/Północna jest do remontu, ale ono w
                              >zasadzie nie robi większej różnicy.

                              Przy dolnej OK. Ale przy Legionów to horror. W domach oddalonych o 200 metrów i
                              dalej wszytko sie trzęsie jak przejeżdża tramwaj.

                              > Odcinek Dolna-Legionów można remontować w każdej chwili. Odcinek
                              > Helenówek-Dolna
                              > wymagać będzie skierowania tramwaju na Żabieniec lub Warszawską, ale nie
                              > spowoduje paraliżu żadnego innego odcinka.

                              Gdzie zmieścisz na Warszawskiej dwie linie? Ledwo co mieszczą się dwa tramwaje.


                              > Ile potrwa remont ronda? 3 tygodnie. W razie likwidacji ruchu okrężnego można go
                              > do tego wykonać w kilku fazach- tak jak skrzyżowanie Zachodnia/Legionów kilka
                              lat temu.
                              > Zresztą zachowanie ruchu okrężnego również nie musi oznaczać wyłączenia połowy
                              miasta. Torowiska tymczasowe są stosowane przy remontach nie tylko w Polsce.

                              Ale nie jest znane w Łodzi.
                          • Gość: Aleksej Re: PS Termin - 2008... IP: *.lodz.dialog.net.pl 02.08.06, 19:38
                            > A to oznacza że w
                            > najbliższym czasie będzie paraliż komunikacyjny podczas robionego pośpiesznie
                            > remontu.

                            Chlopie jesli uwazasz ze remont 15 km torowiska i paru skrzyzowan ma trwac pare
                            lat to znak ze za dlugo siedzisz w Polsce i czas wyjechac i zobaczyc conieco na
                            zachodzie. 3-4 miesiace na remont calej trasy od Chociek do Helenowka to bardzo
                            duzo czasu i w dodatku nawet spieszyc sie nie trzeba.

                            > (tlyko nie piszcie o Czerwonej.... tory tam nie wytrzymaja
                            > długotrwałego objazdu...).

                            Przeczytaj SWIZ a potem pisza, bo znowu brak wiedzy zaslania rzeczywistosc.

                            > dodatkowo odcięcie zajezdni od miasta.

                            Problem zaden, wagonow na Chockach malo, czesc i tak nie bedzie jezdzila
                            (wakacje i zawieszone/skrocone linie), wagony mozna przeniesc na Telefoniczna
                            badz Dabrowskiego, miejsce jest.

                            > Miasto brnie w jeden wielki chaos komunkacyjny.

                            Czlowieku, chaos bedzie tak czy inaczej, pomysl chwilke na spokojnie i powiedz,
                            czy lepiej aby chaos byl przez rok, czy przez dwa jak pierwotnie planowano?

                            Aleksej
                              • geograf Re: PS Termin - 2008... 04.08.06, 16:32
                                Boże, czysty populizm. Dwie linie z Kościuszki jechały Gdańską i Politechniki, dwie do Centralu i dalej Piłsudskiego. (Zasłyszane z kabiny motorniczego)

                                Na dodatek chyba (chyba?) zdajesz sobie sprawę, że trwający remont Kilińskiego (i poniekąd Kopcińskiego) znacznie utrudnił objazdy i sytuację w centrum...
                                • Gość: STUDI Re: PS Termin - 2008... IP: *.prokom.pl 04.08.06, 16:45
                                  Nie kochanienki. Na Piłsudskiego od Kilińksiego do Śmigłego Rydza kursowały
                                  linie: 2, 3, 4, 5, 7, 8, 9, 10, 14. Nie dwie jak napisałeś. Nie manipuluj.
                                  Problem sznurka stojących trmajów był na Piłsudskiego.
                                  Ponadto na Al. Kościuszki i Piotkrowskiej aktualnie kursuije 5 linii a nie 4.

                                  2 - przez Śmigłęgo Rydza do Dąbrowskiego
                                  3 - przez Śmigłego Rydza do Przybyszewskiego
                                  5 - przez Śmigłego Rydza, Dąbrowskiego do Rzgowskiej
                                  6 - przez Al. Politechniki Pabianicką do Pl. Niepodległości
                                  11 - przez Al. Politechniki


                                  Przez Pl. Niepodległości przejeżdzała tylko linia 6.



                                  • Gość: STUDI Re: PS Termin - 2008... IP: *.prokom.pl 04.08.06, 16:51
                                    Tylko 4 linie wtedy jeździły po swoich włąsciwych trasach. 9 lini na jednym
                                    odcinku. Spory fragment dzielnicy był pozbawiony komunikacji miejskiej
                                    praktycznie, bo tramwaje 6 omijające całe centrum na dodatek na około cofając
                                    się na południowy zachdód to niestety żadne połączenie tak samo jak linia 5
                                    która do centrum jechała niemaże przez Widzew i przepłęniona Piłsudskiego - na
                                    pieszo szybciej niż czymkolwiek innym. A 5 i 6 to jedyne jakie były na Górnej.
                                    Cała spora dzielnica dzielnica odcięta od centrum.
                                  • geograf Re: PS Termin - 2008... 04.08.06, 17:07
                                    Czy Pan umie czytać? Przecież napisałem (sic!), że zamęt i liczba linii były spowodowane przez dwa remonty. Normalnie linie z Kościuszki skręcałyby w Kilińskiego.
                      • Gość: barnaba Re: PS Termin - 2008... IP: *.lodz.msk.pl 02.08.06, 19:13
                        Studi, nie cudzołóż! /żeby nie powiedzieć nie pierd..l/

                        Wychodząc z twojego punktu widzenia: jakikolwiek remont na trasie "11" jest
                        niemożliwy. Czyś Ty, chłopie, na leb upadł?

                        O KZ niech Cię głowa nie boli. W lipcu/sierpniu są duże rezerwy taboru. Dowcip
                        polega na tym, żeby odcinek Legionów-pl. Niepodległości rozgrzebać w wakacje.

                        I tyle.
                  • Gość: Aleksej Re: PS Termin - 2008... IP: *.lodz.dialog.net.pl 01.08.06, 17:59
                    Spokojnie Skanska to nie firma krzak z zadupia dolengo tylko powazny koncern. A
                    wiekszos 'spartolen' wynika z glupoty urzedasow niz z winy wykonawcow (np.
                    przez pare lat obowiazywalo rozporzadzenie ministra infrastruktury ktore
                    nakazywalo stosowania asfaltu zdecydowanie za twardego na polskie warunki,
                    kolein nie bylo, ale pekal jak cholera - patrz Aleksandrowska).

                    Aleksej
                      • Gość: Aleksej Re: PS Termin - 2008... IP: *.lodz.dialog.net.pl 02.08.06, 19:40
                        > Firma może i być solidna ale jeśli ten termin zakończenia prac ma oznaczać nie
                        > spelnienie wymogów technologicznych to otrzymamy co mamy na Aleksandrowksiej.

                        STUDI, przeczytaj jeszcze raz co napisalem i dowiesz sie dlaczego
                        Aleksandrowska wyglada tak jak wyglada, i nie odpisuj na post bez uprzedniego
                        przeczytania go.

                        A Skanska przy Al. Wlokniarzy nawet specjalnie sie nie spieszy, dobrze
                        zorganizowana budowa i wszystko dziala, wystarczy troszke umiejetnosci i checi,
                        a jakosc nie ma nic do tego (zreszta nie raz w PL remonty trwaja po 2-3 lata a
                        po roku nadaja sie do poprawki).

                        Aleksej
              • Gość: Aleksej Re: PS Termin - 2008... IP: *.lodz.dialog.net.pl 01.08.06, 17:55
                > uniewaznono przetarg,
                > głoszono kolejny, bedą kolejne odwołania ..... i co?

                Tylko na tabor, jest juz nowa ustawa o zamowieniach publicznych i odwoac sie
                juz nie jest tak latwo (przypomne ze poprzedni przetarg na wagony byl ogloszony
                kiedy obowiazywaly stare przepisy).

                > Jak się z dotacji dla nieg
                > o
                > rozlicza do końca 2008 roku?

                Mamy jeszcze dwa lata, spokojnie, bez paniki!

                > Myślisz że zrobią to na hurra w przyszłym roku?

                Tak, tak samo jak robia Al. Wlokniarzy czy A2

                > A co w zamian za
                > wycofanie wiekszosći komunikacji tramwajowej w mieście i to na długi okres?

                Poczytaj SWIZ, dowiesz sie jak mniej wiecej beda etapowane remonty (przeciez
                nikt nie zamknie calej trasy na kilka miesiecy!) i mozna wywnioskowac jak mniej
                wiecej beda robione objazdy.

                A tak wogole to przestan krakac i sie wyklucac, poczekaj spokojnie do
                przyszlego roku, a najlepiej do 30 kwietnia 2008 roku (wtedy maja zakonczyc sie
                roboty) i jak czegos nie bedzie to przyznam Ci racje. Na razie, wyluzuj!.

                Aleksej
    • berger.m Re: Nowy przetarg MPK - ŁTR 02.08.06, 19:39
      Z dedykacja dla Studiego - zauwazone przez forumowiczow SkyscraperCity:

      "Wersal w Łodzi
      2006-08-02
      Małgorzata Grzegorczyk

      Miasto i Apsys pogodziły się z okazji otwarcia Manufaktury i podpisały aneks do
      umowy. Pięknie. O ile wszyscy dotrzymają słowa.

      Urząd Miasta Łodzi i Apsys, który zainwestował ponad 130 mln EUR (docelowo 200
      mln EUR) w budowę największego w Polsce centrum handlowo-rozrywkowego, od maja
      żyją w zgodzie.

      — Okres gorszej współpracy mamy za sobą. Podpisaliśmy aneks do umowy — mówi
      Marek Michalik, wiceprezydent Łodzi.

