22.05.07, 11:55
czy muszę płacić podatek od posiadania psa jezeli nie jestem zameldowany w
Łodzi i teoretycznie moge w kazdej chwili wyjechać?

Czy jest wtedy sens płacenia do kasy miejskiej w Łodzi kasy za caly rok z
tytułu posiadania psa choć sam nie wiem czy np. za miesiac nie wróce do
swojej wiochy ;)?

Swoją drogą wezwanie do zapłaty wcisnieto mi w drzwi wynajmowanego mieszkania
z błedną nazwą ulicy, tylko nr.domu i mieszkania sie zgadzał.
Obserwuj wątek
    • lavinka Re: Muszę? 22.05.07, 12:09
      I pewnie jeszcze na dodatek nie masz psa? :)
      Jak mieszkanie jest wynajmowane to teoretycznie obowiązek właściciela
      mieszkania. Jak ma psa. Ale jeśli adres się nie zgadza to nie masz co się
      prejmować. Tylko wysłać zgłoszenie pod adres na wezwaniu do zapłaty.
      lav
      • vazz Re: Muszę? 22.05.07, 12:23
        Oj psa posiadam :),a właściciel posiada kota.Mam też rybke,ale to chyba nie
        skomplikuje sprawy?

        Najpewniej zapłace ten podatek, moze kiedyś bo teraz mam inne wydatki, ale tak
        sobie teoretyzowałem,że np.jade z pieskiem do rodziców w odwiedziny gdzie
        jestem zameldowany i przyuważa mnie inkasent i wystawia polecenie zapłaty,a co
        jestem mieszkancem? Jestem. Tym sposobem zmuszony byłbym do zapłaty dwa razy.

        W uchwale rady miasta łodzi jest zapis,ze każdy własciciel psa musi zapłacić
        podatek (nie jest napisane,że np. turysta z psem nie musi płacić)

        • vazz Re: Muszę? 22.05.07, 13:40
          vazz napisał:

          > Oj psa posia

          ...który robi kupy na trawnikach ;)!
          • camelot Śmieszne 22.05.07, 13:48
            Słyszałem o pewnym facecie który podczas golenia w łazience zamiast śpiewać
            lubił sobie poszczekiwać. Usłużni sąsiedzi donieśli że ma psa i dostał podatek
            od psa. Co się nachodził aby to wyjaśnić to nie warto mówić.
            A tak na poważnie skąd władza fiskalna Łodzi wie kto ma psa, albo pyta sąsiadów
            albo chodzi po osiedlach i obserwuje. Jak na razie nie ma obowiazku składania
            informacji i rejestracji, że kupiłem psa lub się przybłąkał. Ale nie cieszmy sie
            na wyrost posłowie w swojej głupocie juz pewno na tym rozmyślają.
            • lavinka Re: Śmieszne 22.05.07, 14:03
              Ty mnie nie strasz... :)
            • vazz Re: Śmieszne 22.05.07, 14:13
              camelot napisał:

              > A tak na poważnie skąd władza fiskalna Łodzi wie kto ma psa, albo pyta
              sąsiadów
              > albo chodzi po osiedlach i obserwuje.

              Słyszałem o takim sposobie, inkasent dzwoni do mieszkania, jak usłyszy psa to
              mieszkanie jest już na celowniku.

              >Jak na razie nie ma obowiazku składania
              > informacji i rejestracji, że kupiłem psa lub się przybłąkał.

              No nie jestem pewien, znalazłem takie coś

              "1) w § 1:
              ust. 4 otrzymuje brzmienie:
              „4. Podatek jest płatny z góry bez wezwania, do 30 września roku podatkowego
              lub w ciągu 14 dni od dnia posiadania psa w kasach jednostek organizacyjnych
              Urzędu Miasta Łodzi lub na rachunek bankowy.
              Podatek pobiera się w wysokości połowy stawek jeżeli okoliczności uzasadniające
              pobieranie tego podatku powstały w II półroczu roku podatkowego”.




              więcej tu bip.uml.lodz.pl/index.php?str=161&id=12838


              Ale nie cieszmy si
              > e
              > na wyrost posłowie w swojej głupocie juz pewno na tym rozmyślają.
    • vazz albo takie pytanie... 22.05.07, 14:32
      Jezeli zapłace podatek za psa w moim miasteczku gdzie jestem zameldowany czy
      inkasent w łodzi może rządać odemnie drugiego podatku? Łódzkiego podatku ;)?
      • hrabia.mileyski Re: albo takie pytanie... 22.05.07, 14:55
        A gdzie pies kupy robi?
        • katz3 Możesz też 22.05.07, 15:02
          upierać sie przy tym, że Twój pies to tak naprawdę kot...
          Pysk ma podłużny bo to taka kocia rasa a szczeka bo ma kaszel.
          Niech Ci udowodnią!
        • vazz Re: albo takie pytanie... 22.05.07, 15:04
          co ma piernik do wiatraka?

          Pokaz mi zapis,ze podatek od psa ma związek z psimi kupami

          Pozatym,jezeli pojade na 3 tygodnie np do Gdańska to za 3 tygodniowe robienie
          kup w Gdańsku mam zapłacic?
          • hrabia.mileyski Re: albo takie pytanie... 22.05.07, 15:14
            W sumie to może masz i rację...Też nie jestem zwolennikiem podatków.
            W dodatku nie mam psa, to ani mnie to ziębi, ani parzy.
            Ale żeby przywalać solidne mandaty za niesprzątanie po pupilach to jestem
            absolutnie za!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka