Dodaj do ulubionych

Drogowcy zamkną Pabianicką

25.05.03, 16:00
Trwa przebudowa wiaduktu kolejowego nad ul. Pabianicką. W niedzielę w nocy
(między godz. 0.10 a 3.45) ekipy firmy Mosty Łódź zamkną obie jezdnie
Pabianickiej i przystąpią do demontażu przęsła. Zamknięcie przejazdu pod
wiaduktem spowoduje częściową zmianę trasy autobusu linii 157.

Kierowcy korzystać będą z objazdu ulicami: 3 Maja, Pryncypalną, Tuszyńską i
Paderewskiego.

Później ruch na ul. Pabianickiej powinien już odbywać się bez większych
przeszkód.

– Tylko od 26 maja do 10 czerwca, kiedy będą budowane nowe przyczółki
wiaduktu, trzeba będzie wprowadzić zwężenie jezdni – mówi Leszek Jabłoński,
dyrektor Wydziału Dróg i Transportu Publicznego UMŁ.

Drogowcy ułożą pierwszą z przygotowanych stalowych konstrukcji nowego
wiaduktu (ich zamontowanie wymagać będzie obniżenia poziomu jezdni o 80
centymetrów), a na niej nowe torowisko kolejowe. Tu skierowane będą pociągi,
w tym czasie stara budowla będzie rozebrana do końca.

(sim) - Express Ilustrowany
lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/272507.html
Obserwuj wątek
    • hubar Pabianicką lepiej omijać 30.05.03, 23:58
      Kierowcom jadącym w stronę ronda Lotników Lwowskich radzimy unikać ulicy
      Pabianickiej. Zmotoryzowani mają tu do dyspozycji tylko jeden pas ruchu. By
      wjechać na rondo, muszą więc długie minuty czekać w korku...

      – Utrudnienia powinny zniknąć do poniedziałku. Tego dnia ekipy Zakładu
      Wodociągów i Kanalizacji mają zakończyć usuwanie awarii wodociągu, do której
      doszło na wschodniej jezdni ul. Pabianickiej, na odcinku od al. Włókniarzy do
      ronda Lotników Lwowskich – mówi Barbara Solecka, kierownik Oddziału Koordynacji
      Robót w Wydziale Dróg i Transportu Publicznego UMŁ.

      Do tego czasu lepiej skorzystać z objazdu al.Włókniarzy, ul. Obywatelską i al.
      Politechniki.

      (sim) - Express Ilustrowany
      lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/273981.html
    • hubar Cztery miesiące w korku 24.06.03, 16:36
      "Drogowcy szykują się do przebudowy ul. Pabianickiej pod wiaduktem kolei
      obwodowej. Kierowcy już teraz szukają objazdów. Od 7 lipca do końca
      października przejazd pod wiaduktem będzie wymagał świętej cierpliwości."
      więcej-> lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/279813.html

      Ja tylko współczuję tym ludziom, którzy mieszkają w okolicach objazdów i samego
      wiaduktu.
    • geograf Re: Drogowcy zamkną Pabianicką 30.06.03, 19:39
      Już dziś drogowcy ograniczyli ruch poprzez zamknięcie
      dwóch skrajnych pasów.
      korki są dłuuuuuuugie...

      niedługo zamkną torowisko. I tu pytanie do znawców: przy
      przystankach tramwajowych wyciągnięto płyty z między
      torów. Z jakiego powodu? wymiana, czy prostowanie jedynie?
      • hubar Re: Drogowcy zamkną Pabianicką 30.06.03, 20:36
        geograf napisał:
        > Już dziś drogowcy ograniczyli ruch poprzez zamknięcie
        > dwóch skrajnych pasów.
        > korki są dłuuuuuuugie...
        --
        Dziś? Hmmm jak w sobotę jechałem na ślub, to już widoczne były ograniczenia.
        • geograf Re: Drogowcy zamkną Pabianicką 01.07.03, 15:42
          wczoraj przejeżdzałem tamtędy pierwszy raz od kilkunastu
          dni. Dobrze, że 52 nie stało w korku:-)
      • Gość: M.E. Re: Drogowcy zamkną Pabianicką IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 01.07.03, 10:50
        Witam

        Jezdnia pod wiaduktem ma być obniżona o 80 cm(następne miejsce, gdzie będzie
        się zbierać woda w czasie deszczu) i zmieni się prawdopodobnie trochę przebieg
        torowiska, dlatego demontują te płyty. Ciekawe czy przy okazji zrobią
        podwyższone perony na przystankach.

        Pozdrawiam
        • geograf Re: Drogowcy zamkną Pabianicką 01.07.03, 15:57
          jakby wyjmowanie płyt miało związek z obniżeniem
          torowiska to chyba nie byłoby w tym miejscu...
          wiesz, nadzieję na odnowienie torowiska i przystanków
          mieć można. Jednak podczas ostatniego remontu
          Rzgowska/Chóralna wyremontowano tez przystanek-nie
          podniesiono go do pierwszego stopnia, a jedynie może o
          połowę tej wysokości. I po co? Jak robić-to porządnie.

          Ale tewraz to my możemy gdybyać i czekać na ostateczne
          wyniki remontu. Chyba, że ktoś zna plany tegoż.
          • Gość: M.E. Re: Drogowcy zamkną Pabianicką IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 01.07.03, 17:40
            geograf napisał:

            > jakby wyjmowanie płyt miało związek z obniżeniem
            > torowiska to chyba nie byłoby w tym miejscu...

            Przecież zjazd (i podjazd) o te 80 cm musi się odbywać w miarę łagodnie. Muszą
            być zachowane odpowiednie nachylenia. Jak pisałem prawdopodobnie pewnej
            korekcie ulegnie też przebieg torowiska, więc teraz wyjmują płyty, a resztę
            prac wykonają po zamknięciu.

            > wiesz, nadzieję na odnowienie torowiska i przystanków
            > mieć można. Jednak podczas ostatniego remontu
            > Rzgowska/Chóralna wyremontowano tez przystanek-nie
            > podniesiono go do pierwszego stopnia, a jedynie może o
            > połowę tej wysokości. I po co? Jak robić-to porządnie.

            Zgadzam się. Jeśli chodzi o koszty, to podniesienie peronu o te parę cm więcej,
            to raptem koszt kilku wywrotek piasku. A tak przy okazji, czy dolny stopień w
            805.. nie jest umieszczony wyżej niż w Cityrunnerze?

            >
            > Ale tewraz to my możemy gdybyać i czekać na ostateczne
            > wyniki remontu. Chyba, że ktoś zna plany tegoż.

            No właśnie.

            >
            • geograf Re: Drogowcy zamkną Pabianicką 01.07.03, 18:19
              z moich obserwacji wynika, że na podwyższanych
              przystankach pierwszy stopień w 805 jest równy z peronem.
    • Gość: STUDI Re: Drogowcy zamkną Pabianicką IP: *.*.*.* 02.07.03, 12:15
      Codziennie przejezdzam pod tym wiaduktem. Moje spostrzezenia:

      Jesli wydziela torowisko, to patrzac na budowane przyczolki, moge stwierdzic
      ze jezdnie nie beda szersza niz to bylo dotychczas. Po stronie zachodniej jest
      to lepiej widoczne, owszem deskami oblozyli miejsce wylewki betony, ale
      pomiedzy tymi deskami a osia jezdni nadal jest miejsce z wystajacymi pretami
      zbrojeniowymi. Od strony wschodniej przezornie szybko zaslonieto miejsce
      budowy, ale zanim to zrobiono mozna bylo stwierdzic jak niewiele
      pmiejsca przybedzie. Chyba ze torowisko bedzie tak jak bylo.

      Teraz dodchodzi jeszcze fakt ze jezdnie musza obnizyc. Dlaczego???? Stare
      przesla jakos zapewnialy odopwiedni przeswit. A nowe??? Dlaczego nowe nie
      zapewniaja????. Znowu ktos sie uczyl jak zaprojektowac wiadukt???? A moze
      nigdy na oczy nie widzial ciezarowki.

      A samo obnizenie, nagle sie mowi ze trzeba obnizyc jezdnie, a czy w ogole
      przewidziano odplywy???? bo chyba bedzie tak ja na skrzyzowaniu na Dolach,
      zrowono stare jak i nowe nei ma odplywow w najnizszych punktach.

      Obawiam sie ze za gora 2 - 3 lata trzeba bedzie na nowo przerabiac ten
      wiadukt. Czemu nie mozna tego zrobic od razu - raz a dobrze????. Oszczednosc,
      jesli juz to dla kogo, bo przeciez nie dla tych co traca cenny czas w korku, a
      niedlugo beda mieli spore utrudnienia w dojezdzie. Ich kosztow oczywiscie sie
      nie liczy..... Czy infrastruktura jest tlyko dla urzedasow czy tez dla
      wszystkich mieszkancow....

      Obecnie nawet trzy pasy jezdni w tym miejscu sa niewystarczzjace. Samochodow
      bedzie przybywac a nie ubywac. Wiec dlaczego projektujac inwestycje nie wzieto
      pod uwage faktu ze natezenie ruchu bedzie rosnac????

      Lodz ma wyjatkowe szczescie do kretynskich pomyslow drogowo-budowlanych. Na
      tej samej ulicy Pabianickiej mamy piekna estakade, ktorej sens istniena jest
      zaden. Uprzedze odpowiadajacacyh, to ze dalej bedzie dwujezdniowa ulica (moze
      za 5 lat .....) to tez nie tlumaczy. Przeciez tuz przed estakada jest
      skrzyzowanie ze swiatlami. Od strony zachodniej sporo miejsca. Tam mozna bylo
      spokojnie zejsc z torowiskiem. Po co ta estakada???? Cala Pabianicka nie ma
      ani jednego skrzyzowania bezkolizyjnego, wiec czemu to jedno tam gdzie
      zupelnie jest zbedne????

      Kolejny przyklad to rejon Dworca Kaliskiego. Kazdy przyjezdny nei moze sie
      nadziwic kto i na jakich prochach to zaprojektowal. Parking tam gdzie nie jest
      potrzebny, dojazd chora serpentyna (czemu, na wprost nie mona bylo?????).

      Niedaleko tego dworca - skrzyzowanie Bandurskiego/Wltera-Janke z Maratonska.
      Bardzo ciekawa koncecja. Hmmm coja w komputerach cluster niezawodnosciowy.

      Innym przykladem koncowak ulicy Dabrowskiego. Konczy sie nikomu nie potrzebnym
      rondem (nawet w przyszlosci .....), a wyjazd z ulicy Tomaszowskiej (trasa na
      Tomaszow Mazowiecki) jest przykladem kolejnej chorej paranoi.

      Takich przykladow mozna by mnozyc wiele.

      Obawiam sie ze za gora 2 - 3 lata trzeba bedzie na nowo przerabiac ten
      wiadukt. Czemu nie mozna tego zropbic od razu - raz a dobrze????.
      Oszczednosc, jesli juz to dla kogo, bo przeciez nie dla tych co traca cenny
      czas w korku, a niedlugo beda mieli spore utrudnienia w dojezdzie. Ich kosztow
      oczywiscie sie nie liczy..... Czy infrastruktura jest tlyko dla urzedasow czy
      tez dla wszystkich mieszkancow....

      Lodz ma wyjatkowe szczescie do kretynskich pomyslow drogowo-budowlanych. Na
      tej samej ulicy Pabianickiej mamy piekna estakade, ktorej sens istniena jest
      zaden. Uprzedze odpowiadajacacyh, to ze dalej bedzie dwujezdniowa ulica (moze
      za 5 lat .....) to tez nie tlumaczy. Przeciez tuz przed estakada jest
      skrzyzowanie ze swiatlami. Od strony zachodniej sporo miejsca. Tam mozna bylo
      spokojnie zejsc z torowiskiem. Po co ta estakada???? Cala Pabianicka nie ma
      ani jednego skrzyzowania bezkolizyjnego, wiec czemu to jedno tam gdzie
      zupelnie jest zbedne????

      Kolejny przyklad to rejon Dworca Kaliskiego. Kazdy przyjezdny nie moze sie
      nadziwic kto i na jakich prochach to zaprojektowal. Parking tam gdzie nie jest
      potrzebny, dojazd chora serpentyna (czemu, na wprost nie mozna bylo?????). No
      i drugi parking pod peronami - czemu nikt tam nie parkuje panie projektant????
      Czyzby kierowcy bylyl tak tepi i nei potrafia docenic pana geniuszu?????

      Niedaleko tego dworca - skrzyzowanie Bandurskiego/Wltera-Janke z Maratonska.
      Bardzo ciekawa koncecja. Hmmm cos jak w komputerach "cluster" (w tym przypadku
      niezawodnosciowy :) ).

      Innym przykladem koncowka ulicy Dabrowskiego. Konczy sie nikomu nie potrzebnym
      rondem (nawet w przyszlosci .....), a wyjazd z ulicy Tomaszowskiej (trasa na
      Tomaszow Mazowiecki) jest przykladem kolejnej chorej paranoi.

      Takich przykladow mozna by mnozyc wiele.
      • geograf Re: Drogowcy zamkną Pabianicką 02.07.03, 13:40
        Gość portalu: STUDI napisał(a):

        > Takich przykladow mozna by mnozyc wiele.

        No dobra, dobra, tylko dlaczego Ty sam chyba z 3 razy te
        same miejsca wymieniłeś i właściwie to samo napisałeś?

        Nie przesadzasz?
        Teoria spisku bije po oczach...
      • Gość: barnaba Re: Drogowcy zamkną Pabianicką IP: *.lodz.msk.pl / 10.120.17.* 04.07.03, 16:56
        Gość portalu: STUDI napisał(a):

        > Teraz dodchodzi jeszcze fakt ze jezdnie musza obnizyc. Dlaczego???? Stare
        > przesla jakos zapewnialy odopwiedni przeswit. A nowe??? Dlaczego nowe nie
        > zapewniaja????. Znowu ktos sie uczyl jak zaprojektowac wiadukt???? A moze
        > nigdy na oczy nie widzial ciezarowki.

        Z tego, co pamiętam prześwit właśnie nie był odpowiedni. By go powiększyć można
        było albo podnieść nasyp, albo obniżyć jezdnię.

        > Obecnie nawet trzy pasy jezdni w tym miejscu sa niewystarczzjace. Samochodow
        > bedzie przybywac a nie ubywac. Wiec dlaczego projektujac inwestycje nie
        wzieto
        > pod uwage faktu ze natezenie ruchu bedzie rosnac????

        Dlatego, że jezdnia za wiaduktem ma trzy pasy ruchu. Ponadto zakłada się, że
        tranzyt pojedzie obwodnicą do autostrady A1.

        > Lodz ma wyjatkowe szczescie do kretynskich pomyslow drogowo-budowlanych. Na
        > tej samej ulicy Pabianickiej mamy piekna estakade, ktorej sens istniena jest
        > zaden. Uprzedze odpowiadajacacyh, to ze dalej bedzie dwujezdniowa ulica (moze
        > za 5 lat .....) to tez nie tlumaczy. Przeciez tuz przed estakada jest
        > skrzyzowanie ze swiatlami. Od strony zachodniej sporo miejsca. Tam mozna bylo
        > spokojnie zejsc z torowiskiem. Po co ta estakada???? Cala Pabianicka nie ma
        > ani jednego skrzyzowania bezkolizyjnego, wiec czemu to jedno tam gdzie
        > zupelnie jest zbedne????

        Od strony zachodniej stoi zajezdnia :)
        Chodziło o to, by linię tramwajową połączyć bezkolizyjnie z zajezdnią.
        a estakada faktycznie została zaprojektowana bez głowy. Jakiś imbecyl wymyślił,
        że będą tam dwa pasy ruchu- dzięki czemu w przyszłości stanie się ona zapewne
        wąskim gardłem.

        > Kolejny przyklad to rejon Dworca Kaliskiego. Kazdy przyjezdny nei moze sie
        > nadziwic kto i na jakich prochach to zaprojektowal. Parking tam gdzie nie
        jest
        > potrzebny, dojazd chora serpentyna (czemu, na wprost nie mona bylo?????).

        Od dwupasmowej Bandurskiego? Strasznie skomplikowałoby to ruch.

        > Innym przykladem koncowak ulicy Dabrowskiego. Konczy sie nikomu nie
        potrzebnym
        > rondem (nawet w przyszlosci .....), a wyjazd z ulicy Tomaszowskiej (trasa na
        > Tomaszow Mazowiecki) jest przykladem kolejnej chorej paranoi.

        To akurat jest skrzyżowanie ukończone w połowie.
        W założeniu ul. Dąbrowskiego miała iść dalej na Olechów - 2x większy niż
        obecnie. Z Tomaszowskiej miało nie być w ogóle wyjazdu w Dąbrowskiego,
        natomiast miała do niej dochodzić Puszkina. Rondo - jeśli myślimy o tym samym -
        miało rozwiązać ruch na skrzyżowaniu Tomaszowska/Puszkina (a przez jego środek
        miał jechać tramwaj).

        pozdrawiam
        • Gość: STUDI Re: Drogowcy zamkną Pabianicką IP: *.*.*.* 07.07.03, 09:44
          Gość portalu: barnaba napisał(a):

          > Dlatego, że jezdnia za wiaduktem ma trzy pasy ruchu. Ponadto zakłada się, że
          > tranzyt pojedzie obwodnicą do autostrady A1.

          Tranzyt jedno ale wiesdzosc korkow powoduje ludzie dojezdzajacy do Lodzi a nie
          tranzyt. Dlatego uwazam ze pozostawienie 3 pasow jest idiotyzmem. Tym bardziej
          ze poszerzanie bedzie powownie utrudnione. A co do owbodnicy - jakos na polnoc
          trasa numer 1 wjedzie w centrum Zgierza - zamiast dawno temu zaplanowanej
          obowdnicy.

          Sama odwodnica powstanie kedys tam w przyszlosci. Tyle ze kosztowny remont,
          spore utrudnienia na dzien dzisiejszy nie zmienia faktycznie nic. Korki
          pozostana, jedynie tylko poprawia tory tramwajowe (chociaz mam watpliwosci
          patrzac na poprawe swiezo wyremontowanych rozjadow na Pl. Niepodleglosci)

          ....

          > Od strony zachodniej stoi zajezdnia :)
          > Chodziło o to, by linię tramwajową połączyć bezkolizyjnie z zajezdnią.
          > a estakada faktycznie została zaprojektowana bez głowy. Jakiś imbecyl
          wymyślił,
          >
          > że będą tam dwa pasy ruchu- dzięki czemu w przyszłości stanie się ona
          zapewne
          > wąskim gardłem.

          Wedlug mnie sama estakada nic nie poprawia boewm tuz przed nia jest KOLIZYJNE
          skrzyzowanie ze swiatlami. Tam mozna bylo spokojen zrobic zjazd tramwaju.
          Mialby sens gdyby na calej Pabianmickiej nie bylo skrzyzowan. A tak mamy cos w
          zasadzie zbedne, drogie ....



          > W założeniu ul. Dąbrowskiego miała iść dalej na Olechów - 2x większy niż
          > obecnie. Z Tomaszowskiej miało nie być w ogóle wyjazdu w Dąbrowskiego,
          > natomiast miała do niej dochodzić Puszkina. Rondo - jeśli myślimy o tym
          samym -
          >
          > miało rozwiązać ruch na skrzyżowaniu Tomaszowska/Puszkina (a przez jego
          środek
          > miał jechać tramwaj).
          >
          Tory nwet sa na ksrzyzowaniach. Wiekszy i tak bedzie bowiem buduja sie male
          wileorodzinne domki zaraz za blockhaus'ami.


          Mylslimy o tym samym. Owszem moze i plany byly sensowne ale nic z nich nie
          wyszlo i powstal maly potworek, ktory pewnie jeszcze kilkanascie nastepnych
          lat bedzie straszyl ....
        • Gość: STUDI Re: Drogowcy zamkną Pabianicką IP: *.*.*.* 07.07.03, 09:45
          Gość portalu: barnaba napisał(a):

          > Dlatego, że jezdnia za wiaduktem ma trzy pasy ruchu. Ponadto zakłada się, że
          > tranzyt pojedzie obwodnicą do autostrady A1.

          Tranzyt jedno ale wiesdzosc korkow powoduje ludzie dojezdzajacy do Lodzi a nie
          tranzyt. Dlatego uwazam ze pozostawienie 3 pasow jest idiotyzmem. Tym bardziej
          ze poszerzanie bedzie powownie utrudnione. A co do owbodnicy - jakos na polnoc
          trasa numer 1 wjedzie w centrum Zgierza - zamiast dawno temu zaplanowanej
          obowdnicy.

          Sama odwodnica powstanie kedys tam w przyszlosci. Tyle ze kosztowny remont,
          spore utrudnienia na dzien dzisiejszy nie zmienia faktycznie nic. Korki
          pozostana, jedynie tylko poprawia tory tramwajowe (chociaz mam watpliwosci
          patrzac na poprawe swiezo wyremontowanych rozjadow na Pl. Niepodleglosci)

          ....

          > Od strony zachodniej stoi zajezdnia :)
          > Chodziło o to, by linię tramwajową połączyć bezkolizyjnie z zajezdnią.
          > a estakada faktycznie została zaprojektowana bez głowy. Jakiś imbecyl
          wymyślił,
          >
          > że będą tam dwa pasy ruchu- dzięki czemu w przyszłości stanie się ona
          zapewne
          > wąskim gardłem.

          Wedlug mnie sama estakada nic nie poprawia boewm tuz przed nia jest KOLIZYJNE
          skrzyzowanie ze swiatlami. Tam mozna bylo spokojen zrobic zjazd tramwaju.
          Mialby sens gdyby na calej Pabianmickiej nie bylo skrzyzowan. A tak mamy cos w
          zasadzie zbedne, drogie ....



          > W założeniu ul. Dąbrowskiego miała iść dalej na Olechów - 2x większy niż
          > obecnie. Z Tomaszowskiej miało nie być w ogóle wyjazdu w Dąbrowskiego,
          > natomiast miała do niej dochodzić Puszkina. Rondo - jeśli myślimy o tym
          samym -
          >
          > miało rozwiązać ruch na skrzyżowaniu Tomaszowska/Puszkina (a przez jego
          środek
          > miał jechać tramwaj).
          >
          Tory nawet sa na skrzyzowaniach. Wiekszy Olechow i tak bedzie bowiem buduja
          sie male wileorodzinne domki zaraz za blockhaus'ami.


          Mylslimy o tym samym. Owszem moze i plany byly sensowne ale nic z nich nie
          wyszlo i powstal maly potworek, ktory pewnie jeszcze kilkanascie nastepnych
          lat bedzie straszyl ....
          • Gość: barnaba Re: Drogowcy zamkną Pabianicką IP: *.lodz.msk.pl / 10.120.17.* 07.07.03, 15:51
            Gość portalu: STUDI napisał(a):

            > Tranzyt jedno ale wiesdzosc korkow powoduje ludzie dojezdzajacy do Lodzi a
            nie
            > tranzyt. Dlatego uwazam ze pozostawienie 3 pasow jest idiotyzmem. Tym
            bardziej
            > ze poszerzanie bedzie powownie utrudnione.

            4 pasy na tym krótkim odcinku?

            > A co do owbodnicy - jakos na polnoc
            > trasa numer 1 wjedzie w centrum Zgierza - zamiast dawno temu zaplanowanej
            > obowdnicy.

            Jakoś nikt z rządzących tym się nie przejmuje :(

            > Wedlug mnie sama estakada nic nie poprawia boewm tuz przed nia jest KOLIZYJNE
            > skrzyzowanie ze swiatlami. Tam mozna bylo spokojen zrobic zjazd tramwaju.
            > Mialby sens gdyby na calej Pabianmickiej nie bylo skrzyzowan. A tak mamy cos
            w
            > zasadzie zbedne, drogie ....

            Taki przejazd w zasadzie wymusiłby "wężyk" jezdni. Na wprost przeprowadzić by
            się nie dało.

            pozdrawiam
            • Gość: STUDI Re: Drogowcy zamkną Pabianicką IP: *.*.*.* 07.07.03, 16:00
              Minimum 4 pasy przed przed skrzyzowaniem. Wedlug mnie ulica Pabianicka powinna
              byc tak poprowadzona aby lagodnym lukiem ulatwic wjazd na Al. Wlokniarzy. I
              zjechac z niej w kierunku Sieradza. Czyli od strony Pabianic lekko na wschod.
              Potem lekki skret w lewo. Oczywiscie czesc jezdni na wprost a dopiero dalej ma
              sie zblizyc do jej obecnej osi. W ten sposob mozna zrobic lagodniejszy niz
              obecnie skret z Al. Wlloniarzy w Pabianicka w kierunku Rodna Lotnikow. Miejsca
              sporo.

              Dodam ze nawet przedluzenie Al. Wlokniazrzy na Chojny nie pozbawia sensu
              takiego rozwiazania. Nawet pozostanie miejsce na lagodny skret w istniejacym w
              planach keirunku na Chojny.

              Chodzi orozladowanie korku. Korek jedynie tworzy sie przed Al. Wlokniarzy.
              Dlaczego - no bo ciasno, malo pasow ruchu i dosc dlugie cykle zmiany swiatel.
              Gdyby bylo szerzej - korek krotszy i latwiejszy do rozlaodwania.
              • Gość: barnaba Re: Drogowcy zamkną Pabianicką IP: *.lodz.msk.pl / 10.120.17.* 07.07.03, 16:17
                Tam ma być skrzyżowanie dwupoziomowe- jeśli nie ograniczy się do estakady efekt
                powinien być dobry. Wliczając przerzucenie tranzytu na autostradę problem
                powinien zostać rozwiązany.

                pozdrawiam
                • Gość: STUDI Re: Drogowcy zamkną Pabianicką IP: *.*.*.* 07.07.03, 16:31
                  barnaba - czesciowo, bowiem pozostana wjezdzajacy do Lodzi i wyjezdzajacy na
                  Pabianicka. Tranzyt to jedno a ruch lokalny to drugie. To skrzyzowanie bedzie
                  newralgicznym punktem. Owszem jednie mozna zawsze poszerzyc. Ale trudniej
                  wiadukt. Dlatego mnie dziwi ze od razu nie robi sie szerzego przejazdu pod
                  tormai kolejowymi. W zasadzie taniej bo raz tylko sie deorganizuje i utrudnia
                  ruch co koszuje sporo nas mieszkancow.

                  Kolejny argument - przedluzenie AL. Wlkownirzy kedys tam wybuduja. Wlasnie
                  kiedys w przyszlosci. Do tego czasu nadal bedziemy twkic w korku w tym
                  miejscu. Wiec dla korzystajacych z tej ulicy wniosek jeden - zmarnowane
                  pieniadze na przebudowe ktora chyba tlyko jedynie poprawi jakosc torowiska
                  tramwajowego (choc i to juz jakis plus, ale niewielki). Bo radykalnej poprawy
                  nie bedzie dla wjezdzajacych do Lodzi od strony Pabianic.

                  Szczesciem w nieszczesciu jest bezrobocie w regionie, bo gdyby nastapilo w
                  Lodzi ozywienie gospodarcze to tu korek siegalby rano ul. Dubosi jesli nei
                  Rudzkiej.


                  • Gość: barnaba Re: Drogowcy zamkną Pabianicką IP: *.lodz.msk.pl / 10.120.17.* 07.07.03, 20:58
                    Gość portalu: STUDI napisał(a):

                    > barnaba - czesciowo, bowiem pozostana wjezdzajacy do Lodzi i wyjezdzajacy na
                    > Pabianicka. Tranzyt to jedno a ruch lokalny to drugie. To skrzyzowanie bedzie
                    > newralgicznym punktem. Owszem jednie mozna zawsze poszerzyc. Ale trudniej
                    > wiadukt. Dlatego mnie dziwi ze od razu nie robi sie szerzego przejazdu pod
                    > tormai kolejowymi. W zasadzie taniej bo raz tylko sie deorganizuje i utrudnia
                    > ruch co koszuje sporo nas mieszkancow.

                    Pozostanę przy swoim zdaniu. Jezdnia przed wiaduktem (od strony Pabianic) ma
                    również 3 pasy, a na jej poszerzenie wcale nie ma tak wiele miejsca. Po
                    zachodniej stronie stoją domy.

                    > Kolejny argument - przedluzenie AL. Wlkownirzy kedys tam wybuduja. Wlasnie
                    > kiedys w przyszlosci. Do tego czasu nadal bedziemy twkic w korku w tym
                    > miejscu. Wiec dla korzystajacych z tej ulicy wniosek jeden - zmarnowane
                    > pieniadze na przebudowe ktora chyba tlyko jedynie poprawi jakosc torowiska
                    > tramwajowego (choc i to juz jakis plus, ale niewielki). Bo radykalnej poprawy
                    > nie bedzie dla wjezdzajacych do Lodzi od strony Pabianic.

                    Radykalną poprawę dałby jedynie rozwój komunikacji zbiorowej. Jak pokazuje
                    przykład USA i zachodniej Europy ciągłe poszerzanie jezdni i budowa nowych tras
                    nie rozwiązują problemu na dłuższą metę.

                    > Szczesciem w nieszczesciu jest bezrobocie w regionie, bo gdyby nastapilo w
                    > Lodzi ozywienie gospodarcze to tu korek siegalby rano ul. Dubosi jesli nei
                    > Rudzkiej.

                    Osobiście wolę stać w korku niż w kolejce w Urzędzie Pracy :)

                    pozdrawiam
                    • Gość: STUDI Re: Drogowcy zamkną Pabianicką IP: *.*.*.* 10.07.03, 13:08
                      Gość portalu: barnaba napisał(a):

                      > Gość portalu: STUDI napisał(a):
                      >
                      > > barnaba - czesciowo, bowiem pozostana wjezdzajacy do Lodzi i wyjezdzajacy
                      > na
                      > > Pabianicka. Tranzyt to jedno a ruch lokalny to drugie. To skrzyzowanie bed
                      > zie
                      > > newralgicznym punktem. Owszem jednie mozna zawsze poszerzyc. Ale trudniej
                      >
                      > > wiadukt. Dlatego mnie dziwi ze od razu nie robi sie szerzego przejazdu pod
                      >
                      > > tormai kolejowymi. W zasadzie taniej bo raz tylko sie deorganizuje i utrud
                      > nia
                      > > ruch co koszuje sporo nas mieszkancow.
                      >
                      > Pozostanę przy swoim zdaniu. Jezdnia przed wiaduktem (od strony Pabianic) ma
                      > również 3 pasy, a na jej poszerzenie wcale nie ma tak wiele miejsca. Po
                      > zachodniej stronie stoją domy.
                      >
                      Owszem ale wczesniej nie ma takiego zatrzymywania ruchu. Powod wczensiej nie
                      ma istotnych skrzyzowan. Jest na przy ul. Rudzkiej, ale jest to w zasadzie
                      poczatek zabudowy Lodzi, wiec ruch z kazdym metrem dalej sie nasila. Dlatego
                      tam 3 pasy wystarczaja - ba wlasciwie w wiekszosci 2 po jeden czesto jest
                      zablokowany przez parkujace samochody. Ale szkrzyzowanie z AL. Wlokniarzy
                      posiada wiele cykli kierowani ruchu. Zatezymywania ruchu sa najdlusze na ul.
                      Pabianickiej. Dlatego ja wolabym tam miniumu 4 pasy ruchu. Ponadto wedlug mnie
                      mniej kosztuje jedna przbudowa z szerszym przeswitem niz ew. dwie. Po drugie
                      na razi enie zanosi si ena alternatywny wjazd do Lodzi z tego kierunku. A jak
                      napisalem po remoncie radykalnej poprawy nei bedzie.


                      > > Kolejny argument - przedluzenie AL. Wlkownirzy kedys tam wybuduja. Wlasnie
                      >
                      > > kiedys w przyszlosci. Do tego czasu nadal bedziemy twkic w korku w tym
                      > > miejscu. Wiec dla korzystajacych z tej ulicy wniosek jeden - zmarnowane
                      > > pieniadze na przebudowe ktora chyba tlyko jedynie poprawi jakosc torowiska
                      >
                      > > tramwajowego (choc i to juz jakis plus, ale niewielki). Bo radykalnej popr
                      > awy
                      > > nie bedzie dla wjezdzajacych do Lodzi od strony Pabianic.
                      >
                      > Radykalną poprawę dałby jedynie rozwój komunikacji zbiorowej. Jak pokazuje
                      > przykład USA i zachodniej Europy ciągłe poszerzanie jezdni i budowa nowych
                      tras
                      >
                      > nie rozwiązują problemu na dłuższą metę.
                      >
                      > > Szczesciem w nieszczesciu jest bezrobocie w regionie, bo gdyby nastapilo w
                      >
                      > > Lodzi ozywienie gospodarcze to tu korek siegalby rano ul. Dubosi jesli nei
                      >
                      > > Rudzkiej.
                      >
                      > Osobiście wolę stać w korku niż w kolejce w Urzędzie Pracy :)
                      >

                      Hmm dziwna odpowiedz. Dla mnie kazda sekunda w korku to zabrany czas z mojego
                      zycia. Dlaczego z powodu korkow mam tracic swoje zycie, jedno i tlyko jedno.
                      Bezsensowna strata, ale niestety ekonomisci i wladze tych kosztow nie licza.
                      To nalezy zmienic to moze wtedy bedzie normalnie.


                      > pozdrawiam
    • hubar Pabianicką lepiej omijać 04.07.03, 01:04
      Od najbliższego wtorku drogowcy wyłączą z ruchu jedną jezdnię ul. Pabianickiej
      (pod remontowanym wiaduktem PKP). Ruch samochodowy będzie skierowany na jedną
      jezdnię, wstrzymany zostanie również ruch tramwajów.

      Najtrudniejszy będzie wtorkowy wieczór, ponieważ w godz. 18 – 21 przejazd pod
      wiaduktem zostanie całkowicie zamknięty. Jest to niezbędne, by drogowcy mogli
      postawić stalowe konstrukcje nowego wiaduktu. Po zakończeniu tych prac drogowcy
      otworzą dla samochodów jedną jezdnię Pabianickiej (na odcinku od al. Włókniarzy
      do ul. Leszczowej), a drugą zaczną remontować. Remontowany fragment zostanie
      poszerzony do trzech pasów, zyska nową nawierzchnię i chodniki.
      (...)
      Zakończenie prac zaplanowano na jesień (prawdopodobnie będzie to koniec
      września), a inwestycja ma kosztować 32 mln zł.

      (mp., maj) - Dziennik Łódzki
      www.lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/282253.html
    • Gość: SzK Re: Drogowcy zamkną Pabianicką IP: *.pabianice.pl / 192.168.8.* 05.07.03, 19:20
      Dzisiaj wczesnym popołudniem odbywała się ewakuacja 805-ek z Chocianowic -
      widziałem dwie "parady" złozone z trzech oraz z czterech składów.

      Ze strony MPK zniknął rozkład linii 41.

      Jestem ciekaw czym zostaną zaskoczeni pasażerowie z Pabianic dnia 7 lipca.
      (bo obslugę linii przez MKT w czasie remontu można chyba wykluczyć).
      • hubar Re: Drogowcy zamkną Pabianicką 06.07.03, 02:53
        Gość portalu: SzK napisał(a):
        > Dzisiaj wczesnym popołudniem odbywała się ewakuacja 805-ek z Chocianowic -
        > widziałem dwie "parady" złozone z trzech oraz z czterech składów.
        --
        Pewne śmieszny widok. Nie zrobiłeś zdjęć?



        > Jestem ciekaw czym zostaną zaskoczeni pasażerowie z Pabianic dnia 7 lipca.
        > (bo obslugę linii przez MKT w czasie remontu można chyba wykluczyć).
        --
        W ŁWD mówili, że jednak MKT będzie jeździć do Chocianowic, co z tym?
        • Gość: SzK Re: Drogowcy zamkną Pabianicką IP: *.pabianice.pl / 192.168.8.* 06.07.03, 13:06
          Zdjęć z Chocianowic nie mam.

          Zapytałem się, bo nie oglądałem ŁWD.
        • geograf Re: Drogowcy zamkną Pabianicką 06.07.03, 13:34
          HuBar-poprawka.
          W ŁWD powiedzieli, że w czasie remontu tramwaje z
          Pabianic bedą dojeżdżać do Chocianowic, a dalej-na Plac
          Niepodległości-autobusem. Nie powiedzieli kto będzie
          jeździł do Chocianowic.
          Luki mówił, ze MPK nie było zainteresowane
          "serwisowaniem" pojazdów MKT...

          no nic-jutro już wszystko będzie jasne.
    • Gość: STUDI No i zaczelo sie.... IP: *.*.*.* 07.07.03, 09:23
      Dzisiaj przed godzina 8:00 przejzdzalem przez ten plac budowy. Wlasnie
      przystepowano do demontazu trakcji elektrycznej, a ekipy torowe MPK-Lodz
      zaczely intensywnie wyrywac plyty w jenie przystanku. Pomiedzy Al. Wlokniarzy
      a wiaduktem pojawila sie kolejna ekipa z zamiarem (prawdpodobnie, a nie byla
      to ekipa z MPK-Lodz tylko jakas firma prywatna) wyrywania torow.
      Za (w kierunku na Pabianice) wiaduktem cwiezkiego sprzetu multuw i pewnie
      zaczna zdzierac asfalt. Wykonano prowizoryczne przejazdy przez wydzielone
      torowisko tramwajowe - czyli bedzie jedynie jeden pas ruchu (bedzie horror).

      Tablic informujacych o dobjezdzie jesze nie odslonieto.

      W zajezdnie na Chocianowicach stoi sporo tramwajow, a linia 41 obslugiwana
      przez tabor MKT jezdzi od Chocianowic do Pabianic. Gdzie maja postoj tramwaje
      nei wiem (pewnie na petli na Wiejskiej bo na Duzym Skrecie nik ich nie
      upilnuje). W ZKT-3 nie widac zandego 803N czyli brak rezerw na tej trasie.
      Czyli jak cos w tych zlomach nawali to nie bedzie nic w zamian.

      • Gość: SzK Re: No i zaczelo sie.... IP: *.pabianice.pl / 192.168.8.* 07.07.03, 11:22
        Nie wiem, ale Duży Skręt był ostatnio oczyszczony z trawy.
        • Gość: STUDI Re: No i zaczelo sie.... IP: *.*.*.* 07.07.03, 11:31
          Nie widzialem. Owszem na tamtej petli jest tor postojowy. Na Wiejskiej jest
          ciasno. Ale w koncu na tak skroconej trasie moga jezdzic 4 sklady.
          Dla niewtajemniczonych - petla Duzy Skret jast na uboczu, nieoswietlona -
          przez co narazona na wanadali.

          No ale Szymon pewnei bedzie mial lpesze informacje. Ja wjezdzam do Opola i
          chyba nei prawdze gdzie beda nocowac tramwaje 41 .....

          Co do samych tramwajaow, chyba tylko same zmodernizowane. Ponadto te, ktorych
          nigdy nie widzialem na tej trasie.


          • Gość: luki Re: No i zaczelo sie.... IP: *.toya.net.pl 07.07.03, 11:54
            Gość portalu: STUDI napisał(a):

            > Nie widzialem. Owszem na tamtej petli jest tor postojowy. Na Wiejskiej jest
            > ciasno. Ale w koncu na tak skroconej trasie moga jezdzic 4 sklady.
            > Dla niewtajemniczonych - petla Duzy Skret jast na uboczu, nieoswietlona -
            > przez co narazona na wanadali.

            Jeśli nikt nie pilnuje, to czy na Wiejskiej, czy na Dużym Skręcie - większej
            różnicy nie robi.

            >
            > No ale Szymon pewnei bedzie mial lpesze informacje. Ja wjezdzam do Opola i
            > chyba nei prawdze gdzie beda nocowac tramwaje 41 .....
            >
            > Co do samych tramwajaow, chyba tylko same zmodernizowane. Ponadto te, ktorych
            > nigdy nie widzialem na tej trasie.

            Eee, widziałem 37 - wagon pabianicki oraz szóstkę, która też bywa nierzadko na
            linii pabianickiej.
            >
            >
            Umowa z MPK zakłada, że MKT będzie miało udostępnione 2 x w tygodniu (wtorek,
            piątek)jeden kanał w zajezdni Chocianowice. Czy to wystarczy - zobaczymy.

            luki
            • Gość: STUDI Re: No i zaczelo sie.... IP: *.*.*.* 07.07.03, 12:16
              Co do 6 i 37, napisalem ze pojawily sie takie ktorych jakby nigdy w na 41 nie
              bylo. Trudno oblooknac wszystkie podczas doajzdu do pracy ......
          • Gość: SzK Re: No i zaczelo sie.... IP: *.pabianice.pl / 192.168.8.* 07.07.03, 19:15
            Nie wiem czy Wiejska jest dużo bezpieczniejsza - jest tam o wiele więcej ludzi,
            więc więcej potencjalnych wanadali.

            A co do wagonów, to te które dziś widziałem pojawiały się "na Pabianicach" dość
            często.
    • Gość: SzK Wagony MKT na pętli Duży Skręt IP: *.pabianice.pl / 192.168.8.* 07.07.03, 19:12
      W tej chwili na pętli Duży Skręt stoją 4 wagony - nr 16 i 22, oraz dwa
      pomarańczowe, że też nie sprawdziłem numerów, ale to z wrażenia :)
      (ale na pewno nie wagon nr 7, bo on ma odbierak OTK-1 a tamte mają połówkowe -
      w podświadomości mam numery 6 i 29).

      Na linii widziałem wagony nr 5 i 37, są jeszcze dwa.

      Wygląda więc na to że przynajmniej część będzie nocować na tej pętli.
      Myślę o tym że druga część mogłaby stacjonować na Wiejskiej , ale sam nie wiem
      gdzie wagony są bardziej zagrożone atakami wandali.

      Wagonów, wtedy kiedy tam byłem, pilnowała jedna osoba, przysypiająca na fotelu
      jednego z nich.

      Zainteresowanym mówię, że jutro (jeśli nie będzie lało cały dzień) podam
      informacje na temat taboru który jest w Pabianicach (chodzi o numery
      pomarańczowych i pozostałych)

      Pozdrawiam
      Sz.K.
      • geograf Re: Wagony MKT na pętli Duży Skręt 07.07.03, 20:53
        czyli autobusy zastepcze jeżdżą między Dużym Skrętem, a
        Chocianowicami, a dalej kolejne autobusy na Plac?
        Są przynajmniej skomunikowane?
        • Gość: SzK Re: Wagony MKT na pętli Duży Skręt IP: *.pabianice.pl / 192.168.8.* 07.07.03, 21:19
          Tramwaje jeżdżą do Chocianowie, gdzie zawracają tyłem na pętli.
          • Gość: bombarder ngt 6 Re: Wagony MKT na pętli Duży Skręt IP: *.toya.net.pl 08.07.03, 08:10
            hihi albo ktos mnie czytał albo jestem jasnowidzem kiedy to wczesniej
            wspomniałem o tym iz tramwaje będą mialy mini zajedznie na duzym skręcie a na
            chcocianowicach beda zawracac tylem ;-)luki atakowal mnie a tu patrz moje
            wyobrazenia sprawdziły sie;-)
            • Gość: J.S. Re: Wagony MKT na pętli Duży Skręt IP: *.pai.net.pl 08.07.03, 08:54
              Gość portalu: bombarder ngt 6 napisał(a):

              > hihi albo ktos mnie czytał albo jestem jasnowidzem kiedy to wczesniej
              > wspomniałem o tym iz tramwaje będą mialy mini zajedznie na duzym skręcie a na
              > chcocianowicach beda zawracac tylem ;-)luki atakowal mnie a tu patrz moje
              > wyobrazenia sprawdziły sie;-)

              Mial poniekad racje, bo tramwaje musza miec przeglad. Poniewaz MPK laskawie
              zgodzilo sie, aby przegubowce wjechaly w ZKT-3 na kanal, sprawa przedstawia sie
              troche inaczej.

              J.S.
              "cityrunner.lodz" - cityrunner.cjb.net
      • Gość: STUDI Re: Wagony MKT na pętli Duży Skręt IP: *.*.*.* 10.07.03, 12:59
        Petla na Duzym Skrecie ma jeden dodaktowy wazny atut. Ma jeden slepy tor
        odstawczy (chyba cos takowego tez widzilame na petli na Kurczakach :) ). Tam w
        czsach kursowania 41bis staly wagony w przerwie kursowania tej linii.

        Natomiast petla na Wiejskiej jest dosc ciasna. Na moje oko tylko dwa wagony
        (jesli nie tlyko jeden) moglyby miec tam postoj nie blokujecy przejazdu przez
        petle. Owszme obecna trasa jest obslugiwana zdaje sie, ze przez max 4 wagony.
        Wiec niby no problem.... No ale Szymon moze dokladniej to sprawdzic.

        Ja stawiam na to ze nie chcieli zmieniac rozkladu (wyjazd z Lodzi na trase i
        zjazd w keirunku Lodzi, w przypadku niby zajezdni na Wiejskiej nie byloby
        kursow przed 4:00 i po 23:00). Wiec petla Duzy skret w ten sposob wygrala.
        Ale to tylko moje spekulacje (bo znowu ktos odpisze teoria spisku rulez).


        Na wiejskeij wiecej ludzi, to i tez wiecej wandali. Ale jednoczesnie jest to
        bardziej wyeksponowane miejsce niz pelta Duzy Skret. Tam jest pusto, bezludnie
        i policja zdaje sie nigdy si etam nei pojawia.

    • Gość: STUDI 803N w ZKT-3 IP: *.*.*.* 11.07.03, 09:51
      Dzis okolo 9:00 widzialem wagont MKT - zmodernizowany 803N numer taborowy 6 na
      terenie zajezdni Chocianowice. Czyzby juz potrzebny byl kanal??????

      Ponadto nieco dalej w pomiedzy Dubois a Rudzka stal trawmaj techniczny i
      maszyna przeznaczona do prac torowych. Fakt niby stosunkowo nowe torowisko ale
      juz dosc mocno pofalowane ....
      • Gość: luki Re: 803N w ZKT-3 IP: *.toya.net.pl 11.07.03, 12:55
        Gość portalu: STUDI napisał(a):

        > Dzis okolo 9:00 widzialem wagont MKT - zmodernizowany 803N numer taborowy 6
        na
        > terenie zajezdni Chocianowice. Czyzby juz potrzebny byl kanal??????

        Trochę wyżej w tym wątku napisałem:
        "Umowa z MPK zakłada, że MKT będzie miało udostępnione 2 x w tygodniu (wtorek,
        piątek) jeden kanał w zajezdni Chocianowice."
        Widać więc, że nie czytasz uważnie...
        Tramwaj powinien mieć przegląd codziennie, więc nie dziw, że MKT korzysta z
        tych danych z łaską dwóch dni w tygodniu!

        luki
    • Gość: STUDI Re: Drogowcy zamkną Pabianicką IP: *.*.*.* 11.07.03, 15:21
      OK, ale w tym przypadku wynika ze jakis wypada z trasy. Nie wiem czy MKT dala
      ich 5 czy tylko 4. Bo jesli tlyko 4 to znowu ludzie beda zlorzeczyc ze jak
      zwykle trmwaju nie ma na przystanku o godzinie podanej w rozkladzie.

      A moj moze i zlosliwy wobec komentarz ma proste przyczyny. Stan techniczny
      tych zmodernizowanych wagonow jest fatalny. W zasadzie praktycznie kazdy
      wydaje z siebe zgyty, stuki i inne niepokojace dzwieki. Niektore maja mocno
      zdeformowany ksztalt wagonu.

      Nie da sie ukryc ze ich smierc techniczna w zasadzie przyszla wczesniej tylo
      sa obecnie na "kroplowce". Zreszta jak jeden z zatrudnionych w MKT mowi ze
      naglym koncem bedzie powazny wypadek w ktorym praktycznie wagon sam z siebie
      rozpadnie sie na kawalki.


      No i dodam jeszcze niektorych motorniczych zabawy z sypaniem piasku i
      gwaltownym hamowaniem. Potem przerazeni pasazerowie mowia ze te wagony ciagle
      sie zapalaja. Lokalna prasa to wykorzystuje i pisze ze tramwaje ciagle sie
      pala.

    • Gość: STUDI Re: Drogowcy zamkną Pabianicką IP: *.*.*.* 11.07.03, 15:34
      OK, ale w tym przypadku wynika ze jakis wypada z trasy. Nie wiem czy MKT dala
      ich 5 czy tylko 4. Bo jesli tlyko 4 to znowu ludzie beda zlorzeczyc ze jak
      zwykle trmwaju nie ma na przystanku o godzinie podanej w rozkladzie.

      A moj moze i zlosliwy wobec komentarz ma proste przyczyny. Stan techniczny
      tych zmodernizowanych wagonow jest fatalny. W zasadzie praktycznie kazdy
      wydaje z siebe zgyty, stuki i inne niepokojace dzwieki. Niektore maja mocno
      zdeformowany ksztalt wagonu.

      Nie da sie ukryc ze ich smierc techniczna w zasadzie przyszla wczesniej tylo
      sa obecnie na "kroplowce". Zreszta jak jeden z zatrudnionych w MKT mowi ze
      naglym koncem bedzie powazny wypadek w ktorym praktycznie wagon sam z siebie
      rozpadnie sie na kawalki.


      No i dodam jeszcze niektorych motorniczych zabawy z sypaniem piasku i
      gwaltownym hamowaniem. Potem przerazeni pasazerowie mowia ze te wagony ciagle
      sie zapalaja. Lokalna prasa to wykorzystuje i pisze ze tramwaje ciagle sie
      pala.

      Ale zdaje sie ze odszedlem od tematu, sorry.
      • Gość: STUDI Re: Drogowcy zamkną Pabianicką IP: *.*.*.* 11.07.03, 15:36
        epraszam za dwa identyczne posty, ale wspanialoscia proxy serwerow (wzgledy
        bezpiczenstwa wrrrr.....) jes tto ze potrafia post odeslac nie wadomo kiedy w
        przyszlosci (kiedys po trzech dniach .....).
      • Gość: luki Re: Drogowcy zamkną Pabianicką IP: *.toya.net.pl 11.07.03, 21:38
        Gość portalu: STUDI napisał(a):

        > OK, ale w tym przypadku wynika ze jakis wypada z trasy. Nie wiem czy MKT dala
        > ich 5 czy tylko 4. Bo jesli tlyko 4 to znowu ludzie beda zlorzeczyc ze jak
        > zwykle trmwaju nie ma na przystanku o godzinie podanej w rozkladzie.

        ZTCW jeżdżą 4, a 4 stoją w rezerwie na Dużym Skręcie, więc wszystko jest oki.

        luki
        • Gość: STUDI Re: Drogowcy zamkną Pabianicką IP: *.*.*.* 14.07.03, 10:43
          To by tlumaczylo zmiany w obszadzeniu taborem na tej linii.
          Jakos nie mialem okazji bhc przy Duzym Skrecie (naprawde malo ciekawa okolica).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka