Dodaj do ulubionych

dla singli

16.05.03, 09:28
"Twierdzi się, że stan małżeński jest bardziej stosowny dla filozofów niż
bezżenny- jak się wydaje- jest wadą, bo całkowicie odbiega od złotego środka.
Ci bowiem, którzy uciekają od uciech zmysłowych i nie odczuwają żadnej z
nich, są wedle "Etyki" Arystotelesa całkowicie niewrażliwymi wiejskimi
mrukami"(...) Sieger z Brabancji

Ari nie na darmo uchodzi za wielkiego filozofa, hi hi
Obserwuj wątek
    • aard Czyżby w czasach Arystotelesa... 16.05.03, 11:12
      po ultrakatolicku asocjowano seks z małżeństwem? Coś mi tu nie gra...
      Ale że dla singli, to fakt niezbity, choć może nieco inaczej rozumiany niż w
      intencji Autorki Szanownej :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka