Dodaj do ulubionych

Fallus w Tuszynie stoi

24.08.06, 12:45
Otóż jest to czterdziestometrowa oświetlona barwnie wieża, po której jeździ
pierścień. W pierścieniu zaś, po uiszczeniu 15 złotych siedzą ludzie.
Pierścień ten porusza się w górę i w dół z prędkością zapewniającą
przeciążenia jakoby 4G, -2G.
Czy ktoś miał już okoliczność? Jeśli tak, to czy:
1. drobniaki z kieszeni mogą wybić zęby?
2. kluczy szuka się pośród hal targowych?
3. ile razy pierścień podjeżdża do góry?
4. ktoś się porzygał?
5. żuchwa opada?
Obserwuj wątek
    • cassani proponuje połączyć go z tym: 24.08.06, 12:59
      www.plfoto.com/zdjecie.php?picture=671743
      PS. heh, nie wiedziałem jak to określic i wgóglałem "rzeszowska ci.." - i
      proszę link na pierwszym miejscu! :)
      • aaa202 Pomnik sugestywny 24.08.06, 13:06
        ale nie da się po nim jeździć i uzyskiwać stanów niezaznawalnych, gdy ktoś
        widzi takie świata koło, jakie tępymi zakreśla oczy.

        Myślałam, że dasz link do jakiejś świetnej knajpy, w której można się posilić
        przed lub po :(
        • cassani no co Ty 24.08.06, 13:10
          tu nie wolno wymieniać się takimi informacjami że jadasz na mieście bo zaraz
          pojawi się siedmiu "uczciwych" któzy zarzucą Ci "eksponowanie statusu
          materialnego". Nie jestem taki głupi! uczę się!
          • dziad_borowy Re: no co Ty 24.08.06, 13:14
            Mozna sie chwalic wszystkim ale zeby zeberkami???? Toz to jawne eksponowanie.
            Dzierżżż!!!
            • cassani te żeberka 24.08.06, 13:38
              odpokutuję!!!
              • dziad_borowy Na pokutę 24.08.06, 13:54
                odmowisz, Synu, modlitwe za glodnych i postawisz zeberka napotkanemu kiedys
                przypadkiem Dziadowi z Boru oraz Huannowi. Bo lubi bardzo.
                Dzierżżż!!!
                • cassani zapraszam 24.08.06, 14:39
                  więc. na razie platonicznie. ale zapraszam :)
                  • huann Re: zapraszam 25.08.06, 13:50
                    platonicznie? znaczy: kaloryfer... :(
          • aaa202 A może i ja ten występek popełniłam 24.08.06, 13:14
            pisząc, że jestem gotowa wydać piętnastaka na czczą rozrywkę.
            P.S.
            Jadłam wczoraj łososia w Czarcim Ruszcie. Wieeeelki kawał:) Obżarłam się jak
            niedźwiedź.
            (tylko sprawdzam tezę)
            • dziad_borowy Re: A może i ja ten występek popełniłam 24.08.06, 13:26
              W miescie pelnym bezrobotnych szwaczek obzerac sie jak niedzwiedz i do tego w
              restauracji. A pfuj takim zachowaniom mowimy!
              Podpisano: dziad_uczciwy.
              Dzierżżż!!!
              • aaa202 Ale ja jadłam za Tuszynem, nie w Łodzi! 24.08.06, 13:32
                potem wrzuciłam jeszcze porcję placków ziemniaczanych i hajnekena:)
            • cassani ludzie nie mają co do garnka włożyć! 24.08.06, 13:39
              mało! niektórzy to nawet garnków nie mają a ty zżarłaś calego łosia!
              • aaa202 Oglądam se czasem reportaże o tych, co garnków 24.08.06, 13:50
                nie mają. I mówi matka: "Buuuu, mam troje dzieciiii, stać mnie tylko na to,
                żeby dziennie dać im po jednym "gorącym kubku" i po jednym Kinder Bueno. Dzieci
                cały dzień chodzą głodneeee."
                Nie znam dokładnie cen, ale "kubek" to jakieś 1 zł - 1,5, baton podobnie, może
                2 zł. Czyli ta kobieta dziennie wydaje na "nakarmienie" dzieci 9 - 11 złotych.
                Jakby pomyślała trochę i rączki jej się do boków nie przyrosły, to kupiłaby raz
                w tygodniu kaszy, warzyw, nawet mięso i nagotowała takiego krupniku, takich
                obiadów, że nosem by się dzieciakom ulewało. Jest bieda, pewno, bieda w mieście
                jest okropna, o wiele gorsza niż na wsi, gdzie nędzarz może sobie ogródek
                zrobić, nawet jakąś kurę zahodować. Ale im się jest biedniejszym, tym
                zaradniejszym trzeba być.

                A moja porcja łososia kosztowała 32 złote polskie:)

                No ale nic o fallusie nie mówisz.
                • cassani i co ważne 24.08.06, 13:56
                  zawsze jedno dziecko ma na imię Wanessa (tak to się po polsku pisze?) a drugie
                  Gerard. To ściśle powiązane z polską biedą - im biedniej - tym bardziej bogate
                  imiona.
                  • aaa202 Sandra, Denis, Brajan, Vivianna 24.08.06, 13:59
                    a Tyś Kaśką po prostu, Kaśką co żebra eksponuje
                    • cassani Re: Sandra, Denis, Brajan, Vivianna 24.08.06, 14:05
                      żebra eksponuję jak zrobie mostek chyba :)
                      • dziad_borowy Oj oj 24.08.06, 14:08
                        nie wiem Cassani czy to wszystko co wtedy eksponujesz. No ale w sumie elegancko
                        w temacie sie nam to trzyma. Precz z rozmywaniem!!
                        DZierżżż!!!
                      • aaa202 A, w tym Ruszcie SUPER kaszanka jest. 24.08.06, 14:08
                        a karczek i łopatkę jak wyoblasz?

                        Wyoblasz sobie, że porcja tej kaszanki za 5 złote jest!
                • dziad_borowy Re: Oglądam se czasem reportaże o tych, co garnkó 24.08.06, 13:58
                  Ale pani w reklamie mowi, ze w kinder bueno zawartosc bialka jest taka sama jak
                  w szklance mleka, a kasza, choc jakies bialko ma to nie wiadomo czy tyle by
                  zaspokoic dzienne zapotrzebowanie. Ot co. I dlatego takiego batonika trzeba
                  dzieciom kupic jak sie je kocha bardzo.
                  Dzierżżż!!!
                  • aaa202 To kretynka ze mnie, no! 24.08.06, 14:02
                    Chciałam dzieci białka i wapnia, występujących w batonach pozbawić, a pęczakiem
                    bezwartościowym i marchwią faszerować.
                  • mag.gie a jeśli o garnkach już mowa i biedzie 24.08.06, 14:02

                    to polecam raport Polityki o pijaństwie.
                    Okazuje się że nikt nie ma w naszym kochanym kraju tak dobrze jak pijak.
                    Tu fragment: www.polityka.pl/polityka/index.jsp?
                    place=Menu02&news_cat_id=7&layout=1

                    Reszta w wersji papierowej, jakby coś to mogę się podzielić :)
                    • dziad_borowy I jak złodziej 24.08.06, 14:03
                      Bo kazdy pijak to zlodziej!
                      Dzierżżż!!!
                    • szprota pociel się! 24.08.06, 14:10
                      póki co bardzo mnie ten artykuł zdenerwował. bardzo.
                      • mag.gie w niedzielę na mszy Ci dać 24.08.06, 14:21

                        czy skan zrobić i słać? :)
                        • szprota na macie sizalowej dla kota w kształcie myszy 24.08.06, 14:38
                          poczytam sobie do poduchy.
                      • aaa202 No cóż, ojciec czekał 6 tygodni na tomografię 24.08.06, 14:21
                        a mogłam mu flachę do tego szpitala przynieść zamiast krzyżówek. Nieśmieszne.
                        • szprota ano nie. 24.08.06, 14:37
                          z wielu powodów.
                          dodałam komentarz, ciekawe, czy moderator łaskawie zaakceptuje.
    • gray a 24.08.06, 13:10

      brązowym do kogo jest?
      • aaa202 Wielobarwnym jest. Do wszystkich. Dookoła. 24.08.06, 13:11
    • szprota jeśli to coś pomoże 24.08.06, 13:12
      to nie byłam. ale przy okazji naszprycuję się avioplantem i przetestuję.
      • aaa202 Strażnik fallusa 24.08.06, 13:23
        poinformował mnie o przeciwwskazaniach: ciąża, nadciśnienie, problemy
        neurologiczne, wzrost poniżej 130 (co by z tego chwytaka nie wypaść). Poza tym
        idzie się na własną odpowiedzialność. Zastanawiam się, czy jeśli mam tętniaka w
        mózgu, o którym nie wiem, to czy dowiem się o nim bez kosztownej diagnostyki,
        tomografii i innych;-)

        • zamek Re: Strażnik fallusa 24.08.06, 13:27
          Korzystanie z fallusa w czasie ciąży wydaje mi się nie tyle niewskazane, co...
          bezproduktywne ;)
          Aha, na rzeszowski pomnik mawia się również "ogórek".
        • szprota Re: Strażnik fallusa 24.08.06, 13:42
          1. nie jestem w ciąży. dzisiaj to nawet bardzo nie jestem ;]
          2. mam niedociśnienie, a czasami nie mam go w ogóle.
          3. mam o 20 cm więcej niż minimalnie 130.
          4. a te neurologiczne problemy to co są? bo mnie się czasem ręce pocą.
          • aaa202 Te problemy neurologiczne właśnie mnie zastanowiły 24.08.06, 13:53
            no bo jeśli lata mi powieka. Lata czasem tylko. I dolna do tego. To się liczy
            czy nie za neurproblem?

            Nic mnie nie powstrzyma. Muszę na fal... wieżę!
            • szprota latanie po wieki 24.08.06, 13:57
              wszak to nie zbrodnia Ikara!
    • mag.gie Re: Fallus w Tuszynie stoi 24.08.06, 13:27

      w tym roku była w pewnym europejskim mieście gdzie znajdował się taki fallus.
      Nie mam porównania czy większy czy mniejszy ale był. Sterował nim taki
      krzyczący pan. Było strasznie głośno. Juz patrząc na jego poruszanie mnie
      mdliło.
      Ale dodam że należe do osób które byle karuzela mdli.
      Jeśli chodzi o moje obserwację to radzę nie bawić się fallusem w klapersonach :)
      • aaa202 Mnie mdli, jak słyszę, że ktoś coś do jedzenia 24.08.06, 13:31
        jakąś starą zupę, czy fusy z dzbanka do kawy, wylewa do muszli klozetowej.

        Rozumiem: sznurowane buty.

        Martwię się o mobilną zawartość kieszeni i o dolną szczękę właśnie. Czy kłapie?
        • mag.gie jezdzie na fallusie 24.08.06, 13:35

          towarzyszyły także krzyki osób uczestniczących...
          No ale nie wiem czy można równocześnie kłapać szczęką i krzyczeć:)

          Jeśli chodzi o kieszenie to byłam na dole i nie słyszałam dzwięku spadających
          monet.
          • aaa202 Monety może dostały się na orbitę;-) 24.08.06, 13:41
            pewno jest tak: szczęka opada i łatwiej jest zapanować nad nią rozwierając niż
            zamykając, a prąd powietrza przedostającego się przez otwartą jamę pomaga ten
            stan utrzymać:)
            Długo taka przejażdżka na fallusie trwa?
            • mag.gie wydaje mi się, że jakieś 7 min 24.08.06, 13:51

              no na pewno nie dłużej niż 10 min.
              Ale jak się patrzy tak z boku to i tak za długo to trwa :)
      • cassani oj mag.gie! 24.08.06, 13:45
        cały dzień Cię nie było, a jak o fallusach to ledwie pół godziny minęło jak sie
        połapałaś co i jak!
        • dziad_borowy :-) 24.08.06, 13:50
          Mimo tego, ze Ja mdli nawet na sama mysl o poruszaniu:-) Dzielna Mag.gie!
          Dzierżżż!!
          • mag.gie proszę zachowac powagę sytuacji 24.08.06, 13:55

            zawsze, jeśli tylko mogę się z kimś podzielić moimi doświadczeniami to chętnie
            to zrobię.

            Mam taki wewnętrzny czujnik i jak tylko komuś mogę pomóc to jestem, niczym
            Superman czy Batman:)
            Nawet na chwilę oderwę się od jakże pasjonującego zajęcia pracowego ;P
            • aaa202 Zresztą jak na razie Mag.gie jako jedyna udzieliła 24.08.06, 13:57
              odpowiedzi w fallusowej sprawie. Batmanka nasza!:)
              • dziad_borowy Czyli nie rozmyła pędzącego fallusa? / ni rozmycia 24.08.06, 14:00
                • aaa202 Ale Dziadu, fallus stoi, pierścień lata. 24.08.06, 14:03
                  a rozmyta to jest odpowiedzialność za żyłki pierdzącej pęknięcie.
                  • dziad_borowy No tak, no tak, póki stoi jestem spokojny / ni! 24.08.06, 14:04
                    • cassani ja jestem spokojniejszy 24.08.06, 14:08
                      jak juz spocznie :)
              • szprota tak, tak 24.08.06, 14:05
                moim zdaniem powinniśmy zrobić kochający krąg wokół fallusa Mag.gie!
                • mag.gie Re: tak, tak 24.08.06, 14:24
                  szprota napisała:

                  > moim zdaniem powinniśmy zrobić kochający krąg wokół fallusa Mag.gie!

                  afrykański czy europejski ? :>
                  • aaa202 Krąg wokół fallusa? Bawole oko takie? 24.08.06, 14:25
                    • szprota argh, chyba się zagalopowałam...[jużniebędę] 24.08.06, 14:44

    • cassani a wiecie co 24.08.06, 14:07
      żona mi dziś powiedziała że strasznie flirtuję na tym forum.
      nie wiem co dalej robić! strach pisać bo rozwód. strach przestać bo odwyk.
      • brite a do tego 24.08.06, 14:08
        uprawiasz mobbing i seksizm!
        • cassani czujesz się mobbowany przeze mnie? 24.08.06, 14:10
          to na dokładkę jestem gejem! ojej!
          :)
      • dziad_borowy A nie mówiłem, że wszystko się wyda?? 24.08.06, 14:10
        No nie mowilem, Kassiu?
        Dzierżżż!!!
        • cassani jak powiem że "mleko się rozlało" 24.08.06, 14:11
          to będzie bez sensu bo piję herbatę. Jak powiem że herbata się rozlała to bez
          sensu bo nie ma takiego przysłowia. strasznie skomplikowany świat sobie
          wybrałem.
          • cassani jak nieraz sobie przeczytam 24.08.06, 14:16
            jakie ja bzdury piszę...
            • dziad_borowy Przeca nie piszesz bzdur ino filtrujesz /podobnież 24.08.06, 14:18
            • aaa202 Dobrze, że ja nie mam kompleksu pisania bzdur 24.08.06, 14:19
              Zresztą, co wątek założę, to zawsze temat jest doniosły i ważny. Nieraz
              dziejowy wręcz. Czekam na order od Ministra Edukacji Narodowej, albo
              jakiegokolwiek innego.
      • aaa202 Kaśka, żebyś Ty wiedział, co ja mam w domu! 24.08.06, 14:10
        ...mąż twój wielbił porządek i pełne szkło, narzeczoną miał kiedyś jak sen! Z
        autobusem Arabów zdradziła go... - to mi się przypisuje;-)
        • szprota ale z ikarusem czy volvo? 24.08.06, 14:13
          (na komunikację z tym!)
          • aaa202 Scania 24.08.06, 14:14
            już sam fallus nadaje się na komunikację
            • szprota albo na telefony 24.08.06, 14:18
              connecting people ;)
            • huann Re: Scania 25.08.06, 13:58
              aaa202 napisała:

              > już sam fallus nadaje się na komunikację

              niewerbalną? ;]
    • aaa202 A wracając do tematu, choć to bez sensu 24.08.06, 14:23
      Na fallusie lepiej po widoku, czy po ćmoku się przejechać? Jak uważacie?

      • cassani pierwszy raz jedź po widoku 24.08.06, 14:33
        potem powiesz że twarzy nie widziałaś, że nieładny taki...
        • aaa202 Twarz nieważna. Navigare necesse est!!! 24.08.06, 14:37
          • cassani tak, zawsze nieważna 24.08.06, 14:39
            a potem są mecyje. ja bym był ostrożny!
            • aaa202 A ziemniaki hodowane w stanie nieważkości 24.08.06, 15:12
              w którą stronę wypuszczają kiełki? One tak wbrew grawitacji, czy do światła?
              Chyba grawitacji wbrew. Ziemniaki hodowane w całkowitej ciemności wypuszczają
              kiełki do góry, tak mi się zdaje.

              Mecyje czy cymes?
    • dziad_borowy On będzie brykał na fallusie 24.08.06, 15:26
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=443&w=47400328
      A Ty???!!!!
      Dzierżborek!!!!!
      • aaa202 Trza mu zlinczyć niniejszy wątek! 24.08.06, 15:27

    • dziad_borowy A z innej beczki 24.08.06, 15:47
      Tuszyn fallusem stoi!
      Dzierżżż!!!
      • aaa202 Tuszyn ptakiem stoi chyba 24.08.06, 15:54

    • kika335 Re: Fallus w Tuszynie stoi 25.08.06, 14:43
      jak sie usmialam czytaja wasze posty!! grtuluje pomyslu i czekam na nastepne!!!
    • aaa202 Czy ktoś już zdążył wypróbować "kosmicznego wacka" 26.08.06, 16:41
      Nieee, coraz niższe loty mam...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka