miejskie_narty
22.01.07, 19:43
Ja na przykład regularnie przypadkiem widuję Zdzisława Jaskułę i Jana Tomaszewskiego - w pubach, restauracjach, na Piotrkowskiej i w hipermarketach (choć szczerze przyznam, że tam nigdy pana Jaskuły nie widziałem) itd. Innych znanych łodzian raczej nie spotykam, a wyjątki, jeśli się zdarzają, to są jednostkowe.
A Wy?
Acha - co do panów Jaskuły i Tomaszewskiego, to nie widuję ich razem, lecz oczywiście osobno :-)