Dodaj do ulubionych

Łodź jak wielka wieś!

16.05.07, 09:15
Niestety ale Łódź coraz bardziej przypomina wielką wieś! Święto Łodzi już
dawno nie wyglądało tak tandetnie i chyba każdy zauważył, że z Łodzią miało
najmniej wspólnego. Na Piotrkowiej witali nas (jak zwykle zresztą)
Indianie !? Co oni mają wspólnego z Łodzią to trudno mi sobie wyobrazić!
Później pojedyncze "stoiska" z balonami i odpustowymi gadżetami. Nikt nie
pomyślał o tym żeby zrobić plan Piotrkowiej i w sensowny sposób rozdzielać
miejsca na niej tak aby przechodnią było wygodnie i impreza miała jakiś sens.
Jedno co najbardziej zapamiętałam to totalny bałagan i chaos! Niestety ale
chyba plastyk Miasta nigdy na takiej imprezie nie był... Nie wiem jak
komukolwiek tego typu impreza mogła sie podobać... Najbardziej zadziwiające
jest to, że miasto nastawiające się na tak tandetne imprezy pretenduje do
miana Stolicy Kultury.
To jakaś pomyłka. Pozostaje mi jedynie się wstydzić i nigdy już nie iść na
tego typu imprezy.
Wstydzę się tym bardziej, że skończyłam łódzką ASP i wiem, że w Łodzi są
ludzie, którzy potrafiliby zorganizować taką imprezę o wiele lepiej i przede
wszystkim korzystniej dla promocji miasta!!! W ogóle wiedzieliby jak zabrać
się do promocji Łodzi! Zastanawiam się po co w Łodzi jest Biuro Promocji...?
Skoro o promocję miasta dbają pojedynczy ludzie.
Obserwuj wątek
    • cassani i bardzo dobrze! 16.05.07, 09:23
      ze wsi powstałeś i w wieś się obrócisz.
    • longeta Re: Łodź jak wielka wieś! 16.05.07, 09:26
      mapa.szukacz.pl/?x=639089&y=358023&zoom=3
      Ta niedaleko Wąchocka?
      • mkr78 Re: Łodź jak wielka wieś! 16.05.07, 09:34
        A właśnie nie. Ta co jest drugim co do wielkości miastem w Polsce!
        • yavorius Re: Łodź jak wielka wieś! 16.05.07, 09:37
          mkr78 napisała:
          > A właśnie nie. Ta co jest drugim co do wielkości miastem w Polsce!

          Chyba czwartym...
          1 Warszawa 517 km2
          2 Kraków 327 km2
          3 Szczecin 301 km2
          4 Łódź Łódź 293 km2

          A pod względem ludności wkrótce będzie trzecim (spadek z drugiego).
          • longeta Re: Łodź jak wielka wieś! 16.05.07, 09:50
            yavorius napisał: > A pod względem ludności wkrótce będzie trzecim (spadek z
            drugiego).

            Skoro wszystkie"wybitne"jednostki wyjeżdżają do Warszawy,to nie może być inaczej;-)
    • czechy11 Re: Łodź jak wielka wieś! 16.05.07, 09:54
      Masz dużo racji. Ludzie rządzący miastem powinni wreszcie zrozumieć, że Łódź
      potrzebuje imprez na poziomie. Nie mozna ciągle organizować imprez w stylu
      odpustowym. Jesteśmy miastem którego wielu mieszkańców ma ambicję na cos
      większego ale przezde wszystkim jesteśmy miastem, które może mieć i które stać
      na wydarzenia na poziomie. Dość prowincjonalnych imprezek. łódź potrezbuje
      wydarzeń kulturalnych na europejskim poziomie. Władze miasta jeśli faktycznie
      chca ubiegać się o miano Europejskiego Miasta Kultury 2016 juz dzisiaj powinni
      to zrozumieć.
      • mkr78 Re: Łodź jak wielka wieś! 16.05.07, 10:05
        I myślisz, że zrozumieją? Popatrz na prezydenta, on sam jest jak odpustowy wójt
        (nie ubliżając co niektórym wójtom. Jednak miasto uważa, że ludzie właśnie
        takich imprez oczekują. Bo jak zapytają starszą babcię na ulicy czy jej się
        podoba, a ona powie, że tak, no to już mają opinię co powinno się robić w
        Łodzi. I kompletnie nie rozumiem jak do tego ma się stwierdzenie prezydenta, że
        Łódź to miasto studentów. Czy ktoś to widzi? Czy to miasto wygląda jak dla
        młodych ludzi?
        A odkąd Manufaktura zrobiła rynek, to Piotrkowska... cieniusieńko dycha...
        • czechy11 Re: Łodź jak wielka wieś! 16.05.07, 10:45
          Myślę, że już ta mentalność się zmienia. Oczywiście, ze nie wszystkie imprezy
          muszą być wysokich lotów. Tak nie dzieje się nigdzie bo wiekszość ludzi juz
          taka jest. Chciałbym zwrócić jeszcze uwage na jedno. Piszesz o młodych
          ludziach, studentach itp. To jest bardzo istotne aby oni byli aktywni i sami
          organizowali i inicjowali wiele wydarzeń. Miasto i uczelnie powinny stworzyć
          system finansowania takich inicjatyw oparty równiez o współpracę z
          przedsiębiorcami, którzy będą sponsorowac projekty. Nie wiem jak jest teraz bo
          skończyłem studia parę lat temu ale wtedy niestety porażała mnie bierność
          studentów uniwerytetu. W akademikach siedzieli ludzie, którzy nie mieli żadnych
          ambicji poza skołowaniem kolejnej półlitrówki (oczywiście nie wszyscy ale).
          Zawsze zastanawiałe się ilu z tych studentów podczas 5-cio letnich studów w
          Łodzi ruszyło tyłek i wybrało się do teatru albo na jakąś inną imprezę nie
          będącą dyskoteką. Podejrzewam, że nie wielu. Samorząd studencki zajmował się
          głównie dobrobytem własnych działaczy. Tymczasem ludzie w tym wieku powinni być
          prężni i kreatywni, udzielać sie i działac w organizacjach (jeśli takich nie ma
          to powoływac je do życia). Po 3 roku studiów w Łodzi kontynuowałem studia na
          Uniwersytecie Warszawskim. Tam aktywność studentów była zdecydowanie wyższa.
          Działało wiele kółek i organizacji a studenci starali się organizować jakieś
          wydarzenia. Czas to zmienić i odrzucić bierność i czekanie na innych. Chcę
          powiedzieć, że nie można ciągle oczekiwać, że władze coś zrobią coś
          zorganizują. Najważniejsza jest inicjatywa społeczna jeśli ona będzie jeśli
          studenci wreszcie rusza swoje tyłki to zapewniam Cię, że miasto ożyje w
          zakresie kultury. Władze miasta powinny zaś zająć się organizacją wydarzeń o
          znaczeniu ponadlokalnym, międzynarodowym.
          • mkr78 Re: Łodź jak wielka wieś! 16.05.07, 16:01
            Oczywiście ja to rozumiem. Sama skończyłam studia jakiś czas temu. Na ASP jest
            inaczej, tam zawsze się coś dzieje. Uczelnia uczelnią (tego komentować nie
            będę) ale ludzie byli fajni. Wielu teraz właśnie działa przy okazji różnych
            projektów. Znam wiele osób, które robią super rzeczy, mają świetne pomysły,
            jednak jest im trudno się przebić do mediów, tak aby ktoś więcej zauważył to co
            się dzieje w Łodzi... Media lansują to co chcą i tego kogo chcą, co nie znaczy
            że akurat to jest ciekawe i najlepsze :-)
            Również uważam, że najlepiej zacząć od siebie, ja się staram :-)
            Ale jak widzę, że pomimo starań różnych osób (czytaj pojedynczych) w Polskę
            idzie tylko to co tandetne, to ręce mi opadają.
            A nie wiem, czy zauważyłeś, że Łódź ma bardzo złą opinię w mediach
            ogólnopolskich...
      • hrabia.mileyski Przecież jest to dla ludu 16.05.07, 10:12
        A lud jaki jest każdy widzi.
        Gdyby imprezy robione były pod gust absolwentów (a szczególnie absolwentek) ASP,
        to wystarczyłoby zawiesić na Pietrynie wielki plakat, na którym byłby biały
        kwadrat na czarnym tle (dla bardziej wrażliwych odwrotnie) i byliby szczęśliwi.
        A lud poznałby Sztukę i już nigdy więcej nie chciał oglądać Indian.
        • mkr78 Re: Przecież jest to dla ludu 16.05.07, 10:20
          Tak... to nic dziwnego, że mamy "wieś tańczy i śpiewa"... A co mają Indianie
          wspólnego z Łodzią? To, że ktoś jest po ASP nie znaczy wcale, że jest
          nawiedzonym artystą, którego nikt nie rozumie... i nie ma sensu tutaj tego
          tłumaczyć. Ale czy nie wolałbyś pójść na imprezę, na której byłyby ładne
          stoiska, profesjonalna scena i przemyślany układ zagospodarowania ulicy? Czy
          wszystko musi wyglądać tak tandetnie?
          • hrabia.mileyski De gustibus... 16.05.07, 10:43
            A jak byłaby oferta dla sikających w bramach?
            Czy oni rozumieją artystów z ASP?
            Co do tego rozumienia to pociągnę dalej.Otóż mam znajomą, absolwentkę tej
            czcigodnej uczelni i często się z nią przekomarzam na tematy jej bliskie, to
            jest tematy związane z dość szeroko rozumianą sztuką.
            I niekiedy jestem tuż tuż od momentu, w którym uwierzy, że szkoła ta w nieco
            nieoczekiwany i dość drastyczny sposób zmieniła jej ogląd rzeczywistości.
            Oczywiście nasze dyskusje są na tyle niewinne, że zazwyczaj kończą się radosnym
            odkryciem, że człowiek pochodzi od małpy, które to sympatyczne stworzenie
            najchetniej siedzi na drzewie.
            • mkr78 Re: De gustibus... 16.05.07, 16:09
              Ja niestety nie lubię rozmów o sztuce, a najczęściej gadaniu o niczym. ASP jest
              uczelnią z której wyszłam, ale z którą się nie utożsamiam, więc obrony i gniewu
              ode mnie nie usłyszysz :-)Nie jestem też "czynną artystką". Skończyłam uczelnię
              jakiś czas temu i teraz zupełnie nie wiem co się tam dzieje, poza tym, że
              budynek zmienia wygląd na gorszy. I tutaj również nie rozumiem jak ktoś mógł na
              to pozwolić...?
              Uważam, że Łodzi, a przede wszystkim łódzkim urzędnikom przydałoby się
              szkolenie z estetyki!
              Za bramy i sikających obywateli powinna się wziąć straż miejska! A nie udawać,
              że nie widzi.
              Na święcie Łodzi obok głównej sceny na gazonie z kwiatami, przed HortCafe leżał
              pijany facet... a obok niego przechodzili strażnicy!!!
        • marekjarmarek1 Re: Przecież jest to dla ludu 16.05.07, 10:29
          Na Pietrynie faktycznie bylo odpustowo, ale koncerty swietne, zwlaszcza w
          niedziele. I przyszlo kilkanascie tysiecy ludzi.
          • nett1980 Re: Przecież jest to dla ludu 16.05.07, 10:40
            Ja sobie urzadzilam w niedziele spacer piechota do muzeum kinematografii ,czesc
            trasy biegla przez Pietryne , ciasno ,odpustowo i glosno.Mieszkam blisko
            Manufaktury ,oj biuro promocji miast moze sie duzo nauczyc .
            Jednym z milszych akcentow wedrowek po Lodzi byly "Fotografie z nieba" w parku
            Sledzia.
      • brite Re: Łodź jak wielka wieś! 16.05.07, 11:19
        > Łódź
        > potrzebuje imprez na poziomie.

        Zgadza się, ale kto będzie na nie przychodził?
        Łódź potrzebuje przede wszystkim mieszkańców na poziomie, nie srających na
        trawniki, nie mażących po ścianach, nie rzucających petów na ziemię...
        Przejdź się po centrum miasta - nie tylko Pietryną, ale po jej bezpośrednim
        sąsiedztwie - Wschodniej, Wólczańskiej, po przecznicach Rewolucji i Jaracza -
        zobacz, jaka to ludność na poziomie żyje w centrum tego miasta.
        Do 2016 zostało 9 lat, trochę mało, by najmłodsze pokolenie nauczyć szacunku do
        własnego miasta.

        Ale wracając do imprez na poziomie - jutro zaczyna się FotoFestiwal
        www.fotofestiwal.com/2007/index2.php
        • longeta Re: Łodź jak wielka wieś! 16.05.07, 12:05
          brite napisał: > Łódź potrzebuje przede wszystkim mieszkańców na poziomie, nie
          srających na
          > trawniki,

          I na forum,bardzo celna uwaga Brite;-)
    • brite Ależ nie tylko indianie! 16.05.07, 10:38
      Byli też afrykańczycy, śpiewano po portugalsku, byli przebierańcy i smok, słowem
      - całkiem internacjonalistycznie, jak na miasto wielu kultur przystało:
      miastozinnejbeczki.blox.pl/2007/05/Swieto-Lodzi-2007.html
      No i wata cukrowa!
      • mkr78 Re: Ależ nie tylko indianie! 16.05.07, 10:45
        Super, czyli typowo, regionalnie i po polsku...
        Bez komentarza, już nie mam siły.

        A co do Manufaktury to racja. Firma komercyjna lepiej promuje miasto niż ludzie
        (urzędnicy) do tego powołani. Niestety nikt ich z tego nie rozlicza. Teraz to w
        ogóle jest super, można nic nie robić a i tak żadnych konsekwencji się nie
        poniesie... a podobo w komunizmie tak było, a u nas kapitalizm...
        Wracając do Manufaktury to jednak można zainwestować w billboardy promujące
        miasto... ale oczywiście pan prezydent powie, że miasto nie ma pieniędzy...
        oczywiście!
        • brite Re: Ależ nie tylko indianie! 16.05.07, 11:24
          > A co do Manufaktury to racja. Firma komercyjna lepiej promuje miasto niż ludzie
          > (urzędnicy) do tego powołani. Niestety nikt ich z tego nie rozlicza.

          Święto Łodzi współorganizowała firma/grupa NEO www.neo.org.pl/
    • jelonek72 Re: Łodź jak wielka wieś! 16.05.07, 10:50
      fakt swięto łodzi było ..... ( tu takie słowo niecenzuralne)
      a niestety coś mi mówi ,że będzie coraz gorzej :(
    • zamek Re: Łodź jak wielka wieś! 16.05.07, 11:18
      Łódź może nie jest wsią, ale rządzi nią Wielki Sołtys i Wielka Rada Gromadzka.
    • leslaw_m Re: Łodź jak wielka wieś! 16.05.07, 12:27
      impreza na poziomie statystycznego łodzianina,
      po wojnie przesiedlano do łodzi typów bezrolnych,którym nie warto było dać
      ziemii,plus wszelkiego rodzaju męty,plus sami ciągnęli tu okoliczni
      cwaniaczkowie.
      jak widzę statystycznego łodzianina ,którego brite ładnie zcharakteryzował,to
      słowo "miasto" nabiera całkiem nowego kolorytu
      • longeta Re: Łodź jak wielka wieś! 16.05.07, 12:30
        leslaw_m napisał:

        > impreza na poziomie statystycznego łodzianina,
        > po wojnie przesiedlano do łodzi typów bezrolnych,którym nie warto było dać
        > ziemii,plus wszelkiego rodzaju męty,plus sami ciągnęli tu okoliczni
        > cwaniaczkowie.
        > jak widzę statystycznego łodzianina ,którego brite ładnie zcharakteryzował,to
        > słowo "miasto" nabiera całkiem nowego kolorytu

        Po wojnie(?) Zobacz kto zakładał tą "ziemie obiecaną" I WSZYSTKO JASNE;-)
        • mkr78 Re: Łodź jak wielka wieś! 16.05.07, 15:52
          Kiedyś jeszcze myślałam, że Łódź ma przed sobą niesamowite perspektywy. Liceum
          pamiętam jako czas fajnych miejskich imprez, koncertów, parad, imprez dla
          młodzieży... Oczywiście wiem, że jak się jest bardzo młodym to człowiek inaczej
          patrzy na to co się wokół niego dzieje... Ale tyle się mówi teraz o mieście
          wielu kultur, o nowej hollyłódź i Lynchu... O wielkich pomysłach jak zmienić
          miasto na lepsze. Jest debata w Gazecie Wyborczej. Ale cóż z tego, skoro jak to
          napisał leslaw_m statystycznego łodzianina pewnie to guzik obchodzi!
          Widziałam dzisiaj jak wyglądają skoszone trawniki, poszarpana trawa, gdzie
          wszędzie kępki trawy niedokoszonej no i obowiązkowo pozostawiona skoszona trawa
          na trawie... siano śmierdzi i jeszcze trawa pod spodem gnije...
          Cóż z estetyką zieleni miejskiej również cieniutko!!!
    • lavinka Łoś? - przyjedż do stolicy :) 16.05.07, 16:10
      tam WSI jest więcej...
    • aaa202 sioła i ruczaje, dzięcielina i rzepak 16.05.07, 16:28

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka