Gość: Gość
IP: *.toya.net.pl / 10.0.215.*
09.05.03, 10:34
www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,1466665.html
Do niebezpiecznego wypadku doszło w czwartek we wrocławskim Zoo. Słoń
poturbował zwiedzającą, która weszła na jego wybieg
Do wypadku doszło około 18, tuż przed zamknięciem ogrodu.
- Dziewczyna ma 21 lat i przyjechała z Łodzi. Razem ze swoim chłopakiem
oglądała słonia. W pewnym momencie weszli na wybieg w miejscu gdzie jest to
absolutnie zabronione - mówi kom. Artur Falkiewicz z zespołu prasowego
wrocławskiej policji. - Chciała pogłaskać słonia po trąbie. Wtedy zwierzę
złapało ją za rękę i poturbowało - dodaje Falkiewicz.
- Nie było mnie w tym czasie na terenie Zoo. O wypadku dowiedziałem się od
pracowników - przyznaje Antoni Gucwiński, dyrektor ogrodu. - To stało się gdy
słonica miała być zamykana na noc. Na szczęście pracownik dyżurny był w
pobliżu i interweniował. W przeciwnym razie rozzłoszczony słoń mógł
dziewczynę rozdeptać. Weszła przecież na jego terytorium - podkreśla dyrektor.
Nieprzytomną Annę A. pogotowie odwiozło do szpitala. Ze złamaną lewą ręką
trafiła na oddział chirurgiczno-ortopedyczny.
Głupota to,czy ignorancja?