      Władze miasta były niezadowolone z podpisanego w 2000 r. dokumentu i, ogólnie
      ujmując, nie ułatwiały życia inwestorowi. W ramach porozumienia francuska firma
      zainwestowała w przebudowę okolicznych ulic około 17 mln zł.

      — Zgodnie z aneksem Apsys zobowiązał się dodatkowo do remontu odcinka jednej z
      ulic za 9 mln zł i przebudowy sygnalizacji świetlnej, która już została
      wykonana kosztem ponad 1 mln zł — mówi Krzysztof Jażdżewski, kierownik ds.
      infrastruktury w Apsys.

      Inwestor nie zaczął jeszcze prac remontowych ulicy. Nieoficjalnie wiadomo, że
      nie ma na nie nawet pozwolenia.

      Ponadto Apsys zobowiązał się złożyć wniosek o dofinansowanie ze środków UE i
      pokryć 15 proc. wkładu własnego w związku z przebudową sąsiadującej z
      Manufakturą ulicy, na której będzie przystanek Łódzkiego Tramwaju Regionalnego
      (ŁTR). To szybki tramwaj, który połączy Zgierz z Pabianicami w czasie o połowę
      krótszym niż dziś. Projekt jest wart 208 mln zł.

      — Konieczne jest przesunięcie trasy torów, wyburzenie i przeniesienie jezdni.
      Ponieważ program ŁTR nie przewidywał tych wydatków, Apsys zobowiązał się
      przygotować projekt i uzyskać środki — mówi Alina Giedryś, dyrektor Zarządu
      Dróg i Transportu w Łodzi.

      Miasto obiecało inwestorowi więcej.

      — Chodzi o wykonanie skrzyżowania ulic przy Manufakturze. Jeśli Apsys dostarczy
      projekt, zostanie to wykonane w ramach inwestycji remontu całej ulicy (projekt
      za ponad 60 mln zł, która ma być zakończona do grudnia — mówi Alina Giedryś.

      Miasto zobowiązało się także do dzierżawy lub sprzedaży terenów wokół fabryki
      Poznańskiego, które Apsys zamierza zagospodarować lub uporządkować. Z kolei
      spółka ma udostępniać miastu obecność na imprezach targowych za granicą i
      wspierać Łódź jako kandydata do miana Europejskiego Miasta Kultury.
      Źródło:
      Archiwum Puls Biznesu
      wyd. 2152 (2006-08-02), str. 7"

      To tez bedzie dowodem na "wycofywanie sie" z LTR? Ech, Studi...

      Pzdr!
    • Gość: STUDI Pl. Reymonta. Likwidacja przesiadki. IP: *.prokom.pl 03.08.06, 13:06
      cytat:
      Zmiany w usytuowaniu przystanków
      dla kierunku północnego:
      - budowa nowego przystanku pomiędzy ulicami Piotra Skargi i Sieradzką
      - likwidacja przystanku przed pl. Reymonta
      - likwidacja istniejącego przystanku przed ul. Żwirki
      - budowa nowego przystanku w dogodnym miejscu ul. Żwirki na odcinku od ul.
      Piotrkowskiej do al. Kościuszki
      dla kierunku południowego:
      - budowa nowego przystanku w dogodnym miejscu ul. Żwirki na odcinku od ul.
      Piotrkowskiej do al. Kościuszki
      - likwidacja istniejącego przystanku przed pl. Reymonta
      - budowa nowego przystanku na pl. Reymonta
      - budowa nowej wysepki przystankowej i przystanku w rejonie oddzielonego
      separatorami torowiska za ul. Sieradzką
      - likwidacja istniejącego przystanku na pl. Niepodległości


      Aby zlikwidowac problem przesiadki z 11 na 3 (czekania kilkanaście minut z racji
      braku zgrania kursów w/w linii) w relacji Ruda - Zarzew po prostu zlwikwiduje
      się całkowicie możliwość przrsiadki. Brawo dla pomysłodawców.

      Likwidacja przystanku na Pl. Niepodległości. Owszem wcześniej już pojawiły się
      syngały o likwidacji tam pętli i zrobieniu parkingu.
        • Gość: STUDI Re: Pl. Reymonta. Likwidacja przesiadki. IP: *.prokom.pl 03.08.06, 13:37
          Ka wól napisane
          Dla kierunku północnego - likwidacja przystanku przed Pl. Reymonta.
          Dla keirunku południowego - - likwidacja istniejącego przystanku przed pl.
          Reymonta - budowa nowego przystanku na pl. Reymonta

          Liwkdacji ulega możliwość przesiadki z linii 11 czy tez 2 i 6 na linie 3.
          W zamian nic. bo za wygodne rozwiażanie trudno uznacz przersiadanie z 11 na 5
          rzadko kursującą a potem 3 w żaden sposób nie skorelowaną z 5.

