Dodaj do ulubionych

Beczki Grohmana, jak krzywa wieża w Pizie

IP: 212.191.66.* 12.06.07, 20:11
Miejmy nadzieję, że Beczki zostaną uratowane.
Obserwuj wątek
    • Gość: gosc Re: Beczki Grohmana, jak krzywa wieża w Pizie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.07, 20:23
      Np i ten orzeł, orzeł najważniejszy.
    • miiszczu Re: Beczki Grohmana, jak krzywa wieża w Pizie 12.06.07, 20:41
      Żeby jeszcze tylko w jak największym stopniu osłonić/zamaskować budynek piekarni, żeby jak najmniej rzucał się w oczy...
      • Gość: Paweł Re: Beczki Grohmana, jak krzywa wieża w Pizie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.07, 21:05
        > Żeby jeszcze tylko w jak największym stopniu osłonić/zamaskować budynek piekarn
        > i, żeby jak najmniej rzucał się w oczy...

        może obkleić ją fototapetą -przerobić na xix wiek... 0_o
    • skodabodzio Rychlo w czas... 12.06.07, 21:05
      "Inwestor zobowiązał się odrestaurować cenną bramę. Niestety fabryka, która za
      nimi stała, została wyburzona, w jej miejsce postawiono betonowe mury nowej
      fabryki."

      "Dopilnujemy, by prace były prowadzone jak najbardziej fachowo - obiecuje
      Wojciech Szygendowski, wojewódzki konserwator zabytków."

      Typowo po lodzku...
      • Gość: gromman Re: Rychlo w czas... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.07, 22:04
        Co robić! Czekamy na Twe fachowe sugestie.
        • skodabodzio Myslec 13.06.07, 07:42
          i dzialac dla dobra miasta a nie jedynie pilnowac by pozadek w aktach byl
          • michal.ch Re: Myslec 14.06.07, 17:54
            Gdyby zbudowano na beczkach wieżowiec, to by było z pewnością wszystko cacy i
            skodabodzio by się nie miał czego przyczepić. Bo wiadomo, że tylko wieżowce na
            trupach zabytków są przyszłością tego światłego narodu, a każdy kto je tam
            buduje powinien być wielbiony niczym starożytny Zeus czy inny Ra.
      • Gość: Odwiedzacz Re: Rychlo w czas... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.07, 22:26
        Co przez to rozumiesz? Konkrety poproszimy?
        • skodabodzio Re: Rychlo w czas... 13.06.07, 07:44
          a co tu rozumiec? Inwestor wyburzyl za plotem fabryke a konserwator sie budzi
          dopiero wtedy gdy inwestor sie bierze za plot. To po co wogole jest taki
          konserwator skoro albo niewiele moze albo niewiele robi?
          • Gość: Tomasz.bu Re: Rychlo w czas... IP: *.lodz.dialog.net.pl 13.06.07, 23:33
            Szkoda tylko, że kiedy decydowano o losach fabryki (a było to już kilka lat
            temu) stado skodabodziów wrzeszczało, że nie ma co ratować ruiny, że nie można
            stawiać inwestora pod ścianą i że trzeba bułeczkarni lizać stopy, że w ogóle
            odmalują beczki. A że i Kropiwnicki na gwałt poszukiwał propagandowych sukcesów
            presja najwyraźniej była zbyt silna. A może po prostu podobnie jak w przypadku
            filharmonii zlecono analizę stanu zabytku komu trzeba i analiza bezzwłocznie
            wykazała potrzebę wyburzenia i niemożliwość adaptacji. Czy na halę też trzeba
            było aż dynamitu, żeby się z nią rozprawić?
            • Gość: barnaba Re: Rychlo w czas... IP: *.lodz.msk.pl 14.06.07, 17:48
              > Szkoda tylko, że kiedy decydowano o losach fabryki (a było to już kilka lat
              > temu) stado skodabodziów wrzeszczało, że nie ma co ratować ruiny, że nie można
              > stawiać inwestora pod ścianą i że trzeba bułeczkarni lizać stopy, że w ogóle
              > odmalują beczki.

              Wtedy, przy ponad 20-procentowym bezrobociu władze od inwestorów nic nie wymagały.
              Obietnica odnowienia beczek została zatem odebrana jako wielki sukces. Zabytkiem
              nikt się nie przejmował.

              Teraz w najlepszym razie będziemy mieli śliczną bramę do szkaradnej blaszanej
              hali. Równie dobrze moglibyśmy "beczki" postawić na środku Piotrkowskiej.
              • michal.ch Re: Rychlo w czas... 14.06.07, 17:57
                A to samo chce zrobić Opal na terenie "nowej tkalni". Jak widać władze miasta
                niczego sie nie nauczyły, a sukces propagandowy jest kuszący.
      • Gość: was Re: Rychlo w czas... IP: *.toya.net.pl 12.06.07, 23:27
        ze tez jeszcze nie wyszło na jaw łapownictwo Szygendowskiego w temacie dotacji
        • rybak76 Re: Rychlo w czas... 13.06.07, 08:15
          Dotacje to chyba dawał jedynie na kościoły
          - sugerujesz, że księża dawali łapówki ?
          A fe.
          Ale jeśli masz informacje - to CBA czeka na Ciebie.
          Zresztą oni też przeglądają sieć, to może zgłoszą się sami do ciebie.
    • wirusx Beczki Grohmana, jak krzywa wieża w Pizie 12.06.07, 22:05
      A na razie firma piekarnicza dewastuje zabytkowy mur od strony Fabrycznej zza
      którego już widać - panie konserwatorze - wystające bez sensu okropne
      betonowe konstrukcje nowych hal.
      • Gość: piter Re: Beczki Grohmana, jak krzywa wieża w Pizie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.07, 23:21
        Ja nic nie słyszałem o tym na portalu Urzędu Miasta Łodzi, tam teraz głównie
        pielgrzymki i zarząd w przepasany we wstęgach i ohydnych czapkach (czy to nie
        jakieś zboczenie?), na bo czym się pochwalić - ilość pism w sprawie S8?
        A faky ?
        Jak było brudno tak jest brudno, jak był Seliga tak jest Seliga, do du..
        Obok pieknych odnowionych kamienic ruiny, obok manufaktury - ruiny i szczury.
        Chyba w Zarządzie Miasta to same brudasy i im to nie przeszkadza - coś w tym
        jest .....

    • Gość: er wspaniale -tylko co z ruderami obok ? IP: *.toya.net.pl 13.06.07, 06:40
      aby były atrakcją nalezy zmienic najbliższą okolicę - no chyba że chcemy
      pokazywać autentyczne slumsy!
      • antyle25 Re: wspaniale -tylko co z ruderami obok ? 13.06.07, 07:50
        Fakt. Atrakcja to rowniez cos co stanowi dodatek...czyzby okolice filmowki
        mialy stac sie atrakcja turystyczna...Ja widze to jako..targowka filmowka
        Lodzi. Oby prywatani wlasciciele zainwetsowali w lokale turystyczne..bar,
        kafejka, cukiernia, restauracja..reszta potoczy sie sama. PS. a blisko
        atrakcja: Ksiezy Mlyn..symbol magicznej, bogatej, wspanialej Łodzi.
    • Gość: bosman Beczki Grohmana, jak krzywa wieża w Pizie IP: *.intersoft.pl 13.06.07, 08:51
      A co z menelstwem, starymi łóżkami i szmatami leżącymi po przeciwnej stronie
      ulicy Targowej? To też będzie prezentowane turystom jako łódzki folklor?
    • Gość: waldez korupcja?! IP: 157.25.9.* 13.06.07, 11:12
      strefa ekonomiczna ... dyrektor ds. inwstycji w dakri andrzej ośniecki, to
      zdaje się były prezes strefy, którym interesuje się prokuratuta w sprawie
      pęczaka... ciekawe co pan prezes ośniecki zrobił dla inwestora, że ten go
      zatrudnił ?!
      • Gość: promisedland.pl Wycieczki do Beczek Grohmana i na Księży Młyn IP: *.lodz.dialog.net.pl 13.06.07, 18:50
        Nasza maszyna - TIMEMACHINE zabierze Was na wycieczkę po Księżym Młynie (
        Beczki Grohmana oczywiście na trasie)
        Zapraszamy
        www.promisedland.pl
        • Gość: Tomasz.bu Re: Wycieczki do Beczek Grohmana i na Księży Młyn IP: *.lodz.dialog.net.pl 13.06.07, 23:35
          Niedługo, to będzie potrzebna prawdziwa maszyna czasu, aby się dowiedzieć czym
          był Księży Młyn...
          • Gość: barnaba Re: Wycieczki do Beczek Grohmana i na Księży Młyn IP: *.lodz.msk.pl 14.06.07, 17:45
            > Niedługo, to będzie potrzebna prawdziwa maszyna czasu, aby się dowiedzieć czym
            > był Księży Młyn...

            Już potrzeba.
            Mury fabryk jeszcze stoją, ale po pracujących w nich ludziach i po XIX-wiecznych
            maszynach nie ma już śladu.
            To se ne vrati.
            • Gość: Tomasz.bu Re: Wycieczki do Beczek Grohmana i na Księży Młyn IP: *.lodz.dialog.net.pl 18.06.07, 09:31
              Nie takie rzeczy można miastu przywrócić. Ale brakuje świadomości i
              poszanowania dla własnego dziedzictwa, o odrobinie rozsądku i przezorności nie
              mówiąc. Bo dobrze zachowane i atrtakcyjnie "podane" dziedzictwo kulturowe to
              inwestycja na długie lata, która będzie z każdym rokiem procentować dzięki
              turystom i odpowiednim cenom nieruchomości. A bylejakich kilkusettysięcznych
              miast w Europie znajdzie się na pęczki.
              • Gość: barnaba Re: Wycieczki do Beczek Grohmana i na Księży Młyn IP: *.lodz.msk.pl 18.06.07, 14:59
                > Nie takie rzeczy można miastu przywrócić.

                Już nie można.
                Tych maszyn już nie ma. Skończyły karierę na podłódzkich złomowiskach. Apsys,
                żeby zapełnić 2 sale, musiał szukać maszyn kilka miesięcy, także poza Łodzią.

                Można co najwyżej postawić atrapy albo rekonstrukcje. Ale to nie to samo.
                • Gość: Tomasz.bu Re: Wycieczki do Beczek Grohmana i na Księży Młyn IP: *.lodz.dialog.net.pl 18.06.07, 18:23
                  Na tym polega rewitalizacja, żeby z ocalałych fragmentów uskładać całość, a
                  czego nie ma - uzupełnić. Tak jak z budynkiem - jeśli jedna z cegieł się
                  pokruszyła, to się ją wymienia. Liczy się choć minimalna ciągłość historyczna.
                  Nie ma maszyn, ale są mury, są ludzie, są drogi, drzewa, funkcje. Z tego
                  wszystkiego można jeszcze uzbierać taką całość, aby była atrakcyjna,
                  funkcjonalna i "pasowała" do dzisiejszego świata. Nie chodzi o to, by Księży
                  Młyn w każdym detalu wyglądał jak przed 100 laty, bo kilka tysiecy
                  przestarzałaych krosien nie utrzyma się w obecnych realiach ekonomicznych. Ale
                  mówienie, że szklane i blaszane klocki z resztkami starych murów smutnie
                  sterczących tu i ówdzie to jedyna przyszłość KM jest sporą przesadą.
    • miiszczu EI - Beczki Grohmana będą jak przed laty 09.11.07, 09:44
      Beczki Grohmana będą jak przed laty
      dziś

      Do końca roku jeden z najbardziej charakterystycznych zabytków Łodzi z końca XIX wieku - beczki Grohmana - odzyska swoją świetność.

      Trwająca renowacja obiektu, nad którą czuwa urząd Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, zakłada nie tylko czyszczenie elewacji i uzupełnianie cegieł, ale także odtworzenie kutej kraty czy elementów drewnianych takich jak wrota. Podobnie jak sto lat temu zabytek będzie pełnił też funkcję bramy wejściowej - kiedyś do fabryki Grohmana, a po zakończeniu prac remontowych do zakładu zajmującego się produkcją mrożonych wyrobów piekarniczych i cukierniczych, który mieści się na tyłach obiektu. Firma ta w całości, ze środków własnych, finansuje także proces rewitalizacji. Zamierza przeznaczyć na to 5 milionów złotych. W przyszłym roku planowany jest jeszcze remont ceglanego muru, wzdłuż ulic Targowej i Fabrycznej, będącego częścią ogrodzenia dawnego imperium Grohmana.

      img.naszemiasto.pl/grafika2/nowy/22/40_787651_1_d_9965.jpg
      lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/787651.html
      • Gość: barnaba Re: EI - Beczki Grohmana będą jak przed laty IP: *.lodz.msk.pl 09.11.07, 16:49
        A co będzie za tą pięknie odnowioną i wyremontowaną bramą?

        Odpowiem: stoi tam śliczny hangar z blachy falistej. Ciekawe czy będzie można
        zrobi zdjęcie "beczek" bez tego straszydła w tle?
      • Gość: barnaba DŁ - Beczki Grohmana będą jak przed laty IP: *.lodz.msk.pl 15.11.07, 16:03
        lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/789413.html
        <<<<<<<<<<<<<<<<<<
        Trwa remont zabytkowej, fabrycznej bramy przy ul. Targowej. Przewodnicy
        turystyczni mówią o beczkach Grohmana, że to łódzkie krzywe wieże - jak w Pizie.

        - Rzeczywiście, kolumny są odchylone w stronę ulicy o 10 centymetrów w stosunku
        do pionu - potwierdza Grzegorz Chmielewski, konserwator zabytków, nadzorujący
        remont na zlecenie firmy cukierniczo-piekarskiej, która jest właścicielem
        zabytkowej nieruchomości w Łódzkiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej.

        Z powodu przechyłu, zabytkowemu wejściu groziła katastrofa budowlana. Od
        wewnątrz "przyklejono" do niego specjalną konstrukcję, uniemożliwiającą dalszy
        przechył. Na szczęście, jest ona niewidoczna od ulicy.

        - Ostatni remont sprzed mniej więcej 30 lat świadczy o całkowitej ignorancji
        ówczesnych zleceniodawców - mówi Andrzej Ośniecki, dyrektor ds. inwestycji w
        zakładach piekarniczych. - Zabytkową cegłę przykryto grubą skorupą z zaprawy
        cementowej. Teraz musimy ją ręcznie usuwać. Wojciech Szygendowski, wojewódzki
        konserwator zabytków, nadzorujący rekonstrukcję beczek, polecił nam firmę z
        Malborka, specjalizującą się w ratowaniu starych ceglanych murów.

        Po usunięciu zaprawy brama została osuszona i zabezpieczona przed wilgocią,
        która była sprawcą najbardziej rozległych zniszczeń. Konserwatorzy przywrócili
        blendy - neogotyckie wnęki w ścianie imitujące okna, które mają być jedynymi
        otynkowanymi elementami. Jak przed wiekiem, nad furtkami i nad bramą pojawiły
        się okna tzw. gomułkowe o wymiarach 15x20 cm, w drewnianych ramach, nawiązujące
        do stylu gotyckiego.

        Drewniana, sosnowa brama zostanie zachowana jako atrapa. Nie będzie otwierana.
        Będzie się wchodzić przez furtki. - Przy wejściu do hali, na prawo, urządzimy
        muzeum rodzin fabrykanckich Grohmanów i Scheiblerów - zapowiada dyrektor Andrzej
        Ośniecki. - Znajdzie się tu miejsce na pokazy filmowe. Jedna z trzech sal
        muzealnych - urządzona w stylu epoki, będzie pokazywana turystom. Tu będziemy
        się spotykać ze strategicznymi klientami i prowadzić z nimi negocjacje. Do lewej
        części hali, dostępnej dla każdego, chcemy zaprosić inwestora, który urządzi
        restaurację czterech kuchni narodowych i nawiąże w wystroju sali do czterech
        kultur łódzkich.

        Uratowanie bramy z beczkami Grohmana będzie kosztować 1,7 mln zł. W przyszłym
        roku odtworzony zostanie mur dookołafabryczny z ręcznie kutym ogrodzeniem wzdłuż
        ulic Fabrycznej i Targowej. Zlecenia podjął się Tadeusz Cichocki, kowal artysta
        z Gałkowa, którego wyroby znane są już nawet w Australii. On też zrekonstruuje
        m.in. bramę od ul. Fabrycznej. Przyszłoroczna część remontu ma kosztować około
        3,7 mln zł.
        />>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>

        I co z tego, jak z tylu stoi blaszak, który szpeciłby nawet Bałucki Rynek?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka