markus.kembi 12.03.07, 18:46 .. widziałem dzisiaj w jednym z hipermarketów. Tak, wiem że głupi wątek, ale to w ramach serii wątków hipermarketowozakupowych, która na forum "Łódź" jest od jakiegoś czasu przepraszam za wyrażenie ciągnięta. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
szprota Re: Krzesło dziecięce "Fidel" 12.03.07, 19:04 i w krześle elektrycznym można znaleźć oparcie, jak kiedyś stwierdził Huann. Odpowiedz Link Zgłoś
nakole Re: Krzesło dziecięce "Fidel" 12.03.07, 19:31 ... i Kuba, wyspa gorąca jak wulkan...cza,cza,cza ;) Odpowiedz Link Zgłoś
nakole Re: znaczy z exportu? ;-)nt 12.03.07, 21:35 ...znaczy teraz tylko czekać zgryźliwych lamentów, że nie tylko UE chce nas zniewolić, wyssać itd. :)) Odpowiedz Link Zgłoś
yavorius Re: Krzesło dziecięce "Fidel" 12.03.07, 21:34 Hymmm, o tak, mój dziadek siedział na takim w 1942 pod Lenino, hymm :-))) ;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;; Odpowiedz Link Zgłoś
szprota wojna idzie 12.03.07, 21:52 przed wojną też były krzesła. :-)))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
szprota krzeseł? małp? 12.03.07, 22:08 apostołów? siedmiu wspaniałych krasnoludków? Odpowiedz Link Zgłoś
nakole ...jednak lepiej 12... 12.03.07, 23:02 ...małp na 12 krzesłach, w tym jedna na czerwonym... Odpowiedz Link Zgłoś
szprota czarne na czerwonym po zielonym jedzie... 12.03.07, 23:13 dalej nie zacytuję, bo pcha mi się na usta piosenka Pudelsów i jeszcze srebrnoobrączkowcy mnie przeklną ;) Odpowiedz Link Zgłoś
nakole Re: czarne na czerwonym po zielonym jedzie... 12.03.07, 23:19 He, śliski teren ;) Odpowiedz Link Zgłoś
lovin.k Re: czarne na czerwonym po zielonym jedzie... 12.03.07, 23:19 A to taka zagadka kolonijna była i oni to "przerobili" ;-)))) lav A co to? --(O)-- Odpowiedz Link Zgłoś
szprota Re: czarne na czerwonym po zielonym jedzie... 12.03.07, 23:24 a ja tam nie wiem, ja na koloniach byłam raz w życiu, w Międzyzdrojach, jak miałam 14 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
lavinka Chińczyk na rowerze!!!! 12.03.07, 23:42 Jak rany,jak można tego nie wiedzieć? :-) Na koloniach od 7-14roku życia w każde wakacje ;-D Odpowiedz Link Zgłoś
szprota Re: Chińczyk na rowerze!!!! 12.03.07, 23:47 a, normalnie, jak się nie jeździ na kolonie, to się piosenek nie zna, a co dopiero dowcipów. PS żartowałam. znałam dowcip, a to za sprawą instytucji tzw złotych myśli Odpowiedz Link Zgłoś
nakole Re: Chińczyk na rowerze!!!! 12.03.07, 23:51 szprota napisała: >znałam dowcip, a to za sprawą instytucji tzw złotych myśli Hi, hi, ale masz podejrzane kontakty ;) Odpowiedz Link Zgłoś
lavinka Jest już piewszy przypadek krzesła 12.03.07, 23:41 wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3981336.html Dla nieklikających w linki skrót: "Dwunastoletni chłopiec z Białej Rawskiej trafił do szpitala po tym, jak wypił płyn do płukania tkanin i zjadł mydło. Zrobił to, aby rodzice nie wyczuli alkoholu, bo wcześniej wypił dwa piwa." Odpowiedz Link Zgłoś
aneta.k-a Re: Jest już drugi przypadek krzesła 12.03.07, 23:50 Takiego chłopa to my tu dawno nie mieli - mówi personel zakopiańskiego szpitala. O co chodzi? W poniedziałek w miejscowości Nowe Bystre pod Zakopanem doszło do małżeńskiej kłótni. Kiedy mocno pijany góral stracił argumenty słowne, wniósł do domu siekierę, po czym na oczach żony odciął sobie przyrodzenie. Przytomna gaździna schowała odciętą część ciała do lodówki i wezwała pogotowie. Lekarze zabrali mężczyznę do zakopiańskiego szpitala, gdzie oczekiwał na przylot śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego z Warszawy. Pacjent poleciał nim do Białegostoku, bo - jak mówią zakopiańscy lekarze - właśnie tam znajduje się najbliższa klinika, która może uratować męskość górala. - Efektów operacji nie da się jednak przewidzieć - podkreślają lekarze. wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3982707.html Odpowiedz Link Zgłoś
nakole Re: Jest już drugi przypadek krzesła 13.03.07, 00:00 ...przytomna baba( to o góralce). W Białymstoku faktycznie się w takich robótkach ręcznych specjalizują. Dobrych kilka lat temu pewien facet, zmęczony posiadaniem końcowki również siekierą się jej pozbawił. Przyszyto mu ją z powodzeniem. Delikwent okazał się jednak być niewdzięcznym pacjentem i w krótce odrąbał sobie końcówkę ponownie. Nikt tym razem tego kawałka mięcha nie odznalazł . :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
lovin.k niech ktoś klepnie yavo.... 13.03.07, 09:49 Przysnął i znowu chrapie ;-) lav Odpowiedz Link Zgłoś