Dzieci jak rowery?

18.02.03, 19:01
Hm. W naszym kraju, a szczególnie w naszym mieście nie ma
kultury przestrzegania prawa. Widac to choćby w takich
drobiazgach, jak korzystanie z chodników, dróg rowerowych i
ulic. Piesi biegają po ulicach i drogach rowerowych, samochody
parkują na tych drogach i na chodnikach, a rowerszyści szaleją
po chodnikach i ulicach. Ze swojego doswiadczenia wiem, że
rozwiązania "chodnikowe", a także infrastruktura dla rowerzystów
i kierowców pozostawia u nas wiele do życzenia, ale to niczego
nie usprawiedliwia. Przeciwnie - powinniśmy nauczyć się
właściwego korzystaniaz tego co mamy, a wszystkim nam będzie się
o wiele lepiej żyło.
Powyższa sytuacja bardzo mnie nie dziwi, co najwyzej denerwuje.
Denerwuje mnie dlatego, że nawet małe dzieci uczone są "od
małego". Przeciez właśnie u takich malców powinno budować sie
kulturę przestrzegania prawa.

Pozdrawiam!

Yarro
    • yarro_ Re: Dzieci jak rowery? 18.02.03, 19:02
      <hop na forum>
    • yarro_ Re: Dzieci jak rowery? 18.02.03, 19:02
      <i jeszcze raz>
    • Gość: flip Re: Dzieci jak rowery? IP: *.p.lodz.pl 18.02.03, 19:15
      Nie. Zycie tepi glupote, tak samo jak nowa glupote niestety rodzi.
      Nieurzadzenie przejsc na powierzchni w tym konkretnym miejscu jest glupota
      czystej wody. Madrosc polega tez na tym, zeby odroznic co jest glupota warta
      potepienia, a co nie.
    • al-ki Re: Dzieci jak rowery? 18.02.03, 19:21
      Niektórzy ludzie nie rozróżniają pojęć chodnik i ścieżka rowerowa.
      Jeżdżę na rowerze i doskonale wiem jak skala tego zjawiska jest ogromna.
      Ilu ludzi się "burzy", gdy zadzwonię dzwonikiem.
      To jest chory naród.
      • bibus Re: Dzieci jak rowery? 18.02.03, 22:00
        Bo to jest tak,rowerzystą nic nie wolno.
        Byłem bardzo zadowolony gdy zaczeły powstawać w Łodzi ścieżki
        rowerowe.Pomyslałem wtedy,że wkońcu będzie można swobodnie jeździć.
        Ale myliłem sie,parkujące samochody i piesi utrudniają nam życie.
        W związku z tym mam pytanie do kierowców samochodów jak i pieszych :

        Gdzie mamy jeździć na swoich dwóch kółkach,skoro wszędzie przeszkadzamy ?
        • Gość: flip Re: Dzieci jak rowery? IP: *.p.lodz.pl 18.02.03, 22:05
          Jak bedzie wiecej rowerzystow, to sie ludnosc nauczy moresu.
        • Gość: Mewa Re: Dzieci jak rowery? IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 20.02.03, 16:51
          Wiesz, odpowiem Ci na Twoje pytanie tak: mimo wszystkich mankamentów
          nasze drogi są na tyle szerokie, że możemy się na nich zmieścić
          wszyscy. Niestety my jako naród nie potrafimy okazywać sobie sympatii
          i zrozumienia. Chcemy, aby nas szanowano, ale nie mamy szacunku dla
          innych. Wg zasady: mnie się należy, ale Tobie? Po co? Jetem co
          prawda "niedzielnym" kierowcą, ale nigdy nie przeszkadzali mi
          rowerzyści. Wprost przeciwnie, mam ogromny podziw dla nich, mnie by
          się ni chciało pedałować.
        • Gość: ktoś Re: Dzieci jak rowery? IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 20.02.03, 16:55
          Może wszyscy się zmieszczą?
    • yarro_ Re: Dzieci jak rowery? 18.02.03, 20:03
      Powtarzam się, ale z uściśleniem zdania, czego to dzieci uczone sa "od
      małego" :) Wybaczcie, ale bylem wkurzony ;)


      Hm. W naszym kraju, a szczególnie w naszym mieście nie ma
      kultury przestrzegania prawa. Widac to choćby w takich
      drobiazgach, jak korzystanie z chodników, dróg rowerowych i
      ulic. Piesi biegają po ulicach i drogach rowerowych, samochody
      parkują na tych drogach i na chodnikach, a rowerszyści szaleją
      po chodnikach i ulicach. Ze swojego doswiadczenia wiem, że
      rozwiązania "chodnikowe", a także infrastruktura dla rowerzystów
      i kierowców pozostawia u nas wiele do życzenia, ale to niczego
      nie usprawiedliwia. Przeciwnie - powinniśmy nauczyć się
      właściwego korzystaniaz tego co mamy, a wszystkim nam będzie się
      o wiele lepiej żyło.
      Powyższa sytuacja bardzo mnie nie dziwi, co najwyzej denerwuje.
      Denerwuje mnie dlatego, że nawet małe dzieci uczone są nieprzestrzegania
      prawa "od małego".
      Przeciez właśnie u takich malców powinno budować sie kulturę przestrzegania
      prawa.
      Pozdrawiam!

      Yarro
Pełna wersja