Dodaj do ulubionych

Łódź nie dostałaby Euro2012 tak czy innaczej

19.04.07, 08:30
Łódź nawet spełniając większość wymagań nie dostałaby Euro ponieważ, niestety
leży za blisko Warszawy.
Gdybyśmy organizowali się samodzielnie to zapewne do tych 6 miast dołączono
by, mimo wszystko Łódź i Szczecin.
Dodatkowo widać że w pierwszej kolejności wybrano miasta, w których dominuje
jedna drużyna, być może ze względów bezpieczeństwa. Kraków rezerwowy ( Wisła i
Cracovia) i Chorzów ( wiadomo cały Śląsk).
A że Łódź skorzysta to jestem pewien. Przez Łódź będzie prowadzić droga z
Warszawy do Wrocławia, Poznania i z powrotem. Dlatego trzeba wykorzystać nasze
położenie i reklamować. Między jedną a drugą kolejką spotkań grupowych są 3
dni przerwy, które kibice będą chcieli przeznaczyć na zwiedzanie. I do tego
trzeba reklamować miasto. To powinien być jeden z priorytetów promocyjnych :
pokazać iż jesteśmy w centrum komunikacyjnym pomiędzy 3-6 stadionami. Na pewno
ułatwi nam sytuację wyremontowana kolej do Warszawy - 65 min.
Obserwuj wątek
    • cassani Re: Łódź nie dostałaby Euro2012 tak czy innaczej 19.04.07, 08:34
      karol.lodz napisał:

      > Łódź nawet spełniając większość wymagań nie dostałaby Euro ponieważ, niestety
      > leży za blisko Warszawy.

      bzdura, do tego wieczna, i skrupulatnie pielęgnowana przez lata.

      > Gdybyśmy organizowali się samodzielnie to zapewne do tych 6 miast dołączono
      > by, mimo wszystko Łódź i Szczecin.
      > Dodatkowo widać że w pierwszej kolejności wybrano miasta, w których dominuje
      > jedna drużyna, być może ze względów bezpieczeństwa. Kraków rezerwowy ( Wisła i
      > Cracovia) i Chorzów ( wiadomo cały Śląsk).

      tak, ze względów bezpieczeństwa bo jest więcej niż jedna drużyna w mieście.
      powinieneś pisać horoskopy.

      > A że Łódź skorzysta to jestem pewien. Przez Łódź będzie prowadzić droga z
      > Warszawy do Wrocławia, Poznania i z powrotem.

      otworzymy budki z hot-dogami?

      Dlatego trzeba wykorzystać nasze
      > położenie i reklamować. Między jedną a drugą kolejką spotkań grupowych są 3
      > dni przerwy, które kibice będą chcieli przeznaczyć na zwiedzanie. I do tego
      > trzeba reklamować miasto. To powinien być jeden z priorytetów promocyjnych :
      > pokazać iż jesteśmy w centrum komunikacyjnym pomiędzy 3-6 stadionami. Na pewno
      > ułatwi nam sytuację wyremontowana kolej do Warszawy - 65 min.

      centrum kominikacyjne między stadionami.... może wpiszemy to hasło w herb
      miasta?
      • mat25 Re: Łódź nie dostałaby Euro2012 tak czy innaczej 19.04.07, 08:45
        cassani napisał:

        > karol.lodz napisał:
        >
        > > Łódź nawet spełniając większość wymagań nie dostałaby Euro ponieważ, nies
        > tety
        > > leży za blisko Warszawy.
        >
        > bzdura, do tego wieczna, i skrupulatnie pielęgnowana przez lata.

        To jest bzdura, którą łodzianie sami sobie wymyślili i za pomocą której niszczą
        swoje własne miasto. To sposób myślenia usprawiedliwiający łódzką nieudolność i
        szukający odpowiedzialnych wszędzie tylko nie w Łodzi. Za takie myślenie
        powinna być kara banicji.

        > > A że Łódź skorzysta to jestem pewien. Przez Łódź będzie prowadzić droga z
        > > Warszawy do Wrocławia, Poznania i z powrotem.
        >
        > otworzymy budki z hot-dogami?

        Lepiej postawmy w Kutnie toy-toye, żeby kibice mogli sie u nas choćby
        odpryskać. Może zarobimy na wywozie ścieków.

        > Między jedną a drugą kolejką spotkań grupowych są
        > 3
        > > dni przerwy, które kibice będą chcieli przeznaczyć na zwiedzanie.

        Zapewniam cię, że w Warszawie, Wrocławiu czy Gdańsku jest wystarczająco dużo
        rzeczy do zwiedzania na te 3 dni.
        • karol.lodz Re: Łódź nie dostałaby Euro2012 tak czy innaczej 19.04.07, 09:13
          1.Najwyraźniej organizatorzy chcieli rozłożyć siły na różne regiony w kraju. Jak
          najbardziej chciałbym aby euro było w Łodzi ale nie było to możliwe w
          organizacji razem z Ukrainą. Nie oszukujmy się. A to że władze miasta z
          p.Nowickim na czele nie znają się na zarządzaniu sportem to już inny, poważny
          problem.
          Dla Łodzi muszą pozostać europejskie puchary ;)

          2.Co do miast z min. dwoma liczącymi się drużynami to tylko hipoteza. Może i
          nadaje się do horoskopu ale dlaczego Euro dostał Wrocław a nie Kraków, gdzie
          jest I liga, w dwóch klubach i niedawny mistrz Polski lub Chorzów gdzie mamy
          ponoć Stadion Narodowy. Może mało ale coś w tym musi być.

          3. Doskonale wiem co jest do zwiedzania w miastach-organizatorach. Tyle, że wiem
          że w Łodzi tez jest trochę. Drużyny raczej nie grają w tych samych miastach więc
          kibice podążają za nimi.
          A meczy grupowych jest 3. Więc przerw między meczami jest co najmniej 2x3 do
          tego ćwierćfinały i półfinał.
          Mistrzostwa trwają 19 dni, a jak będą ewentualnie 24 drużyny to pewnie z tydzień
          dłużej.

          Ale lepiej się obrazić i gadać głupoty o toy-toyach w Kutnie albo o budkach z
          hot-dogami :/
          • mat25 Re: Łódź nie dostałaby Euro2012 tak czy innaczej 19.04.07, 09:39
            > najbardziej chciałbym aby euro było w Łodzi ale nie było to możliwe w
            > organizacji razem z Ukrainą. Nie oszukujmy się.

            Co nie było możliwe? Myślisz, że władze Wrocławia czy Poznania też myślały, że
            to nie jest możliwe? Dlaczego nie postarano sie chociaż o wpisanie Łodzi na
            listę miast rezerwowych tylko olano sprawę?

            > Mistrzostwa trwają 19 dni, a jak będą ewentualnie 24 drużyny to pewnie z
            tydzie
            > ń
            > dłużej.

            Nie twierdzę, że jakaś grupka kibiców nie zawieruszy sie gdzieś do Łodzi. Ale
            przecież to nie o to chodzi, żeby sprzedać klikadziesiąt butelek piwa więcej
            albo żeby kilkaset osób przenocowało jedną noc w łodzkim hotelu. To jest
            kompletnym zerem w porównaniu z deszczem pieniędzy, które teraz spadną na te 6
            miast. Pod względem infrastruktury nie dogonimy tych miast przez najbliższych
            kilkadziesiąt lat.

    • czechy11 Re: Łódź nie dostałaby Euro2012 tak czy innaczej 19.04.07, 08:56
      KOMPLETNA BZDURA. ŁÓDŹ MOGŁA ALE WŁADZE ŁODZI MIAŁY TO W D...
    • skodabodzio Glupoty pan piszesz... 19.04.07, 09:09
      > Łódź nawet spełniając większość wymagań nie dostałaby Euro ponieważ, niestety
      > leży za blisko Warszawy.

      A co ma polozenie do Euro? Krakow lezy jeszcze blizej Chorzowa niz Lodz, a mimo
      to oba te miasta maja szanse na mecze

      Dodatkowo widać że w pierwszej kolejności wybrano miasta, w których dominuje
      > jedna drużyna, być może ze względów bezpieczeństwa. Kraków rezerwowy ( Wisła i
      > Cracovia) i Chorzów ( wiadomo cały Śląsk).

      Ha ha ha ha ha ha ha! Tak tylko mozna to skwitowac. Liczyla sie propaganda, ale
      tak naprawde cala szostka tych miast jest wygrana. Teraz beda sie liczyc
      konkrety, ktore z tych miast przygotuje sie lepiej ma mecze. Lodz spokojnie
      miala szanse byc w tej szostce, albo zpokojnie mozna byloby powiekszyc szostke
      o jeszcze jedno miasto

      > A że Łódź skorzysta to jestem pewien.

      Ja bym nie byl pewien bo rzad ostatni sklania sie by ta droga szla przez
      Piotrkow

      Poznania i z powrotem

      Kolej do poznania idzie przez Kutno. A z drogi przynajmniej z kierunku
      poznanskiego trudno dostac sie do Lodzi, bo co z tego ze od Emilii jest
      autostrada, skoro dojazd do niej z centrum Lodzi zajmuje godzine...

      Dlatego trzeba wykorzystać nasze
      > położenie i reklamować. Między jedną a drugą kolejką spotkań grupowych są 3
      > dni przerwy, które kibice będą chcieli przeznaczyć na zwiedzanie. I do tego
      > trzeba reklamować miasto.

      Kibice nie przyjada w przerwie, za to na pewno trzeba sie reklamowac a przede
      wszystkim walczyc o to, by Lodz nagle nie znalazla sie na peryferiach sieci
      transportowej projektowanej na Euro (głownie kolejowej). Trzeba po prostu tych
      kibicow przyciagnac na nocowanie w Lodzi

      To powinien być jeden z priorytetów promocyjnych :
      > pokazać iż jesteśmy w centrum komunikacyjnym pomiędzy 3-6 stadionami. Na pewno
      > ułatwi nam sytuację wyremontowana kolej do Warszawy - 65 min.

      Samo fizyczne polozenie nie wystraczy. Potrzebne sa drogi i kolej, na dzis mimo
      ze jestesmy to dojechac do nas trudniej niz do innych miast

      • karol.lodz Tu jest fajny pomysł 19.04.07, 09:18
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=60974502
        Mistrzostwa kibiców
        • skodabodzio To jest pomysl na miare naszych mozliwosci.... 19.04.07, 09:23
          Nie mowie nie, ale ten pomysl jest dla mnie typowo lodzki, jak ten bieg po S8.
          Moze idea fajna, ale wykonanie zenujace. Trzeba najpierw przyciagnac tych
          kibicow do nocowania w Lodzi, a wiec dopilnowac by drogi i kolej nas nie
          ominela, pobudowac hotele a potem rzeczywiscie ten pomysl moze byj jednym z
          wielu na umielnie kibicom czasu.
          • karol.lodz Re: To jest pomysl na miare naszych mozliwosci... 19.04.07, 09:27
            Ja tez się zgadzam ze nie można dopuścić aby inwestycje komunikacyjne nas
            ominęły bo nie będą one służyć tylko i wyłącznie Euro.

            P.S.
            Do skodabodzio : w moim poście twierdzisz, że ja piszę głupoty i twierdzisz że
            kibice nie przyjadą, a w innym apelujesz w 6. punkcie twoich postulatów że
            trzeba ich tu ściągnąć :)
            • skodabodzio Re: To jest pomysl na miare naszych mozliwosci... 19.04.07, 09:39
              jako glupoty mialem na mysli to ze nie mamy euro przez warszawe, przez dwie
              druzyny w lidze i ze kibice dojada na zwiedzanie lodzi miedzy meczami.

              A to nie to samo ze trzeba przyciagnac kibicow do nocowania w lodzi jako dobrej
              bazie wypadowej
              • karol.lodz Re: To jest pomysl na miare naszych mozliwosci... 19.04.07, 09:49
                Ok :)

                Naprawdę bardzo bym chciał żeby Euro było w Łodzi ale powtórzę nawet wniosek
                przygotowany na równi z Poznaniem i Wrocławiem nie miałby szans. Ewentualnie
                dłużej by się utrzymał. Mimo całej sympatii do Łodzi. Niestety...

                Co do zwiedzania to myślę swoimi kategoriami. Gdybym przyjechał do innego kraju
                na Euro i przemieszczał się za drużyną, a po drodze miałbym miasto, które z
                jakiś względów należy odwiedzić to bym to zrobił. Taka typowa turystyka
                objazdowa. I trzeba zrobić wszystko aby jak najwięcej turystów tak pomyślało i
                do tego jeszcze zostało z dobrymi wspomnieniami.
                • studi001 Re: To jest pomysl na miare naszych mozliwosci... 19.04.07, 14:39
                  A co mamy do pokazania? Rudery? Hipermarket w centrum miasta?
                • skodabodzio Re: To jest pomysl na miare naszych mozliwosci... 19.04.07, 14:53
                  Naprawdę bardzo bym chciał żeby Euro było w Łodzi ale powtórzę nawet wniosek
                  > przygotowany na równi z Poznaniem i Wrocławiem nie miałby szans. Ewentualnie
                  > dłużej by się utrzymał. Mimo całej sympatii do Łodzi. Niestety...
                  >

                  Ale przeciez tu nie chodzi o te pare meczy tylko o deszcz euro. Gdybysmy byli
                  wsrod wybrancow, nawet jako rezerwa to ten deszcz dosiegl by i nas. Nie bylo by
                  dyskusji czy ma byc S8 przez Lodz, nie martwilbym sie o fabryczny, kasa na nowy
                  stadion by sie znalazla w budzecie panstwa, lotnisko by tez dostalo wsparcie i
                  to nie tylko te glupie 37 mln, ktore dzis jest pod znakiem zapytania, a to ze
                  na mecze i tak bysmy musieli jechac do warszawy, no coz, gdybym wiedzial ze
                  pojade nowiotkim pendolino z podziemnego dworca fabrycznego nad ktorym jest
                  nowa dzielnica lodzi wokol EC 1, nie marudzilbym tylko skakal pod sufit, i
                  jeszcze upil w pociagu ;) a tak boje sie ze tez bede jechal tym pociagiem tylko
                  to nie bedzie pendolino tylko podmiejska Pesa i nie podziemny fabryczny tylko
                  odmalowany dzisiejszy. W takim przypadku wole juz nie jechac na mecz zeby sobie
                  nie uswiadamiac ile moje miasto stracilo na tej imprezie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka