Dodaj do ulubionych

No i uchwalili

20.06.07, 22:53
serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,4239786.html
Po.je.by, to mało powiedziane.
Obserwuj wątek
    • nett1980 Re: No i uchwalili 20.06.07, 22:58
      "Idzie sie ,pali sie" jak to leon prognozowal?
      • big_news Re: No i uchwalili 20.06.07, 23:08
        Nie wiem, może linie wokół przystanków wymalują, może je ogrodzą...
        A co, jeżeli ktoś mieszka obok (czy wręcz na) przystanku? I weźmie sobie taki
        otworzy własne parterowe okno i wsadzi w nie swój podły łeb z petem w ustach?
        Przyjdą go zakuć w kajdany?
        A co, jeżeli druga strona ulicy jest oddalona od przystanku 14 i pół metra? Też
        sobie tam nie zajaram?
        Po.je.by do potęgi. Kit wie której...
        • krzysztofbla S.K.U.N.K.S.Y przestańcie smrozdić niepalącym!!! 23.06.07, 10:28
          SKUNKSY przestańcie smrozdić niepalącym.
          Ja rozmumiem że nie możecie ojejść się papieroska, ale nie oznacz to że możecie
          smrodzić innym, a na zwróconą uwagę sznur obelg i niecenzuralnych epitetów.
          Gdybyście zachowywali się jak ludzie, a nie jak zwierzęta nie trzeba byłoby
          takich uchwał. Poznań, Gdańsk czy Wrocław już to mają i nienarzekają ja wy.
          Po drugie spójrzcie co się dzieje na przystankach. Pet przy pecie!! O zgrozo.
          Rozumiem, nie ma kosza, ale na wszystkich przystankach takowe urządzenia się
          znajdują i można z niego skorzystać.

          Tylko tyle potraficie: nasr.., nasmrodzić, nieposprzątać,
          no i jeszcze nakrzyczeć (bo bym zapomniał).
          • big_news Re: S.K.U.N.K.S.Y przestańcie smrozdić niepalącym 23.06.07, 10:36
            Uprzejmie dziękuję za zabranie głosu w dyskusji, Wielce Szanowny Panie. Uprasza
            się Wielmożnego Pana, aby jak najwięcej i jak najczęściej zaszczycał genialnymi
            w swej prostocie postami to miejsce. One tak cudownie jasno przekazują Wielce
            Czcigodnego Pana stosunek do bliźnich. Padam do nóżek.
          • graz.ka Re: S.K.U.N.K.S.Y przestańcie smrozdić niepalącym 23.06.07, 10:40
            krzysztofbla napisał [m.in.]:

            > Gdybyście zachowywali się jak ludzie, a nie jak zwierzęta <

            Moje koty nie palą!

            > Rozumiem, nie ma kosza, ale na WSZYSTKICH (podkreśl. moje) przystankach
            takowe urządzenia się
            > znajdują i można z niego skorzystać.

            Gdzie w naszym pięknym mieście znajduje się taka oaza szczęśliwości? Na
            WSZYSTKICH przystankach kosze?

            PS. Nie palę. Od zawsze. :) Zatem nie jestem bezpośrednio zainteresowana.
          • breblebrox Re: S.K.U.N.K.S.Y przestańcie smrozdić niepalącym 23.06.07, 11:52
            krzysztofbla napisał:

            > SKUNKSY (...)
            > Gdybyście zachowywali się jak ludzie, a nie jak zwierzęta (...)

            > Tylko tyle potraficie: nasr.., nasmrodzić, nieposprzątać,
            > no i jeszcze nakrzyczeć (bo bym zapomniał)(...)
            >
            > (...) a na zwróconą uwagę sznur obelg i niecenzuralnych epitetów.

            Uwielbiam takie osoby, co nie czytają tego co same piszą.
            Całkiem zabawna groteska z tego wychodzi :-)
            • rozmowy_kontrolowane Re: S.K.U.N.K.S.Y przestańcie smrozdić niepalącym 23.06.07, 17:42
              Krzysztofiebla, apeluję do Ciebie, byś w chwili złości i chęci wylania tejże na
              forum, usiadł cichutko w kąciku i czekał, aż Ci przejdzie, bo Twych żałosnych
              wypocin nie da się przeczytać. O ustosunkowaniu do nich nawet nie piszę, bo
              wyglądasz mi na typa "grochem o ścianę".
              Poza tym nic mi nie wiadomo o tym, by _tylko_ palacze potrafili nas...,
              nasmrodzić i nakrzyczeć. Przeprowadzałeś jakieś badania, na podstawie których
              wyciągnąłeś ten karkołomny wniosek?
    • longeta Re: No i uchwalili 20.06.07, 23:02
      big_news napisał:

      > serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,4239786.html
      > Po.je.by, to mało powiedziane.

      Wielki sprawy,małych ludzi :-)))
    • vazz a mnie sie podoba :) 20.06.07, 23:06
      i juz,precz palacze
      • big_news Re: a mnie sie podoba :) 20.06.07, 23:09
        Podoba się durne, NIEMOŻLIWE do wyegzekowania prawo? Podziwiam...
        • vauban Re: Istotnie, niemożliwe 20.06.07, 23:20
          do wyegzekwowania.
          W Toruniu takie prawo teoretycznie funkcjonuje już od kilku lat.
          I co ? I tyle, że palacze stoją w pewnej odległości od przystanku. Nie jest to z
          pewnością dystans 15 metrów, raczej 5. Nigdy nie widziałem, żeby kogokolwiek
          ukarano za palenie w takich okolicznościach. Sam też jestem palaczem. Zanim
          zapalę na przystanku, sprawdzam, z której strony wieje wiatr (aby ludzi nie
          odymiać) i czy nie widać strażników miejskich. Nie widać. Zapalam. Magicznie
          pojawia się wtedy autobus lub tramwaj, na który czekam, gaszę peta i z ulgą
          ładuję się do pojazdu. Prawie zawsze tak jest - ale potrzebna jest silna wola i
          zdecydowanie, że tego akurat papierosa wypalę do końca, wtedy szybko nadciąga
          wóz. To naprawdę działa, trzeba tylko uwierzyć w magię ;)
          Martwy przepis zawsze jest kpiną z prawa, ale akurat taki jest kpiną podwójną -
          człowiek cywilizowany nie potrzebuje takich regulacji, sam wie, co można, a
          czego nie. A przynajmniej powinien.
          • big_news Re: Istotnie, niemożliwe 20.06.07, 23:27
            Może to trudne do wyobrażenia, ale ja nigdy, powtarzam _nigdy_ nie palę na
            przystanku. Zawsze odchodzę od niego na "bezpieczną" odległość. I nie jest mi do
            tego potrzebne żadne durne prawo. Tego rodzaju idiotyzmy tylko ośmieszają ludzi,
            którzy tak stanowią. O samej uchwale nie wspominając.
            • yennyfer11 Re: Istotnie, niemożliwe 21.06.07, 13:45
              no widzisz big_news nie kazdy tak robi-zdazaja sie kretyni co sie rozsiada na
              laweczce pod wiata i sobie dymka strzela-czlowiek ktory nie pali jest na
              przegranej pozycji-a tak przynajmniej mozna sie prawem zakryc i podstawnie
              zwrocic uwage-przynajmniej naucza siecw..e ze nie kazdy lubi dym papierosow....
      • longeta To typowa wojna... 20.06.07, 23:19
        urzędasów i ich sługusów z obywatelami,sami są zbędną armią pasożytów,aaa z
        czegoś muszą sie utrzymać i dawać sobie premię:-)))

        I wymyślają surowe kary np.dla rowerzystów(po jednym browarze)kompletny
        bezsens,są kraje gdzie po jednym piwie ,czy lampce wina;-)ludzie sobie jeżdżą
        nawet samochodami:-)))
        • big_news Re: To typowa wojna... 20.06.07, 23:29
          Tępota tych ludzi jest w istocie nie pojęta.
        • breblebrox Re: To typowa wojna... 20.06.07, 23:29
          longeta napisał:

          > są kraje gdzie po jednym piwie ,czy lampce wina;-)ludzie sobie jeżdżą
          > nawet samochodami:-)))

          Pewnie, tylko że ludzie w tych krajach są bardziej zdyscyplinowani i odpowiedzialni niż w Polsce. Dla nich dwa piwa, to dwa piwa. Polak po dwóch piwach stwierdzi, że trzeciego alkomat nie wyczuje, a czwarte musi być dla równego rachunku, a potem to już mu się wszystko myli i zaczyna liczyć od początku.
          • longeta Re: To typowa wojna... 20.06.07, 23:34
            breblebrox napisała: ...........

            I tu się mylisz,są bardziej po..i od Łódzkich radnych,alkomatów tam raczej
            nie używają,ale jak ma wypadek to nawet mu SLD i 07 nie pomoże:-)))

            Tylko patrzy na konto ile go taka jazda kosztowała?
            • breblebrox Re: To typowa wojna... 20.06.07, 23:39
              Nie wiem z jakiego kraju wynosisz swoje doświadczenia, ja widziałam jak zachowują się ludzie w UK. Są karni aż miło.
              • longeta Re: To typowa wojna... 20.06.07, 23:41
                breblebrox napisała:

                > Nie wiem z jakiego kraju wynosisz swoje doświadczenia, ja widziałam jak zachowu
                > ją się ludzie w UK. Są karni aż miło.

                Np.Włochy,czy inna Hiszpania,a w Niemczech też piją browarka i jadą:_)
                • breblebrox Re: To typowa wojna... 20.06.07, 23:44
                  Ale chyba się nie zrozumieliśmy - w UK też piją, ale mają prikaz że dwa mogą, to więcej się nie napiją, o.
                  • longeta Re: To typowa wojna... 20.06.07, 23:50
                    breblebrox napisała:

                    > Ale chyba się nie zrozumieliśmy - w UK też piją, ale mają prikaz że dwa mogą, t
                    > o więcej się nie napiją, o.

                    Faktycznie nie,chodziło mi o bzdurne przepisy i grabież na obywatelu,w takim
                    tempie uchwalania jak w Łodzi to nawet pierdnąć nie będzie można w promieniu
                    15m od przystanku:-)))
    • barracuda7110 Re: No i uchwalili 20.06.07, 23:27
      Uspokój się. To będzie kolejny martwy przepis. Jak ten o zakazie picia alkoholu
      w miejscu publicznym.
      • big_news Re: No i uchwalili 20.06.07, 23:28
        A po czym wnosisz, że jestem niespokojny? Bo nazywam rzeczy po imieniu? Ciekawe...
        • szprota Ja wnioskuję po po. itepe 20.06.07, 23:34
          Znaczy grubsze słowo z twoich ust szparek wyleciało.
          A generalnie to się z tobą zgadzam. Rozsądnie myślący palacz umie ocenić, czy
          komu dymi i nie potrzebuje do tego czajnikowania się przed strażą miejską. A
          nierozsądnemu zawsze można zwrócić uwagę.
          • big_news Re: Ja wnioskuję po po. itepe 20.06.07, 23:41
            Gdybym posłużył się słówkiem w stylu Lecha W., czyli S...syny, to można by wtedy
            uznać, że jestem na wskroś wzburzony. Ale tak popularne (w tych czasach)
            określenie jak po...itd, to przecież ledwie drobny pstryczek pod adresem Wielce
            Szanownych Rajców:)
            Już widzę się z podniesionym kołnierzem i kapeluszem głęboko nasuniętym na
            czoło, trzymającego w kieszeni prochowca tlącego się peta. Odmłodnieję o ładnych
            pare lat. Czyli właściwie powinienem im podziękować. Ależ ze mnie niewdzięcznik!;)
            • szprota zróbmy zatem ściepę narodową na prochowce 20.06.07, 23:46
              dla palaczy. ostatecznie mogę odkurzyć skórzany czarny płaszcz po byłej
              niedoszłej teściowej, do wściubiania nosa w kołnierz nader zdatny.
              • big_news Re: zróbmy zatem ściepę narodową na prochowce 20.06.07, 23:48
                Ale zrzucać się będą wszyscy jak leci! Niepalący też (a nawet szczególnie) bo to
                przez nich jesteśmy sekowani:)
                • szprota Ano pewno 20.06.07, 23:51
                  Zabrali ode mnie i mojej mamusi na świątynię opaczności, się nie pytając, czy ja
                  nie chcę aby kienesy czy innej sanghi sfinansować, to precedens już jest.
                  • big_news Re: Ano pewno 20.06.07, 23:53
                    A mnie rąbnęli na zabytki Krakowa. Oburzać się?
                    • szprota A użyj sobie, moje dziecko, użyj 20.06.07, 23:56
                      Dziecko proszę darować, to był cytat.
                      Krakowowi nie żałuję, ale na Łódź bym się chętniej zgodziła, gdyby chcieli zabrać.
                      • big_news Re: A użyj sobie, moje dziecko, użyj 21.06.07, 00:01
                        Pewnie by się i Łodzi trochę zdało, tylko że z tymi zabytkami u nas jakby
                        bardziej krucho. Że też nie mieliśmy żadnego Kraka, a nawet smoki nas omijały;)
                        • szprota Więc tym bardziej trza budować, organizować 21.06.07, 00:04
                          Ratować, co zostało. Cerkiewki po kopułkach złotem mazać! Berlinkowi dziś
                          wspomnianemu mury nie runąć a tynkować! A browar czy też spichlerz na
                          Sędziowskiej, a?
                          A Kraków już ma, to niech i my mamy.

                          Mam wrażenie, ze pisaliśmy coś o papierosach...?
                          • big_news Re: Więc tym bardziej trza budować, organizować 21.06.07, 00:06
                            No właśnie! Faje poszły w kąt przez ten Kraków! I jeszcze coś tam wcześniejszego.
                            A propos papierosków. Idę zajarać!:)
                            • szprota Ja siedzę zajarać 21.06.07, 00:08
                              a potem pan Samochodzik do poduszki i spać.
                              • big_news Re: Ja siedzę zajarać 21.06.07, 00:17
                                Ja przy kompie nie jaram. Gdybym tak robił, to pewnie mało byłoby 4 pak
                                dziennie. Dlatego wychodze na dymka do kuchni. W ten sposób oszczędzam
                                conajmniej 10 zeta dziennie;)
                        • breblebrox E tam, może młodsze, ale nie gorsze /co to, to nie 21.06.07, 00:06

                          • big_news Re: E tam, może młodsze, ale nie gorsze /co to, t 21.06.07, 00:07
                            Może i gorsze nie, ale młodsze na bank. A tak w ogóle to wolę młodsze;)
                            • breblebrox Ale za to jakie wielkie mamy... 21.06.07, 00:13
                              ... to Nie-Takie-Stare Miasto!
                              A wielkie lubisz? :-D
                              • big_news Re: Ale za to jakie wielkie mamy... 21.06.07, 00:18
                                Wolę młodsze i drobne. Tak jak nasze Stare Miasto:)
                                • breblebrox Re: Ale za to jakie wielkie mamy... 21.06.07, 00:21
                                  Drobne? Zobacz jak daleko i szeroko sięgaja zabytki Łodzi!
                                  • big_news Re: Ale za to jakie wielkie mamy... 21.06.07, 00:25
                                    Wiesz co? Może jednak skupmy się na paleniu, bo pomału przestajemy się rozumieć;)
                                    • breblebrox Re: Ale za to jakie wielkie mamy... 21.06.07, 00:28
                                      Jak to? Stare Miasto chcesz spalić?!? Ojej!
            • gray aż miło popatrzeć 23.06.07, 09:25

              kiedy jakiś przepis nagle bodzie big_newsa - nagle wyciąga prochowiec z szafy i
              przechodzi do konspiracji. a przecież sam nieraz tłumaczy zbłąkanym liberalnym
              owieczkom, że demonizują...
              no, ale jak by nie było, tak naprawdę każdy martwi się wyłącznie o własną dupę
              więc big_news to swój chłop - jeździ bez świateł, żeby oszczędzić, więc wciska
              drogówce łapówy ile wlezie ale za to później oszukuje na podatkach :)
    • breblebrox Re: No i uchwalili 20.06.07, 23:33
      Ja jestem ciekawa, jak teraz zostanie rozwiązany problem z petami. No bo jeżeli już natkniesz się na śmietnik, to stoi on na przystanku, lub zaraz obok niego - zakz obowiązuje zaś na odległość 15 m. Co w takim razie mają robić palacze z tzw. "odgachami" - nosić przy sobie podróżne popielniczki?
      • szprota Re: No i uchwalili 20.06.07, 23:35
        Do papierosów będą dołączane tic-tacki, po których pudełka świetnie spełniają
        funkcję przenośnej popielniczki :>
        • czarnygolf Re: No i uchwalili 20.06.07, 23:37
          Od biedy można papierosa odgasić na chodniku i wrzucić do pustej paczki po
          fajkach :).
          • szprota A potem ktoś wystosuje przepis 20.06.07, 23:41
            W czym i na czym dopuszcza się kiepowanie petów.
            Bo pusta ramka po fajach może się wszak zatlić, gdy kiep źle odgaszony. Pudełko
            po ciućkach stopić. Skoro już postanawiają za nas myśleć, co komu dobre, to i
            takiej regulacji można się spodziewać ;]
          • breblebrox Re: No i uchwalili 20.06.07, 23:42
            Czyli jednak przenośna popielniczka zostaje? Bo ja już zaczęłam sobie wyobrażać jak nasi włodarze ustawiają wokół każdego przystanku wianuszek śmietniczków. Nawet bez tego zakazu coś takiego by się przydało. Dzisiaj zasuwałam przez cztery przecznice Jaracza i dopiero przy Piotrkowskiej napotkałam śmietnik, tzn. taki wielki śmietnik podwórkowy czekający na śmieciarzy (swoją drogą - co on robił o 16:00 na ulicy?).
            • szprota Bo kto to widział jarać na Jaracza, doprawdy! [nt] 20.06.07, 23:48

              • breblebrox A kto mówił, że jarałam! 21.06.07, 00:23
                Nie lubię chodzić i palić - dwie czynności na raz to widocznie za dużo na moją głowę.
            • vauban Re: Jednakże 20.06.07, 23:54
              wszystko zależy od poziomu cywilizacji. We wszystkie strony.
              Opowiem Wam historię, jaka zdarzyła mi się przed laty w mieście Wiedniu.
              Zaszokowany nienormalną czystością ulic, długo powstrzymywałem naturalną chuć
              zapalenia papierocha, ale nie dałem rady. Postanowiłem jednak nie działać na
              oślep, i dla upewnienia się, zapytałem najbliższego osobnika, wyglądającego na
              tubylca (ciągnął dwie siaty z zakupami):
              - Endschuldigung Sie bitte, aber: kann Ich rauchen hier ?
              Tubylec spojrzał na mnie. a w oku jego zabłysło zdumienie:
              - Warum nicht ? Du kannst, offensichtlich...
              Problem był w czym innym: najbliższy kosz na śmieci znajdował się dwa kilometry
              dalej. Ci dranie Austriacy po prostu nie śmiecą na ulicy - zatem kosze uważają
              za zbędne.
              Co kraj, to obyczaj.
              • breblebrox Re: Jednakże 21.06.07, 00:26
                Ja bym też chciała nie śmiecić, ale muszę mieć w tym celu śmietniczek - nie mam jeszcze tak głęboko zakorzenionego poczucia porządku żeby zjadać śmiecie. To znaczy zjadam co dzień śmieci, ale wolę te pod postacią chipsów i czekoladek :-)
            • misiomis To trzeba do Przema zgłosić. 21.06.07, 00:16
              Ej, Przemo chodźno tu! Breble mówi, że na Jaracza koszy nie ma!
              • breblebrox Re: To trzeba do Przema zgłosić. 21.06.07, 00:22
                A tak, miałam mu napisać na forum.
                Na razie nie zawodzi i służby porządkowe doprowadza do porządku.
        • vauban Re: No i to załatwia automatycznie 20.06.07, 23:39
          problem nieświeżego oddechu u palaczy :)
          • szprota Gorzej jak ktoś nie lubi tic taców 20.06.07, 23:42
            woli gumę albo miętowy wafelek. Ja na ten przykład lubię wyłącznie cynamonowe,
            których w Łodzi jeszcze nie widziałam - zużywam teraz ostatnią paczuszkę
            przyszmuglowaną ze Słowacji.
            • dziad_borowy Re: Gorzej jak ktoś nie lubi tic taców 21.06.07, 09:19
              Szproto, na Boga!! Nie ma w Łodzi gum cynamonowych? Moze podeslac kilka paczek?
              Trzeba ratowac Siostre z Cynamonowego Bractwa! Ja tylko takie zuje i pale faje.
              Dzierżżż!!!
              • szprota gumy są. ale też nędzne podróby 21.06.07, 22:49
                Dziadzie, ja o tic-tacach!
    • tome.k Re: No i uchwalili 20.06.07, 23:50
      Ło tak, już widzę te rzesze łodzian nie palących na przystankach :)
      Tak samo jak z piciem alkoholu w miejscach publicznych i z bluzganiem :)

      Jesteśmy zbyt głupim narodem aby mieć szacunek do drugiej osoby i żadne przepisy
      tego nie zmienią.
      • big_news Re: No i uchwalili 20.06.07, 23:53
        Masz, jak widać, kiepskie mniemanie o sobie. Ja czuję się jako Polak zupełnie
        dobrze. Bo odrobina szurniętych nie świadczy o całym narodzie. Nie sądzisz?
        • tome.k Re: No i uchwalili 21.06.07, 13:15
          Nie sądzę:)
          Mniemanie o sobie mam średnio wysokie, bo za wysokie nie jest najlepsze.

          Natomiast ja Ci coś powiem Bigi, szurniętych jednostek nie jest tak wiele. W
          pojedynkę wielu ludzi jest w porządku, sympatycznych itd.
          Tylko w momencie gdy w grupę zbierze się kilka jednostek z zaburzeniami na
          codzień niedostrzegalnymi, wówczas robi się problem :)
          On zapalił... to ja też zapalę.
          On rzucił papierek, to ja też rzucę.
          Mój piesek sra na środku chodnika... ale jego piesek też nasrał!
          Nie wolno pić piwa w autobusie... ale on pije więc ja też mogę!

          Tego żadne przepisy nie zmienią :) To się wynosi z domu, od mamusi, od tatusia :)
    • cassani szkoda że dopiero od 1-go września 21.06.07, 08:40
      ,ale poczekamy. mam nadzieję, że Polska pójdzie drogą Finlandii, która od lat
      70' walczy z palaczami a docelowo w roku 2040 chce w ogóle zdelegalizować
      sprzedaż i używanie tytoniu na terenie całego kraju. Bardzo światły kraj. Co
      nie Bigi?
      • big_news Re: szkoda że dopiero od 1-go września 21.06.07, 09:14
        Bardzo, bardzo światły kraj. Rozumiem, że jak już ten całkowity zakaz wprowadzą,
        to Finowie, tak jak kiedyś (a i dzisiaj im się zdarza) wsiadali na promy oraz
        jeździli do Polski żeby się udydłać gorzałką, tak w przyszłości będą
        wycieczkować żeby się najarać. Tylko po co z tym czekają do 2040 roku? Jak są
        tacy światli, to czemu jeszcze trzeba czekać tyle lat?
        Ciesz się, ciesz. Niedługo znajdzie się kolejny "dobrodziej", który uderzy w to,
        co Ty lubisz. Ciekawe jak wtedy będziesz śpiewał.
        • cassani ale nie dochodzi do Ciebie prosty fakt 21.06.07, 09:26
          że skoro nie palę, to nie chcę i nie musze śmierdzieć Twoim dymem??? Po prostu
          nie chcę - mogę mieć takie prawo - czy palący moge mi je naruszać????
          • cassani a ponadto 21.06.07, 09:27
            jakie zakazy mają uderzyć we mnie? nawet jak piję to nie rzygam na nikogo - a
            palący rzygają na mnie dymem.
            • big_news Re: a ponadto 21.06.07, 09:40
              Pojęcia nie mam, na co kto tam wpadnie. Może np. wymyśli, że nie wolno będzie
              używać Twojej ulubionej wody toaletowej, z powodu... nie bo nie.
              To, że nie rzucasz pawiami dookoła siebie, nie znaczy wcale, że po
              zabalsamowaniu nie stajesz się potencjalnym zagrożeniem dla innych. Częściej
              zdarza się pijanym niż trzeźwym zatoczyć z chodnika na jezdnię, dużo częściej
              naprztykani wchodzą w kolizję z prawem, pod wpływem gorzały, nawet bez świadomej
              woli gościa, który sobie sporo golnął, dochodzi do rodzinnych przestępstw. Nie
              pisz zatem, że Twoja przypadłość jest całkiem dla innych bezpieczna. Bo może się
              zdarzyć, że wskutek przeholowania zupełnie bezwiednie staniesz się sprawcą
              czyjegoś bardzo wymiernego nieszczęścia. A nie iluzorycznego uszkodzenia płuc, z
              powodu łyknięcia kilku cudzych dymków na przystanku tramwajowym.
              • cassani klasyczne pieprzenie palacza 21.06.07, 10:11
                o iluzorycznym uszkodzeniu płuc. A ja pie.. uszkodzenie płuc - ale smród z
                fajek mi po prostu przeszkadza i nie zyczę sobie śmierdzeć ani czyims potem -
                ani czyims dymem.
                A taraz dokładnie mi wytłumacz jak bardzo sie mylę.
                • big_news Re: klasyczne pieprzenie palacza 21.06.07, 10:31
                  Już nie zamierzam. Przecież Ty jesteś klasycznym przykładem upartego osła. Nic
                  do Ciebie nie przemawia. JA, tylko JA, wyłącznie JA! Tyle wynika z Twoich
                  postów. Cała ta Twoja umiejętność współżycia z innymi sprowadza się do jednego:
                  mają być zagwarantowana MOJE prawa, pozostali MUSZĄ się do nich przystosować, bo
                  jak nie to...
                  Rozumiem również, że w życiu się nie urżnąłeś na amen, że zawsze panujesz nad
                  swoimi odruchami, nie chwiejesz się i nie bełkoczesz?
                  A jednak nie wierzę. Bo to ostatnie pokazałeś niejednokrotnie. Choćby i na forum.
                  • longeta Na szczęście są jeszcze normalne miasta 21.06.07, 10:36
                    bez debilowatych radnych,którzy przegrali S-8 i ME,to teraz udają że coś robią.
                  • cassani Re: klasyczne pieprzenie palacza 21.06.07, 12:29
                    nikt nie ma prawa do zasyfiania mi życia - a Ty sobie to prawo przypisujesz nie
                    wiem dlaczego. Pal sobie te fajki gdzie chcesz - ale jak jesteś w miejscu
                    publicnzym to nie wypuszczaj dymu. i daj sobie już spokój - wymyślcie jakąś
                    nową anegdote z tym półdebilem.
            • longeta Re: a ponadto 21.06.07, 10:04
              cassani napisał:

              > jakie zakazy mają uderzyć we mnie? nawet jak piję to nie rzygam na nikogo - a
              > palący rzygają na mnie dymem.

              Jakiś tu delikutaśny,jak rzygasz bzdurami i spalinami to jest ok?
              • big_news Re: a ponadto 21.06.07, 10:08
                Doskonały przykład z tymi spalinami. Że też ci wszyscy przeciwnicy palenia
                jeszcze nie zakazali używania pojazdów mechanicznych?! Tak stoją, łażą i siedzą
                przy jezdniach i tak wdychają to świństwo. Jak mi ich żal...
                • cassani Re: a ponadto 21.06.07, 10:12
                  doskonały przykład. jeszcze nie tak dawno byłby on na miarę longety - teraz też
                  równasz do tego poziomu. Idąc tą ścieżka przypominam że gó.. też smierdzi.
                  • longeta Re: a ponadto 21.06.07, 10:16
                    cassani napisał:

                    > doskonały przykład. jeszcze nie tak dawno byłby on na miarę longety - teraz też
                    >
                    > równasz do tego poziomu.

                    Na szczęście ni upadł jeszcze na dno do twojego:-)))
                  • big_news Re: a ponadto 21.06.07, 10:18
                    Zdaje Ci się, że jedynie Ty masz monopol na genialne posty i wnioski? Otóż...
                    jesteś w błędzie.
                    Szkoda też, że nie potrafisz odnieść się do oczywistości, a uciekasz w absurdy.
                    A tyle razy zarzucasz innym takie postępowanie. Cóż, jak widać nikt nie jest od
                    tego wolny. Nawet TY.
                    • longeta A co z przyjezdnymi? 21.06.07, 10:23
                      Przecież nie wszyscy muszą wiedzieć co we wsi słychać,ba to nawet nie możliwe:-)))
                      • big_news Re: A co z przyjezdnymi? 21.06.07, 10:25
                        Pewnie umieszczą na przystankach tabliczki z info o zakazie palenia. Kolejna
                        bzdura, na dodatek zapłacą za nią głównie nie palący, bo ich jest w sumie
                        więcej. Niech się cieszą;)
                        • marianczyk1 Re: A co z przyjezdnymi? 21.06.07, 11:17
                          za pomysly pis typu 'becikowe' tez wszyscy placa i jakos ci to nie przeszkadza,
                          janeczku jozefie
                    • cassani Re: a ponadto 21.06.07, 12:31
                      big_news napisał:

                      > Szkoda też, że nie potrafisz odnieść się do oczywistości, a uciekasz w
                      absurdy.

                      tak, tak. wpis o spalinach samochodowych za to był ważnym głosem w sprawie. i
                      na temat.
                • longeta Re: a ponadto 21.06.07, 10:15
                  big_news napisał:

                  > Doskonały przykład z tymi spalinami. Że też ci wszyscy przeciwnicy palenia
                  > jeszcze nie zakazali używania pojazdów mechanicznych?!

