Dodaj do ulubionych

Budżet 2007 a Łodź

IP: *.lodz.msk.pl 17.10.06, 15:22
www.lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/658960.html
<<<<<<<<<<<<<
Ani grosza nie przeznaczył rząd w projekcie przyszłorocznego budżetu państwa
na rozbudowę łódzkiego lotniska im. W. Reymonta i budowę drogi ekspresowej S8
z Warszawy do Wrocławia przez Łódź. Politycy i samorządowcy z naszego regionu
zapowiadają ostrą walkę o pieniądze.

- To skandal, że po raz kolejny musimy handryczyć się z rządem i, jako drugie
pod względem wielkości miasto w Polsce, dopraszać się o pieniądze na lotnisko
- mówi Wojciech Łaszkiewicz, szef zespołu doradców prezydenta Łodzi.
Przypomina jednocześnie, że o 25 mln zł, które lotnisko dostało w mijającym
roku, też trzeba było walczyć. - Nie składamy broni. Wraz z łódzkimi posłami
rzucimy się rządzącym do gardeł, żeby wydrzeć pieniądze. Tym razem znów chodzi
o 25 milionów złotych - dodaje Łaszkiewicz.

Według niego, za tę kwotę można powiększyć płytę lotniska, a także rozpocząć
budowę nowego terminalu, hangaru oraz bocznicy kolejowej.

W przypadku drogi S8, dyskusje o konkretnej kwocie nie są aż tak proste.
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad nie podaje na razie, ile
pieniędzy potrzebowałaby na tę inwestycję w przyszłym roku. Zdaniem Anity
Błochowiak, posłanki SLD, chodzi o 10 mln zł.

- Tyle było zapisane w budżecie na 2006 rok, ale nie udało się ich
wykorzystać, bo nieznany był dokładny przebieg trasy - mówi posłanka.

Łódzcy posłowie różnych opcji politycznych krytykują rządowy projekt budżetu i
zapowiadają lobbowanie na rzecz jego zmiany.

- Musimy głośno mówić, że Łódź to nie zaścianek. Niestety, w rządzie nie ma
nikogo, kto chciałby pomóc Łodzi oraz miastom, przez które ma przebiegać droga
S8 - uważa Błochowiak. - Będziemy wnosić poprawki, ale podejrzewam, że w
Sejmie jest większość parlamentarna, która je bez trudu odrzuci.

W podobnym tonie wypowiada się poseł PO Cezary Grabarczyk:

- PiS w niezrozumiały sposób znęca się nad regionem łódzkim. Dużą
odpowiedzialność ponosi za to prezydent Kropiwnicki, który skupił się na
zabiegach o poparcie swojej kandydatury przez PiS w wyborach samorządowych, a
zapomniał o sprawach miasta. Natomiast łódzkie PiS ma bardzo słabą pozycję w
Sejmie i nie jest w stanie wiele tam zdziałać - komentuje Grabarczyk.

Jarosław Jagiełło, poseł PiS, odpiera zarzuty: - Nie jest prawdą, że nic w tej
sprawie nie robimy. Obiecuję, że będziemy forsować w Sejmie poprawki do
budżetu w sprawie drogi S8 i łódzkiego lotniska - mówi Jagiełło. Podkreśla, że
już rozpoczął rozmowy z innymi łódzkimi parlamentarzystami PiS, aby wspólnie
przekonać premiera Jarosława Kaczyńskiego do przyznania pieniędzy na łódzkie
inwestycje.
>>>>>>>>>>>>>>>

Nisko pisiorki cenią swojego serdecznego przyjaciela- z Bożej łaski prezydenta
miasta Łodzi, Jerzego Kropiwnickiego.

Zadam jeszcze pytanie (mam nadzieję) retoryczne: czy ktoś jeszcze chce
głosować na PiS (Partię interesów Stolicy)?
Obserwuj wątek
    • Gość: g0sc Re: Budżet 2007 a Łodź IP: *.toya.net.pl 17.10.06, 15:33
      > Zadam jeszcze pytanie (mam nadzieję) retoryczne: czy ktoś jeszcze chce
      > głosować na PiS (Partię interesów Stolicy)?

      Stolicy, Włoszczowej i Koszalina ;)
    • yavorius Re: Budżet 2007 a Łodź 17.10.06, 15:35
      Gość portalu: barnaba napisał(a):
      > Zadam jeszcze pytanie (mam nadzieję) retoryczne: czy ktoś jeszcze chce
      > głosować na PiS (Partię interesów Stolicy)?

      Nie rozśmieszaj mnie...
    • agtsmith Re: Budżet 2007 a Łodź 17.10.06, 16:14
      big_news chce
    • geograf Re: Budżet 2007 a Łodź 17.10.06, 16:24
      A co takiego zrobił Kaczyński z Kochalskim/Marcinkiewiczem przez 4 lata?
      Pozbądź się kompleksów...
      • Gość: monika Re: Budżet 2007 a Łodź IP: *.toya.net.pl 17.10.06, 17:46
        agtsmith- to agata smith:)?
      • Gość: barnaba Re: Budżet 2007 a Łodź IP: *.lodz.msk.pl 17.10.06, 19:06
        Kaczyński premierem jestcoś koło pół roku.

        Przetargi za jego rządów w Warszawie blokowano ze względu na dopatrywanie się
        spisków i afer (czyli urojenia prześladowcze), a nie z niechęci do rozwoju Warszawy.

        Inwestycje w Lodzi blokowane są z innego powodu- łatwo się domyślić jakiego.

        Kompleksów u siebie nie zauważyłem, chyba że za takie uważasz trzeźwe spojrzenie
        na politykę regionalną (a raczej na to, co rząd uważa za politykę regionalną) RP
        nr III i pół. Podejście do Lublinka porównaj z podejściem do lotniska np w
        Rzeszowie i Modlinie, a S8 choćby do warszawskiego metra (o pierścieniu dróg
        ekspresowych wokół stolicy z litości dla Ciebie nie wspomnę).
        • Gość: Szymek57 Re: Budżet 2007 a Łodź IP: *.rainbownet.pl 17.10.06, 22:41
          Gość portalu: barnaba napisał(a):

          > Kaczyński premierem jestcoś koło pół roku.

          Koło 100 dni
        • skodabodzio Re: Budżet 2007 a Łodź 18.10.06, 11:27
          Ale przeciez w warszawie sa korki a w lodzi jest plynna jazda, po za tym lodz
          moze latac z okecia i modlina bo ma blisko a po za tym warszawa jest wiekszym
          miastem i jej sie nalezy a lodzianie sa sami winni temu co jest. warszawa i tak
          doklada do reszty kraju
          • Gość: Tomasz.bu Re: Budżet 2007 a Łodź IP: *.joensuu.fi 19.10.06, 10:33
            Dikladnie. Lodzianie sami sa sobie winni - przeciez mogliby sie przeprowadzic do
            Warszawy
            • skodabodzio Re: Budżet 2007 a Łodź 19.10.06, 14:23
              czyba jednak dzis bardziej oplaca sie przeprowadzic do londynu
    • hubar Re: Budżet 2007 a Łodź 17.10.06, 21:37
      Dziękujemy Ci kandydacie PiS na prezydenta Miasta Łodzi, że tak walczysz o nasze
      miasto ze swoimi mocodawcami!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka