aaa202 02.04.07, 21:32 nie mgli już od tego papieża? Mdli? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
breblebrox Re: Czy Was nie teges 02.04.07, 21:35 Nie mam telewizora, więc nie mdli. A coś się dzieje? Odpowiedz Link Zgłoś
aaa202 Mglenie od poranka. Papieżem zamgliwanie. 02.04.07, 21:40 W TVN24 w serwisach papiż i papiż. Ja mam telewizor 1 dzień w tygodniu i chciałam sobie użyć. Papiża używać? Papież w krypcie, papież z dziecięciem, papież w bacówce, kierpce papieża, nauka papieża, sztuka papieża, papieża diesel. Mgli mnie ta papieska napoleonka. Odpowiedz Link Zgłoś
lavinka Re: Czy Was nie teges 02.04.07, 21:39 Na tvnie jest Majewski... dla odtrucia... ale dziwnie mnie mało śmieszy... lav Odpowiedz Link Zgłoś
misiomis Re: Czy Was nie teges 02.04.07, 21:50 A ja już myślałem, że nikt dziś na forum nie wspomni o Wielkim Polaku i nawet chciałem gratulacje składać za wytrwałość. No ale tu kontekst odbiega od ogólnie przyjętego. Ja dziś stłumiłem w sobie żądzę informacji, omijam serwisy niusowe i mdłości nie mam. Odpowiedz Link Zgłoś
nakole Re: Czy Was nie teges 02.04.07, 21:54 Polacy uwielbiają różniaste rocznice, te bardziej i mniej doniosłe. Nic oczywiście z tych celebracji pozytywnego raczej nie wynika. Podobnie rzecz ma się i z naukami i postacią JP II. Miała się pod jego wpływem dokonac wstrząsająca przemiana naszego polskiego grajdoła, wg. mnie i chyba wielu innych nic powalającego na kolana nie zdarzyło z morale Narodu, no poza oczywiście wypadkiem przy pracy zwanym PiSem. Łzy lać wszyscy potrafimy i to na zawołanie i w tym mamy mistrzostwo świata. Odpowiedz Link Zgłoś
aaa202 Ja to się nie znam, ale wydaje mi się 02.04.07, 21:58 że wierzący powinni po śmierci swojego złotego cielca tryumfować, że w końcu wrócił do domu ojca, że opuścił tę powłokę ziemską, wyeksploatowaną, nikczemną, a na łono się przeniósł. Radować się trzeba. Czy nie? Niewłaściwie rozumuję? Ludzie małej wiary nad sobą się litują, swoje "osierocenie" opłakują. Zamiast oblicze rozjaśnić, tańczyć ekstatycznie, bo dokonało się, rozpaczają, zaprzeczając tym samym wyznawanej doktrynie. Odpowiedz Link Zgłoś
nakole Re: Ja to się nie znam, ale wydaje mi się 02.04.07, 22:03 ...mnie to się zdaje, że wielu tak czyni, ale to prowadzi polski katolicyzm coraz bardziej na manowce tzw. pogaństwa, którego i tak w chrześcijaństwie wiele. Czczenie obrazów, albo różnych wydalin i członków odciętych jakimś tam nieborakom jest co najmniej nie smaczne. Odpowiedz Link Zgłoś
breblebrox Re: Ja to się nie znam, ale wydaje mi się 02.04.07, 22:09 A propos katolicyzmu - zasadniczo bałwochwalstwo powinno być napiętnowane, wg. nauk Biblii, ale jakoś nikt się tym nie przejmuje. A propos świętowania - u nas nawet rocznice wyzwolenia są czczone w sposób tak płaczliwy, jakbyśmy wszyscy tego żałowali: jeno marsze żałobne w kółko i wspominanie poległych, zamiast radości żywych. i wszyscy się dziwią, że młodzieży do tego dziwnie pojętego patriotyzmu nie ciągnie. Ano, taki kraj... Odpowiedz Link Zgłoś
nakole Re: Ja to się nie znam, ale wydaje mi się 02.04.07, 22:15 Oh, Breblelox, chyba powinniśmy zaimportować samobiczownictwo uliczne coś na kształt filipińskich rozrywek...to byłby wypas ;D Odpowiedz Link Zgłoś
breblebrox Re: Ja to się nie znam, ale wydaje mi się 02.04.07, 22:25 nakole napisał: > Oh, Breblelox, chyba powinniśmy zaimportować samobiczownictwo uliczne coś na > kształt filipińskich rozrywek...to byłby wypas ;D Jasne - wypas, szczególnie tych co bardziej głodnych forowiczów, jest jak najbardziej wskazany, ale żeby od razu tak brutalnie popędzać biczami? Nakole - ty brutalu! Odpowiedz Link Zgłoś
huann Re: Ja to się nie znam, ale wydaje mi się 02.04.07, 22:30 breblebrox napisała: > wypas, szczególnie tych co bardziej głodnych forowiczów MURMUR? :> Odpowiedz Link Zgłoś
breblebrox Re: Ja to się nie znam, ale wydaje mi się 02.04.07, 22:55 huann napisał: > MURMUR? :> > RUNĄŁRUNĄŁ! :-) Odpowiedz Link Zgłoś
nakole Re: Ja to się nie znam, ale wydaje mi się 02.04.07, 22:31 breblebrox napisała: > > > [...], ale żeby od razu tak brutalnie popędzać biczami? ...nie chodzi o popęd tylko napęd...;) podobno podczas takiego krwawego samookładania widzenia jakoweś się pojawiają... > Nakole - ty brutalu! ...mów, mów jeszcze...;P > Odpowiedz Link Zgłoś
breblebrox Re: Ja to się nie znam, ale wydaje mi się 02.04.07, 22:53 nakole napisał: > ...nie chodzi o popęd tylko napęd...;) Jak nie wiadomo o co chodzi, to z zawsze chodzi o popęd. Albo o pieniądze. Albo o władzę. Niepotrzebne skreślić. > podobno podczas takiego krwawego > samookładania widzenia jakoweś się pojawiają... Mi się ostatnio na zdjęciu za plecami mymi ukazał Kaczor Donald - a wcale się nie biczowałam. No dobra, może troszkę, ale taką malusią witką, więc się nie liczy... > > Nakole - ty brutalu! > > ...mów, mów jeszcze...;P > > Oj, oj, ciuś, ciuś, niegrzeczyś! Odpowiedz Link Zgłoś
nakole Re: Ja to się nie znam, ale wydaje mi się 02.04.07, 23:26 breblebrox napisała: > Oj, oj, ciuś, ciuś, niegrzeczyś! ..nawet nie wiesz jak bardzo ;P Odpowiedz Link Zgłoś
brite najbardziej mnie dziś ubawiła 02.04.07, 22:00 informacja w TVN24.pl: '"Trybuna" zapomniała o śmierci papieża' www.tvn24.pl/12690,1501113,wiadomosc.html Niezły nius, co? Odpowiedz Link Zgłoś
barracuda7110 Re: Czy Was nie teges 02.04.07, 22:01 Przełączam między tvn turbo i discovery channel. Radio boję się włączyć. Odpowiedz Link Zgłoś
barracuda7110 Re: A co na TVN turbo dają? 03.04.07, 14:14 W Topgear rozwalili przyczepę kempingową :). Odpowiedz Link Zgłoś
aaa202 He he, widziałam to:) 03.04.07, 17:48 to są rzeczy, przez które żal mi, że nie mam dostępu do tego medium. Odpowiedz Link Zgłoś
aaa202 Idę spać 02.04.07, 22:27 przyśni mi się crash-test papa mobile, albo przepis na flaki po wadowicku. Odpowiedz Link Zgłoś
lavinka A weź mi nie przypominaj... 02.04.07, 22:32 Mnie się dziś w nocy śniło,że jestem kimś innym... i się rano nie poznałam... ledwo sobie przypomniałam co ja tu robię.... dopiero jak Gutek wskoczył z radości mi na głowę... ;-))) lav Odpowiedz Link Zgłoś
nakole Re: A weź mi nie przypominaj... 02.04.07, 22:33 ...kogo zobaczyłaś w lustrze? Odpowiedz Link Zgłoś
lavinka Re: A weź mi nie przypominaj... 02.04.07, 22:36 Siebie. We śnie w żadne lustro nie patrzyłam. Ale byłam kimś innym... miałam swoich znajomych,jakies miasto ,jakieś problem.... a tu hop... i stara dziura... ćfuj chciałam powiedzieć moja ukochana stolica ;-D lav Odpowiedz Link Zgłoś
uerbe Re: Czy Was nie teges 02.04.07, 22:35 aaa202 napisała: > nie mgli już od tego papieża? Mdli? Nie. Robię wieczorny przegląd stron porno i głaszczę kota. Telewizora dzis nie włączałem. Odpowiedz Link Zgłoś
evonka zasadniczo: nie 02.04.07, 23:06 choć brakuje mi innych niusów. jak umarł Kapusciński to sie tutaj towarzystwo rozpływało w achach i ochach jaki wielki człowiek odszedł mimo, że na kazdym kanale była o tym informacja i mnóstwo programów o nim... jak rocznica śmierci Jana Pawła II to troche tak niby ironicznie sie podśmiewamy, że papiż, że wogóle takie to nieszczere i naciągane... dajcie ludziom obchodzić rocznice jak chcą, nie oceniajcie tego, czego nie rozumiecie. chcą isc w białym marszu, niech idą, chcą zapalić świeczke, niech zapalają, chcą spedzić dzień jak co dzień, niech spedzają.. Odpowiedz Link Zgłoś
nakole Re: zasadniczo: nie 02.04.07, 23:34 ...wszystko to racja lecz ile w tym prawdziwej szczerości uczuć, a ile "na pokaz". Sama jednak chyba zuważasz, że bębnienie o NIM non-stop w mediach niszczy tę postać. Nam w przeszłości bębniono bez ustanku, głośno i jest chyba przesyt takich kampanii... Odpowiedz Link Zgłoś
evonka Re: zasadniczo: nie 02.04.07, 23:45 nie wiem na ile to jest szczere na ile na pokaz. ja tego nie potrzebuję. nie uczestniczę w marszach i innych zbiorowych wyznaniach żalu za zmarłym czy apelach o jego szybkie wyniesienie na ołtarze. mi pasuje trochę inna forma wyznania wiary w ogóle. ale uważam, ze jest jakaś dysproporcja w komentowaniu tej sytuacji. nie ulega wątpliwości, że JPII był wielkim człowiekiem, wielkim myśłicielem i filozofem. Nie tylko dla wierzących, ale też dla tych, co z wiarą niewiele mają wspólnego. to po prostu oczywiste, jeśli zna się jego biografię i teksty. należał do czołowych postaci filozofii, etyki, nauki o człowieku w ogóle. wiec nie dziwi mnie to, że wspomina się go bardziej niż Miłosza, Herberta czy tischnera w ich rocznice smierci. dla ogromnej części Polaków był człowiekiem-symbolem, dobrym wujkiem, który mówił do nich normalnie, bez moralizatorskiego kazaniowego tonu, czasem zaśmiewajac się czy denerwując. okazywał ludzkie uczucia, bo był człowiekiem. według mnie przede wszystkim tym sobie zjednywał ludzi. nie tym, ze był papieżem. dlatego nie uważam, że własciwe jest podśmiewanie się i nazywanie złotym cielcem i sugerowanie co powinno się robić. wiara nie trzyma się reguł. jedni moglą się w kosciele, inni na szczycie góry, jeszcze inni pod drzewem czy na spacerze. na tym chyba to polega. że sie jest wolnym i dokonuje sie wyborów. i dlatego proszę te wybory uszanować. i wyobrazić sobie, że JPII to wasz ojciec. tak wielu ludzi go traktowało. jakbyscie sie czuli gdyby ktoś podśmiewał się, ze cały dzień go wspominacie??? ot tyle.. Odpowiedz Link Zgłoś
szprota Re: zasadniczo: nie 02.04.07, 23:53 wiesz, jakbym łaziła za wszystkimi znajomymi i snuła wspomnienia po tatusiu rzeźbiarzu (mój tatulek ma się dobrze i jest kuśnierzem. tak tylko dla przykładu ściemniam) przez cały dzień, to z pełną pokorą przyjęłabym w końcu szyderę, kpinę, sarkazm i okrzyk "coś ty, kuźwa, Pinokio?!". JPII jest za dużo. a co za dużo, to mgli. o to tu chodzi, a nie o ocenę, jakim był człowiekiem i jakim będzie świętym. Odpowiedz Link Zgłoś
evonka dla Ciebie za dużo 02.04.07, 23:54 dla innych w sam raz lub za mało. proste. i trzeba sie z tym zmierzyc. Odpowiedz Link Zgłoś
breblebrox Re: dla Ciebie za dużo 02.04.07, 23:57 Więc uszanuj też to, że dla niektórych z nas jest go po prostu za dużo i nie wymagaj, żebyśmy o tym nie wspominali. Odpowiedz Link Zgłoś
szprota Re: dla Ciebie za dużo 03.04.07, 00:02 mam obawy, że nie. co bowiem kieruje tobą ciągłe powtarzanie, że Ci, Którzy Dzisiaj Świętują Rocznicę Śmierci Papieża mają do tego prawo, jeśli niewiara w intelekt rozmówców niosący za sobą brak szacunku? Odpowiedz Link Zgłoś
evonka Re: dla Ciebie za dużo 03.04.07, 00:08 uwazam, ze masz prawo wyrażać swoja opinię. i byc krytyczną. tylko krytyka jest dobra do granicy, w ktorej nie przeradza się w coś co kogoś moze ranić, w rodzaj szyderstwa.. bo odniosłam takie wrażenie, może mylne, ze ktoś tu z JPII szydzi, bo ma go za dużo w TV.. Odpowiedz Link Zgłoś
szprota Re: dla Ciebie za dużo 03.04.07, 00:11 hm, nawet jeśli, to też ma do tego prawo, szczęśliwie nie ma obowiązku wielbienia tego, co wszyscy. ale ja osobiście mam wrażenie, że mdłości budzi raczej fakt nieuchronnej obecności wspomnień o papieżu 2.04, a nie papież sam w sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
evonka Re: dla Ciebie za dużo 03.04.07, 00:15 byc może... ale mdłosci nie było kiedy wszystkie stację bębniły o śmierci Kapuscińskiego?, skad inąd jednego z moich ulubionych pisarzy... mdłości nie było kiedy Małysz po raz kolejny skakał tak samo i wszystkie stacje pokazywały jak Wisła po raz kolejny uczci jego sukces?? zapewne były, ale nie było potrzeby napisania o tym w sposób prześmiewczy. to tylko mi przeszkadza. pewny brak równowagi... Odpowiedz Link Zgłoś
szprota Re: dla Ciebie za dużo 03.04.07, 00:18 rozumiem. były mdłości. są zawsze, gdy następuje przesyt. Odpowiedz Link Zgłoś
evonka no, to skoro 03.04.07, 00:20 żeśmy tak kulturalnie wymieniły poglądy, to po starej znajomości powiem Ci dobranoc.... udaję się na odpoczynek. byle nie wieczny. ;-) jutro musze jeszcze coś tu zrobić... ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
szprota ech, co za forum 03.04.07, 00:25 nawet porządnie pokłócić się nie da ;) dobranoc. PS ludzie, szprotkajmy się w końcu! co mi się mają te wolne weekendy marnować...! Odpowiedz Link Zgłoś
yavorius Re: ech, co za forum 03.04.07, 08:08 No przecież cholera się spotykamy! Niedługo! Odpowiedz Link Zgłoś
breblebrox Re: dla Ciebie za dużo 03.04.07, 00:22 Pewnie gdyby znalazła się tutaj taka osoba, której to przeszkadzało, to by to napisała. Nie wymagaj od forowiczów, żeby przedstawiali opinie, które nie są ich opiniami, tylko po to żeby "zachować równowagę", bo to jest jednak trochę nienaturalne. Jeżeli nie podoba Ci się to, jak głośno było/jest o Małyszu, to o tym napisz - niech żyje wolność słowa! Huuuurrrraaaa! Odpowiedz Link Zgłoś
nakole Spać! 03.04.07, 00:25 Brebleblox, jeszcze nie śpisz Inkwizycjo??? Natychmiast do łożeczka i miłych snów, zresztą dla Evonki i Szproty także :-)! Odpowiedz Link Zgłoś
szprota Nakole ma rację 03.04.07, 00:27 Breble, nie wiem, jak ty, ale ja wstaję przed ósmą, by ci świeżo pachnieć w samochodzie ;) PS SE p990i niech ci się przyśni :P Odpowiedz Link Zgłoś
breblebrox Re: Nakole ma rację 03.04.07, 00:28 Grrrrooooooaaaaarrrrr :D Teraz nie usnę przez Cię! Odpowiedz Link Zgłoś
breblebrox Yes, Sir! 03.04.07, 00:27 Odmaszerowywowawęwuję więc do wyra! Dobranoc wszem i pchłem! Odpowiedz Link Zgłoś
evonka ależ... 03.04.07, 00:29 uwazam, że po prostu tak to jest, ze media w takich chwilach wypełnione są informacją na jeden temat. zwłaszcza, jesli naprawdę cos się dzieje(patrz: spotkania ludzi, zapalanie zniczy, robienie hucznej imprezy, akademie na cześć, etc..)... tak jak napisałam wcześniej: nie podoba mi sie jedynie ta forma krytyki, ktorą tu odczytałam. bo przeradza się w rodzaj szyderstwa z osoby będącej obiektem uwielbienia, zalu, zainteresowania mediów, etc... a szyderstwo powiewa mi brakiem szacunku, co budzi mój sprzeciw. oczywiscie mozna sobie nie szanowac. wszystko można. ale mam prawo wyrazić swoja opinię. tak ja ktoś wyraził ją przede mną. ot co, za wolnością jestem również! byle nie zabierała wolności innym! Odpowiedz Link Zgłoś
szprota jak mawiał mój przyjaciel Waluś 03.04.07, 00:31 szanuję wszystkie poglądy, które kończą się na metr od mojego ryja. czego sobie i państwu życzę. PS schodzę z forum prawie jak Irena Santor ze sceny. Odpowiedz Link Zgłoś
breblebrox Re: ależ... 03.04.07, 00:35 Więc zaakceptuj to, że inni też mogą tutaj pisać co im się żywnie podoba. Nikt przecież nie zaatakował Ciebie i nie zabronił Ci podzielić się opinią na ten temat. Wydaje mi się, że nie zrozumiałaś intencji autorów postów - ja zauważyłam w tym wątku szyderstwo, owszem, ale nie z JPII, ale ze sposobu "czczenia" rocznicy jego śmierci w mediach. Poza tym, jeżeli zgadzasz się z wolnością słowa, to musisz też zaakceptować fakt, że nie dla wszystkich JPII jest wzorem i słowa krytyki pod jego adresem też mogą się pojawić. Mogę się z Tobą zgodzić w jednym - muszą to być słowa kulturalne, tak samo jak i w stosunku do każdego innego człowieka. Odpowiedz Link Zgłoś
uerbe Re: dla Ciebie za dużo 03.04.07, 07:32 evonka napisała: > ...odniosłam takie wrażenie, może mylne, ze ktoś tu z JPII > szydzi, bo ma go za dużo w TV.. A czy to wina papieża-Polaka, że Go (zbyt) dużo w TV? Ja mam wrażenie, że do tego piją właśnie utyskujący na wszechobecność Jego osoby... nie zaś do jego samego. A zamykanie się na krytykę samego zjawiska (a nie osoby), tudzież odbieranie jej jako obelgi, szyderstwa czy przejawu złej woli to właśnie przejaw zaślepienia i omamienia tym, co serwują media. Odpowiedz Link Zgłoś
nakole Re: zasadniczo: nie 02.04.07, 23:56 w 98% zgadzam się z Tobą. Pozostaje jednak nasza przykra okazjonalna skłonność do religijno-narodowej zbiorowej histerii najczęściej samej dla siebie... Z filozofii i etyki JPII mało Polacy przyswoili i sądzę, że wyraźnie pokazał to okres czasu jaki upłynął od Jego śmierci, a dalej też lepiej nie będzie, tym bardziej, że coraz częściej Jego postać i to czego nauczał jest wykorzystywane w głównej mierze przez polityków większego i mniejszego kalibru do mało chwalebnych celów, a przykład idzie z góry... Odpowiedz Link Zgłoś
evonka Re: zasadniczo: nie 03.04.07, 00:02 no niestety mam też takie obserwacje, choćby z własnej parafii... tu neidzielna msza co tydzień i noszenie sztandarów w procesji, a tam obgadywanie sąsiada i podburzanie innych... ale taka natura ludzka jest. słabiutka, słabiutka.. to czego mi brakuje to własnie zwrócenia uwagi na samą naukę JPII. spojrzenia na niego nie przez pryzmat papiestwa, ale własnie bez tej otoczki. spojrzenia na jego filozoficzne teksty. polecam! są bardzo ciekawe.. brakuje mi takiego podejścia do niego. a manipulowanie jego postacią to juz wogóle jakaś porazka jest... niestety, bardzo to popularne, ale żenujace, zenujące... Odpowiedz Link Zgłoś
szprota Re: zasadniczo: nie 02.04.07, 23:36 ok, damy, tylko niech też dadzą jakąś alternatywę i nie zmuszają świętowania wraz z nimi... a zdaje się, że w telewizorze, jeśli kto nie ma kablówki, nie bardzo szło cośkolwiek innego obejrzeć. ja ogólnie nie lubię rocznicowo-pogrzebowego zadęcia. między innymi dlatego telewizora nie mam, a w esce rock rano jakoś ograniczyli się do wyemitowania reklam i puszczenia orzeźwiającego hałasu. Odpowiedz Link Zgłoś
evonka szproto, 02.04.07, 23:50 tak się złożyło, że żyjesz w kraju, w którym pewne święta sa obchodzone dość hucznie i zajmują cały dzień. Wielkanoc, Boże Narodzenie, 11 Listopada... - non stop to samo w TV.. jak nie jajko, to choinka albo zmiana warty.. takich dni jest raptem kilka w roku. nie bronie tv, też mi brakuje innych niusów, ale naprawdę, mozesz wyłaczyć TV kiedy w rocznic urodzin Bethovena non stop grają jego koncerty, filmy biograficzne, programy o twórczości.. Odpowiedz Link Zgłoś
szprota Evonko. Czytaj uważnie moje posty. 02.04.07, 23:58 nie mogę. nie mam TV. tak się składa, że żyję w kraju, w którym telewizor serwuje straszliwą papkę, bo ludzie lubią oglądać przewidywalne. a Beethovena skądinąd raczej się nie spodziewam. nie podoba mi się argument: jak ci się nie podoba, to wyłącz. jest mu cholernie blisko argumentowi: jak ci się tu nie podoba, to wyjedź. mam prawo kpić z zadęcia i pompy, zwłaszcza tej podlanej rubikowskim sosem zbijania kasy, a nie wyrażania uczuć. wystarczy mieć odrobinę dystansu do siebie, by wiedzieć, że kpina nie jest z żalu i tęsknoty za papieżem, lecz z formy, nachalnej i nieznośnej. Odpowiedz Link Zgłoś
evonka Czytam, czytam. Staram się. 03.04.07, 00:05 :-) wiem, ze kpisz z formy. ale jednocześnie jej bronię. mi ona też nie odpowiada. wolę coś inengo. ale rozumiem to co jest. i pozwalam innym wyrażać swoje uczucia tak jak chcą. jeśłi chcą stawiać krzyż ze zniczy to mi to nie przeszkadza, poki mnie do tego nie zmuszają. .. moze mam jakiś dziś nadmierny zasób tolerancji, nie wiem... no po prostu jakoś nie pasuje mi naśmiewanie sie z nich. Odpowiedz Link Zgłoś
szprota Re: Czytam, czytam. Staram się. 03.04.07, 00:09 bo ojczyznę kochać trzeba i szanować, i flagę też, a nawet godło. jasna sprawa. przy mamie, która te wszystkie celebry głęboko przeżywa po prostu gryzę się w język. nie zrozumie. tak jak ja nie zrozumiem, czemu to przeżywa i czemu nie jej to nie mierzi. Odpowiedz Link Zgłoś
evonka Re: a poza tym 02.04.07, 23:57 sie wysłało... poza tym, Szproto, przy całej mojej wierze w twoją umiejetność przewidywania, nie wiesz co będzie sie działo kiedy tata-rzeźbiarz odejdzie. nie wiesz jak będziesz sie czuć, jak okazywac zal i co z tym zrobia twoi znajomi. moze po prostu będą z Tobą i pozwolą Ci pomarudzić..? jak fajni, to zapewne pozwolą.. Odpowiedz Link Zgłoś
szprota Re: a poza tym 03.04.07, 00:00 a może, tak jak sobie życzyłam przy śmierci babuni, uszanują to, że ból przeżywa się samotnie. Odpowiedz Link Zgłoś
evonka widzisz.. 03.04.07, 00:12 mozna i tak i tak. jedni samotnie. inni samotnie nie poradzą sobie. różnie bywa. na stypie mojej babuni było wesoło i zabawnie. choc to moze niepojete, to pozwoliło nam przetrwać ból popogrzebowy.. Odpowiedz Link Zgłoś
szprota PS mój tata jest kuśnierzem 03.04.07, 00:05 nie mam zbyt wiele zaufania do dyskutantki, która nie zdobywa się na wysiłek uważnego przeczytania, co piszę. bez obrazy. Odpowiedz Link Zgłoś
evonka wiem! 03.04.07, 00:09 sorry, ale zupełnie celowo napisałam o twoim tacie-rzeźbiarzu. bo rozmawiałyśmy hipotetycznie. zdobylam sie na "wysiłek uważnego przeczytania". nie obrażam się. Odpowiedz Link Zgłoś
bryzolin Polecam programy przyrodnicze i podróżnicze 03.04.07, 03:21 Ale tylko te bez udziału myśliwych, którzy niby kochają przyrodę ale muszą zakończyć tę miłość ukatrupieniem zwierzyny. Oczywiście jest przesyt programów o Papieżu, ale to wcale nie jest dziwne, bo gdy Polak został wybrany na tę posługę to było na tyle wyjątkowe i historyczne zdarzenie, że trudno aby było inaczej. Nawet w trakcie potyfikatu czasem dziwiłem się, że stosunkowo mało o tym się mówi, teraz znacznie więcej. Pewnie wynika to z trendów politycznych tudzież z absolutnego upadku moralnego naszej władzy we wszystkich opcjach politycznych. Odpowiedz Link Zgłoś
longeta Re: Czy Was nie teges 03.04.07, 07:49 aaa202 napisała: nie mgli już od tego papieża? Mdli? Nie,oweges;-) Odpowiedz Link Zgłoś
aaa202 Co do ziemskiego czynu JP2 03.04.07, 08:30 to dochodzą mnie słuchy, że przez teologów nie jest on uważany za szczególnie doniosły. Raczej za wtórny i wsteczny. JP2 nie akceptował i nie znał dzieł, które powstały w ciągu ostatnich 30 lat. A to spory zarzut wobec myśliciela, naukowca. Nie był w stanie podjąć polemiki, bo nie miał danych. Ale miał swój papieski immunitet, wszystko mu było wolno. Ale tak bezkrytycznie traktowany jest wyłącznie w Polsce. U nas spija się każde słowo spływające z jego warg. No na przykład genialna fraza, kultowa normalnie: "Po maturze chodziliśmy tam na kremówki". Nie będę rozwijać wątku, bo, jak wyznałam wcześniej, mgli mnie, ale chętnie podejmę kwestię za jakiś czas. Odpowiedz Link Zgłoś
leslaw_m Re: Co do ziemskiego czynu JP2 03.04.07, 18:21 a mnie dochodzą słuchy,ze jesteś....tu wstaw sobie co zechcesz,bo mysl zawarta w zdaniu :a mnie dochodzą słuchy ma tyle wspólnego z rzeczywistością co plotka z targu. redaktor wierzbicki na tak postawioną tezę odpowiedział panu zakowskiemu,czy najsztubowi :"dochodzą mnie słuchy,ze jest pan sku..synem" przeczytaj nascie encyklik i dopiero powiedz co jest nie teges,(zaznaczam,ze nie czytałem) bo w ten sposób koloryzujesz się na jakiegoś urbana,czy innego teplitza Odpowiedz Link Zgłoś
aaa202 No więc, jak napisałam, chętnie podejmę kwestię 03.04.07, 18:40 w innym terminie. Odpowiedz Link Zgłoś
cassani nie 03.04.07, 09:13 nie widzę problemu w tym, że raz na rok media wspominają Papieża. Na pewno to lepsze niż wspominanie IIIRP. Natomiast mdli mnie na widok tych wszystkich wydawnictw "okołopapieżowych", te wszystkie reklamy - "Prawdziwa historia Karola Wojtyły - tylko u nas za 9,99 zł!".To mdli i rzygać się chce jak zdawałoby się szacowne redakcje biją kasę na czyjejś śmierci. <rzyg> Odpowiedz Link Zgłoś
evonka no niestety 03.04.07, 09:55 każda okazja jest dorba do zarobienia i promowania siebie... mi sie to też nie podoba. w księgarniach od lat jest mnóstwo tektow samego Karola Wojtyły, jego myśli, nawet te z czasów przedpapieskich.. nie wymagaja promocji. moze dlatego każda kolejna proba opisania byłego papieża ma trudniej na rynku i musi byc promowana w sposób mocno emocjonalny... Odpowiedz Link Zgłoś
dziad_borowy Re: Czy Was nie teges 03.04.07, 10:12 eee tam, jest tyle programow, ze o rocznicy śmierci JPII mozna nawet nie myslec, jesli sie nie ma na to ochoty. Mnie wczoraj na max zaprzatnal pozyczony pies, a w CSI LA na koniec dnia nie bylo ni slowa o Papiezu. Dzierżżż!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mnemonique Re: Czy Was nie teges 03.04.07, 13:34 a poza tym taki wyścig z tym wyświęceniem. Co się tym ludziom tak śpieszy. W końcu w obliczu wieczności to nieważne, czy w rok czy w piętnaście lat zostanie świętym. HOWGH Odpowiedz Link Zgłoś
cassani też zauważyłem 03.04.07, 13:50 że jakas moda ostatnio na wyświęcanie z biegunką w tle. Może czują że się ich czas kończy. Odpowiedz Link Zgłoś
lavinka Re: też zauważyłem 03.04.07, 14:55 Albo(uwaga to nie będzie śmieszne) boją się,że "coś" wyjdzie na jaw... ponoć papież miał wielu wrogów także u siebie... w Watykanie... lav Odpowiedz Link Zgłoś
dziad_borowy Re: Czy Was nie teges 03.04.07, 13:56 Polacy coraz lepsi w sporcie, ludzie sie nakrecaja i oczekuja rekordow w innych dziedzinach. Nawet tych najbardziej absurdalnych. Lec Adaśśśśśś lec!!! Dzierżżż!!! Odpowiedz Link Zgłoś