Dodaj do ulubionych

Pracownik idiota

10.06.03, 15:17
Dla równowagi wątków zakładam ten, aby móc wpisywać swoje opinie o wyczynach
pracowników. Tych podległych jak i kolegów z pracy.
Nie zawsze wyczyny szefów dorównują pomysłowości lub jej braku pracowników.
Więc piszmy.

pozdr.
"Ptaszek idiota, głupszy niż sie zdaje..."
Obserwuj wątek
    • Gość: micin Re: Pracownik idiota IP: *.zelow.sdi.tpnet.pl 10.06.03, 17:41
      Oj, jako była pracodawczyni miałam wiele sytuacji, w których pracownik odwalał
      tak, że ręce i nogi opadały. Ale chyba hitem numer jeden było to, że kiedy ja
      wyjechałam, do jednej pracownicy przyszedł facet i powiedział, że umówił się z
      szefostwem, że będzie mógł wziąć towar na krechę. No i ta idiotka dała mu wódki
      (przede wszystkim) i napoi za ok. 400 zeta.
      Na jej szczęście okazało się, że to pomyłka- facetowi się pokićkało i pomylił
      sklepy:-))))
    • al-ki Re: Pracownik idiota 10.06.03, 17:47
      Rzecz tu o praktykach nie mniej też jest to pracą.
      Mamy takie coś jak indyk w maladze. To po prostu indyk w galarecie z dodatkiem czerwonego wina. Najogólniej. Robi się to na tackach, w naszym przypadku aluminiowych. Następnie tę galeretę się porcjuje tzn. wykraja.
      Profesorka powiedziała do jednego gościa: Wykrój galaretę.
      I wiecie co zrobił?
      Wziął nożyczki i pociął tą tackę wzdłuż brzegów tej galaretki. No niebywałe...
      • micin Re: Pracownik idiota 12.06.03, 20:42
        al-ki napisał:

        > Wziął nożyczki i pociął tą tackę wzdłuż brzegów tej galaretki. No niebywałe...

        :-)))))))))))))))))))
        Popłakałam się:-)))) Pomysłowy ten kolega, hehehehe...
    • micin Re: Pracownik idiota 12.06.03, 20:40
      Tak mi się jeszcze przypomniało, jak pewien student prawa przyszedł się starać
      o pracę. Na pół etatu. Kopara mi opadła, jak się okazało, że przyszedł z jakąś
      listą, na której były wypisane jego wymagania. Na jego wynurzenia powiedziałam
      krótko- dowidzenia się z panem. Oj prędko koleś pracy nie znajdzie. Nawet jak
      skończy studia, no chyba, że zmieni podejście.
      Ale był w szoku, że ja takiego ynteligenta w zwykłym spożywczym zatrudnić nie
      chcę...
    • kasiaprim Re: Pracownik idiota 13.06.03, 07:58
      Pewna pannica jechala na staz do Brukseli, gdzie przekladala papiery z biurka
      na biurko, ale przed wyjazdem chwalila sie kolezankom przez telefon, ze
      jedzie "z tajną misją Ministra".
      Dodatkowym przyczynkiem do tytułu wątku jet ten Ktoś , kto ja tam wyslal...
      "Trafił swoj na swego"...
      A teraz ja - po jej powrocie-musze sie z nia meczyc...
      -K'
    • Gość: OLO Re: Pracownik idiota IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.03, 19:23
      Kiedys próbowałem zatrudnć dekarza.Wreszcie znalazłem jednego w miarę
      porządnego.Miał tylko jedną wadę.Lęk wysokości !!!!!!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka