Dodaj do ulubionych

Upór władz lotniska Balice

20.05.03, 20:30
Nie ma takich argumentów, które przekonałyby władze portu w Balicach do
wpuszczenia tam tanich linii lotniczych, czego bardzo chcą małopolscy
samorządowcy. Miasto jednak nie składa broni: chce dać pieniądze na nowy
terminal i uniezależnić się od warszawskiej firmy.

- Tanie linie to szansa! - przekonywał poseł Bogdan Klich.

- Przestańmy traktować Balice jak lotniskowego giganta, któremu tanie linie
nie przystoją. To niepoważne! - wtórował małopolski radny Kazimierz Czekaj.

- Ich obecność rozwinęłaby turystykę w całym regionie. Ale potrzeba wreszcie
konkretów! - podkreślała Grażyna Leja, pełnomocnik prezydenta Krakowa ds.
turystyki.

W jednostce wojskowej w Balicach zjawili się wczoraj reprezentanci
parlamentu, Urzędu Lotnictwa Cywilnego, sejmiku wojewódzkiego i zarządu
Małopolski, miasta, a także wojska i - oczywiście - zarządu samego lotniska.
Cel zgromadzenia był jeden: po miesiącach dyskusji (wywołanej przez "Gazetę)
uzgodnić stanowiska w sprawie tanich linii lotniczych, które - by wejść do
Krakowa - oczekują niskich opłat lotniskowych. W praktyce oznaczać by to
miało przełamanie oporu spółki PP Porty Lotnicze, niechętnej wpuszczaniu
takiej konkurencji.

- Jeśli wszystko pójdzie dobrze, polskie niebo będzie otwarte już tej
jesieni. Jeśli nie, stanie się to dopiero po wejścia Polski do Unii. Wtedy
każdy przewoźnik będzie mógł latać z Balic na dowolnej trasie. Tanie linie
również. Nie mam nic przeciwko - wspierał stanowisko samorządowców prezes ULC
Marek Sidor.

Wygląda jednak na to, że tanie linie będą omijały Kraków. Argumenty przeciwko
ich wpuszczeniu wyłożył szef portu w Balicach Czesław Jarosz. - Poza Okęciem,
jesteśmy jedynym polskim lotniskiem, które wypracowuje zysk. Nie możemy sobie
pozwolić na obniżenie poziomu obsługi przez obniżenie opłat lotniskowych -
tłumaczył. Mówił też o kosztach zapewnienia bezpieczeństwa, oświetlenia,
administracji i dzierżawy terenu od wojska. Podkreślał, że port musi być
rozbudowywany, co wyklucza niższe wpływy.

Wątpliwościami związanych z tanimi liniami podzielił się też dyrektor
wydziału rozwoju urzędu wojewódzkiego Krzysztof Mikołajewski. - Dlaczego
niskie ceny naprawdę mają być największym atutem? - dziwił się.

Na upór zarządu portu odpowiedź przygotowało miasto.

- Myślimy o budowie drugiego terminalu - zakomunikowała reprezentująca
prezydenta Grażyna Leja. - Obsługiwałby nie tylko tanie linie, ale też małe
prywatne samoloty, których lata coraz więcej - tłumaczyła.

Miasto planuje wydanie na ten cel około 20 mln zł. Konkurencyjny terminal
wymagałby powołania spółki do jego obsługi i dzierżawy od wojska pasa
startowego. Pozostaje tylko pytanie: czy wojsko się na to zgodzi?

- W myśl starej ustawy moglibyśmy taki pas drugiej spółce wydzierżawić, ale
prawo się zmieniło. Brakuje jednak wszystkich aktów wykonawczych, lepiej więc
poczekać... - mówił ostrożnie rzecznik wojska porucznik Wiesław Grzegorz.

Wojsko nie musi być tu jednak głównym rozgrywającym, bo - jak poinformował
poseł Klich - wiceminister obrony narodowej Janusz Zemke zapewnił go, że może
przenieść jednostkę wojskową z Balic do Wrocławia.

Burza wokół pomysłu sprowadzenia do Krakowa tanich przewoźników rozpętała się
po fiasku negocjacji irlandzkiej firmy Ryanair z krakowskim portem,
zarządzanym przez spółkę PP Porty Lotnicze. Sztywne stanowisko portu
wzburzyło nie tylko radnych wojewódzkich i miejskich, ale też lokalnych
przedsiębiorców związanych z turystyką, zwłaszcza hotelarzy.

www1.gazeta.pl/krakow/1,35798,1487010.html
Obserwuj wątek
    • yarro Re: Upór władz lotniska Balice 20.05.03, 21:08
      Do qrwy nędzy, czemu łódzkie władze ciągle milczą !!!!

      PS - Bluźnię bardzo rzadko - wybaczcie!
      • hubar Re: Upór władz lotniska Balice 20.05.03, 21:30
        A ja bluźnie jak jestem wqrwiony!

        Czemu do milczenia władza dopasowywuje się qrwa cały świat mediów?? Czemu do
        cholery ani Express ani Dziennik, ani nawet Gazeta nic do cholery nie piszą??!!
        • Gość: MarcinK Re: Upór władz lotniska Balice IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 20.05.03, 22:05
          Bo łatwiej jest nic nie powiedzieć niż powiedzieć i podpaść.

          MK
        • yarro Lotnisko dla Łodzi 20.05.03, 23:32
          hubar napisał:

          > ani nawet Gazeta nic do cholery nie piszą??!!
          --
          Pamietam akcję Gazety Łózkiej pt. Lotnisko dla Łodzi.

          Moze teraz przydała by się je kontynuacja. Zwąłszcza, że - jak pisała Gazeta -
          akcję mieli zakończyć w momencie uzyskania przez Łódź połączeń nie tylko z
          Warszawą ale i z Europą!

          Pozdrawiam!
    • teo_ Re: Upór władz lotniska Balice 20.05.03, 22:05
      Wygląda tak jakby dziennikarze i gazety czekały na gotowiznę która oficjalnie
      jest przekazywana od władzy ale żeby sami chcieli dotrzeć dopytać nieoficjalnie
      to już im się nie chce a przecież to niepowtarzala okazja dla Łodzi by dzięki
      Lublinkowi miasto rozwijało się szybciej by turyści korzystali z tanich
      przewoźników właśnie z naszego miasta.Każda godzina zwłoki może mieć wielkie
      znaczenie dla wielkiej szansy jaka raz na dziesięciolecia trafia się powodując
      skok inwestycyjny miasta na wiele lat do przodu.
      Władzo działaj szybko bo konkurencja nie śpi.
      • Gość: tomas Re: Upór władz lotniska Balice IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.05.03, 13:21
        Do "lotniskowców" mońa spróbować zorganizować spotkanie z włodarzami tego
        miasta. Myślę, że nada to rozgłosu całej sprawie. tak jak akcja z reklamą.
        Prawie każda gazeta o tym pisała
        • Gość: MarcinK Re: Upór władz lotniska Balice IP: 126.102.21.* 21.05.03, 17:14
          Ja spotkam się chętnie :-) i nawet nie będę krzyczał ;-)

          MK
    • teo_ Re: Żółwie w natarciu 22.05.03, 21:58
      Najlepsze jest jednak szefostwo Lublinka,trudno zgadnąć czy coś robią w
      wiadomym kierunku.Niedługo mija pół roku kiedy Pan Marzec potwierdził, że
      pracują nad angielską wersją strony www.lublinka i niedługo uruchomią wersję
      angielską.Dyrektor Marzec nawet nie zdaje sobie sprawy jak wywrotową
      działalność prowadzi nie uruchamiając natychmiast wersji angielskiej.Masa
      biznesu chcącego inwestować mogłoby już dawno działać w Łodzi gdyby gdzieś u
      siebie na zachodzie przeczytali, że robiąc interesy na swiecie można mieszkać
      w taniej Łodzi i za darmo mieć dolot do Warszawy i potem dalej w świat i powrót
      po dobrych interesach a potem późno wieczorna zabawa na Pietrynie.
      Ale po co, wiejskie ciołki nie wiele rozumieją i nie wyciągają wniosków bo
      horyzont pojmowania mają za wąski.
      Zmienić to towarzystwo na młodych wykształconych tzw.pistolety nowych czasów
      którzy to ludzie wiedzą w jakich czasach żyjemy i jak działać by się rozwijać.
      • yarro Błyskotliwe epitety kontratakują 23.05.03, 01:48
        teo_ napisał:

        > Ale po co, wiejskie ciołki nie wiele rozumieją i nie wyciągają wniosków bo
        > horyzont pojmowania mają za wąski.
        --
        Chyba ty masz za wąskie poczucie włąsnej wartosi, bo tacy ludzie uzyuwaja
        włąśnie takich górnolotnych epitetów i porównań. Żal mi.

        > Zmienić to towarzystwo na młodych wykształconych tzw.pistolety nowych czasów
        > którzy to ludzie wiedzą w jakich czasach żyjemy i jak działać by się rozwijać.
        --
        Byle nie na ciebie.

        Pozdrawiam!
        • alter Sprawa niejednoznczna .... 23.05.03, 09:36
          Od razu zadeklaruje ze tez chcialbym zeby do Polski lataly tanie linie, ale ....

          Oswieccie mnie bo nie rozumiem dlaczego jedna linia lotnicza korzystajaca z
          tego samego lotniska co inne linie ma placic mniejsze oplaty za korzystanie z
          niego tylko dlatego ze nazywa sie "tania"? Rozumiem ze moze placic mniej za
          obsluge naziemna pasazerow, odprawe itp ale inne oplaty lotniskowe jak np za
          ladowanie itp powinny byc takie same dla wszystkich.

          Dla mnie to tak jakby po miescie kursowaly taksowki 2 firm. jedna firma za km
          by brala 1,5 zl a druga zadeklarowalaby ze bedzie wozic pasazerow po 1 zl za km
          ale tylko jesli stacja benzynowa wylacznie dla niej obnizy ceny benzyny.

          Sciskam
          alter
          • yarro Re: Sprawa niejednoznczna .... 23.05.03, 14:11
            Hm.

            Dlatego też w Łodzi są na tanih przewoźników większe szanse. My już mamy niskie
            opłaty :)

            Pozdrawiam!
            • yarro Re: Sprawa niejednoznczna .... 23.05.03, 17:22
              yarro napisał:

              > tanih przewoźników...
              --
              taniCH oczywiście :)
          • teo_ Re: Sprawa niejednoznczna .... 23.05.03, 16:19
            Alterze tani przewoźnicy dlatego, że zamiast biletu do Londynu w cenie 200
            dolarów w zwykłych liniach takich jak Lot czy British Airways gdzie firmy te
            mają ogromne koszty, tysiące pracowników,zapłacisz tylo 20 dolarów i dlatego
            tani przewoźnicy negocjują z lotniskami by opłaty lotniskowe były zerowe i to
            chyba oczywiste, że gdzieś te koszty trzeba redukować by mieć tak niskie ceny
            biletów a więc niskie opłaty lotniskowe, brak posiłkow w samolotach itp. a
            wszystko po to by mieć tak niskie ceny biletów.Małe firmy prywatne dzięki temu
            funkcjonują znakomicie bo potrafią negocjować np. firma Niki
            Laudy,Niemczyckiego,Rynair itp.
            Gdyby ta firma taksówkarska potrafiła negocjować z tą jedną stacja benzynową to
            właśnie mogła by uzyskać niższe ceny.To jest prawdziwa konkurencja wolnego
            rynku a socjalizm gdzie wszyscy mieli po równo czy tak samo już się
            skończył.Wolny rynek daje takie możliwości że jest taniej ciekawiej a wszystko
            to dla nas klientów.Po wejściu do Unii bedą jeszcze ciekawsze oferty.
            • Gość: FROST Re: Sprawa niejednoznczna .... IP: SquidNT:* / 10.0.3.* 24.05.03, 04:47

              > funkcjonują znakomicie bo potrafią negocjować np. firma Niki
              > Laudy,Niemczyckiego,Rynair itp.


              Trochę ci się nie udało bo Laude wykupił Austrian a Niemczycki chyba dogorywa
              bo zawiesił chartery i pozbył sie samolotów (tych dużych)

              Adk
              • teo_ Re: Sprawa niejednoznczna .... 24.05.03, 14:38
                Gość portalu: FROST napisał(a):

                >
                > > funkcjonują znakomicie bo potrafią negocjować np. firma Niki
                > > Laudy,Niemczyckiego,Rynair itp.
                >
                >
                > Trochę ci się nie udało bo Laude wykupił Austrian a Niemczycki chyba dogorywa
                > bo zawiesił chartery i pozbył sie samolotów (tych dużych)
                >
                > Adk
                Czy to, że Lauda sprzedał swoją firmę to źle przecież właściciel robi co chce
                ze swoja firmą jeszcze 2 lata temu widziałem samoloty jego firmy w Grecji.
                Niemczycki i jego WEA jeszcze w zeszłym roku dokupił 3 Beinga i od wielu lat
                firma ta obsługuje większość czarterów z których korzysta większość biur
                podróży jak Scan Holiday i inne.Co prawda czartery są głownie w czasie sezonu
                urlopowego więc to ciekawe co piszesz.
                Może Lot nie życzył sobie by samoloty Wea Niemczyckiego robiły konkurencję
                Lotowi i to na jego lotnisku na Okęciu.Czy znasz powód ?

                www.whiteeagle.com.pl/home.html
                Nic nie napisali o twoich nowinach ?
                • Gość: FROST Re: Sprawa niejednoznczna .... IP: SquidNT:* / 10.0.3.* 26.05.03, 14:11
                  teo_ napisał:

                  > Gość portalu: FROST napisał(a):
                  >
                  > >
                  > > > funkcjonują znakomicie bo potrafią negocjować np. firma Niki
                  > > > Laudy,Niemczyckiego,Rynair itp.
                  > >
                  > >
                  > > Trochę ci się nie udało bo Laude wykupił Austrian a Niemczycki chyba dogor
                  > ywa
                  > > bo zawiesił chartery i pozbył sie samolotów (tych dużych)
                  > >
                  > > Adk
                  > Czy to, że Lauda sprzedał swoją firmę to źle przecież właściciel robi co chce
                  > ze swoja firmą jeszcze 2 lata temu widziałem samoloty jego firmy w Grecji.

                  To już sprwaw Laudy jednak sprzedając firmę nie ma również wpływu na jej
                  politykę wobec klientów.

                  > Niemczycki i jego WEA jeszcze w zeszłym roku dokupił 3 Beinga i od wielu lat
                  > firma ta obsługuje większość czarterów z których korzysta większość biur
                  > podróży jak Scan Holiday i inne.Co prawda czartery są głownie w czasie sezonu
                  > urlopowego więc to ciekawe co piszesz.
                  > Może Lot nie życzył sobie by samoloty Wea Niemczyckiego robiły konkurencję
                  > Lotowi i to na jego lotnisku na Okęciu.Czy znasz powód ?

                  > Nic nie napisali o twoich nowinach ?

                  Strona jest rzadko aktualizowania a poza tym czy Ty bys napisał na stronie it
                  swojej firmy że zamykasz interes? Jeśli chodzi o nioeficjalne przyczyny to w
                  półświatku mówi się że skończyły mu się wakacje podatkowe. Większość pilotów
                  przeszła do Air Polonia. A WEA świadczy jeszcze usługi przewozu poczty i loty
                  GA.

                  ADKS
          • Gość: cybertramp Re: Sprawa niejednoznczna .... IP: *.org 29.05.03, 20:10
            alter napisał:

            > Od razu zadeklaruje ze tez chcialbym zeby do Polski lataly tanie linie,
            ale ...
            > .
            >
            > Oswieccie mnie bo nie rozumiem dlaczego jedna linia lotnicza korzystajaca z
            > tego samego lotniska co inne linie ma placic mniejsze oplaty za korzystanie z
            > niego tylko dlatego ze nazywa sie "tania"? Rozumiem ze moze placic mniej za
            > obsluge naziemna pasazerow, odprawe itp ale inne oplaty lotniskowe jak np za
            > ladowanie itp powinny byc takie same dla wszystkich.
            >
            > Dla mnie to tak jakby po miescie kursowaly taksowki 2 firm. jedna firma za km
            > by brala 1,5 zl a druga zadeklarowalaby ze bedzie wozic pasazerow po 1 zl za
            km
            >
            > ale tylko jesli stacja benzynowa wylacznie dla niej obnizy ceny benzyny.
            >
            > Sciskam
            > alter
            >

            To bardzo proste. "Tradycyjne" linie lotnicze nie wyrobiły w swojej historii
            nawyku redukcji kosztów. Przerosty zatrudnienia, związki zawodowe z ich
            permanentnymi strajkami, biurowce i wystawce życie kierownictwa - to wszystko
            generuje koszty. DOdajcie do tego systemy rezerwacyjne oraz pośrednictwo biur
            podróży, a dostaniecie wysokie koszty.
            Dopóki przepisy poszczególnych krajów chroniły narodowych przewoźników nie
            można było z nimi konkurować. Otwarte niebo spowodowało, że znaleźli się nowi,
            którzy tnąc koszty (low cost) zaoferowali prawie ten sam produkt po cenie nawet
            4 krotnie niższej (średnio). Prawie ten sam, bo np. przelot jest bez
            bezpłatnego posiłku czy nawet kawy. Oczywiście możesz ją dostać, ale płacisz :)
    • teo_ Re: Upór władz lotniska Balice 24.05.03, 17:40
      Balice stworzą Balice 2 by mogli działać z Ryanairem.Ostro działają i
      zdecydowanie gdyż tani przewoźnicy bedą przywozić tysiące turystów z całej
      Europy co przyniesie miastu zyski z turystyki niporównywalne do tego co obecnie.
      A co u nas słychać.
      kiosk.onet.pl/art.asp?DB=162&ITEM=1120957&KAT=244
      Kiedy na Lublinku ?
      • ryhooo Re: Upór władz lotniska Balice 24.05.03, 19:12
        W Krakowie wladze robia wszystko, zeby Ryanair latal wlasnie tam, a u nas
        cisza. A tymczasem: "Czarnym koniem w walce o polskie niebo dla tanich linii
        lotniczych może okazać się nie katowicki port w Pyrzycach, lecz Łódź-Lublinek.
        Jest on ulokowany nie tylko w centrum kraju i w pobliżu dwóch wielkich skupisk
        ludzkich: Łodzi i Warszawy, ale także wśród jego udziałowców nie ma (jako u
        jedynego) PP Porty Lotnicze. W 99,8 procenta udziałowcem jest samorząd Łodzi, a
        po 0,1 procenta mają Aeroklub Polski i Aeroklub Łódzki, czyli o wszystkich
        ruchach finansowych decydują samorządowcy." (za onetem)
        Trzeba ich jakos zmobilizowac. C.d. akcji "Lotnisko dla Lodzi" podgrzalby
        troche atmosfere.
    • Gość: cc Re: Upór władz lotniska Balice IP: *.org 29.05.03, 20:55
      Ludzie, co się tak podniecacie działaniami Ryanair? Owszem, tworzy potencjalny
      rozwój turystyki, ale jednocześnie w dużym stopniu żąda subsydiowania własnej
      działalności. Spójrzcie np. na głośno opisywany przypadek z lotniskiem
      Charleroi, z którego operuje Ryanair - oni wręcz dopłacają, by mógł on stamtąd
      operować i są w praktyce od nich zależni. Moment i Ryanair stamtąd wychodzi i
      już ich nie ma. Kto na tym zarabia?
      Są jeszcze inni przewoźnicy low-costowi jak easyJet czy Virgin Express -
      operują nie tylko na lotniskach wyrzuconych poza aglomeracje, ale również na
      miejskich. Przykładem Bruksela i Amsterdam.
      A w ogóle dopóki lotnisko w Łodzi nie będzie przebudowane tak, by mogło
      przyjmować duże samoloty, dopóty nie ma co w ogóle mówić o masowym ruchu
      turystycznym na takim lotnisku.
      Pozdrowienia z Warszawy :)
      • Gość: robbie TERMIN URUCH. POŁĄCZEŃ WG. DYR. MARCA IP: *.toya.net.pl 29.05.03, 21:09
      • Gość: robbie TERMIN URUCH. POŁĄCZEŃ WG. DYR. MARCA IP: *.toya.net.pl 29.05.03, 21:14
        Dostałem od Pana dyr. Marca odpowiedź na mojego maila, którego wysłałem w celu
        uzyskania paru informacji o aktualnych wydarzeniach dot. Ryanairu itp. No i Pan
        Marzec za optymistyczną wersję (trudną do zrealizowania) uważa jesień 2004 ;(
        za termin możliwy do uruchomienia międzynarodowych połączeń. W mailu jest
        wspomniane, że władze Łodzi są bardzo przychylne Lublinkowi... Cóż, ludzie
        wracamy na ZIEMIĘ!!! Możemy zapomnieć na 2 lata (najmniej) o Ryanair, Londynie
        i 2000 metrowym pasie... :|

        robbie
        • Gość: cc Re: TERMIN URUCH. POŁĄCZEŃ WG. DYR. MARCA IP: *.org 30.05.03, 10:53
          Na Boeingi Ryanair potrzebny jest pas 2800 m. Łódź czeka zatem całkiem niezła
          inwestycja w lotnisko. Stąd pewnie termin 2004 rok, ale do tego czasu pewnie
          już będą latały low-costy z Pyrzowic.
          • Gość: robbie Re: TERMIN URUCH. POŁĄCZEŃ WG. DYR. MARCA IP: *.toya.net.pl 30.05.03, 11:32
            Chyba kolego przesadzasz z tą długością pasa. 2100, 2200m spokojnie wystarczy
            na Boeinga 737.
          • beers Rozsadnie i optymistycznie 30.05.03, 11:57
            Gość portalu: cc napisał(a):

            Stąd pewnie termin 2004 rok, ale do tego czasu pewnie
            > już będą latały low-costy z Pyrzowic.

            Przyznam, ze troche nie rozumiem tych obaw odnosnie "spoznienia sie" Lublinka z
            terminem wydluzenia pasa i ustanowienia polaczen zagranicznych. Przeciea to nie
            jest tak, ze bedzie tylko jeden jedyny moment, w ktorym do Polski wejda
            zagraniczne linie, tanie czy drogie, a potem to juz nic, tylko beda lataly
            wciaz z tych samych lotnisk. Rynek lotniczy w POlsce ma duzy potencjal i po
            wejsciu do UE moim zdaniem bedzie miejsce dla wielu lokalnych lotnisk, ktorych
            rozwoj obecnie blokowany jest przez warszawke.
            Glowy (i uszy) do gory, nawet jak pas wydluza w 2006(tfu, tfu...) to i tak
            bedzie ktos z LCJ latac.
            pozdrowienia
            MARCIN
        • Gość: cc Re: TERMIN URUCH. POŁĄCZEŃ WG. DYR. MARCA IP: *.org 30.05.03, 16:08
          Chyba kolego rzeczywiście przesadziłem - 2200 na 737 wystarczy, a Rusłany w
          końcu nie muszą u nas lądować.
          Oczywiście, jak poczekamy na low costy do 2006 roku to nie będzie koniec
          świata. Ale też nic nam do tego czasu nie wniesie ruch turystyczny do Polski.
          Chyba, że Angole lub żabojady będą dojeżdżać do nas z Warszawki czy Katowic. Na
          pewno autostradami :)
          • Gość: robbie Długość pasa IP: *.toya.net.pl 31.05.03, 10:54
            Ryanair potrzebuje na swoje Boeingi 737-800 pasa długości równo 2000 metrów
            (ani metra dłużej). Wiadomość od Pana Marca.

            P.S. Zazwyczaj wymagana długość pasa jest ustalana przez przewoźnika, widziałem
            zdjęcia z lotniska, który ma pas długości 900 metrów i na którym regularnie
            lądują rejsowe ATRy-42 (Eurolot wymaga kilkaset metrów więcej)

            Pozdrawiam,
            robbie

            www.airport.lodz.prv.pl
            • beers pas 920 m - link 31.05.03, 14:36
              Gość portalu: robbie napisał(a):

              widziałem
              >
              > zdjęcia z lotniska, który ma pas długości 900 metrów i na którym regularnie
              > lądują rejsowe ATRy-42 (Eurolot wymaga kilkaset metrów więcej)

              Tochyba to, prawda? Niezle...:)

              www.airliners.net/open.file/289612/M/
              pzdr.MARCIN
    • Gość: Karlik Re: Upór władz lotniska Balice IP: *.org 30.05.03, 17:40
      Dla mnie prezydent Krakowa to przesadza. Po co mu dawać pieniądze na nowe
      lotnisko Balice 2. Nie lepiej przeznaczyć je na miasto, a tanie linie będą
      latać na Pyrzowice?
    • teo_ Re: Pas startowy na Lublinku. 31.05.03, 15:57
      Kiedy wydłużano pas do 1440 metrów już wtedy popełniono błąd ekonomiczny, że
      nie zbudowano dłuższego pasu aby był gotowy na przyjęcie samolotów różnego typu.
      Nie przewiduje się budowy na ileś lat budowy tylko jakby na dzień wczorajszy a
      obecna sytuacja znowu spowoduje opóźnienie wejścia tanich lini lotniczych gdyż
      pas nie ma minimum 2000m.Stracimy kolejny rok może więcej.
      Dlatego ta informacja potwierdzona przez Dyr. Marca, że Ryanair wymaga pasa
      tylko 2000m.
      Ale w tym momencie znowu myśli się na dzień dzisiejszy a nie na conajmniej 5
      czy 10 lat do przodu.
      Zgoda że Ryanair wymaga 2000m ale inni przewoźnicy mogą mieć wymóg jeszcze
      dłuższego pasa startowego i co wtedy ?Nie można myśleć tylko o jednym
      przewoźniku ale o wielu.Bo jak jeden nie wypali to trzeba być przygotowanym na
      innych którzy mogą mieć wymogi co do pasa startowego większe i powstanie
      problem od nowa.

      Chciałbym powiedzieć, że Lublinek w sprawie długości pasa startowego powinien
      być przygotowany raz profesjonalnie by w przyszłości wszystkie linie mogły
      korzystać a nie, że będziemy znowu czekać rok, dwa by wydłużyc pas a miasto
      będzie tracić cenny czas.

      Dlatego 2500 to minimum by wszystko mogło lądować bez obaw i jest to standard
      który wyprzedzi rozwój na wiele lat do przodu.Zrobić raz porządnie i mieć
      spokój.
      • Gość: Poranny FRST Re: Pas startowy na Lublinku. IP: SquidNT:* / 10.0.3.* 02.06.03, 06:56
        teo_ napisał:

        > Kiedy wydłużano pas do 1440 metrów już wtedy popełniono błąd ekonomiczny, że
        > nie zbudowano dłuższego pasu aby był gotowy na przyjęcie samolotów różnego
        typu
        > .
        > Nie przewiduje się budowy na ileś lat budowy tylko jakby na dzień wczorajszy
        a
        > obecna sytuacja znowu spowoduje opóźnienie wejścia tanich lini lotniczych
        gdyż
        > pas nie ma minimum 2000m.Stracimy kolejny rok może więcej.
        > Dlatego ta informacja potwierdzona przez Dyr. Marca, że Ryanair wymaga pasa
        > tylko 2000m.
        > Ale w tym momencie znowu myśli się na dzień dzisiejszy a nie na conajmniej 5
        > czy 10 lat do przodu.
        > Zgoda że Ryanair wymaga 2000m ale inni przewoźnicy mogą mieć wymóg jeszcze
        > dłuższego pasa startowego i co wtedy ?Nie można myśleć tylko o jednym
        > przewoźniku ale o wielu.Bo jak jeden nie wypali to trzeba być przygotowanym
        na
        > innych którzy mogą mieć wymogi co do pasa startowego większe i powstanie
        > problem od nowa.
        >
        > Chciałbym powiedzieć, że Lublinek w sprawie długości pasa startowego powinien
        > być przygotowany raz profesjonalnie by w przyszłości wszystkie linie mogły
        > korzystać a nie, że będziemy znowu czekać rok, dwa by wydłużyc pas a miasto
        > będzie tracić cenny czas.
        >
        > Dlatego 2500 to minimum by wszystko mogło lądować bez obaw i jest to standard
        > który wyprzedzi rozwój na wiele lat do przodu.Zrobić raz porządnie i mieć
        > spokój.

        Ogólnie trafiłeś w sedno, jednak te marcowe 2000 m to wydaje mi się z sufitu
        wzięte. Każda linia dla każdej swej maszyny ma tzw:tabelę obciążeń handlowych i
        tabele osiągów na podstawie których liczy się minima operacyjne biorąc pod
        uwagę wiele czynników począwszy od temp. powietrza do ilości zabranego na
        pokład żarełka.Biorąc pod uwagę że te Ryanery będą latać pełne paliwa ,
        pasażerów i bagażu (ale się rozmarzyłem) 2km pasa może nie być OK jeśli np.
        wiatr będzie z tyłu i wys. temp powietrza. Tak więc 2200 wystarczy żeby ukoić
        nerwy pilotów.A jeśli chodzi o ich latanie w Łodzi to obwaiam się że
        baaaaaaaaardzo optymistyczny wariant dyra powoduje że w zasadzie to będzie już
        za późno.mam wiele do czynienia z lotniskiem i z roku na rok padają obietnice
        że już za rok zrobimy w Łodzi małe Heathrow i z roku na rok progres jest tak
        niewielki że szkoda pisać. Więc no frillsy w LCJ możemy włożyć między pomysł
        metra a obwodnice z autostradami.

        AREVUA

        ADKS

        PS Proponuję wiać z tego miasta , kraju
    • Gość: ravau Poznań też zabiega IP: *.visp.energis.pl 02.06.03, 21:50
      www1.gazeta.pl/poznan/1,36037,1506579.html
      • yarro Re: Poznań też zabiega 03.06.03, 00:03
        Ale w artykule o tym, że my tez walczymy nie piśnięto... :|
        • m..m Re: Poznań też zabiega 03.06.03, 06:35
          yarro napisał:

          > Ale w artykule o tym, że my tez walczymy nie piśnięto... :|
          >

          Bo arytkuł dotyczył wladz lotniska, a My jesteśmy
          prostymi forumowiczami. Gdyby władze spółki zabiegały to
          co innego. ;-) Ot co.

          Ciekawostką wynikająca z artykułu jest, że największą
          przeszkodą w pozyskaniu tanich przewoźników są wysokie
          opłaty lotniskowe, których nie można obniżyć ze względu
          na dyktat głownego udziałowca - PPL, a także opłaty
          handlingowe. Akurat w Łodzi ten problem można by
          njłatwiej rozwiązać, ponieważ po pierwsze Lublinek nie
          należy do PPL, a handling świadczony jest przez spółkę,
          bez zamieszania żadnych obcych podmiotów.

          Na przeszkodzie stoi tylko drobiazg, kawałek betonu o
          wymiarach 1000 / 45 metrów, ale tego to u nas w mieście
          jest od groma. Sam widziałem ;-). Można skądś przynieść,
          na przykład z dróg wewnętrznych w opuszczonych fabrykach.
          Na pewno się uzbiera tyle ile potrzeba.

          Pozdrawiam
          M..M
          • Gość: AUTOR Re: Poznań też zabiega IP: *.softomasz.pl 03.06.03, 09:12
            Na przeszkodzie stoi trochę więcej drobiazgów i pracownik lotniska powinien
            mieć tego świadomość. Już dzisiaj są problemy ze sprawną odprawą odlotową
            rejsowego ATR-a przy 40 pasażerach.
            • m..m Re: Poznań też zabiega 03.06.03, 09:17
              Gość portalu: AUTOR napisał(a):

              > Na przeszkodzie stoi trochę więcej drobiazgów i
              pracownik lotniska powinien
              > mieć tego świadomość. Już dzisiaj są problemy ze
              sprawną odprawą odlotową
              > rejsowego ATR-a przy 40 pasażerach.

              To tak zwany "mały Pikuś" wobec braku pasa. Traktuj to
              drogi AUTORZE jako skrót myślowy. Jak pisałem w innym
              wątku raczej czarno widzę tanich (i wogóle jakichkolwiek
              zagranicznych) przewoźników w Łodzi.
              Pozdrawiam
              M..M
              • Gość: AUTOR Re: Poznań też zabiega IP: *.softomasz.pl 03.06.03, 12:33
                Proszę wybaczyć nieostożną dosłowność, ale przywykłem do głosów, których
                głosiciele całkiem serio sprowadzają wszystko wyłącznie do tych metrów drogi
                startowej. Poza tym ja jednak jestem optymistą i wierzę, że któryś z
                przytoczonych scenariuszy jednak się doczeka realizacji.
          • yarro Sprostowanie 03.06.03, 11:52
            Mnie się zdaje, że miałem na myśli władze miasta i lotniska Lublinek ;]
            nie zas nas Forumowiczów...

            Pozdrawiam!
    • Gość: blon Re: Upór władz lotniska Balice IP: *.chello.pl 23.05.04, 11:24
      Gwoli ścisłości , lotnisko Gdańsk -Rębiechowo osiągnęło zysk brutto w wysokości
      2,7 mln , o czym mowa na jego stronie www . Na stronie krakowskiego lotniska
      nie znalazłem informacji na temat jego rentowności. Z tego wniosek , że Balice
      nie są ,, jedynym w Polsce , nie licząc Okęcia , lotniskiem przynoszącym
      zysk " . Pzdr !

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka