nefnet 21.05.07, 23:27 Może można ją gdzieś obejrzeć? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lavinka Re: O co chodzi z tą Lavin.Ką? 21.05.07, 23:38 O nic nie chodzi. Jeden gość napisał głupi tekst o czarnych maupach i go wykasowałąm (nia ja jedna) ze swych przyjaciół na wizytówce. I kolega się nie mógł pozbierać :) lavinka vel lovin.k Odpowiedz Link Zgłoś
lavinka Re: Lavinka jest córką 22.05.07, 12:04 Ta, może jeszcze i Łyżwy, co? ;-p Odpowiedz Link Zgłoś
jelonek72 Lavinko!!! 22.05.07, 12:33 jak to - jesteś córką Kropiwnickiego i Łyżwy ???? no ja cholera czułam ,że jeden z nich jest babą .... Odpowiedz Link Zgłoś
misiomis Re: Lavinko!!! 22.05.07, 12:55 Dowcip mi sie przypomnial: bloghumoru.blox.pl/2006/08/Wiejski-lekarz.html : ) Odpowiedz Link Zgłoś
jelonek72 Re: O co chodzi z tą Lavin.Ką? 22.05.07, 13:20 a jak sie jeszcze okaże że matką chrzestną jest Ludwisia Dorn to pokłon bije do ziemi Lavinko ! Odpowiedz Link Zgłoś
lavinka Re: O co chodzi z tą Lavin.Ką? 22.05.07, 14:01 Ojcem Krzestnym to ten z Sycylii ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
lavinka Re: :)) 22.05.07, 14:02 Tu to ja nigdy na brak poluparności nie mogę narzekać :) Odpowiedz Link Zgłoś
nett1980 Kiedy sie to wydarzylo? 22.05.07, 15:36 Tyle ich laczylo :nie lubili PO i L.Balcerowicza , tepili "feminisie" i innych obroncow przyrody , podobne poczucie humoru i co , to jest koniec przyjazni? Przez to ,zo on rasista a ona nie? Odpowiedz Link Zgłoś
lavinka Re: Kiedy sie to wydarzylo? 22.05.07, 16:03 Ależ moja droga, w przeciwieństwie do Ciebie nie uprzedzam się do innych z powodu głupot i tego,że mają coś do powiedzenia na jakiś temat ;-p Odpowiedz Link Zgłoś
nett1980 Re: Kiedy sie to wydarzylo? 22.05.07, 16:26 Wydawalo mi sie ,ze pod moim wpisem byl wpis Jawora ,a i odszedl w niebyt watek warszawy78 , co w nim bylo takiego ,ze na osla lawke powedrowal ?To juz miasta nie moga sobie sympatii przekazywac? A co do tematu watku , przypomnialo mi sie jeszcze jedno podobienstwo- ta sama wrazliwosc Tira i Koparki . Odpowiedz Link Zgłoś
lavinka Re: Kiedy sie to wydarzylo? 22.05.07, 16:38 Widzę,że upał także Tobie daje się we znaki ;-p Odpowiedz Link Zgłoś
evonka a kogo wywaliła z przyjaciół? 22.05.07, 17:54 by the way.. śmieszą mnie te oznaczenia, ze sie kogoś ma na zielono, a kogoś na czarno.. kiedyś sobie zaznaczyłam, tak zostało, ale to bez sensu.. ze niby ma przypominać czy kogoś lubię czy też mam się nastawić na atak.. ? Odpowiedz Link Zgłoś
nett1980 a chodzilo o to ,ze... 22.05.07, 18:13 Kiedy Longi zalozyl wizytowke mial na zielono tylko jedna lavinke.Bardzo czesto w naszych hmmm dysputach zajmowal podobne stanowisko jak nasza nieprowincjonalna dzieweczka z Wwy. Ostatnio popisal sie rasistowska wstawka i pare osob go wyszarzylo a jedna odzielenila .Moze zle to gora ustalila ,bo dla mnie przyjazn to wielkie slowo.Tu powinno byc czy ja wiem ...moze osoby ,ktorych opinie mnie interesuja ?Gdy widze za jaka zaciekloscia ktos odzegnuje sie od przyjacielskich powiazan ,to dewalucja tego slowa jest powalajaca . Odpowiedz Link Zgłoś
evonka no cóz.. 22.05.07, 18:41 bywa. ja tam mam przyjaciółkę i przyjaciela. nie mam stada przyjaciół i nie nazywam się przyjaciólką kogos, jeśli sie w tej przyjaźni nie sprawdziłam. a te "na zielono" i "na szaro" co to tam ustalono, to istotnie powinno być nieco inaczej określone. wszak raczej trudno mi sobie wyobrazić, ze można byc czyimś internetowym przyjacielem. przyjaźń wymaga czegoś więcej niż pogadania na forum.. Odpowiedz Link Zgłoś
nett1980 Re: no cóz.. 22.05.07, 19:03 Jednak mam wrazenie ,ze zawiazuja sie nici przyjazni ,ktore pozniej zamieniaja sie w przyjaznie i zwiazki(!) w realu.Ja na wlasnej skorze doswiadyczylam ,ze mozna sobie zrobic wroga(hehe),ktory oskarzal mnie, ze mam co tydzien skrobanke i jednoczesnie z pieluch wyjsc nie moge(czy ta kobieta wie cos o swoim ciele ?).A wszystko to przez to ,ze dopuszczam tabletki "dzien po" , wczesnoporonne i aborcje do 10 tygodnia w wyjatkowych przypadkach. Odpowiedz Link Zgłoś
evonka no tak, oczywiscie 22.05.07, 19:12 nie zaprzeczam, że takie znajomosci moga sie rpzerodzic w przyjaźc, ale jestem przekonana, że jest to możliwe li tylko w realu. tzn. że muszą wyjśc z netu do realu. bo to w realu się okazuje naprawdę kto jaki jest, czy gra czy ma maskę netową.. mi, póki co , udaje się żyć bez wrogów. choć róznie bywa, ale po to jest forum, zeby opinie wymieniać. gorzej robi się gdy komuś zaczyna dorabiać historię albo osobowość.. Odpowiedz Link Zgłoś
lavinka Re: no tak, oczywiscie 22.05.07, 19:14 Mnie tu już tyle osobowości dorobiono,ze zaczynam się gubić ;-DDD Czy ktoś pamięta kto jest moim ojcem? ;-pppp Odpowiedz Link Zgłoś
huann Re: no tak, oczywiscie 22.05.07, 19:17 Ojcem Lavinki jest Obfity Opad Śniegu. Odpowiedz Link Zgłoś
nett1980 Re: no tak, oczywiscie 22.05.07, 19:28 No coz ta dziewczyna uwielbia sobie dopowiadac ,malo wiedzac w rzeczywistosci.Takie szufladkowanie na sile daje chyba poczucie bezpieczenstwa ,wprowadza lad w chaotycznym swiecie ,ale fakt faktem dziala na mnie odpychajaco od poczatku ,wiec pewne reguly sa na forum nie z ksiezyca wziete, np. wyszarzanie.Na korzysc Longety przemawia to ,ze jest dosc cierpliwy i nie miewa napadow szalu :)Chyba ,ze cos przeoczylam? Odpowiedz Link Zgłoś
lavinka Re: no tak, oczywiscie 22.05.07, 20:37 Rzeczywiście jak sobie przypomnę Twój atak szału z moją macicą w tle... ;-))) Mogłabyś się nauczyc czegoś od Longety ;-p Odpowiedz Link Zgłoś
nett1980 Re: no tak, oczywiscie 22.05.07, 22:30 Ocho podlinkuj lub pamiec lecz ,bo ci sie osoby myla. Odpowiedz Link Zgłoś
lavinka Re: no cóz.. 22.05.07, 19:13 Wizytówkę mam sto lat. Kiedy lądowały na niej wzystkie znajome nicki. Longeta się chyba sam przysiadł,a ja go zaaprobowałam(nie pamietam). Wtedy rzadko pisywałam na Łodzi. Ciekawa teoria przyjaźni. W realu też malujesz ludzi na zielono i szaro po gębach? ;-) Tak łatwo przychodzi Ci ocenianie ludzi... ma inne poglądy więc: wróg. Ma takie same: przyjaciel. Kotku , uświadomię Cię: poglądy z przyjaźnią nie mają zupełnie nic wspólnego... A oza tym na zielono mam zaznaczonych ludzi którzy często piszą.TAkich stałych bywalców sprzed dwu lat. Na wizytówce tych,których kojarzę i którzy przyjęli moje zaproszenie. Gdybym uwielbiała longetę to pewnie cassani i yavorius byliby moimi wrogami... a także są na wizytówce. Więc to "jakby" przeczy Twojej teorii tajnego spisku longety i lavinki ;-) Ech ten upał, teraz wiem skąd ta mania prześladowcza u dziennikarzy bojących się lustracji... widać ktoś oszczędza w redakcji na klimie :) lav Odpowiedz Link Zgłoś
evonka wsród przyjaciól masz nawet sama siebie 22.05.07, 19:32 co sie chwali, bo lepiej zyć ze sobą w zgodzie nić w wewnetrznym rozdwojeniu.. choc, skoro masz kilka nicków, to moze coś w tym rozdwojeniu jest... Odpowiedz Link Zgłoś
lavinka Re: wsród przyjaciól masz nawet sama siebie 22.05.07, 20:39 Mam lovin.kę w wizytóce po to by każdy wiedziął że ja to ja. ;-) To kolejny nick stworzony głównie na otrzeby fotogalerii. Lavinka się zapchała i teraz czas na lovin.kę Jak ta druga dojdzie do 1000 (już nieługo) to się przeniosę ze zdjęciami na kolejne konto. zwykłe obchodzenie gazetowych awarii na "Becie". lv Odpowiedz Link Zgłoś
nefnet Re: no cóz.. 22.05.07, 19:08 O, co Bryzolin ze mną chciał zrobić (albo ze mnie) to aż wstyd powiedzieć! Dość, że jeszcze żyję, a żyć lubię. Odpowiedz Link Zgłoś
nett1980 [...] 22.05.07, 17:14 Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lavinka z nielogu Akcja spamerska? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.07, 00:50 Odpowiedz Link Zgłoś