Dodaj do ulubionych

Herbst & Księży Młyn. Opowieścia teścia pierwsza.

IP: *.lodz-marysin.sdi.tpnet.pl 23.11.01, 10:51
Rodzina S. była łódzko - robociarska od zawsze.
Były jakieś opowiadania o korzeniach ze wsi pod
Kutnem. Rodzice mieszkali wcześniej na Radwańskiej, w
1921 tata Antoni po powrocie z wojny bolszewickiej
dostał robotę w straży pożarnej u Scheiblera na ulicy
Emilii, (potem Tymienieckiego, o tym ostatnim, zmarłym
nagle w podróży w Niemczech, krążyły różne plotki, że
był niemieckim szpiegiem itd).
Z posadą było połaczone mieszkanie służbowe (mówiło
się 'fabryczne') w Famułach, urodziłem się już tam, w
1922. Ojciec był mechanikiem, obsługiwał w budynku
straży jakieś maszyny napędzane ciśnieniem pary, która
była doprowadzana z głownej kotłowni fabryki. Miał
stopień topornika. Potem był kierowcą. Samochodów
bojowych było w remizie kilkanaście. Pamiętam dwa z
nich - te na których jechaliśmy ww wrześniu 1939 do
Warszawy - przerobione w fabrycznych warsztatach ze
zwykłych ciężarówek Chevroleta. Miały pneumatyki czyli
koła na nadmuchiwanych oponach, co różniło je od
innych wozów strażackich, jeżdżących na masywach -
oponach z litej gumy.
Samochody miały syreny strażackie przymocowane na
zewnątrz kabiny. Przypominały maszynkę do mięsa, z
ogromną korbą. Za dotknięcie korby syreny dostawaliśmy
lanie. Zdarzało się to często.

W Famułach nie mieszkali zwykli robotnicy, ale KADRA:
majstrowie, członkowie straży pożarnej, mechanicy
maszyn. Mniej więcej połowa sąsiadów to byli Niemcy,
sprowadzeni specjaliści. Wychowywałem się
z ich synami, przyjaźniliśmy się. Wszystkim w
Famułach powodziło się dość dobrze, elita, ale to mój
tata kupił PIERWSZE W FAMUŁACH RADIO LAMPOWE.
Wcześniej były detektory krysztłkowe, do słuchania
przez słuchawki. Radio było marki 'Elektryka',
produkcji litewskiej albo z Łotwy, wielka szafa. W
letnie popołudnia tata wystawiał je na parapecie w
otwartym oknie, wielu sąsiadów przychodziło posłuchać
pogadanek, a jak grała muzyka to wszyscy tańczyli na
podwórku.
Nie męcz mnie już, zięciu, resztę opowiem później.

Ciąg dalszy nastąpi
ChrisBTO
Obserwuj wątek
    • Gość: geograf Re: Herbst & Księży Młyn. Opowieścia teścia pierwsza. IP: *.toya.net.pl 23.11.01, 16:13
      przepraszam ze sie w trace.
      jaki wniosek z tego opowiadania??? grunt to dobrze zaczac (od szczypty
      chwalenia sie i podziwu oczywiscie), ale to nic zlego i tak czekam na czesc 2!!!
      • chrisbto Re: Herbst & Księży Młyn. Opowieścia teścia pierwsza. 23.11.01, 16:27
        Gość portalu: geograf napisał(a):

        > przepraszam ze sie w trace.
        > jaki wniosek z tego opowiadania??? grunt to dobrze
        zaczac (od szczypty
        > chwalenia sie i podziwu oczywiscie), ale to nic zlego
        i tak czekam na czesc 2!!
        > !
        No przecież to jest na WYRAŹNE ZAMÓWIENIE od VOX
        FORUMULI (zobacz wątek HERBST & KSIĘŻY MŁYN) na tej
        stronie.
        To nie jest - z przeproszeniem - szkolne wypracowanie co
        ma mieć wstęp, rozwinięcie i wnioski na zakończenie. To
        wspomnienia Bardzo Starego Człowieka. Łodzianina z
        dziada etc., Księżomłyniaka z Famuł, który tam
        się urodził i wychował.
        Czy mam przestać go katować pytaniami i otulić się
        płaszczem milczenia?
        ChrisBTO
        • jasam Re: Herbst & Księży Młyn. Opowieścia teścia pierwsza. 23.11.01, 17:32
          ależ czekamy na c.d
          pozdr.
          • chrisbto Re: Herbst & Księży Młyn. Opowieścia teścia pierwsza. 23.11.01, 17:46
            jasam napisał(a):

            > ależ czekamy na c.d

            Wybaczcie, nie chciałem się krygować. Opowieści Teścia
            są będą płaskie, trywialne, nudne i banalne jak samo
            życie. Jego, Wasze, moje, każdego.
            Diabeł tkwi w szczegółach, drobiazgach, pozornie nikomu
            niepotrzebnych i nikogo nie interesujących. Zastanówcie
            się, może te przeciekające sracze na Famułach i pompa do
            wody tuż obok to właśnie jest fragmen Historii? Tak
            właśnie, przez 'H'. Jaka jest alternatywa - historia
            premierów czy prezydentów, może parlamentów? Nie. Ludzi.
            LUDZI. Tym bardziej że zaraz odejdą i NIKT WAM TEGO
            NIGDY NIE OPOWIE.

            Forum jest wolnym virualnym krajem i każdemu tu wolno
            robić co chce. To przecież widać, zą nadto. Ale też -
            jak mniemam - może nie byłoby źle znaleźć w nim,
            równolegle do inwektyw, coś inego. Nie mówię
            CIEKAWSZEGO: INNEGO.

            Mam urodziny jakoś tak w marcu czy kwietniu; niniejszym
            sam sobie życzę jak najlepiej z tej okazji.
            ChrisBTO
            • jasam Re: Herbst & Księży Młyn. Opowieścia teścia pierwsza. 23.11.01, 18:32
              jasam uważam:
              1. wolność słowa na forum - nikogo nie obrażasz
              2. nikt nie wydaje bo mało kto kupuje tego typu książki, ze "zwykłymi"
              opowieściami ludzi
              3. wolność czytania - kto chce niech czyta.

              pozdr.
            • Gość: Kasia Re: Herbst & Księży Młyn. Opowieścia teścia pierwsza. IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 26.12.01, 00:41
              chrisbto napisał(a): > Mam urodziny jakoś tak w marcu czy kwietniu; niniejszym
              sam sobie życzę jak najlepiej z tej okazji.ChrisBTO<
              Ja tez- jakos tak w kwietniu i z tej okazji zycze sobie ciagu dalszego Twej
              opowiesci, bo co niedziele chodze na Ksiezy Mlyn na spacer i piszesz tak troche o
              moim swiecie...

            • Gość: Kasia Re: Herbst & Księży Młyn. Opowieścia teścia pierwsza. IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 26.12.01, 00:47
              chrisbto napisał(a): > Mam urodziny jakoś tak w marcu czy kwietniu;
              niniejszym sam sobie życzę jak najlepiej z tej okazji.ChrisBTO<
              Ja tez- jakos tak w kwietniu i z tej okazji zycze sobie ciagu dalszego Twej
              opowiesci, bo co niedziele chodze na Ksiezy Mlyn na spacer i piszesz tak troche
              o moim swiecie...

            • malwsien Re: Herbst & Księży Młyn. Opowieścia teścia pierwsza. 01.03.02, 20:55

              > ChrisBTO napisał :
              > Mam urodziny jakoś tak w marcu czy kwietniu; niniejszym
              > sam sobie życzę jak najlepiej z tej okazji.
              więc ja Ci życze wszystkiego najlepszego z tej okazji. A tak na marginesie nie
              wiesz kiedy konkretnie masz te urodziny?
              :)


    • jasam Re: Herbst & Księży Młyn. Opowieścia teścia pierwsza. 26.12.01, 00:00
      Co z dalszymi opowieściami (na długie zimowe wieczory) ?
      pozdr.
      • Gość: ChrisBTO Re: Herbst & Księży Młyn. Opowieścia teścia pierwsza. IP: *.lodz-marysin.sdi.tpnet.pl 26.12.01, 09:27
        jasam napisał(a):
        > Co z dalszymi opowieściami

        Starszy Pan jest - delikatnie mówiąc - w nieszczególnie
        dobrej kondycji. Pogotowie, szpital i te rzeczy.

        Rokowania są dobre (w granicach możliwości);
        do opowieści Teścia wrócimy (w granicach możliwości);
        Pozdrawiam (w granicach możliwości);
        ChrisBTO (też w granicach itd).

        Albowiem napisano: zaprawdę, zaprawdę powiadam Wam -
        WSZYSTKO MA SWOJE GRANICE.
        • Gość: Kasia Nie wykrecaj sie ! Pisz ! IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 26.12.01, 10:35
          Gość portalu: ChrisBTO napisał(a): > do opowieści Teścia wrócimy (w granicach
          możliwości);
          > Pozdrawiam (w granicach możliwości);
          > ChrisBTO (też w granicach itd).
          >
          > Albowiem napisano: zaprawdę, zaprawdę powiadam Wam -
          > WSZYSTKO MA SWOJE GRANICE.

          NIE WYKRECAJ SIE !
          PISZ!
          A Tesciowi - wszystkiego najzdrowszego zycze-K
        • jasam Re: Herbst & Księży Młyn. Opowieścia teścia pierwsza. 26.12.01, 23:18
          Gość portalu: ChrisBTO napisał(a):

          > Starszy Pan jest - delikatnie mówiąc - w nieszczególnie
          > dobrej kondycji. Pogotowie, szpital i te rzeczy.
          No to przekaż nasze serdeczne życzenia powrotu do zdrowia.
          pozdr.
    • Gość: krys Re: Herbst & Księży Młyn. Opowieścia teścia pierwsza. IP: 200.61.117.* 26.12.01, 20:23
      Bardzo duzo serdecznosci dla Starszego Pana. Zycze zdrowia na Nowy Rok.
      Pozdrowienia i zyczenia swiateczne dla Ziecia.
      W dzisiejszych czasach nie kazdemu chce sie rozmawiac ze satrszymi ludzmi i
      prosic aby opowiadali o swiecie odchodzacym. A jednak, bez tego swiata, który
      oschodzi (juz odszedl?) kim bysmy byli?
      Moze i my, forumowicze, pozadajemy pytania. Jaka byla codzienna kultura
      robotnicza? N.p. jak wygladaly rodzinne obiady, jak nakrywalo sie do stolu,
      jaka byla hierarchia w rodzinie. A co z tzw. "czerwona Lodzia"? Byla?
      Krys
      • saper_ Re: Herbst & Księży Młyn. Opowieścia teścia pierwsza. 28.02.02, 20:17
        ChrisBTO, czy drogi Teść da się ubłagać o więcej opowieści? Powiedz, że
        forumowicze bardzo proszą o więcej.
        Pozdrawiam 8-?
        • Gość: ChrisBTO Re: Herbst & Księży Młyn. Opowieścia teścia pierws IP: *.lodz-marysin.sdi.tpnet.pl 28.02.02, 21:58
          saper_ napisał(a):

          > ChrisBTO, czy drogi Teść da się ubłagać o więcej
          opowieści? Powiedz, że
          > forumowicze bardzo proszą o więcej.
          > Pozdrawiam 8-?

          Starszy Pan nadal bardzo choruje. Nie ma niestety
          pewności, czy będą dalsze opowieści.

          Kazał sobie wydrukować to co napisałem, czytał potem
          wielokrotnie i beształ mnie życzliwie, że to-a-tamto to
          było całkiem inaczej. Taki rodzaj autoryzacji.

          Musiałem mu też szczegółowo tłumaczyć co to takiego ten
          Internet i Forum. I co to takiego komputer. Po wielu
          próbach podejścia z różnych stron do dziadkowego sposobu
          myślenia, doszedłem do wniosku że najlepiej przedstawić
          to jako rodzaj telefonu co się nim gada z Gazetą, a tam
          słucha wiele osób.
          Jak zwykle, strasznie trudno wytłumaczyć rzecz oczywistą.

          (Spróbujcie dać opis kolejnych czynności dla zawiązania
          sznurowadła 'na kokardkę', zaraz otworzę nowy wątek na to)
          Siemacie Ludziska
          ChrisBTO


          • saper_ Re: Herbst & Księży Młyn. Opowieścia teścia pierws 28.02.02, 22:05
            Zdrowia, zdrowia i jeszcze raz zdrowia życzę Starszemu Panu.
            Pozdrawiam 8-?
    • kasiaprim ____________________Odświeżam , bo ładne... 28.02.02, 20:46
      Gość portalu: chrisbto napisał(a): > Rodzina S. była łódzko - robociarska od
      zawsze. Były jakieś opowiadania o korzeniach ze wsi pod Kutnem. Rodzice mieszkali
      wcześniej na Radwańskiej,... Ciąg dalszy nastąpi- ChrisBTO<

      No, to trzymam za słowo...-K

    • Gość: megace Nie daj się prosić- pisz - czekamy IP: *.slupsk.cvx.ppp.tpnet.pl 28.02.02, 23:47
      • Gość: geograf Re: Nie daj się prosić- pisz - czekamy IP: *.toya.net.pl 01.03.02, 09:40
        megace- a po co ci to? żebyś mógł krytykowac, jak brudno było kiedyś w Łodzi, a jak było czysto w tym czasie w Słupsku??
        nie rozumiem ciebie chłopie...
        • jasam Re: Nie daj się prosić- pisz - czekamy 01.03.02, 20:49
          Geo - nie podjudzaj. Jest spokojnie to każdemu wolno wyrazic zdanie.
          Może historia Księżego Młyna jest dla Megace ważna i potrzebna.
          pozdr.
    • Gość: ChrisBTO Re: Herbst & Księży Młyn. Opowieścia teścia pierws IP: *.lodz-marysin.sdi.tpnet.pl 01.03.02, 13:28
      Nawet jak Teścia Nie Stanie (a nie da się ukryć, patrzy
      już na księżą oborę, biedak), pozostaje Niżej Podpisany.

      Dla większości z Forumenów (-ówek) też mogę być
      Kopalnią Wiadomości o tym Jak To Drzewiej Bywało, bo
      Człek jestem wiekowy, no powiedzmy półwiekowy.

      Kto ciekawy niech zobaczy wątek 'to se ne vrati',
      niedawno odkurzony przez jakaś Dobrą Duszę (pewnikiem
      Saper, któżby inny) i moje posty tamże.

      Jeszcze będę - za przeproszeniem - Płodził takie
      rzeczy; albowiem grafomańska potrzeba bulgoce mi w
      wątpiach.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka