aric 20.02.03, 08:09 Kim był Frank Black?? Kto odpowie dobrze ten pyta.:)))) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: amentalodz Subwątek literacki.......? IP: *.izet.pl 20.02.03, 08:35 Czy ktoś z SZ.F. pamięta H. Ożogowskiej- Tajemnice zielonej pieczęci? Jeżeli tak, to bez trudu wskazecie, w którym miejscu w Polsce fabuła się dzieje i na których ulicach :) Liczę na lokalnych patriotów. Odp.:Aric Czy chodzi o legendarnego Carringtona? Odpowiedz Link Zgłoś
aric Re: Subwątek literacki.......? 20.02.03, 08:42 Gość portalu: amentalodz napisał(a): > Czy ktoś z SZ.F. pamięta H. Ożogowskiej- Tajemnice zielonej pieczęci? > Jeżeli tak, to bez trudu wskazecie, w którym miejscu w Polsce fabuła się dzieje > > i na których ulicach :) > Liczę na lokalnych patriotów. Czytałem to gdy miałe lat 13 albo 14, nie pamietam takich rzeczy. > Odp.:Aric > > Czy chodzi o legendarnego Carringtona? Tamten to był Blake chyba, jeżeli mówisz o slawnej "Dynastii". A prawidłowa odpowiedź jest proszona jako zwrot lub zdanie oznajmiajace.:))))) Kto odpowie ten pyta. Odpowiedz Link Zgłoś
zamek Re: Subwątek literacki.......? 20.02.03, 08:57 Witaj Amentalodz :))) Akcja "Tajemnicy zielonej pieczęci" dzieje się ogólnie rzecz biorąc w okolicach ulicy Bednarskiej. Stefan i Wiktor mieszkają w blokach po przeciwległych stronach Parku Leonarda (czyli w pobliżu ul. Unickiej), a Bartek z Elżbietką - na rogu Rzgowskiej i Bednarskiej. A szarotka leży na strychu w piachu. Śmierć muszkieterom! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: amentalodz No właśnie........ IP: *.izet.pl 20.02.03, 16:05 No właśnie........ zgadza sie co, do joty. Zamek gratuluje pamięci. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
aric Widzę, żę się znudziło... 20.02.03, 12:38 No cóz pytanie jest dość proste dla fanów pewnego, a dla mnie jednego z najlepszych seriali. No to może zadam inne. Co jest nie tak ze powiedzeniem: "potwór z jeziora Loch Ness"?? Odpowiedz Link Zgłoś
finneznam Re: Widzę, żę się znudziło... 20.02.03, 12:53 aric napisał: > Co jest nie tak ze powiedzeniem: "potwór z jeziora Loch Ness"?? Loch to znaczy" jezioro", więc mamy masło maślanne. To pisałem ja, Jarząbek Finneznam, autor komputerowego glosariusza polsko-szkocko-poslkiego (haseł parę tysięcy and growin' :) Odpowiedz Link Zgłoś
aric No wszystko ładnie, ale... 20.02.03, 13:05 Nie wierzę, że nikt nie znaodpowiedzi na pytanie poczatkowe. Podpowiadam: serial ten powstał pod koniec drugiego tysiąclecia.:) Odpowiedz Link Zgłoś
finneznam Re: No wszystko ładnie, ale... 20.02.03, 13:19 Spoko, Aricu. Ponieważ zdążyłem odpowiedzieć przed Aardem, zadaję pytanie: "Kto zacz Frank Black?" I teraz ty odpowiadasz. A potem zadajesz pytanie :) "EVERYTHING IS PROCEEDING AS I HAVE FORESEEN" (copyright: Palpatine, E.) Odpowiedz Link Zgłoś
aric Re: No wszystko ładnie, ale... 20.02.03, 13:47 Pieknie, to jest bardzo poniżej pasa.:)) No cóż pytałem na początku tylko o nazwisko i imię, więc odpowiedzi mogłobybyc kilka i jedna z mozliwych została udzielona. Potem sprecyzowałem do postaci serialowej. Dalej nie moge uwierzyć, że nie ma tu fanów serialu Millenium.:( Tak czy owak fak ju nowak. Dobra teraz pytanie: Co Amelia liczyła siedząc na dachu? Odpowiedz Link Zgłoś
tulka Re: No wszystko ładnie, ale... 20.02.03, 13:57 Jesli się nie mylę- aktualnie przeżywane przez mieszkańców Paryża albo tylko Montmartre'u orgazmy ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
tulka Re: No to pytaj!!!! nt 20.02.03, 14:19 Bohater jakiego filmu przez przypadek i całkiem nieświadomie pozwolił wpaść na trop afery Watergate? Odpowiedz Link Zgłoś
tulka Re: No to pytaj!!!! 20.02.03, 14:53 Coś nie bardzo mi wychodzą te pytania... Może dodam jeszcze, ze był to bohater główny, tytułowy wręcz. A film bynajmniej nie jest dramatem z gatunku political fiction. Odpowiedz Link Zgłoś
aric Hmmmm?? 20.02.03, 14:54 Wszyscy Ludzi Prezydenta?? Jeżeli tak to widzę, że gustujesz w filmach z Redfordem.:)) Odpowiedz Link Zgłoś
tulka Re: Hmmmm?? 20.02.03, 15:02 Filmy z Redfordem bywaja niezłe, ale nie ten miałam na mysli ;-) Zresztą tam chyba nie był to aż taki przypadek ;-) "Mój" bohater nie miał nic wspólnego z dziennikarstwem ani polityką, choć bywał wmieszany w ważne wydarzenia. Przeczytaj jeszcze moje uściślenie pytania... Odpowiedz Link Zgłoś
tulka Re: Hmmmm?? 20.02.03, 15:51 Brawo :-) Nocując w hotelu Watergate zadzwonił do obsługi z informacją, że w pokoju, którego okna widział od siebie, chyba jest awaria, bo cały czas ktoś tam świeci latarkami. Odpowiedz Link Zgłoś
finneznam Wszystko ładnie ale trzeba uważać na podpowiedzi.. 20.02.03, 13:59 ...Bo jak Aric podpowiedział: "pod koniec drugiego tysiąclecia", to naraz przyszła mi do łba produkcja "KOSMOS 1999". I już się zastanwiałem, grzebiąc w przepaściach morii'ej pamięci, czy Frank Black to nie była ksywa Czarnej Dziury :) Odpowiedz Link Zgłoś
aard Wiem!!! 20.02.03, 12:56 aric napisał: > Co jest nie tak ze powiedzeniem: "potwór z jeziora Loch Ness"?? To jest pleonazm multilingualny, ponieważ "loch" w języku gaelic znaczy "jezioro". Czyli napisałeś: "potwór z jeziora Jezioro Ness" Odpowiedz Link Zgłoś
finneznam Re: Wiem!!! 20.02.03, 13:10 aard napisał: > w języku gaelic Ale w mocno zangielszczonym Gaelic jak już. (Przez zangielszczony mam na myśli "pod wpływem Scots pod wpływem angielskiego"). Chyba. Odpowiedz Link Zgłoś
finneznam Re: Wiem!!! 20.02.03, 13:14 finneznam napisał: W Gaelicu "loch" się wymawia ździebinę inaczej czem w Scots "loch". Jak znam Arica, to pisał z myślą o dolnoszkockim "loch" ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
aard Finneznam, zadasz pytanie? 20.02.03, 13:21 Nie znam wymowy w języku Gaelic, ale znam pisownię niektórych słów. Loch! Yyy..., to jest "Howgh!" chciałem rzec, ach prawda, to po indiansku, a właściwie, jak nie omieszkałbyś dodać w zangielszczonym narzeczu Indian Dakota. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
finneznam Re: Finneznam, zadasz pytanie? 20.02.03, 13:41 Zadałem. W poście "Re: No wszystko ładnie, ale..." wyżej. Caraid-nan-Aardheal (the Friend of the Aards, w łamanym gejliku) Odpowiedz Link Zgłoś
aard :-) Wdziałem 20.02.03, 13:54 finneznam napisał: > Zadałem. W poście "Re: No wszystko ładnie, ale..." wyżej. Widziałem - niech ma za swoje > Caraid-nan-Aardheal (the Friend of the Aards, w łamanym gejliku) Gura mie ayd (Thank you, w Manx Gaelic) Odpowiedz Link Zgłoś
finneznam Cicho sza. Przyjacelcka porada...:) 20.02.03, 14:09 aard napisał: > Gura mie ayd (Thank you, w Manx Gaelic) Lepiej za dużo się nie wypowiadać w Manx, bo Cię osaczą jak tę biedną babinę, co ostatnia mówiła natywnym mańskim. I te żurnalisty, sępy, języko-znaw-cy, językiem-znów-tamci, opadły na nią i kazały wyśpiewać cały folklor nim zejdzie (babina z Wyspy Man). Podobałoby Ci się takie życie, Aard? Odpowiedz Link Zgłoś
maclorcan Re: Wiem!!! 20.02.03, 13:51 Ja bym powiedział, że po gaelicku (o ile można tak odmieniać) to będzie raczej "lough". Tak przynajmniej jest w Irlandii, jeśli się nie mylę. A na Zielonej Wyspie Gaelic jest chyba bardziej podobny do pierwotnego niż w Szkocji. Odp. dla Arica: Frank Black to główny bohater serialu "Milenium" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kawior Re: Pytanie na czwartek:) IP: 212.180.136.* 20.02.03, 13:33 Lider Pixies. A przy okazji, poszukuję T-shirta z Pixies. Nigdzie już nie można dostać. Wszyscy już chyba o nich zapomnieli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Neochułan Re: Pytanie na czwartek:) IP: 212.191.74.* 20.02.03, 13:52 Czarnym Piotrusiem to on chyba nie był, ale może ktoś z Rodziny... Odpowiedz Link Zgłoś
aric Pytanie na czwartek:) i spadam 20.02.03, 16:07 Na koniec proste:) Kogo kochała Buffy?? Odpowiedz Link Zgłoś