          • Gość: STUDI Re: Pl. Reymonta. Likwidacja przesiadki. IP: *.prokom.pl 03.08.06, 13:40
            Aby sie przesiąsć na pl. Raymonta w kierunku Ruda - Zarzew należy od odcinka
            pomiędzy P. Skragi a Sieradzka trzeba na pieszo zasuwać jakies 250 metrów do Pl.
            Reymonta a raczej do Przybyszewskiego bo na samym placu nie zmiesći sie
            przystanek dla tramwajjać jadących PRzybyszewskeigo czyli dodatkowe 50 metrów.

            Piękny system przesiadkowy gdzie likwiduje sie przrsiadki.
                    • Gość: Tomasz.bu Re: Pl. Reymonta. Likwidacja przesiadki. IP: *.joensuunelli.fi 03.08.06, 15:05
                      > przystanku Pl. Reymonta na polnoc to absurd, i mam cicha nadzieje, ze to blad
                      w
                      >
                      > SIWZ

                      No właśnie. Zwłaszcza, że powstaje przystanek na Pl. Reymonta w kierunku
                      przeciwnym, a przy Pl. Niepodległości będą mniej więcej w tym samym miejscu w
                      obu kierunkach. Tak więc argument o zagęszczeniu przystanków nie znajduje
                      zastosowania. Mimo wszystko najlepiej byłoby, aby w każdym z kierunków
                      przystanek był tuż ZA rozjazdami. Wtedy, co prawda chodzenia się nie uniknie,
                      ale za to będzie się czekać na wszystkie możliwe linie, a nie tylko na wybrane.
                      A przypomne, że dotyczy to wszystkich kierunków (5 i 3 w Przybyszewskiego, 5 i
                      6 na Kurczaki, 2,6,11 i 3 do centrum)
                  • Gość: STUDI Minimalizacja przystanków. IP: *.prokom.pl 03.08.06, 15:01
                    A owszem i to calkiem ich sporo mozna zlikwidowac....

                    Przystanek na Broskwiniowej. Bardzo blisko Helenówka. A co tam przy nim jest
                    kilka domków gdzie mieszkańcy nie sa i nie będą klientem komunkacji miejskiej.

                    Kolejny przykład odcinke pomiędzy Liściastą a Sikorskiego. W zasadzie przystanek
                    pomiezy Czereśniową a Sikorksiego śmiało mozna zlikwidować Obok dą domki
                    jednorodzinne generalnie mało zaepłnaijące tramaje i autobusy.

                    Odcinek Limanowskiego a Legionów. Wystarczy jeden przystanek przy Drewnowskiej
                    azmiast przy Lutomierskiej i Manufakturze. PRzystanki autobusowe umieścić przy
                    Drewnowsnkiej i mamy dwie rzeczy za jednym zamachem załatwione.

                    Już mamy trzy nadmiarowe przystanki. To jest 3 - 5 minut zysku dla czasu przejazdu.

                    Kole na dwa przystanki Struga i Zamenhoffa. Pierwszy nawet nie pełni role
                    przrasiadkowego na autobusy 74, 83. A może wystarczyłby tylko jeden pomiędzy
                    Struga a Zmenhoffa?

                    Milniowa i Kateda - znów blisko siebie a ilość pasażerów korzystajaćych z tych
                    przystanków (poza niedzielami) mała.



                      • Gość: STUDI Re: Minimalizacja przystanków. IP: *.prokom.pl 03.08.06, 15:26
                        Ale zlikwidowany będzie ten przed Próchnika w tym samy kierunku - więc bez zmian.
                        I to popieram. Ba zd wóch przy Struga a Zamenhoffa powionie pozostac jeden. Tym
                        bardziej że od Zamenhoffa jest bardzo blisko do Mickiewicza. Na miejsce
                        przystanku można wykorzystać przejście dla pieszych przy budynku PZU pmiedzy
                        Struda a Zamenhoffa.
                          • Gość: STUDI Re: Minimalizacja przystanków. IP: *.prokom.pl 03.08.06, 15:34
                            sorry zwwracam honor. Dziwi mnie jak można wypisywać bzdury o skróceniu czasu
                            przejazdu gdy mnoży się przystanki. Przystanek to nie tlyko sam postój ale
                            zwalnianie i przyspieszanie. a autobusy maja bardzo rzadko przystanki stająć
                            bardzij atrakcyjnym bo zdecydowanie szybszym srokiem komunikacji miejskiej niz
                            tramwaje.
                            Jakoś metro nie ma stacji co 200 metrów jak nasze tramwaje.
                              • Gość: STUDI Re: Minimalizacja przystanków. IP: *.prokom.pl 03.08.06, 15:53
                                Nie wyleci bo zabierzesz mieszkańcom Łagiewnickiej dojazd do centrum. tlyko nie
                                pisz o linii 3 bo ona tam nie wystarcza. A puszczenie tam kolejnej linii
                                tramajowej jest:
                                - pozbawione sensu ekonomicznego - wieśzosc trasy biegnie przez osiedle willowea
                                jego mieszkańcy jeżdżą własnymi samochodami
                                - przebodowano idiotycznie pętlę przy Warszawskiej (prowizorka wg mnie) tak ze
                                ni eobłsuży dóch linii kursujacych w cyklu 8kursów/h.

                                I w tym przypadku prostestujący przeciw likwidacji 95 będa mieli rację. Głupie
                                byłyby władze działające wbrew mieszkańcóm - czyt wyborcom . Zabierzesz im
                                dojazd do centrum. A przystanków przesiadkowych w Łodzi nie ma.

                                • Gość: J.S. Re: Minimalizacja przystanków. IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 03.08.06, 16:10
                                  > Nie wyleci bo zabierzesz mieszkańcom Łagiewnickiej dojazd do centrum. tlyko
                                  nie
                                  > pisz o linii 3 bo ona tam nie wystarcza

                                  Wystarcza, wystarcza. Robilem tam pomiary przez caly dzien (przy Stefana
                                  bodajze), wiec mysle, ze moge sie wypowiadac. Efekt jest taki, ze ludzie
                                  czekajac na przystanku 3 biegna do przystanku autobusowego, kiedy tylko widac
                                  95 na horyzoncie i na odwrot - tak wiec 95 i 3 ze soba konkuruja, zupelnie
                                  niepotrzebnie, bo linia tramwajowa nie moze sie skutecznie bronic przed
                                  likwidacja (bo przeciez wystarczy dolozyc kilka brygad na 95)
                                  • Gość: STUDI Re: Minimalizacja przystanków. IP: *.prokom.pl 03.08.06, 16:15
                                    A jak zabierzesz 95 to co w zamian? 8 kursów / godz w szczycie na tym dość
                                    krótkim odcinku to niezbyt rozsądne rozwiązanie. Tym bardzij widąc jak głupią
                                    była decyzja likwidacji torowiska w dalszej cześci Łagiewnickiej. Pozwoliło by
                                    to na sensowsne rozwiązanie komunikacji tramwajowe. Dwie lini mające 6
                                    kursów/godzine w szczycie.

                                    Ta linie na Bema można było skrócić do wysokości ul. Rybackiej. Była tam wolna
                                    działka obecnie juz nie. Można było zbudować tam pętlę i dzięki temu mieć
                                    sensowną komunikację trmajowa w tmy rejonie.
                                      • Gość: STUDI Re: Minimalizacja przystanków. IP: *.prokom.pl 04.08.06, 17:09
                                        Zaoferuj mieszkańcom zamiast bezpośredniego połączenia trasę z przesiadką w
                                        niedogodnym miejscu, która po 17:00 oznacza dodatkowe kilkanaśie minut stania i
                                        czekania na autobus. Autobus do nikąd. Sporo osób becnie jadąć 3 czy 65 i tak
                                        przrsiada sie, wiec co 3 prztysiadki im chcesz zafundować? Toż to oznaczać
                                        bęzie jednmo żadne MPK tlyko i wyłacznie własny samochód.
                                        Szybko zażądaja jako minimum autobusów na trasie Pl. Wolnosci - Pl. Powstanców
                                        1863 r. A to zoancza bye - bye tramwaj.
                                        Ty chyba nie wiesz co piszesz propnując cholerne pieprzone przesiadki. Bieganie
                                        po kilkaset metrów i stanie po kilkanaście minut aby kontynuować przejazd.
                          • Gość: Tomasz.bu Re: Minimalizacja przystanków. IP: *.joensuunelli.fi 03.08.06, 17:05
                            > - budowa przystanku za skrzyżowaniem z ul. Próchnika

                            Ale w zasadzie w jakim celu? Przecież nawet teraz od Próchnika do Legionów rzut
                            beretem. Wydaje się, że wystarczyłoby, aby na północ przystanki były przed
                            Zieloną, za Więckowskiego i przed Legionów, a potem Manufaktura, w drugą -
                            Manufaktura, przed Legionów, za Próchnika, Przed Zieloną.
                            • Gość: belyall Re: Minimalizacja przystanków. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.06, 15:10
                              > Wydaje się, że wystarczyłoby, aby na północ przystanki były przed
                              > Zieloną, za Więckowskiego i przed Legionów,

                              Za Legionów i przed Próchnika. W obu przypadkach jest świetna możliwość
                              połączenia 2 końca przystanku z tkanką miejską, którą trzeba przeobrazić.

                              Manufakturze w obie strony wystarczy przystanek między Lutomierską i
                              Drewnowską. Potem przed Legionów i za Próchnika.
                              • Gość: STUDI Re: Minimalizacja przystanków. IP: *.prokom.pl 04.08.06, 15:15
                                Ale jej nie ma i długo tam nie powstanie a planowane przystanki są w odlełości
                                od siebie 150 metrów - kierunek Północny za Próchnika przed Legionów. To kpina
                                jeśli celem ma być sprawne szybkie połączenie. Trawamje będą dłuzej stać a nie
                                jeździć.
                                Naprawdę wystarczyłby przystanek na Próchnika w kierunku południowym i za
                                Więckowskiego w kierunku północnym.
                              • Gość: Tomasz.bu Re: Minimalizacja przystanków. IP: *.joensuunelli.fi 04.08.06, 23:03
                                Co do Manufaktury się nie zgodzę. Centrum stanowczo potrzebuje z jednej strony
                                spięcia z parkiem na przeciwko, a po drugie z miastem, które się do niego d%pą
                                odwróciło na pewien czas. Wiatry się zmieniły, ale odcisk pośladków jaki władze
                                pozostawiły na przestrzeni - pozostał. Dokładnie w ten sam sposób, w jaki
                                potrzebne są przystanki na Zielonej i przy Kościuszki, i przy Piotrkowskiej. W
                                takiej sytuacji zawsze trzeba zważyć z jednej strony czas przejazdu, ale z
                                drugiej wygodę pasażerów.

                                Wracając zaś do odcinka Zielona - Legionów. Dla rewitalizacji miasta i procesu
                                odtworzenia tkanki miejskiej nie jest ważne, czy przystanek jest 20 czy 50
                                metrów od budynku. Natomiast relatywnie równomierne ich rozłożenie umożliwia
                                równy dostęp do linii, a więc likwiduje obszary "lepsze i gorsze",
                                uprzywilejowane i upośledzone w strukturze miasta. Obecnie okolice
                                Więckowskiego - Zachodniej są dość znacznie upośledzone, mimo, iż obszar
                                przesycony jest wręcz liniami komunikcyjnymi i nad tym się powinno popracować.
                                • berger.m Re: Minimalizacja przystanków. 05.08.06, 01:18
                                  Zgadzam się co do przystanku przy Manufakturze. Jest on potrzebny nie tylko po
                                  to, by skomunikować Manufakturę, ale też by stworzyć z niej dogodne przejście
                                  poprzez Park Staromiejski i ulicę Nowomiejską do placu Wolności i Piotrkowskiej.

                                  Pozdrawiam!
                                • Gość: belyall Re: Minimalizacja przystanków. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.06, 16:08
                                  Ok, zgodze się z tą Manufakturą.

                                  > Obecnie okolice
                                  > Więckowskiego - Zachodniej są dość znacznie upośledzone, mimo, iż obszar
                                  > przesycony jest wręcz liniami komunikcyjnymi

                                  Jeśli zrobisz przystanek przy Więckowskiego, upośledzisz Próchnika.
                                  Dlatego chcę przystanek pomiędzy tymi ulicami, tym bardziej, że świetnie można
                                  go skomponować z tkanką miejską, ale nie chce mi się tu tego opisywać ;-)
                          • berger.m Re: Minimalizacja przystanków. 05.08.06, 01:25
                            To prawdopodobnie błąd w tabeli nr 8. Przystanku przy Próchnika w kierunku
                            północnym nie będzie. Wskazują na to dane z tabeli nr 26 na str. 44. Zastąpienie
                            przystanku przed Próchnika przystankiem za Więckowskiego w kierunku północnym
                            wydaje mi się całkiem sensowne.

                            Co do pozostałej treści zamówienia, to cieszy mnie kompleksowość budowy ŁTR.
                            Przystanki będą zmodernizowane, wiaty mają mieć podgrzewaną podłogę, będą
                            tablice z wyświetlanymi informacjami, za ile minut kolejne tramwaje, szkoda
                            tylko, że platformy przystankowe mają być takie niskie - jedynie 10-14 cm nad
                            główką szyny.

                            Pozdrawiam!
                    • geograf Re: Minimalizacja przystanków. 04.08.06, 17:02
                      Gość portalu: STUDI napisał(a):

                      > Kole na dwa przystanki Struga i Zamenhoffa. Pierwszy nawet nie pełni role
                      > przrasiadkowego na autobusy 74, 83. A może wystarczyłby tylko jeden pomiędzy
                      > Struga a Zmenhoffa?

                      Czy dla Ciebie przystanek ma rację bytu tylko wtedy, gdy jest punktem przesiadkowym? Bzdura! O ile Zamenhoffa jest dla mnie dyskusyjny (chociaż raczej dla pozostawienia), o tyle nad Struga nie ma co się sprzeczać. Ważne skrzyżowanie i zdecydowana większość ludzi wychodząc z tramwaju kieruje się w ulice Struga. Po twojej likwidacji musieliby nadkładać drogi.

                      > Milniowa i Kateda - znów blisko siebie a ilość pasażerów korzystajaćych z tych
                      > przystanków (poza niedzielami) mała.

                      A przepraszam, co w zamian? Przystanek pomiędzy, w którejś z bram?
    • Gość: STUDI Inny temat. Dwustronne zasilanie podstacji. IP: *.prokom.pl 07.08.06, 12:25
      Troszkę umknął inny ciekawy temat.
      W opisie wymagań na podstacje podano zaisalnie z dówch żródeł energii
      elektrycznej które mają zapewnić ciagłość zasilania w przypadku awarii jednego z
      nich. Opis prostowników dodatkowo oznacza że jednoczęście te dwa źrodła zasilać
      będą trakcję (tj nie ma mowy o przełączaniu - przy prostowaniu jest możliwe z
      racji tego zę dodajemy przebiegów zmiennych do siebie).
      Zasilamy podstację z sieci trójfazowych. Pełnokresowy moestek prostowniczy
      trójfazowy to opisane 6 pulsowe prostowniki - ma sześć diod. (dioda albo zespół
      diod połączonych roznowlegle wraz z ew. opornikami szeregowymi - pozwalają one
      m.in. równomiernie podzielić prądy przepływające przez diody - diody mają
      nieliniowy opór przejścia). Jeśli zastosujemy dwa takie mostki zasilające
      wspólny obwód prądu stałego powstanie układ z 12 diod - 12 pulsowy.

      Wracając do dwustronnego zasilania. No to mamy postęp i to znaczny w
      infrastrukturze trakcyjnej. Teraz wywalenie jakiejś rozdzielni nie będzie
      oznaczać wyłaczenia zasialnia w trakcji.
      • Gość: Slavekk Re: Inny temat. Dwustronne zasilanie podstacji. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.08.06, 13:50
        STUDI CO TY P..lisz?!?!
        1. Normalne zasilanie rozdzielnicy 15kV z dwóch linii kablowych. Rozwiązanie
        powszechnie spotykane w każdym mieście - w naszym też.
        2. Rezerwowe zasilanie POTRZEB WŁASNYCH z sieci miejskiej 0,4kV
        3. Siłownia 220V DC do podtrzymywania automatyki

        CO TO QFA ma wspólnego z 12-pulsowym prostownikiem?

        Normalny transformator prostownikowy z podwójnym uzwojeniem DN (układ połączeń
        Yd11y0)zasilający DWA mostki dwukierunkowe i tyle...
        • Gość: STUDI Re: Inny temat. Dwustronne zasilanie podstacji. IP: *.prokom.pl 09.08.06, 17:14
          A po co podwojne uzwojenie?. Przy tej samej mocy potrzeba tego samego łącznego
          przekroju przewodów (założenie tej samej gęstości prądu w uzwojeniu i tej samej
          liczby "zwojów na volt"). Tyle że przewód musi mieć izolacje. A jej grubość
          będzie jednakowa dla każdego z przewodów. Dzieląc uzwojenia na kilka połaczony
          równolegle potrzebujemy większego okna na uzwojenia. Częściowo przełoży się to
          na duższe uzwojenie czyli zwięszenie zużycia miedzi. Większe okna na ozwojenia
          to większy rdzeń... Kolejna strata. Uzwojenia będą miały większą objętość.

          Procentowy udział martwej pustej przestrzeni przy tak duzych średnicach drutu
          jest niezależny od sednicy przewodu (przy mniejszych nie nawiniesz tak starannie
          jak przy wiekszych srednicach drutu).

          Większe okno uzwojenia to dodatkowy problem. Im dalej uzwojenie od rdzenia tym
          gorzej.... Rdzeń ferromagnetyczny jest dodatkowo ekranowany miedzią uzwojenia
          ktróra jest diamagnetykiem. Większe rozmiary uzwojeń to wiesze indukcyjności
          rozproszenia a one oznaczają straty energii. Najlepiej aby wszystkie zwoje były
          jak najblizej rdzenia.

          Większe okno na uzwojenie to dłuższa droga pola magentycznego w rdzeniu. Czyli
          większe straty pola magnetyznego.

          Podwojenie uzwojenia nie musi oznaczać podwajania mostka prostowniczego. Co to
          daje raczej nic poza wieśztymi kosztami. Dwie diody zawsze są droższe od jednej
          o dwukrotnie większym dopuszczalnym prądzie przewodzenia. Tensam efet da płączei
          równoległe uzwojeń i jeden mostek prostowniczy.

          Ciepło i straty mocy - w zasadzie bez zmian. Rozrzut samych elementów
          półprzewodnikowych jest wieśszy od możliwych róznic wynikajaćych z technologii
          wykonania diod.

          Jedynym IMHO sensownym powodem podwajania mostka prostowniczego jest możliwość
          ciągłego zasilanie z dwóch transformatorów zasilanych z dwóch róznych sieci
          energetycznych. Tym bardziej że na dwa różne źrodła zasilania podstacji wskazano
          w SWIZ.

          Eliminowanie pojedńczego punktu awarii, tylko e wtedy gdy zastosujemy dwa rozne
          trafa ... tyle że zapewne wszystko co poza podstacją jest bardziej awaryjne od
          samego trafa.

          Awarie mostków, taaa z wysokim prawdopodobieństwem jeden uszkodozny mostek może
          zrobić zwarcie dla drugiego. Rzadko kiedy widziałem uszkodzone diody mające
          przerwę, raczej maja zwarcie.

          Może ktoś przybliży ideę takiego rozwiązania jak opisujesz. Na razie nie widzę
          głównych istotnych korzyści. W audio - w trafach głośnikowych korzystnie jest
          powielić wtórne uzwojenia na łączone równolegle sekcje - ale to wynika z
          sekcjonowanie uzwojeń aby zminimalizować indukcyjnośc rozproszenia. I wtedy
          takie rozwiązanie daje więcej korzyści niż potencjalnych wad.
          • Gość: Slavekk Re: Inny temat. Dwustronne zasilanie podstacji. IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 09.08.06, 20:21
            Gość portalu: STUDI napisał(a):
            > A po co podwojne uzwojenie?

            Żeby uzyskać efekt 12-pulsowego prostowania czyli nie śmiecić harmonicznymi po
            sieci zasilającej.
            Dlatego dwa uzwojenia wtórne (jedno w gwiazdę drugie w trójkąt)

            > Przy tej samej mocy potrzeba tego samego łącznego
            > przekroju przewodów

            [...] ciach bzdury
            STUDI ty już się nie wymądrzaj bo się zakałapućkałeś i ośmieszyłeś kompletnie.
            Nie mógłbyś trochę poczytać zanim zaczniesz się wygłupiać? ;-))

            > Podwojenie uzwojenia nie musi oznaczać podwajania mostka prostowniczego.

            Może nie musi oznaczać gdybyś to ty decydował. Na szczęście zespoły
            prostownikowe konstruują mądrzejsi od ciebie i tak właśnie jest - każde
            uzwojenie DN pracuje na swoją połówkę prostownika, będącą pełnym mostkiem
            trójfazowym.

            > Jedynym IMHO sensownym powodem podwajania mostka prostowniczego jest możliwość
            > ciągłego zasilanie z dwóch transformatorów zasilanych z dwóch róznych sieci
            > energetycznych. Tym bardziej że na dwa różne źrodła zasilania podstacji
            > wskazano w SWIZ.

            Bzdura bzdurą pogania...
            Dwa źródła zasilania są PRZED transformatorem prostownikowym czyli po stronie
            15kV (bo chyba przy tej okazji definitywnie zlikwidowane zostanie zasilanie na
            6kV).
            Dwa mostki są częścią JEDNEGO zespołu prostownikowego i współpracują z JEDNYM
            transformatorem.
            Poćwicz czytanie ze zrozumieniem...;-)

            > Może ktoś przybliży ideę takiego rozwiązania jak opisujesz. Na razie nie widzę
            > głównych istotnych korzyści. W audio - w trafach głośnikowych korzystnie jest
            > powielić wtórne uzwojenia na łączone równolegle sekcje - ale to wynika z
            > sekcjonowanie uzwojeń aby zminimalizować indukcyjnośc rozproszenia. I wtedy
            > takie rozwiązanie daje więcej korzyści niż potencjalnych wad.

            A jedź sobie na dowolną nową lub wyremontowaną stację prostownikową i sobie
            przybliż. To rozwiązanie ma już ponad 10 lat zastosowań praktycznych w całej
            Polsce.
            Były też stosowane zespoły 24-pulsowe gdzie transformatory miały (mają -
            pracują nadal) 4 uzwojenia wtórne.
            W Łodzi mieszka posiadacz patentu na zespół 18-pulsowy z uzwojeniami DN
            transformatora połączonymi w "ścięty trójkąt"
            W metrze warszawskim (projekty pierwszysch stacji z lat 70-tych) 12-pulsowe
            prostowanie uzyskuje się dając w jednym zespole DWA transformatory i dwa
            prostowniki wyłączane tym samym wyłącznikiem 15kV.
            Już ty lepiej zostan przy swoim audio...
            A jeśli chcesz udawać fachowca to przestań używać tego paskudnego
            germanizmu "trafo". brrr...
      • Gość: Slavekk Re: Inny temat. Dwustronne zasilanie podstacji. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.06, 10:14
        Gość portalu: STUDI napisał(a):
        > Wracając do dwustronnego zasilania. No to mamy postęp i to znaczny w
        > infrastrukturze trakcyjnej. Teraz wywalenie jakiejś rozdzielni nie będzie
        > oznaczać wyłaczenia zasialnia w trakcji.

        Dopowiem jeszcze - postępu żadnego. Oczywiscie "wywalenie rozdzielni" spowoduje
        wyłączenie zasilania obszaru tej stacji.
        Dla większości stacji w centrum jest zapis w SIWZ "układ zasilania bez zmian"
        NIE PRZEWIDUJE SIĘ remonu sieci kabli trakcyjnych w centrum zasilajacych ŁTR
        (tylko niewielkie roboty koło Pl. Reymonta i Chocianowic).
        A kable mają po kilkadziesiąt lat.
        Dla porównania dodam, że w Wawie czy Poznaniu wymienia się kable trakcyjne po
        ok. 30latach eksploatacji... Całkowicie. Beż żadnej łataniny.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka