08.06.03, 08:51
Jak zwracacie się do swoich "drugich połówek"? Jak mówicie o nich w
towarzystwie? Jak je przedstawiacie? Czy w użyciu jest jeszcze to
słówko: "sympatia"?
Obserwuj wątek
    • Gość: bobo Re: Sympatia IP: *.toya.net.pl 08.06.03, 08:55
      ja do mojej kochanej zwracam sie -ty moja kochana tequliko:)hehe
    • janior Re: Sympatia 08.06.03, 19:30
      W tej chwili jestem w fazie poszukiwań więc nie zwracam się - generalnie lubię
      chyba standardowo i drętwo ;-) czyli po imieniu lub "kochanie". :)
    • pijaw Re: Sympatia 08.06.03, 22:49
      Jeśli przedstawiam, to mówię "moja Anisia" :-)
      Jeśli mówię o niej - "Moje Kochanie" lub "Moja Pani". Wymiennie, w rewanżu za
      egoistyczne przypisanie sobie własności w słowie "moja" :-)
      • pijaw A niedługo 16.06.03, 11:21
        będę mówił "żonko" :-D
        • pijaw A swoją drogą (Ixiku) 16.06.03, 22:27
          Wiedzałem, że się wczytasz :-P
          Zastanawiałem się tylko ćzy ktoś jeszcze ten drobny dopisek zauważy :-)))
          • ixtlilto Re: A swoją drogą (Ixiku) 16.06.03, 22:41
            Na "własnym" wątku miałabym nie zauważyć? :))))
    • keltoi Re: Sympatia 08.06.03, 22:59
      Ja najczęściej mówię zdrabniając imię, ale to zależy od sytuacji. Czasem mówię,
      że jest Zieloonokim Potworem. Albo Wojownikiem. Albo...Parampakaczuszką (jak to
      pierwszy raz zrobiłam, to myślałam, że mnie zabije..:D). I jeszce inaczej,
      ale..no własnie.
      Ja mam za to policzone 94 "imionka" typu :
      Iskierka
      Ciasteczko
      Płomyczek
      Coca-colca (podobno mamy podobne kształty..;/)
      Oliwka
      Dzielna_Rycerka
      Poduszeczka
      Orzeszek
      Miodowa_Panienka
      Gwiazdooka
      Little_Storm
      Zielona_Herbatka
      I tak mam swoje ulubione, ale nie napiszę, bo to jest słowo, którego w ogóle
      nie ma i powstało specjalnie dla mnie. Moje własne słówko...
      A propos : ta sygnaturka to fragment jego twórczości. Uwielbiam ją !
    • aard "Sympatia" to czasy prywatek naszych rodziców :-) 09.06.03, 10:10
      Jesli chodzi o mnie, to za każdym razem mówię inaczej. Jest to uzależnione od
      jakiejś charakterystycznej cechy danej osoby lub jakiejś "naszej" sytuacji.
      Powtarza się tylko (choć nie w każdym przypadku) "kochanie". Z co ładniejszych
      pamiętam "Różyczkę" i "Myshkę" (koniecznie przez "sh" ze względu na znacznie
      bardziej miękką wymowę niż polskie "sz", takie połączenie "sz" i "ś")
      oraz "Zwierzaczka" (nie będę wyjasniał przyczyn :-).
    • lea Re: Sympatia 09.06.03, 12:21
      to wie tylko moja "druga połówka". dla niej jak zawsze buziki w M....
    • Gość: Maruda Re: Sympatia IP: *.tvsat364.lodz.pl 09.06.03, 15:10
      Może nie jest to 'druga połówka' ale lubię mówić do mojego psa nie po imieniu, ale per 'rybko' :-P
      • marjory_m Re: Sympatia 09.06.03, 20:16
        Mój pies reaguje na "kochanie" i "miśku" (na swoje imie już nie ) Narazie nikt
        jeszcze nie zasłuzył żebym się tak do niego zwracała :P
        • Gość: Maruda Re: Sympatia IP: *.tvsat364.lodz.pl 09.06.03, 20:19
          marjory_m napisała:

          > Mój pies reaguje na "kochanie" i "miśku" (na swoje imie już nie ) Narazie nikt
          > jeszcze nie zasłuzył żebym się tak do niego zwracała :P

          hehe, wiesz, ja nie miałbym serca nazywać drugą połówkę tym samym (chocby najpiękniejszym) imieniem, czy przezwiskiem co psa :))))
          • marjory_m Re: Sympatia 16.06.03, 20:09
            ciiii.. nie dowie się ;)
    • hubar A podczas przedstawiania 15.06.03, 01:06
      No a jak przedstawiacie swoich towarzyszy życia na przykład swojej starszej
      ciotce lub babci? Jak komus starszemu przedstawić?
      • keltoi Re: A podczas przedstawiania 16.06.03, 17:56
        hubar napisał:

        > No a jak przedstawiacie swoich towarzyszy życia na przykład swojej starszej
        > ciotce lub babci? Jak komus starszemu przedstawić?
        Ja mówię, ze to Mój Mężczyzna i przedstawiam imieniem. Szczerze mówiąc mam tak
        domyślne baby w rodzinie, że jak Go przyprowadziłam i powiedziałam "To jest
        Wojtek", to matka powiedziała "Cześć Zięciu!"... Wojtek spłynął po krześle...
    • Gość: bartuch Re: Sympatia IP: 62.233.226.* 16.06.03, 13:29
      HM...HM...HM...
      • hubar Re: Sympatia 16.06.03, 15:39
        Ciakwy jestem co na to hm` ? ;-)
        heheheheh
    • kirka1 Re: Sympatia 16.06.03, 15:30
      nie będę zdradzac tu moich SYMPATII za to w ustach mojego kolegii po prostu
      słodko brzmi zwrot do "jego kobiety" (jak on to określa), który brzmi-"MYSZO"
      dodam, że facet jest b.męski i takie słodkie słowka, brzmią wprost ślicznie, hi
      hi
    • Gość: Marcin Habibi :-))) IP: *.p.lodz.pl 16.06.03, 17:38
      Ciekawe są też wyrazy całkiem "pospolite", jak kochanie, kotku, misiu, tylko w
      innych jezykach.

      Ja np. po zeszłorocznych wakacjach mówię czasem do mojego Szczęścia właśnie
      HABIBI :-)))

      Bardzo wdzięczny jest też hiszpański - tam "kochanie" to "amante" :-))))
      • hubar Re: Habibi :-))) 16.06.03, 17:41
        Gość portalu: Marcin napisał(a):
        > Ja np. po zeszłorocznych wakacjach mówię czasem do mojego Szczęścia właśnie
        > HABIBI :-)))
        --
        No proszę, pewnie nawet byliśmy w tych samych stronach ;-)
        • Gość: Marcin Re: Habibi :-))) IP: *.man.lodz.pl 16.06.03, 20:07
          hubar napisał:
          > > HABIBI :-)))

          > No proszę, pewnie nawet byliśmy w tych samych stronach ;-)

          My friend! Really my friend! Aaa.... Bolanda? Jak sie maś? Dobzie? Baldzio
          dobzie!

          (jeśli rzeczywiście tam, to chyba kojarzysz ten rodzaj paplania ;-)

          Wilczy
          • hubar Re: Habibi :-))) 16.06.03, 20:41
            Gość portalu: Marcin napisał(a):
            > My friend! Really my friend! Aaa.... Bolanda? Jak sie maś? Dobzie? Baldzio
            > dobzie!
            > (jeśli rzeczywiście tam, to chyba kojarzysz ten rodzaj paplania ;-)
            --
            -Gavarit pa ruski?
            -J'm not a russian!
            -aaaaaaa Polska? U are my best friend!
    • Gość: ileana Re: Sympatia IP: *.otenet.gr 16.06.03, 20:34
      W zaleznosci od stanu psychicznego mojego i Jego:
      Najczesciej dziubku,sloneczko,kochanie ,Wojtuniu...i to po wielu latach
      malzenstwa.
      Gdy chmury przeslaniaja ..to bywa.. Wojtek!
      Mysle ze kazdy zwrot wypowiedziany slodko i cieplo jest przyjemnoscia slyszec.
      Slowo sympatia sadze ze juz chyba wyszlo z obiegu.
      pozdr.


      • zamek Re: Sympatia 16.06.03, 22:29
        Ja mówię "sympatia". I mówiłbym "skarbie", gdyby było do
        kogo... :(((
    • pijaw A z zasłyszanych... 16.06.03, 22:29
      To bardzo mi się podoba, jak mąż jednej z księgowych w mojej pracy dzwoniąc do
      firmy mówi: "mogę prosić z moją małżowinką?"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka