hubar
20.05.03, 21:27
Pomnik za życia z miejscem na portret
"Na łódzkich nekropoliach coraz częściej można zobaczyć pomniki stawiane
osobom... żyjącym. Na nagrobku zostawia się tylko miejsce na datę śmierci,
czasami również na fotografię. Zdarzają się jednak przypadki, że na grobie
umieszczane jest zdjęcie żyjącej jeszcze osoby.
– Klient płaci i wymaga – kwituje krótko Jan C., pracownik zakładu
kamieniarskiego. – Podziwiam jednak odwagę tych ludzi. Patrzeć przez kilka
czy kilkanaście lat na własny grób? Brrr, przecież to jakiś koszmar."
lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/271231.html--
Jakoś argumentacje ludzi mnie nie przekonują i nadal szok wywołują u mnie
groby bez dat śmierci.