Gość: R. i G. IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 29.11.01, 20:22 Słuchajcie, idzie zima, prosimy Was otwierajcie okienka piwniczne tak zeby nasi czworonozni przyjaciele mogli sobie wchodzic i w ciepelku posiedziec. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
kropka. Re: Zima i zwierzaczki 29.11.01, 22:18 I o ptaszkach też nie zapominajmy. Nawet o gołębiach. Dużo ich, grucholą nad ranem, brudzą jak diabli, ale ptak też człowiek, nie? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
montes Re: Zima i zwierzaczki 30.11.01, 00:06 Mieszkam na peryferiach Łodzi i zatroszczę się o małe szaraczki, które też marzną! Psy,koty i inne zwierzaki mają ze mną dobrze.Oddaję im swoje śniadanie:- ) Odpowiedz Link Zgłoś
ninna Re: Zima i zwierzaczki 30.11.01, 09:18 Pamietajcie tez o kawkach i srokach i innych "wroniskach" co normalnie przeganiacie gdy karmicie inne "male slodkie ptaszki". Na balkonie na stole stoi talez przeznaczony do karmienia ptakow. Na niego klade codziennie rano gruby plaster niesolonego masla pokrojonego w kosteczke, a czasem troche zoltego sera (wola ser od masla, ale maslo lepsze niz nic). Ptaki przylatuja codziennie i zjadaja. Kawki przylatuja stadem a sroki rodzina. Wystarcza gdzies tak 2-4 kosteczek na ptaka. Jest duzo energii w tluszczu i lepiej go dawac w zimie niz pokruszony chleb. A takie maslo wystarczy na kilka tygodni. Gdy zapomne wylozyc jedzenia to przylatuje sroka na stol i zaglada do pokoju czy jestem. Jak jestem to sie na mnie przez chwile gapi a potem odlatuje na najblizsze drzewo, gapi sie na balkon i czeka az dam jesc. Jak tylko dam jesc i wyjde z balkonu to skrzeczy na reszte rodziny i jest zarcie. pozdrowka //NINNA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ochman Re: Zima i zwierzaczki IP: 194.203.162.* 30.11.01, 09:58 kropka. napisa?(a): > I o ptaszkach tez nie zapominajmy. Nawet o golebiach. Brrrr Golebie powinno sie eksterminowac, bo jest ich za duzo i sa szkodnikami (nie bez powodu przyjela sie nazwa "latajace szczury"). Proponuje zeby nie dokarmiac i niszczyc gniazda Odpowiedz Link Zgłoś