Gość: ostatnisprawiedliwy
IP: srv1:* / 10.0.32.*
23.03.03, 19:40
Z tym meczem na pewno związane były większe emocje niż zwykle-
zawsze to takie małe derby.Tym bardziej cieszy zwycięstwo
GKS<mnie oczywiście>.A co mnie najbardziej śmieszy? Ot właśnie
komentarz jaki usłyszałem jednej z łódzkich
rozgłośni.Szowinistyczny pan redaktor stwierdzał co chwilę
prostotę<negatywnie> gry drużyny z Bełchatowa.Brutalne faule
zawodników GKS.Niemalże haniebne cwaniactwo graczy
bełchatowskich.Więc skoro GKS wygrał czym była gra ŁKS? Niestety
tego nie dane było "nam" się dowiedzieć.Szkoda:(Heh wydaje mi
się ze ta prostota jest zaraźliwa a najbardziej chory jest pan
redaktor.Mały świat ale zawsze swój cokolwiek by to nie
oznaczało.