yavorius
15.03.07, 11:32
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3988714.html
Określenie "szambo" wcale nie jest obraźliwe. Funkcjonuje w języku jako
normalne słowo - mówi "Rzeczpospolitej" poseł Wojciech Wierzejski. Wierzejski
mówi, że dyrektoi Radia Maryja nie obraził Marii Kaczyńskiej i że jego
wypowiedzi "należałoby przyklasnąć". Poseł wzywa też prezydentową, by się
wytłumaczyła i przyznała do błędu. (...) Wierzejski powiedział też, że Maria
Kaczyńska ma przyznać, że nie chciała podpisać listu. - Liczę na to, usłyszę,
iż została wprowadzona w błąd przez panią Monikę Olejnik - mówi bez ogródek
Wierzejski.
No cóż... Niezłe szambo :)