                  I jeszcze niech w piecach CO nie palą,to jest dopiero smród i dym.
    • jelonek72 :):):) 21.06.07, 08:42
      a mnie się podoba - martwe czy żywe jest przepisik i można interweniować :)
      nie wszyscy są tacy "kurturarni" jak Ty Bigi - nie odchodzą by zapalić ( ....
      ale zapalają by odejść z tego świata hłe hłe-taka mała dygresyjka) a juz
      notorycznie zdarzało mi się ,że wsiadał przede mną jakiś palacz co to jeszcze
      musiał pociągnąć "łyczek" drogocennego dymka na progu autobusu, po czym resztkę
      peta siup pod autobus i głęboki wydech, a cały dym łykałam ja wsiadająca za nim-
      aż do dziś mnie na wymioty zbiera

      Podobnie martwym przepisem jest wg mnie nakaz wyprowadzania psów na smyczy
      Mam na podwórku młodego gniewnego co to wychodzi z durnym psem spuszczonym ze
      smyczy - pies ma kretyńską manię obszczekiwania wszystkich których mija i
      dodatkowo notorycznie rozkopuje " ogródek " moich rodziców - przy pierwszym
      zwróceniu mu uwagi myślałam że dostane w zęby... ale jakoś się chłoptaś
      opanował. Przy kolejnych uwagach warczał lepiej niż swój pies. Przy piątym
      podejściu zadzwoniłam po Straż Miejską - oczywiście był to głuchy telefon , ale
      bardzo ostentacyjnie wykonany... Chłoptaś dalej puszcza psa luzem, ale jak ja
      wchodze na podwórko to łapie psa :):)
      Tyle mi na początek wystarczy.
    • brite no cóż, bigi 21.06.07, 10:14
      możesz podziękować za ten radykalny krok mniej kulturalnym współpalaczom, którzy
      po chamsku narzucają swój smród innym. Takich ludzi w naszym mieście jest sporo.
      Zakazami kultury nauczyć się nie da, ale przynajmniej jest dodatkowe narzędzie
      do skuteczniejszej walki z nagminnym chamstwem.
      Pamiętaj - nikt Ci nie zabrania palić w domu.
      • big_news Re: no cóż, bigi 21.06.07, 10:24
        Na razie nikt mi rzeczywiście nie zabrania kopcić w domu. Ale kto wie, może już
        pęta się po świecie jakiś "geniusz" z podobnym pomysłem.
        A co powiesz na oczywisty fakt zatruwania wszystkich, i to nie tylko na
        przystankach, spalinami, na co przytomnie zwrócił uwagę Longeta? Wyłącza któryś
        kierowca silnik przed przystankiem i uruchamia brykę dopiero 15 metrów za nim?
        Czemu to nie przeszkadza wszystkim "uczulonym" na dym tytoniowy?
        • brite Re: no cóż, bigi 21.06.07, 10:39
          Marny argument w dyskusji, ale się ustosunkuję - owszem, spaliny też mnie
          drażnią (jak i hałas), ale zazwyczaj ich źródło jest dobre parę metrów ode mnie.
          Jeżeli zależałoby to ode mnie, to dążyłbym do ograniczenia ruchu samochodowego w
          centrum miasta na rzecz komunikacji publicznej (oczywiście po modernizacji
          taboru MPK).

          Drogi Kali, skoro Ciebie drażnią sporadyczne parady gejów i rzekoma ich
          szkodliwa obsceniczność, to jak możesz kwestionować argumenty niepalących
          borykających się CODZIENNIE z terrorem palaczy?
          • longeta Re: no cóż, bigi 21.06.07, 10:46
            brite napisał: > Drogi Kali, skoro Ciebie drażnią sporadyczne parady gejów

            Argumenty wasze są żadne,ponieważ nikt nie każe ci iść w "ślinę" z każdą
            napotkaną palaczką i wydychać substancje smoliste,które i tak się rozkładają w
            płucach po 3 latach,natomiast metale ciężkie w spalinach są na zawsze w tobie.

            Co do pederastów to są bardziej szkodliwi od wszystkich wypalonych fajek na
            świecie,na przystankach też:-)))
            • brite Re: no cóż, bigi 21.06.07, 10:53
              > Argumenty wasze są żadne,ponieważ nikt nie każe ci iść w "ślinę"

              Longeto, co prawda nie powinienem, ale podyskutuję z Tobą merytorycznie:
              trucizna w dymie papierosowym nie roznosi się bynajmniej drogą kropelkową.

              > Co do pederastów to są bardziej szkodliwi od wszystkich wypalonych fajek na
              > świecie,na przystankach też:-)))

              Naprawdę, czasami budzisz we mnie... Wałęsę. Się powstrzymam.
              • longeta Re: no cóż, bigi 21.06.07, 11:15
                brite napisał:> Longeto, co prawda nie powinienem, ale podyskutuję z Tobą
                merytorycznie:
                > trucizna w dymie papierosowym nie roznosi się bynajmniej drogą kropelkową.

                A ile tego dymu się nawdychasz stojąc na przystanku hehehe,bardziej ci zaszkodzi
                wsiadanie do autobusu przechodząc koło rury wydechowej,to są kompletne bzdury
                takie ustawy,władza traktuje obywateli jak jakiegoś niedorozwiniętego gnojka
                któremu pokazuje co ma robić,a czego nie.
                Ciekawe jak byś zareagował na ograniczenie swobód obywatelskich nałożonych przez
                rzad,np.zakaz parad pederastów,czy rozwiązanie i spałowanie eko-terrorystów znad
                Raspudy,też mi szkodzą nie gorzej niż wirtualny dym na przystankach
                • brite Re: no cóż, bigi 21.06.07, 11:54
                  > władza traktuje obywateli jak jakiegoś niedorozwiniętego gnojka

                  w tym wypadku ma często rację.
            • nett1980 Re: no cóż, bigi 21.06.07, 12:11
              longeta napisał:

              >
              > Co do pederastów to są bardziej szkodliwi od wszystkich wypalonych fajek na
              > świecie,na przystankach też:-)))
              No dobra ty jako palacz osiagasz przyjemnosc w ten sposob ,a jak dotad nie
              odpowiedziales mi na pytanie, co ci przeszkadzaja ludzie widzacy cos super we
              wlasnej plci i czerpiacy przyjemnosc przez stymulacje prostaty? Innym
              zabraniasz i szkodliwosc zarzucasz a sam sobie radoche czynisz?
              • longeta Re: no cóż, bigi 21.06.07, 13:21
                nett1980 napisała: > No dobra ty jako palacz osiagasz przyjemnosc w ten sposob
                ,a jak dotad nie
                > odpowiedziales mi na pytanie, co ci przeszkadzaja ludzie widzacy cos super we
                > wlasnej plci i czerpiacy przyjemnosc przez stymulacje prostaty? Innym
                > zabraniasz i szkodliwosc zarzucasz a sam sobie radoche czynisz?

                Nie sobie nawet w dupę chomiki wsadzają,tylko po co ta cała histeria o
                szykanowaniu:-)))
                • nett1980 Re: no cóż, bigi 21.06.07, 13:30
                  > Niech sobie nawet w d**ę chomiki wsadzają i pala ile wlezie w domowym
                  zaciszu ,tylko po co ta cała histeria o
                  > szykanowaniu i taki dlugasny watek rzekomo pokrzywdzonych :-)))

                  A do tematu wracajac , tez jestem za tym ,zeby stworzyc prawo zabraniajace
                  palic w wiatach ,krotko ,zwiezle i przejrzyscie .
                  • longeta Re: no cóż, bigi 21.06.07, 13:33
                    nett1980 napisała: zeby stworzyc prawo zabraniajace
                    > palic w wiatach ,krotko ,zwiezle i przejrzyscie .

                    To ma sens,wreszcie nawet cassani będzie mógł swobodnie spalinami oddychać pod
                    wiatą,nie wspomnę o pierdnięciach Mariana które tak lubi,na zdrowie cassani!
          • big_news Re: no cóż, bigi 21.06.07, 10:52
            Czekałem sobie cierpliwie... na Hamerykańskim Murzynów i się doczekałem. I tak
            dobrze, że przy okazji zakazu palenia na PRZYSTANKACH, nie ma (na razie?) mowy o
            antysemityzmie, ksenofobii i faszyźmie.
            Ale, żeby nie być posądzonym o uniki, odpowiadam.
            W/g mnie ZARÓWNO zakaz palenia na przystankach i w ich 15-metrowym obrębie, a
            także wszelkie parady kochających inaczej, to kurioza. To pierwsze będzie prawem
            martwym, to drugie to w istocie zwykłe prowokacje. Masz prawo do swojego
            sprzeciwu przeciw palaczom? Masz. Mam prawo uważać inaczej? Też mam. No chyba,
            że myśleć można tylko w jeden sposób.
            • brite nie nie nie nie 21.06.07, 11:02
              Bigi, nie zniżaj się, korzystasz z argumentu o Murzynach zawsze, kiedy obnaży
              się Twą niekonsekwencję i mentalność Kalego.

              Masz prawo uważać inaczej, owszem, ale skoro nie rozumiesz, dlaczego można być
              przeciwnikiem dymu na przystanku (bo na to wskazują Twe wypowiedzi), staram się
              Ci to przybliżyć korzystając z analogicznych przypadków niechęci wobec czegoś u
              Ciebie. Czy sobie wyciągniesz z tego jakieś wnioski, czy nie - twoja sprawa.

              Ok, dajmy spokój gejom, dajmy jakiś inny przykład - chciałbyś, czekając na
              autobus, żeby ktoś Ci pierdział pod nosem i uważał to za rzecz normalną?
              • big_news Re: nie nie nie nie 21.06.07, 11:48
                To Ty wyjechałeś z przysłowiowymi Murzynami (mówiąc o paradach), a nie ja. Zwróć
                na to uwagę, jeśli łaska.
                Nie, nie lubię jak ktoś puszcza mi bąki pod nosem. Nie tęskni także za
                charchającymi gdzie popadnie osobnikami. Nie cieszę się na widok ociekających
                potem pań i panów, ubranych w zbyt obcisłe ciuchy. Nie darzę estymą
                smarkających. Nie należę do wielbicieli uchlanych ludzi. Nie cierpię
                awanturników i łotrów spod ciemnej gwiazdy. Nie kocham się w natarczywych i
                namolnych babinkach. Wszystkich ich można spotkać dosłownie wszędzie. Nie tylko
                na przystankach. Cóż, trzeba z nimi jakoś współżyć.
                Niepomiernie i wciąż dziwi mnie taka sprawa:
                pełno tu ludzi niby otwartych, rozumnych, o poglądach liberalnych. Takim jak ja
                zarzuca się niemal świętokradztwo, bo postrzega się mnie jako umysł ciasny, jako
                kogoś nieprzejednanego i mściwego prawie. Kiedy jednak dochodzi do rozmowy o
                durnym prawie, to ci pozorni zwolennicy wszelakich swobód obywatelskich, nagle
                ustawiają się po ciemnej stronie Mocy. Snuję z tego wniosek, że jesteście w
                kilku zwykłymi pozorantami. Nie mającymi nic wspólnego z nowoczesnym
                postrzeganiem rzeczywistości i idącą za tym tolerancją. Ona jest uzasadniona i
                potrzebna jedynie wtedy, kiedy gwarantuje Wasze prawa.
                Zwracam uwagę na to co niżej napisał Dziad_borowy, a o czym ja bębnie tu
                nieskutecznie od wczoraj. To będzie martwe prawo, bo jest ono głupie,
                nieprzemyślane i tylko rozdrażni część ludzi. I swego zdania w tym względzie nie
                zmienię.
              • cassani daj spokój 21.06.07, 12:52
                jak Bigi udaje że nie rozumie to nie dasz rady.
                • nett1980 daj spokój ,a ten by cie argumentami wykonczyl 21.06.07, 12:56
                  Moge ja ,mozesz ty gardlowac ,ale jak sie pojawi Leongvt ,to takie "miernoty "
                  zalatwi .
                  "Przestańcie pieprzyć o ogromnej szkodliwości palenia. Bardziej szkodliwy jest
                  azbest z okładzin hamulcowych i te wszystkie zdrowe konserwanty w szynce z
                  marketu za 9,99. Ludzie palą tytoń od kilku tysięcy lat. Nie robią tego żeby
                  wykitować tylko w pewnym określonym celu. Nikotyna to narkotyk. Daje kopa.
                  Podnosi poziom serotoniny w mózgu. Wszyscy wielcy: konstruktorzy, ludzie sztuki,
                  wynalazcy to nałogowi palacze. Tam gdzie przy pracy trzeba myśleć i wymyślać nie
                  ma nic lepszego niż fajorek. Odnoszę wrażenie że cały wrzask o niepaleniu robią
                  intelektualne miernoty. Same nic nie stworzą to chociaż dowalą tym z
                  wydajniejszymi mózgami. Czasami palacze żyją krócej. Ale i nie palący też
                  umierają na raka płuc. Kiedyś opublikowano wyniki badań w USA. W związku z
                  pie..em jaki mają amerykanie okazało się że powodem śmierci najczęściej było
                  palenie tytoniu. Potem ktoś to sprawdził. Okazało się że jak ktoś miał 80 lat i
                  wykitował to pisali ze kitę odwalił bo palił. Też jestem za ustaleniem zasad.
                  Dobrą zasadą by było żeby nie palący nie włazili w pociągach do przedziałów dla
                  palących. Jakiś czas prawie codziennie jeździłem do stolicy. Coś pięknego i nie
                  drogo jak niepalący sku..el-ka wpakował-a sie do przedziału dla palących bo
                  wolne miejsce było. Największy dym robili ci kulturalni niepalacze. Latali do
                  konduktorów, wrzeszczeli. I pewno jak by wtedy palacz się zdenerwował i dostał
                  zawału to by nie było ze przez idiotę tylko ze od fajek. Leon "
        • cassani Re: no cóż, bigi 21.06.07, 12:33
          big_news napisał:

          na co przytomnie zwrócił uwagę Longeta?

          tu poczytaj na ten temat:
          pl.wikipedia.org/wiki/Oksymoron
    • dziad_borowy Re: No i uchwalili 21.06.07, 11:29
      Polecam ten artykulik:
      serwisy.gazeta.pl/metroon/1,0,4231803.html
      Tam ludzie zabieraja sie z glowa, wzorujac sie na sprawdzonych rozwiazaniach.
      Te łódzkie 15 m to takie beznadziejne rozwiazanie jak bielskie, wlasciwie
      nieokreslone. To jest fikcja, osmiesznie prawa, cos _nieskutecznego_. W
      Poznaniu sprawdza sie znakomicie przepis zakazujacy palenia pod wiata. I to
      jest ok. Niedosc, ze palic pod wiata jest "lekka" chamowa, to jeszcze
      ewidentnie wiadomo kto ten przepis lamie. Jest jasno okreslone miejsce i jest
      mandat gdy ktos lamie jasne, przejrzyste prawo.
      I jeszcze jak mowi ten rudzki straznik miejski: "Jeśli to będzie dobre prawo,
      to nie będziemy mieli żadnych problemów z jego egzekwowaniem" to ja Wam mowie,
      ze ten lodzki okrag to jest kpina z prawa, popierdolka i z egzekwowaniem beda
      same problemy. I tyle.
      Dzierżżż!!!
      • brite Re: No i uchwalili 21.06.07, 11:53
        dziad_borowy napisał:

        > W Poznaniu sprawdza sie znakomicie przepis zakazujacy palenia pod wiata.

        O, i to byłoby optymalne rozwiązanie.
    • nett1980 Takie male porownanie... 21.06.07, 11:32
      Przychodzi fagas na przystanek obzarty golonka ,kapusta i grochem ,siada na
      laweczce i z cala radoscia puszcza baka , bo lubi i ma potrzebe.Pada deszcz ,
      wszyscy sie cisna pod daszek , smrod tego pierda roznosi sie w promieniu 3 m.
      Nie ma zakazu jest przyzwolenie , nie bede wzywac Strazy Miejskiej ,policji ,bo
      mnie wysmieja. Palacz bez kultury zachowuje sie podobnie ,niestety ,wiele razy
      tego doswiadczylam ,a przyklad troche moze ryzykowny ,ale tez dotyczy
      smierdzacej sprawy i bardzo prosze o odrobine empatii ,sa takie jakies
      tytonie ,ktore pachna wisniami ,palil takie cos w fajce moj znajomy , nawet
      mentolowe kumpeli jakos dalo sie przetrzymac ,ale palacze drodzy ,inne
      papierosy,palone w promieniu 1 m ode mnie, sa jak baki puszczane z
      premedytacja i rozkosza "bo chce i musze".Pewnie jakby wszyscy byli tacy
      kulturalni jak nasi forumowi palacze ,taki zakaz by nie
      powstal.Niestety ,wiekszosc palacych to ludzie ubodzy , ubodzy czesto i
      materialnie ,ale najbardziej w kulture osobista.
      • the_bils Re: Takie male porownanie... 21.06.07, 11:41
        nett1980 napisała:

        > Przychodzi fagas na przystanek obzarty golonka ,kapusta i grochem ,siada na
        > laweczce i z cala radoscia puszcza baka , bo lubi i ma potrzebe.Pada deszcz ,
        > wszyscy sie cisna pod daszek , smrod tego pierda roznosi sie w promieniu 3 m.
        > Nie ma zakazu jest przyzwolenie , nie bede wzywac Strazy Miejskiej ,policji ,bo
        >
        > mnie wysmieja. Palacz bez kultury zachowuje sie podobnie ,niestety ,wiele razy
        > tego doswiadczylam ,a przyklad troche moze ryzykowny ,ale tez dotyczy
        > smierdzacej sprawy i bardzo prosze o odrobine empatii ,sa takie jakies
        > tytonie ,ktore pachna wisniami ,palil takie cos w fajce moj znajomy , nawet
        > mentolowe kumpeli jakos dalo sie przetrzymac ,ale palacze drodzy ,inne
        > papierosy,palone w promieniu 1 m ode mnie, sa jak baki puszczane z
        > premedytacja i rozkosza "bo chce i musze".Pewnie jakby wszyscy byli tacy
        > kulturalni jak nasi forumowi palacze ,taki zakaz by nie
        > powstal.Niestety ,wiekszosc palacych to ludzie ubodzy , ubodzy czesto i
        > materialnie ,ale najbardziej w kulture osobista.

        W domach niech sobie tytoniowe ćpuny palą.
    • lavinka Re: No i uchwalili 21.06.07, 12:10
      Proponuję wyznaczyć strefę bez dymu. I oznaczyć na chodnikach czarno-żółtymi
      kreskami. :)
      lav
      • marianczyk1 [...] 21.06.07, 12:21
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • nett1980 Re: No i uchwalili 21.06.07, 12:28
          Ale do mnie sie odnosisz ?Cos ci w drzewku sie obsunelo?Ja tez moge ci
          zaproponowac Janie Krzysztofie Mario Marianczyku wez ty Breblebrox na ta pizze
          wreszczie.
          A moze okreslisz sie -jestes za czy nawet przeciw nowemu prawo?
          • marianczyk1 Re: No i uchwalili 21.06.07, 12:43
            > Ale do mnie sie odnosisz ?Cos ci w drzewku sie obsunelo?

            chyba jednak tobie

            > Janie Krzysztofie Mario Marianczyku wez ty Breblebrox na ta pizze
            > wreszczie.

            Czlowieku O CO CHODZI Z TA PIZZA!!!
            • breblebrox Re: No i uchwalili 21.06.07, 12:47
              Nie udawaj, że nie rozumiesz! Nie musisz mnie zabierać - podam Ci moje IP i będziesz już wiedział co dalej z nią zrobić.
              • marianczyk1 Re: No i uchwalili 21.06.07, 12:54
                do ciebie sie nie mowi
                • breblebrox Re: No i uchwalili 21.06.07, 12:59
                  A co się do mnie robi?
                  • marianczyk1 Re: No i uchwalili 21.06.07, 13:02
                    nie wiem
                    • breblebrox Re: No i uchwalili 21.06.07, 13:13
                      Aha. Szkoda, zawsze to jedna zagadka mniej by była.
                      • nett1980 Re: No i uchwalili 21.06.07, 13:19
                        Wprowadzasz go na takie wyzyny abstrakcji ,ze nam sie milusi chlopak pogubi.
                        • marianczyk1 Re: No i uchwalili 21.06.07, 13:21
                          jeszcze czego
                          • nett1980 Re: No i uchwalili 21.06.07, 13:27
                            Kazda twoja odpowiedz ,to miod na moje serce ,jakis ty niezwyczajny ,taki inny
                            niz reszta na tym forum ,hmm mlody gniewny ach -"Smells like teen spirit".
                            • marianczyk1 Re: No i uchwalili 21.06.07, 13:46
                              no no przyznaj sie
                              lubisz marianczyka
                              • breblebrox Re: No i uchwalili 21.06.07, 13:47
                                Niech się przyzna, tak jest!
                                • nett1980 Re: No i uchwalili 21.06.07, 13:56
                                  Lubie czasem Biga ,to co mialabym jego syna nie lubic? A zostawil ciebie czy
                                  co ,ze tak sie mscisz?
                                  • marianczyk1 [...] 21.06.07, 14:02
                                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                    • nett1980 Re: No i uchwalili 21.06.07, 14:08
                                      A moglo byc tak pieknie i klarownie , to znacie sie z priva czy jak? Aniele
                                      zemsty oswiec o co chodzi ?Przyuwaz, nie wale z grubej rury slowami jak
                                      np. "Chudy cwoku" , "uprzykrzony trollu" , bo wiem ,ze w glebi swego serca
                                      jestes jak ten golabek pokoju.
                                      • marianczyk1 [...] 21.06.07, 14:10
                                        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                  • breblebrox Re: No i uchwalili 21.06.07, 14:09
                                    Mariańczyk mnie zostawił? Na razie mnie nie opuszcza na forum :-D
                                    • marianczyk1 Re: No i uchwalili 21.06.07, 14:12
                                      nie zwracaj na nia uwagi, odpowiada w zlym miejscu watku i jeszcze potem innych
                                      o to posadza - taktyka bignewsa, pewnie sama jest jego synem
                                      • lavinka Re: No i uchwalili 21.06.07, 14:20
                                        Oj, raczej nie jest ;-D
                                        • marianczyk1 Re: No i uchwalili 21.06.07, 14:24
                                          nie przypominam sobie abym byl zainteresowany twoim dowcipkowaniem
                                          • lavinka Re: No i uchwalili 21.06.07, 14:32
                                            Ja także nie :)
                                            Nett nie zauważyła,że Ty to do mnie o tych bzdurach napisałeś :) I pewnie stąd
                                            ta cała dyskusja. Właściwie to moglibyście zotstać przyjaciółmi. Ponoć
                                            przyjaźnie oparte na nienawiści do osób trzeciach są najtrwalsze ;-p
                                            lav
                                            • marianczyk1 Re: No i uchwalili 21.06.07, 14:36
                                              won mi stad bo cie poszczuje lwami
                                              • breblebrox Re: No i uchwalili 21.06.07, 14:53
                                                Grrroarrr?!?
                                                • lavinka Re: No i uchwalili 21.06.07, 16:07
                                                  Ale ja wolę tygryski! Czy można wybrać zwierzę,którym zostanie się zaszczutym?
                                                  lav
                                            • nett1980 Re: No i uchwalili 21.06.07, 21:46
                                              "Ponoć
                                              > przyjaźnie oparte na nienawiści do osób trzeciach są najtrwalsze"
                                              Odpowiem ci w duchu prezesa fanklubu -Nienawisc ,phi ,nie pochlebiaj sobie.
                                              Jak tam stoisz z inteligencja emocjonalna ?HĘ? Odrozniaj uczucia od emocji!
                                              Irytujesz mnie ,bo w swoje insynuacje mieszalas mego meza i dziecie ,nic
                                              wiecej .
          • marianczyk1 Re: No i uchwalili 21.06.07, 13:27
            > A moze okreslisz sie -jestes za czy nawet przeciw nowemu prawo?

            ja tylko chce zeby bignewsowi bylo zle
    • yennyfer11 Re: No i uchwalili 21.06.07, 13:53
      momentami jak widze reakcje wzburzeniu palaczy na zakaz palenia na przystankach
      to mam wrazenie, ze ta grupa to banda egoistow. Moze zrozumiecie w koncu, ze
      dym z papierosow nie kazdy lubi i naprawde nie musicie nas-niepalacych
      uszczesliwiac nim na sile-palcie sobie ale z dala od nas....my nie chodzimy za
      wami i nie trujemy wam zebyscie przestali palic-wasza sprawa-ale wy uszanujcie
      nasze prawa i nie zatruwajcie nam zycia dymem papierosowym....
      • longeta Re: No i uchwalili 21.06.07, 13:59
        yennyfer11 napisała: > momentami jak widze reakcje wzburzeniu palaczy na zakaz
        palenia na przystankach
        >
        > to mam wrazenie, ze ta grupa to banda egoistow. Moze zrozumiecie w koncu, ze
        > dym z papierosow nie kazdy lubi i naprawde nie musicie nas-niepalacych
        > uszczesliwiac nim na sile-palcie sobie ale z dala od nas....my nie chodzimy za
        > wami i nie trujemy wam zebyscie przestali palic-wasza sprawa-ale wy uszanujcie
        > nasze prawa i nie zatruwajcie nam zycia dymem papierosowym....

        żeby była jasność,nie wszyscy palacze palą przy niepalących:-)))
        Chodzi tylko o kretyńskie prawo które jest uchwalane przez twoich wybrańców,skup
        się bardziej na temacie;-)
        • yennyfer11 Re: No i uchwalili 21.06.07, 14:36
          wiem ze nie wszyscy ale, zdarzaja sie niestety takie 'kwiatki'-wiesz to prawo
          tak naprawde ma na celu dodac odwagi niepalacym, ktorzy teraz spokojnie moga
          zwrocic uwage zeby osobnik z fajka sie usunal dalej....
          • rozmowy_kontrolowane Re: No i uchwalili 21.06.07, 14:54
            Gdyby wprowadzono zakaz palenia pod wiatą, miałoby to sens.
            Taki zakaz, jak ten obecny, nie ma w ogóle sensu.
          • longeta Re: No i uchwalili 21.06.07, 15:17
            yennyfer11 napisała:

            > wiem ze nie wszyscy ale, zdarzaja sie niestety takie 'kwiatki'-wiesz to prawo
            > tak naprawde ma na celu dodac odwagi niepalacym, ktorzy teraz spokojnie moga
            > zwrocic uwage zeby osobnik z fajka sie usunal dalej....

            Już to widzę jak zwracają uwagę,np.chordzie debilowatych marianów:-)))
      • breblebrox Re: No i uchwalili 21.06.07, 14:02
        Jasne, ale w tej dyskusji chodzi chyba głównie o to, żeby zwrócić uwagę na fakt, że ten przepis jest tak nieprecyzyjny, że aż bezsensowny. Zakaz nie dotyczy tylko przystanków, ale też przestrzeni o promieniu 15 metrów od przystanku. Jak będzie oznaczane to 15 metrów? Kreską, znakami? Co z petami?

        Po drugie nie jeden niepalący zachowuje się równie egocentrycznie, żeby nie powiedzieć że despotycznie. Przypomnę Ci tylko, że padły już na tym forum pomysły, aby zakazać palenia całkowicie (np. w samochodach), łącznie z nazywaniem palaczy śmierdzielami, itd., itp.

        Ludzie, trochę szacunku nawzajem dla siebie. I zrozumienia.
    • marianczyk1 Re: No i uchwalili 21.06.07, 14:09
      > Dobra, ale Ty fundujesz przejazd.

      eheheheheheheh tak sobie tlumacz

      > A tak w ogóle to co tam pokazują?

      tak

      Czy będę musiała podać swoje IP?

      :DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
    • mag.gie kolejny martwy przepis 21.06.07, 14:11
      będzie tak samo jak z zakazem spożywania alkoholu.
      Co dzień, spacerując rano z psem, spotykam grupę około 15 panów pijących
      bezkarnie. Dziś o 7.30 byli już po kolejnej flaszce. I tak cały dzień. W tym
      samym składzie. Dodam, że da się spotkac w tym parku także policję czy straż
      miejską. Rzadko bo rzadko, ale jakby władza wlepiła pijącym mandacik za
      spożywanie, choć raz, to panowie nie spożywaliby już tak na legalu.

      A tak z ciekawości zapytam, czy kioskarze przystankowi też nie będą mogli palić
      w swoich kanciapach? :>
      • marianczyk1 Re: kolejny martwy przepis 21.06.07, 14:14
        oj tam marudzisz grunt ze bignews skonczy w pace
    • przemo_pomozezdit Re: No i uchwalili - to pokazówka 21.06.07, 17:54
      Ciekawe dlaczego Strażnicy Miejscy nie ścigają agresywnych osób po mieszance
      alkoholu i narkotyków nabuzowanych jak koktajle Mołotowa, którzy pala papierosy
      w autobusach nocnych piją wódę bluźnią i nie wolno sie na nich nikomu spojrzeć.
      Tylko teraz w biały dzień nasi Dzielni Strażnicy będą szarpać spokojnych
      mieszkańców Łodzi że na powietrzu puszczą sobie dymka. Bzdura totalna Naszych
      Radnych i wszyscy czy z lewa czy zprawa mądrością nie grzeszą i nie wiem czy
      wyczerpałbym 5 pakcy jeednej dłoni by tyc h mądrych policzxyć. przemo
    • marianczyk1 [...] 21.06.07, 19:14
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • nett1980 Re: No i uchwalili 21.06.07, 19:23
        "Teen spirit" bedziesz odtad dla mnie ,protestuj ile chcesz ,zdania nie
        zmienie.W sumie , jakby wczesnie zaczela bawic we seksy i wpadki ,to pewnie
        synem moim moglbys zostac ,wiec gdzie ja tu z kolega wyjezdzam ... A sygnaturka
        ladna?
        • marianczyk1 [...] 21.06.07, 21:17
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • nett1980 Re: No i uchwalili 21.06.07, 21:28
            Jesli dobrze mysle to jestes w przedziale 17-25 , wiec pomnoz srednia przez dwa
            i bedziesz mial wiek tej staruszki ,do 40 troche roczkow mi brakuje, tylko
            pierwiastka nie wyciagaj !
            • big_news Re: No i uchwalili 21.06.07, 21:33
              Z matmy może orłem nie jestem, ale z tego co piszesz, wychodzi mi... 42! Czyli
              jakby rzeczywiście do czterdziestki nie brakowało. A nawet było nieco ponad:)
            • dziad_borowy Re: No i uchwalili 21.06.07, 21:33
              Szczerze mowiac to 42 wychodzi.
              Dzierżżż!!!
              • nett1980 Re: No i uchwalili 21.06.07, 21:40
                No ale kontekst chlopaki , czy to wiek nastolatkowy 21 lat, jakbym wpadla w
                wieku 17 , 18 to o te liczby chodzi.To kokieteria ,ehh nie chcialam ,by nasz
                prezio fanklubu myslal ,ze za dzieciucha ze szkoly sredniej go mam , bo co
                mialabym miec pozamiatane?
                • big_news Re: No i uchwalili 21.06.07, 21:42
                  Nie zbadane są ścieżki, po których stąpają myśli kobiety.
                  hehehehe
                  • nett1980 Re: No i uchwalili 21.06.07, 21:47
                    Zaloz swoj fanclub , to zobaczysz ,co ludzie sa zdolni zrobic by sie
                    dostac ,heheh
                    • big_news Re: No i uchwalili 21.06.07, 22:01
                      No co Ty! Do klubu mojego imienia nie byłoby chętnych!:)
                      • nett1980 Re: No i uchwalili 21.06.07, 22:09
                        A to co ?Meska kokieteria ?No dobra marianczyk1 ma to cos ,ten urok ...pana
                        Sulka .
                        • big_news Re: No i uchwalili 21.06.07, 22:17
                          Wiem wiem. Czarne charaktery zawsze pociągały kobiety. Wobec tego w konfrontacji
                          z Mariańczykiem nie mam szans:)
                          • nett1980 Re: No i uchwalili 21.06.07, 22:19
                            Marianczykiem1 !Bo dzis widzialam i Marianczyka. Pogubic sie mozna..
                            • big_news Re: No i uchwalili 21.06.07, 22:20
                              To ten sam. Lubi sobie stworzyć frekwencję;)
    • big_news A czemu ten wątek taki wymizerowany jest? 21.06.07, 23:39
      Zniknęły min. moje z Nett pogaduszki. Co w nich było nie tak?
      Ciekawe. Człowiek uczy się całe życie...
      • nett1980 Re: A czemu ten wątek taki wymizerowany jest? 21.06.07, 23:50
        To nie chodzi o pogaduszki , baaardzo to co zniklo od tematu odbieglo i
        podejrzewam ,ze wg porzadkujacych za bardzo podkrecalysmy trolla .Zabawny
        dzieciak ,jakby tak nie walil na oslep epitetami mozna by sobie dalej
        zartowac.Ale komu zarty temu zarty ...
        • big_news Re: A czemu ten wątek taki wymizerowany jest? 21.06.07, 23:54
          A od kiedy to wywala się posty odbiegając od tematu?! Gdyby się tego trzymać, to
          99% wątków składałoby się z góra trzech, no dobra, 5 postów;)
          • nett1980 Re: A czemu ten wątek taki wymizerowany jest? 21.06.07, 23:58
            Jak ty nic nie rozumiesz ...Jutro ten watek bedzie zglebiany przez lud ,co
            najpierw kupuje papierowa GW a potem sobie wchodzi na gazeta.pl.No co by
            zastali :anioly zemsty , zapraszanie sie na pizze , ustalanie wieku ,bez
            uzywania hmm pierwiastka .
            • szprota pfff [no przeca to właśnie wróciło] 22.06.07, 00:01

            • big_news Re: A czemu ten wątek taki wymizerowany jest? 22.06.07, 00:04
              Fakt. Głuptak ze mnie. Jutro ta nasza biedna młodzież mogłaby nagle oślepnąć, od
              nadmiaru przeczytanych tu, zapewne zupełnie nie znanych im słówek:)
              • szprota Re: A czemu ten wątek taki wymizerowany jest? 22.06.07, 00:06
                Ja mam nawet swoje ulubione. Okcydentalizm. To bardzo ładne słowo i na pewno coś
                znaczy.
                • lavinka Czy to ma coś wspólnego z zębami?nt 22.06.07, 00:10

                • big_news Re: A czemu ten wątek taki wymizerowany jest? 22.06.07, 00:11
                  Cudnej urody ono jest.
                  A ja mam inne, które mnie zawsze rozczula:
                  gwiaździarz.
                  Pojęcia nie mam o kim to i czemu tak na mnie kojąco wpływa:)
                  • szprota też ładne 22.06.07, 00:21
                    I popitaśny.
                    A dziś psułam wpiętego do mnie konsultanta tekstem, że nie dotykamy się do
                    sprzętu klienta i że nasze biuro jest z żywymi konsultantami (przez chwilę
                    mieliśmy wizję martwych konsultantów odbierających rozmowy tylko po seansie
                    spirytystycznym)
      • big_news Ach! Dzięki stokrotne! 21.06.07, 23:51
        I tak dalej uważam, że tu się po prostu manipuluje, bo pod pretekstem wywalenia
        trolla, ten w najlepsze funkcjonuje w innych wątkach.
        Zapachniało mi cenzurą i nic na to nie poradzę. Uważam, że powinno się wycinać
        (jeżeli już) tylko to, co na prawdę obraźliwe. Zwykłe słowne przepychanki,
        jeszcze nikogo nie zepsuły.


        Hm, do czego to doszło. Staję (noo, może nie murem, ale zawsze) za Marianczykiem:)
        • lavinka Re: Ach! Dzięki stokrotne! 21.06.07, 23:55
          Nawet mi się dziś oberwało... ale to w zupełnie innej sprawie... co za dzień... :/
        • szprota Re: Ach! Dzięki stokrotne! 21.06.07, 23:57
          Zdaje się, że już nie. Przynajmniej nie z tymi postami, w których był
          szczególnie chamski.
          Przyznam, że niełatwo sprząta się taki wątek, w którym jakaś gałąź pierwotnie
          jest odpowiedzią na jego wulgarne wrzuty, a potem się rozwija dyskusja - potemu
          poleciała dyskusja z Nett80. Gdybym wycinała (lub cenzurowała) tylko
          Mariańczyka, wątek robiłby wrażenie, jakbyście Nett80 (na przykład) dyskutowała
          sama z sobą - dla osób, które nie śledziły na bieżąco nie byłby on zrozumiały i
          czytelny.
          Na to zaś, co prezentuje sobą Mariańczyk niestety nie pozwolę. Będę go ciąć.
          Miejcie to na uwadze odpowiadając mu, proszę.
          • nett1980 Re: Ach! Dzięki stokrotne! 22.06.07, 00:04
            No a dyskusje z Bre?Tez byly smieszne ,fajnie go oswajala.
            • szprota Zdaje się, że on stawał okoniem i szczuł lwami 22.06.07, 00:08
              OK, przepatrzę jeszcze. Wstałam dziś o szóstej, have mercy!
        • longeta Re: Ach! Dzięki stokrotne! 21.06.07, 23:58
          big_news napisał: > Zapachniało mi cenzurą i nic na to nie poradzę.

          Cóż, ciągnie Towarzyszy z PZPR do lasu;-)
          • szprota Longuś, mógłbyś dołączyć 21.06.07, 23:59
            Nauka poszła w las, to może ją tam znajdziesz :P
            • lavinka A był ktoś w lesie ostatnio?... 22.06.07, 00:01
              A był ktoś w lesie ostatnio? Jak grzyby rosną po tych deszczach?
              lav
            • longeta Re: Longuś, mógłbyś dołączyć 22.06.07, 00:04
              szprota napisała:

              > Nauka poszła w las, to może ją tam znajdziesz :P

              Im dalej w las tym więcej szprotek;-)
          • nett1980 Re: Ach! Dzięki stokrotne! 22.06.07, 00:02
            Sama widzisz ,ze longi to czasem tez sie kwalifikuje .Daj szanse dzieciakowi ,
            znalam kiedys podobnego do marianczyka1 Jokera , jak sie go rozkrochmalilo ,to
            zloty czlowiek .Tak jak marianczyk1 zachowuja sie czesto dzieciaki ,ktore chca
            na siebie zwrocic uwage .
            • szprota Re: Ach! Dzięki stokrotne! 22.06.07, 00:05
              Toż gdy gada ludzkim głosem, jego posty zostają. Przyznam, że Longecie to
              gadanie zresztą wychodzi lepiej, chociaż i jemu nieraz się oberwało.
              A Mariańczyk jest na forum przynajmniej równie długo - nie sądzisz, że to
              wystarczający czas, by się rozkrochmalić? Rozumiem, że potrzebuje poklasku, ale
              niech pisze głupoty bez agresji w stosunku do innych i słowa złego nie powiem.
              • big_news Re: Ach! Dzięki stokrotne! 22.06.07, 00:08
                A wyobrażasz sobie Marianczyka bez charakterystycznej agresji?! Przecież to jego
                "znak firmowy"!;)
                Natomiast gdy idzie o staż na forum, to ten gościu z całą pewnością ma dłuższy,
                i to raczej sporo, niż Longeta.
                • szprota Ja mam sporą wyobraźnię 22.06.07, 00:17
                  Nie, no, wybaczcie, ale kretynów, grubasów i rozważań na temat rodziny tolerować
                  nie zamierzam. Podpasłam trochę wąt z powrotem, chociaż względem Mariańczyka
                  naprawdę bym wolała, by nie żarło, a zdechło.
                  [ok, tak naprawdę szczucie lwami kompletnie mnie zepsuło]
                  • breblebrox Mnie zepsuła wizja Nett jako syna Big Newsa :) 22.06.07, 00:22
                    O, znowu mnie zepsuła :-D
                    • szprota każdy chce być synem Big Newsa 22.06.07, 00:29
                      nie uważacie? :>
                  • marianczyk1 Re: Ja mam sporą wyobraźnię 23.06.07, 08:31
                    > Nie, no, wybaczcie, ale kretynów, grubasów i rozważań na temat rodziny
                    tolerowa
                    > ć
                    > nie zamierzam

                    ehehehehe i bardzo dobrze, ja tez kretynow i grubasow nie toleruje i dalbym im
                    bany!!!
              • nett1980 Re: Ach! Dzięki stokrotne! 22.06.07, 00:09
                Ale spojrz na moja sygnaturke , porzadek chce robic na forum "teen spirit"
                jeden ,jak to przeczytalam caly dzien mi sie geba smiala. No tak ,ale
                to "kretynie" ad personam ...
              • breblebrox Re: Ach! Dzięki stokrotne! 22.06.07, 00:09
                E tam, poczułam już nawet nić porozumienia nawiązującą się między nami - szczególnie jak napisał "czemu tak do mnie piszesz".
                No i pozwolił mi karmić swoje lwy - doceniam, doceniam...
                • nett1980 Re: Ach! Dzięki stokrotne! 22.06.07, 00:13
                  A ja jak zobaczylam ,ze tak napuchly watek schodl nagle przypomnilam
                  Twoje "Dobrze zarlo ,a potem zdechlo" czy jakos tak .Rozsmieszalo mnie to
                  zdanie pare dni .
                  • breblebrox Wrócił jednak i znowu postrach sieje. 22.06.07, 00:15
                    Chowajcie swoje IP zanim nie będzie za późno!
                    • szprota Ja mam zmienne, trolalala! [nt] 22.06.07, 00:18

                      • breblebrox Nie szkodzi - zmiennim! /nt 22.06.07, 00:20

                  • nett1980 Re: Ach! Dzięki stokrotne! 22.06.07, 00:20
                    Ups, ale ortografy wale ,lece spac ."Schudł" oczywiscie powinno byc.
                • dziad_borowy Re: Ach! Dzięki stokrotne! 22.06.07, 09:33
                  Cholera, byla cala masa zabawnych minidialogow i w tym wacie, ktory wypadl caly
                  i w tym obecnym:-) Niedobrze, ze to wylecialo, bo dam sobie reke uciac, ze
                  osoby, ktore uczestniczyly w dyskusji nie czuly sie obrazane. "Zmiataj stad
                  pokim dobry" :-DDD
                  Dzierżżż!!!
                  • s.y.n.e.k Re: Ach! Dzięki stokrotne! 22.06.07, 09:42
                    dziad_borowy napisał:

                    > Cholera, byla cala masa zabawnych minidialogow i w tym wacie, ktory wypadl caly
                    >
                    > i w tym obecnym:-) Niedobrze, ze to wylecialo, bo dam sobie reke uciac, ze
                    > osoby, ktore uczestniczyly w dyskusji nie czuly sie obrazane. "Zmiataj stad
                    > pokim dobry" :-DDD
                    > Dzierżżż!!!

                    W pewnych przypadkach widzisz tylko to, co chcesz widzieć. Gdyby Marianczyk w
                    podobnym tonie co do Biga zwracał się do Cassaniego, też byś pisał że jest zabawny?
                    • dziad_borowy Re: Ach! Dzięki stokrotne! 22.06.07, 09:54
                      Wiec zacytuje co wielonickowcu wypowiedz Biga:
                      "Zapachniało mi cenzurą i nic na to nie poradzę. Uważam, że powinno się wycinać
                      (jeżeli już) tylko to, co na prawdę obraźliwe. Zwykłe słowne przepychanki,
                      jeszcze nikogo nie zepsuły.
                      Hm, do czego to doszło. Staję (noo, może nie murem, ale zawsze) za
                      Marianczykiem:)"
                      W swoim zaslepieniu pewnie nie rozrozniasz juz wypowiedzi chamskich, ktore
                      nalezy wyciac. I tak sie akurat sklada, ze wyciete teksty byly kierowanie nie
                      do Biga i Cassaniego, tylko do mnie i paru jeszcze osob. A ja ojoj, pisze, ze
                      byly zabawne.
                      Dziierżżż!!
                    • big_news Re: Ach! Dzięki stokrotne! 22.06.07, 10:00
                      Kiedy mnie Marianczyk tak na prawdę też śmieszy. Oczywiście, po wielokroć
                      zachował się jak zwykły cham i buc, ale te wszystkie jego "milcz", "już nie
                      żyjesz", "koniec z tobą" czy właśnie "zmiataj stąd pókim dobry", bawią mnie
                      niemal do łez. Jest prawdą, że "upatrzył" sobie szczególnie mnie, ale mam już
                      kilku towarzyszy "niedoli". I tak sobie myślę, że Marianczyk nie bez powodu
                      zaczepia akurat te, a nie inne osoby. Mimo pozornego infantylizmu zdaje sobie
                      bowiem doskonale sprawę z tego, że gdyby podobnymi wyrażonkami częstował innych
                      niż to robi forumowiczów, spotkałby się nie z nawet pewną dozą sympatii, a z
                      jakimiś gwałtownymi reakcjami. Wbrew pozorom, niektórych cechuje mocno
                      przyciężkawe poczucie humoru;)
                    • nett1980 Re: Ach! Dzięki stokrotne! 22.06.07, 12:13
                      Oj synek wyluzuj troche ,jest piatek i zaczynaja sie wakacje , fikasz ,fikasz a
                      mozesz miec wkrotce pozamiatane ,jak sie prezio dowie .Moze rozkaze ci czytac
                      NETYKIETE?
                      • s.y.n.e.k Re: Ach! Dzięki stokrotne! 22.06.07, 12:35
                        nett1980 napisała:

                        > Oj synek wyluzuj troche ,jest piatek i zaczynaja sie wakacje , fikasz ,fikasz a
                        >
                        > mozesz miec wkrotce pozamiatane ,jak sie prezio dowie .Moze rozkaze ci czytac
                        > NETYKIETE?

                        Widzę że na tym forum nauczycielami od luzu stały się osoby nad wyraz
                        wyluzowane:-D Wielka szkoda że ten ten mega luz szybko znika gdy w podobny do
                        Marianczyka sposób ktoś się do nich zwraca. Tworzą wtedy histeryczne
                        wątki(lavinka odczep się) i oczekują pomocy.
                        • nett1980 Re: Ach! Dzięki stokrotne! 22.06.07, 12:42
                          Dziwna logika , od Lavinki potrzebowalam pomocy? Oj melancholik czy jak tam
                          jeszcze chcesz wyluzuj .
                    • marianczyk1 Re: Ach! Dzięki stokrotne! 23.06.07, 08:33
                      > Gdyby Marianczyk w
                      podobnym tonie co do Biga zwracał się do Cassaniego, też byś pisał że jest
                      zabawny

                      Czlowieku co cie to obchodzi w ogole, pilnuj swojego nosa
              • longeta Daszło do tego że zaraz mnie rozkrochmalą... 22.06.07, 00:11
                :-)))
                Cokolwiek to znaczy(?)
                • nett1980 Re: Daszło do tego że zaraz mnie rozkrochmalą... 22.06.07, 00:14
                  E to trudniejsze . I czy aby nie syzyfowa praca:D
                  • longeta Re: Daszło do tego że zaraz mnie rozkrochmalą... 22.06.07, 00:23
                    nett1980 napisała:

                    > E to trudniejsze . I czy aby nie syzyfowa praca:D

                    Możesz zawsze spróbować;-)Może nie skończysz jak "Nasza Szkapa":-)))
        • marianczyk1 Re: Ach! Dzięki stokrotne! 23.06.07, 08:29
          > Hm, do czego to doszło. Staję (noo, może nie murem, ale zawsze) za
          Marianczykiem:)

          zle nastaly czasy dla marianczyka :|||||
    • cassani widzę że dyskusja lekko zboczyła 22.06.07, 11:30
      i teraz jest o obronie praw obywatelskich i wolności słowa. bardzo ładnie.
      • longeta Re: widzę że dyskusja lekko zboczyła 22.06.07, 11:34
        cassani napisał:

        > i teraz jest o obronie praw obywatelskich i wolności słowa. bardzo ładnie.

        Też będziesz bronił swojego pałkarza:-)))
      • big_news Re: widzę że dyskusja lekko zboczyła 22.06.07, 11:45
        To świetnie, że zauważyłeś te przymioty trwającej tu dyskusji.
        Aha. Prawa obywatelskie dotyczą zarówno niepalących jak i pykających niebieski
        dymek. No i gadać każdy może też. Co tylko chce.
    • an52 Goły przepis... 22.06.07, 21:21
      ... tak będzie jak z ustawą o psich gównach. Ustawa jest - psie gówna też są.
    • gray wniosek właściwie jest jeden 23.06.07, 09:16

      big_news mieszka obok przystanku.
    • nakole Czy rozważałeś już możliwość... 23.06.07, 14:01
      ..zaskarżenia tej uchwały w Sądzie Administracyjnym ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka