Dodaj do ulubionych

Pardwa w mailgnie

22.11.01, 21:27
Poczułem się 'jak pardwa w malignie', które to
określenie spodobało się Pannie Kr. i na Jej wielebne
życzenie rozpoczynam (zobacz też wątek 'Idzie zima').
Z Tomka Sawyera pamiętam, że "Ciotka Polly stanęła w
drzwiach z miną tak zadowoloną jak anioł opchany do
niemożliwości ciastkami". Pmiętacie jak to czytała
przed laty Irena Kwiatkowska?
Macie jakie swoje ulubione powiedzonka tego rodzaju?
Teraz zamilknę jak ZEPHYR WE FLAUCIE (z ukłonami dla
altowiolinisty), i wsłucham się w subtelne Wasze
porykiwania, aby na temat:
ChrisBTO
Obserwuj wątek
    • chrisbto Re: Pardwa w malignie 22.11.01, 21:31
      Ja tak Z PRĘDKOŚCI co to wiesz, kropka. Mailgna
      zamiast maligna. Ma być maligna, maligna, maligna,
      maligna, maligna, maligna, maligna, noooooooooooo już
      dooooooooobrze
      ChrisBTO
      • zamek Re: Pardwa w malignie 22.11.01, 21:34
        ChrisTO, mówiac szczerze, to pewnie MAIL CIĘ GNA :)
        Ukłony od altowiolisty.
        • zamek o, żeż pardwa w malignie! 22.11.01, 21:35
          Ups, sorry, miało byc: ChrisBTO :)
          • chrisbto Re: o, żeż pardwa w malignie! 22.11.01, 21:38
            Rozumiem, że to Z PRĘDKOŚCI?
            • zamek Re: o, żeż pardwa w malignie! 23.11.01, 19:35
              chrisbto napisał(a):

              > Rozumiem, że to Z PRĘDKOŚCI?
              Zdecydowanie. Tak pędzę, że aż mi pęd głowę chce urwać (to z kolekcji domowych
              powiedzonek).
              Przy okazji wspmnijmy lata osiemdziesiąte. Na ulicy spotyka sie dwóch znajomych:
              - Gdzie pędzisz?
              - Na strychu...
        • chrisbto Re: Pardwa w malignie 22.11.01, 21:37
          zamek napisał(a):

          > ChrisTO, mówiac szczerze, to pewnie MAIL CIĘ GNA :)
          > Ukłony od altowiolisty.

          Albo lgnę do maila. Co mi tam. Tak a propos, w mojej
          rodzinie PRZERŻNIĘTO niejedną wiolonczelę (tata =>
          Filharmonia => dawno).
          ChrisBTO, jedyny wyrodek z baaaardzo muzykalnej rodziny.
          • kropka. Re: Pardwa w malignie 22.11.01, 21:45
            Uwielbiam was obu!
            Czy mogę sobie was kupić, posadzić na kredensie, żebyście tylko ze sobą gadali?
            Będę wam robić jajecznicę na boczku z pomidorami. I zalewajkę.
            Pozdrowionka

            Dzięki chrisBTO :))
            • chrisbto Re: Pardwa w malignie 22.11.01, 21:54
              kropka. napisał(a):
              > Uwielbiam was obu!
              > Czy mogę sobie was kupić, posadzić na kredensie,
              żebyście tylko ze sobą gadali?
              > Będę wam robić jajecznicę na boczku z pomidorami. I
              zalewajkę.

              zamek nie zwracaj uwagi, to normalna panieńska
              egzaltacja, i WIlebienie Bohaterów. Przechodzi z
              wiekiem.
              Owszem posiedziałbym za kredensie (byle nie okrakiem) i
              przepadam za jajecznicą na boczku, byle dużo i tłusto.
              (Maćko z Bogdańca chorzał był raz, bo mu zbójeckie
              żeleźce w boku tkwiło, i w tej chorobie nie mógł nic
              jeść kromie dwóch łokci kiełbasy i jajecznicy z pół kopy
              jaj. Ścisła dieta)
              ChrisBTO, syty kropkowych uczuć

              • kropka. Re: Pardwa w malignie 23.11.01, 00:41
                chrisbto napisał(a):

                > to normalna panieńska egzaltacja,
                pochlebiasz mi

                > i WIlebienie Bohaterów. Przechodzi z
                > wiekiem.
                Nie przechodzi. Nie ma mowy!

                > przepadam za jajecznicą na boczku, byle dużo i tłusto.
                Ty nogę zwichnąłeś, czy ci wątroba siadła?

                > ChrisBTO, syty kropkowych uczuć
                Już syty? A ja dopiero przystawki serwuję :((
                Pozdrawiam

                • kropka. Re: Pardwa w malignie - nieco mniej poetycko :( 23.11.01, 02:32
                  Dość często używam wykrzyknika "O w mordę jeża przez lejek!!!"
                  Dlaczego przez lejek? zastanowiło mnie kiedyś.
                  Spróbuj bez lejka. Pokłujesz się - odparł bez wahania Mężczyzna Życia.

                  I jeszcze o jeżu, wprawdzie mało elegancko, ale coś w tym jest:
                  Mój Ojciec był wykładowcą akademickim i nie cierpiał nieogolonych studentów.
                  Tak miał i już. Na widok chłopaka z młodzieńczym, mało gęstym zarostem
                  mawiał: "wyglądasz pan jak dupa wyliniałego jeża".
                  Od lat usiłuję wyobrazić sobie wyliniałą d... jeża i przyznam, nie za bardzo mi
                  to wychodzi.
                  Pozdrawiam

              • zamek Re: Pardwa w malignie 23.11.01, 19:44
                Ależ ChrisBTO, jak tu nie reagować, gdy Kropka. takie miody podlewa :)))
                jeszcze po zalewajce i jajecznicce, mniam. Ja wchodzę we wszystko, łącznie z
                kredensem, byleby tylko parówki ze śledziem serwowane nie były. A tak na
                marginesie to nam się bardzo smakowity i wysublimowany wątek zrobił, bo i
                pardwa, i "Tango pod knotem" (znaczy perwers-seksowna Kwiatkowska - Rita
                Hayworth to względem Mme Iréne mały pikuś) i Michnikowski (tu się nie
                oprę: "Gdy wspomnę wciąż wasz świeży miąższ - w te witaminy przebogaty"). Co
                zaś się tyczy ekscentrycznych powiedzonek, to u nas czasami fruwają po domu
                cytaty z Chandlera, od którego - moim zdaniem - Homer nauczyłby się paru
                trafnych i co ważne krótkich porównań. Przykładowo: "jego wóz nie rzucał się w
                oczy niczym pozostawiony na środku trawnika klozet".
                Pozdrawiam w oczekiwaniu jajecznicy :))
    • chrisbto Re: Pardwa w mailgnie 23.11.01, 14:37
      Są też takie powiedzonka, nazwijmy to, 'rodzinne' i
      tylko w wąskim kręgu zrozumiałe. Ja w domu mówię, że
      jestem bezradny jak 'piesek co wypadł z sań'.
      To z Jeremiego Przybory, piosenka śpiewana przez
      Michnikowskiego oryginalnie, potem Zamachowski. Tytułu
      zapomniałem, ale jest tam 'przy tobie będę podobny
      strukturą torsu do skał' albo 'bez ciebie będę tak
      nudny jak fetiwale na pieśń' i kończy się 'a z kobiet
      - DUŻĄ BLĄDYNĄ TY BĄDŹ!! wyraźnie Ą. Tam też o tym
      bezradnym piesku.
      Przybora jeszcze doczeka, że będą go w marmurze ryć! Z
      innej piosenki 'butem, knutem, znęcaj się nad ciałem
      mem zepsutem, za Cię, dla Cię, w szmacie - ja, pójdę
      na kraj świata, kacie mój!!' (Kabaret jeszcze b/w,
      czas - schyłkowy Gomułka, interpretacja Ireny
      Kwiatkowskiej ze sznurem peereł do ziemi - Bomba!).
      ChrisBTO
      • kropka. Re: Pardwa w mailgnie 23.11.01, 15:25
        chrisbto napisał(a):

        > innej piosenki 'butem, knutem, znęcaj się nad ciałem
        > mem zepsutem, za Cię, dla Cię, w szmacie - ja, pójdę
        > na kraj świata, kacie mój!!'

        A refren brzmiał: męcz mnie, dręcz mnie ręcznie...
        No proszę, niech ktoś spróbuje to zaśpiewać! Mistrzostwo świata!!!
        • Gość: ChrisBTO Re: Pardwa w mailgnie IP: *.lodz-marysin.sdi.tpnet.pl 23.11.01, 15:33
          znowu mnie cos wylogowało, ale poznasz po
          niepowtarzalnym stylu przecież, to ja:

          kropka. napisał(a):
          > A refren brzmiał: męcz mnie, dręcz mnie ręcznie...
          > No proszę, niech ktoś spróbuje to zaśpiewać!
          Mistrzostwo świata!!!

          A jeszcze: 'bo pojedynczo się z dziewczyną nie upora: ni
          dyplomata, ni mędrzec, ni wódz. Wiec ty drugiego sobie
          dobierz amatora, i WESPÓŁ WZESPÓŁ BY ŻĄDŻ MOC MÓC WZMÓC!
          (nieśmiało zapytuję: czy forma 'wzespół', co piszę
          intuicyjnie, będzie dobrzeeee? jak 'pospołu'??).
          Neologizm W ZESPÓŁ jakoś mi nie wygląda, panno K.
          Jeny - jeny, ależ kiedyś faceci potrafili napisać!
          ChrisBTO
      • Gość: Kasia _________________________Od Duzej Blondyny IP: *.pai.net.pl 18.02.02, 09:37
        INWOKACJA

        Bez ciebie jestem tak smutny

        Jak kondukt w deszczu pod wiatr.

        Bez ciebie jestem wyzuty

        Z ochoty calej na swiat.

        Bez ciebie jestem nieladny

        Bez zadnej szansy u pań.

        Bez ciebie jestem bezradny

        Jak piesek co wypadl z sań.

        Bez ciebie jestem za krotki

        Na dluga droge przez swiat.

        Bez ciebie jestem malutki

        I wytluc moze mnie grad.

        Bez ciebie jestem tak nudny

        Jak akademie na czesć

        Bez ciebie jestem tak trudny

        Ze trudno siebie mi zniesć.

        Bez ciebie jestem niepelny

        Jak czegos ćwierć albo pol.

        Bez ciebie jestem zupelny

        Chomat, lachudra i wol.



        Wiec kim bys byla wloz

        Na siebie cos i rusz !

        Od stolu wstań, z imienin wyjdz,

        Zrezygnuj z dań

        I przyjdz!



        Przy tobie bede pogodny

        Bo skad bym smutek brać mial?

        Przy tobie bede podobny

        Struktura torsu do skal

        Przy tobie bede upojny

        Jezeli idzie o glos

        Przy tobie bede przystojny

        Uroda silna jak cios.

        Przy tobie bede subtelny

        Jak woń lubinu wsrod pol.

        Przy tobie bede tak dzielny

        Jak ten co zginal nam krol.

        Przy tobie bede artysta

        Wzruszeniem duszy do lez.

        Przy tobie bede z umyslu

        Inteligentny jak bies.

        Przy tobie w jednej osobie

        Efebem bede ja, badz

        Poeta, medrcem... A z kobiet

        Duza blondyna ty badz!

        Wiec kim bys byla wloz

        Na siebie cos i rusz!

        Jezelis w snie z poscieli wyjdz,

        Przeciagnij sie

        I przyjdz!

        No i odkurzyłam ładny wątek- Duza Blondyna

    • chrisbto Re: Pardwa w mailgnie 25.11.01, 10:11
      Z racji pracy sporo podróżuję, w tym samolotami.
      Pytany czy boję się latać, a pytają mnie o to często
      po 11 września, rutynowo cytuję z Chandlera czy innego
      Forsytha: "latać to ja się nie boję, JA SIĘ BOJĘ
      UDERZENIA O ZIEMIĘ!". Fakt.
      ChrisBTO
      • vladip Re: Pardwa w mailgnie 18.02.02, 14:49
        a ja się dziś czuję
        wolny jak taczanka na stepie
        pzdr
        vladip
        • kropka. Re: Pardwa w mailgnie 18.02.02, 15:22
          ty się, Vladip, nie czuj jak taczanka, bo mi komputer chodzi jak pardwa w
          malignie.
          Przychodż i bierz się za robotę.
          pozdrawiam
          • vladip Re: Pardwa w mailgnie 18.02.02, 17:44
            ok kropeczko
            może być jutro?
            zresztą postaram się zadzwonić
            pzdr
            vladip

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka