Dodaj do ulubionych

Łódzkie sławy - spotykacie?

22.01.07, 19:43
Ja na przykład regularnie przypadkiem widuję Zdzisława Jaskułę i Jana Tomaszewskiego - w pubach, restauracjach, na Piotrkowskiej i w hipermarketach (choć szczerze przyznam, że tam nigdy pana Jaskuły nie widziałem) itd. Innych znanych łodzian raczej nie spotykam, a wyjątki, jeśli się zdarzają, to są jednostkowe.
A Wy?
Acha - co do panów Jaskuły i Tomaszewskiego, to nie widuję ich razem, lecz oczywiście osobno :-)
Obserwuj wątek
    • histeryx a kto to jest Zdzisław Jaskuła...? 22.01.07, 19:51
      bo do mnie jego sława nie dotarła. ten rowerzysta sprzed lat ?
      • uerbe Re: a kto to jest Zdzisław Jaskuła...? 22.01.07, 19:55
        histeryx napisał:

        > ten rowerzysta sprzed lat ?

        To był Zenon Jaskóła.
        • uerbe Re: a kto to jest Zdzisław Jaskuła...? 22.01.07, 20:04
          uerbe pie..ął:

          > To był Zenon Jaskóła.

          tfu!
      • miejskie_narty Re: a kto to jest Zdzisław Jaskuła...? 22.01.07, 19:57
        Rowerzystę sprzed lat spotykałem przez pewien czas dosyć regularnie, ale trudno powiedzieć, że przypadkiem, bo w serwisie, który prowadzi na Strzelców Kaniowskich. Ale to nie ten, nawet Jaskuła się nie nazywa, choć swego czasu znany był nie mniej.

        A co do Jaskuły niekolarza, to rzeczywiście - może przymiotnik sławny trochę na wyrost - ale na pewno znany, choćby dla googla.
    • aaa202 Mówimy o poecie Jaskule? Jaskóle? 22.01.07, 19:58
      • miejskie_narty Ano/ 22.01.07, 20:00
        • aaa202 Pijaczynę tego:) 22.01.07, 20:05
          Kiedyś miałam doczyn z Tyglem Kultury, gdzie się udzielał (udziela?), to i
          widywałam sław i poecin więcej. Między innymi poetę Dominiaka. Widziałam go też
          w stanie nieomal terminalnym i tego obrazka z pamięci chyba nigdy nie zdołam
          wyprzeć. W ciągu niecałych 3 miesięcy zjadło kawał chłopa.
          • miejskie_narty Re: Pijaczynę tego:) 22.01.07, 20:09
            Ale w takim razie trudno mówić o przypadkowości:-)
            Pewnie, że jak ktoś pracuje w TV czy jest kelnerką w Anatewce, to sław zna na pęczki (w tym momencie chciałby się dodać - klawiszuje na Smutnej;))
          • longeta Oddam 5 browarów z łódzką sławą 22.01.07, 20:11
            za 1 z bigim,lavinką, itp.forumowymi sławami:-)

            Ech, te polskie gwiazdy przy was wyblakłe jakieś takie są;-)
            • miejskie_narty Re: Oddam 5 browarów z łódzką sławą 22.01.07, 20:14
              Celowo nie mówiłem np. o Brajcie, bo chodzi mi sławy w dawnym słowa tego znaczeniu - ludzi, którzy sami się do roli sław poczuwają. :-)
            • lavinka Re: Oddam 5 browarów z łódzką sławą 22.01.07, 20:39
              Ale się wam zebrało... no ze mną to sobie nie popijecie... ;-p
              lav
          • iluminacja256 Re: Pijaczynę tego:) 22.01.07, 21:09
            Jego zonę zjadlo w ciągu niecałego roku, praktycznie w dwa lata po nim;/
            • aaa202 naprawdę? 22.01.07, 21:11
              • iluminacja256 Re: naprawdę? 22.01.07, 21:13
                Naprawdę, pania Annę - zawineła się tez blyskawicznie - ogromna szkoda, bo to
                była wlasciwa kobieta na własciwym miejscu.
    • aaa202 Regularnie nie widuję sław. 22.01.07, 20:09
      Tomaszewskiego widziałam jednak kilkunastokrotnie. Najweselej jest, kiedy
      akurat idziemy z matką. Na widok pana T. piecze ona modelowego raczka. W końcu
      mi wyznała, że swego czasu.. ech, nieważne, buzia na kłódkę;)

      Dwa razy widziałam Fajbusiewicza. Zawsze był to pociąg do Warszawy. Od tamtego
      czasu zawsze jeżdżę jedynką. Zwiększam w ten sposób swoje szanse na obcowanie z
      hajlajfem;)
      • miejskie_narty Re: Regularnie nie widuję sław. 22.01.07, 20:11
        Ach pan od 997 ponoć (ale to tylko plotki) często posiaduje we wspomnianej Anatewce.

        Daj linkę do doczynu w TK, to poczytamy:)
        • aaa202 W Anatewce to ktoś sraczki dostał 22.01.07, 20:14
          Doczyn był dawno, parę przekładów. Nikczemnie płacili.
          • miejskie_narty Łał! 22.01.07, 20:17
            Tylko tyle? Zawiedziony jestem:-) Chociaż napisz z czego (albo kogo) te przekłady. A że nikczemnie, to przecież brażna Kultura, nie AjTi.
            • aaa202 A w ogóle ostatnio myślałam, skąd by tu wziąć 22.01.07, 20:28
              jakiegoś rzetelnego poetę. (rzetelnego poetę!:)) Mam pewien plan wydawniczy i
              fachowe wsparcie poetyckie będzie mi potrzebne.
              • miejskie_narty Re: A w ogóle ostatnio myślałam, skąd by tu wziąć 22.01.07, 20:37
                No ostatnio jednym z najbardziej rzetelnych (sądząc po wyróżnieniach - tak w ogóle to się nie znam) wydaje się Jacek Dehnel. Ale też nie z Łodzi, chociaż ostatnio był chyba w Małej Literze. Może mają na niego namiar? :-)
                • aaa202 Chodzi o kogoś, kto miałby siłę, chęć, kompetencje 22.01.07, 20:43
                  czas i bezmiar życzliwości, żeby poprawiać studenckie przekłady poezji, by z
                  wiernych stawały się piękne.
                  • miejskie_narty Re: Chodzi o kogoś, kto miałby siłę, chęć, kompet 22.01.07, 20:49
                    Więc dobrze trafiłem, bo w ML Dehnel mówił o swoich przekładach Larkina - więc powinien się nadawać, przynajmniej merytorycznie. Ale czy jest życzliwy i czy ma ochotę cokolwiek poprawiać - nie mam zielonego pojęcia. Choć wątpię, by ktoś, kto odniósł jakiś sukces wydawniczy(?)chciał poprawiać studenckie prace.
                    • aaa202 No tak... ze studentami może pracować tylko ktoś 22.01.07, 20:58
                      kto za sukces poczytuje sobie, że trzecioroczne sztruksowe gacie nie rozlazły
                      mu się na dupie, kiedy schylał się po kredę.
                      :)
                      • miejskie_narty Re: No tak... ze studentami może pracować tylko k 22.01.07, 21:00
                        Są jeszcze ci, którzy to po prostu lubią. Tak mi się przynajmniej wydaje:-)
                        • lavinka Re: No tak... ze studentami może pracować tylko k 22.01.07, 21:09
                          Czasem nauczycielami zostają ludzie,którzy po prostu ludzi lubią. Ale środowisko
                          nauczycielskie kopie pod nim dołki tak długo aż znajdzie jakiegoś haka i wywali
                          na zbity pysk. W szkole nie należy lubić uczniów tlko się na nich wyżywać jak
                          nikt nie widzi. JAk się ktoś wyłamuje od tej zasady to się go "ignoruje" w
                          pokoju nauczycielskim,który nota bene jest zazwyczaj najbardziej zadymionym
                          pomieszczeniem w szkole...ale po toaletach to uczniów ganiają,a co....
                          lav
                      • iluminacja256 Re: No tak... ze studentami może pracować tylko k 22.01.07, 21:12
                        Dehnel na pewno tego nei zrobi - jak ktoś dostał nagrode koscielskich to nei
                        bedzie poprawiał prac studentów ;/
      • lavinka Re: Regularnie nie widuję sław. 22.01.07, 20:41
        No, no , żeby potem nie było jak z tą Anetą K. ;-)
        lav
    • aaa202 Widziałam jeszcze: 22.01.07, 20:21
      Karla Dedeciusa (dwa razy, Pietryna); Michała Urbaniaka (ale to sława z NY
      raczej), raz, Kaliska; pewną szczurowatą aktorkę z serialu "Adam i Ewa", taka
      brunetka długowłosa, czarny charakter, raz na Pietrynie, raz w lesie, gdzie
      grała w filmie japońskiej studentki, a ja patrzyłam, jak koledzy i brat noszą
      trumnę; Michała Wiśniewskiego.
      Więcej na razie nie pamiętam.
      • miejskie_narty Teraz sobie przypominam: 22.01.07, 20:32
        Raz w Kaliskiej widziałem aktora, który gra Szczepana w serialu Kryminalni. Spojrzałem na niego i zamarłem, bo pomyślałem, że to jakiś kumpel, którego nie mogę przyporządkować do okoliczności. On siedział przy barze na parterze - pora była taka mało tłoczna - więc gdy wszedłem, też spojrzał na mnie. Już już otwierałem usta, żeby jakoś zagaić, gdy nagle dotarło do mnie, że to nie kumpel, tylko Aktor z Telewizora. Zamurowało mnie, zacząłem dygotać na ciele, pewnie spaliłem buraka. Minąłem go gapiąc się w podłogę i wymamrotawszy "Duże" do barmana odzyskiwałem pion tożsamościowy.
        Ale on chyba nie jest z Łodzi, więc się nie liczy;-)
        Jeszcze z czasów studenckich pamiętam też z Kaliskiej "największego polskiego reżysera" :-)
        • aaa202 O, Stommę w Kaliskiej widziałam. 22.01.07, 20:36
          A "największy polski reżyser"? Kutz?;)
          • miejskie_narty Re: O, Stommę w Kaliskiej widziałam. 22.01.07, 20:39
            Nie, z Łodzi. Cudzysłów w zasadzie zbędny i w błąd wprowadzający;-)
            • aaa202 Grzegorz Królikiewicz! 22.01.07, 20:55
              też widziałam
              • miejskie_narty Nie! 22.01.07, 20:57
                Jeszcze większy! :-)
                • aaa202 O nie, nie ma większego! 22.01.07, 21:05
                  Pamiętam, że jako licealistka chadzałam na spotkania z wielkimi i pan
                  królikiewicz zrobił na mnie szczególnie piorunujące wrażenie. Mówił, że każdy
                  jest Raskolnikowem, każdy ma pętlę na szyi. "O, spójrzcie! Nawet ten fikus!
                  Liną przytroczony do kija! Wisielec!"
                  • miejskie_narty Myślisz, że Królikiewicz 22.01.07, 21:16
                    miał swoją Alonę Iwanownę? I Sonię?
                    Kim w takim układzie byłby pan "Zonk"? Boję się myśleć, co w tym teatrze się dzieje:-) (Paprotka Sonią Fikusa?)
                    A co do wiekkości reżysera, to myślę bardziej o kinie akcji:-)
                    • aaa202 Pasikonikiewicz! 22.01.07, 21:30
                      • miejskie_narty :)))) 22.01.07, 21:40
                        Wygrałaś karnet na nocy maraton "Psy", "Psy 2" i "Kroll". Nad ranem na odtrutkę Linda z Pazurą odegrają scenę balkonową z Romea i Julii w uswpółcześnionej według zaleceń Bartka Chacińskiego polszczyźnie.
                        • huann Re: :)))) 22.01.07, 21:43
                          oczywiście w windzie jedenastoklatkowca dwunastozgłoskowcem.
    • jelonek72 Re: Łódzkie sławy - spotykacie? 22.01.07, 20:42
      ja kilka lat temu spotkałam Smudę w Hortex'ie, nie zwróciłabym na niego uwagi, bo moje zainteresowanie piłką nożną była zawsze niemal zerowe a tymbardziej zainteresowanie siwymi łysiejącymi chłopami , ale facet mnie normalnie podrywał... poderwać się nie dałam :) uciekłam do innego lokalu :)
      • miejskie_narty Re: Łódzkie sławy - spotykacie? 22.01.07, 20:44
        Ale na co Cię podrywał? Na cytaty z Górskiego? :-)
        • jelonek72 Re: Łódzkie sławy - spotykacie? 22.01.07, 20:54
          nieee , na lody hehehehehe


          • miejskie_narty Miałem kiedyś sąsiada piłkarza 22.01.07, 20:58
            Też był obcesowym prymitywem:))
          • aaa202 Na lody! To żłób! 22.01.07, 21:08
            Mnie na przykład można poderwać wyłącznie na chleb z pasztetem i ogórkiem.
            • lavinka Re: Na lody! To żłób! 22.01.07, 21:10
              A mnie wogóle nie można. ;-D
              lav
              • aaa202 A dlaczemu nie można Cię podrywać? 22.01.07, 21:28
                • brite Re: A dlaczemu nie można Cię podrywać? 22.01.07, 21:29
                  może jest mocno przyrośnięta do ziemi?
                • miejskie_narty Re: A dlaczemu nie można Cię podrywać? 22.01.07, 21:30
                  Też miałem spytać, ale czułem, że Cię ten temat zaintryguje:)
                  • aaa202 No intryguje, intryguje 22.01.07, 21:34
                    jest tyle produktów spożywczych i Lavinka na żaden się nie zanęca?
                    • huann Re: No intryguje, intryguje 22.01.07, 21:36
                      aaa202 napisała:

                      > jest tyle produktów spożywczych i Lavinka na żaden się nie zanęca?

                      teżr nie rozumiem!
                      • lavinka Re: No intryguje, intryguje 22.01.07, 21:56
                        Bo ja nie lubię jak kto za mnie płaci.... z qrestwem mam skojarzenia...
                        lav
                        • aaa202 No tak. Kobiety zlazły z piedestału 22.01.07, 22:05
                          i odjechały traktorami;)
                          Ja też mam mus płacenia za siebie (i to nie ze względu na skojarzenia z
                          miłosnymi rzemieślniczkami), jednak każdorazowo odczuwam mały zawód, kiedy
                          udaje mi się postawić na swoim. Ale sza!:)
                          • lavinka Re: No tak. Kobiety zlazły z piedestału 22.01.07, 22:07
                            A mnie się nigdy nie udaje... zawsze wszyscy chcą za mnie płacić... ja się
                            bronię wszystkim co mogę... ale jak przychodzi do płacenia to i tak tamten jest
                            pierwszy... no a potem nie chce się dalej ze mną spotykać.... bez sensu ...
                            lav
                            • aaa202 No ale co zjadłaś to Twoje. I tak jesteś na plusie 22.01.07, 22:10
                              • lavinka Re: No ale co zjadłaś to Twoje. I tak jesteś na p 22.01.07, 22:11
                                Ale ja tego nie rozumiem.To dla mnie zwykłe manotrastwo i frajerstwo.Nie dość,że
                                płaci to jeszcze nic z tego nie ma. No chyba,że... no właśnie... nie fiem....
                                lav
                                • aaa202 A co by miał mieć? 22.01.07, 22:15
                                  Zresztą nad czym Ty się zastanawiasz? Że on "nic z tego nie ma"? Ty masz -
                                  drogocenne kalorie.
                                  • lavinka Re: A co by miał mieć? 22.01.07, 22:49
                                    To to ja i mam bez niego, w domku.... ;-D
                                    lav
                          • miejskie_narty Nie jest to najgorsze, co może się przytrafić w 22.01.07, 22:16
                            restauracji. Być może kiedyś Twój współbiesiadnik odczuje lekkie ukłucie żalu, gdy będzie musiał - mimo Twoich szczątkowych protestów - zapłacić za siebie. Na co potajemnie poskarży się kolegom z Forum :-)
                            • lavinka Re: Nie jest to najgorsze, co może się przytrafić 22.01.07, 22:49
                              To po co się naprasza? ;-p
                              lav
                        • nett1980 Re: No intryguje, intryguje 22.01.07, 23:55
                          hehe a mnie uczyla jedna aktorka z teatru zydowskiego -Kto umie brac , ten umie
                          dawac!
                          • lavinka Re: No intryguje, intryguje 23.01.07, 00:35
                            A czy ja mówię,że nie biorę? Ale mam te, no wyrzuty....
                            lav
                    • miejskie_narty A mandarynki? 22.01.07, 21:41
                      Myślę, że przy czwartym kilogramie i Lavinka by uległa:)
                      • lavinka Re: A mandarynki? 22.01.07, 21:56
                        Po czwartym kg to ja idę do domu ;-p
                        lav
                        • aaa202 I to w te pędy! Perystaltyka rusza, że hoho!:) 22.01.07, 22:06
                    • longeta Re: No intryguje, intryguje 22.01.07, 21:48
                      aaa202 napisała:

                      > jest tyle produktów spożywczych i Lavinka na żaden się nie zanęca?

                      Faktycznie,to dziwne;-)
                      Aaa,może sesja zdjęciowa po wzniesieniach łódzkich z przewodnikiem?
                      • aaa202 Mam Cię sfotografować jak stoisz na górce? 22.01.07, 21:50
                      • miejskie_narty Jako wieloletni prenumerator 22.01.07, 21:52
                        "Życia na Gorąco" wiem dobrze, że jeden słynny polski aktor jest z Brzezin. Spotykasz go czasem, Longeto?
                        • longeta Re: Jako wieloletni prenumerator 22.01.07, 21:54
                          Czasami,nie znam go osobiście,ale mamy wielu wspólnych znajomych:-)
                          • miejskie_narty Więc na co czekasz. Sprzedawaj ploty:)/nt 22.01.07, 21:56
                            • longeta Re: Więc na co czekasz. Sprzedawaj ploty:)/nt 22.01.07, 22:04
                              Czasami plotkuje z jego ciotką,jak mnie dybnie na spacerze;-)

                              Ale sam rozumiesz,to idiotyczny pomysł:-)))
                              Zamachowski nigdy nie wypierał się że jest z Brzezin i za to jest u nas ceniony:-)
                              • huann Sprzedawaj płoty:)/t 22.01.07, 22:05
                                albo piloty!

                                nie no, bez sensu...
                              • miejskie_narty Re: Więc na co czekasz. Sprzedawaj ploty:)/nt 22.01.07, 22:08
                                > Ale sam rozumiesz,to idiotyczny pomysł:-)))
                                > Zamachowski nigdy nie wypierał się że jest z Brzezin i za to jest u nas ceniony

                                Ok, niech będzie, ale przecież jest tylko człowiekiem - więc ma słabostki, o których nawet najżyczliwsi mu ziomkowie, a przy tym i najlepiej zorientowani, między sobą na pewno czasem słowo zamienią. Dlaczego by nie mieli rzucić szczególikiem i tutaj? ;-)
                                • longeta Re: Więc na co czekasz. Sprzedawaj ploty:)/nt 22.01.07, 22:11
                                  Człowiek z Brzezin nie jest na sprzedaż;-)
                        • aaa202 Ja wiem! Ja wiem! 22.01.07, 21:54
                          • miejskie_narty Też prenumerujesz ŻnG?:) 22.01.07, 21:55
                      • lavinka Re: No intryguje, intryguje 22.01.07, 21:57
                        Nienawidzę być fotografowana. Jakaś fobia Od dwóch lat idę do fotografa by
                        zrobić zdjęcie do dowodu... i zawsze gdzieś skręcam...
                        lav
                      • nett1980 Re: No intryguje, intryguje 22.01.07, 23:58
                        Ciekawe co na takie propozycje wobec obcych kobiet , miss Brzezin by
                        powiedziala?
                • lavinka Bo ja jestem kokietka... 22.01.07, 21:55
                  I zazwyczaj pierwsza zaczynam... z reguły dla żartu... ale i tak już jestem
                  spalona...
                  Podrywa się tylko te niedostępne... ;-D
                  lav
              • huann Re: Na lody! To żłób! 22.01.07, 21:36
                lavinka napisała:

                > A mnie wogóle nie można. ;-D

                to jakby ktoś próbował, to udawaj, że można, a jedzenie dla mnie :>
                • lavinka Re: Na lody! To żłób! 22.01.07, 21:58
                  Ok. ;-D
                  Ale to tajemnica....
                  lav
                  • huann Re: Na lody! To żłób! 22.01.07, 21:59
                    lavinka napisała:

                    > Ok. ;-D
                    > Ale to tajemnica....
                    > lav

                    oczywiście! straszna tajemnica! ;D
                    • lavinka Re: Na lody! To żłób! 22.01.07, 22:02
                      E,takiego kaszalota jak ja i tak by nikt nie podrywał... także lepiej złatw
                      sobie obiad u kogoś "pewniejszego"... ja mam wzięcie tylko u kloszardów na
                      dworcach i to tylko u tych najbardziej "zawianych" ;-D
                      lav
                      • huann Re: Na lody! To żłób! 22.01.07, 22:04
                        i nie będzie papu? :( BUUU !!! ;(((

                        e, coś kręcisz. możre sama jesteś głodna? :>
                        • lavinka Ech, niestety.... 22.01.07, 22:09
                          Ech, niestety.... nie... ta moja przypadłość związana z kloszardami jest
                          nieznośna... zawsze jak jadę sama pociągiem czy autobusem to "ktoś" się
                          przysiada... i peroruje...
                          lav
                          • huann Re: Ech, niestety.... 22.01.07, 22:13
                            wiesz JAKĄ książkę dzięki temu możesz napisać?!
                            (prawie) kucharską!!!
                            • lavinka prawie robi wielką różnicę.... ;-))))nt 22.01.07, 22:50

    • brite Re: Łódzkie sławy - spotykacie? 22.01.07, 21:13
      Tomaszewski, Michał Urbaniak

      Urbaniak to bez wątpienia sława, może bardziej sprzed lat, ale wciąż:
      youtube.com/watch?v=qnUnWN6RDlc
      youtube.com/watch?v=XZDLeTyC8VY
    • huann Re: Łódzkie sławy - spotykacie? 22.01.07, 21:37
      sąsiada z działki, czyli p. Bronisława Wrocławskiego :)
      • miejskie_narty Re: Łódzkie sławy - spotykacie? 22.01.07, 21:42
        I co, pieli truskawki na wiosnę?:)
        • huann Re: Łódzkie sławy - spotykacie? 22.01.07, 21:44
          nie, bo to leśna działka jest, z grzybami i jamnikiem szorstkowłosym :]
          • miejskie_narty Re: Łódzkie sławy - spotykacie? 22.01.07, 21:46
            No to może chociaż jagody?
            • huann Re: Łódzkie sławy - spotykacie? 22.01.07, 21:51
              czy na Jego - nie dojrzarłem ;)

              na mojej jak najbardziej!
          • aaa202 Na działce też jest taki sssspięty? 22.01.07, 21:48
            • huann Re: Na działce też jest taki sssspięty? 22.01.07, 22:00
              wręcz przeciwnie, bo to zazwyczaj latem bywa. chodzi na spacery po lesie z
              jamnikiem wyżeł wspomnianym.
              • wielka.wyprz Re: Łódzkie sławy - spotykacie? 22.01.07, 22:10
                spotykamy, mieszkam na tej samej ulicy co Krystyna Giżowska, w Tesco na Bałutach
                widzę często Andrzeja Poniedzielskiego, Dominika Gawęda z Pawłem Rurakiem w co
                drugi weekend robią maraton po Manufakturze, w Lizard Kingu widziałam ostatnio
                Magdalenę Michalak, a w kolejce za mną w sklepie stał kiedyś sam Jacek Łągwa
                • miejskie_narty Re: Łódzkie sławy - spotykacie? 22.01.07, 22:20
                  Tutaj niestety jestem ignorantem - kojarzę tylko Poniedzielskiego i Michalak. Michalak lepiej, lecz bez entuzjazmu np. Brajta:)
                  Warto dla reszty googla odpalać?
                  • huann Re: Łódzkie sławy - spotykacie? 22.01.07, 22:21
                    Giżowska i Łągwa to z tzw. branży muzycznej, z tego, co mi obiło uszy
                    • miejskie_narty Warunki dobre? 22.01.07, 22:23
                      Giżowskiej, wokalne - bo nadal się waham z googlem. CHoć powoli zaczyna mi coś świtać: to taka trochę Majka Jeżowska, tylko dla dorosłych?
                      • ssachell Re: Warunki dobre? 22.01.07, 22:24
                        Giżowska to "Złote obrączki", "Przeżyłam z tobą tyle lat" itp
                        • wielka.wyprz Re: Warunki dobre? 22.01.07, 22:26
                          Głos jak głos, ale miła babka i ma fajnego psa Pączka ;)
                        • huann Re: Warunki dobre? 22.01.07, 22:26
                          taka trochę Santor, trochę Banaszak, trochę Sipińska a trochę Jurksztowicz, że
                          tak ułożę (chyba?) chromologicznie.

                          popularna w Koncertach Życzeń ongi.
                        • miejskie_narty Teraz już wiem 22.01.07, 22:27
                          "Przeżyłam z tobą tyle lat" - to znam aż za dobrze, mama była chyba kiedyś fanką:/
                        • aaa202 "nie było ciebie tyle la-at" 22.01.07, 22:28
                          Nie było ciebie tyle lat,
                          Myślałam, że nie wrócisz tu.
                          Poukładałam sobie świat
                          I nie zostawię tego już!

                          A nie "przeżyłam z tobą tyle lat".
                          • miejskie_narty Okrucieństwo 22.01.07, 22:29
                            to nie jest dobra cecha, wiesz?
                            • huann Re: Okrucieństwo 22.01.07, 22:30
                              zapomniałem o Sośnickiej Zdzisławie :/
                              • miejskie_narty Na szczęście same nazwiska bólu nie wywołują:) 22.01.07, 22:33
                                (Coś zaczynam lavinkowy masochizm przejawiać);)
                                • huann ech 22.01.07, 22:34
                                  aż obejrzałbym powtórkę kilku koncertów życzeń z roku, powiedzmy, 1985...
                                  • aaa202 Oj, ja też! uwielbiałam Koncert Życzeń 22.01.07, 22:47
                                    Seweryn krajewski, Sipińska...

                                    Taki program kiedyś szedł późną porą (nie wiem, czy jeszcze idzie) "Dyskoteka
                                    dorosłego człowieka", czy jakoś tak, i tam zapodawali czasem takie
                                    prateledyski.
                                    • huann Re: Oj, ja też! uwielbiałam Koncert Życzeń 22.01.07, 22:54
                                      taaak! Pan Szewczyk puszczał Krawczyka a Pani Nie Pamiętam też!
                          • wielka.wyprz Re: "nie było ciebie tyle la-at" 22.01.07, 22:36
                            "Przeżyłam z tobą tyle lat, oddałam Ci swój cąły świat. Przy Tobie się nauczyłam
                            żyć, przy tobie śniłam swoje sny" czy jakoś tak
                            • huann to są dwa zupełnie różne utwory! 22.01.07, 22:39
                              www.tekstowo.pl/index.php/tekst/Krystyna_Gi%BFowska/Nie_By%B3o_Ciebie_Tyle_Lat
                              www.tekstowo.pl/index.php/tekst/Krystyna_Gi%BFowska/Prze%BFy%B3am_Z_Tob%B1_Tyle_Lat
                              • wielka.wyprz Re: to są dwa zupełnie różne utwory! 22.01.07, 22:40
                                no i właśnie do tego zmierzałam :)
                                • aaa202 I to ta sama wykonawczyni śpiewała? 22.01.07, 22:49
                                  Przeżyłam z tobą tyle lat
                                  Nie było ciebie tyle lat

                                  Tej pierwszej nie pamiętam.
                                  • wielka.wyprz ta sama 22.01.07, 22:52
                                    Najpierw było "Nie było ciebie...", a później to drugie
                                    • huann Re: ta sama 22.01.07, 22:55
                                      wielka.wyprz napisała:

                                      > Najpierw było "Nie było ciebie...", a później to drugie

                                      właściwie to logiczne :]
    • miejskie_narty A widuje ktoś Mariana Koniuszko?/bo ja nie 22.01.07, 22:31
      • iluminacja256 Re: A widuje ktoś Mariana Koniuszko?/bo ja nie 22.01.07, 23:03
        widywałam go kiedys non stop - grasowął na widzewie w domu kultury .
        • nett1980 Re: A widuje ktoś Mariana Koniuszko?/bo ja nie 23.01.07, 00:06
          aa widuje na Pietrynie , zapomnilalabym na amen -Jan Machulski!!
        • zamek nadal grasuje /nt 27.05.07, 03:15

      • waclaw_grzyb Re: A widuje ktoś Mariana Koniuszko?/bo ja nie 23.01.07, 09:09
        a ja widziałem w Łodzi Jana Pawła II na plakacie
    • nett1980 Re: Łódzkie sławy - spotykacie? 22.01.07, 23:52
      No Tomaszewskiego to wszyscy spotykaja widze ,a tak to Fajbusiewicza ,
      Wroclawskiego , Zelnika , Majcherowa , takiego jedenego ex-Trubadura , hmm
      Frytke i filar meski Blue cafe. Wiem ,ze nie sa z Lodzi co poniektorzy ,ale
      jesli w Lodz pracuja ? AAAAAAAAAAAAAAA no przeciez najczesciej Pasikowskiego ,
      w pubach , czasem na Pietrynie.
      • smakaroni Re: Łódzkie sławy - spotykacie? 23.01.07, 00:04
        spocona swinia z PRON-u zawsze kolo poludnia jest Nescafe
        • wielka.wyprz Re: Łódzkie sławy - spotykacie? 23.01.07, 00:26
          aaaa i Małgorzatę Potocką w Empiku ostatnio widziałam
          • ssachell Re: Łódzkie sławy - spotykacie? 23.01.07, 00:30
            A ja Was wszystkich przebiję !!!!
            W drodze do szkoły spotkałam dzisiaj Panią mecenas Agatę Kalińską-Moc, czyli
            adwokatkę niejakiej Anety K. i nawet mi na "dzień dobry" odpowiedziała ;-)))))))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka