Dodaj do ulubionych

Zaslszane.... od 01.09.....

IP: *.prokom.pl 25.08.06, 11:01
Kilka ciekawostek....
53 będzie miała literkę.... Niektóre kursy maja dojechać do Lipin.
60 doczeka sie kolejnych wariantów - będzie ciekawiej niż z 11-tką. -
-> Pl. Dąbrowskiego - Imielnik Nowy
-> Pl. Dąbrowskiego - Dobieszków - Dobra
-> Pl. Dąbrowskiego - Stryków PKP
-> Stryków PKP - Doły i dalej do Limanowskiego
-> Stryków PKP - Pl. Dąbrowskiego
-> Dobra - dobieszków - Pl. Dąbrowskiego
-> Imielnik Nowy -> Pl. Dąbrowskiego

Ta dziwna relacja ze Strykowa na Doły wynika ponoć z faktu ze spora grupka
potencjalnych pasażerów chce połączenia z Teofilowem.
Obserwuj wątek
    • Gość: J.S. Re: Zaslszane.... od 01.09..... IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 25.08.06, 11:23
      > -> Stryków PKP - Doły i dalej do Limanowskiego

      To sie pewnie zakwalifikuje jako kurs zjazdowy. Jesli to oczywiscie prawda.
      Dobra pewnie dostanie 60B, Imielnik zostanie przy 60A, zeby nie robic balaganu,
      Strykow - 60.
      • Gość: STUDI Re: Zaslszane.... od 01.09..... IP: *.prokom.pl 25.08.06, 16:50
        Ma być podobno oznakowany jako normalny kurs a nie zjazdowy, choć pożyjemy,
        zobaczymym...
        Całkiem prawdpodbona ma być relacja Doły - Stryków
        • geograf Re: Zaslszane.... od 01.09..... 25.08.06, 17:49
          Gość portalu: STUDI napisał(a):

          > Całkiem prawdpodbona ma być relacja Doły - Stryków

          Doły, czyli gdzie? Dworzec Północny? Jakie to ułątwienie w podróży na Teofilów, z przystanku w stronę Placu Dąbrowskiego można dojść na ten w stronę zachodnich Bałut.
          Czym innym byłby kurs zjazdowy do Limanowskiego....
          • Gość: STUDI Re: Zaslszane.... od 01.09..... IP: *.prokom.pl 28.08.06, 15:27
            Doły a nie dworzec PKS Północny. Przystanki Wosjak Polskiego / Strykowska. A
            dalej zapewne Wosjka Polskeigo - Zawiszy i Limanowskeigo choc bym si enie
            zdziwil że pojadą przez Lutomierską do zajezdni.
            Bardzo proste ułatwienie. Wysiadasz na Limanowskiego i wsiadasz w tramwaje 2 i 5.
            albo na Lutomierskiej w 96.

            Sporo pracowników zamawiajacego mieszka na Tofilowie. Stąd oddzielna relacja.
    • Gość: SzK Ludzie do Strykowa nie będą woleli dojeżdżać busem IP: *.bugaj.pabianice.pl / 62.233.181.* 25.08.06, 18:55
      Swoją drogą ciekawe, ile ludzi dojeżdżających ze Strykowa busami
      przesiądzie się na autobus MPK.

      (Wszystko zależy od rozkładu,
      bo taniej i wygodniej będzie na pewno...)
      • kszo.pany Re: Ludzie do Strykowa nie będą woleli dojeżdżać 25.08.06, 21:46
        Może ktoś z Was będzie w stanie mi wytłumaczyć, skąd w ZDiT tak wielka obawa
        przed wykorzystaniem puli numeracji dla linii autobusowych od 20 do 40?
        Czy to jest takie trudne skierować dwie linie, inaczej ponumerowane do
        Strykowa? Jak długo będzie trwał bałagan z trasami wariantowymi - A, B, C?
        Ten problem nie dotyczy jedynie 60, bo to dopiero przymiarki, ale ogólna
        tendencja.
        • Gość: J.S. Re: Ludzie do Strykowa nie będą woleli dojeżdżać IP: 195.69.82.* 25.08.06, 22:57
          > Jak długo będzie trwał bałagan z trasami wariantowymi - A, B, C?

          Ale jaki balagan? Czego nie rozumiesz?
        • Gość: SzK Oznaczmy linie kolorami... IP: *.bugaj.pabianice.pl / 62.233.181.* 26.08.06, 11:58
          Jeśli ktoś umie czytać, to nie widzę problemu.
          Co za różnica , czy linia będzie oznaczona 60A, czy 21?
          A ponieważ trasa 60,60A B czy C będzie się pokrywała na dużym odcinku
          oznaczenie liczba+litera ma duży sens.
          Zawsze można sprawdzić trasę na rozkładzie jazdy. To nie boli.
          • geograf Re: Oznaczmy linie kolorami... 26.08.06, 13:01
            Gość portalu: SzK napisał(a):

            > Jeśli ktoś umie czytać, to nie widzę problemu.

            Ja umiem czytać i z rozkłądem linii 69 mam problem.

            > Zawsze można sprawdzić trasę na rozkładzie jazdy. To nie boli.

            Ale rozkład znacznie traci na czytelności, nie wspominając już o przyjezdnych, którzy niekoniecznie muszą być przyzwyczajeni do takiego systemu oznaczeń linii.
            Będąc obcokrajowcem bym się chyba załamał w Łodzi...

            Naprawde nikomu nie przeszkadzają kolejne mutacje jednej linii? Może zaczną, gdy na takiej 69 dojdziemy do E albo F...
            • Gość: J.S. Re: Oznaczmy linie kolorami... IP: 195.69.82.* 26.08.06, 17:43
              A co proponujesz w zamian? Kazdemu wariantowi inny numer? Jaki to ma sens w
              przypadku 8 kursow z Nowego Jozefowa? Mnozy sie niepotrzebnie linie. Co do
              przyjezdnych - jesli ktos bedzie potrzebowal dostac sie z Paderewskiego na
              Maratonska to predzej sobie skojarzy, ze zamiast 69A (kier. Kusocinskiego) moze
              tez wybrac 69 (kier. Nowy Jozefow), ktore wlasnie podjechalo, niz gdyby mial
              skojarzyc sobie 69 (kier. Kusocinskiego) z, dajmy na to, 21 (kier. Nowy
              Jozefow).
            • Gość: SzK Re: Oznaczmy linie kolorami... IP: *.bugaj.pabianice.pl / 62.233.181.* 26.08.06, 20:11
              geograf napisał:

              >
              > Ja umiem czytać i z rozkłądem linii 69 mam problem.

              To może problem tkwi w czytelności rozkładów, a nie w samym oznaczeniu?
              Na pewno w niektórych przypadkach jest za dużo słupków z czasem przejazdu,
              tutaj czcionka taka, tutaj taka, w przypadku 69 można dostać oczopląsu.
              Tym niemniej da się wyczytać.
              Jakimś rozwiązaniem mogłoby być oddzielenie tabliczek rozkładowych dla każdej z
              mutacji linii, ale na pewno nie w przypadku linii typu 70, czy 99.


              > Ale rozkład znacznie traci na czytelności, nie wspominając już o
              przyjezdnych,
              > którzy niekoniecznie muszą być przyzwyczajeni do takiego systemu oznaczeń
              linii

              Trudno, ja jadąc do innego miasta również nie jestem przyzwyczajony,
              a praktycznie w każdym mieście jest inaczej.

              > Będąc obcokrajowcem bym się chyba załamał w Łodzi...
              > Naprawde nikomu nie przeszkadzają kolejne mutacje jednej linii? Może zaczną,
              gdy na takiej 69 dojdziemy do E albo F...

              Nie literki by mi przeszkadzały, tylko liczba słupków z czasem przejazdu.
              Czasem mamy dwa słupki różniące się tylko o minutę, spokojnie możnaby połączyć
              je w jeden.
              • Gość: STUDI Re: Oznaczmy linie kolorami... IP: *.prokom.pl 28.08.06, 15:36
                Bo po jasną cholerę tak dokłądne czasy przejazdu? Tu jest głupota łodzkich
                rozkłądów. Trasa - warianty, odjazdy. Po co więcej? Kto sprawdza ile bedzie
                jechał - 1% procent czytajaćych rozkład?

                Czasy przejazdu rózne rózniące sią nieznacznie w godzinach szczytu - to
                idiotyzm. Różnice w granicach dozwolonej tolerancji - jak dla mie totalna
                głupota. W praktyce rozrzut czasu przejazdu jest znacznie większy
                • citaro Re: Oznaczmy linie kolorami... 28.08.06, 17:08
                  Gość portalu: STUDI napisał(a):

                  > Bo po jasną cholerę tak dokłądne czasy przejazdu? Tu jest głupota łodzkich
                  > rozkłądów. Trasa - warianty, odjazdy. Po co więcej? Kto sprawdza ile bedzie
                  > jechał - 1% procent czytajaćych rozkład?
                  >
                  A może dla tych co nie maja kupionych migawek, tylko kasuja bilety jednorazowe,
                  które w Łodzi są czasowe. Żeby wiedzieć jaki i za ile bilet mają skasować
                • Gość: kierowca Re: Oznaczmy linie kolorami... IP: *.34.rev.vline.pl 29.08.06, 13:25
                  Dokładne czasy przejazdów są dlatego, że są dokładne czasy odjazdów z
                  przystanków, poprostu czas przejazdu do kolejnych przystanków musi się równać z
                  czasem odjazdu z tych przystanków.
                  To jest dla mnie głupotą (czasy odjazdu) bo w dużym ruchu miejskim nie można
                  zapewnić dokładności co do minuty.
                  Co prawda pisze, że tolerancja 0-4 minut i że zakłócenia w ruchu mogą powodować
                  jeszcze większe opóźnienia ale mało kto zwraca na to uwagę, większość skoro
                  widzi w rozłądzie autobus o 16,53 to chce go mieć o 16,53 a nie o 16,57.

                  Inaczej wygląda jazda wcześnie rano, inaczej wygląda jazda rano kiedy zaczyna
                  działać już sygnalizacja uliczna, inaczej w porannym szczycie, inaczej w
                  międzyszczycie i jeszcze inaczej w szczycie popołudniowym a jeszcze inaczej
                  wieczorem.
                  Gdyby zastosować ten sam przejazdu dla wszystkich pór dnia to żeby zapewnić
                  punktualność to raz pojazdy musiałby jeździć po 60 km/h miedzy przystankami,
                  innym razem po 40 km/h a jeszcze innym razem po 20 km/h (albo odstawać długi
                  czas na przystankach).
                  I wbrew pozorom te kilka minut w tą czy we wtą (często nieistotne dla
                  pasażerów) i dla niektórych powodujące dodatkowe "niepotrzebne" kolumny z
                  czasem przejazdów, powodują kolosalne zmiany w stylu jazdy związanym z
                  punktualnośćią (prędkości osiągane miedzy przystankami).
                  • citaro Re: Oznaczmy linie kolorami... 29.08.06, 15:43
                    Gdybym jechał jedną linią z domu do pracy i z powrotem, to faktycznie 0-4 min
                    spoznienia nie robi mi różnicy, ale skoro w Łodzi wprowadzono system
                    przesiadkowy i jadąc do pracy musze sie przesiadać to wydaje mi sie że
                    wspomiana punktualność i czasy przejazdu są ważne i potrzebne.
                • berger.m Re: Oznaczmy linie kolorami... 30.08.06, 01:56
                  Gość portalu: STUDI napisał(a):

                  > Bo po jasną cholerę tak dokłądne czasy przejazdu?

                  Na przykład po to, żebym mógł sprawdzić, czy zdążę się przesiąść z tramwaju do
                  autobusu łączącego główny ciąg z przedmieściami, kursującego co 20-40 minut...
                  Uwierz, że te czasy bywają bardzo przydatne. Zgadzam się jednak, że
                  wystarczyłaby jedna kolumna w tabeli, najwyżej dwie (szczyt i poza nim) z
                  adnotacją, że to tylko przybliżone czasy. Ale to nie jest największy problem w
                  systemie informacji dla pasażerów w Łodzi...

                  Pozdrawiam!
        • Gość: STUDI Re: Ludzie do Strykowa nie będą woleli dojeżdżać IP: *.prokom.pl 28.08.06, 15:33
          A po co - 60 to logiczne - linia jadąca Strkowską w kierunku Strykowa. Ot tyle.
          Po co dodatkowe numerki? A co w zamian bo na pewno nie 60, 21, 28, 35, 94 .....
          To to samo co ew. 60, 160, 260, itd. Cześc wspólna numeru oznacza podobna trasę.
          PRoste i czytelne.

          W Kalsizu nie przeszkadały oznaczenia literowe - typ 3, 3A, 3B itd do 3F czy G
          juełśi nawet nie literki H za trójką. Po prosru linia 3 z różnymi wariantami na
          końcowym odcinku,.. Bło wiadomoże trójka jedzie pewnym ciagiem komunuikacyjnym.
          Proste i wygodne. Literka potrzebny tlyko temu co jedzi ena konktretną
          krańcówkę. A w rejonie bliższym centrum dowolna trójka. Proste.
          Ale widaę i to też tu w Łodiz za trudne.
    • Gość: Mols Studi był znów u fryzjera....... IP: *.toya.net.pl 26.08.06, 12:05
      a jak wiadomo fryzjerzy to znane plotuchy! Pewnie podczas strzyżenia pod kancik
      pan Franio podszeptywał Studiemu co lepsze ploteczki :)
      • kszo.pany Re: Studi był znów u fryzjera....... 26.08.06, 12:40
        Mieszkałem w Łodzi 8 lat, więc dla mnie pojęcie symboli literowych przy
        liczbowych oznaczeniach linii nie sprawia większego problemu. Ale wiem, że dla
        osób przyjezdnych, rozpoczynających tu studia itd , ten system nie jest
        czytelny. O ile w wariantach 51 - 51A, 54-54A nie ma większych komplikacji, to
        wielkorotnie poruszana wcześniej 11-11A już nie jest czytelna. Proponowana 60 z
        wariantami Pl.Dąbrowskiego, Imielnik Nw., Dobra, Stryków, Doły, czy
        Limanowskiego będzie mieć wspólną trasę na odcinku Inlancka 33/43 do Imielnika
        Nowego. Stąd też uważałem za lepsze rozwiązanie wprowadzenie drugiej linii dla
        trasy chociażby Stryków-Teofilów.

        Ale tak narzekam na oznaczenia linii łódzkich, a w moim Ostrowcu Św. jest linia
        36, która w dni robocze jeździ jedną trasą, a w weekendy i święta inną,
        pokrywającą się z pierwotną tylko 4. początkowymi przystankami. I nie ma
        żadnego dodatkowego oznaczenia bis, albo A.

        Gość portalu: Mols napisał(a):

        > a jak wiadomo fryzjerzy to znane plotuchy! Pewnie podczas strzyżenia pod
        kancik
        > pan Franio podszeptywał Studiemu co lepsze ploteczki :)

        Ale przez te plotki rozwijamy się tu na Forum:-)



    • Gość: kierowca Re: Zaslszane.... od 01.09..... IP: *.34.rev.vline.pl 27.08.06, 01:39
      Nie wiem czego czepiacie sie oznaczeń z A i B.
      Postawcie się na miejscu pasażera wsiadającego w 69 na Obywatelskiej jadącego w
      kierunku Dąbrowy.
      Gdyby zamiast 69,69A,69B było np 69,47,23 to zamiast sprawdzać godzinę dojazdu
      na jednej tabliczce musiałby sprawdzać na trzech, dodatkowe tabliczki na
      przystankach i pytania czy 69 jedzie tak jak 47 ? czy 23 jedzie tak jak 69 a
      może tak jak 47 ? Czy to jest lepsze i czytelniejsze ? nie sądzę. Czy skoro
      problemy stwarza zrozumienie 69,69A,69B to nie bedzie stwarzało problemów
      zrozumienie 69,47,23 ? Może dochdozić do takich sytuacji, że gdy podjedzie 69
      to pasażer wsiądzie (bo ktoś mu powiedział że 69 jedzie na Dąbrowę) ale już jak
      podjedzie 47 czy 23 to nei wsiądzie (no bo nikt mu nie powiedział że też jadą
      tak samo jak 69). Natomiast widząć 69,69A,69B wsiądzie tylko conajwyżej będzie
      sie zastanawiał czy dokładnie dojedzie tak gdzie chce (ale bedzie wiedział że i
      tak w jakieś 69 musi wsiąść)

      To jest logiczne że skoro jadą dwie linie, które pokrywają się na 95% trasy
      to się wprowadza linie wariantowe.

      Dla przeciętnie inteligentnego człowiek nie jest problemem zrozumienie.
      Niestety takich ludzi zbyt dużo nie ma, skoro np widząc 83 z wielkim napisem
      WYDAWNICZA na wyśietlaczu pytają sieczy autobus jedzie na Wydawniczą a widząc
      autobus z napisem DO ZAJEZDNI pytają się czy jedzie do zajezdni. Im i tak nic
      nie pomoże, obojętnie czy kursy oznaczymy jako 69,69A,69B czy jako 69,47,23.


      Za duzo słupków z czasami przejazdu ? A kogo to interesuje ? Zwykłego pasażera
      interesuje godzina odjazdu a nie słupki. Te słupki są po to bo tak się składa
      że czasy odjazdu są ustalane co do minuty (co imo w ruchu miejskim i tak jest
      bezsensowne) i róznie się jeździ o różnych porach dnia. Zresztą czasy przejazdu
      niewiele się różnią w różnych słupkach ale ma to kolosalne znaczenie dla
      prowadzących/punktualnoci itd.
      • profes79 Re: Zaslszane.... od 01.09..... 30.08.06, 02:59
        Czepiamy sie, bo poki mieszkalem w Lodzi przez dlugi czas mialem sekunde
        zawahania - gdzie jedzie 11 a gdzie 11a? 70 i 70a? (Dwa przyklady dzialajace
        dosyc czesto. Wprowadzono reforme, zeby usunac bisy (70bis stalo sie 75 np a 62
        bic 63 - i znowu wprowadza sie udziwnienia.
        Geograf - wspomniales cos o ludziach z zagranicy: w Birmingham mam czasem trzy
        rozne oznaczenia autobusow (a,b) a na dodatek czasem pojawia sie litera x
        oznaczajaca, ze autobus nie dojezdza do konca trasy tylko gdzies wczesniej
        zawroci...
        Jezdze pociagami :P
    • geograf Re: Zaslszane.... od 01.09..... 27.10.06, 18:52
      Z małym czasowym obsunięciem, ale od poniedziałku (30.10) do Lipin będzie docierało MPK.
      Nie w postaci linii 53, ale 54
      www.mpk.lodz.pl/rozklady/wholemessage.jsp?articleId=1454
      Na nowym odcinku trasy (od krańcówki Natolin) obowiązują przystanki:
      - Teolin (w obu kierunkach)
      - Lipiny (w obu kierunkach)
      - Lipiny (krańcówka)

      Nowy rozkład tej linii w kierunku Lipin jest moim faworytem w kategorii "czytelność" ;)
      P.S. Jak nazywa się przystanek w centrum Nowosolnej w kierunku Lipin? OSP?
      • Gość: Tomasz.bu Re: Zaslszane.... od 01.09..... IP: *.joensuunelli.fi 27.10.06, 19:19
        O mamo :-(

        Ciekawe czy dożyję kiedyś takich czasów, że MPK zrozumie wreszcie, że po to
        nadaje się autobusom i tramwajom numery linii, aby JEDEN NUMER OZNACZAŁ
        WYŁACZNIE JEDNĄ TRASĘ.
        Drogie MPK to jest naprawdę neiskomplikowane, uwaga:
        1 trasa = jeden numer
        co za tym idzie: inna trasa = inny numer.
        Podpowiem zawczasu, że należy także unikać sytuacji, w której jedna trasa ma
        kilka numerów. Czy to naprawdę aż tak wysoce zaawansowana logika, żeby to pojąć?
        • ukalo Re: Zaslszane.... od 01.09..... 27.10.06, 19:27
          Gość portalu: Tomasz.bu napisał(a):

          > 1 trasa = jeden numer
          > co za tym idzie: inna trasa = inny numer.

          Ależ to jest jedna trasa...

          PS. Ten bałagan w oznaczeniach też mi się nie podoba, ale nie widzi mi się żeby
          w zamian było np. 54, 121 i 193.
          • tomasz.bu Re: Zaslszane.... od 01.09..... 27.10.06, 20:05
            ukalo napisał:

            > Ależ to jest jedna trasa...

            Tak? A ja widzę cztery: Wydawnicza - Nowosolna, Wydawnicza - Natolin,
            Wydawnicza - POD Polanka, Wydawnicza - Lipiny + jako piąta kursy zjazdowe.
            Numery zaś pozostają dwa - 54 i 54A (i jakieśtam "zaj" dla zjazdów)
            • ukalo Re: Zaslszane.... od 01.09..... 27.10.06, 20:08
              tomasz.bu napisał:

              > Tak? A ja widzę cztery: Wydawnicza - Nowosolna, Wydawnicza - Natolin,
              > Wydawnicza - POD Polanka, Wydawnicza - Lipiny + jako piąta kursy zjazdowe.
              > Numery zaś pozostają dwa - 54 i 54A (i jakieśtam "zaj" dla zjazdów)

              Jeżdżą jedną trasą. Niektóre wcześniej kończą. Naprwdę uważasz, że lepiej jakby
              ich oznaczenia nie miały związku?
              • Gość: J.S. Re: Zaslszane.... od 01.09..... IP: *.pai.net.pl 27.10.06, 20:41
                Mysle, ze bardziej chodzilo o to, zeby kazdy wariant mial inne oznaczenie

                54 - Lipiny
                54A - Nowosolna
                54B - Natolin
                54C - Polanka
                • Gość: barnaba Re: Zaslszane.... od 01.09..... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.10.06, 23:51
                  Obecne 54A jeździ albo do "Polanki" albo do Nowosolnej - w zależności od pory
                  roku. Nigdy tego samego dnia nie zawraca na obu krańcówkach.
                  • Gość: Tomasz.bu Re: Zaslszane.... od 01.09..... IP: *.joensuunelli.fi 28.10.06, 12:58
                    No to najwyaźniej ma się to wkrótce zmienić, choć liczba takich kursów jest
                    rzeczywiście szczątkowa. Co interesujące na rozkładzie napisane jest "dojeżdża
                    do: Nowosolna", podczas, gdy takiego przystanku nie ma w ogóle na słupkach...
              • tomasz.bu Re: Zaslszane.... od 01.09..... 27.10.06, 21:05
                A co to jest trasa? Bo mi się wydaje, że to coś w rodzaju drogi, jaką pokonuje
                autobus od początku do końca, a nie do jakiegośtam punktu. Żeby było ciekawiej -
                54APODPOLANKA porusza się częściowo po innym odcinku niż pozostałe, więc
                sytuacja w ogóle wymyka się spod kontroli.
                Tymniemniej to, że chcę, aby te linie miały niezwiązane ze sobą oznaczenia -
                to, przepraszam, ale zmyśliłeś sobie. Trochę to moja wina - nieopatrznie
                zamiast "oznaczenie" napisałem "numer", ale przecież napisałem też przykłady -
                54 i 54A. Oznaczenie powinno być 54 dla Lipin, 54A dla Natolina, 54B dla
                Nowosolnej i 54coś dla Kasprowicza. Albo skoro powstają już takie konstrukcje,
                to zrezygnować z dotychczasowego systemu i po prostu 54L - Lipiny, 54N -
                Natolin (heh, tylko co z Nowosolną?)

                W oznaczeniach panuje coraz większy bajzel. Z jednej strony istnieją linie,
                gdzie A oznacza trasę skróconą względem najdłuższego wariantu, z drugiej na
                niektórych liniach już się tego nie stosuje (60), gdzie indziej A-wariant
                stosuje się też tam, gdzie częściowo trasa jest inna (69 na Nowych Sadach),
                podczas gdy już 81 i 87 mają osobne numery. Do tego dokładają się takie kwiatki
                jak POD Polanka, 78, 65 albo Gilette, gdzie w pewnym miejscu autobusy
                rozjeżdżają się w różnych kierunkach zależnie od posiadania literki lub nie
                (ale już 73 i 79 posiadają zupełnie odrębne numery). Do tego jest 11tka na
                nieco innych zasadach. I na koniec linie gdzie kursom realizowanym na różnych
                trasach nadaje się identyczne oznaczenie (54/54A, 77, 88albo 88A), albo
                odróżnia kursy kolorem tła tablicy (43bis) + ogólny bezład w oznaczaniu kursów
                zjazdowych.Do kompletu dochodzi niejednorodność oznaczeń (A, bis) oraz
                dublowanie się numeracji autobusu i tramwaju (6). Obrazu dopełniają idiotyczne
                nazwy przystanków, które nie dość że nic nie mówią, to jeszcze ciężko je
                znaleźć na mapie (choćb wspomniane OSP). A teraz wyobraź sobie, że przyjeżdżasz
                do Łodzi z innego miasta i wiesz tyle, że masz dojechać np. do rynku w
                Nowosolnej. Życzę powodzenia.
                • geograf Re: Zaslszane.... od 01.09..... 27.10.06, 21:16
                  Świetne podsumowanie!
                  Jest to jednocześnie bardzo dosadny dowód na to, że należy zrobić coś z liniami autobusowymi w Łodzi. Tylko one zostały do reformy.
                  Tylko czy mamy czekać na nią aż 4 lata?
                • ukalo Re: Zaslszane.... od 01.09..... 27.10.06, 21:40
                  Spokojnie, nie byłem pewien o co Ci chodzi, dlatego dopytywałem.

                  Pewnie, że każdy wariant powinien mieć konkretne oznaczenie. Na pewno ten sam
                  numer z różnymi literkami powinny mieć te linie, gdzie kursy różnią się tylko
                  tym, że wcześniej zawracają.

                  Natomiast szczerze mówiąc nie mam pomysłu co z liniami które mają na fragmentach
                  różne trasy, jak wspomniane 69, 69A i 69B oraz 81 i 87.
                  • Gość: Tomasz.bu Re: Zaslszane.... od 01.09..... IP: *.joensuunelli.fi 27.10.06, 22:26
                    Heh. Na kilka z rzeczy, które wymienilem nie ma jednego "doskonałego
                    rozwiązania". Z 69 nieszczęście polega na dodatkowym wariancie dojeżdżającym do
                    Gilette'a. Natomiast rozwiązanie być może leży w zupełnie innym miejscu - jak
                    już napisał Geograf - linie powinny iść do reformy. Wtedy może się okazać, że
                    takie konstrukcje by zniknęły.
                • teufel Re: Zaslszane.... od 01.09..... 28.10.06, 08:24
                  To może zamiast 54A 54B itd. 154, 254 itd. :>
                  • Gość: J.S. Re: Zaslszane.... od 01.09..... IP: 195.69.82.* 28.10.06, 12:30
                    Nie o to chodzilo
                • Gość: Krzychu Re: Zaslszane.... od 01.09..... IP: *.11a.piotrkow.pilicka.pl 30.10.06, 12:37
                  > zrezygnować z dotychczasowego systemu i po prostu 54L - Lipiny, 54N -
                  > Natolin (heh, tylko co z Nowosolną?)

                  54NS? ;)
        • Gość: bart_step Re: Zaslszane.... od 01.09..... IP: *.mnc.pl 27.10.06, 20:39
          11A -> 12

          BRAWO
        • Gość: J.S. Dla tych, ktorzy nie zrozumieli IP: *.pai.net.pl 27.10.06, 20:48
          Rzecz w tym, ze kursy do Natolina i do Lipiny maja to samo oznaczenie, czyli
          54, bez WYROZNIKA LITEROWEGO. Z linia 60 sie udalo, i podobnie mozna zrobic z
          54 - kursy do Lipin - "54", kursy do Natolina "54B", Nowosolna "54A" (bez zmian)
        • Gość: kierowca Re: Zaslszane.... od 01.09..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.06, 00:03
          Skoro na linii 60 (i jej wariantach) większość ludzi i tak jedzie na trasie do
          Imielnika to totalnym bezsensem jest tworzenie różnych linii dla podobnego
          przebiegu trasu. Naprawdę rozwiązanie typu 60,112,198,243 (4 rodzaje bo jeszcze
          wariant Corning/nie Corning) nie jest lepsze od 60,60A,60B na trasie gdzie 60A
          dokładnie pokrywa się z mutacjami innych 60-ek.
          • Gość: Tomasz.bu Re: Zaslszane.... od 01.09..... IP: *.joensuunelli.fi 28.10.06, 13:02
            Nie o to chodzi. Czytaj całość.
          • Gość: J.S. Re: Zaslszane.... od 01.09..... IP: 195.69.82.* 28.10.06, 15:49
            Chodzi o to, ze kursy do Natolina i Lipin sa oznaczone tak samo (54), a powinno
            byc odpowiednio 54B i 54
            • Gość: barnaba Re: Zaslszane.... od 01.09..... IP: *.lodz.msk.pl 29.10.06, 13:32
              Trochę inaczej:
              54 - Lipiny
              54A - Natolin
              54B - Nowosolna, a od maja do końca października PODz Polanka.

              Inaczej znowu mamy w Łodzi PKS, ze wszystkimi jego wadami.
              Niezrozumiały jest brak wyodrębnienia kursów do Lipin, zwłaszcza, że półtora
              miesiąca wcześniej nadano nowe oznaczenie dwom kursom do Strykowa.
              • Gość: J.S. "Polemizowalbym" IP: 195.69.82.* 29.10.06, 16:59
                > Trochę inaczej:
                > 54 - Lipiny
                > 54A - Natolin
                > 54B - Nowosolna, a od maja do końca października PODz Polanka.

                Nie - po co robic niepotrzebny balagan? 54A bylo do Nowosolnej wiec niech tam
                zostanie. Nikt nigdy nie powiedzial, ze im wyzsza litera tym krotszy wariant.
                Podobnio postapiono z 60, i moim zdaniem bardzo slusznie (60A zostalo do
                Imielnika). Zasada jest prosta - jesli pojawia sie dluzszy wariant, to
                poprzedni najdluzszy dostaje kolejny wyroznik literowy (tu: "B"), a jego
                miejsce zajmuje (bez wyroznika literowego) obecny najdluzszy.
          • Gość: barnaba 60 IP: *.lodz.msk.pl 29.10.06, 13:34
            Odzielne oznaczenie kursów do Dobrej (a nie jako mutacji linii 60) nie jest
            takim złym pomyslem.
            Oddzielone są od siebie niewiele różniące się linie 81 i 87, 70 i 93, a jeszcze
            niedawno 45 i 46.
            • Gość: Tomasz.bu Re: 60 IP: *.joensuunelli.fi 29.10.06, 16:27
              Podobny problem jest z 69. W ogóle należałoby się zastanowić nad unikaniem
              więcej niż dwu wersji linii, zwłaszcza, gdy nie jest to typowa "drabinka",
              gdzie po prostu część kursów kończy wcześniej, ale na trasie.
            • pawel-strzalka Re: 60 29.10.06, 22:15
              70 i 93 niewiele się różnią? w jakim sensie?
              • gothmucha Re: 60 30.10.06, 22:30
                pawel-strzalka napisał:

                > 70 i 93 niewiele się różnią? w jakim sensie?

                We wszystkich poza tym, że 93 to dawne 70bis.
              • Gość: barnaba Re: 60 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.10.06, 23:04
                "93" mogłoby uchodzić za krótszą wersję "70", gdyby nie kilkusetmetrowy odcinek
                między wiaduktem na DK1 a cmentarzem w Gadce Starej.
                Gdyby linię tę oznaczono "70B" nie można by mieć większych pretensji.
                • pawel-strzalka Re: 60 31.10.06, 00:59
                  gdyby nie kilkusetmetrowy odcinek po Zjazdowej 67 byłoby wariantem 53, a 74 w
                  zasadzie można by podciagnąć pod wariant 83
                  • Gość: barnaba Re: 60 IP: *.lodz.msk.pl 31.10.06, 16:09
                    > gdyby nie kilkusetmetrowy odcinek po Zjazdowej 67 byłoby wariantem 53, a 74 w
                    > zasadzie można by podciagnąć pod wariant 83

                    Zatem spokojnie można by kursy "60" do Dobrej oznaczyć np. "94" :)
                  • Gość: J.S. Re: 60 IP: 195.69.82.* 31.10.06, 18:11
                    > w zasadzie

                    No wlasnie - w zasadzie
      • Gość: Tomasz.bu Re: Zaslszane.... od 01.09..... IP: *.joensuunelli.fi 27.10.06, 19:20
        > P.S. Jak nazywa się przystanek w centrum Nowosolnej w kierunku Lipin? OSP?

        A jak! Przecież wiadomo, że najważniejszym miejscem we wsi jest remiza:-)
        • michal.ch Re: Zaslszane.... od 01.09..... 27.10.06, 21:22
          Ewentualnie kościół, sklep spożywczy lub dawny PGR. ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka