Gość: Paweł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.06, 21:41 nie ma chyba nic gorszego niż te kiczowato upiększone bloki rybki i piramidy to czysta głupota czysty beton jest estetyczny -nawet w zamyśle bloków jest ich prostota i brak ozdób Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bajkers Lifting blokowiska 20.11.06, 22:58 Temat "co ma się znaleźć na danym bloku " trzeba oczywiście konsultować z mieszkańcami nie każdy chcę mieć rybki pod oknami ..jeśli większość mieszkańców bloku jest zwolennikami kotów! :) Nawet najbardziej ponure blokowiska pomalowane w Pastelowe kolory wyglądają sympatycznie. Ale nie wszędzie ta tendencja się przyjmuje... wystarczy zerknąć na Radogoszcz - wschód (ponoć uznawany za jedno z najprzyjaźniejszych blokowisk z ciekawym jak na tamte czasy Placem) Tam przy remoncie bloków/docieplaniu wraca na elewacje kolor .... Biały (jest to tendencja wystepująca na całym wschodzie) Oczywiście za kilka lat z białego zrobi się szary ,pod parapetami powstaną malownicze zacieki... Dla odmaiany to starsze bliźniacze osiedle "Zachód" jest całe w pastelowych barwach i prezentuje się o niebo lepiej... Odpowiedz Link Zgłoś
el-042 Re: Lifting blokowiska 21.11.06, 00:31 Masz rację. Pracuję m.in. przy projektach kolorystyk bloków i wiem, jak to wygląda. Najczęściej to wspólnoty mieszkaniowe wymyślają te badziewne wzorki, zobaczywszy coś na innym osiedlu, gdzie wcześniej też powstała amatorka, a architekci robią potem z tych wizji projekty wedle zaleceń. I kółko się zamyka. Złe wzorce stają się normą. Potem plastyk (!) miasta to akceptuje i mamy wytrysk kolorów, że aż robi się niedobrze. Nigdzie na świecie nie widziałem budynków upaćkanych farbkami w infantylne wzorki. Czemu z prostego skromnego bloku próbuje się robić cyrkową dekorację? Kicz i żenada. W budynku jest rytm okien, balkonów... Powinno podkreślać się po prostu ciemniejszym odcieniem przyziemię, a górę pozostawiać jaśniejszą i to cała zasada kolorystyki prostych budynków, a nie jakieś szlaczki, trójkąciki i inne różowo-niebieskie wymysły. Poza tym nie rozumiem mody na pastelowe kolory, których intensywne przesłodzone odcienie przyprawiają mnie o zawrót głowy, a ich koszmarne zestawienia powodują mdłości. Jak plastyk miasta może zezwalać na zestawienie kanarkowej zieleni, błękitu i różu na jednej elewacji? Albo trzech odcieni krzykliwej zieleni i pomarańczu? Poziom prymitywizmu niektórych elewacji sięga dna. Dziecięcy świat niechaj pozostanie w dzięciecych blokach rysunkowych, a nie na blokach osiedlowych. W Niemczech bloki są super odnawiane, mimo, że nie są kolorowe. Czasem wystarczy wymienić wszystie okna na jeden typ, a nie tak jak u nas, każdy ma inne. Wtedy do tego bałaganu dorzucamy jeszcze wzorki i kolorki i ma być pięknie? Śmieszne... -- Odpłyń Łodzią z EL-042 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: raskolnikow Re: Lifting blokowiska IP: *.toya.net.pl 21.11.06, 11:52 el-042 - nic dodać nic ująć ... takie tam malowanie trupa. najsmutniejsze jest to, że projekty kolorystyki tych blokowisk wychodzą z pracowni architektonicznych w co trudno mi było przez lata uwierzyć. byłem pewny że to wymyśla pan stefan ze spółdzielni po ew. konsultacjach z żoną. Odpowiedz Link Zgłoś
el-042 Re: Lifting blokowiska 21.11.06, 21:43 Wiesz, pracownie zazwyczaj robią to, co chcą inwestorzy, nawet, gdy się z tym nie godzą, by zarobić pieniądze i mieć kolejny projekt z głowy. Przecież ile można siedzieć nad kolorystyką bloku? W dwie godziny machnie się jakąś mozajkę i jest spokój. Prawda, ale od tego jest plastyk miasta, żeby cofnąć taki szybki i tandetny projekt spowrotem do pracowni do poprawy. Wtedy za drugim razem i inwestor, i projektant przyłożą się do pracy i następnym razem nie puszczą tego badziewnia. Niestety nawet najbardziej skandaliczne projekty rzadko są odrzucane. Akceptuje się beznadziejną kolorystykę. Plastyk miasta nie znosi szarości i czerni. Wszystko ma być pastelowe i kolorowe. Kształt kompozycji dowolny, byle na osiedlu w kółka nie robić trójkątów. Nie mówię już o dzikich projektach, gdzie nie zgłasza się kolorystyki w ogóle do plastyka. Stąd pomazane po sąsiedzku na fioletowo i żółto przyziemia kamienic, każde okno o innym kroju i kolorze, na jednej fasadzie jedne balkony w boazerii, drugie w terakocie, inne w kolory tęczy. Jakby to zgłosić jako samowolę budowlaną, to nadzór musiałby to rozpatrywać 10 lat, a połowa nowych okien musiałaby być wywalona na śmietnik. Oby kiedyś nadszedł ten dzień... Proponuję obejrzeć zrewitalizowane blokowiska w Niemczech i Francji. Przy tamtych nasze bloki to tandetny slums. -- Odpłyń Łodzią z EL-042 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: raskolnikow Re: Lifting blokowiska IP: *.toya.net.pl 22.11.06, 11:25 > Wiesz, pracownie zazwyczaj robią to, co chcą inwestorzy, nawet, gdy się z tym > nie godzą, by zarobić pieniądze i mieć kolejny projekt z głowy. Przecież ile > można siedzieć nad kolorystyką bloku? W dwie godziny machnie się jakąś mozajkę > i jest spokój. a no właśnie a tak być przecież nie powinno. architekt jest odpowiedzialny za jakiść przestrzeni publicznej - jeśli podchodzi do tematu na takiej zasadzie jak opisujesz to jest to dupa i kawał złamasa a nie architekt - a to że plastyk te projekty przepuszcza to już drugi temat. w sytuacji, gdy nie można liczyć na poczucie odpowiedzialności u architekta plastyk miasta powinien być ostatnią linią obrony naszego otoczenia i nas samych przed takimi koszmarkami. od gościa na tym stanowisku oczekuje się choć odrobiny dobrego smaku - jeśli go nie ma to należy go (plastyka) zmienić...i tyle Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polak Polacy mają dość krytyki "fachoFców" chcą rady . IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.06, 18:50 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Łodzianin Epikryza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.11.06, 08:00 Nie ma nic gorszego od malkontentów! MDŁO SIĘ OD WAS ROBI !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tylkozloty Re: Epikryza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.06, 12:46 Nie to nie jest wybrzydzanie ! Naprawdę - dużo podróżuję po europie i zawsze mnie zadziwia że w krajach takich jak Niemcy , Norwegia czy Holandia MOŻNA zaprojektować nie tylko osiedle ale i całe miasto. Żeby miało styl . I też tam są mieszkańcy którzy PRYWATNIE budują swe domy. Są sklepy ,punkty usługowe . Zawsze to ma jakąś koncepcję - miasta portowego , kurortu , miasteczka bawarskiego czy innego . U nas zabudowa jest dowolna. W mym małym miasteczku na malutkim osiedlu domów jednorodzinnych nawet pobudowane domy nie mają z jednej strony wejścia ! co tu mówić o jakiejś jednolitej kolorystyce czy stylu budynków . Jak mnie to razi ! Niewiele potrzeba żeby sie wynieść stąd...... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: free Re: Lifting blokowiska IP: *.w81-251.abo.wanadoo.fr 21.11.06, 11:28 faktem jest ze tego typu malowidla sa kitschem..lepiej byloby znalezc natchnienia artystyczne w roznego rodzaju nurtach architektoniczno-artstycznych Np holenderskiej formacjii "Stijl" nawiazujacej do geometrycznych form ..osobiscie uwazam ze wielka plyta bylaby z koleji dobrym "podkladem" na instalacje plyt fotowoltaicznych pozwalajacych na zmniejszenie kosztow energii .;ale niestety to kwestia pieniedzy Odpowiedz Link Zgłoś
ludwigvanbeethoven Re: Kaczki? 21.11.06, 13:25 Nie lubie kazdego ptactwa wiec pod kaczorami mieszkac nie chce!!!!A moze kotki? Proponuje postacie z bajek Disneya Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jolo Dobry pomysl IP: *.uni-math.gwdg.de 21.11.06, 12:48 el-042: > W Niemczech bloki są super odnawiane, mimo, że nie są kolorowe. ano te, ktore sa odnawiane (a nie burzone), otrzymuja rowniez kolory, rowniez pastelowe (np. zielen, piaskowy), choc oczywiscie nie wszystkie, ale patrzec milo, a o to chodzi. Nikt przecie nie oczekuje sztuki na bloku, ale np. ozywienia szarosci. A poniewaz nie kazdy blok jest tak traktowany, to akurat daje roznorodnosc. Oczywiscie mozna powymieniac okna na jednakowe i zabronic indywidualnego kolorowego malowania balkonow. Abstrahujac od kosztow - czy rzeczywiscie wtedy byloby ciekawiej? Osiedle to nie muzeum czy galeria, ani tez nie XIX-wieczne kamienice, tylko czesto ciezkie blokowiska. I takie odnawianie, przynajmniej z tego co wiem, sa w Lodzi w wiekszosci dosc udane. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Libra Re: Lifting blokowiska IP: *.zdnet.com.pl 21.11.06, 12:28 ja jakoś nie spotkałam się jeszcze z blokiem pomalowanym w rybki i tym podobne (na całe szczęście), więc pewnie jest to sporadyczne działanie, nie ma co robić o to afery. Więkość malowana jest w różne odcienie zielonego, może to na wiekszą skalę jest monotonne, ale na pewno takie bloki wyglądają duuużo ładniej i przyjemniej niż brudny, szary beton. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zz Czy to zdj. to os.chomiczówka ul.M.Dąbrowskiej?? IP: *.acn.waw.pl 21.11.06, 12:39 Czy to zdj. to os.chomiczówka ul.M.Dąbrowskiej?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: syla Lifting blokowiska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.11.06, 12:55 im wiecej kolorów tym lepiej:)!moze polacy czesciej by sie usmiechali... wyobrazcie sobie :)pada deszcz jest chlodno i ponuro a tu nagle np.zólty blok;) czyz nie zrobiłoby sie od razu weselej i cieplej...ja bym na pewno sie usmiechnela:):) pozdrawiam i zycze bezstresowego wtorku;)!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Qwert Re: Lifting blokowiska IP: *.lodz.dialog.net.pl 21.11.06, 13:06 Mieszkam w Łodzi, z reguły to wygląda dobrze ale czasem dają takie kiczowe wzory że głowa boli.. Albo różowy blok, 10 minut się z niego śmiałem. Rzeczywiście, zdrowy rozsądek jest najważniejszy. Odpowiedz Link Zgłoś
zapytaniaznak Re: Lifting blokowiska 21.11.06, 14:00 Gość portalu: Paweł napisał(a): > nie ma chyba nic gorszego niż te kiczowato upiększone bloki > rybki i piramidy to czysta głupota > czysty beton jest estetyczny -nawet w zamyśle bloków jest ich prostota i brak > ozdób Zapomniałeś dodać "moim zdaniem". W ogóle widziałeś ten blok ? Bo MOIM zdaniem, tudzież zdaniem wszystkich, których znam, a którzy widzieli te rybki pomysł jest FAJNY. To oczywiście nie jest dzieło sztuki, ale mówimy o malowaniu ściany bloku, a nie obrazu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paweł Re: Lifting blokowiska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.06, 20:20 faktycznie - MOIM ZDANIEM ale w kraju fanów G jak Gó.., tańca z pokemonami, leperów i big brotherów będzie trudno znaleźć kogoś z podobnym do mojego zdaniem (i średnio mnie obchodzi że twoim znajomym się podoba) a prawda jest taka że w 95% 'odnowione' po polsku bloki to tandeta i kicz, tym bardziej że 'odnawiają' każdy blok w inne wzorki jak się już maluje (konsekwencja zakrycia dociepleń) to tylko na delikatne kolory jak jasny błękit czy piaskowy (delikatne, nie rzucające się w oczy) z unikaniem stosowania wzorów Odpowiedz Link Zgłoś
nadgorliwy Ja powinien wyglądać "lifting blokowiska" 21.11.06, 14:41 Na przykładzie Drezna, a dokładniej ul. Hauptstrasse. Przed liftingiem: www.cs.dartmouth.edu/~ac/GerTrip/albertplatz.jpg Po liftingu: www.roell.net/photoblog/060127-hauptstr-photoblog.jpg www.knererlang.de/projekte/74_HS_Goldecke_05.jpg www.knererlang.de/projekte/08_HS1_neu_02.jpg www.knererlang.de/projekte/55_HS4-8_01.jpg www.dresden-und-sachsen.de/dd2/xpics_dd/hauptstr_nordausg.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vvoi kicz czy sztuka przez duże sz IP: 81.193.6.* 21.11.06, 16:13 W Portugalii, kraju, który śmiało może z nami konkurować w kategorii paskudnych blokowisk i chaosu urbanistycznego, było parę inicjatyw upiększania blokowisk. Najsłynniejszy przypadek to kiedy znany architekt stworzył bardzo ciekawą, odważną gamę kolorów dla bloków z biednej dzielnicy. Ludzie byli, i są do dziś, wściekli, bo uważają to za upokorzenie. Przez tę "sztukę" są pośmiewiskiem sąsiadów. Twierdzą, że jak pan architekt tak lubi te kolory, niech sobie własną willę tak pomaluje. Więc trudno stwierdzić, czy kicz jest tu gorszym rozwiązaniem. W końcu chodzi też o satysfakcję mieszkańców. (Choć rzecz jasna ja patrząc na to mogę cierpieć.) Jaki pan, taki kram... Z kolei inny przykład portugalski to osiedle imigrantów z afryki, gdzie zaproponowano im, żeby sami wybrali kolor swoich bloków. I bloki zostały pomalowane na głęboki, brązowy kolor. I co z tym fantem zrobić? Być może rozwiązaniem byłyby zebrania z udziałem mądrych, cierpliwych architektów, którzy potrafiliby zaproponować coś "z klasą" i potrafić przekonać do tego mieszkańców, tak, żeby czuli się dowartościowani, żeby wiedzieli, na czym polega przewaga takiego, a nie innego projektu. Możnaby tam również zaprosić tam paru dziennikarzy, którzy radośnie głoszą, że "pastelowe kolory każdemu poprawią humor". Żeby mogli skorzystać z innej wiedzy niż ta ze szkoły podstawowej. --- new-art.blogspot.com Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kolin_lodz Re: Lifting blokowiska IP: *.toya.net.pl 22.11.06, 12:11 Trzeba przyznać, iż jakość liftingu blokowisk jest zaelżna od spółdzielni gospodarującej danym osiedlem. Weźmy przykład Retkini. Mi odpowiada wzornictwo bloków na Retkini Południe i osiedlu Sympatyczna. Natomiast totalnie nie podobają mi się odnowione budynki na Piaskach, Retkini Północy, Botaniku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: filozOff Malowanie blokowiskom dobrze robi, ale IP: *.fdk.airbites.pl 23.11.06, 00:05 Malowanie blokowiskom dobrze robi, ale pod warunkiem że nie przesadza się z wzorkami i kiczowatymi ozdobami jak te rybki. Kolory mogą być nawet dość intensywne, byle by bez tego udziwniania. Jak blok jest jednorodnie pomalowany to wygląda nieżle. Dobrym przykładem są blokowiska Nowej Huty. Naprawdę osiedla po pomalowaniu wyglądają o niebo lepiej. Jest naprawdę znacznie estetyczniej i przyjemniej niż z dawną przytłaczającą szarzyzną wielkiej płyty. Rzecz tylko w tym by malować z głową; i nie robić żadnych ślaczków, fajansików, figur geometrycznych, wzorków, itd. itp Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: turkish Lifting blokowiska IP: *.chicago-04rh15-16rt.il.dial-access.att.net 23.11.06, 02:16 you guys must be fucking perverts. you may paint a shit pink or whatever colour you want, it still smells the same. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Artur Przezywacz Re: Lifting blokowiska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.06.07, 10:41 > you may paint a shit pink or whatever colour you want, it still smells the same It seems you have a great deal of research going on... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kielce Lifting blokowiska IP: *.4.udn.pl 21.06.07, 11:04 przyjedzcie na Słoneczne do Kielc. Pomalowali tam na kolorowo bloki tak brzydko jak chyba jeszcze nigdzie nie widzieliscie. Po roku kolory wyblakly i zrobilo sie dziadostwo. Dobry pomysl tylko jak maja malowac to niech maluja z glowa, chociaz i tak wole szare obdrapane osiedla. BLOKI BETONOWE UROKI Odpowiedz Link Zgłoś