Dodaj do ulubionych

Przykry los gołębi na ul. Obszernej .... :/

08.12.06, 16:25
Eh, serce się kraja. Ptaszki przez wiele lat mieszkały sobie wotworach
wentylacyjnych w bloku na obszernej. Ostatnio (jakoś w pażdzierniku) ekipa
obkleiła szczyty budynku styropianem no i ptaki wylądowały na bruku. To chyba
było troche za pozno na szukanie nowego gniazda bo teraz calymi stadami
przesiaduja na dachu budynku. Poki jest w miare cieplo - jest ok, ale gdy
przyjdzie snieg ? (w innych budynkach remonty skonczyly sie o wiele wczesniej
wiec ptaki mogly wczesniej zaczac szukac nowych miejsc na przezimowanie - tu
jednak tak sie nie stalo. Przykre. ...
Obserwuj wątek
    • piusss Re: Przykry los gołębi na ul. Obszernej .... :/ 09.12.06, 00:45
      Och ach biedne obsrańce...
    • evonka Re: Przykry los gołębi na ul. Obszernej .... :/ 09.12.06, 09:56
      poradzą sobie, nie martw się...
      • lavinka Re: Lepiej niż my na ich miejscu ;-) nt 09.12.06, 11:54

    • primitivo Re: Przykry los gołębi na ul. Obszernej .... :/ 10.12.06, 10:52
      no nie zamartwiaj sie tak, golebie nie chowaja urazy, podobno widziano juz jak
      dokarmialy staruszkow w parku
      • huann Re: Przykry los gołębi na ul. Obszernej .... :/ 10.12.06, 12:39
        koło chińskiej budki pod Centralem ostatnio dość często można spotkać gołębia,
        który zerwał się ze wstążki - jej resztki żwawo człapią razem z nim na podaj
        prawej nóżce tylnej (a gdzie gołąbki mają rączki przednie?), zapewne w
        poszukiwaniu pokarmu (rozumiem)

        gołąb wygląda niby niegroźnie, ale jest całkiem prawdopodobne, że wcześniej był
        gołębiem wstążkowym, pilnującym jakiegoś objeścia.

        w każdym razie sprawia wrażenie gołąbka pewnego takiego niepokoju
    • al_ i bardzo dobrze 10.12.06, 19:07
      mieszkałem kiedys na 11 piętrze. Myjąc kratki wentylacyjne na święta można było
      zwymiotować. Pełno kup, patyków, śmieci, piór i niewyobrażalny smród... I to
      gruchanie, które było słychać jak w domu panowała cisza... :/.

      Ogólnie bardzo mi sie nie podoba to, że ludzie dokarmiają gołębie i często
      budują im w ssypach w wieżowcu jakieś domki, klatki itp. Jesli ktoś chce
      chodować zwierzaka, niechaj robi to w domu...
      • cedryk2006 najlepiej zeby pozdychaly 10.12.06, 20:07
        i najlepiej zebys nie musial na nie patrzec, bo to razi twoje wysublimowane
        poczucie estetyki.

        • al_ Re: najlepiej zeby pozdychaly 10.12.06, 22:03
          ogólnie nie... Tu sie mylisz. Ale uwierz, że sprzątanie tego syfu to nie jest
          przyjemność...

          Ale podobnie jest z kotami, które ludzie hodują w piwnicach. Smród jaki unosi
          sie na klatce w kamienicy moich dziadków jest okropny. I dlaczego?? Dlatego, że
          sąsiadka nie widząc i nie dbają o zdanie innych hoduje sobie dzikie koty w
          piwnicy...

          a fakt faktem wkurza mnie np. to, że ludzie dokarmiają gołębie a zapominają o
          wróblach, sikorkach etc... A akurat gołębie są dość paskudnymi ptakami...
          • cedryk2006 Re: najlepiej zeby pozdychaly 11.12.06, 08:32
            hm. ludzie dokarmiają gołębie a nie wroble czy sikorki ? ;-P Hhaahah o nie nie
            nie sikorko ten okruch nie jest dla ciebie tylko dla gołebia :P nie jedz tego. A
            kotki ... no coz, gdzie sa koty tam nie ma myszy ;P wolisz miec kota czy myszy w
            piwnicy ? ;-P Poza tym mam dziwne wrazenie ze od tysiacleci ludzie mieszkali
            razem ze zwierzetami, psami, kotami etc i teraz nagle sie okazuje ze to jest
            feee ? cos mi sie wydaje ze procz czlowieka na ziemi mieszkaja tez zwierzeta.
            nie zapominaj o tym ze nie jestes tu sam.
            • vazz Re: najlepiej zeby pozdychaly 11.12.06, 10:10
              Wszystko zalezy od proporcji. Jeżeli w bloku w piwnicy trzymany jest jeden kot
              to myszy nie ma i jest ok,nie ma potrzeby i sensu trzymania 30 kotów, podobnie
              z gołebiami, jaki sens dokarmiania setek tych ptaków?
              Pozatym im wiecej gołebi tym mniej sikorek i wróbli.

              Zgadzam sie z tym,ze jeżeli ktoś b.lubi ptaszki niech kanarka sobie kupi,a nie
              wywala sterty chleba i ziarna przez okno, które przy nieodpowiednim podmuchu
              wiatru ladują na balkonie sąsiada.
            • al_ Re: najlepiej zeby pozdychaly 11.12.06, 11:24
              Sikorki dokarmia sie wywieszają słoninę. Kiedyś był to częsty widok dzisiaj
              nie... A prawda jest taka, że kiedys, kiedy dokarmianie nie było trendy, gołębi
              było mniej za to więcej wróbli. Teraz gołębie mnoża się jak cholera a jako
              większe ptaki odstraszają wróble. Ale mniejsza o to.
              Co do kotów. Czy uważasz, że koty, które ktoś dokarmia i hoduje w piwnicy mają
              ochotę na polowanie na myszy?? Dostają żarło 3 razy dziennie i mają biegać za
              czymś?? Chyba sobie żartujesz...

              Widzisz. Nie zapominam. Właśnie nie zapominam. I wkurza mnie dokarmianie
              zwierząt. Bardzo. Dlaczego?? Dlatego, że ludzie np. rzucają łabędzią chleb. Po
              pierwsze chleb nie jest naturalnym pokarmem tych ptaków. Po drugie dzięki temu
              łabędzie przyzwyczajają się i coraz częściej nie odlatują na zimę... Tylko
              zamarzają w stawach... I może mi powiesz, że dokarmianie ma jakieś dobre
              aspekty?? A łabędzie to nie jedyny przykład.

              Owszem żyjemy wśród zwierząt, powinniśmy jak najbardziej szanować ich
              terytoria. Tylko dokarmiając szkodzimy im tak samo jak budują kolejne osiedla,
              drogi etc. I teraz zadam Ci takie pytanie: skoro większość ludzi uważa, że żyje
              wśród zwierząt i należy im pomagać dokarmiając, to dlaczego bezdomne psy i koty
              się wyłapuje, żmije z miejsc publicznych ( o ile się tam znajdą ) przesiedla, a
              psom za chwile zabroni się kupczyć. Bo ów kupa na trawniku od tysięcy lat
              użyźniała i była czymś normalnym... Dzisiaj stała się czymś dziwnym...


              Nieracjonalne i bezmyślne dokarmianie zwierząt szkodzi a nie pomaga... Dawanie
              ptakom chleba to bezsens.
              • cedryk2006 jaaaaassssssne 12.12.06, 16:45
                pusiu - karmie z potrzeby serca. potrzeby pomocy zyjacej istocie, ktora sobie
                swietnie radzila dopoki ktos nie zakleil jej gniazda przed rozpoczeciem zimy. Ot
                co. Dziele się bo moge sobie pozwolic na kilka ziarenek wysypanych przez okno i
                nie brudze sąsiadom. Poza tym wyzej cenie życie kilku gołębi niż czyjkolwiek (w
                tym moj) zmysl estetyczny.
                • al_ Re: jaaaaassssssne 12.12.06, 17:21
                  A zastanawiałes sie kiedyś czy to czym je karmisz jest napewno dla nich dobre??
                  Czy to ich pokarm.

                  Wogóle przeczytałeś co napisałem?? Bo głupota ludzi karmiących wynika z
                  dobroci... I niewiedzy :).
    • proz Przyjdzie mróz i je wytłucze w cholerę i dobrze 12.12.06, 17:01
      .
      • cedryk2006 Strasznie prymitywna wypowiedz ... 12.12.06, 18:32
        • al_ Re: Strasznie prymitywna wypowiedz ... 12.12.06, 19:35
          w sumie fakt...
          • piusss Re: Strasznie prymitywna wypowiedz ... 12.12.06, 23:11
            Bynajmniej. Moim zdaniem nawet bardzo trafna. Gołębi w polskich miastach jest
            za dużo. Roznoszą choroby, srają na parapety i budzą o świcie. Dobrotliwe
            staruszki wyrzucają przez okno resztki z obiadu, które przelatują przed moim
            oknem. Czy żyję w średniowieczu, aby śmieci wyrzucać przez okno?
            Jeżeli na moim balkonie uwije sobie gniazdo gołąb, to owe gniazdo wyrzucę -
            nawet z jajami w środku. Gdybym owe gniazdo zostawiła nie mogłabym zasnąć tak
            długo, ąż pisklęta dorosną.
            Jeśli ktoś lubi gołębie, to niech założy hodowlę na wsi, ale nie pod moim oknem
            • al_ Re: Strasznie prymitywna wypowiedz ... 13.12.06, 09:43
              Hm widzisz z okien wyrzucane są: jedzenie ( najczęściej pomidorówka, rosół,
              bigos -> i nie dlatego, że ludzie dokarmiają ptaki ). Wyrzucane są też: płyty
              CD, folie, stare zabawki, plastykowe odpadki, deski sedesowe itp.

              Owszem gołębi jest za dużo. Tak jak i ludzi. Jest nas zdecydowanie za dużo. I
              będzie jeszcze więcej. Ale to nie znaczy aby życzyć komuś aby zamarzł...


              Czy zyjesz w średniowiecu. Tak. Nawet powiem, że gorzej. Wystarcz popatrzeć na
              to co ludzie wywalają przez okna bo maja zbyt daleko do śmietnika, na to jak
              wyglądaja klatki schodowe, jaki jest szacunek to czyjejs własności, jak
              zachowuje się młodzież itp. itd.
              • vazz Re: Strasznie prymitywna wypowiedz ... 13.12.06, 10:03
                Ta tylko,ze w wiekszości wyrzucane jest jedzenie dla ptaszków.

                Stawiasz znak równości pomiedzy gołebiami i ludźmi? Ja nie.
                I wg. mnie gołebie powinny byc traktowane jako szkodniki w miescie i powinno
                sie likwidować nienaturalne legowiska tych ptaków (takie jak te w otworach
                wentylacyjnych), nie zycze żeby gołebie pozamarzały,ale jak część zamarznie to
                sorry, płakac z tego powodu nie bede.
                • al_ Re: Strasznie prymitywna wypowiedz ... 13.12.06, 10:16
                  Tak stawiam znak równości. A czym my sie niby różnimy od gołębi. Nawet więcej
                  powiem gorsi jesteśmy. Najpierw brutalnie zniszczyliśmy lęgowiska innych
                  zwierząt, teraz dokarmiamy je nienaturalnym pokarmem i sztucznie zasiedlamy...

                  Powiem tak: nie życzę aby część ludzi wymarzła, ale jak już, to płakać z tego
                  powodu nie będę... Tak samo z gołębiami. tak jak nas tak i ich jest ZA DUŻO !!
                  • vazz Re: Strasznie prymitywna wypowiedz ... 13.12.06, 10:24
                    W takim razie jestes niekonsekwentny, na temat "Przykry los gołebi na ulicy
                    Obszernej" odpisałeś "i bardzo dobrze".

                    Ja patrząc w lustro widze róznice pomiedzy sobą,a gołebiem.
                    Oczywiscie przekornie można sie pytac czymze sie róznimy od myszy, karaluchów
                    itp. twierdząc,ze każda istota zywa jest sobie równa.

                    Zauwaz,ze nikt nie zajmował naturalnych legowisk gołebi, nie było miasta nie
                    było gołebi w tym miejscu.

                    • al_ Re: Strasznie prymitywna wypowiedz ... 13.12.06, 10:27
                      A to przepraszam gdzie żyły??

                      Widzisz różnicę, która pozwala Ci swierdzić, że jako człowiek jesteś lepszy??

                      Jak to?? Jestem konsekwetny. już wcześniej pisałem, że dokarmianie zwierząt to
                      idiotyzm...
                      • vazz Re: Strasznie prymitywna wypowiedz ... 13.12.06, 10:55
                        al_ napisał:

                        > A to przepraszam gdzie żyły??

                        Chodziło mi o to,ze gdyby nie było miasta to nie byłoby gołebi w tym miejscu w
                        takiej ilosci.

                        >
                        > Widzisz różnicę, która pozwala Ci swierdzić, że jako człowiek jesteś lepszy??

                        ...a ty widzisz róznice, która pozwala Tobie stwierdzić,ze jako człowiek jestes
                        lepszy od myszy,karalucha,tasiemca?

                        > Jak to?? Jestem konsekwetny. już wcześniej pisałem, że dokarmianie zwierząt
                        to idiotyzm...

                        Czyli przyjmując twoją teze,ze człowiek jest rózny gołebiowi to ciesząc sie z
                        tego,ze gołebie nei mają gdzie na zime mieszkać, cieszyc sie także bedziesz gdy
                        jakaś rodzina zostanie bez dachu nad głowa w zimie, tak?
                        Pozatym mówiąc,ze dokarmianie gołebi jest idiotyzmem (a pamietajac o tym,ze
                        człowiek jest równy gołebiowi) wysnuwa sie wniosek,ze wszelkiego rodzaju
                        jadłodalnie dla biednych i bezdomnych sa idiotyzmem, tak?
                        • al_ Re: Strasznie prymitywna wypowiedz ... 13.12.06, 11:05
                          gdyby nie było ludzi to fakt. Nie miasta. miasto nie zawiniło...

                          ja nie powiedziałem, że jako człowiek jestem lepszy od czegoś. Jako ludzie
                          jesteśmy na równi z innymi...

                          Tak owszem. Są idiotyzmem. Kiedyś w przyrodzie istniała równowaga. Słabe i
                          chore osobniki zostały poddane procesowi selekcji naturalnej. Ginęły lub były
                          zjadane. Dzisiaj ratujemy skrajne przypadki, przenosimy dalej wady genetyczne,
                          utrzymujemy przy życiu coś co żyć już nie powinno. To co wyprawiają ludzie
                          staje się chore i anormalne.
                          • vazz Re: Strasznie prymitywna wypowiedz ... 13.12.06, 11:17
                            al_ napisał:


                            > Tak owszem. Są idiotyzmem. Kiedyś w przyrodzie istniała równowaga. Słabe i
                            > chore osobniki zostały poddane procesowi selekcji naturalnej. Ginęły lub były
                            > zjadane. Dzisiaj ratujemy skrajne przypadki, przenosimy dalej wady
                            >genetyczne, utrzymujemy przy życiu coś co żyć już nie powinno. To co
                            >wyprawiają ludzie staje się chore i anormalne.

                            To co teraz wygadujesz jest chore.
                            Wg. ciebie chorzy ludzie i z wadami genetycznymi nie maja prawa życ??
                            Osoba Stephena Hawkinga mówi sama za siebie.
                            • al_ Re: Strasznie prymitywna wypowiedz ... 13.12.06, 11:25
                              Chore?? Hmmm... czekaj a czy utrzymywanie przy życiu osoby, która od kilku lat
                              jest w śpiączce nie jest chore?? Czy cudem uratowane dzieci, które teraz
                              wegetują, nie chodzą, nie mówią, często nie widzą, ale "żyją" dzięki temu, że
                              medycyna zaszła zbyt daleko nie jest chore?? Pójdź do hospicjum. Popatrz na
                              dzieciaki. To nie jest życie. To jhest wegetacja...

                              Nie powiedziałem, że ludzie z wadami genetycznymi nie powinni żyć, tylko że ów
                              wady nie powinny być przez takich ludzi przekazywane dalej... Czy definicja
                              życia człowieka to: istota sztucznie utrzymywana przy życiu, bez szans na
                              dalszy rozwój, uzależniona w 100% od innych? A może: istota zdolna do
                              samodzielnego funkcjonowania i podejmowania przemyślanych decyzji...
                              • vazz Re: Strasznie prymitywna wypowiedz ... 13.12.06, 11:43
                                Uwazasz,ze osoba "wegetująca" sztucznie podtrzymywana przy życiu bedzie miała
                                dzieci?
                                Pozatym wady genetyczne są różne,są takie z którymi dzieki postepom medycyny
                                można zyc i mieć dzieci.

                                Taka mał dygresja, kiedyś pewien "zdrowy osobnik" wygłaszał podobne tezy w
                                obecnosci mojej kolezanki, która ma wade genetyczną. Po chwili pokazałem temuż
                                osobnikow,że jednak jest małym słabiutkim zagubionym człowieczkiem,który bez
                                pomocy innych nie da sobie rady w życiu....a owa koleżanka, w wieku 19 lat juz
                                wyprowadziłą sie z domu,sama sie utrzymuje jest po studiach,zna 4 języki obce i
                                jest zdecydowanie cenniejszym członkiem społeczeństwa niż tenże człowieczek
                                pewny swojej doskonałości.
                                Widac,ze nie masz kontaktu z ludźmi niepełnosprawnymi,powiedz im,ze nie powinny
                                miec dzieci to założe sie,ze wielu z nich udowodniłoby tobie,ze jednak ty
                                jesteś tym słabym ogniwem...a co by było gdyby wtedy stwierdzili,ze jednak nie
                                powinieneś życ bo sie męczysz?
                                • al_ Re: Strasznie prymitywna wypowiedz ... 13.12.06, 11:50
                                  no właśnie mam. I nadal uważam, że medycyna w wielu, choć nie wszystkich
                                  przypadkach zaszła zbyt daleko...

                                  Nie ale osoba niewidoma od urodzenia, powinna się zastanowić nad dzieckiem. Bo
                                  w wielu przypadkach dziecko też jest niewidome...

                                  Ty masz swoje zdanie ja swoje... a ani temat tego postu ani forum nie są
                                  miejscem do takich rozmów :)
                                  • vazz Re: Strasznie prymitywna wypowiedz ... 13.12.06, 12:06
                                    al_ napisał:

                                    > no właśnie mam. I nadal uważam, że medycyna w wielu, choć nie wszystkich
                                    > przypadkach zaszła zbyt daleko...

                                    oby szła jeszcze dalej :)

                                    >> Ty masz swoje zdanie ja swoje... a ani temat tego postu ani forum nie są
                                    > miejscem do takich rozmów :)

                                    hmm, no tak...chyba temat poleciał...to o czym my...a tak...gołębie ;)
                                    • al_ Re: Strasznie prymitywna wypowiedz ... 13.12.06, 12:15
                                      tak jeszcze dalej ale w dobrym kierunku ;). Nie tym, który ma na celu
                                      utrzymywanie przy życiu warzyw przez kilkanaście lat :).

                                      Ale genetyka, przeszczepy jak najbardziej :)

                                      Pozdrawiam
                                      I dziękuję za miłą wymianę skrajnych poglądów :)
                                      • vazz Re: Strasznie prymitywna wypowiedz ... 13.12.06, 15:57
                                        al_ napisał:

                                        > Ale genetyka, przeszczepy jak najbardziej :)
                                        >
                                        Tu sie zgadzam.

                                        > Pozdrawiam
                                        > I dziękuję za miłą wymianę skrajnych poglądów :)

                                        I wzajemnie, ok konczmy ten medyczny temat w "ptasim" watku.:)

                          • vazz Re: Strasznie prymitywna wypowiedz ... 13.12.06, 11:19
                            Pozatym troszke dziwi ta wypowiedz szcególnie,ze oburzałeś sie na prymitywizm
                            wypowiedzi "Proz'a", który własnei o takiej selekcji naturalnej mówił.
                            • al_ Re: Strasznie prymitywna wypowiedz ... 13.12.06, 11:27
                              Bo ów wypowiedź ma taki typowy styl: coś nam przeszkadza jako ludziom więc
                              zlikwidować, zniszczyć, zadeptać. Ale hola hola. Można tak zrobić z każdym
                              zwierzęciem ale nie z człowiekiem... ów istota stoi ponad wszystkimi i może
                              decydować o losie innych...
                              • vazz Re: Strasznie prymitywna wypowiedz ... 13.12.06, 11:46
                                Własnie w prymitywny sposób powiedział o selekcji naturalnej,ze ptaki sobie nie
                                poradza i dobrze im tak.
              • rough Re: Strasznie prymitywna wypowiedz ... 13.12.06, 10:06
                Po pierwsze do tych tak zwanych współczujących.To ludzie są winni temu, że te
                gołębie tak się zachowują, a nie inaczej poprzez te resztki jedzenia ( no bo
                szkoda aby się zmarnowało) gołębie miejskie są grube,schorowane i prawie
                wszystkie ze związków kazirodczych. Nie posiadają instynktu samozachowawczego
                włażą na drogę, nauczyły się polować na tych dających, nawet na rękę
                wlezą.....wybić tą srającą hołotę
                • al_ Re: Strasznie prymitywna wypowiedz ... 13.12.06, 10:14
                  ale ja nie jestem współczujący. Nie lubie gołębi. Ale tatmten komentarz był
                  żenująco idiotyczny
    • cassani nie znoszę gołębi 13.12.06, 11:19
      wszystkie ptaki lataja wysoko a te zasrańce muszą koniecznie na wysokości oczu.
      • cassani ojej - dopiero teraz przjrzałem dyspute powyżej 13.12.06, 11:49
        zaraz mi się dostanie za prymitywną wypowiedź. Zapomniałem że tu takie obyczaje
        panują i w ogóle.
        Przepraszam za "zasrańce". Miało być "zaskrońce".
        • al_ Re: ojej - dopiero teraz przjrzałem dyspute powyż 13.12.06, 11:51
          a co masz do zaskrońcy?? Też Ci przeszkadzają??


          Buahahahahahahahhahaha
          • cassani zaskrońce are ok! 13.12.06, 11:51
            ale skąd tyle radości?
            • al_ Re: zaskrońce are ok! 13.12.06, 11:57
              święta idą, zima idzie, Ty coś napisałeś ;P
              • cassani aha! 13.12.06, 12:00
                trochę rozkojarzony jestem :)
        • vazz Re: ojej - dopiero teraz przjrzałem dyspute powyż 13.12.06, 12:10
          ej no, opowiedz gdzie te zaskrońce lataja na wysokości oczu ;)
    • cedryk2006 Chodzi o niszczenie gniazd a nie dokarmianie !! 13.12.06, 12:04
      Ludzie, czy wy slepi jestecie. Pisalem o tym ze tuż przed zimą robotnicy
      zniszczyli gołębie gniazda i nie pisze niczego o dokarmianiu czy ze gołębi jest
      za dużo. To jest poza dyskusją Uwazam ze to haniebne okrutne i nieludzkie by
      skazywac zwierzeta na taki los. Trzeba bylo remontowac w czerwcu a nie w
      pazdzierniku i listopadzie. Wtedy by nie bylo problemu - zwierzeta moglyby sie
      gdzies wyniesc a teraz ?
      • cassani Chodzi oocieplanie bloku a nie o niszczenie gniazd 13.12.06, 12:20
        Człowieku, czy ty ślepy jesteś!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        • cedryk2006 ambitnyś 13.12.06, 13:40
          tak o ocieplanie, ale uwazam ze takie rzeczy powinno sie robic baczac by nikomu
          krzywdy nie zrobic. jezeli wiadomo ze golebie mieszkaja w przewodach
          wentylacyjnych to trzeba bylo je wygonic w czerwcu lipcu etc, a nie teraz tuż
          przed zimą ...
      • dziad_borowy Podobno 13.12.06, 12:43
        zawiadomienie o eksmisji mialy prawidlowo dostarczone.
        Dzierżżż!!!
        • cassani a gołębiom dzieci przynosi bocian?/non 13.12.06, 12:48

          • dziad_borowy Tak 13.12.06, 12:58
            bocian przynosi golabki. W kapuscie ma sie rozumiec.
            Dzierżżż!!!
        • kasiaprim Dziadu! Jesteś bossssski ! 15.12.06, 18:43
          dziad_borowy napisał:

          > zawiadomienie o eksmisji mialy prawidlowo dostarczone.
          > Dzierżżż!!!




          Dziadu! Jesteś bossssski !
          Ja Cię love i to bardzo !
          -K'

          ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
          "Nie dyskutuj z debilem. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu a potem
          pokona doświadczeniem"
    • vazz Oj,a ja mam dzis na obiad gołabki :/ 13.12.06, 15:54
      Mam nadzieje,ze to nie te z ul. Obszernej
      • cedryk2006 ja tam mógłbym je zjeść ;P (te twoje) 13.12.06, 16:33
        • huann jeśli obszerne te gołąbki 13.12.06, 16:36
          to 'dołanczam' [wiadomo_kto]
          • cedryk2006 ja mam ochote na defolaja ;-) 14.12.06, 15:13
            • piusss chinatown 16.12.06, 00:17
              Zapraszam na china - wykorzystuje się tam gołębie w nalezyty sposób.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka