Dodaj do ulubionych

Kto jest pezdentem Warszawy? Dziecko sie pyta:-)))

25.01.07, 09:38
Osoba która łamie prawo odpada,to kto teraz rządzi w Warszawie?
I czy jej decyzję są prawomocne i na jak długo?

Każdy nawet lipny prawnik podważy teraz decyzję "Hanki łamiącej prawo"
Obserwuj wątek
    • yavorius Re: Kto jest pezdentem Warszawy? Dziecko sie pyta 25.01.07, 09:40
      1) Wątek na ten temat jest tu:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=56073375
      Więc nie zaśmiecaj forum.

      2)
      > Każdy nawet lipny prawnik podważy teraz decyzję "Hanki łamiącej prawo"

      Życzę powodzenia:
      wiadomosci.onet.pl/1472232,11,item.html
      a tam "Sędzia Józef Medyk, komisarz wyborczy w Warszawie,
      potwierdza "Gazecie": - Dopiero prawomocny werdykt sędziów pozbawia prezydenta
      stanowiska. "GW" zapytała sędziego, czy do czasu wyroku prezydent może rządzić
      miastem i czy jego decyzje w tym czasie będą ważne? Na oba te pytania gazeta
      uzyskała odpowiedź "Tak"."
      • longeta Re: Kto jest pezdentem Warszawy? Dziecko sie pyta 25.01.07, 09:52
        yavorius napisał:....
        Na razie to ty zaśmiecasz mój watek :-(

        Wykładnia prawa jest inna:
        Osoba która nie złoży oświadczeń majątkowych traci mandat:-)))
        • gray Re: Kto jest pezdentem Warszawy? Dziecko sie pyta 26.01.07, 08:35

          skoro tak powiedziałeś to zapewne tak jest.

          lol, co za megalomania :D
      • najtis Re: Kto jest pezdentem Warszawy? Dziecko sie pyta 25.01.07, 09:54
        yavorius napisał:
        .....1) Wątek .........w tym czasie będą ważne? Na oba te pytania gazeta
        uzyskała odpowiedź "Tak"."

        ...Polityk PiS zwrócił uwagę, że wprowadzenie ustawy, której zapisów nie
        wykonała Hanna Gronkiewicz-Waltz, popierała Platforma Obywatelska,a konkretny
        zapis o utracie mandatu w następstwie niezłożenia w ciągu 30 dni oświadczenia
        majątkowego zgłosił w Sejmie Sojusz Lewicy Demokratycznej.......że kiedy
        zgłaszano te rozwiązania, to Platforma uważała je za słuszne, ale kiedy dotknęły
        one ich przedstawicieli, to nagle politycy PO zmienili zdanie........Polityk
        zwrócił uwagę, że obowiązku nie dopełniło także wielu burmistrzów wybranych z
        ramienia PiS, ale zauważył, że jego ugrupowanie uznało, iż skoro popełnili oni
        błąd, to muszą za niego zapłacić.Koniec,kropka
    • mag.gie Re: Kto jest pezdentem Warszawy? Dziecko sie pyta 25.01.07, 09:43
      przepraszam, ale nie rozumiem Twojego jakże skomplikowanego toku myślenia.
      Ale skoro Hanna G-W złamała prawo restrykcyjne dla wszystkich to dlaczego pan
      Mikietyński nie utracił stanowiska?
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3874083.html
      • longeta Re: Kto jest pezdentem Warszawy? Dziecko sie pyta 25.01.07, 09:54
        mag.gie napisała:

        > przepraszam, ale nie rozumiem Twojego jakże skomplikowanego toku myślenia.
        > Ale skoro Hanna G-W złamała prawo restrykcyjne dla wszystkich to dlaczego pan
        > Mikietyński nie utracił stanowiska?
        > wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3874083.html

        Koszalin to ładne miasto,ale hymmm
        nie na temat piszesz:-)))
        • longeta Morał tej bajki jest taki 25.01.07, 10:04
          Obywatelu w tym kraju wszyscy są równi wobec prawa!

          Jeżeli spóżnisz się z PiT'em nie załamuj się,żadne sankcje ci nie grożą:-)))
          • longeta podbijam,dalej nie wiem kto jest prezdentem??? 25.01.07, 10:09

            • yavorius Re: podbijam,dalej nie wiem kto jest prezdentem?? 25.01.07, 10:14
              Hanna Gronkiewicz-Waltz.
              • longeta Re: podbijam,dalej nie wiem kto jest prezdentem?? 25.01.07, 10:19
                yavorius napisał:

                > Hanna Gronkiewicz-Waltz.

                No nie,przestępca na takim stołku?
                ładny burdel tam macie w tej Warszawie,ale czy to pewne?
                Nikt nie zakwestionuje jej decyzji,założysz się o 100zł?
                • yavorius Re: podbijam,dalej nie wiem kto jest prezdentem?? 25.01.07, 10:21
                  longeta napisał:
                  > No nie,przestępca na takim stołku?

                  Longeta, nie pie­rdol, jak możesz. Jak nie możesz, to też nie pier­dol.

                  ##
                  > ładny burdel tam macie w tej Warszawie,ale czy to pewne?

                  Mamy ładny burdel w całym kraju, macie wicepremiera przestępcę, a jakoś
                  hipokryto nie jęczysz.
                • irasiad.prof.kaczynskiego Re: podbijam,dalej nie wiem kto jest prezdentem?? 25.01.07, 11:41
                  ej, idioto, a kto jest wicepremierem, tym od rolnikow? nie przestepca czasem?
                  stul gebe wreszcie, bo pieprzysz niemozebnie
                  • longeta Re: podbijam,dalej nie wiem kto jest prezdentem?? 25.01.07, 11:49
                    irasiad.prof.kaczynskiego napisał:

                    > ej, idioto,

                    Ooo! Od razu widać że człowiek z miasta się odezwał i na poziomie(witam):-)))

                    Dla mnie możesz Lepera nawet zamknąć,od dzisiaj;-)))
                    • louen Re: podbijam,dalej nie wiem kto jest prezdentem?? 25.01.07, 12:02
                      raczej poproś prezydenta, lub premiera, niech zrobi to specjalnie dla Ciebie!
    • aaa202 Może "bezdentem"? 25.01.07, 09:45
      Mnie zawsze jeden bezdent zaczepia na Krakowskim i prosi "Pani da coś na ząb",
      po czym prezentuje, że zdanie nie ma sensu.
      • mag.gie z prezydentów najbardziej lubię 25.01.07, 09:48
        tego z ziołami prowansalskimi, w zielonym opakowaniu.
    • vazz W Wawie tylko Pisdent,nie prezydent. 25.01.07, 09:49
      bleee
    • cassani wyjście jest tylko jedno 25.01.07, 10:22
      trzeba MArcinkiewicza ustanowić komisarzem na najbliższe 3,5 roku i po sprawie.
      • longeta A jak otworzę biznes w Wawie.... 25.01.07, 10:28
        i się okażę że podpis Hanki jest gó.. warty?

        Kto mi wyrówna straty?
        • yavorius Re: A jak otworzę biznes w Wawie.... 25.01.07, 10:29
          Tak, Longeta, Ty i biznes, mhm, jasne.
          • longeta Re: A jak otworzę biznes w Wawie.... 25.01.07, 10:33
            yavorius napisał:

            > Tak, Longeta, Ty i biznes, mhm, jasne.

            a gdyby tak,to co ty dasz gwarancję że hanka jest prawowitym prezdentem na dzisiaj?
            • yavorius Re: A jak otworzę biznes w Wawie.... 25.01.07, 10:37
              longeta napisał:
              > a gdyby tak,to co ty dasz gwarancję że hanka jest prawowitym prezdentem na
              > dzisiaj?

              Longeta, moja gwarancja jest mało warta i doskonale o tym wiesz. Poczytaj sobie
              linki, które podawałem w obu tych wątkach.
        • louen Re: A jak otworzę biznes w Wawie.... 25.01.07, 10:32
          zamkną Cie za współudział...

          PS
          ale z Brzezin daleko jest do Warszawy... zajmij sie swoim podwórkiem może...
          • longeta Re: A jak otworzę biznes w Wawie.... 25.01.07, 10:36
            louen napisał: zajmij sie swoim podwórkiem może..

            Już się zająłem,dałem chłopakom na wino i już mi bryczkę odśnieżyli:-)))

            W Brzezinach nie ma takich przestępców,także sam rozumiesz moje zainteresowanie:-)))
            • yavorius Re: A jak otworzę biznes w Wawie.... 25.01.07, 10:40
              longeta napisał:
              > W Brzezinach nie ma takich przestępców

              Za to są gorsi:
              28-latek podejrzany o usiłowanie zabójstwa swojej 2,5- letniej córki
              Gazeta.pl - Kraj - 2006-10-18 14:59:00
              Zarzut usiłowanie zabójstwa 2,5-letniej Moniki przedstawiła prokuratura w
              Brzezinach (Łódzkie) ojcu dziewczynki 28-letniemu Danielowi W. Matce dziecka 26-
              letniej Monice W. zarzuca się nieudzielenie dziecku pomocy

              18.10.2006
              • longeta Re: A jak otworzę biznes w Wawie.... 25.01.07, 10:47
                Znam te sprawy,to było w gminie(Nagawki gm.Dmosin nie w mieście:-)))

                Ale w porównaniu z waszą hanką to pikuś,zdajesz sobie sprawę ilu ludzi naraża na
                kłopoty swoimi podpisami,jeżeli sąd orzeknie że od miesiąca nie powinna niczego
                podpisywać

                i co wtedy mądralo powiesz?
            • louen Re: A jak otworzę biznes w Wawie.... 25.01.07, 10:44
              czyli rozpijasz naród... jak komuniści...

              longeta napisał:
              > W Brzezinach nie ma takich przestępców,także sam rozumiesz moje
              zainteresowanie
              > :-)))
              ah... to zwykła chłopska ciekawość... a juz myślałem, że martwisz się o dobro
              stolicy...
              • longeta Re: A jak otworzę biznes w Wawie.... 25.01.07, 10:50
                louen napisał:

                > czyli rozpijasz naród... jak komuniści...
                >
                > longeta napisał:
                > > W Brzezinach nie ma takich przestępców,także sam rozumiesz moje
                > zainteresowanie
                > > :-)))
                > ah... to zwykła chłopska ciekawość... a juz myślałem, że martwisz się o dobro
                > stolicy...

                Zgadłeś,w przeciwieństwie do niektórych tłumoków z miasta jesteśmy ciekawi
                świata:-)))
                • louen Re: A jak otworzę biznes w Wawie.... 25.01.07, 10:53
                  to czytaj "Życie na gorąco"...
                  często o sobie piszesz w liczbie mnogiej?
                • longeta Re: A jak otworzę biznes w Wawie.... 25.01.07, 10:54
                  longeta napisał:

                  > louen napisał:
                  >
                  > > czyli rozpijasz naród... jak komuniści...

                  sorki;-)
                  daje zarobić,nie znoszę żebraniny lumpów:-)))

                  Ale zaraz zaraz,czy ty wczoraj też nie żebrałeś na forum o coś,czy to twoi
                  kumple teraz grzańca piją za 3,60?
                  • louen Re: A jak otworzę biznes w Wawie.... 25.01.07, 10:59
                    longeta napisał:

                    > longeta napisał:
                    >
                    > > louen napisał:
                    > >
                    > > > czyli rozpijasz naród... jak komuniści...
                    >
                    > sorki;-)
                    > daje zarobić,nie znoszę żebraniny lumpów:-)))
                    >
                    > Ale zaraz zaraz,czy ty wczoraj też nie żebrałeś na forum o coś,czy to twoi
                    > kumple teraz grzańca piją za 3,60?

                    buhahahahaha
                    czyli co?? picie grzańca jest be??:))))))

                    a co do żebrania to wczoraj była środa... w środy nie żebrze...
    • louen Re: Kto jest pezdentem Warszawy? Dziecko sie pyta 25.01.07, 10:28
      Hanka jest prezydentem dopóki sąd nie zdecyduje inaczej...

      wiesz co to za instytucja "SĄD"??

      a co do przestępców to jakoś sporo ich w "obozie koalicj" i w rządzie... i co??
      • longeta Re: Kto jest pezdentem Warszawy? Dziecko sie pyta 25.01.07, 10:31
        louen napisał:> wiesz co to za instytucja "SĄD"??

        łojejku co to się narobiło!
        Prawo umarło, o wszystkim decyduje sąd(zgroza)

        Panie panowie ogłaszam!!!

        TRZECIA WłADZA JEST PIERWSZą!!!

        I mordy w kubeł,bo sąd się wami zajmnie:-)))
        • louen Re: Kto jest pezdentem Warszawy? Dziecko sie pyta 25.01.07, 10:37
          władza:
          - ustawodawcza
          - wykonawcza
          - sądownicza (niezawisły sąd)

          każda władza ma swój ogródek...
    • graz.ka Dziecko nie słucha :))) 25.01.07, 10:39

    • cassani Longeta, powiedz mi no 25.01.07, 12:03
      a kiedy to w ogóle Gronkiewicz złamała prawo?
      • rozmowy_kontrolowane Re: Longeta, powiedz mi no 25.01.07, 12:22
        Longeta wie wszystko, czego zwykli obywatele nie wiedzą.
        Skoro wiesz, że Hanna Gronkiewicz- Waltz złamała prawo, to idź z tym do
        odpowiednich instancji i przedstaw dowody, ale już nie pieprz na forum,
        człowieku, bo aż oczy bolą od Twojego bełkotu.
        • longeta Re: Longeta, powiedz mi no 25.01.07, 12:30
          To o co ten hałas i szum, i konferencja z Tuskiem,chcesz powiedzieć że Kaczyński
          nie ma racji uznając że nie ma mandatu do rządzenia Warszawą!

          Jaja sobie robisz z drugiej władzy,już jeden ment w sądzie przepraszał,weż to
          pod uwagę;-)
          • cassani czy ty w ogóle rozumiesz co to znaczy 25.01.07, 12:48
            "złamać prawo"?
            • yavorius Cassani 25.01.07, 12:49
              Przyjmij proszę, że on nie rozumie. I daj spokój ;-), bo wiesz... ;)
              • longeta Re: Cassani 25.01.07, 12:52
                yavorius napisał> Przyjmij proszę, że on nie rozumie. I daj spokój ;-), bo
                wiesz... ;)

                Ale ja nie wiem,oświeć mnie intelektualisto-geniuszu
                • louen Re: Cassani 25.01.07, 13:16
                  longeta napisał:

                  > ja nie wiem

                  w takich przypadkach po "ja" zawsze wstawiaj "nic"...
                  będzie to wtedy właściwe, autorskie podsumowanie
              • cassani dla mnie to misja edukacyjna 25.01.07, 12:54
                ta dziewiczość intelektualna jest niesamowita.
                • yavorius Skarbie 25.01.07, 12:57
                  Nie dasz rady, odpuść ;-)
                  • cassani Kotku 25.01.07, 13:02
                    Kolumbowi też doradzali żeby odpuścił! Wierzę w to :)
                    • lavinka Błe...flirtujący faceci...nt 25.01.07, 13:03

                • graz.ka Re: dla mnie to misja edukacyjna 25.01.07, 18:27
                  cassani napisał:

                  > ta dziewiczość intelektualna jest niesamowita.
                  >

                  Gratuluję! Ja przeżywam wypalenie zawodowe :)
            • longeta Re: czy ty w ogóle rozumiesz co to znaczy 25.01.07, 12:50
              cassani napisał:

              > "złamać prawo"?

              No co ty, w życiu ja?
    • jelonek72 Re: Kto jest pezdentem Warszawy? Dziecko sie pyta 25.01.07, 14:02
      sądzę że obecnie prezydentem Wawy jest niewidzialna ręka
      • lavinka Re: Kto jest pezdentem Warszawy? Dziecko sie pyta 25.01.07, 14:20
        A może nawet dwie? ;-)
        Fajnie,że wpadłaś. Jeszcze wygłoś swoje zdanie na temat kota w łóżku(ten watek
        180+). ajny kisiel się tam zrobił ;-)
    • teufel Re: Kto jest pezdentem Warszawy? Dziecko sie pyta 25.01.07, 14:50
      WTF pezdent?
      • aspazja.z.miletu wielkie twierdzenie fermata pezdent? 25.01.07, 15:13
        nie rozumiem :D
        • longeta No to się ktoś postarał i wyciął co najlepsze:-))) 25.01.07, 17:05
          Jak cenzor z filmie gdzie są "momenty" z 20 wpisów usunął,brawo,brawo!

          Nie ma to jak podwójna moralność cenzora:-)))
          • longeta Taka sobie myśl... 25.01.07, 17:35
            Widocznie w tym kraju tylko H.G.W może nie przestrzegać etykiety,netykiety,łamać
            ustawy o samorządach i diabli wiedzą co jeszcze :-)))

            Mam nadzieje że PO nigdy nie wygra wyborów w Polsce,czułbym się zagrożony jako
            zwykły obywatel.
            • lavinka Re: Taka sobie myśl... 25.01.07, 17:54
              Dobrz,że nie wycinają poglądów razem z użytkownikami ;-)
            • barracuda7110 Re: Taka sobie myśl... 25.01.07, 17:58
              Ja już się czuję zagrożony skoro osoba z wyrokami może być wicepremierem.
            • szprota Longi, nie prowokuj, bo zadam ci test :P 25.01.07, 18:28
              do kosza poszły uprzejmości Longety, Louena, Yavoriusa. W ramach nieuzasadnionego dożywiania głodnego intelektu wyciętych oberwali jeszcze Cassani i Lavinka.
              A, ze się raz wypowiem merytorycznie, i po mojemu pani Hania rozdystrybuowała półdupka zza krzaka. Ale że był jej własny i pieniędzy za to nie wzięła, to gdzie tu przestępstwo? ;)
              • lavinka Re: Longi, nie prowokuj, bo zadam ci test :P 25.01.07, 20:21
                No popatrz, a wątek z kotem pozostał w całości... może zaczniemy pisać
                szyfrem... że jak o Hance to piszemy "Nasza Kobyła".Albo "Kura". Nie,to już
                lepiej "Owca"...
                lav
                • szprota a wątek z kotem pozostał w całości... omal 25.01.07, 21:28
                  jakoś mimo zażartej dyskusji byliśmy kulturalni.
                  • longeta Coś jedanak jest na rzeczy skoro Donald chce się.. 26.01.07, 08:12
                    kupczyć:
                    wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=50316&wid=8703914&rfbawp=1169795016.703&ticaid=131b9
                    • louen Re: Coś jedanak jest na rzeczy skoro Donald chce 26.01.07, 08:24
                      ło matko... na rzeczy coś jest oczywiście... ale opowiedz na twoje pytanie
                      kryje się w linku, który wkleiłeś:
                      (...)"Publiczne wypowiedzi i opinie bardzo wielu autorytetów z zakresu prawa są
                      właściwie jednoznaczne. Według nich Hanna Gronkiewicz - Waltz nadal jest
                      prezydentem Warszawy. Po drugie uważają, że istnieje wyjście, które uchroni
                      Warszawę i setki innych gmin od ponownych wyborów. Dlatego apeluję, by Jarosław
                      Kaczyński nie ferował wyroków, żeby nie zastępował sądów - podkreśla szef
                      Platformy."(...)

                      cały pic polega na tym, że trwa wojna między PiS i PO i chodzi tylko o
                      upokorzenie i dokopanie przeciwnikowi... bez uwagi na rozsądek, czas, koszty i
                      ludzi...

                      sprawę i tak rozstrzygnie sąd, albo nawet Trybunał Konstytucyjny - nie
                      Kaczyński, ani Dorn, ani Tusk...
                • louen Re: Longi, nie prowokuj, bo zadam ci test :P 26.01.07, 08:46
                  e tam... nie ma co się podniecać... miała, kaprys skasować to skasowała,
                  kwalifikowało się...:))))
                  • longeta Re: Longi, nie prowokuj, bo zadam ci test :P 26.01.07, 09:04
                    louen napisał:

                    > e tam... nie ma co się podniecać... miała, kaprys skasować to skasowała,

                    Aaa,to kaprys był,nic dodać nic ująć-logika kobieca :-)))
    • aleksej Re: Kto jest pezdentem Warszawy? Dziecko sie pyta 25.01.07, 17:20
      > Osoba która łamie prawo odpada,to kto teraz rządzi w Warszawie?

      Na razie nikt HGW nie udowodnil ze lamie prawo. Procedura jest prosta, po
      pierwsza Rada Miasta Wa-wy zbiera sie i podejmuje jedna z 3 decyzji, albo ze
      mandat HDW wygasa, albo ze przyjmuje ze wszystko jest OK i podejmuje uchwale ze
      mimo naruszenia przepisow prawa HGW nadal jest prezydentem, albo nie podejmuje
      zadnej uchwaly, co oznacza ze HGW nadal jest prezydentem. Od pierwszej decyzji
      prezydent moze odwolac sie do wojewodzkiego sadu administracyjnego a potem do
      naczelnego sadu administracyjnego (ktorego decyzja jest ostateczna). Jesli rada
      miasta stwerdzi ze wsio ok, albo nic nie zrobi to wojewoda moze podjac decyzje
      o wygasnieciu mandatu, oczywiscie rowniez wtedy prezydent moze odwolac sie do
      WSA i NSA.

      Wszystkie decyzje podejmowane przez HGW sa wazne, dopiero jesli rada miasta
      badz wojewoda podejmie decyzje o wygasnieciu mandatu zaczyna sie problem
      prawny, sa rozne rozwiazania ktore moga byc zastosowane do wyroku NSA.

      I na koniec, aby stwierdzic ze ktos jest przestepca (a tak przy okazji to
      spoznienie sie ze zlozeniem oswiadczenia majatkowego nie jest nawet
      wykroczeniem, a co dopiero przestepstwem) to najpierw sad musi udowodnic wine.
      Wiec jesli kogos zabijesz, to nie idziesz automatycznie do wiezienia na X lat,
      najpierw musi Cie zlapac policja i aresztowac, a odpowiednia prokuratura zlozyc
      akt oskarzenia, do pierwszego wyroku jestes uznawany za niewinnego. To jest
      naprawde bardzo proste.

      > Każdy nawet lipny prawnik podważy teraz decyzję "Hanki łamiącej prawo"

      Teraz TYLKO lipny prawnik to powie, np. taki pan K. ktory jakims cudem zostal
      premierem tego pieknego kraju.

      Aleksej
    • barracuda7110 Re: Kto jest pezdentem Warszawy? Dziecko sie pyta 25.01.07, 17:20
      Odpowiedź: zależy czy pis znajdzie kandydata czy będzie wolał zarząd komisaryczny.
      • lavinka Re: Kto jest pezdentem Warszawy? Dziecko sie pyta 25.01.07, 18:01
        A jeśli jej mandat wygaśnie, to czy nie powinien zająć go kolejny kandydat?
        Czyli Marcinek?
        lav
        • nett1980 Re: Kto jest pezdentem Warszawy? Dziecko sie pyta 26.01.07, 10:00
          "Senator PiS, Andrzej Mazurkiewicz zapewnia, że jego partia ma już kandydata na
          stanowisko prezydenta Warszawy. Gość "Sygnałów Dnia" w Programie Pierwszym
          Polskiego Radia nie chciał jednak zdradzić, kto nim jest. Podkreślił, że
          wszelkie medialne spekulacje na ten temat nie mają nic wspólnego z faktami
          politycznymi. Zapewnił, że Prawo i Sprawiedliwość nadal liczy na to, iż odbije
          Warszawę i dlatego wystawi bardzo dobrą kandydaturę.

          Senator Andrzej Mazurkiewicz jest przekonany, że Hanna Gronkiewicz-Waltz musi
          stracić mandat prezydenta stolicy. Wyjaśnił, że taka jest litera prawa i że nie
          ma co do tego wątpliwości. Wszelkie interpretacje przepisów na korzyść polityk
          PO uważa za manipulacje. "
          I WSZYSTKO JASNE ? Wladzy raz zdobytej nie oddamy. Zycze ci longeto ,zeby byle
          pulapka prawna nigdy sie nie odbila na twoim zyciu ,zebys spotykal
          ludzi ,ktorzy kieruja sie dobrem publicznym i logika, a nie tylko bezdusznie
          litera prawa , popatrz na matury Giertycha , na pita L.Kaczynskiego , na
          olewanie wyrokow przez Lepieja ,a potem unos sie , twarde prawo ,ale
          prawo .Siedzisz sobie na etaciku , klepiesz w klawiature ,nie pomyslisz o
          otwartych wrotach dla biurkratow , przymomnij skarbowy i Kluske , no co mieli
          prawo do tego co zrobili temu czlowiekowi , prawda?



          • longeta Co do etaciku i klepania jesteś w błędzie 26.01.07, 10:08
            klepie wyłącznie z chałupy,nie to co twoi kolesie:-)))
            A zaraz pójde sobie spać po "dyżurku" nocnym,ponieważ czasami strasznie nudzisz;-)

            A co do prawa,albo je przestrzegamy wszyscy lub nikt i nie może być wyjątków.
            • kpiarz Re: Co do etaciku i klepania jesteś w błędzie 26.01.07, 10:14
              longeta napisał:
              > klepie wyłącznie z chałupy,nie to co twoi kolesie:-)))
              BLABLABLABLABLABLA

              > A zaraz pójde sobie spać po "dyżurku" nocnym,ponieważ czasami strasznie
              nudzisz
              SPIEPRZAJ
              • longeta Re: Co do etaciku i klepania jesteś w błędzie 26.01.07, 10:16
                :)))
                Wreszcie ktoś na poziomie,uff teraz mogę spać spokojnie.
            • louen Re: Co do etaciku i klepania jesteś w błędzie 26.01.07, 10:14
              te przepisy to pułapki prawne, a Trybunał Konstytucyjny stwierdzał, że prawo
              nie może zawierać pułapek dla jego użytkowników...

              pominę fakt, że kara niewspółmierna do winy...
              • nett1980 Re: Co do etaciku i klepania jesteś w błędzie 26.01.07, 10:29
                Wrociles z nocki ,wiec podtrzymuje ,ze nie masz pojecia o prowadzeniu
                dzialalnosci gospodarczej i walce z biurokratami .Prawo hmm Lechu zaslanial sie
                przy picie (blednie wyliczonym ) , tym ze mial dobre intencje ,ale nie znal
                niuansow , czlowieku czy HGW cos zataila , cos chciala ukryc , przez to ze byly
                swieta , zlozyla papier o dzialalnosci meza , ktora nie koliduje z jej urzedem
                w gminie W-wa. Klepiesz farmazony za Jarusiem czy Dornem , przypomnij sobie
                Staropolski , czy klamstwa Romcia w sprawie spotkania z Kulczykiem , naginanie
                prawa przez Leppera i jego kolchoz , no ale twarde prawo ,ale prawo gdy mozna
                wladze raz zdobyta rozszerzac na wszystkie urzedy.
                • longeta Re: Co do etaciku i klepania jesteś w błędzie 26.01.07, 10:32
                  nett1980 napisała:...

                  Może cie zadziwię znów???
                  Ale przy okazji prowadzę działalność gospodarczą:-)))
                • yavorius Nett... 26.01.07, 10:35
                  ...proszę Cię, nie rozmawiaj z nim, na Twoje merytoryczne argumenty on Ci tylko
                  odpisze, że prowadzi działalność gospodarczą. Szkoda prądu.

                  Longeta, Ty chyba spać iść miałeś?
                  • longeta Re: Nett... 26.01.07, 10:40
                    Nett słuchaj "forumowego władcy" ja też posłucham i idę zdrzemnąć się na jakieś
                    2 h;-)
                    • louen Re: Nett... 26.01.07, 10:42
                      te 2h to na całą dobę... to wiele tłumaczy...
                    • yavorius Re: Nett... 26.01.07, 10:42
                      longeta napisał:
                      > Nett słuchaj "forumowego władcy"

                      Raczej dominatora...
                  • big_news Re: Nett... 26.01.07, 10:42
                    O tak! Moc "merytorycznych" argumentów Nett jest porażająca! Zwłaszcza ten Bank
                    Staropolski oraz Jasna Góra są w sprawie prezydenta stolicy szczególnie
                    przytłaczające.
                    No weź się Yavor nie wygłupiaj:)
                    Aha. Zwracam uwagę na to, że wpisałem się w tym wątku po raz pierwszy. Wcześniej
                    nie chciałem tu "mącić". Jednak komizm ostatnich postów wprost zmusił mnie do
                    zabrania tu głosu.
                    Dawno się tak nie uśmiałem.
                    hehehehe
                    • yavorius cieszę się, że masz dzisiaj dobry humor /nt 26.01.07, 10:43
                      • big_news Re: cieszę się, że masz dzisiaj dobry humor /nt 26.01.07, 10:44
                        On mi dopisuje przez większość życia. Czego i Tobie serdecznie życzę:)
                        • nett1980 Smiech to tez objaw czesty histerii bigi 26.01.07, 10:50
                          hmm a to ciekawe .. wez mi jeszcze raz wytlumacz sprawe intencji naszego
                          prezydenta przy picie, czy tez czemu za podrabianie przepustek do wiezienia
                          najpiekniejsza z samejbrony( hehehheheheeh spotkalam tez skrot SOrobona) nie
                          odpowiedziala , zeby od najprostyszych rzeczy rozpoczac .

                          Do Longety , ja ci nie zycze zeby przy pomylce w np US , ten ci zarzadzal
                          przepadek calego dorobku.Twarde prawo ,ale prawo.
                          • big_news Re: Smiech to tez objaw czesty histerii bigi 26.01.07, 11:10
                            Ok. Czy za złe wypisanie PiT-a ustawa przewiduje utratę stanowiska? Jeżeli tak,
                            to powinien je stacić. Jeżeli nie, to powinien zostać tak ukarany, jak to
                            przewiduje ustawa.
                            A co mnie obchodzi jakaś pańcia z Samoobrony? Czy ona już nie "leży" PO, bo
                            "samodzielna" akcja tych z Tera my spaliła na panewce? Jeszcze trzy miesiące
                            temu pańcia była niemal noszona na rękach przez bliższych Tobie polityków, a i
                            sympatycy PO nabrali wody w usta w związku z jej szachrajstwami.
                            Tak więc nie ma się co się śmiać, bo nie ma się co się śmiać.
                            Twarde prawo, ale prawo. I na nic zda tu się jego naginanie, przez dyżurnych, a
                            jakże usłużnych profesorków prawa. Pani Walz dała ciała i tyle.
                            • louen Re: Smiech to tez objaw czesty histerii bigi 26.01.07, 11:16
                              nie o tą Panią chodzi...

                              poza tym p. Hania ma odpowiadać, a w/w i nie tylko, nie?

                              na 2 miesiące chowają sie za plecami, po czym wracają na swoej stołki...
                            • nett1980 Re: Smiech to tez objaw czesty histerii bigi 26.01.07, 11:41
                              Ja nie o pieknej Renacie ale o najpiekniejsze H..arkskiej(takie nazwisko na
                              grobie rodzicow meza , zeby nie bylo),ta pani dochowala sie syna co w kiciu za
                              rozboje wyladowal , podrabiala przepustki na widzenie i w tym samym czasie
                              starala sie o stanowisko w komisji sprawiedliwosci !Niech prawo zawsze prawo
                              znaczy a sprawiedliwosc sprawiedliwosc chcialoby sie powiedziec.
                              Widzisz wobec Kluski US tez wykazal sie dokladnym egzekwowaniem tejze litery
                              prawa .
                          • longeta Re: Smiech to tez objaw czesty histerii bigi 26.01.07, 13:55
                            nett1980 napisała: Do Longety , ja ci nie zycze zeby przy pomylce w np US , ten
                            ci zarzadzal
                            > przepadek calego dorobku.Twarde prawo ,ale prawo.

                            To wtedy zaśpiewam:
                            "Niewiele mogę ci dać"-Perfect
                            • nett1980 Re: Smiech to tez objaw czesty histerii bigi 26.01.07, 14:08
                              No a jak ci chrzaknie pod nosem urzednik ,ze za jedna noc z miss Brzezin
                              przymknie oko , a ty nie bedziesz mial akurat nic ,zeby to nagrac , to co
                              zrobisz ? Slowo biurokraty przeciw twemu , w tym panstwie slowo osoby
                              niekaranej przeciw slowu chama (patrz kobiety molestwane przez Andrew kontra
                              on -dr hab Leppiej i afera seksulana umiera ) .
                              • longeta Re: Smiech to tez objaw czesty histerii bigi 26.01.07, 14:22
                                Tylko do twojej wiadomości;-)
                                Nigdy nie miałem kłopotów z urzędniczkami(zwłaszcza) US,bardzo dobrze mi się z
                                nimi współpracuje,na dodatek lubią one pomagać obywatelom,zwłaszcza tym z
                                Brzezin:-)))
                              • longeta Re: Smiech to tez objaw czesty histerii bigi 26.01.07, 14:24
                                nett1980 napisała:

                                > No a jak ci chrzaknie pod nosem urzednik ,ze za jedna noc z miss Brzezin
                                > przymknie oko , a ty nie bedziesz mial akurat nic ,zeby to nagrac , to co
                                > zrobisz ?

                                Znam ją,a na zdjęciach co chodziły po necie była ze swoim obecnym mężem,także
                                nie mieszaj kur... z narzeczeństwem:-)))
                                • nett1980 Re: Smiech to tez objaw czesty histerii bigi 26.01.07, 14:32
                                  Moze ginko na pamiec , toz pisales ,ze masz miss Brzezin za zone , znaczy
                                  najpiekniejsza w okolicy byla i ciebie wybrala ... do takich rzeczy mam pamiec
                                  jak zylete.
                                  • longeta Re: Smiech to tez objaw czesty histerii bigi 26.01.07, 14:36
                                    nett1980 napisała:

                                    > Moze ginko na pamiec , toz pisales ,ze masz miss Brzezin za zone , znaczy
                                    > najpiekniejsza w okolicy byla i ciebie wybrala ... do takich rzeczy mam pamiec
                                    > jak zylete.

                                    Hehehe a to ci chodziło:-)))
                                    Zależy jakiego rocznika ta miss,tamta co łaziła po necie jest młodą osobą jakieś
                                    19 lat teraz ma i dziecko już 2 letnie
                                    • nett1980 Re: Smiech to tez objaw czesty histerii bigi 26.01.07, 14:44
                                      ohoho wyobraz sobie ,ze jestem kobieta i po TAKICH stronach nie chodze ;))
                                      • longeta Re: Smiech to tez objaw czesty histerii bigi 26.01.07, 14:49
                                        Tak jasne
                                        Wierzę
                                        Oczywiście że nie;-)
                                        • nett1980 Re: Smiech to tez objaw czesty histerii bigi 26.01.07, 15:41
                                          No jak tam stajesz po stronie dewelopera prawda , bo wszystko bylo zgodnie z
                                          prawem :
                                          "Deweloper czyha na błąd
                                          Problem źle skonstruowanych umów to jednak nie jedyna pułapka w jaką mogą wpaść
                                          klienci firm deweloperskich. Pokusa uzyskania większych pieniędzy za sprzedane
                                          już mieszkanie powoduje bowiem, że deweloperzy bezwzględnie wykorzystują
                                          wszelkie uchybienia ze strony klientów do zerwania wcześniej zawartej umowy.

                                          Boleśnie przekonała się o tym klientka firmy Marvipol, która ponad dwa lata
                                          czekała na mieszkanie przy al. Wilanowskiej w Warszawie. Choć zakończenie
                                          inwestycja opóźniło się o ponad pół roku, klientka cały czas spłacała kolejne
                                          raty. Wystarczyło jednak, że nie wpłaciła w terminie przedostatniej raty za
                                          mieszkanie, by deweloper zerwał umowę i natychmiast wystawił je na sprzedaż za
                                          prawie dwa razy wyższą cenę.

                                          Mecenas z firmy powiedział dziennikarzowi "GW", że dla spółki akcyjnej, jaką
                                          jest Marvipol, liczy się staranność w prowadzeniu spraw spółki i rachunek
                                          ekonomiczny. - W sytuacji, gdy zarząd ma umowę spełniającą warunki
                                          wypowiedzenia i niemal dwukrotny wzrost ceny mieszkania, nie może podjąć innej
                                          decyzji - powiedział z rozbrajającą szczerością firmowy prawnik".
                          • prick.teaser Re: Smiech to tez objaw czesty histerii bigi 26.01.07, 14:15
                            nett1980 napisała:

                            > Do Longety , ja ci nie zycze zeby przy pomylce w np US , ten ci zarzadzal
                            > przepadek calego dorobku.Twarde prawo ,ale prawo.

                            więc spóźnij się do US z PITem to przekonasz się na własnej skórze jak cię
                            potraktują. Gdyby któryś z Kaczyńskich odstawił taką szopkę jak bufetowa, na
                            bank śpiewałabyś w zupełnie innym tonie.
                            • nett1980 Re: Smiech to tez objaw czesty histerii bigi 26.01.07, 14:30
                              heeh spoznialam sie nie raz i zyje , tez jak longeta trafialam na urzedniczki ,
                              ktore patrzyly na logike a nie litere prawa .A kiedys US ciagal emerytke
                              nauczycielke po sadach za blad w picie , a Lechu tlumaczyl sie intencjami i
                              nie udupili go .A Hanna zlozyla swoj o czasie , bledu nie bylo ,interesy meza
                              nie koliduja z jej funkcja w gminie w-wa, prawo powinno likwidowac pulapki
                              prawne jesli w praktyce wyjdzie na to ,ze to pulapka byla ,a nie narazac
                              spoleczenstwo na glupie koszty powtornych wyborow; nagada ci Jarus albo Edgar,
                              a ty klaszczesz ,ze nie szkoda lasow , gdy mozna spalic przy okazji roze.
                              • lavinka A dzisiaj HGW przeprosiła mnie i yavoriusa... 26.01.07, 16:18
                                za zamiezanie wokół tego papierka jej męża...
                                Ale wczoraj u Lisa (co z tą Polską) to siedziała jak kuchta na tym fotelu...
                                pochylona do przodu.... błe... jakby dopiero co z bazaru wróciła... manier to
                                ona jednak nie ma żadnych.. żeby w publicznym programie nie umieć porządnie
                                usiąść... a fe...
                                ;-)
                                lav
                                • longeta Re: A dzisiaj HGW przeprosiła mnie i yavoriusa... 26.01.07, 16:30
                                  I daj tu chłopu władze;-)
                                • melanc.hoolik Re: A dzisiaj HGW przeprosiła mnie i yavoriusa... 26.01.07, 16:38
                                  lavinka napisała:

                                  > za zamiezanie wokół tego papierka jej męża...
                                  > Ale wczoraj u Lisa (co z tą Polską) to siedziała jak kuchta na tym fotelu...
                                  > pochylona do przodu.... błe... jakby dopiero co z bazaru wróciła... manier to
                                  > ona jednak nie ma żadnych.. żeby w publicznym programie nie umieć porządnie
                                  > usiąść... a fe...
                                  > ;-)
                                  > lav

                                  Lepiej bym tego nie ujął forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=56217355
                                  • lavinka rzeczywiście... 26.01.07, 17:08
                                    Świetna charakterystyka ;-D
                                    lav
                                • nett1980 Re: A dzisiaj HGW przeprosiła mnie i yavoriusa... 26.01.07, 18:08
                                  Bardzo,bardzo merytoryczne , ciekawe jak mlode osoby ciebie beda opisywaly za
                                  te 20 lat, hmm pamietaj ,ze HGW byla bardzo ladna dziewczyna ..
                                  • longeta Re: A dzisiaj HGW przeprosiła mnie i yavoriusa... 26.01.07, 18:11
                                    nett1980 napisała:

                                    > Bardzo,bardzo merytoryczne , ciekawe jak mlode osoby ciebie beda opisywaly za
                                    > te 20 lat, hmm pamietaj ,ze HGW byla bardzo ladna dziewczyna ..

                                    Hymm,nie będę się już dzisiaj kłócił,a niech ci będzie że była ładna.
                                    • lavinka Re: A dzisiaj HGW przeprosiła mnie i yavoriusa... 26.01.07, 18:23
                                      Ja nigdy nie byłam ładna więc mi wisi. Ale w programie tv nie siedziałabym
                                      prawie w kucki i nie pochylłabym się w tak ordynarno-plebejski sposób jak by to
                                      była impreza u "Tadka"....
                                      lav
                                      p.s. To nie chodzi o wygląd,ale sposób zachowania... czy nie wyraziłam się dość
                                      jasno?
                                      • nett1980 Re: A dzisiaj HGW przeprosiła mnie i yavoriusa... 26.01.07, 20:34
                                        Mam nadzieje ,ze konczylas szkole baletowa i ruszasz sie jak labedz, to zawsze
                                        sie przydaje jesli nie jest sie pieknoscia.A tak serio na te fotele u Lisa
                                        narzekalo duzo niskich osob , o sarmatko nasza.Siedzialas kiedys w studio na
                                        czyms niewygodnym , bo ja tak i moge sobie wyobrazic niedogodnosci .Lampy na
                                        gorze , goraco , no coz najbardziej prawdopodone ,ze sluch slabnie HGW,stad
                                        takie wsluchiwanie sie w slowa oponentow.
                                        • lavinka Re: A dzisiaj HGW przeprosiła mnie i yavoriusa... 26.01.07, 21:35
                                          Bez urazy ale Lepper lepiej siedział.. tyle się narzeka na brak ogłady w takich
                                          partiach jak PS i Samoobrona. A tu proszę... Nie o to chodzi,że jestem
                                          łabędzicą,ale jak do tej pory kobiety goszczące u Lisa jakoś siedziały. I nie
                                          musiały zginać się wpół. No chyba,że zaraz napisze,że ją boli brzuch i przeprasza...
                                          lav
                                          • nett1980 Re: A dzisiaj HGW przeprosiła mnie i yavoriusa... 26.01.07, 21:58
                                            A tos sie przyczepila , dosc na dzis jak siedzi HGW ,teraz mnie bardziej
                                            interesuje kiedy bezowy premier pojdzie siedziec za wysypywanie zboza i inne
                                            popisy.
                                            • nett1980 a moze tu zajmiesz stanowisko.. 26.01.07, 22:02
                                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=56218949 w tym watku odpowiedz
                                              po czyjej jestes stronie
                                              • lavinka a co ma piernik? 26.01.07, 23:22
                                                Tu nie ma stron. Wygrywa ten co ma kasę,czyli developper. Bo go stać na lepszych
                                                prawników. Moje zdanie na ten temat jest sprawą czwartorzędną...
                                                lav
                                            • melanc.hoolik Re: A dzisiaj HGW przeprosiła mnie i yavoriusa... 26.01.07, 22:07
                                              nett1980 napisała:

                                              > A tos sie przyczepila , dosc na dzis jak siedzi HGW ,teraz mnie bardziej
                                              > interesuje kiedy bezowy premier pojdzie siedziec za wysypywanie zboza i inne
                                              > popisy

                                              sprawa z niby gwałtem nie poszła po twojej myśli więc teraz "obstawiłaś u buka"
                                              "wsypywanie zboża...
                                              cóż, pożyjemy zobaczymy, jak mówią starzy indianie.
                                              • melanc.hoolik Re: A dzisiaj HGW przeprosiła mnie i yavoriusa... 26.01.07, 22:08
                                                *wysypywanie
                                              • nett1980 Re: A dzisiaj HGW przeprosiła mnie i yavoriusa... 26.01.07, 22:16
                                                A nie zauwazyles hooliku i pewnie czleku_z_prochnica czy jak tam chcesz , ze to
                                                nawiazywalo do slowa "siedziec" i ze z lavinka wiodlam dyspute o to jak sie
                                                plebejsko zachowala i siedziala HGW?
                                                • lavinka Re: A dzisiaj HGW przeprosiła mnie i yavoriusa... 26.01.07, 23:25
                                                  Chodziło mi o to,ze jeśli ktoś pełni funkcję publiczną to nie powinien w
                                                  programie publicznym w tv niepublicznej zachowywać się jak u cioci Mieci na
                                                  imieninach. Prywatnie niech sobie Hanka siedzi jak chce. Ale jako prezydent
                                                  powinna bardziej się postarać. Zwłaszcza,że nie zalicza się do Samoobrony.
                                                  lav
                                                  • longeta Jakie to smutne,hehehe 29.01.07, 13:05
                                                    wiadomosci.wp.pl/kat,15331,wid,7969216,wiadomosc.html
                                                  • lavinka Re: Jakie to smutne,hehehe 29.01.07, 13:22
                                                    Myślisz,ze Hankię nawiedziły?
                                                    To pewnie atak służb specjalnych... tylko co ona ma wspólnego z Putinem? No
                                                    chyba nie dzieci...
                                                    lav
                                            • lavinka Re: A dzisiaj HGW przeprosiła mnie i yavoriusa... 26.01.07, 23:20
                                              Ale jak Kaczyński mamrocze to już się za niego wstydzisz? Cóż za niekonsekwencja...
                                              lav

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka