Dodaj do ulubionych

ŁODZIANIE JESTEŚCIE SAMI SOBIE WINNI

IP: 213.17.234.* 20.02.03, 10:12
Bydło opanowuje władzę w Łodzi.

www.lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/249496.html
Pytanie brzmi: dlaczego AKURAT W ŁODZI???
Bo społeczeństwo łódzkie tworzy enklawę komunizmu w Polsce.
Myślicie kategoriami Stalina, jesteście najbardziej roszczeniową
społecznością w kraju, kultywujecie rozdawnictwo, żądacie osłon socjalnych,
depczecie własność, niszczycie przedsiębiorczość.
Generujecie biedę.
To jest zjawisko autogenne.
Na tej biedzie wyrasta nowy prąd, który można nazwać neoprymitywizmem.
Na tej bazie bydło próbuje opanować władzę w mieście.
Atmosfera ostatnich dni w Łodzi przypomina mi atmosferę międzywojennych
Niemiec, kiedy Adolf Hitler dochodził do władzy.
Obserwuj wątek
    • Gość: Garucha BYDŁO OPANOWUJE WŁADZĘ W ŁODZI IP: 213.17.234.* 20.02.03, 10:17
      www1.gazeta.pl/lodz/1,35136,1334573.html
      • Gość: TORUN KOMUCHY I FUNDACJA-DUET ROZDAWNICZO NAKAZOWY IP: *.pai.net.pl 25.02.03, 18:10
        PROPOZYCJE LODZKICH PRZEDSIEBIORCOW W KWESTII RATOWANIA RODZIMEGO HANDLU
        OKAZALY SIE NICZYM W OBLICZU CZTERECH Z FUNDACJI PLUS TOWARZYSZE.NOWEGO
        PREZYDENTA Z JEGO DECYJAMI OŚMIESZYLI,BIDNY MUSIAŁ SIĘ UGIĄĆ.I ZNOWU W ŁODZI
        BĘDZIE PO STAREMU.DNO I NENDZA.
    • zamek Re: ŁODZIANIE JESTEŚCIE SAMI SOBIE WINNI 20.02.03, 10:19
      No cóż, Boguś, za ostatnie zdanie chyba życzysz sobie
      nowy proces, czy tak? Mało ci tych dwóch lat do
      przekiciania? Uprzedzałem, że popsuję ci każdy wątek,
      który odważysz się umieścić na tym forum i, jak widzisz,
      jestem konsekwentny.
      • ano666 Przyłączam się 20.02.03, 12:12
        Co za typ !
      • Gość: MarcinK Re: ŁODZIANIE JESTEŚCIE SAMI SOBIE WINNI IP: 126.102.21.* 20.02.03, 13:15
        Zamek. A daj Ty spokój. Nie szkoda Ci zdrowia na dyskusje z tumanem?
        Niech myśli, że jest taki mądry i wspaniały... a co mi to ;-)

        Pozdrawiam, MarcinK
        • Gość: mat27 Re: ŁODZIANIE JESTEŚCIE SAMI SOBIE WINNI IP: *.interserwer.pl 21.02.03, 13:35
          Szkoda, ze w czasie tego procesu o kamienice sąd nie zlecił badań
          psychiatrycznych. Może by Bogusiowi przyznali jakąś rentę dożywotnią...
          • Gość: Garucha Myslisz podobnie jak prokurator IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 21.02.03, 21:41
            Prokuratura okregowa w Lodzi juz raz probowala zrobic ze mnie swira.
            To taka baaardzo stara metoda z siwa broda z czasow Stalina.
            Nawet w tej sprawie wypowiadala sie taka mala kuropatwa, rzecznik prasowy prok.
            okr, ze jestem swir i trzeba to i owo ze mna zrobic.
            SZKODA, ze nie wyszlo! Pieniadz przelecial mi kolo nosa!
            Pamietasz sprawe Dobrohny N.? Ja tez zrobili wariatka.
            Wygrala z tego tytulu tylko 10 tys euro w Strasburgu.
            Ja bym wygral z wami o jedno zero wiecej
            • Gość: cepo Re: Myslisz podobnie jak prokurator IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.02.03, 11:11
              Panie Garucha ma pan świętą rację, ale uważam , że dyskusja z tymi
              postkomunistycznymi prymitywami jest po prostu bezcelowa. Normalny dzisiejszy
              człowiek nie dogada się z łódzką chołotą . A mają czego chcą , prawie 20 %
              bezrobocia , marazm i wieczne narzekanie. Pokrzywdzeni przez wszystkich dziady
              kalwaryjskie psia mać!!!
              • Gość: barnaba Re: Myslisz podobnie jak prokurator IP: *.lodz.msk.pl 23.02.03, 17:24
                Gość portalu: cepo napisał(a):

                >[...] łódzką chołotą [...]

                Czyżby w Warszawie słownik ortograficzny był towarem deficytowym? A może kolega
                różnicy między "h" i "ch" jeszcze w szkole nie przerabiał?
    • Gość: kasiaprim Re: ŁODZIANIE JESTEŚCIE SAMI SOBIE WINNI IP: *.pai.net.pl 20.02.03, 10:26
      Gość portalu: Garucha napisał(a):

      > Myślicie kategoriami Stalina, jesteście najbardziej roszczeniową
      > społecznością w kraju, kultywujecie rozdawnictwo, żądacie osłon socjalnych,
      > depczecie własność, niszczycie przedsiębiorczość.
      > Generujecie biedę.
      > To jest zjawisko autogenne.
      > Na tej biedzie wyrasta nowy prąd, który można nazwać neoprymitywizmem.
      > Na tej bazie bydło próbuje opanować władzę w mieście.
      > Atmosfera ostatnich dni w Łodzi przypomina mi atmosferę międzywojennych
      > Niemiec, kiedy Adolf Hitler dochodził do władzy.



      Ales sie Garucha zapatrzyl w ten Śląsk! Teraz ci sie wszystko z nim kojarzy!
      Wlacz telewizor- moze obrazki cie czegos naucza, bo w to, ze umiesz czytac-
      watpie!
    • Gość: barnaba PLONK (n/t) IP: *.lodz.msk.pl 20.02.03, 16:10
    • skiin Re: ŁODZIANIE JESTEŚCIE SAMI SOBIE WINNI 20.02.03, 20:33
      Gość portalu: Garucha napisał(a):

      > Bydło opanowuje władzę w Łodzi.
      = sam jesteś bydlak koszerna świnio!!
      href="http://www.lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/249496.html"target="_blank">
      > www.lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/249496.html</a>
      > Pytanie brzmi: dlaczego AKURAT W ŁODZI???
      = żebyś sie pytał cwelu!
      > Bo społeczeństwo łódzkie tworzy enklawę komunizmu w Polsce.
      > Myślicie kategoriami Stalina, jesteście najbardziej roszczeniową
      > społecznością w kraju, kultywujecie rozdawnictwo, żądacie osłon socjalnych,
      > depczecie własność, niszczycie przedsiębiorczość.
      - My??? a kto kuyrwa rozwalił te wswzystkie zakłady włókiennicze jak nie Zyd
      Balcerowicz? To on nałozył podaki popiwek itd! To on ropierdolił PGRy a przed
      tem jako pracownik Instytutu problemów podstawowych marksizmu leninizmu wpajał
      tym ludziom że kapitalizm jest be..najpeir opduczył ich zaradności a potem się
      dziwi że są bezradni..równie dobrze mógłbym ci skakać z samolotu bez
      spadochronu a potem bym się dziwił żeś sie zabił
      > Generujecie biedę.
      - To żydy to spowodowały@!! Kto kurwa jak nie balcerwoicz odciłą nas od
      wschodnich rynków zbytu? kto jaknie on schładzał polską gospodarke?
      > To jest zjawisko autogenne.
      > Na tej biedzie wyrasta nowy prąd, który można nazwać neoprymitywizmem.
      > Na tej bazie bydło próbuje opanować władzę w mieście.
      - A kto zrobił z tych ludzi budło jak nie te koszerne bydlaki z UW??
      > Atmosfera ostatnich dni w Łodzi przypomina mi atmosferę międzywojennych
      > Niemiec, kiedy Adolf Hitler dochodził do władzy.
      - Dobrze by było gdyby władzę w Polsce przejął ktoś taki jak Hitler...w
      Niemczech zrobił się wtedy porządek, bezrobocie w ciagu kilku lat spadło do
      zera przemysł zaczął sie rozwijać ludzie poczuliwreszcie sens w
      życiu..niepożądane elementy zostały usunięte..szkoda tylko że nie do końca
      przemyslał strategię wojenną że nie słuchał swych wojskowych dowódców...myślę
      że następny Hitler tych błędów już nie popełni!!
    • bartuch Re: ŁODZIANIE JESTEŚCIE SAMI SOBIE WINNI 22.02.03, 19:14
      Garucha jest normalny inaczej. Zachęcam Cię do większej aktywności na naszym
      forum, Psycholu. A może odwiedzisz Łódź???Kto wie.....Jak będę akurat jechał
      autem, wcisne gaz nieco mocniej...
      • ano666 Bartuch - przegiąłeś...... 22.02.03, 22:23
        Poglądy poglądami, stan psychiczny stanem psychicznym, ale przegiąłeś
    • Gość: Garucha PRYMITYWY NA FORUM IP: 213.76.11.* 22.02.03, 20:00
      www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=63&w=4686876&a=4712007
      • Gość: xmac Re: PRYMITYWY NA FORUM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.03, 03:39
        Nie wiem kim jest dla Was autor posta, rowniez nie znam Was. Ale najbardziej
        intrygujace jest to, ze atakujecie osobe autora, a nie tezy ktore przedstwil...
        Byc moze prawda jest bolesna. A przeciez to najbardziej stereotypowa, obiegowa
        opinia o Lodzi, ktora mozna uslyszec niemal na kazdym kroku, poza sama Lodzia
        oczywiscie. Dziwne ze nikt nie polemizuje z trescia i nie broni najbardziej
        brudnego, leniwego i skorumpowanego z duzych miast Polski. Gorzkie pozdrowienia
        • Gość: barnaba Re: PRYMITYWY NA FORUM IP: *.lodz.msk.pl 23.02.03, 10:10
          Gość portalu: xmac napisał(a):

          > Nie wiem kim jest dla Was autor posta, rowniez nie znam Was. Ale najbardziej
          > intrygujace jest to, ze atakujecie osobe autora, a nie tezy ktore
          przedstwil...

          Po pierwsze dlatego, że przedstawił ją w formie, która jest odpowiednia dla
          dyskusji pod budką z piwem (bo już w maglu uchodziłaby za chamstwo i brak
          dobrego wychowania).
          Po drugie dlatego, że jest bzdurna. W manifestacji "Samoobrony" brało udział...
          250 osób- dużo, jak na milionową aglomerację ;). Ile osób było z Łodzi- nie
          wiadomo.

          > Byc moze prawda jest bolesna. A przeciez to najbardziej stereotypowa,
          obiegowa
          > opinia o Lodzi, ktora mozna uslyszec niemal na kazdym kroku, poza sama Lodzia
          > oczywiscie. Dziwne ze nikt nie polemizuje z trescia i nie broni najbardziej
          > brudnego, leniwego i skorumpowanego z duzych miast Polski.

          Według pewnego rozpowszechnionego stereotypu jesteś stale pijany, a
          trzeźwiejesz tylko po to by ukraść samochód lub iść do kościoła.
          Podejrzewam (nie znam Cię, więc nie mogę mieć pewności), że jest on tak samo
          prawdziwy, jek Twoja opinia o Łodzi, w której zapewne nigdy nie byłeś.

          pozdrawiam
          • Gość: cepo Re: PRYMITYWY NA FORUM IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.02.03, 11:22
            Łodzianie , nie macie racji. Sami jesteście sobie winni. Nic nie robicie , żeby
            zmienić na lepsze swoje zapyziałe miasto , a taki Garucha ma po prostu rację!
            Dlaczego w innych wielkich miastach Polski dzieje się w miarę dobrze?Jagiełło
            wam nie odpowiadał , Kropiwnicki tak samo , inni podobnie. Dlaczego wy zawsze
            jesteście pokrzywdzeni przez rząd , społeczeństwo , Warszawę , lekarzy? Po
            prostu skupiacie uwagę na sprawach nieistotnych a inni korzystają na braku
            inicjatywy z waszej strony i doją was jak popadnie , bo nie chcecie poprawić
            swojej marnej sytuacji i stąd jesteście 800-tysięcznym zadupiem w większości
            zamieszkałym przez rozczeniowych i skrajnie prymitywnych ludzi , na których nie
            warto nawet splunąć.Nawet offset i Unia Europejska wam nie pomoże , bo nie
            będziecie potrafili wykorzystać szansy.
            Bolesna pradwa w oczy kole , ale zobaczycie sami , że tak właśnie będzie!!!
            • Gość: Ano A byłeś w Łodzi ? IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 23.02.03, 13:04
              Bo chyba nie. Ja natomiast byłem wiele razy w Warszawie - w tym i w sobotni
              wieczór. Okazuje się, że Warszawa jest totatlnym zadupiem, w którym 1,5 mln
              ludzi nie ma gdzie wyjść aby miło spędzić czas - a ulubioną rozrywką
              warszawiaków są wizyty w centrach handlwoych - bo innych alternatywnych miejs
              nie mają. Ot taka mazowiecka żytnio-ziemnaczana specyfika, w której miasto jest
              wsią - na Krakowskim Przedmieściu, Nowym Świecie i Rynku Starego MIasta (samo
              centrum stolicy dużego państwa w Europie !!!!) wrony dupą karczą, a psy ogonem
              szczekają.
              Jak nie wierzysz w to co napisałem przyjedź do Łodzi w sobotę wieczorem na
              Piotrkowską i porównaj - w kompleksy wpadniesz.
              • Gość: cepo Re: A byłeś w Łodzi ? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.02.03, 13:15
                Przynajmniej w centrach handlowych. U was nawet nie ma takiego czegoś!!!
                • zamek Re: A byłeś w Łodzi ? 23.02.03, 14:11
                  Owszem, jest (Galeria Łodzka czy Pasaż Łódzki jako
                  przykład), ale nas generalnie takie barachło nie
                  obchodzi. Zresztą, z czym ja rozmawiam... jeszcze się
                  ubrudzę...
                  • Gość: barnaba Re: A byłeś w Łodzi ? IP: *.lodz.msk.pl 23.02.03, 17:27
                    zamek napisał:

                    > Owszem, jest (Galeria Łodzka czy Pasaż Łódzki jako
                    > przykład), ale nas generalnie takie barachło nie
                    > obchodzi. Zresztą, z czym ja rozmawiam... jeszcze się
                    > ubrudzę...

                    Masz rację, Zamek. Dla niektórych baranów jedyną szansą zaistnienia na forum i
                    dowartościowania się jest nawymyślanie innym od "komuchów". Szkoda czasu na
                    dyskusję z imbecylami.

                    pozdrawiam
                  • Gość: cepo Re: Do zamka IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.02.03, 17:28
                    To ja się poniżam , że piszę do takiej kurewki jak ty.Jesteś śmieciem i
                    chujem!!!
                    • bartuch CEPO!!!! 23.02.03, 17:30
                      Gość portalu: cepo napisał(a):

                      > To ja się poniżam , że piszę do takiej kurewki jak ty.Jesteś śmieciem i
                      > chujem!!!
                      Nieprzypadkiem w przeroznych spornych sytuacjach w morde dostaja zawsze
                      goscie ze stolicy. Trudno sie dziwic, patrzac na Twoje posty, idioto.
                      • Gość: cepo Re: do bartucha IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.02.03, 17:34
                        Bo ja jestem pan , a ty bydlę i dla ciebie istnieje tylko prawo piąchy ,zgniły
                        buraku . Śmierdzielu!!!
                    • Gość: barnaba Dość chamstwa, "cepo"! IP: *.lodz.msk.pl 23.02.03, 17:35
                      Gość portalu: cepo napisał(a):

                      > To ja się poniżam , że piszę do takiej kurewki jak ty.Jesteś śmieciem i
                      > chujem!!!

                      Dam ci, chamie, radę. Nie mów nikomu, że jesteś z Warszawy, bo to temu miastu
                      chluby nie przynosi.

                      PLONK
                      • Gość: cepo Re: Dość chamstwa, 'cepo'! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.02.03, 17:38
                        Ty też się dopisujesz? A skąd takie świńskie przezwisko panie barnaba? Buraku
                        zdegradowany do poziomu łajna!!!
                        • Gość: barnaba Re: Dość chamstwa, 'cepo'! IP: *.lodz.msk.pl 23.02.03, 17:41
                          Gość portalu: cepo napisał(a):

                          > Ty też się dopisujesz? A skąd takie świńskie przezwisko panie barnaba? Buraku
                          > zdegradowany do poziomu łajna!!!

                          Ulżyło ci?
                          Daj jeszcze próbkę swojej kultury osobistej, godnej pijanego menela ze wsi
                          zabitej dechami. Jeszcze nie wszyscy wiedzą, że słoma ci z butów wystaje.
                          Tylko prędko, zanim tata zabierze ci klawiaturę i da paskiem po tyłku.
                          • zamek Re: Dość chamstwa, 'cepo'! 24.02.03, 02:41
                            W kontekście paru powyższych postów - a gdzie jest admin?
                            • Gość: MarcinK DO REDAKCJI !!!!!! IP: 126.102.21.* 24.02.03, 12:42
                              Witam

                              Te bluzgi to ja porposzę na oślą. Dosyć jest chamstwa w życiu, aby jeszcze tu je
                              oglądać.

                              Pozdrawiam, MarcinK
    • bartuch Re: ŁODZIANIE JESTEŚCIE SAMI SOBIE WINNI 23.02.03, 17:28
      Dobre, Barnaba:-))))Ach, ta niewyksztalcona stolica....
      • Gość: cepo Re: ŁODZIANIE JESTEŚCIE SAMI SOBIE WINNI IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.02.03, 17:30
        bartuch napisał:

        > Dobre, Barnaba:-))))Ach, ta niewyksztalcona stolica....


        Ty bartuch też jesteś nic nie warte śmierdzące gówno!!!
    • Gość: cepo Re: ŁODZIANIE JESTEŚCIE SAMI SOBIE WINNI IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.02.03, 17:39
      Wy typy spod ciemnej gwiazdy!!!
    • Gość: Garucha DO CEPO IP: 213.17.234.* 24.02.03, 10:50
      Bartuch, Barnaba, Zamek, Ano ... rozszyfrowałes ich za jednym zamachem.
      Gratuluję wyczucia i błyskotliwości!
      Mam nadzieję, że to towarzystwo stanowi margines społeczności (forum),
      a reszta to cisi, mądrzy ludzie.
      Niestety, szczekają głośno. Potem przeciętny nowy internauta, jak zagości na
      tym forum to myśli, że wszyscy mają takie jak oni poglądy.
      A to nieprawda, MAM NADZIEJĘ
      • zamek Re: DO CEPO 24.02.03, 12:09
        Bogusiu A., mam wielką nadzieję kiedyś spotkać cię twarzą
        w twarz i zobaczymy, czy bedziesz miał wtedy dość odwagi,
        aby powiedzieć mi to samo, co dotąd. Bo ja - i owszem,
        tak. Aha, przypomnij sobie, że groziłeś mi utratą życia
        na paru wątkach - wszystko to jest policzone i zostanie w
        stosownym momencie wykorzystane.
        • Gość: barnaba Re: DO CEPO IP: *.lodz.msk.pl 24.02.03, 16:26
          Kojarzy mi się taki stary dowcip.

          Co to znaczy być odważnym?
          To znaczy: podejść do boksera wagi ciężkiej i nawymyślać mu od najgorszych.
          A co to znaczy być rozważnym?
          To znaczy: zrobić to samo tylko przez telefon (albo na forum GW) :)

          pozdrawiam
        • bartuch LEWY STOPERZE 24.02.03, 16:26
          Nie miej specjalnych złudzeń. Słynny Pan Garucha nigdy nie odważy się z Tobą
          spotkać. Klasyczny przykład mocnego zza klawiatury.
          PS. Jak się czujesz, zakwalifikowany jako ,,margines":-)))???
          • zamek Re: LEWY STOPERZE 24.02.03, 16:36
            bartuch napisał:

            > Nie miej specjalnych złudzeń. Słynny Pan Garucha nigdy
            nie odważy się z Tobą
            > spotkać. Klasyczny przykład mocnego zza klawiatury.
            Ależ nie mam :) Toż to tchórz kompletny.
            > PS. Jak się czujesz, zakwalifikowany jako
            ,,margines":-)))???
            Zabawnie. Zawsze to lepiej być widzialnym na marginesie
            niż niewidzialnym na środku kartki. W dodatku mam zacne
            towarzystwo :)
      • Gość: Garucha ŁODZIANIE CHCĄ SIĘ BIĆ NA PIĘŚCI? IP: 213.76.11.* 24.02.03, 19:37
        Na pięści czy na pistolety? O pardon: na kastety, pały i sztachety?
        Proponuję na szare komórki.
        A może na widły? To macie pod ręką, wieśniaki
        • zamek łodzianie brzydzą się biciem, zwłaszcza słabszych 24.02.03, 19:45
          Boguś, ostrożnie, ponosi cię, a to nie najlepiej świadczy
          o twoich potencjalnych szarych komórkach, koleżko...
        • Gość: Ano Re: ŁODZIANIE CHCĄ SIĘ BIĆ NA PIĘŚCI? IP: *.kappa.com.pl 25.02.03, 15:06
          Garucha - moim zdaniem, co do zasady masz rację - Państwo, samorządy powinny
          zwrócić prawowitym właścicielom ich własnośc czyli kamienice i nieruchomości. Z
          drugiej strony właściciele kamienic muszą, czy im się podoba czy nie,
          przestrzegać prawa - zarówno co do wysokości stawek czynszu, jak i co do
          postępowania z lokatorami. Nie jest tak, że prawo ma pomagać tobie kiedy sobie
          tylko życzysz - bo jest to anarchia i warcholstwo. Dlatego twoja postawa na
          forum spotyka się z takim sprzeciwem, w tym i moim.
          • Gość: krotki BRAWO Ano!!!!!!! IP: *.torun.mm.pl 25.02.03, 15:53

            Ano przeciez Ty bredzisz piszesz sprzeczności !!


            Gość portalu: Ano napisał(a):

            > Garucha - moim zdaniem, co do zasady masz rację - Państwo, samorządy powinny
            > zwrócić prawowitym właścicielom ich własnośc czyli kamienice i nieruchomości.

            czyli jak ma rację to ja ma i koniec!!


            Z drugiej strony właściciele kamienic muszą, czy im się podoba czy nie,
            > przestrzegać prawa - zarówno co do wysokości stawek czynszu, jak i co do
            > postępowania z lokatorami.


            czyli oddac kamienice z zaniżonym czynszem by nie gmina a kamienicznik
            dokładał !!! Ano jak można tak bredzić przecięz w ten sposób można kazac
            KAŻDEMU zostac taksówkarzem i wozic ludzi z ulicy za darmo!1


            Nie jest tak, że prawo ma pomagać tobie kiedy sobie tylko życzysz - bo jest to
            anarchia i warcholstwo.

            Kali się odezwał!!!!!

            Dlatego twoja postawa na > forum spotyka się z takim sprzeciwem, w tym i moim.

            i to rozumiem wreszcie coś uczciwego nie lubisz go i już!!! inni tez i co z
            tego!!!! on się smieje
            Pozdrawiam
            • zamek Krotki 25.02.03, 17:28
              Nie wiem, czy B. A. się śmieje. Wiem za to, że nas wyzywa
              i nam grozi. I wkrótce będzie za to odpowiadał.
              • Gość: MARU NIE WSTYDŻ SIĘ IP: *.pai.net.pl 25.02.03, 18:14
                SORRY ALE TWÓJ JĘZYK TO NIE FRANCUSKI TO IDISH.
                • zamek Re: NIE WSTYDŻ SIĘ 25.02.03, 18:16
                  Gość portalu: MARU napisał(a):

                  > SORRY ALE TWÓJ JĘZYK TO NIE FRANCUSKI TO IDISH.
                  Buahahaha :P nawet nie umiesz nazwy tego ponoć mojego
                  języka poprawnie napisać. ROTFL!
                  PS. Czego mam się (nie) wstydzić?
              • Gość: krotki do zamka IP: *.torun.mm.pl 25.02.03, 18:39
                zamek napisał:

                > Nie wiem, czy B. A. się śmieje. Wiem za to, że nas wyzywa
                > i nam grozi. I wkrótce będzie za to odpowiadał.


                "nas" "nam" - przecież jesteśmy w necie!!!! jak sobie wyobrażasz grożenie
                wirtualnej osobowości np. krotkiego co może mi zrobić!!!

                Natomiast, Ty wielokrotnie piszez o nim po nazwisku, zarzucasz mu np.
                wiercenie w drzewach (a to juz pomówienie!!) a, że czynione konkretnej osobie
                to juz można potraktowac to jako przestępstwo. Co gorsza piszesz "będzie za to
                odpowiadał" a już to groźba karalna!!! Bo nie piszesz, że skierujesz sprawę na
                droge prawną (do sądu czy prokuratury!!) Dlatego Garucha może pomyśleć, iż
                zanjac jego dane pobijesz go, namówisz bandytów, czy podpalisz!! Zatem może u
                niego powstać uzasadniona obawa, że Twe groźby są realne!!!! I wówczas
                prokuratura zleci odszukanie Ciebie w necie by cię oskarżyć !!! Ciekawa zmian
                miejsc no nie!!
                Pozdrawiam


                PS> Prześledź wątki zakladane przez kamienia czy Garuchę i zwróc uwage czy
                inwektywy pojawiają sie w tych pierwszych postach czy są odpowiedzią na pianę
                innych forumowiczów!!!
                • zamek od zamka 25.02.03, 18:49
                  Uściślam - będzie za to odpowiadał przed organami wymiaru
                  sprawiedliwości, bowiem czuję się przez niego zagrożony,
                  zwłaszcza po tym, gdy padła propozycja spotkania. Ponadto
                  mój skrót myślowy "będzie za to odpowiadał" dużo mniej
                  sugeruje groźbę pozbawienia życia niż "otoczyć murem i
                  zagłodzić" (dotyczy łodzian, więc i mnie) albo "gdy się
                  już rozpuszczą" (to już ad personam, z forum krakowskiego).
                  Przytaczanie czyjegoś imienia i nazwiska w internecie nie
                  ma znamion przestępstwa. Uważam, że w tym przypadku
                  warto, aby ogół internautów przekonał się, z jaką osobą
                  ma do czynienia. B. A. również nieraz podpisywał się pod
                  swoimi postami.
                  Krotki, poczytaj pierwsze posty B. A. - te, którymi
                  zakłada on wątki. Inwektywy są już tam, zatem kto tu na
                  kogo reaguje? Ponadto zważ jednak różnicę w reakcjach.
                  Pozdrawiam
                  PS. Pomyśl, że czasami ciężko jest sie przebić przez Twój
                  las wykrzykników...
                  • zamek addendum 25.02.03, 18:59
                    Zapewne poniecham wejścia na drogę prawną, a zarazem moje
                    "będzie za to odpowiadał" w każdym sensie jest już
                    bezprzedmiotowe. Powody są dwa: 1. nie mam czasu na
                    zajmowanie się czyimiś frustracjami, 2. nie zamierzam
                    fundować B. A. dodatkowej reklamy na mój własny koszt. To
                    tyle ode mnie w tej kwestii. Natomiast nie zaprzestanę
                    polemiki, której poziom i forma będą zależeć wyłącznie od
                    postawy B. A.
                    Pozdrowienia Krotkiemu.
                    • Gość: krotki Re: addendum IP: *.torun.mm.pl 25.02.03, 19:58
                      I bardzo dobrze od tego mamy forum by polemizować, spierać się - to, że dasz
                      spokój - też bardzo dobrze nie miało by to sensu!!! - a propos moje wykrzykniki
                      to taka ekspresja. Zaczynam mieć więcej czasu, zatem poprawiam posty ale
                      niestety najczęściej odruchowo wysyłam nie czytając - staram poprawić sie ale
                      to ciężko. Co do napicia bardzo chętnie - wirtualnie (może zamocujemy
                      kamerki! )- bo ja istnieję tylko w necie - zresztą przenoszenie tego na real
                      nie wiem czy jest właściwe, popatrz co sie stało z Netbitem - kilka osób jakoś
                      się umawia chwała im za to ale większość zniknęła. Zresztą czasem niezbyt
                      elegancko vide Sarenka. A tak Ty jesteś "zamek" ja "krotki" i jest
                      dobrze. ;))))
                      Pozdrawiam
                      PS oczywiście nie wykluczam wejścia w real w nie dającej się przewidzieć
                      przyszłości!!
                      • Gość: Garucha Kiedy? IP: 213.76.11.* 25.02.03, 22:38
                        Wezmę czarnego (może złotego) i flachę ługu. Będziemy pić, ja będę rozpuszczać.
                        Kiedy rozpuszczę zamek, spuszczę z wodą w klozecie.
                        Zamek z piasku, oczywiście
                        heheheeeeeeeeeeeeeeeee !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                        • zamek Boguś! 26.02.03, 00:49
                          O kurde! Ty masz poczucie humoru! No to jest odkrycie na
                          miarę Nobla!!! W to mi graj!!! :)
                      • zamek Re: addendum 26.02.03, 00:54
                        Przed przenoszeniem znajomości w real nie mam żadnych
                        obiekcji. Więcej - internet to tylko środek, a nie cel;
                        przekonałem się o tym wielekroć i powiem Ci, że zdanie
                        moje w tej kwestii jest jednoznaczne. NetBiTu bardzo żal,
                        ale zatryumfowały tam osobiste ambicje (zwłaszcza trzech
                        panów) nad ogólnym sensem. Natomiast my w KFŁ
                        doprowadziliśmy nawet do sytuacji, w której staliśmy się
                        oficjalną stroną w dyskusji z władzami miasta o
                        przywróceniu ruchu na Piotrkowskiej. Mało tego - nasza
                        koncepcja przeszła. Widzę coś naprawdę istotnego w
                        powstawaniu gremiów ludzi nieraz zupełnie rozbieżnych
                        orientacji, zawodów czy idei, których jednak skupia
                        kultura określonego miejsca - tak jak kultura Wyborczej.
                        Może tędy droga - kto wie.
                        Pozdrawiam :)
                        PS. A to C2H5OH to zdałoby się jednak w realu wykonać,
                        fajniej jest wszakże :)
                        • Gość: krotki Re: addendum IP: *.torun.mm.pl 26.02.03, 11:47
                          zamek napisał:

                          Przed przenoszeniem znajomości w real nie mam żadnych
                          obiekcji. Więcej - internet to tylko środek, a nie cel;
                          > przekonałem się o tym wielekroć i powiem Ci, że zdanie
                          > moje w tej kwestii jest jednoznaczne.

                          ja - przynajmniej na razie mam obiekcje - zbyt często spotykałem się tu z
                          agresją kompletnie nieuzasadniona - dla samej agresji - prawdopodobnie by
                          odreagować. Ale np. kiedys życzliwie z kims rozmawiałem ale "Śmiałem"
                          zaproponowac naleśniki w barze mlecznych jak dobra potrawe "jaśnie państwu"
                          zotałem zaraz h...... wolałbym tego "jasnie państwa" w realu nie spotykać
                          najwyraźniej ten "ktoś" ma zachwianą osobowość


                          NetBiTu bardzo żal,
                          > ale zatryumfowały tam osobiste ambicje (zwłaszcza trzech
                          > panów) nad ogólnym sensem.


                          nieznam tego ukaldu to sie nie wypowiadam


                          Natomiast my w KFŁ
                          > doprowadziliśmy nawet do sytuacji, w której staliśmy się
                          > oficjalną stroną w dyskusji z władzami miasta o
                          > przywróceniu ruchu na Piotrkowskiej. Mało tego - nasza
                          > koncepcja przeszła. Widzę coś naprawdę istotnego w
                          > powstawaniu gremiów ludzi nieraz zupełnie rozbieżnych
                          > orientacji, zawodów czy idei, których jednak skupia
                          > kultura określonego miejsca - tak jak kultura Wyborczej.
                          > Może tędy droga - kto wie.


                          Trzeba próbować. Robię to na miarę swych skromnych możliwości :)


                          > Pozdrawiam :)
                          > PS. A to C2H5OH to zdałoby się jednak w realu wykonać,
                          > fajniej jest wszakże :)


                          Popieram C2H5OH w umiarkowanych ilościach jest przydatne i ma smak
                          Pozdrawiam
            • Gość: Ano Re: BRAWO Ano!!!!!!! IP: *.kappa.com.pl 26.02.03, 13:13
              Jak Bóg chce kogoś pokarać to mu rozum odbiera i to się Ciebie chyba
              tyczy "krótki".
              Łopatologicznie:
              1. Pan Adamczyk ma pełne prawo do tego, aby odzyskać swoją własność.
              2. Ponieważ mamy takich posłów jakich mamy, którzy uchwalają ustawy które
              wyznaczają maksymalny poziom czynszów, Pan Adamczyk nie może póki co ustalać
              takich czynszów jak mu się podoba. I w tym zakresie musi przestrzegac prawa.
              Jeżeli czynsze zostaną uwolnione - proszę bardzo może żądać nawet czynszu w
              wysokości 100,00 zł. za metr kwadratowy.
              3. Ponieważ Pan Adamczyk sposobami pozaprawnymi dążył do usunięcia lokatorów ze
              swojej kamienicy (odciął media i podrzucał lokatorom ulotki, w których groził
              im śmiercią) został w I instancji skazany za przestępstwo.
              4. Dla mnie oczywiste jest, że od człowieka takiego formatu jak pan BA nigdy
              bym mieszkania nie wynajął - na całe szczęście nie muszę.
              5. Jak popatrzymy na substancję mieszkaniową w Polsce, to można dojść do
              wniosku, że czynsze powinny być uwolnione z choćby jednego powodu: niedługo
              przedwojenne kamienice objęte maksymalną stawką czynszu się po prostu zawalą i
              obecni lokatorzy tak czy tak wylądują na bruku.
              6. Do tego samego prowadzi postępowanie właściciela: kamienica będąca jego
              własnością, z której wyrzucił 95% lokatorów stoi pusta - ponieważ jesteś z
              Torunia, wyobraź sobie, że to jest taka lokalizacja, jak kamienica na rogu
              Rynku i Żeglarskiej w Toruniu, koło pomnika Kopernika. Od pół roku w kamienicy
              nic się nie dzieje, a właściciel (!!!!????) pzostawił ogromną reprezentacyjna
              przedwojenną kamienicę bez ogrzewania na seozn zimowy. PRZECIEŻ TO JEST
              IDIOTA !!!!
              • Gość: Garucha Ano = gebelsowska propaganda IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 26.02.03, 22:28
                Ano, niczym się nie różnisz od Gebelsa. Oszukujesz ludzi jak on. Ponieważ
                wypowiadasz się w miejscu publicznym, więc konieczna jest pewna korekta twoich
                kłamstw.
                1. Przedstaw mi JEDEN zarzut mojego bezprawnego działania, związanego z
                kamienicą?
                Na razie twój koleś zamek czy inny młody bolszewik nie odpowiedział na
                identycznie postawione pytanie.
                2. Wyroku o groźby nie było, bo jest nieprawomocny (w świetle prawa, spytaj
                jakiegoś kulawego prawnika w Łodzi, to ci powie)
                3. Głupi jesteś jak zespół Downa. Głupi i nieuczciwy.
                Ot, typowy Polaczek
                • Gość: Ano Goebelsowska propaganda IP: *.kappa.com.pl 27.02.03, 09:06
                  Jak już to goebelsowska ta propaganda.
                  Wyrok nieprawomocny - ale jest. Więc skończmy tę kwestię.
                  Czy twoje działania są zgodne z prawem ocenił to właśnie sąd.
                  Moje zdanie jest takie, że więcej szkodzisz tym, którzy chcą odzyskac swoje
                  kamienice niż pomagasz.
                  Co się dzieje w twojej kamienicy ? - masz nowych najemców ?
                  • Gość: Garucha Ano - nierób właścicielski IP: 213.17.234.* 27.02.03, 09:45
                    Zakładam, że jesteś właścicielem kamienicy, tak można się domyślić.
                    O ile to prawda, to mianuję cię NIEROBEM WŁAŚCICIELSKIM.
                    Przez takich jak ty komuchy odebrały tysiącom właścicieli ich kamienice, a inne
                    doprowadziły do ruiny.
                    Tyle jest warta twoja i innych nierobów właścicielskich postawa.
                    Gdyby właściciele cokolwiek robili, nie doszłoby do uchwalenia przez sejm
                    bolszewickich przepisów. Spórz na problem z ewolucyjnego punktu widzenia.
                    Popatrz, jak się zmieniały przepisy, od dekretu z roku bodajże 48, poprzez
                    rozporządzenie z roku 65, prawo lokalowe z 74, 89, ustawę o najmie z 94 i o
                    ochronce z 01. Największe bezprawie szerzy się w latach największej demokracji.
                    Dlaczego? Bo Ano i inni to śmierdzący tchórze albo ludzie bez krzty honoru.
                    Jesteś Ano do kitu i tyle, bez względu na to, czy jesteś właścicielem, czy
                    lokatoruchem
          • Gość: Garucha Co za odmiana? IP: 213.76.11.* 25.02.03, 22:23
            Słuchaj Ano, bo jeszcze twoi koledzy wypiszą cię z klubu.
            Prawo? A co to za prawo, które jednym ruchem można obalić w Trybunale?
            Wystarczy zaskarżyć byle co z ustawy o ochronce lokatoruchów i leci w ogień z
            impetem. Każesz mi przestrzegać prawa, które wymyślili tacy geniusze intelektu,
            jak Lepper i Ikonowicz. Myślisz, że ta chołota nie ma wpływu na ustawodastwo?
            A poza tym słyszałeś coś o "obywatelskim nieposłuszeństwie?
            • Gość: krotki Re: Co za odmiana? IP: *.torun.mm.pl 26.02.03, 11:37
              Gość portalu: Garucha napisał(a):

              > Słuchaj Ano, bo jeszcze twoi koledzy wypiszą cię z klubu.
              > Prawo? A co to za prawo, które jednym ruchem można obalić w Trybunale?
              > Wystarczy zaskarżyć byle co z ustawy o ochronce lokatoruchów i leci w ogień z
              > impetem. Każesz mi przestrzegać prawa, które wymyślili tacy geniusze
              intelektu, jak Lepper i Ikonowicz. Myślisz, że ta chołota nie ma wpływu na
              ustawodastwo?
              > A poza tym słyszałeś coś o "obywatelskim nieposłuszeństwie?


              Własnie w tym poście widać wyraźnie, ile jest w tym poszczególnych kwestii, że
              nie można wszystkiego sprowadzić do jednego (chyba, że do głupoty albo do chęci
              pasozytowania). Prawo jak jest robione widzimy, oj widzimy, poseł Murynowicz
              zgłasza idiotyczną poprawkę a posłowie w licytacji przedwyborczej uchwalają ją.
              B Bryx chce coś zmienić matoł POl krzyczy - nie oddamy ani guzika. I z guzikiem
              w ręku pozostaje, ale oczywiście nie on tylko inni!
              Największy posłuch w radiu i TV maja ci najbarwniejśli czyli Lepper czy
              Ikonowicz - lenie i pasożyty ( najweselej jest jak Lepper mówi, że za kredyt ma
              odpowiadac bank bo go udzielił jakgdyby nie wiedził jakie łapówki wówczas
              dawano za kredyty!)
              Natomiast co do obywatelskiego nieposłuszeństwa to popatrz właściciele - poza
              Tobą i Saifertem nikt palcem nie ruszył, a dlaczego? bo mieliśmy coś do
              stracenia!. A wiedzielismy z komuny jak można łatwo to stracic kontentowaliśmy
              się tym co jest!!! Czy mozna było inaczej - oczywiście że tak udowodniliscie to
              ale mozna było tez inaczej to udowodniła Gdynia!. BO tak naprawdę środowisko
              właścicielskie najwięcej ma do zawdzięczenia Urbasiowi i Gdyni. To oni poszli
              na udry pierwsi, przeszli wszystkie szczeble, aż do pierwszego wyroku, ten
              wyrok z 12 stycznia 2000 roku a właściwie działania NSA to był początek kuli
              śnieżnej, która toczyła się własnym rozpędem. Można było ją jeszcze spowolnić
              gdyby nie debilne działania "Murynowicz and company". Oni nam sporo pomogli, bo
              gdyby był przepis, że czysnz rośnie o 0.2% na rok (poprawka Senatu) była by
              cisza a my bysmy czekali, w zalezności od regionu, nawet 15 lat (Warszawa) na
              dzisiejsze stawki.
              A teraz do rzeczy zatem komu stawiać whysky -
              mój ranking
              1/ Gdyni
              2/ Gdyni
              3/ Gdyni
              4/ Trociukowi
              5/ Trociukowi
              6/ Murynowicz
              7 Polowi

              gdyby ta ostatnia dówjka nie stawiala sprawy na ostrzu noża - czytaj nie była
              tak głupia- sprawa by się przeciągnęła ale oni sa za głupi by to zrozumiec o to
              jestem spokojny - kiedyś uważałem, że Pol świadomie chce to rozwalic dziś wiem
              że po prostu jest głupi
              I jeszcze jedno
              Popatrz Garucha na dyskusje sprzed 2 lat (z maja 2001) gdzie sa nasi
              adwersarze wzywałem ich kilka razy NIKT sie nie odezwał przegrali i poszli w
              kąt szczekaja teraz na innych płaszczyznach.

              Ja jestem zadowolony z tego co jest!! Ja i pewnie ok 90 % kamieniczników,
              pozostałych jeszcze czeka troche mordęgi ale w o ileż lepszych warunkach!!
              Pozdrawiam



              • Gość: Garucha Ukłony dla Gdyni ! IP: 213.17.234.* 26.02.03, 19:53
                Z wielkim szacunkiem odnoszę się do Gdyni. Aczkolwiek na ich miejscu pognałbym
                do Trybunału z 14-to punktową skargą. Dlaczego po odrzucie ich wniosku (skargi)
                przez TK, nie poszli z tym samym drugi raz przez adwokata? Ja bym to zrobił na
                drugi dzień!!! Perlicka i Urbaś nie byli w stanie mi na to pytanie
                odpowiedzieć. Myślę, że się załamali i przestali racjonalnie myśleć, to też w
                końcu zwykli normalni ludzie.
                Ja z kolei nie mogę tego wewnętrznie przeżyć!
                Krotki! Bo to nie koniec walki z bolszewizmem w kamienicach.
                By do prywatnych kamienic, opanowanych przez czerwonych, wróciła praworządność,
                spełnione muszą być DWA warunki:
                1. Godziwy CZYNSZ przynoszący ZYSK (taki do przegrania w pokera według własnego
                widzimisię, a nie na remonty)
                2. Szybka EKSMISJA, jeśli ktoś nie płaci albo niszczy itd.
                ad. 1. W przypadku czynszu powoli rozpoczęła sie ewolucja w kierunku
                praworządności;
                ad. 2 W kwestii eksmisji cofnęliśmy się do czasów Rewolucji Październikowej, bo
                w PRL-u nie było aż tak źle z eksmisjami, jak teraz.
                Komuchy wzmacniając zakaz eksmisji, po prostu dały kontrę (pstryk w czubek
                nosa) nam wszystkim, z Trybunałem na czele, gdyż:
                a) zbijają kapitał polityczny, robią to od wieków;
                b) sami mieszkają w naszych kamienicach, więc robią to dla SIEBIE.
                Pamiętasz, co wyrokował Trybunał 4 04 2001, a jak komuchy rozszerzyły zakaz
                nawet na bezrobotnych (bo umrę ze śmiechu, tych pierwszych bym wykurzył z
                chałupy)
                Debile myślą, że komuchy mają WIELKIE SERCE i robią to dla ludu.
                DEBILE tak myślą!
                Komuchy są o wiele gorsze i bezduszne, niż twardzi kapitaliści, bo kapitalista
                zna życie, sam wyrósł najczęściej z biedy, nie jest roszczeniowy. Prędzej
                kapitalista zrozumie drugiego człowieka i jego potrzeby, jak czerwony pies.
                Dlatego krotki, pamiętaj, że jeżeli oceniasz obecną sytuację z punktu widzenia
                własnej kieszeni i sytuacji, w jakiej się znalazłeś ze swoją kamienicą
                (odszkodowania od gminy, kiepski rynek wynajmu, itd) to nie ma to nic wspólnego
                z moją ideą walki z bolszewizmem w Polsce. Ja najlepiej pokazałem, w jak
                czerwonym i głupim kraju żyjemy. WYŁĄCZNIE PO TO SIĘ WYSTAWIŁEM, żeby coś
                zmienić na lepsze. Niestety, siła systemu przerosła moją wyobraźnię.
                Dlaczego?
                Bo okazało się, że niemalże wszyscy w Polsce są za systemem, od dziennikarza po
                właściciela innej kamienicy. Zabrakło uczciwych.
                To mnie przerosło i tylko dlatego powoli daję sobie spokój.
                Nazywając rzeczy po imieniu: zabrakło partnerów do flachy!
                Chałupę mam prawie pustą. Gryzie mnie to wyłącznie z chęci dokopania czerwonemu
                systemowi. Nie mogę przeżyć, że Urbaś nie pociągnął sprawy do końca.
                Panie Urbaś! Jak Pan to czyta to proszę pamiętać, że "prawdziwego
                mężczyznę ..."
                Ze szczerym uśmiechem (trochę szyderstwa nie zaszkodzi) i szacunkiem!
                Pozdrawiam!
                • Gość: krotki Re: Ukłony dla Gdyni ! IP: *.torun.mm.pl 26.02.03, 21:03
                  Gość portalu: Garucha napisał(a):

                  > Z wielkim szacunkiem odnoszę się do Gdyni. Aczkolwiek na ich miejscu
                  pognałbym do Trybunału z 14-to punktową skargą. Dlaczego po odrzucie ich
                  wniosku (skargi) przez TK, nie poszli z tym samym drugi raz przez adwokata? Ja
                  bym to zrobił na drugi dzień!!! Perlicka i Urbaś nie byli w stanie mi na to
                  pytanie odpowiedzieć. Myślę, że się załamali i przestali racjonalnie myśleć,
                  to też w końcu zwykli normalni ludzie.



                  Układ wspólnie z Szypowskim lepiej nie!!!! poza tym układ był jasny, już na
                  drugi dzień RPO złożył. I tak naprawdę, to miałem pretensje do Gdyni i
                  Szypowskiego, że opóźnili o te kilka miesięcy. Bo, że ich odwalą było tylko 100%
                  % - wierz mi!!!



                  > Ja z kolei nie mogę tego wewnętrznie przeżyć!
                  > Krotki! Bo to nie koniec walki z bolszewizmem w kamienicach.
                  (...) Komuchy wzmacniając zakaz eksmisji, po prostu dały kontrę (pstryk w
                  czubek nosa) nam wszystkim, z Trybunałem na czele,

                  Dwie kwestie; nie eksmisje, a eksmisje na bruk, a to zupełnie co innego, po
                  drugie, problem jest w standardzie. Akurat Twój przykład tu nie pasuje, ale w
                  Polsce większośc kamienic to... piece, wspólne mieszkania, syf na klatkach bo
                  budy stoja w centrum i narkomani i pijaczki włażą. jeżeli zatem gmina zabiera
                  do świeżo wyremontowanych mieszkań i do tego tak jak na tym forum ktos mi
                  tłumaczył, socjal powinien miec ciepła wode c.o. (kto za to miałby płacić - bo
                  nasi lokatorzy na pewno nie!!). Dopóki w naszych budach będa takie kiepskie
                  warunki to widmo eksmisji do socjalu nie straszne nikomu, a kiedy zmieni się
                  to ?? dłogoooooo nie. Bo u nas mieszkają biedacy a ich nie interesuje 120 m2 a
                  tylko 40 m2 a nasze budy to właśnie 120 m2 niestety. Wniosek dłogooo będziemy
                  mieli standard taki jaki mamy.



                  > Bo okazało się, że niemalże wszyscy w Polsce są za systemem, od dziennikarza
                  po właściciela innej kamienicy. Zabrakło uczciwych.
                  > To mnie przerosło i tylko dlatego powoli daję sobie spokój.
                  > Nazywając rzeczy po imieniu: zabrakło partnerów do flachy!


                  Znam to do gardłowania dużo ale do konkretów mało albo nikt każdy chowa się za
                  plecami innych i mamy to co mamy. Wybacz, ale chyba jestem starszy , wiedziałem
                  to od dawna - i w miarę moich możliwości popychałem sprawę do przodu (kiedys
                  pogadamy) a przede wszystkim dbałem o swoje - czasami popełniałem błędy ale
                  generalnie działałem pozytywnie ( na płaszczyźnie nie porównywalnym z Toba nie
                  ta klasa budynków!!) dlatego dzisiaj jestem juz zadowolony więcej się nie
                  spodziewałem!!


                  > Chałupę mam prawie pustą.


                  Daj cynk jak będzie zupełnie pusta ale konkretnie 4 minusz Adamszy czyli 3 czy
                  jeszcze mniej!!


                  Pozdrawiam
                  • Gość: Garucha Pusta kamienica - niekoniecznie IP: 213.17.234.* 27.02.03, 16:24
                    Już odpowiadam, czy jest pusta:

                    www.lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/251449.html
            • Gość: Ano To nie odmiana IP: *.kappa.com.pl 26.02.03, 13:56
              Zgadzam się, że kamienice powinny wrócić do prywatnych właścicieli. Mało tego
              uważam, że czynsze powinny zostac uwolnione - bo bez tego kamienice się zawalą
              i lokatorzy zostaną rzeczywiście na bruku.
              Twoja postawa tylko szkodzi właścicielom kamienic - nie różnisz się niczym od
              Leppera.
              • Gość: krotki Re: To nie odmiana IP: *.torun.mm.pl 26.02.03, 16:17
                Gość portalu: Ano napisał(a):

                > Zgadzam się, że kamienice powinny wrócić do prywatnych właścicieli. Mało tego
                > uważam, że czynsze powinny zostac uwolnione - bo bez tego kamienice się
                zawalą i lokatorzy zostaną rzeczywiście na bruku.
                > Twoja postawa tylko szkodzi właścicielom kamienic - nie różnisz się niczym od
                > Leppera.


                cos nie rozumiem - jeżeli godzisz sie by czynsze były uwolnione to dlaczego
                oburzasz się na dzałania człowieka który to dokładnie realizuje?? Obawiam sie
                że uważasz na zasadzie "tak, ale...." ale tu nie ma ale jeżeli garucha ma
                prawo zrobic w swoim co chce to znaczy, że inni działają niezgodnie z prawem -
                skoro mu to uniemożliwiają!! Ustal proszę, co jest, co? Obie strony nie mogą
                miec racji jeżeli mówią o tym samym sprzeczne zdania - to stara zasada
                logiczna. Zatem jeżeli garucha może ustalac czynsze jakie chce to czym szkodzi
                np. mnie w Toruniu.
                Pozwyższe rozważania są aktualne Tylko !!! wówczas gdy sie jest skrajnym
                liberałem - ja takim nie jestem (Ty chyba tak?) ja uważam, iż czynsze moga byc
                reglamentowane ale w rozsądnych rozmiarach i wówczas jest to uzasadnione tylko
                przejściowo - ale nie mogą powodować że właściciel utrzymuje kogoś. Tu chyba
                sie zgadzamy!
                Pozdrawiam
                • Gość: Garucha Ano kameleon IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 26.02.03, 22:35
                  Ma szafę pełną skór, od wilka po owieczkę. Wrzuca na grzbiet tę, która pasuje
                  do towarzystwa
                • Gość: Ano Re: To nie odmiana IP: *.kappa.com.pl 27.02.03, 09:21
                  To, że ja uważam, że czynsze powinny zostać uwolnione, nie znaczy że tak się
                  zaraz stanie, bo w przeciwieńśtwie do was mam świadomość, że to nie ja w tym
                  państwie stanowię prawo.
                  Konsekwentnie, jeżeli czynsze nie są urynkowione, a najmemca płaci wam czynsz,
                  to sie możecie w dupę pocałować, zapewnić dostarczanie prądu, wody, ciepła,
                  usuwanie śmieci i wywóz nieczystości. Takie jest prawo, a jak się wam nie
                  podoba to demokratycznie walczcie o jego zmianę. Dura lex, sed lex.
                  Na razie z was są zwykłe warchoły.
                  Nie wystarczy mieć rację, trzeba jeszcze do niej innych przekonać.
                  • Gość: Garucha Takiego osła jak Ano ... IP: 213.17.234.* 27.02.03, 09:48
                    ... trudno do czegokolwiek przekonać
                  • Gość: krotki Re: To nie odmiana IP: *.torun.mm.pl 27.02.03, 11:48
                    Gość portalu: Ano napisał(a):
                    > Na razie z was są zwykłe warchoły.
                    > Nie wystarczy mieć rację, trzeba jeszcze do niej innych przekonać.
                    ]

                    Przyznam szczerze, że mnie zaskakujesz. Dlaczego odrazu jak coś Ci nie pasuje
                    (nie wychodzi) rzucasz się na rozmówców? Dlaczego wyzywasz, konkretnie mnie, od
                    warchołów - nie masz żadnych racjonalnych ku temu podstaw - chyba, że przyjąc
                    iz to jest po prostu wyraz braku argumentów. Ale z drugiej strony, po co ten
                    atak skoro masz takie samo zdanie jak np. ja?? Jestes zagadką!! A może przez
                    Ciebie przemawia zwykła zawiść, bo zdajesz sobie sprawe, że jak Garucha opróżni
                    dom to z parobka (dla lokatorów) stanie się wręcz niewyobrażalnym bogaczem?
                    Albo ja, który z ciecia swych lokatorów (tak ktoś musiał po nich sprzątać, psie
                    g.. zbierać - pod groźbą mandatu czy śnieg odgarniać by nie płacic
                    odszkodowań!!) stałem się normalnym kamienicznikiem. Mającym wszystko pokrywane
                    z czynszu, wynajmującym dozorcę, sprzątaczy, adminitratora i do tego malutki
                    (proporcjonalnie do wartości!! ale faktycznie całkiem niezły zysk!
                    polecam przeczytaj mój wywód;

                    www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=10096&w=4009436
                    wówczas zastanów czy jak musze warcholić!!??
                    Pozdrawiam



                    • Gość: Ano Sorry krótki IP: *.kappa.com.pl 27.02.03, 13:58
                      przeczytałem Twoją wypowiedź - masz rację.
                      W stosunku do Garuchu bpodytrzymuję jest warchołem - bo dochodzi swoich praw z
                      naruszeniem praw innych osób, za co został skazany nieprawomocnym wyrokiem sadu
                      karnego. Mało tego nie zdaje sobie sprawy, że jego działanie skutecznie
                      odstraszy przyszłych najemców. A wiadomo, że podaż wolnych lokali na wynajem
                      bęzie rosła,
                      • Gość: barnaba Re: Sorry krótki IP: *.lodz.msk.pl 27.02.03, 14:06
                        Gość portalu: Ano napisał(a):

                        > Mało tego nie zdaje sobie sprawy, że jego działanie skutecznie
                        > odstraszy przyszłych najemców. A wiadomo, że podaż wolnych lokali na wynajem
                        > bęzie rosła,

                        Zgadza się.
                        Jeśli chce wyjść na swoje, to chyba powinien kamienicę sprzedać. Ze względu na
                        sławę, jaką sobie zyskał, najemców będzie mu trudno znaleźć.
                        Przy sprzedaży zresztą chyba też straci- jeśli kamienica nie jest ogrzewana
                        przez zimę, to prawdopodobnie mury i tynki nie są w najlepszym stanie.
                        A jeśli negocjować z nabywcą będzie używając takiego samego języka, jakiego
                        używa na forum...

                        pozdrawiam
                        • Gość: Garucha Do Ano i barnaby IP: 213.17.234.* 27.02.03, 16:31
                          Martwcie się o swój regularny stolec, a mój problem zostawcie mnie
                          • Gość: barnaba PLONK (n/t) IP: *.lodz.msk.pl 27.02.03, 17:39
                      • Gość: krotki do ano i barnaby IP: *.torun.mm.pl 27.02.03, 22:56
                      • Gość: krotki do any i barnaby IP: *.torun.mm.pl 27.02.03, 22:59
                        odnosnie mnie ---
                        • Gość: Ano Re: do any i barnaby IP: *.kappa.com.pl 28.02.03, 09:22
                          To nie biurowiec, to jedna z najłądniejszych mieszkalnych kamienic zbudowana w
                          latach 30-tych na rogu Al.Mickiewicza i Al. Kościuszki.
                          Garucha swoim postępowaniem sam sobie szkodzi.
                          Na pewno ja sprzeda.
                        • Gość: barnaba Re: do any i barnaby IP: *.lodz.msk.pl 28.02.03, 17:31
                          Gość portalu: krotki napisał(a):

                          > odnosnie mnie ---
                          • Gość: krotki Re: do any i barnaby IP: *.torun.mm.pl 28.02.03, 19:21
                            Gość portalu: barnaba napisał(a):

                            >
                            > Ale uzyskałby za kamienicę wyższą cenę, gdyby pozbył się lokatorów w sposób
                            > kulturalny i cywilizowany.

                            1/ ciekawe w jaki sposób???????
                            2/ tu zaśpiewam Ci stary, bodaj Wrocławskiego Studia 202, przebój - odnośnie,
                            że dostałby wyższą cenę !!
                            • Gość: barnaba Re: do any i barnaby IP: *.lodz.msk.pl 28.02.03, 21:21
                              Gość portalu: krotki napisał(a):

                              > 2/ tu zaśpiewam Ci stary, bodaj Wrocławskiego Studia 202, przebój - odnośnie,
                              > że dostałby wyższą cenę !!
                              • Gość: krotki Re: do any i barnaby IP: *.torun.mm.pl 01.03.03, 09:13

                                > Gość portalu: barnaba napisał(a):

                                > Goś> Jakie sentymenty? Jakie zaszłości?
                                > Zastanów się, jak wpływa na stan techniczny kamienicy brak ogrzewania w zimie.

                                wielokrotnie mam puste mieszkania nie ogrzewane!!! np aktualnie 4 bo.... dwójce
                                lokatorów ciągle chce sie płacic i nie mieszkać - tak jest od jedna od 5 lat
                                druga od 2 lat a pozostałe stoja puste już drugą zimę!!! wystarczy latem
                                otworzyć okna -!!! a zresztą kto pyta o takie rzeczy!! ja się z tym nie
                                spotkałem - szczerze wymyślasz na siłe by pognębić Garuchę ale on per saldo
                                jest i tak ostro do przodu.

                                Pozdrowienia
                                • Gość: barnaba Re: do any i barnaby IP: *.lodz.msk.pl 01.03.03, 12:47
                                  Gość portalu: krotki napisał(a):

                                  > wielokrotnie mam puste mieszkania nie ogrzewane!!! np aktualnie 4 bo....
                                  dwójce
                                  >
                                  > lokatorów ciągle chce sie płacic i nie mieszkać - tak jest od jedna od 5 lat
                                  > druga od 2 lat a pozostałe stoja puste już drugą zimę!!!

                                  Ale nie cały budynek. Sąsiednie mieszkania są ogrzewane, więc w tych
                                  pozbawionych ogrzewania temperatura nie spada poniżej pewnego poziomu.

                                  > wystarczy latem
                                  > otworzyć okna -!!!

                                  Na przemarznięte ściany?

                                  > a zresztą kto pyta o takie rzeczy!!

                                  Bo nie musi. Jeśli ktoś kupuje opuszczony budynek, to wie czego się spodziewać.

                                  > ja się z tym nie
                                  > spotkałem - szczerze wymyślasz na siłe by pognębić Garuchę ale on per saldo
                                  > jest i tak ostro do przodu.

                                  Ale nie tak do przodu, jak mógłby być.

                                  pozdrawiam
                                • Gość: Garucha Wszystko jest względne IP: 213.17.234.* 01.03.03, 14:11
                                  Zależy, jak na to spojrzeć.
                                  1. Jeżeli przez pryzmat opróżnienia kamienicy (i tak nie całej!), to w
                                  porównaniu do innych właścicieli jestem do przodu.
                                  2. Jeżeli przez pryzmat jednego z najmądrzejszych kroków, jakie udało mi się w
                                  życiu podjąć, czyli wypowiedzenia umów dostaw ciepła i wody - rzecz jasna,
                                  jestem do przodu. Inaczej miałbym zajętą hipotekę budynku na dziesiątki lub
                                  setki tysięcy złotych albo komornika w domu i firmie, który systematycznie
                                  grabiłby mój majątek w imię prawa.
                                  Jednak z tych samych powodów można mieć w plecy.
                                  1. Brak ciepła i wody doprowadził do ruiny całą instalację, zarówno
                                  ciepłowniczą, jak i wodną. Teraz MUSZĘ wszystko wymienić i za to państwo
                                  powinno zapłacić mi odszkodowanie (nie ja wymyśliłem ustawę prawo wodne, ustawę
                                  prawo energetyczne, ustawę o ochronie praw lokatorów)
                                  2. Skutkiem zabójstwa, jakiego dopuścili się komuniści na polskiej gospodarce
                                  jest to, że na dzień dzisiejszy urynkowienie kamienicy jest niemożliwe, gdyż
                                  każda inwestycja przyniesie stratę. Jeszcze 3 lata temu było inaczej, nie
                                  mówiąc 8 lat temu, gdzie gwarantowany był zwrot z niemalże każdej inwestycji w
                                  nieruchomość.
                                  Taak krotki, nie takie to wszystko proste i oczywiste. Komuchy dalej górą
                                  • Gość: krotki nie przesadzaj IP: *.torun.mm.pl 01.03.03, 20:55
                                    zapaść rynkowa dotyczy wszystkich!! to po pierwsze. Po drugie, cykle były są i
                                    będa, tylko komuniści wierzyli, że zapanuja nad prawami rynku - przepraszam
                                    teraz wierzy w to LPR!!. A budynki stoją, nie sto a kilkaset lat!
                                    Ja rozpatruję zawsze kamienice w perspektrywie kilku pokoleń - jak nieraz
                                    pisałem - jako swego rodzaju depozyt pokoleniowy. Moi dziadkowie zostali pod
                                    koniec życia okradzeni przez komunistów, rodzice właściwie nic nie mieli z
                                    nieruchomości (nieco pod koniec życia :)) a ja mam przywrócić normalność!.
                                    Nastepne pokolenie nie powinno w ogóle pamietać już o takich debilach jak
                                    komuniści - owszem spodziewam się pewnych ograniczeń w prawie własności teraz i
                                    w przyszłości ale nawet w czasach moich rodziców (lata 45-87 ) co nieco można
                                    było uzyskać z nieruchomości - ja nie narzekam. Nie narzekałem od 86 roku gdy
                                    opróżniliśmy - rodzice jeszcze żyli- jedną nieruchomość i wynajmowaliśmy po
                                    cenach wolnorynkowych. A po 89 roku na lokale użytkowe, co w zupełności
                                    równoważyło wielkie kamienice! A obecnie jest trend odwrotny 3 lokale
                                    zamieniłem na mieszkania- oczywiście za 50% poprzedniej ceny. Ale w sukurs
                                    przyszedł TK - dlatego nie narzekam.
                                    A Ty też chwilę jeszcze poczekaj i bedzie ok ..
                                    A propos ja zrozumialem że Twoja chałpa kiedys była budowana na biurowiec a
                                    komuna zrobiła z tego mieszkania czy coś źle zrozumiałem??
                                    Pozdrawiam
                                    • Gość: Garucha Re: nie przesadzaj IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 02.03.03, 12:34
                                      Budynki może stoją kilkaset lat, ale ja żyję kilkadziesiąt!
                                      Źle zrozumiałeś, ta chałupa została wybudowana jako mieszkalna, ale ja ją
                                      przemienię na biurowiec. Wyobrażasz sobie dom mieszkalny w środku Łodzi przy
                                      skrzyżowaniu o największym natężeniu ruchu?

                                      A co do twojego optymizmu krotki to ci powiem, że zaczynam wątpić.

                                      1. Unia prześwietliła Polskę i już wie, że będziemy kulą u nogi. Nie wierzysz?
                                      Odnajdę i załączą artykuł prasowy, który mówi o tym, że przez Polskę nie da się
                                      zrealizować unijnych założeń, dotyczących doścignięcia gospodarki amerykańskiej
                                      do 2010 roku.
                                      Tak więc sama Unia już za chwilę może nam po prostu powiedzieć: NIE

                                      2. Przeanalizuj ewolucję polskiej sceny politycznej od 1989 roku. Wiesz, jakie
                                      się nasuwają wnioski? Że TYLKO RAZ, na bazie robotniczej Solidarności, zaczęła
                                      się kluć zalążkowa prawica (za którą oczywiście szła gospodarka). Był to jedyny
                                      zryw w historii.
                                      A teraz na bazie czego ma powstać prawica? Potrzeba minimum 30 - 40 % poparcia,
                                      a jak widzisz, ten naród woli Samoobronę i Ligę POlskich Rodzin od prawicy.
                                      Czemu? Bo Polacy to oszołomy, więc oszołomy z tych partii są im bliskie.
                                      Prędzej Polak się utożsami z chłopem rolnym, jak z inteligentem.
                                      Ta klasa jest w Polsce zepchnięta na margines, inteligencję Polacy traktują
                                      jako drugi sort, taki dodatek do społeczeństwa, "no bo pszecierz któś mósi
                                      wylicyć to, co MY, ROBOTNIKI potem wybódójemy"
                                      Oj, krotki, kiedyś byłem większym optymistą
                                      • Gość: krotki Re: nie przesadzaj IP: *.torun.mm.pl 02.03.03, 17:23
                                        Gość portalu: Garucha napisał(a):

                                        > Budynki może stoją kilkaset lat, ale ja żyję kilkadziesiąt!

                                        w tym sie różnimy!!! ale nie tak bardzo bo zarówno TY jak ja optymalizujemy
                                        zyski tylko mamy; różną sytuację, różne budynki, i kupe jescze rzeczy
                                        różnicujących -
                                        • Gość: Garucha Do optymisty IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 02.03.03, 18:19
                                          Nie, nie, krotki! Ja też chce mieć coś z tego życia, taki mały egoista.
                                          Gratuluję rozpracowania "paprotki"! Następnym razem już mnie nie poznasz.
                                          Pozdrawiam!
                                          • Gość: krotki Re: Do optymisty IP: *.torun.mm.pl 02.03.03, 19:22
                                            Gość portalu: Garucha napisał(a):

                                            > Nie, nie, krotki! Ja też chce mieć coś z tego życia, taki mały egoista.


                                            jak pisałem kazdy ma inna sytuację [i potrzeby :)] ja też nie robie z siebie
                                            altruisty. Jak pisałem w każdym okresie można było cokolwiek w uzyskać z
                                            nieruchomości - tylko trzeba był ostro starać się!! A od 1992 roku do 1995
                                            roku było to super łatwe, i to jak najbardziej legalnie!!! Problem tylko w tym
                                            ile komu potrzeba :) . Ja jak pisałem wraz z żoną zarabiamy na tyle w swych
                                            zawodach że płacimy 40% podatku , dokładając do tego np. trzecia taką paczkę
                                            ale już opodatkowaną nie narzekamy, ale doskonale rozumiem tych co chca więcej
                                            przeciez to jest własnie motor dziejów!! :)
                                            Pozdrawiam


                                            • Gość: Garucha Re: Do optymisty IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 03.03.03, 21:20
                                              Nie wiem, czy się do końca rozumiemy. Co miałeś na myśli pisząc:
                                              "Ja rozpatruję zawsze kamienice w perspektrywie kilku pokoleń - jak nieraz
                                              pisałem - jako swego rodzaju depozyt pokoleniowy".
                                              • Gość: tor Re: Do optymisty IP: *.torun.mm.pl 04.03.03, 13:02
                                                e
                                              • Gość: krotki Re: Do optymisty IP: *.torun.mm.pl 04.03.03, 15:19
                                                Gość portalu: Garucha napisał(a):

                                                > Nie wiem, czy się do końca rozumiemy. Co miałeś na myśli pisząc:
                                                > "Ja rozpatruję zawsze kamienice w perspektrywie kilku pokoleń - jak nieraz
                                                > pisałem - jako swego rodzaju depozyt pokoleniowy".



                                                Trochę pomarudzę :))
                                                Zakładam, że nieruchomości jest to "majątek" rodzinny ale rozumianej jako ciąg
                                                pokoleń. I tak, jeśli dziadek kupił nieruchomość, to syn ma mieć z niej zysk,
                                                ale jednocześnie ma o nią dbać by przekazać następcom , czyli nie może jej
                                                sprzedać i przepić!!. Ale czasem bywa tak, jak to było za komuny, dziadek kupił
                                                a syn nie ma nic z tego bo komuniści go okradają, wówczas - trudno - musi łeb
                                                skulić i ratować to co się da, i dbać jak najlepiej o nieruchomość w
                                                oczekiwaniu na lepsze czasy. Oczywiście próbując wyciągnąć z tego jak najwięcej
                                                dla siebie, jednakże bez poddawania się i np. sprzedawania czy nawet
                                                darowania komunistycznym złodziejom. Tak znałem przykłady w latach 80 jak
                                                ludzie przekazywali kamienice na Skarb Państwa bo nie było ich stać na płacenie
                                                rachunków za kanalizację i wodę!! - bo Jaśnie Państwo lokatorzy wówczas płacili
                                                ( o ile w ogóle!!) tylko za wodę a za kanalizację i śmieci - właściciel!!. A
                                                kosztowało to 3-5 razy tyle co czynsz!!.
                                                Reasumując mam o nieruchomości dbać nawet w najgorszych momentach, jest w tym
                                                pierwiastek racjonalności bo jak przyjdą lepsze czasy to jest się w
                                                awangardzie. Oczywiście można daną konkretną nieruchomość sprzedać ale!!!! by
                                                wówczas trzeba kupić inną ... lepszą ( tak robiłem, sprzedawałem puste
                                                mieszkania na początku lat 90-tych i kupowałem za nie np. kolejną kamienicę z
                                                lokatorami. Wówczas cena 1 m2 wolnej przestrzeni była nawet i 10-20 krotne
                                                wyższa niż z lokatorem - czyli za mieszkanie np 70 m2 można było kupić
                                                kamienicę o pow. 1000 m2 - autentyk!)
                                                Natomiast za niedopuszczalne uznałbym sprzedanie i kupienie Merca - jeździłem
                                                wówczas samochodem produkcji radzieckiej Lada a spora cześć naszych lokatorów
                                                Audi. VW, czy właśnie Mercami. Teraz sytuacja się zdecydowanie zmieniła :))))).
                                                Z samej amortyzacji w 1,5-2 lata mogę kupić Merca czyli trafnie postępowałem.
                                                Inaczej mówiąc mam jeść łyżeczką tak by garnek był cały czas pełny!! :)))
                                                Pozdrawiam
                                                PS mam nadzieją ze teraz wyjaśniłem o co mi chodzi jasno ;)))

                                                • Gość: Garucha Re: Do optymisty IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 04.03.03, 22:25
                                                  W moim przypadku trudno darzyć sentymentem kamienicę, która przyniosła rodzinie
                                                  wyłącznie nieszczęścia. Utopili miliony 50 lat temu a skutek był taki, że
                                                  jeszcze w tym czasie z tego powodu byli prześladowani. A ja? Jakie mam powody
                                                  do innego traktowania tej kamienicy, jak zwykłego towaru handlowego?
                                                  Poza tym pamiętaj, to jest wyłącznie biznes, wszędzie na świecie i inaczej
                                                  traktowane być nie może. No chyba że sam wybudowałeś od podstaw i lata
                                                  mieszkałeś. Wtedy można mówić o sentymencie. Patrząc na wszystko z góry,
                                                  Amerykanie się z nas śmieją, jak to czytają. Z całej Europy się śmieją.
                                                  Pozdrawiam!
                                                  • Gość: krotki Re: Do optymisty IP: *.torun.mm.pl 05.03.03, 10:28
                                                    Gość portalu: Garucha napisał(a):

                                                    > W moim przypadku trudno darzyć sentymentem kamienicę, która przyniosła
                                                    rodzinie> wyłącznie nieszczęścia. Utopili miliony 50 lat temu a skutek był
                                                    taki, że > jeszcze w tym czasie z tego powodu byli prześladowani. A ja? Jakie
                                                    mam powody > do innego traktowania tej kamienicy, jak zwykłego towaru
                                                    handlowego?

                                                    Mieli ewidentnego pecha!! ale nie tylko Twoi. Moi pradziadkowie (z jednej
                                                    strony vo z drugiej mieszkaja tu od... zawszwe) identycznie. Prawie wszystko
                                                    stracili w czasie inflacji z lat 20-tych!! Przyjechali do likwidując
                                                    nieruchomości u dawnego zaborcy ( a było tego co nieco - obejrzałem!). Mogli
                                                    kupić kupę kamienic ale inflacja zżarła, tak że kupili śmieszną ilość (oni byli
                                                    pierwszym pokoleniem kopnietym przez historię - ale co nieco ocalili). Tak się
                                                    śmiesznie złożyło, że jedna z tych zakupionych w 20-tych latach jest w
                                                    rodzinie do dziś, reszta to własnie towar ale określonej tożsamosci -
                                                    nieruchomości- a nie np. akcje!!czy złoto!! Tak, że dzisiaj nie mam już
                                                    niczego, z tego co było w rodzinie w latach 50 tych. Same nowo kupione
                                                    nieruchnomości, ostatnią w połowie lat 90-tych ( własnie za mieszkanie) . Nie
                                                    darzę kamienic czy ziemii sentymentem ale traktuje je jako najpewniejszą
                                                    inwestycje - i jednoczęśnie mój kawałek na tej ziemii. Taki atawizm ale
                                                    napędzający do działania!! Z którego nieźle da się żyć ;)


                                                    Pozdrawiam!
                  • Gość: MarcinK Re: To nie odmiana IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 27.02.03, 19:14
                    Daj spokój Ano.
                    Oni rozumują bardzo prosto jako ludzie prości. Jeśli jesteś np zwolennikiem
                    kary śmierci to wg ich tzw logiki powinieneś okazywać to poprzez zabijanie
                    przestępców. To, że stajesz wtedy poza prawem i sam stajesz się bandytą nie
                    gra dla nich roli. Po prostu oni uważają, że cel uświęca środtki, a jak
                    rozumiem Ty i ja tak nie myślimy.

                    Pozdrawiam, MK
                    • Gość: krotki Re: To nie odmiana IP: *.torun.mm.pl 27.02.03, 23:02
                      Gość portalu: MarcinK napisał(a):

                      > Daj spokój Ano.
                      > Oni rozumują bardzo prosto jako ludzie prości.


                      cózmoge jedynie wyrazić szczere wyrazy współczucia-
                      • Gość: MarcinK Re: To nie odmiana IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 01.03.03, 13:21
                        Rzeczywiście. Bardzo merytoryczna odpowiedź. Wziąłeś też pod uwagę najmniej
                        merytoryczną część mojego posta. Poza tym nie uważam, że bycie prostym
                        człowiekiem to jakaś ujma. To taka cecha jak bycie wysokim czy zielonookim.
                        Ja swój wniosek o zasadzie "cel uświeca środki" wziąłem z twoich wypowiedzi.
                        Udowodnij mi pomyłkę.

                        MK
                        • Gość: Garucha Właśnie to zrobiłem IP: 213.17.234.* 01.03.03, 14:15
                          www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=63&w=4693726&a=4796678
                        • Gość: Garucha Jeżeli o mnie to .... IP: 213.17.234.* 01.03.03, 14:20
                          ... oświadczam, że bardzo szanuję ludzi prostych - pokornych.
                          Czuję odrazę do ludzi prostych - chamskich.
                          Spórz na przeciętnego Polaka i dokonaj klasyfikacji
      • keltoi Re: DO CEPO(i tego drugiego,jak mu tam..) 27.02.03, 23:14
        Gość portalu: Garucha napisał(a):

        > Bartuch, Barnaba, Zamek, Ano ... rozszyfrowałes ich za jednym zamachem.
        > Gratuluję wyczucia i błyskotliwości!
        > Mam nadzieję, że to towarzystwo stanowi margines społeczności (forum),
        > a reszta to cisi, mądrzy ludzie.
        > Niestety, szczekają głośno. Potem przeciętny nowy internauta, jak zagości na
        > tym forum to myśli, że wszyscy mają takie jak oni poglądy.
        > A to nieprawda, MAM NADZIEJĘ
        SYNKI!!
        Jak tam wam było? Garu..co? I ten drugi też-mało-wartościowy..Cep, czy jakoś
        tak...nie brałam udziału do tej pory. Przeczytałam wszystko.
        Hmmmmmmmmmmmmmmmmm...
        1. Zniknijcie z łódzkiego Forum, to miejsce dla ludzi wykształconych i
        posiadających odpowiedni poziom inteligencji. Kalacie go każdą literą z osobna.
        Nie radzę na mnie bluźnić, czy co wam tam do łebków wpadnie ( i zaterkocze
        między ścianami czaszki, jako iż nie ma się o co innego odbić ),bo mnie to ani
        nie wzrusza, ani nie przeraża.
        2. Bądź łaskaw się koleżko nie odzywać nt. Forumowiczów, dobrze? Co, mamy być
        cisi i grzeczni? To jest rządanie a la Stalin!!! I co, jak się nie zamkniemy,
        to ruszysz tyłek z kolegami z Warszawki i nas rozstrzelasz? No
        proooooooooosze...Idź sobie, bo mi niedobrze...
        3. TAK, każdy nowy internauta pomyśli, że to ich poglądy. I, och!!! No
        zgadnij..JEGO TEŻ!

        Zmyj się i nie zapychaj wątków. Nudzisz i bruździsz. Psik, psik. Poszło dziecko
        spać. Albo się zmasturbować.Spróbuj, może pomoże.

        :* dla Forumowiczów łódzkich!
        • Gość: Garucha To dopiero inteligent(ka)! IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 28.02.03, 22:55
          Typowa łódzka intelektualistka
          • Gość: Mr X to dopiero prymitywny robol IP: *.p.lodz.pl 05.03.03, 13:08
            No tak myślenie boli... Do kilofa i na przodek robolu!!! A nuż trafisz na
            jakieś złoże gazu i wylecisz w powietrze! Albo jakiś zawał.. Będzie o jednego
            darmozjada mniej!!!
    • archeomag Re: ŁODZIANIE JESTEŚCIE SAMI SOBIE WINNI 26.02.03, 16:47
      Gość portalu: Garucha napisał(a):

      > Bydło opanowuje władzę w Łodzi.
      >
      > <a
      href="http://www.lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/249496.html"target="_blank">
      > www.lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/249496.html</a>
      > Pytanie brzmi: dlaczego AKURAT W ŁODZI???
      > Bo społeczeństwo łódzkie tworzy enklawę komunizmu w Polsce.
      > Myślicie kategoriami Stalina, jesteście najbardziej roszczeniową
      > społecznością w kraju, kultywujecie rozdawnictwo, żądacie osłon socjalnych,
      > depczecie własność, niszczycie przedsiębiorczość.
      > Generujecie biedę.
      > To jest zjawisko autogenne.
      > Na tej biedzie wyrasta nowy prąd, który można nazwać neoprymitywizmem.
      > Na tej bazie bydło próbuje opanować władzę w mieście.
      > Atmosfera ostatnich dni w Łodzi przypomina mi atmosferę międzywojennych
      > Niemiec, kiedy Adolf Hitler dochodził do władzy.
      Jeżeli jesteśmy społeczeństwem tworzącym enklawę komunizmu i żądamy osłon
      socjalnych to co można powiedzieć o górnikach. Łódzkie prządki nie wychodziły
      na ulicę ani nie pikietowały pod sejmem gdy w Łodzi likwidowano fabryki. Nikt
      tutaj nie żądał trzynastek, o czternastkach nie wspominając. Mam znajomych z
      wyższym wykształceniem pracujących za minimalne pensje byle przeżyć, a ty
      śmiesz mówić , że jesteśmy najbardzie roszczeniową częścią społeczeństwa.!!!???
      Mówiąc bardzo delikatnie to wyjątkowe świństwo.
      • Gość: Garucha Re: ŁODZIANIE JESTEŚCIE SAMI SOBIE WINNI IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 26.02.03, 22:47
        Bo górnicy są silniejsi, a prządki słabsze. Taka Polska, kraj miodem i
        mądrością płynący. Nie moja wina, że rząd i sejm to stado baranów, które
        zamiast oceniać sytuację racjonalnie i zachować stanowczość tam, gdzie ona
        potrzebna, boi się albo zbija kapitał polityczny i po wytąpieniach silniejszych
        ustępuje. Moja wina, że każda ryba psuje się od głowy? Uważam, co nieraz
        mówiłem na forum, że powinni górników rozpędzić twardą ręką na cztery strony
        świata. Górnikom się należy tyle, co prząśniczkom, czyli 3-miesięczne odprawy.
        Wyższe, proporcjonalne do wynagrodzeń. Pensje górnicy mieli wyższe, z tytułu
        wyjątkowo trudnych warunków pracy, ryzyka utraty zdrowia i życia.
        Ale dawać im po 50 tysięcy złotych??? To oburzający skandal! To słaby rząd dał
        im te pieniądze, nikt nie chciał ryzykować oporu.
        Pamiętasz strajk pielęgniarek? Były twarde do końca (zimą!) i wygrały!!!
        Łodzianie są roszczeniowi, co wynika z ich wyjątkowej mentalności. To że ktoś
        pracuje za półdarmo, bo musi, to nie znaczy, że nagle jest uleczony. A poza tym
        czemu taki mądry delikwent nie wyjedzie do stolicy, gdzie płacą doskonale,
        skoro jest taki dobry w zawodzie?
        • archeomag Re: ŁODZIANIE JESTEŚCIE SAMI SOBIE WINNI 27.02.03, 14:16
          Gość portalu: Garucha napisał(a):

          > czemu taki mądry delikwent nie wyjedzie do stolicy, gdzie płacą doskonale,
          > skoro jest taki dobry w zawodzie?
          A czy ty myślisz, że Warszawa jest w stanie przyjąć wszystkich wykształconych i
          zdolnych łodzian? Ja też mam wykształcenie wyższe i pracuję na umowy zlecenia
          bo mi się to bardziej opłaca i wcale nie chcę wyjeżdżać do Warszawy. Mimo
          wszystko zajmuje to czs.
          Poza tym coraz częściej mówi się o nasyceniu rynku warszawskiego.
          A dodatkowo wyjaśnij mi jak sobie wyobrażasz, że wyjadą do innych dużych miast
          wszyscy zdolni czy wykształceni i co? czy mieszkańcy innych miast tak chętnie
          zrzekną się miejsc na ich rzecz. Rzeczywistość jest chyba znacznie bardzie
          skomplikowana niż Ci się wydaje.
          • Gość: Garucha Rzeczywistość uczy pokory ... IP: 213.17.234.* 27.02.03, 16:37
            ... nie to chciałeś powiedzieć w pierwszym poście? Uważam, że aby się wyzbyć
            pewnych cech, musi nastąpić wymiana pokoleniowa, i to nie jedna! Natomiast
            szczerze wątpię, czy ŁODZIANIE mają na to szansę. ŁODZIANIE, jak to brzmi!
            Z ŁODZIANAMI na pewno jest coś nie tak!
            • archeomag Re: Rzeczywistość uczy pokory ... 02.03.03, 17:19
              Gość portalu: Garucha napisał(a):

              > ... nie to chciałeś powiedzieć w pierwszym poście? Uważam, że aby się wyzbyć
              > pewnych cech, musi nastąpić wymiana pokoleniowa, i to nie jedna! Natomiast
              > szczerze wątpię, czy ŁODZIANIE mają na to szansę.
              wiesz co ten tekst: ŁODZIANIE, jak to brzmi!
              > Z ŁODZIANAMI na pewno jest coś nie tak! na pewno nie jest rzeczowym
              argumentem, czy znasz łodzian? i to nie tych, którzy mają dziś po 50-60 lat i
              czują się oszukani, ale młodych ludzi, którzy wbrew twoim opiniom nie są nie
              tacy. Współpracyję z warszawiakami i oni naszymi wynikami są zachwyceni. Jeden
              świat i drugi jest inny specyficzny i nie wydaje mi się, że gorszy.
              Twoje opinie jeżeli nie znasz zbyt wielu łodzian , ś nieadekwatne do
              rzeczywistości i niezgodne z prawdą.
              Poza tym nie widzę rzetelnych odpowiedzi na moje konkretne pytania, to już nie
              jest dyskusja, a tylko w takim tonie mogę rozmawiać, nawet z osobami o
              odmiennych poglądach. Brak rzetelności i logiki oraz uczciwości jest dla mnie
              niepoważny i dziecinny. Jak postanowisz używać logicznych argumentów to może
              wrócę do tej dyskucji, na razie żegnam.

              • Gość: Garucha ? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 02.03.03, 17:59
                Nie rozumiem. Jeszcze raz przeczytałem nasze wątki i nie mogę się dopatrzyć
                pytań, na które rzekomo nie udzieliłem odpowiedzi.
                Brak rzetelności w dyskusji? W którym miejscu? Że nie cała Łódź wyjedzie do
                Warszawy do pracy? Jeżeli tak, to czy nie masz aby nazbyt przesadnego mniemania
                o ŁODZIANACH? Ja miałem na myśli stanowisko przynamniej menedżerskie.
                Pozdrawiam!
      • Gość: s Re: ŁODZIANIE JESTEŚCIE SAMI SOBIE WINNI IP: *.p.lodz.pl 05.03.03, 13:19
        Po co z tym prymitywem dyskutować... Co jak co ale ludzie ze Śląska zawsze
        uważali ze sa najważniejsi mimo że to banda roboli pracujących pod ziemią i
        nikomu niepotrzebnych którzy pożerają orgomne ilości poieniędzy
        • Gość: Garucha W ŁÓDZKICH OCZACH .... IP: 213.17.234.* 05.03.03, 16:25
          .... oprócz warszawiaków już teraz Ślązacy są ważniejsi od WAS? Może jeszcze
          dojdą Kaszubi, Mazurzy, górale z Tatr i Gór Świętokrzyskich?
          Leczcie kompleksy, WY WIELCY ŁODZIANIE, bo macie tak nasrane w rozumach, jak
          mało kto (nie wszyscy, ale dużo)
          ŁODZIANIE JESTEŚCIE SAMI SOBIE WINNI
    • Gość: Mr X Re: ŁODZIANIE JESTEŚCIE SAMI SOBIE WINNI IP: *.p.lodz.pl 05.03.03, 12:04
      Tak się składa że pieniądze wtym kraju to są topione na Śląsku (górnicy) i na
      wsi. Dodać do tego kolej, huty i stocznieni więcej nie zostaje nic... Hut,
      kopalni, stoczni i gospodarstw rolnych w Łodzi nie ma! Najpierw pomyśl palancie
      a potem pisz!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka