galtomone
29.12.24, 23:54
Czy tylko mnie się to co czytam nie spina?
Tesla dostała kupę kasy od podatników w US, tak?
Trump walczy z Chinami i odsądza od czci i wiary biznes, który wyjechał z US do Chin.
Musk wspiera Trumpka w budowie silnej Ameryki.
Tymczasem tu moto.pl/MotoPL/7,170318,31564659,swiatowy-i-europejski-hit-w-nowej-wersji-auto-trafi-do-masowej.html czytam:
"Gdzie będzie produkowana Tesla Model Y po liftingu? W najlepszej fabryce tej marki
Produkcja modelu po modernizacji wystartuje w styczniu 2025 r. w fabryce Gigafactory Szanghaj w Chinach. Są to kluczowe zakłady produkcyjne dla strategii amerykańskiej firmy. Kluczowe, bo produkują pojazdy nie tylko na rynek zewnętrzny, ale również na eksport. To z Szanghaju Modele Y trafiają m.in. do Europy. To oznacza jedno. Tesle Model Y sprzedawane w Europie będą objęte dodatkowymi karnymi cłami nałożonymi przez unijne władze na elektryki produkowane w Państwie Środka, niezależnie od tego, czy są chińskiej marki. "
No to jak... Najlepsza fabryka Tesli jest w Chinach????
I w sumie przestaje dziwić pitolenie Muska o AfD i wspieranie w Europie partii antyunijnych... No bo kto lubi cła?
Mam wrażenie, że wspieranie" idei" głoszonych przez Trumpka to że strony Muska czyste wyrachowanie.
Nie wierzę też, że Donald jest aż takim idiota by tego nie wiedzieć.
Wie, I myślę, że tak samo w dupie ma to co głosi "w obronie tego biednego amerykańskiego Johna".
Dla obu liczy się wyłącznie ich własny ingereses i absolutnie nikt I nic ponad to.
A teraz pewnie nadal śmieją się z naiwności i wiary wyborców Donalda.
Cóż... Też bym się chyba śmiał... Jak ktoś chce wierzyć w to, że nie jest ruchany to nie uwierzy... Nawet jak dupa boli powie, że z innego powodu.