Dodaj do ulubionych

Opowiedz fajny dowcip innym

20.07.01, 16:57
Inni mogą to ja też! Sciągnąłem pomysł na wątek ze Stolnickiego foruma.


Kawał głupi ale krótki i treściwy:

Robiła baba na drutach , nadjechał tramwaj i spadła.
Obserwuj wątek
    • Gość: Gray Re: Opowiedz fajny dowcip innym IP: *.toya.net.pl 20.07.01, 19:11
      no prosze cię bardzo i tak pewnie znacie:

      - poszedł facet na zawody balonowe i nieźle wypadł

      pozdr
    • Gość: MMart Re: Opowiedz fajny dowcip innym IP: *.lodz-polnoc.sdi.tpnet.pl 20.07.01, 23:02
      hmm, troche dluzsze:

      Mezczyzna kroi tabletke viagry na cztery czesci.
      Podchodzi do niego zona i pyta:

      -Co robisz oszalales?

      On na to:

      -Chcialem cie tylko pocalowac.
    • hubar Re: Opowiedz fajny dowcip innym 24.07.01, 13:28
      Blondynka goni papa mobile, ochrona z przerażeniem każe jechać szybciej.
      Blondi przyspiesza. Po jakimś czasie Papież się zlitował i kazał zatrzymać
      pojazd. Blondynka podbiega i mówi: dwa waniliowe w polewie proszę.
    • Gość: ELVIZ Re: Opowiedz fajny dowcip innym IP: *.mipro.pl 25.07.01, 10:28
      Siedzi Jaś z Małgosią w kinie. Gaśnie światło. Jaś wkłada Małgosi rękę pod
      sukienkę i czuje wilgoć!!!
      Jaś: Małgosiu czy to miesiączka???
      Małgosia: Nie Jasiu - rozwolnienie!!!
      • Gość: caffee Re: Opowiedz fajny dowcip innym IP: *.lib.uni.lodz.pl 25.07.01, 11:55
        Gość portalu: ELVIZ napisał(a):

        > Siedzi Jaś z Małgosią w kinie. Gaśnie światło. Jaś
        wkłada Małgosi rękę pod
        > sukienkę i czuje wilgoć!!!
        > Jaś: Małgosiu czy to miesiączka???
        > Małgosia: Nie Jasiu - rozwolnienie!!!

        To wcale nie jest fajny dowcip!!!
        • hubar Re: Opowiedz fajny dowcip innym 30.07.01, 11:42
          Fajny tekst który gdzieś widziałem:

          Będę księdzem.... jak mój ojciec.
    • Gość: Czajnik Re: Opowiedz fajny dowcip innym IP: *.vital.com.pl 27.07.01, 11:29
      Coś o informatykach:)

      W ZOO przed klatka z małpami synek pyta się mamy:
      - Mamusiu dlaczego w tej klatce zamknęli informatyków?
      - Jak to informatykow? - pyta mama.
      - No tak jak nasz tatus - nieogolone, brudne i maja odparzenia na dupie.

      I o pracownikach:)

      Muhamed codziennie spóźniał się do pracy. Pewnego dnia jego szef nie
      wytrzymał i wziął go na dywanik.
      - Słuchaj no: tego już za wiele. Dlaczego notorycznie spóźniasz się do pracy?
      - Szefie to nie moja wina. Rano jak wstaje to tak mnie wszystkie
      bolą kości, mięśnie, stawy i kręgosłup, że nie mogę sie podnieść.
      - Wiesz co, mam dla ciebie dobrą radę. Od czasu do czasu też mam
      takie dolegliwości, wtedy proszę moją żonę, żeby zrobiła mi laskę. Mówię
      ci jak ręką odjął.
      Nastepnego dnia Muhamed nie spóźnił się do pracy. Pracował za
      trzech, wiec szef zadowolony podchodzi do niego i mowi:
      - A nie mowilem.
      Na to Muhamed:
      - Miał szef rację, a poza tym niezłą ma szef chałupę.
    • krzelop Re: Opowiedz fajny dowcip innym 27.07.01, 13:43
      -Dlaczego Rumunka raz do roku podnosi spódnicę?
      -Żeby się muchy mogły wyrzygać.

      Mały Rumunek do mamy:
      -Ja chcę kupę!
      -Poczekaj, zaraz ci ukroję.
    • Gość: HuBar Re: Opowiedz fajny dowcip innym IP: 212.244.106.* 27.07.01, 14:31
      Siała baba mak... bo lubiła kompot.
    • Gość: G.Anonim No, wreszcie fajny wakacyjny wątek: IP: *.makolab.pl 31.07.01, 21:06
      Dlaczego bobry mają płaskie ch...?
      Bo im kaczki robią laski.
      • hubar Re: No, wreszcie fajny wakacyjny wątek: to fajnie,a inne nie lubisz? 10.08.01, 22:44
        Kawał brzmi:
        Jadą mrówki jeepem. Jedna do drugiej: "mucha mi wpadła do oka".
        Koniec kawału.
        Teraz dokończenie autentyczne, dopowiedziane przez mojego kolegę:
        Wszyscy się śmieją ale przestają po jakimś czasie, a TEN kolega dalej się hiha.
        Reszta się wreszcie pyta go czy zrozumiał w ogóle ten kawał? a on odp:
        "Taa. Widziałeś mrówki w jeepie?"
        Koniec scenki

        pozdrowy
    • Gość: ELVIZ Re: Opowiedz fajny dowcip innym IP: *.mipro.pl 06.08.01, 14:46
      Spowiedz.
      Przychodzi do spowiedzi mezczyzna i mówi ksiedzu, ze zgwalcil
      malolatke.
      Ksiadz wyrozumiale:
      Pewnie ona Ciebie, mój synu, sprowokowala ...
      Tak, prosze ksiedza.
      Odmów dziesiec zdrowasiek i masz rozgrzeszenie.
      Przychodzi drugi mezczyna i mówi ksiedzu, ze zgwalcil staruszke.
      Ksiadz
      wyrozumiale:
      Pewnie to byl jej ostatni raz w zyciu, wiec zrobiles dobry
      uczynek ...
      Tak, prosze ksiedza.
      Odmów dziesiec zdrowasiek i masz rozgrzeszenie.
      Przychodzi trzeci mezczyzna i mówi ksiedzu, ze zgwalcil ksiedza z
      sasiedniej parafii. Ksiadz - udarzajac piescia w konfesjonal:
      Tu jest twoja parafia! Tu jest twój ksiadz!
    • hubar Re: Opowiedz fajny dowcip innym 10.08.01, 21:51
      Co robi Murzyn na blondynce? Wciska ciemnotę!
      • chewie Re: Opowiedz fajny dowcip innym 11.08.01, 01:12
        co robi bialy na murzynce? wali w ciemno!
    • hubar Re: Opowiedz fajny dowcip innym 18.08.01, 22:41
      Czym różni się byłgarska prostytutka od pizzy? Pizzę można zamówić bez grzybów.

      Czym różni się rosyjska prostytutka od bomby atomowej? Bomba ma większego
      grzyba.
      • Gość: zonk19 Re: Opowiedz fajny dowcip innym IP: *.toya.net.pl 19.08.01, 13:55
        :)))) Chetnie dowale jakis dowcip :)))
        Przychodzi pedalek na basen i pyta sie innych cieniutkim glosikiem:"chlopaki
        jaka woda?" Wszyscy na niego patrza ze zgroza i mowia:"chujowa" A on bierze
        rozped i drze sie:"aaaaaaaachhh to skacze na dupe!" :)))
    • Gość: M Re: Opowiedz fajny dowcip innym IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.08.01, 22:51
      Kto oglądał dzisiaj "Alternatywy 4" - odc "Spisek" , to słyszał jak tow.
      Winnicki opowiadał Aniołowi dowcip:

      "Przychodzi baba do lekarza z parówką w ...
      Lekarz jej się pyta:co pani jest?
      Ona mówi: hot dog"

      Po tym następuje niepowtarzalny śmiech Anioła.

      Kawał głupkowaty ale krótki i treściwy.
      Pozdrawiam miłośników serialu "Alternatywy4" i gości forum.
    • Gość: MMart Re: Opowiedz fajny dowcip innym IP: *.lodz-polnoc.sdi.tpnet.pl 19.08.01, 22:24
      Siedzi pirat (P) w portowej tawernie. Marynarze (M) go
      pytaja, on odpowiada.
      M: Czemu masz kij zamiast nogi ?
      P: A bo mi kurwa rekin upierdolil
      M: A czemu masz hak zamiast dloni ?
      P: A bo sie napierdalalem z jednym chujem i mi zdazyl
      ujebac szabla, jak go kurwa zajebalem juz nie mialem
      dloni.
      M: A czemu masz opaske zamiast oka ?
      P: A bo mi kurwa mewa nasrala.
      M: Od tego sie nie traci oka !?
      P: To byl pierwszy dzien z hakiem.
      • Gość: geograf Re: Opowiedz fajny dowcip innym IP: 10.0.207.* / 212.191.188.* 20.08.01, 14:36
        W zyciu jest wiele pozytywnych rzeczy. Na przykład twoj wynik na HIV
        :))
        • Gość: zonk19 Re: Opowiedz fajny dowcip innym IP: *.toya.net.pl 20.08.01, 18:09
          Przychodzi facet do warzywniaka i nasral w pory :))))))))
          • hubar Re: Opowiedz fajny dowcip innym 29.08.01, 17:05
            Jezus na krzyżu na polu marchwi. Nagle spadł i zmarchwiwstał.
            • kropka. Re: Opowiedz fajny dowcip innym 04.09.01, 19:53
              Dziś miało szansę paść dziesięć tysięcy. HA! HA! HA! HA!
    • Gość: dziadek Re: Opowiedz fajny dowcip innym IP: *.kennesaw.edu 29.08.01, 17:27
      microsoft zatrudnil pedala, a po 3 dniach sam bill gate''s go wyjebal:))
    • kropka. Re: Opowiedz fajny dowcip innym 29.08.01, 19:29
      Żyrafa rozmawia z zajączkiem.
      - Zajączku, jak dobrze jest mieć taką długą szyję! Gdy przeżuwam chrupiące,
      zielone liście, czuję każdy kęs powoli spływający moją długą szyją, centymetr
      po centymetrze, metr po metrze...
      (...)
      - wiesz zajączku, jak dobrze mieć taką długą szyję! Gdy piję wodę, to każdy łyk
      zimnej wody chłodzi moją długą szyję, centymetr po centymetrze, metr po
      metrze...
      (...)
      Zajączek: - Żyrafo, czy ty kiedyś żygałaś?

      (pardon)
    • kropka. Re: Opowiedz fajny dowcip innym 29.08.01, 19:37
      Wróbelek z sikorką siedzą na dachu obory. Wróbel chwali się, że jednym
      uderzeniem dzioba zabije krowę stojącą opodal. Sikorka nie wierzy.
      Wróbel wzbija się w górę, robi gwałtowny zwrot, spada na krowi łeb, wali
      dziobem między rogi...krowa pada!
      Sikorka zszokowana. Patrzy na wróbla, a ten - skacze po krowie.
      - wróbel, co ty tam jeszcze robisz?
      - a, jeszcze jej żebra połamię!
    • hubar Re: Opowiedz fajny dowcip innym 01.10.01, 16:08
      Szczyt odwagi?
      Przejść w turbanie po Manhattanie.
    • Gość: MichalG Re: Opowiedz fajny dowcip innym IP: 212.244.119.* 01.10.01, 16:37
      W szkole pani zadala dzieciom pytanie "Kim jest Twoj tatus"
      Wstala Asia i mowi
      - Moj tatus jest hydraulikiem. Pracuje duzo, czesto nawet w srodku nocy dzwonia telefony od osob
      ktorym woda zalewa mieszkanie. Tatus wtedy ubiera sie i jedzie pomagac innym. Praca hydraulika
      jest bardzo trudna
      Wstal Krzys i mowi
      - Moj tatus jest pracownikiem TP SA. Do niego rowniez dzwonia ludzie, mowia ze nie dziala im telefon.
      Tatus odpowiada, ze zaraz usunie usterke, wlacza telewizor, oglada ulubiony serial, a jak w telewizji
      nie ma nic do ogladania, to bierze skrzynke i jedzie naprawiac uszkodzenie.
      Wstal Jasio i mowi
      -Moj tatus jest striptiserem w klubie gejowskim..
      Nauczycielka natychmiast ripostowala
      -Jasiu wystarczy! Dzieci wyciagamy zeszyty! Dyzurny zetrzyj tablice! Piszemy: Temat lekcji....
      Po lekcji pani zwrocila sie do Jasia na osobnosci
      -Jasiu czy to prawda, ze twoj tatus pracuje w klubie gejowskim?
      -Nie psze Pani
      -To dlaczego nas osukales?
      -Nie chcialem sobie robic obciachu
      -To kim na prawde jst twoj tatus?
      -Pracuje w POLSACIE :-(
      • Gość: HackFinn Re: Opowiedz fajny dowcip innym IP: *.lodz.silverscreen.pl 01.10.01, 19:41
        Bedzie niestety troche przydlugi.
        Spotkaly sie 3 feministki (Polka, Francuzka i Amerykanka) i wymieniaja
        doswiadczenia.
        Amerykanka mowi: Z moim Johnem na poczatku byl problem. Przychodzi do domu i
        mowi "w domu jest balagam" wiec ja mu na to "posprzataj to bedzie porzadek". 1
        dnia nic nie widze 2 dnia nic nie widze 3 dnia wzial sie i posprzatal.
        Fracuzka mowi: Z Jeanem tez byl problem. Przychodzi do domu i mowi "nie ma
        obiadu!" wiec ja mowie "ugotuj sobie". 1 dnia nic nie widze 2 dnia nic nie
        widze 3 dnia sobie ugotowal.
        Mowi Polka : Z jasiem tez byl problem przychodzi i mowi "nie ma piwa" ja na
        to "idz do sklepu i kup". 1 dnia nic nie widze 2 dnia nic nie widze 3 dnia...
        zaczelam widziec na lewe oko.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka