cassani
14.03.07, 11:56
Jakie macie doświadczenia z ochroniarzami w sklepach, i które sklepy maja
najgorzej zachowującą sie ochronę? W moim osobistym rankingu w całej Łodzi
pierwsze, niezagrożone miejsce zajmują wszystkie, bez wyjątku, perfumerie
Sephory. Niemal przy kazdej wizycie w któryms ze sklepów Sephory, obok
klienta, w odległości około 23-27 cm ustawia się ochroniarz i bacznie
obserwuje każdy jego ruch. Nie pomaga to w wyborze perfum,deprymuje,
przeszkadza i narusza jakąś aure dookoła siebie, a mnie po prostu
w­k­u­r­w­i­a, i zazwyczaj jak sie tuż obok mnie ustawia
ochroniarz, pytam: "w czym mogę pomóc?" -zazwyczaj jednak, jak się okazazuje,
nie mogę w niczym, bo półdebil w czarnym mundurze niewiele rozumie w pracy i
co najwyżej przysuwa się bliżej - na odległość 15-17 cm.
Wchodząc do tego sklepu człowiek od razu ma wrażenie że nie jest traktowany
jako klient, tylko jako złodziej, ponadto, co kiedyś usłyszałem od znajomej
pracującej tam na promocji, jest standardem w tych sklepach, że hostessy są
odprowadzane do i przyprowadzane z toalety pod eskortą ochroniarza, żeby po
drodze czegoś nie z­a­j­e­b­a­ł­y! Możecie wierzyć czy
nie - panowie ochroniarze odprowadzają je pod kibelek, czekają aż zrobie
siusiu i przyprowadzają z powrotem!
W którym, według Was sklepie, ochroniarze zachowuja się w najbardziej
nachalny, nieuprzejmy i opryskliwy sposób?