Dodaj do ulubionych

Decyzja należy do Ciebie.

18.05.03, 22:32
Hipotetyczna sytuacja:
ktoś zagaduje Cię na gg, chwilę rozmawiacie, po chwili dostajecie ofertę
pracy od 33letniego Turka przebywającego w Łodzi i szukającego nauczyciela
polskiego.

Co dalej?
Obserwuj wątek
    • al-ki Re: Decyzja należy do Ciebie. 18.05.03, 22:35

      Uprzejmie o informuję, żeby się zapisał do jakieś szkoły, kurs czy coś takiego.
      Jeżeli jest natarczywy to mówię mu, że ma się uspokoić.
      Gdy nadal robi to co robi wtedy Zablokuj :)

      Nie wierzę w poszukiwanie nauczyciela polskiego za pośrednictwem GG. Jakieś to dziwne.
    • Gość: blenda Re: Decyzja należy do Ciebie. IP: *.lodz-piaski.sdi.tpnet.pl 18.05.03, 22:39
      jesli jest mu potrzebna nuka polskiego, to czynie to z wielka przyjemnoscia,
      droga internetowa;). np przez gg itp.
      Milo ze ktos chce sie nauczyc naszego jezyka;) hehe
      • Gość: Maruda Re: Decyzja należy do Ciebie. IP: *.tvsat364.lodz.pl 18.05.03, 22:43
        Heh Blendo- jak sobie to wyobrażasz- taką nauke polskiego przez gg?
        Słowek? Może kupić słownik.
        A co jeśli nie słowek? OD czego zacząć? Co uznać za ważne, co za zbyt trudne do ogarnięcia dla poczatkującego obcokrajowca?
        Kiedys probowałem nauczyć polskiego pewną Amerykankę. Nie udało się :)
    • Gość: eyemakk Re: Decyzja należy do Ciebie. IP: *.mirtel.net 18.05.03, 22:48
      niech sobie gościu idzie na polonistyke albo pedagogike i da ogloszenie, teraz
      praca potrzebna kazdemu. czemu zagaduje do mlodych dziewczyn? we wiadomym celu.
      life is brutal
      • al-ki Re: Decyzja należy do Ciebie. 18.05.03, 22:53
        Gość portalu: eyemakk napisał(a):

        ) life is brutal
        --

        full of zasadzkas and sometimes kopas w dupas
        :-)
    • Gość: micin Re: Decyzja należy do Ciebie. IP: *.zelow.sdi.tpnet.pl 18.05.03, 23:20
      ixtlilto napisała:

      > Hipotetyczna sytuacja:
      > ktoś zagaduje Cię na gg, chwilę rozmawiacie, po chwili dostajecie ofertę
      > pracy od 33letniego Turka przebywającego w Łodzi i szukającego nauczyciela
      > polskiego.
      >
      > Co dalej?

      Hmm, zakładam, że hipotetycznie mieszkam w łodzi. W sumie wszystko zależałoby
      od ceny. POza tym jeśli gościu znałby angielski to już w ogóle super- ja
      podszkoliłabym język anglosasów, a on polski;-))))) Myślę, że nawet niezależnie
      od ceny- zgodziłabym się- przecież to mogłaby być super zabawa. Poza tym
      uwielbiam poznawać nowych ludzi.
      Ixik, dlaczego konkretnie Turka?

      pzdr
      m
      • hubar Re: Decyzja należy do Ciebie. 18.05.03, 23:28
        Gość portalu: micin napisał(a):
        > Ixik, dlaczego konkretnie Turka?
        --
        Zakładając hipotetycznie, że to się wydarzyło.
        • Gość: micin Re: Decyzja należy do Ciebie. IP: *.zelow.sdi.tpnet.pl 18.05.03, 23:39
          hubar napisał:

          > Gość portalu: micin napisał(a):
          > > Ixik, dlaczego konkretnie Turka?
          > --
          > Zakładając hipotetycznie, że to się wydarzyło.
          >

          To powinna się zgodzić.... Tak mi się wydaje. Ja bym się zgodziła- to mogłoby
          być ciekawe przeżycie.
          Ixik, a czemu masz wątpliwości? Czy dlatego, że to obcokrajowiec i go nie
          znasz? Czy jakieś inne powody? (HuBar, jak jesteś zorientowany w sytuacji, to
          podpowiedz:-)

          pzdr
          m
          • aric Micin, łatwowierna?? 19.05.03, 10:22
            Jaki Turek zagada z nienacka przez gg, bo szuka nauczycielki? Nawet nie chodzi
            o Turka, ale obcokrajowiec, I jak zagada, po polsku? Skoro pisze po polsku i
            nie wzbudza watpliwości to po co mu nauka. Przecież od poczatku wyszłoby w
            rozmowie, że kaleczy pisanie, wyjaśnienie musiałoby paść na samym początku, a
            nie po jakimś czasie. Mnie by zdziwił taki rozwój sytuacji.
            Ale ja mam lekka paranoje. Może rzeczywiście od razu się umówic u niego w
            domu.:)) hihi. Ale na poważnie, gg to diabelski komunikator. Czasem wyłączam
            tylko dla znajomych i dzieją sie dziwne rzeczy. Z reguły niegroźne, ale czasem
            jazda jest bez trzymanki. Co mi przypomina, że dawno tego nie robiłem.:)))
          • ixtlilto (micin) 19.05.03, 10:22
            Micin: za dużo się nasłuchałam o sponsorach szukających panienek przez
            internet, oraz kilka razy ludzie wciskali mi tak maxmalny kit przez gg, że
            jakoś w historię 33letniego biznesmena gotowego zapłacić mi za naukę języka
            polskiego- nie wierzę.
            Zwłaszcza gdy po pytaniach o wiek i płeć, nastąpiło pytanie o zdjęcie.
            • Gość: micin Re: (micin) IP: *.zelow.sdi.tpnet.pl 19.05.03, 10:39
              Nie no, to zupełnie inna sytuacja- nie przedstawiłaś jej w taki sposób.
              W zasadzie myślałam o czysto hipotetycznej sytuacji- czy udzielałabym
              korepetycji z polskiego Turkowi. Jakoś to gg mi umknęło. No ale sorki, jeśli
              pytał o wiek, rozmiary i zdjęcie- to już inna para kaloszy;-))))
              Aricu- micin jest łatwowierna, zawsze była i dlatego tak łatwo można ją było
              oszukać i wykorzystać:-((( Ale i tak- mimo wszystko wierzę w ludzi i ich
              uczciwe zamiary:-)))

              pzdr
              m
    • Gość: lea Re: Decyzja należy do Ciebie. IP: *.toya.net.pl 19.05.03, 20:02
      szkoda, że nie od Francuza. lekcje by można było dawać w 2 strony...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka