Dodaj do ulubionych

przebrani za kominiarzy

25.09.06, 15:00
nie przyniosą szczęścia, tylko zapukaja do drzwi i zgrabnym wierszykiem
pożycza zdrowia, szczęscia i czego tam bądź, wreczajac obleśny tekturowy
kalendarzyk na 2007r, który posużyc może co najwyżej jako opał w zimne
wieczory. a i ognia bedzie mało, bo to raptem jedna kartka.

do rzeczy: wierszyk kończy sie słowami: grosik na szczęscie niechaj Pani da
kominiarzowi. wpatrzone ślepia oczekują zapłaty za deklamację i kawałek
tektury. odmówiłam. zadzownilam do kierownika spółdzielni mieszkaniowej z
pytaniem czy cos o tym wie, ze tacy panowie chodzą. nie wie. powiesił
ogłoszenie ostrzegawcze.
a ja ostrzegam nieniejszym forumowiczów, co by sie nie dali na kawałek
tektury złapać..
Obserwuj wątek
    • cassani koza 25.09.06, 15:07
      tzn, kozacy z tych kominiarzy!
      :)
      • evonka kozaki chyba! 25.09.06, 15:08
        ;-))
        • cassani kozaki to grzyby! 25.09.06, 15:10
          ci kominiarze mieli grzyby?
          • evonka takie z nich prawdziwki.. 25.09.06, 15:10
            jak ze mnie gąska! ;-)
        • donpeedro Re: kozaki chyba! 25.09.06, 15:10
          u mnie też kiedyś był kominarz.był tak robotą zmęczony że musiałem naprowadzić
          go na przewód wentylacyjny bo sam nie był w stanie a juz nie wspomnę o odczycie
          pomiaru. długo się wpatrywal i zamykał jedno oko po czym stwierdził że
          przedmuch jest jak w kieleckim.
    • big_news Re: przebrani za kominiarzy 25.09.06, 15:13
      Aaaaaaaaa, o to chodzi! Dwa lata temu było u mnie dwóch trzeźwych kominiarzy w
      odświętnych mundurach. W sierpniu, z życzeniami i kalendarzem na 2005 r. W
      ubiegłym roku byli ci sami, tak samo wyrychtowani, tylko z lekka nabzdryngoleni.
      Było to w lipcu. W tym roku był już tylko jeden kominiarz, w przybrudzonym
      uniformie, w stanie mocno wskazującym, ale jak co roku miał kalendarz, a na
      ustach niewyraźne życzenia. No i w tym roku był już w maju, bo jak udało mi się
      zrozumieć, panowie mają mnóstwo mieszkań do odwiedzenia i po prostu nie
      wyrabiają się z czasem. Aha, jak co roku dałem piątaka.
      • evonka pan "kominiarz" 25.09.06, 15:15
        mial bardzo niewyraźny identyfikator, który skrzetnie zasłaniał, widząc jak sie
        mu przyglądam.. nie dalam piątaka. jak zawsze kiedy ktos mnie robi w jajo.
      • donpeedro Re: przebrani za kominiarzy 25.09.06, 15:17
        a dobrze ze dodałeś trzeźwi.bo ja uważam ze jak trzeżwy to przebieraniec.
        • big_news Re: przebrani za kominiarzy 25.09.06, 15:26
          Przebierańcy nie zainwestowaliby w oryginalne uniformy. Poza tym to podejrzewam,
          że nie zdążyli się jeszcze zabalsamować, bo nie mieli "utragu". Było to o 7,30 rano.
    • michael00 Ci to nie mają wolnego 25.09.06, 16:48
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=42804310&a=42804310
    • aaa202 Bo ja wieeem? 25.09.06, 17:12
      W końcu kalendarz trzeba mieć, w końcu nie kradną, tylko sprzedają iluzję
      szczęścia, plany na przyszłość... w końcu nikogo do niczego nie zmuszają.

      Zaraz im przyfasolą kasy fiskalne, to się skończy;-)
    • gray Re: przebrani za kominiarzy 25.09.06, 20:22

      a ja się dałem złapać rozmyślnie i z przyjemnością - doprawdy, wolę jeżeli ktoś
      w próbę zdobycia pieniędzy włoży choć odrobinę wysiłku, polegającego na zdobyciu
      kalendarzy, stroju kominiarza i wkuciu wierszyka. a powiedz jeszcze co zrobił ci
      ten kominiarz kiedy mu odmówiłaś? zezwał, pobił, opluł? sąsiadkę od kubka mąki
      też denuncjujesz u kierownika?

      a sam kalendarz działa bardzo dobrze - może nie potrafisz obsłużyć.
      • brite Re: przebrani za kominiarzy 25.09.06, 20:23
        > a sam kalendarz działa bardzo dobrze

        nie spieszy się?
        • gray Re: przebrani za kominiarzy 25.09.06, 20:24

          jeszcze nie włożyłem baterii :)
      • evonka Re: przebrani za kominiarzy 25.09.06, 21:49
        kiedy mu odmowiłam nie zrobił mi nic. zamamrotał cos pod nosem i poszedł.

        gdybyś mieszkal w bloku, w ktorym w ciagu ostatniego roku byly kradzieże w 2
        mieszkaniach(na 10), to też byłbyś ostrożny w sytuacji, która wydaje sie
        podejrzana.

        kalendarzy nie obsługuję z załozenia. ale moze sprzedasz mi parę rad..?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka