Dodaj do ulubionych

Groszek z marchewką

20.02.07, 16:17
Na słodko. Taki lubię, a do niego ziemniaki z wody, kotlet mielony oraz kompot
truskawkowy. Wszystko robione w domu, nawet własnoręcznie. Czy wyborcy innych
niż PiS partii także lubią taki obiad?;)
Obserwuj wątek
    • longeta Jako nie wyborca żadnej partii 20.02.07, 16:20
      też taki obiad lubię:-)
    • lavinka Re: Groszek z marchewką 20.02.07, 16:20
      Osobiście wolę kompot z rabarbaru. Jako anarchistka oczywiście. ;-D
      lav
      • cassani Jezuuuuuuuuuuuuuu!!!!! 20.02.07, 16:21
        jak ja bym się napił kompotu z rabarbaru!!!
        • lavinka Bo ja mam jabajbaj na działce ;-) 20.02.07, 16:24
          Odziedziczyłam po poprzednim włascicielu....
          Pychotki!
          lav
        • big_news Re: Jezuuuuuuuuuuuuuu!!!!! 20.02.07, 17:00
          Trza se było trochę zamrozić. Teraz jak znalazł:)
    • cassani Ja jako jednoosobowa jednostka dywersyjna 20.02.07, 16:20
      wolę zamiast marchewki surówkę!
      • lavinka [szczego?] 20.02.07, 16:24

        • yamenhund buraczki 20.02.07, 16:41
          marchewka może być , u mnie w domu nie wiem dlaczego marchewkę z groszkiem
          podaje się do kurczaka , a do mielonego buraczki,do picia wodę.
          A do golonki to chrzan i na popitkę żywiec.
          Rabarbar niedobry na nerki jest bardzo , kompoty wszelakie takoż.
          • big_news Re: buraczki 20.02.07, 16:57
            Buraczki jak najbardziej też. Podsmażane i z odrobiną chrzanu. A rabarbar jest
            be dla organizmu, ale za to jaki miły dla podniebienia:)
          • sztamka Re: buraczki 20.02.07, 17:06
            yamenhund napisała:


            > Rabarbar niedobry na nerki jest bardzo , kompoty wszelakie takoż.

            wystarczy wiedzieć /nt. kwasu szczawiowego/
            W przyrodzie występuje w niewielkich ilościach w moczu, w większych w postaci
            soli w wakuolach niektórych roślin, m.in. szczawiu, rabarbaru, szpinaku i
            buraków, również w herbacie i kakao. Europejczycy przyjmują z pożywieniem
            średnio 70-80 mg kwasu szczawiowego dziennie, wegetarianie ok. 400-600 mg.

            i wystarczy wyrównać np. zjadając jajko:)
            ...też się nie mogę doczekać rabarbaru:)
            • lavinka jajo 20.02.07, 17:31
              Dobrze,ze nie znieść....
              • sztamka Re: jajo 20.02.07, 17:37
                lavinka napisała:

                > Dobrze,ze nie znieść....

                nie no...
                pomyślałam o wyrównaniu białka li tylko:)

                kiedyś ktoś na wzmiankę o jaju powiedział: każdy mówi o tym, co Jemu brakuje:D
                • lavinka Re: jajo 20.02.07, 17:43
                  Biorąc jajo za aluzję do posiadania potomstwa to akurat jak w mordę
                  strzelił,masz rację :)
                  lav
                  • sztamka Re: jajo 20.02.07, 18:20
                    lavinka napisała:

                    > Biorąc jajo za aluzję do posiadania potomstwa

                    Ty zaraz o potomstwie
                    /głodnemu chleb na mysli?:D/
                    • lavinka Re: jajo 20.02.07, 20:46
                      Acha.. acha... ;-)
    • brite o ja 20.02.07, 16:48
      taki skład obiadowy przywołuje mi wspomnienia o posiłkach na koloniach.
      Kompot koniecznie w ceramicznym kubeczku bez ucha!
      (pychota)
      • big_news Re: o ja 20.02.07, 16:59
        Z kolonii to ja pamiętam też niedzielne śniadanie. Ciacho drożdżowe i kakao. To
        domowe było lepsze (i jedno i drugie), ale tam jakoś lepiej wchodziło;)
        • yamenhund Re: o ja 20.02.07, 17:18
          na koloniach to nawet wchodziła szczawiowa z ryżem
          • big_news Re: o ja 20.02.07, 17:32
            Hehehehe, szczawiowa z ryżem. Chyba nie miałem szczęścia jeść takich delicji:)
            • lavinka z ryżem 20.02.07, 17:33
              to były mielone....
              A raz w zupie znaleźliśmy drzazgi.... ;-)
              lav
      • lavinka taki wyszczerbiony 20.02.07, 17:32
        z napisem społem?
        Pychotki
        lavinka też kolonijna....
        • yamenhund Re: taki wyszczerbiony 20.02.07, 17:37
          nie mielone tylko kapusta faszerowana.
          Na moich koloniach zastawa była sygnowana "PKP"
          • lavinka Re: taki wyszczerbiony 20.02.07, 17:41
            znaczy się gołąbki?Też.
            Ale za to kalfior zawsze był super.Byłam jedynym dzieckiem na sali ,któremu
            smakował,więc sprzedawałam za niego krupnik. ;-)
            lav
            • yamenhund Re: taki wyszczerbiony 20.02.07, 17:54
              kapusta faszerowana > gołąbki.
              a krupnik był też dobry na gnatach schabowych
              • lavinka Re: taki wyszczerbiony 20.02.07, 20:46
                A po fasolce po bretońsku zawsze rzygałam ku przerażeniu niedowierzających
                opiekunów... ech,to były czasy :)
                lav
    • tome.k Re: Groszek z marchewką 20.02.07, 17:40
      Znaczy się groszek z marchewką s ł o d z o n y?

      Nie znam... ciekawe.
      A mielone miałem dzisiaj na obiad, kompotu truskawkowego nie lubię :)
      A co ja lubię? Zaraz zaraz... mleko zsiadłe z lodówki, o tak!
      • yamenhund Re: Groszek z marchewką 20.02.07, 17:50
        a mnie tam i szpinak smakował
        • nett1980 Re: Groszek z marchewką 20.02.07, 18:15
          A u mnie na obiad makarona z ryzu brazowego i po chinska mieszanka duszona na
          patelni , polane sosem z dyni, no ale ja odstaje pod tym wzgledem od wszystkich.
          Z zup mam sentyment do pokrzywowej.
          • yamenhund Re: Groszek z marchewką 20.02.07, 18:22
            pokrzywowa to była kiedyś woda do włosów w celu regeneracji ale ona była do
            użytku zewnętrznego.Skądinąd wiem , że używano jej wewnętrznie.
            • nett1980 Re: Groszek z marchewką 20.02.07, 18:27
              Owszem bylo cos takiego ,ale ja sie nawet na picie brzozowej nie zalapalm ,a co
              tam bede szczera -ja zyciu czystej wodki nie pilam ,wiec co to za teksty..
              A zupa pokrzywowa dobra jest na watrobe i duzo zelaza jest w pokrzywach,
              surowki tez jadlam z pokrzyw.
    • mag.gie Groszek z marchewką 20.02.07, 18:17
      młode ziemniaki i jajko sadzone. To dopiero jest wypas. Mniam.
      • nett1980 Re: Groszek z marchewką 20.02.07, 18:22
        posypane koperkiem ..
        • mag.gie mniam :) / idę coś zjeść :P 20.02.07, 18:22
      • sztamka Re: Groszek z marchewką 20.02.07, 18:23
        mag.gie napisała:

        > młode ziemniaki i jajko sadzone. To dopiero jest wypas. Mniam.
        na razie nie ma młodych ziemniaków, niepotrzebnie kusisz:)
        • mag.gie nie ma?! dziwne bo jadłam już w ten łikend :) 20.02.07, 18:24

          • sztamka Re: nie ma?! dziwne bo jadłam już w ten łikend :) 20.02.07, 18:27
            to tylko tzw. młode kartofelki:)
            poczekajmy do czerwca
            • mag.gie a kiedy będzie bób? 20.02.07, 18:28
              ja chcę bób!
          • yamenhund Re: nie ma?! dziwne bo jadłam już w ten łikend :) 20.02.07, 18:28
            to były na pewno ziemniaki z Izraela.
            Nie zaszkodziły Ci ?
            • mag.gie nie, dzięki za troskę. 20.02.07, 18:32

              czuję się dobrze.
              • yamenhund Re: nie, dzięki za troskę. 20.02.07, 18:49
                bób,młode kartofelki,kapusta,truskawki - czerwiec.
                Ale w tym roku chyba maj.
                • sztamka Re: nie, dzięki za troskę. 20.02.07, 18:56
                  yamenhund napisał:

                  > bób,młode kartofelki,kapusta,truskawki - czerwiec.
                  > Ale w tym roku chyba maj.

                  dokładnie tak:)
                  a w Izraelu, czy innej Kalifornii teraz okres wegetacji roslin, i stąd mamy...
                  nowalijki
                  • mag.gie oj dajcie spokój 20.02.07, 18:58
                    młode ziemniaki były z teskacza :)
                    • sztamka Re: oj dajcie spokój 20.02.07, 19:18
                      mag.gie napisała:

                      > młode ziemniaki były z teskacza :)

                      ..który zawładnął liderami:D
                      • yamenhund Re: oj dajcie spokój 20.02.07, 19:21
                        sztamka napisała:

                        > mag.gie napisała:
                        >
                        > > młode ziemniaki były z teskacza :)
                        >
                        > ..który zawładnął liderami:D



                        Leader Price?
                • mag.gie Re: nie, dzięki za troskę. 20.02.07, 19:42
                  yamenhund napisała:

                  > bób,młode kartofelki,kapusta,truskawki - czerwiec.
                  > Ale w tym roku chyba maj.

                  a na przełomie tych miesięcy poznamy szczegóły dotyczące nowej partii...

                  wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3933712.html
                  • yamenhund Re: nie, dzięki za troskę. 20.02.07, 19:52
                    mag.gie napisała:

                    > yamenhund napisała:
                    >
                    > > bób,młode kartofelki,kapusta,truskawki - czerwiec.
                    > > Ale w tym roku chyba maj.
                    >
                    > a na przełomie tych miesięcy poznamy szczegóły dotyczące nowej partii...
                    >
                    > wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3933712.html


                    nie posiadam się z radości , jednakowoż wolę bób jakkolwie jedno i drugie wzdyma
    • nakole Zestaw standardowy, ale do pożarcia. 20.02.07, 19:22
      Takie cosik, czasem jadałem w barze pod szyldem REPREZENTACYJNY.
      Wiecie gdzie sie mieścił ten bar?
      • big_news Re: Zestaw standardowy, ale do pożarcia. 20.02.07, 19:26
        Piotrkowska przy Andrzeja?
        • nakole Niestety, nie :-( 20.02.07, 19:27
          proszę, kto następny?
          • nett1980 Re: Niestety, nie :-( 20.02.07, 19:28
            Rog Prochnika i Pietryny ?
            • nakole Yes!!!!!!! 20.02.07, 19:29
              Buziol, dla Ciebie :-)
              • big_news Re: Yes!!!!!!! 20.02.07, 19:31
                Jadłem tam kiedyś "bigos". Cokolwiek to miało oznaczać;)
                • nett1980 Re: Yes!!!!!!! 20.02.07, 19:35
                  Dzieki .Bez przesady, mieszam bliziutko wiec mam rozeznanie ,a tak komicznie
                  wygladalo skontrastowanie nazwy i stanu lokalu i kamienicy , teraz tam buty
                  sprzedaja.
                  • big_news Re: Yes!!!!!!! 20.02.07, 19:38
                    Może czegoś nie wiem, ale w miejscu po barze to jest chyba jakiś bank cy cuś, a
                    butami to handlują na przeciwko, czyli na rogu Piotrkowkiej i Rewolucji.
                    • nakole Re: Yes!!!!!!! 20.02.07, 19:46
                      big_news napisał:

                      > Może czegoś nie wiem, ale w miejscu po barze to jest chyba jakiś bank cy cuś,
                      a
                      > butami to handlują na przeciwko, czyli na rogu Piotrkowkiej i Rewolucji.


                      owszem jakiś czas temu był też i bank w tym miejscu.
                  • nakole Re: Yes!!!!!!! 20.02.07, 19:40
                    Yhm, no i jeszcze optyk "Pan Hilary" się wmontował w część pomieszczeń.
                    Wnętrze lokalu przeżywało nieznaczne przemiany polegające zwykle na położeniu
                    kolejnej grubaśnej warstwy farby olejnej na ścianach, aż dziwne, że dało się to
                    odzielić od muru podczas remontu.
                • nakole Re: Yes!!!!!!! 20.02.07, 19:36
                  ...bywał tam także kwas chlebowy nalewany z kamiennego gara.
                  Najsmaczniejsze były łowickie z kapustą oraz świeży budyń czekoladowy.
                  • big_news Re: Yes!!!!!!! 20.02.07, 19:39
                    A kasza gryczna z sosem pieczarkowym tyż niekiepska;)
                    • yamenhund Re: Yes!!!!!!! 20.02.07, 19:40
                      big_news napisał:

                      > A kasza gryczna z sosem pieczarkowym tyż niekiepska;)

                      z gryczaną to były cynaderki i kiszony
                      • big_news Re: Yes!!!!!!! 20.02.07, 19:42
                        Polemizowałbym. Cynaderki były z pęczakiem (nie Andrzejem!).
                      • nett1980 Re: Yes!!!!!!! 20.02.07, 19:43
                        O u mnie wczoraj byla kasza z pieczarkami w kurkumie.Do dzis nie wiem jak
                        smacznie zrobic groch z kapusta. Jakies sugestie.
                        Buty na 100% sprzedaja ,raz dziennie tam przechodze. City sie przeniosl.
                        • nakole Re: Yes!!!!!!! 20.02.07, 19:51
                          nett1980 napisała:

                          > Do dzis nie wiem jak
                          > smacznie zrobic groch z kapusta. Jakies sugestie.<

                          Im cześciej oglądam kuchcików Jacka&Placka i słucham co mówią to przekonuję
                          sie, że Oni są mistrzami w przyrządzaniu tej potrawy (grochem w kapustę) ;-P
                    • nakole Re: Yes!!!!!!! 20.02.07, 19:43
                      ...za tym daniem to nigdy nie przepadałem.
                      Najśmieszniejsze danie to były "dróbka", na które miałem nieprzyjemność się
                      nabrać. Było to coś w rodzju lekkiego krupniczku z porąbanymi drobno kurzymi
                      żeberkami. Leszcza łatwiej skonsumować.:-DD

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka