Dodaj do ulubionych

Coś z Białegostoku

09.11.06, 00:19
youtube.com/watch?v=gIkR3I-3FTM
Obserwuj wątek
    • vauban Re: Coś z Białegostoku 09.11.06, 00:27
      No, mocna rzecz :) Chłopina idzie na całość :)
      • teufel Re: Coś z Białegostoku 09.11.06, 00:53
        A na deser, po obejrzeniu filmiku wywiad:

        Zabroni Pan spożywania alkoholu w Białymstoku?
        - Nie zabronię. Ale jak zostanę prezydentem, to będzie można pić umiarkowanie. Nie tak, żeby się upić i walać.

        l A jak Pan ocenia swoje szanse w wyborach?
        - Na pewno wygram. Mam duże poparcie, ludzie do mnie przychodzą, pytają mnie o różne rzeczy. Wszyscy o mnie zabiegają. Mam już zaproszenie z Izby Przemysłowo-Handlowej na debatę wszystkich kandydatów. Pójdę tam i powiem, jak młodzież pije.

        l A jakie Pan ma doświadczenie, żeby zostać gospodarzem miasta?
        - Mam doświadczenie. Pracowałem już w urzędzie miasta, drukuję sobie ustawy i wiem, na czym to wszystko polega.

        l A kim Pan był w urzędzie miasta?
        - Pracownikiem gospodarczym.

        l I czym się Pan zajmował?
        - Sprzątałem i tak dalej...

        l To wystarczy Pana zdaniem, żeby zostać prezydentem Białegostoku?
        - Jak Lech Wałęsa, który był elektrykiem, został prezydentem Polski, to ja bezrobotny (od 12 lat - przyp. red.) mogę być prezydentem Białegostoku. Ja mam program i pomysł. (Kononowicz pokazuje w tym momencie na zapisaną kartkę papieru, z której wcześniej odczytał swoje oświadczenie - przyp. red.).
    • huann Re: Coś z Białegostoku 09.11.06, 00:29
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=51786526
    • bart_step Znów ta Łódź! 09.11.06, 01:19
      Uwaga! Tytuł posta to satyra.
    • oto_nowy_login Re: Coś z Białegostoku 09.11.06, 07:41
      No poczciwy człowiek. Widać, że kocha swoje miasto, że chyba naprawdę zależy mu
      na pojedynczym nawet człowieku.
      Z ogromnym szacunkiem wypowiada się o swoim zmarłym ojcu. Należy i to docenić,
      gdyż w obecnych czasach młodzi ludzie mają coraz mniejszy szacunek dla rodziców.
      A z tego między innymi wynikają potem te wszystkie, nierzadko i bestialskie,
      zachowania, o których ostatnio coraz głośniej.
      Można się też śmiać z mało profesjonalnej reklamówki. Ale zastanowić się też
      trzeba, skąd niektórzy inni kandydaci mają takie zaplecze finansowe na swoje
      kampanie


      Zupełnie też nie rozumiem tego pojawiającego się z kilku miejsc nerwowego
      śmiechu. Co, zaskoczeni jesteście, że pojawił się kandydat, który może nie tak
      jak inni sprawnie kłamie? Zaskoczeni jesteście jego szczerością? Nawykliście do
      niemal wszechobecnego kłamstwa, wypicowanych za pieniąðze niewiadomego
      pochodzenia panów w ładnych aranżacjach? Ważne, żeby opakowanie było ładne, prawda?
      • vauban Re: Coś z Białegostoku 09.11.06, 13:45
        Oto_nowy, nie to to chodzi, nie nie !
        > Zupełnie też nie rozumiem tego pojawiającego się z kilku miejsc nerwowego
        > śmiechu. Co, zaskoczeni jesteście, że pojawił się kandydat, który może nie tak
        > jak inni sprawnie kłamie? Zaskoczeni jesteście jego szczerością? Nawykliście do
        > niemal wszechobecnego kłamstwa, wypicowanych za pieniąðze niewiadomego
        > pochodzenia panów w ładnych aranżacjach? Ważne, żeby opakowanie było ładne, pra
        > wda?
        >
        To nie chodzi o to, czy ten pan jest szczery - obnażonym okiem widać, że tak. Z
        pewnością ma jakieś zalety. Ale wyobraź sobie tego gościa wygłaszającego
        przemówienie na sesji Rady Miejskiej i prezentującego swoje pomysły. Nie
        przepchnie nawet projektu o podwyżce diet radnych, bo nikt na sali nie zrozumie,
        o czym właściwie facet mamrocze. Choćby i z kartki czytał.

        > A z tego między innymi wynikają potem te wszystkie, nierzadko i bestialskie,
        > zachowania, o których ostatnio coraz głośniej

        Z braku szacunku do rodziców ? Zapewne. Ale każdy, kto jest w stanie zamordować
        powiedzmy karpia na wigilię, równie dobrze mógłby zamordować swych przodków,
        potomków i współczesnych. Ja rodziców szanuję, a karpia mogę zamordować bez
        zmrużenia oka. Czy jestem potworem ? Co ma piernik do wiatraka ?

        Tu chodzi o to, że chłop nie ma predyspozycji do bycia osobą publiczną. Wierzy w
        siebie i co ? I w efekcie się ośmiesza.
        • nett1980 Re: Coś z Białegostoku 09.11.06, 15:26
          "O Chryste! Kadydat, że nie ma h we wsi..." Najlepsze podsumowanie.. A tak
          serio, to wielbiciele Pawlaka i Kargula moga z sentymentu zaglosowac ..
      • vazz Re: Coś z Białegostoku 09.11.06, 14:09
        Co czułes ogladajac tego pana? Ja czulem litość. Podejrzewam,ze wiekszosc ludzi
        czuła litość do tego pana,dlatego na wielu forach mówi sie o nim jako o
        poczciwym człowieku.
        Pomysl jednak czy litość jest własnie tą kategorią wg.której powinno dokonywać
        sie wyboru miejscowych liderów, przywódców, ludzi którzy mają rządzić.


    • markus.kembi Re: Coś z Białegostoku 09.11.06, 14:02
      To bardzo poważny kandydat. W sondzie internetowej ma jak na razie 72% głosów -
      zwycięstwo w pierwszej turze murowane!

      www.bstok.pl/
    • hoolik Re: Coś z Białogardu 09.11.06, 15:45
      wiadomosci.onet.pl/1430966,11,item.html
      • vazz Re: Coś z Białogardu 09.11.06, 15:54
        Hehe jest tego więcej tylko nie o wszystkim piszą
    • nett1980 Re: Coś z Białegostoku 10.11.06, 14:03
      www.youtube.com/watch?v=3TjlCRFpd30&mode=related&search= mamusie
      kandydata pobilil -"Policja na ulice, a mlodziez co ma sieczke , kapusty wziac
      w lejce "
      • nett1980 wysyp talentow na podlasiu.. 10.11.06, 14:08
        "kandydatka z Sokółki :)

        sokólszczanka 2006.11.10 11:25
        ma faje hasło wyborcze "każdemu mężczyźnie pracę, a każdej kobiecie mężczyznę"

        Eee w LODZI nie maja takiej fantazji
    • evonka w Łodzi też nie lepsi.. 10.11.06, 14:53
      poczytajcie o tych kandydatach "pożalsięboże"...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka