Dodaj do ulubionych

Zielony Romanów

04.05.07, 22:25
Witam
pomóżcie...czy ktoś z Was słyszał jak to jest na Zielonym Romanowie? Szukam
mieszkania (kupno) i pomyślalem o tym osiedlu. Wiem, ze jest na końcu Lodzi
(to mi nie przeszkadza) ale, czy ktoś z Waszych znajomych tam mieszka? Jakie
są plusy/minusy tam mieszkania. I co z tymi cenami? Dlaczego są niższe (nowe
bloki etc) niż na np sąsiednim Teofilowie?
Z góry wielkie dzięki za pomoc....
Sonny
Obserwuj wątek
    • juka_2 Re: Zielony Romanów 05.05.07, 00:09
      Mieszkam na Zielonym z rodzinką i jestem bardzo zadowolona. Cisza, spokój, las.
      Pojawiają się opinie, że daleko ale coś za coś. Albo mieszkasz w centrum i masz
      wszędzie blisko ale głośno i niezbyt czyste powietrze albo dalej ale kameralnie
      i spokojnie.
      My mamy 2 samochody i jesteśmy niezależni od komunikacji miejskiej, na którą
      narzekają trochę znajomi z osiedla, którzy z niej korzystają. Osiedle się
      jednak rozbudowuje i myślę, że poprawa komunikacji to sprawa niedalekiej
      przyszłości.
      • sonny201 Re: Zielony Romanów 05.05.07, 07:14
        Dziekuje za odpowiedz, a jak z internetem? Jak ceny mieszkan-czy bardzo odbiegaja od tych ofert w necie?
      • sonny201 Romanów 05.05.07, 07:16
        Dziekuje za odpowiedz, a jak z internetem? Jak ceny mieszkan-czy bardzo odbiegaja od tych ofert w necie?
    • evonka Re: Zielony Romanów 05.05.07, 08:44
      na Zielony Romanow trafiłam przypadkiem. to regularne bloki, długie i dość
      blisko siebie ustawione. wiec z okna widzisz co robi sąsiad. nie miałam dobrych
      wrażeń.
      to nie jest w Łodzi, ale na granicy Łódź-Aleksandrów. dlatego ceny są niższe.
      dojazd do centrum Łodzi dłuższy i bardziej kłopotliwy niż z Teofilowa.
      • juka_2 Re: Zielony Romanów 08.05.07, 10:40
        To jest jak najbardziej teren Łodzi, chociaż rzeczywiście na granicy z
        Aleksandrowem. W każdym razie adres to: Łódź, ul. Romanowska 55.

        Internet jest z Multimediów, o ceny mieszkań musisz zapytać w biurze obsługi,
        (jakiś czas temu było coś ok. 4000.)
        • evonka Re: Zielony Romanów 08.05.07, 18:02
          hmm.... dziwne, bo wyjeżdża się za przekreślony napis Łódź, a potem przejeżdża
          obok napisu Aleksandrów.. dla mnie to to jest Aleksandrów, a nie Łódź.
          • zgierzyk Re: Zielony Romanów 08.05.07, 18:31
            Łódź. Ino wepchnięta w kąt Aleksandrowa. Nie to, co Zgierz...
          • juka_2 Re: Zielony Romanów 16.05.07, 11:27
            evonka napisała:

            > hmm.... dziwne, bo wyjeżdża się za przekreślony napis Łódź, a potem
            przejeżdża
            > obok napisu Aleksandrów.. dla mnie to to jest Aleksandrów, a nie Łódź.


            Dziwne rozumowanie.
            Co to znaczy "dla ciebie"?

            Jest to administracyjnie teren Łodzi i tyle. Obiektywnie. Nie zależy od
            niczyjej interpretacji na szcęście.
            Tak to już jest, że każde miasto gdzieś się musi zaczynać (lub kończyć), a
            część wschodniej granicy Łodzi to właśnie Zielony Romanów.
            • evonka Re: Zielony Romanów 16.05.07, 11:43
              tak. w granicach administracyjnych miasta to osiedle jest. jest dokładnie na
              samym styku Łodzi i Aleksandrowa. co nie zmienia faktu, że zeby do niego
              dojechać musisz wjechać do Aleksadnrowa, który nie jest częścią Łodzi. ot co.
              • jfidelk Re: Zielony Romanów 16.05.07, 12:05
                A najblizszy wiekszy sklep, czy szkola jest w Aleksandrowie - czyli właściwie po
                drugiej strony ulicy.
                Tak sie zastanawiam - zakupy to żaden problem, w jakim mieście sie robi - ale co
                ze szkoła? Gdzie sie dzieci posyła?

                Aha - ta cisza i spokoj to tylko z jednej strony - po drugiej jest spore, takie
                normalne osiedle z wielkiej plyty, tylko w Aleksandrowie. A z tej drugiej gdzie
                łąki, to nie wiadomo co bedzie - moze kiedys (za lat 20) S14 - tego nie wie nikt
                i z tego powodu, tam chyba pozostanie pusto, co jest akurat dobre (tylko zeby
                jeszcze ten teren nie byl az tak "dziki")
                • juka_2 Re: Zielony Romanów 16.05.07, 12:28
                  Bardzo różnie się dzieci posyła.
                  Moje wozimy na Teofilów bo tam poprzednio mieszkaliśmy i bardzo chciały zostać
                  w swoim dotychczasowym środowisku (koledzy, panie w szkole i przedszkolu) ale
                  to akurat kwestia problematyczna przy każdej przeprowadzce.
                  Niektóre dzieci z Zielonego uczą się w Łodzi, niektóre w Aleksandrowie.

                  Jak już pisałam wszystko ma swoje wady i zalety. Wszystko też zależy od
                  priorytetów. Naszym, jak i pewnie dużej ilości młodych rodzin z dziećmi, które
                  tu mieszkają były właśnie te "dzikie" tereny i przestrzeń, kosztem odległości
                  od centrum. Nam to nie przeszkadza.

                  Na sporej ilości tych niezagospodarowanych terenów rozbuduje się nasze
                  osiedle, "nasz" developer wykupił juz część terenów.
                  Poza tym, cóż, nigdy nie wiadomo co będzie zbudowane za 20 lat. Tutaj ale i
                  gdziekolwiek.
                  Najlepszym przykładem problemy właścicieli domów sąsiadujących z "Dellem".
                  Też miała być cisza i spokój.
                  Ale w ten sposób ciężko byłoby zbudować lub kupić jakąkolwiek nieruchomość bo
                  nigdy nie wiadomo kto zostanie Twoim sąsiadem jutro lub 20 lat:)
                  Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka