Gość: prawnik
IP: *.piotrkow.cvx.ppp.tpnet.pl
15.04.03, 20:00
Czytając powyższy tekst dochodze do jednego wniosku.
Zdaniem osoby, ktora go napisała, Grzegorz Piotrowski powinien
od razu i bez żadnych problemow uznać apelację pana prokuratora,
który uważa,że powienien odbyć karę 2 lat pozbawienia wolności a
nie bronić się i to jeszcze wyszukując adwokatów.
Po co mu jacyś adwokaci, ma iść siedzieć i tyle,
bo ,,narozrabiał"
Jakieś prawo do obrony dla Grzegorza Piotrowskiego?
Z jakiej racji?
Żenujące jest to, że siedZi taki dziennikarz wpuszczony na salę
rozpraw i niczego nie pojmuje.
Nie pojmuje prawa do obrony zapisanego w Konstytucji dla każdego
oskarżonego w tym również dla Grzegorza Piotrowskiego.
Nie rozumie roli obrońcy w procesie.Nie rozumie nic.Ale pisać
pisze i trafia to do szerokiej rzeszy czytelników.
Ten komentarz do wczorajszego wydarzenia na rozprawie jest [po
prostu nie tylko nieobiektywny ale nieprofesjonalny.