Dodaj do ulubionych

Nocny śpiew słowika...

30.04.03, 00:12

Ech... prawdziwa wiosna zaczyna się dla mnie wtady, gdy mogę późnym wieczorem
otworzyć okno i napawać się ,zaspypiając powoli, nocnym trelem słowika...
Co ciekawe mieszkając blisko centrum miasta, można w ten sposób zachwycać się
co wieczór :) ...

... rozmarzyłem się...

Pozdrawiam nastrojowo... :)
Obserwuj wątek
    • yarro Re: Nocny śpiew słowika... 09.05.03, 00:46
      I dziś znów ten sam śliczny ton, miód na moje serce i najlepsza kołysanka!

      Wam też takich wrażeń życzę, wsłuchajcie się w wieczorne i nocne odgłosy
      za oknem! :)

      Dobranoc!
      • koszysta Re: Nocny śpiew słowika... 09.05.03, 09:59
        Mój śpiewa w krzakach przy Sikorskiego-z pozoru też dość dziwne miejsce.
    • najtis Re: Nocny śpiew słowika... 09.05.03, 10:37
      Ale jaja,nie upanstwowiony slowik,toz zgroza ogarnia.Co Wy na to dzielni
      chlopcy z WSHE?Odeslac do opery?Rozstrzelac za nieprawomyslnosc?
      Tylko,prosze,nie wmawiajcie,ze to wina Kropiwnickiego.
      • yarro Re: Nocny śpiew słowika... 10.05.03, 01:23
        No i czemu psujesz atmosferę wątku? A było tak przyjemnie...

        Dziś znów mój kumpel śpiewa i do snu :)

        Pozdrawiam!
      • hubar Re: Nocny śpiew słowika... 11.05.03, 01:39
        najtis napisał:
        > Ale jaja,nie upanstwowiony slowik,toz zgroza ogarnia.Co Wy na to dzielni
        > chlopcy z WSHE?Odeslac do opery?Rozstrzelac za nieprawomyslnosc?
        > Tylko,prosze,nie wmawiajcie,ze to wina Kropiwnickiego.
        --
        Kolega ma jakąś obsesję, czy tak objawia się reakcja alergiczna na słowiki?
    • yarro Re: Nocny śpiew słowika... 10.05.03, 01:32
      Ups, przed chwilą zakłócił tę atmosferę jakiś niemiły wypadek drogowy... pisk
      opon i łup, trach etc. Mam nadzieję, że wszyscy cali...

      Ja wracam do muzyki... :)

      Pozdrowionka!
    • yarro Re: Nocny śpiew słowika... 11.05.03, 00:51
      Dzisiaj nici z błogiej ciszy... sąsioad z piętra niżej robi dziką imprezę :|

      Buuuu :(
    • yarro Re: Nocny śpiew słowika... 13.05.03, 00:54
      Spiew ptaków, zapach bzu.. wiosna!
    • yarro Re: Nocny śpiew słowika... 18.05.03, 00:47
      Dziś znów go słyszę... :)
    • yarro Re: Nocny śpiew słowika... a w tle Juwenalia PŁ 24.05.03, 01:17
      ... albo raczej odwrotnie :)

      Dziś noc umila mi koncert na PŁ, teraz jestem gdzieś pomiedzy Dżemem a "czymś
      następnym". Dżem rozpoznałem po piosence "Najemnik wehikuł czasu"... :)

      Pozdrawiam!

      PS- Zaznaczam, że mieszkam na Karolewie, przy dworcu Łódź Kaliska ;] Y.
    • ixtlilto Re: Nocny śpiew słowika... 25.05.03, 19:16
      Końcówkę piątku i początek soboty spędziłam za Łodzią, w pobliżu lasu...
      Gdy zasypiałam ptaszki śpiewały mi kołysankę, a rano obudziły mnie wesołe trele!
      Jak ja chciałabym mieszkać z dala od trasy WZ, troszkę bliżej jakiś drzew...
      ech...
      • yarro Re: Nocny śpiew słowika... 26.05.03, 02:13
        Hm.

        Ja niby mieszkam wśród zieleni, ale... za oknem Maratońska, za nią bocznica
        dw.kaliskiego no i oczywiście linie na Pabianice i na Łódź Chojny, za nimi
        Włókniarzy, po lewo zaś skrzyżowanie Włóknarzy - Mickiewicza/Bandurskiego...
        tak więc cicho to tylko w nocy jest :]

        Pozdrawiam!

        PS - Dziś jakby nie śpiewa... :|
        Y.
        PS2 - Co do widoków, to jeszcze mam za to śliczną panoramę centrum :) Y.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka