dotera
03.08.26, 08:55
www.youtube.com/watch?v=xLrrW3kWIDw
Jogin zaczał od kawałka ziemi położonej na pustkowiu przy dzunglii. Wyglądało to jak banda hipisów w chatce. Miejscowi patrzyli czy to ćpuśka sekta.
Jak się spojrzy na skale jego działań w zasadzie stworzył państwo ery przed przemysłowej, gdyż podejrzewam ze swoich fabryk nie mają. Poza tym organizują wszystko w regionie. Kulturę , opiekę medyczną edukację , religię. Premier Indii przyjezdza na jego uroczystości. Tu z krowami rolnicy jak na dożynkach.